Widok z okien na zieleń przez cały rok? To marzenie wielu z nas. Zrealizowały je właścicielki krakowskiego mieszkania, które dziś odwiedzamy. Wnętrze dla mamy i córki studentki zaprojektowała pracownia Mikołajska Studio
Największym wyzwaniem dla architektek był układ apartamentu, stworzony na rzucie wydłużonego prostokąta, z wejściem pośrodku dłuższego boku. Pierwotnie w 98-metrowym mieszkaniu przewidziana była duża sypialnia z własną łazienką, salon z aneksem i garderoba, dwa miniaturowe pokoiki. 

Podczas poprzedzającej powstanie projektu rozmowy właścicielka wspominała, że córce przydałoby się więcej miejsca do nauki i wizyt gości - opowiada Ida Mikołajska. -  Właśnie jej miała przypaść w udziale duża sypialnia. Dwa malutkie pokoiki przekształciłyśmy na sypialnię z toaletką i dużą szafą. Z uwagi na niezwykle wąski układ pomieszczenia zastosowałyśmy nietypowy zabieg, łóżko zajmuje teraz całą szerokość pomieszczenia.

W mieszkaniu nie brakuje szaf. Zostały zaprojektowane tak dyskretnie, że niemal zlewają się ze ścianami. Szarości salonu przełamuje niebieski fotel z podnóżkiem. Wszechobecna jest też zieleń. Sporo tu kwiatów doniczkowych, a do tego kojący widok parku za oknem - mieszkanie zlokalizowane jest tuż obok Parku Kościuszki. Pokój córki wyróżniają ściany z czarno-białą mozaiką i kącik do pracy. Jest nam bardzo miło, bo na jednym ze zdjęć z tej sypialni wypatrzyliśmy nasz magazyn.