Japońskie inspiracje 

Japonia fascynuje. Sami jesteśmy oddanymi fanami produkcji studia Ghibli, kochamy prace Hokusaia i fascynujemy się architekturą metabolistyczną. Japońskie wnętrza w porównaniu do tych europejskich wydają się być zawsze uporządkowane (królowa porządków Marie Kondo jest Japonką), a czasami nawet... puste. Jak urządzić mieszkanie w stylu japońskim? Jakie elementy oddadzą najlepiej tamten klimat? Podpowiadamy.

Mieszkanie w stylu japońskim - charakterystyczne meble

Styl japoński we wnętrzach - co to takiego? W domach Japończyków króluje prostota i swego rodzaju minimalizm. Nie ma tu miejsca na nadprogramowe przedmioty i zbyt wiele kolorów (spokojne beże i brązy plus biel i czerń będą dobrą bazą). Meble? To przede wszystkim te niezbędne do codziennego użytkowania. Mamy więc materace do spania często ułożone bezpośrednio na podłodze (a ściślej na macie tatami), a w ciągu dnia zrolowane albo chowane do szaf. Tutaj musimy wspomnieć o futonach. Futon to tradycyjne, japońskie posłanie. Materac pokryty naturalną bawełną ma jest charakterystycznie, grubo pikowany i bardzo wygodny. Duże szafy z przesuwanymi drzwiami to kolejny ważny element wnętrza w japońskim stylu. Chowa się w nich wszystko to, co rozpraszałoby naszą uwagę. W wielu europejskich domach popularność zdobywa też japoński hit - stolik kotatsu. To mebel z wbudowaną grzałką i wszytą kołderką otulającą biesiadników - zbawienny w chłodne dni. Komoda czy szafka ozdobiona laką będzie strzałem w dziesiątkę. Unikajmy jednak nadmiaru ozdób. Generalnie im prostsze meble - tym lepiej. 

Mieszkanie w stylu japońskim - ulubione materiały

Japończycy kochają czerpać z natury. W mieszkaniu w stylu japońskim dobrze postawić zatem na drewno (heban, klon), bambus, papier ryżowy, kamień, jedwab. Do teo oczywiście bawełna, bambusowe maty, olejowane drewno cedrowe. W oknach można powiesić bawełniane rolety albo bambusowe żaluzje. 

Shou Sugi Ban House pod Warszawą. Jego czarna elewacja to efekt zastosowania tradycyjnej, japońskiej technki opalania drewna

Mieszkanie w stylu japońskim - dodatki i oświetlenie

Jak podkręcić orientalny charakter mieszkania? Do japońskiego stylu będą pasowały oryginalne ozdoby. Można postawić na tapetę z motywem kwitnących wiśni, powiesić na ścianie jedwabne, japońskie kimono, albo wachlarz, a na regale ustawić kolekcję laleczek kokeshi. Miłośnicy japońskiej kuchni chętnie zainwestują w zestaw do ceremonii picia herbaty czy robienia matchy. Do tego oczywiście pałeczki i talerze do sushi. Jeśli chodzi o rośliny to wystrój mieszkania w stylu japońskim idealnie uzupełnią drzewka bonsai albo storczyki. Koneserów i pasjonatów ogrodnictwa odsyłamy do naszego materiału o japońskich ogrodach w duchu Zen. Jakie oświetlenie pasuje do mieszkania w stylu japońskim? Tu sprawdzą się lampy i lampki z abażurami z papieru ryżowego (mogą być złożone niczym fantazyjne origami). Gdzie kupić akcesoria i dodatki w japońskim stylu? Warto szukać w sieciówkach (czasami wypuszczają orientalne kolekcje) i w sklepach takich jak Muji czy Uniqlo.

Wabi Sabi

Popularną w Japonii filozofią jest na pewno wabi sabi. Słowo wabi oznacza tu wspominaną już przez nas wcześniej prostotę, natomiast sabi tłumaczy się tu jako akceptację dla piękna wynikającego z upływu czasu. Jakie są zatem wnętrza czerpiące z tego płynącego ze Wschodu trendu? Nieskomplikowane, nieprzestylizowane, przede wszystkim funkcjonalne i pełne starych przedmiotów z duszą. Ze ściany zaczyna schodzić farba? Przymykamy na to oko. Blat stołu ma mocno porysowaną powierzchnię? Świetnie, opowiada w ten sposób naszą historię. We wnętrzu w klimacie wabi sabi farba na ścianie nie musi być równo położona, a filiżanki do kawy mogą spokojnie pochodzić z różnych kompletów. Wyszczerbiony kubek? To nie problem, a nawet szansa, która wiąże się z kolejnych pojęciem z Kraju Kwitnącej Wiśni - z kitsungi.

Apartament w duchu wabi sabi w Kijowie

Japońskie kitsungi we wnętrzach 

To stara, japońska technika naprawiania potłuczonej ceramiki za pomocą laki i sproszkowanych metali szlachetnych (złota, srebra, ewentualnie platyny). W Japonii naprawione w ten sposób naczynia zyskują zatem na wartości. Japończycy nie ukrywają więc "blizn", ale wręcz wydobywają je na zewnątrz, podkreślając ich wyjątkowość. Naprawione techniką kitsungi mogą być nie tylko talerze i czarki na herbatę, ale też ściany (tę technikę właśnie na ścianach widzieliśmy w warszawskim barze Nobu).

Mała Japonia w krakowskim mieszkaniu