Czym będzie luksus połowy XXI wieku? Na czym może polegać ekskluzywność w coraz gęściej zaludniających się miastach? I jak w kolejnych dekadach zmienią się domy – ile prawdziwej swobody zapewnią mieszkańcom, ile niematerialnego dobrobytu, ile dobrego samopoczucia? Te pytania stały się punktem wyjścia w organizowanym przez AXOR konkursie na najlepszy projekt łazienki.

Jedną z najistotniejszych konsekwencji urbanizacji, znajdującej odbicie w radykalnej i trwałej zmianie podejścia do coraz mniejszej przestrzeni. Nie bez powodu konkurs marki AXOR miał tytuł „Luksus nie wymaga przestrzeni”. A przy ocenie zgłoszeń konkursowych jurorzy brali pod uwagę kryteria m.in. funkcjonalności, pomysłowości i walorów estetycznych. Szczególną uwagę zwracali na kreatywne myślenie, wykorzystanie potencjału produktów z kolekcji AXOR One oraz spójność stylistyczną projektu. 

Najlepsze prace wyłonili:

Agnieszka Gruszczyńska-Hyc – redaktor naczelna magazynu „Dobre Wnętrze” 
Yassen Hristov – fotograf wnętrz
Roland Stańczyk – architekt wnętrz (RS Studio), członek zarządu SAW
Małgorzata Szczepańska – redaktor naczelna magazynu „Elle Decoration”
Magdalena Świć – redaktor naczelna magazynu „Label Magazine”
Wojciech Trzcionka – redaktor naczelny magazynu „DesignAlive”
Przemysław Wojdat – Dyrektor Zarządzający Hansgrohe Polska

Poznajmy laureatów konkursu AXOR

Nagroda Główna: Augustyna Grzybowska i Joanna Dolot, ONY-X 

10 000 zł, a ponadto m.in. sesja fotograficzna architektek i ich realizacji, konsultacje wizerunkowe oraz promocja zwycięskiego projektu w mediach, trafią do duetu Augustyny Grzybowskiej i Joanny Dolot. O swym zwycięskim projekcie autorki powiedziały:
– Nasza koncepcja polegała na tym, że chciałyśmy stworzyć mieszkanie w budynku, który można by umieścić w dowolnym miejscu – w górach, nad morzem, w mieście. Mieszkanie liczy 44 m2, bo tyle wynosi przeciętny metraż mieszkań kupowanych przez Polaków. Zaproponowałyśmy jednak zupełnie inny podział dostępnej przestrzeni niż ten, do którego przyzwyczaiły nas małe mieszkania w Polsce. Chodzi o podział na strefy. Najbliżej wejścia znalazła się strefa dzienna, dalej strefa nocna, na końcu łazienka. Zabudowa meblowa, która znajduje się na całej długości mieszkania, kryje wiele funkcji, od kuchni przez strefę przechowywania po toaletę. Rzecz w tym, że dla nas luksusem jest minimalizm, a nie przepych. Zgodnie z hasłem: mniej znaczy więcej.
Wyjątkowy charakter projektu docenili jurorzy. – Byliśmy jednomyślni – podkreślali. Wiele zalet pracy Augustyny Grzybowskiej i Joanny Dolot wymieniła Małgorzata Szczepańska – To spójny, przemyślany projekt. Widzimy tu bardzo trafny dobór materiałów, które nawiązują do widoku za oknem, tak że natura wchodzi do wnętrza. Dodajmy, że materiały te to trawertyn i drewno. A całość utrzymana jest w kojącej, relaksującej gamie ciepłych odcieni z akcentem w postaci baterii AXOR One w kolorze brązu z efektem szczotkowania. 

I Wyróżnienie: Magdalena Wilk-Dyszkiewicz, AM Projekt

Uznanie jurorów zdobył również projekt Magdaleny Wilk-Dyszkiewicz, opracowany w oparciu o rzut łazienki z istniejącego, remontowanego budynku mieszkalnego z niełatwych dla budownictwa lat 70. XX wieku. 
– To projekt opracowany dla zadanej przestrzeni – podkreślał Roland Stańczyk. – Wchodzimy w konkretną, nie do końca wygodną projektowo przestrzeń, zmuszającą do usytuowania wszystkich elementów wyposażenia wzdłuż jednej ściany. Zostało to wygodnie i ładnie rozwiązane. Podoba nam się harmonia tego wnętrza, jego delikatność i proporcje. W swojej estetyce podania jest bardzo konsekwentna, spójna. Nie efekciarska, a rzetelna – mówił juror. 
Pozostali przedstawiciele gremium zwrócili uwagę m.in. na dobór materiałów, z kamieniem i drewnem na czele, pohamowanie wyborów, szlachetną skromność zastosowanych środków oraz harmonię aranżacji. A także na dbałość o zapewnienie miejsca na wszelkie akcesoria łazienkowe – mimo niewielkiej na to wszystko przestrzeni. 

II Wyróżnienie: Gabriela Kowacka, Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu

Praca, która otrzymała pierwsze wyróżnienie, plasowała się blisko życia i potrzeby podnoszenia codziennego komfortu mimo ograniczeń. Druga z kolei – przygotowana przez Gabrielę Kowacką – wybiega w sferę wolności twórczej. W trakcie dyskusji jurorzy zwracali uwagę zarówno na czytelny, praktyczny układ pomieszczenia, jak i jego walory sensualne, odzwierciedlające malarsko-rzeźbiarskie podejście autorki. Dostrzegli tu i tajemnicę, i obietnicę odczucia luksusu. A przede wszystkim całkowite wyjście poza schematy projektowe. Co tym bardziej godne uwagi, zaskakujący rezultat osiągnięto przy zastosowaniu oszczędnych środków, bez cienia efekciarstwa, za to z wielkimi walorami kolorystycznymi budzącymi skojarzenie z zamglonym krajobrazem.