W tej krakowskiej kawalerce (32 metry kwadratowe powierzchni) zaprojektowanej przez Studio Lurvig Design najbardziej ujął nas dobór kolorów. Łososiowy fragment kuchni, szałwiowa ściana w sypialni i niebieski prysznic "robią" dobrą robotę. Pierwszym zamiarem inwestorów było urządzenie mieszkania na wynajem. Z czasem niewielkie lokum stawało się coraz ładniejsze, a do tego bardziej funkcjonalne. Właściciele zmienili więc zdanie. Teraz kawalerka sprawdza się jako drugie mieszkanie (Para dzieli swój czas między Kraków i Warszawę). 

Kawalerka z kolorem

Tak jak zaznaczyliśmy na wstępie, kolorystyka poszczególnych elementów architektury wnętrza jest tu kluczowa. Prowadzi nas przez kolejne pomieszczenia i spaja całość. W salonie, sypialni i łazience architekt zaproponował wykorzystanie koloru na ścianie oraz suficie. Nie pojawia się on ot tak, akcentuje wnęki, znak rozpoznawczy projektu. Najbardziej spodobała się nam łososiowa kuchnia. Cały apartament pomalowano farbami firmy Para Paints z oferty Dekorian Home. Dzięki przesunięciu o 60 cm ściany w salonie sypialnia nadal może pełnić swoją funkcję, a w przestrzeni dziennej udało się wygospodarować miejsce do wypoczynku przed telewizorem. By nie rozbijać harmonii i nie dzielić powierzchni, architekt ze Studia Lurvig Design zdecydował się na taką samą podłogę w salonie i sypialni. Z oferty Dekorian Home wybrał winylowe panele brytyjskiej marki z czterdziestoletnią tradycją – Designflooring.

Sprytne miejsca do przechowywania - rzecz absolutnie kluczowa w małych mieszkaniach, wygospodarowane zostały już od progu, w holu. W strefie dziennej pojemne szafy zajmują całą jedną ścianę sąsiadującą z aneksem kuchennym, także telewizor powieszony został nie bezpośrednio na ścianie, lecz wkomponowany w jasną bryłę zabudowy.