Zieleń to kolor wiosny i... nadziei, a ta ostatnio jest nam bardzo potrzebna. Dziś w ramach wirtualnych wizyt #instahome odwiedzamy więc zielony dom Ady i jej rodziny(@zielona_kanapa). To segment w Warszawie-Falenicy. Jego urządzeniem zajęła się sama właścicielka. Ada, absolwentka kulturoznawstwa, dorastała w starej kamienicy na warszawskiej Ochocie. Stąd właśnie jej miłość do mebli vintage i klasycznej szachownicy z płytek na podłodze. 

Sercem stumetrowego domu jest niewielki salon z zieloną kanapą. - Tutaj trzymamy ulubione książki i oglądamy filmy - to nasza wspólna pasja. Jest to również najbardziej nasłonecznione pomieszczenie w domu i miejsce zabaw naszej córeczki. Mój dom lubię za to, że ma swój charakter - opowiada nam Ada. Ten charakter wyznacza przede wszystkim zieleń. Nie tylko ta na obiciu kanapy czy kuchennych kaflach, ale także ta żywa czyli rośliny: monstery, paprocie, bluszcz, zielistki i palmy. Tych Ada ma naprawdę sporo. - Nie jestem kolekcjonerką roślin, nie zależy mi na posiadaniu wielu różnych, rzadkich okazów. Przeprowadziliśmy się na obrzeża miasta, żeby być bliżej natury i chciałam wprowadzić ten element również w wystroju. Lubię proste i efektowne rozwiązania, a wprowadzenie roślin w niemałej ilości do niemal wszystkich pomieszczeń w domu do takich należy - dodaje właścicielka. 

Co jeszcze wyróżnia ten segment? Z pewnością miłość właścicielki do perskich dywanów. Ten pakistański z jadalni Ada wyszperała na yestersenie. Łazienkowy to znalezisko z OLX. Wszystkie mają wyraziste wzory i pochodzą z drugiej ręki. Uwagę przyciągają także oryginalne grafiki, obrazki i ikony obecne w całym domu. Nasze ulubione pomieszczenie? Wahamy się pomiędzy retro łazienką z białymi "metro tiles" a jadalnią. Wygrywa jednak ta druga, płynnie łączącą się z kuchnią, z ogromnym lustrem i kwiatami na oryginalnych kwietnikach. W jej zakątku wypatrzyliśmy kultowy mebel z PRL - stolik pod radio, typ 600-203. 

Adzie marzy się nowa elewacja domu i remont tarasu. Te inwestycje będą musiały jeszcze trochę poczekać. - Gdybym znalazła worek pieniędzy na pewno zainwestowałabym jeszcze w kwiaty i dywany - dodaje.  W najbliższych planach ma uporządkowanie ogrodu. Życzymy spełnienia marzeń i powodzenia.  

Chcecie pokazać swój #instahome u nas? Napiszcie do nas maila albo wiadomość na facebooku.