Restauracja Signature przy Poznańskiej w Warszawie była już wielokrotnie nagradzana i rekomendowana za swoje menu na przykład przez Przewodnik Michelin 2018 i jego poprzednie edycje. Dziś jednak nie będziemy Wam pisać o dobrej kuchni. Zajmiemy się tym, co kochamy najbardziej - wnętrzem. Przeszło ono niedawno metamorfozę pod czujnym okiem architekta - Marioli Tomczak.
Wcześniejszy minimalizm ustąpił miejsca mocnym kolorom i wyrazistemu wzornictwu. Projektantka nie zapomniała też o historii tego miejsca. Przed drugą wojną znajdowało się bowiem w kamienicy Glassów poselstwo a następnie ambasada ZSRR.

„Przeplatając historię miejsca z miksem współczesnego designu i subtelnym art w postaci monochromatycznych fotografii chciałam uzyskać przestrzeń dla wszystkich, którzy poszukują  przygody smaku i doznań estetycznych” – mówi Mariola Tomczak, architekt wnętrz.

Sala główna Signature Restaurant to teraz przede wszystkim ściany w millennial pink oraz bogata kolekcja oryginalnych zdjęć przedstawiających między innymi Marilyn Monroe. Sporo tu designerskich perełek: wystarczy wymienić chociażby krzesła Gubi połączone z Oswaldami z lat 60tych, lub lampy Serga Mueller i Toma Dixona. Do tego oko cieszą oryginalne sztukaterie i rozety na suficie. 

Sala barowa to z kolei ciemniejsze kolory ścian: szmaragdowa zieleń i granat. Do tego francuskie, ręcznie malowane tapety w palmy i liście bananowca. Można tu usiąść przy stoliku o oliwkowym, marmurowym blacie lub bezpośrednio przy białym barze. Całość uzupełniają złote dodatki: lampy i urocze figury - ananasy. 

Kontynuację restauracji stanowi przeszklone patio z ciekawą podłogą w formie ogromnej czarno-białej szachownicy. Tu, w otoczeniu zieleni serwowane są między innymi śniadania, kawa i świeżo wyciskane soki.