Kolektyw Musk odświeżył właśnie wnętrze znanej, śląskiej lodziarni. Sprawdzamy, jak teraz wygląda Lodowato - lokal przy Dworcowej.

Lokal zaprojektowano tak, by „wciągać” klientów do wnętrza – jako widoczny z poziomu ulicy i zapraszający do środka, jednocześnie nie przytłaczający odbiorców wewnątrz. Główny motyw? Bezsprzecznie gradient kul w postaci grafiki naklejanej na ściany i sufit. Wszystko to w intensywnych czerwieniach, pomarańczach i złocie z dodatkiem kontrastującej czerni. Punktem centralnym lodziarni jest lada-witryna mroźnicza wykończona małą, czerwoną, kwadratową płytką. 

Przy projektowaniu jednym z problemów były proporcje lokalu – zbyt wysokie pomieszczenie w stosunku do jego metrażu. W celu poprawy odbioru wizualnego projektanci zdecydowali się na dekorację w dużej skali, czyli instalację  ze zwieszanych kul, w którą zostało wkomponowane oświetlenie - dzięki temu zabiegowi lokal wydaje się niższy i przyjemniejszy w odbiorze.

Chcieliśmy, aby nowe wnętrze nie było rewolucją i nadal kojarzyło się z marką, ale jednocześnie aby dawało powiew świeżości, czegoś nowego i zaskakującego. Brzmi to trochę jak zaprzeczenie, jednak projektanci często muszą mierzyć z abstrakcyjnymi wytycznymi. - tak swoją pracę nad projektem podsumowuje mówi Kolektyw Musk