The Weeknd postanowił zaskoczyć swoich fanów i wydał kolejną EP-kę "My Dear Melancholy"! Możecie jej posłuchać na najpopularniejszych platformach streamingowych (np. Spotify). Fani twórczości Kanadyjczyka po szybkim przesłuchaniu premierowego materiału odkryli, że pierwszy singiel "Call Out My Name" prawdopodobnie dotyczy związku The Weeknd z Seleną Gomez! Jak to możliwe? Chodzi o tych kilka wersów:

"We found each other / I helped you out of a broken place / You gave me comfort / But falling for you was my mistake"

Relacja z Seleną Gomez była w takim razie błędem? Na pewno Abel Tesfaye leczył złamane serce pisząc ten utwór, choć nie musi on dotyczyć 25-letniej Amerykanki. Wcześniej The Weeknd spotykał się z Bellą Hadid - choć fani są prawie pewni, że chodzi właśnie o Gomez. Dowodem na to jest kolejny wers, mający podobno odnosić się do operacji, którą Selena Gomez przeszła w połowie września ubiegłego roku:

"I said I didn’t feel nothing baby, but I lied / I almost cut a piece of myself for your life,” he sings in the song. (...) Guess I was just another pit stop / Til’ you made up your mind / You just wasted my time."

Przypomnijmy, związek gwiazd trwał 10 miesięcy. Jako pierwszy o tym, że Selena Gomez i The Weeknd mogli się rozstać poinformował serwis TMZ. Wnioski wysnuto na podstawie zdjęć wykonanych w Los Angeles, gdzie było widać jak wokalistka spędziła weekend ze swoim byłym chłopakiem Justinem Bieberem. Śniadanie w JOi Cafe w Westlake Village oboje zjedli na pewno razem a wieczorem Bieber już był widziany pod domem Seleny. Przyczyną rozpadu miała być różnica charakteru i to, że obojgu trudno było pogodzić swój styl życia i miejsca pobytu.