Męska dieta – z czego powinna się składać?

Jest jedna kilka zasad, które są dla każdego. I szczególnie dla mężczyzn. Dietetyk Karolina Sępkowska z Be Diet Catering twierdzi, że męska dieta powinna składać się z produktów bogatych w białko (chude mięso, ryby, ja-ja, nabiał, nasiona roślin strączkowych), węglowodanów złożone (kasze, ryże, pieczywo pełnoziarniste, makarony pełnoziarniste) oraz zdrowych tłuszczów (oleje roślinne, awokado, tłuste ryby, nasiona i pestki, orzechy) a także warzyw i owoców. „Szczególne znaczenie dla mężczyzn mają witaminy C, D3, E, B6, B12 oraz potas, magnez, żelazo, cynk i selen – to one utrzymują prawidłowy poziom testosteronu, a także przekładają się na jakość nasienia oraz wspierają funkcje seksualne” – dodaje dietetyczka. W każdej diecie należy również pamiętać o piciu wody. Na każdy kilogram masy ciała powinno się wypijać około 30ml wody dziennie, czyli mężczyzna ważący 80 kg powinien wypijać 2,5 litra wody.

Siwienie a dieta

Według najnowszych badań naukowych za siwe włosy odpowiedzialny jest przede wszystkim proces zwiększonej produkcji w organizmie nadtlenku wodoru, który ma działanie wybielające. Wraz z wiekiem proces rozkładu tej substancji spowalnia się i hamuje syntezę melaniny w mieszkach włosowych, co pozbawia włosy koloru. Enzymem odpowiedzialnym za proces rozbijania nadtlenku wodoru na tlen i wodór jest katalaza. Aby opóźnić proces siwienie lub kiedy już występuje powinniśmy suplementować witaminę B 10. Jest ona wykorzystywana do tworzenia się kwasu foliowego. Skąd wziąć tę ważną witaminę? Z wołowiny, wieprzowiny, cielęciny, podroby, a także jajek i jogurtów czy drożdży. Ważna jest również miedź, która odgrywa istotną rolę w procesach melanogenezy.

Należy jednak z nią postępować ostrożne ponieważ można szybko przedawkować. Miedź jest w orzechach nerkowca, babanach, nasionach słonecznika, brokułach. W diecie należy również uwzględnić witaminy z grupy B szczególnie B12. Ponieważ jej niedobór może działać na wzrost homocysteiny. Jej nadmiar może podnosić poziom nadtlenku wodoru, którego wysoki poziom powoduje zwiększenie enzymu oksydaza ksantynowa co przekłada się na odbarwienie się włosów. Istotny jest również kwas foliowy występujący w ciecierzycy, białej fasoli i awokado oraz siarka znajdująca się w cebuli, czosnku, rzodkwi, rzepie czy rzeżusze”, tłumaczy Anna Mackojć, trycholog z Instytutu Trychologii.

Zawsze zaczynamy od badań. Potem dietetyk układa nam dietę i sugeruje ile i jaki ruch powinniśmy wprowadzić na co dzień. Jednak nawet zanim trafisz do lekarza wiadomo, że dobra dieta nie składa się z czekoladek, słodzonych napojów i alkoholu. Jednak która pokusa jest większa – słodycz czy wizja siebie zdrowego i szczupłego?

Zobacz także: