Takiej propozycji chyba nikt się nie spodziewał, nawet Sophie Turner. Kilka godzin temu show-biznes obiegła informacja na temat kolejnego filmu biograficznego o znanym muzyku. Tym razem wzięto pod lupę życie Boya George'a. Charyzmatyczny wokalista i lider zespołu Culture Club ma na swoim koncie takie hity jak "Do You Really Want to Hurt Me" (1982) czy "Karma Chameleon" (1983). Obecnie jest jednym z jurorów w australijskiej edycji talent-show "The Voice". Podobno trwają właśnie prace nad produkcją o życiu piosenkarza, a podczas rozmowy w australijskim radiu Boy George wyznał, kto powinien się w niego wcielić. Chodzi o... znaną aktorkę!

Suknia ślubna Sophie Turner - mamy jej zdjęcia. Aktorka wyglądała przepięknie >>

Sophie Turner jako Boy George? Muzyk chciałby, żeby w filmie biograficznym zagrała go gwiazda "Gry o tron"

Boy George był gościem w radiostacji Nova, a rozmowa szybko zeszła na filmową biografię. Kto zagra muzyka? "Pojawiły się pewne ciekawe sugestie. Jedną z najciekawszych jest Sophie Turner. Wiele ludzi będzie twierdziło, że nie będzie umiała tego zagrać, bo przecież jest kobietą. Ale gdy miałem 17 lat, chciałem być taką kobietą, jaką jest właśnie ona" - przyznał Brytyjczyk.  Aktorka szybko skomentowała te doniesienia prostym: "I'm SO down". 

Pierwsze informacje na temat filmu pojawiły się w maju. Za scenariusz i reżyserię odpowiedzialny będzie Sacha Gervasi ("Jesienni zabójcy", "Terminal", "Hitchcock", "Jesienni zabójcy"). Data premiery nie jest jeszcze znana. Będzie to kolejna produkcja tego typu po "Bohemian Rhapsody", czy "Rocketman" - w Hollywood nadal trwa moda na biografie muzyczne. 

Jak uważacie? Sophie Turner powinna przyjąć tę propozycję?

Getty Images