Mogłoby się wydawać, że o życiu klanu Kardashian-Jenner wiemy już zdecydowanie za dużo. Nie zgodzą się z tym wielbiciele słynnego reality show, które w kwietniu tego roku powróciło w odświeżonej odsłonie. Widzowie nie mają dość siostrzanych kłótni, związkowych dramatów i równie absurdalnych, co wyreżyserowanych scenek z życia (nie)codziennego. A bohaterki niekończącego się serialu w każdym odcinku dostarczają im rozrywki, chociażby opowiadając o swoich relacjach z mężczyznami.

Kim Kardashian i Pete Davidson – jak wyglądały początki ich związku?

Ostatnio na szczere wyznania zdecydowała się Kim Kardashian. Amerykanka od 7 miesięcy spotyka się z komikiem Petem Davidsonem. Do pierwszego pocałunku pary doszło na planie programu satyrycznego „Saturday Night Live”. Niedługo później Kim i Pete widziani byli razem w wesołym miasteczku, gdzie trzymali się za ręce. Teraz poznaliśmy nieco więcej detali rozwijającej się relacji.

Właśnie tak doszło do sytuacji ze mną i Petem. Wzięłam udział w SNL i kiedy pocałowaliśmy się na scenie, poczułam między nami wibracje. I pomyślałam, że może powinnam spróbować czegoś innego!” – wyznała w rozmowie z siostrami. „Ale Pete nie przyszedł na moje after-party, a byli tam wszyscy. On nie poświęcił mi swojego czasu, więc kilka dni później zadzwoniłam do producenta SNL i zapytałam, czy ma jego numer telefonu. Odpowiedział, że tak, a ja napisałam do niego. Nie myślałam nawet «O mój Boże, będę z nim w związku» […] Chodziło mi tylko o seks”. Z czasem nastawienie Kim Kardashian nieco się zmieniło. Celebrytka przyznała, że między nią i Petem jest normalna relacja.

Nigdy nie sądziłam, że mogę być taka szczęśliwa, oglądając seriale czy chodząc na siłownie w czyimś towarzystwie. Pete jest najlepszym człowiekiem, jakiego kiedykolwiek poznałam, ma najlepsze serce.

Kim Kardashian komplementuje swojego chłopaka w rodzinnym reality-show

To niejedyne ciepłe słowa, na jakie zdecydowała się przedsiębiorcza gwiazda. W kolejnych minutach „The Kardashians” kontynuowała: „Ludzie zawsze mówią «On jest taki zabawny», a to dopiero czwarta pozycja na liście cech, za które go lubię. Zawsze chce tego, co najlepsze dla innych ludzi, poradzi sobie z każdą sytuacją i zrobi to z wdziękiem. Jest bardzo troskliwy, skromny i szczery. Gdybym miała opisać go jednym słowem, byłoby to właśnie szczery”.

Chociaż wydawało się, że to Kardashian zainicjowała związek, to dalsza część rozmowy wskazuje na coś zgoła innego. Okazało się, że to komik jako pierwszy zabiegał o jej zainteresowanie. A nawet zapytał o jej numer jedną ze sławnych koleżanek. „Kiedy zaczęliśmy się spotykać napisała do mnie Megan Fox z pytaniem, czy to dzieje się naprawdę. «On poprosił mnie o twój numer kilka miesięcy temu, a ja odparłam, że prędzej ja i Machine Gun Kelly zostaniemy zjedzeni przez krokodyle, niż on dostanie twój numer. Nigdy do tego nie dojdzie, nawet o to nie proś»”.

Wiele wskazuje na to, że Megan Fox nie miała racji. Kim Kardashian i Pete Davidson doskonale się ze sobą dogadują. Według informatorów „Us Weekly” mężczyzna ma również dobre relacje z dziećmi Kardashianki, co skłoniło ich do rozmowy o wspólnym zamieszkaniu. Nowy związek ma także zbawienny wpływ na samoocenę ambitnej businesswoman. Najpopularniejsza z sióstr właśnie intensywnie promuje swoją markę beauty, ale jednocześnie przyznaje, że jej podejście do wyglądu nieco się zmieniło. O ile dalej poświęca dużo czasu na pielęgnację, to nie czuje już potrzeby nakładania grubej warstwy podkładu czy konturowania. „Nie dbam o to, czy wyjdę z domu bez makijażu. To bardzo wyzwalające uczucie. […] To, co nas naprawdę łączy, to obsesja na punkcie skóry, dermatologów i produktów kosmetycznych”.

Na koniec przyznała, że czuje się w życiu spełniona i spokojna. Z pewnością taki stan wiele dla niej znaczy po wyczerpującym rozstaniu z Kanyem Westem. „Nie gonię za niczym i jest to wspaniałe uczucie. Nie jest jak na początku kariery, kiedy gonisz za sławą, pieniędzmi, związkiem, szczęściem. Wszystko to już mam”.