Iris Apfel skończyła 100 lat

Iris Apfel słynie z poczucia humoru, ciętego języka ale przede wszystkim z doskonałego gustu, modowej intuicji i ogromnej świadomości stylu. Swoim znakiem rozpoznawczym uczyniła charakterystyczne - wielkie okrągłe okulary, zza których nieomylnie spogląda na otaczający ją świat. Choć w tym roku kończy 100 lat swoją energią i wigorem mogłaby obdarować zastępy swoich młodszych wielbicieli. 

O jej ogromnym wpływie na świat mody i designu świadczy zdobycie tegorocznej prestiżowej nagroda Andrée Putman Lifetime Achievement Award, która przyznawana jest najlepszym twórcom i innowatorom rozwijającym i kształtującym nowe trendy w dziedzinie designu. Iris Apfel odebrała ją tuż przed swoimi 100. urodzinami. Została doceniona za niezachwianą wizję zmieniającą świat i wprowadzająca niepowtarzalny koloryt do dziedzin życia, którymi się zajmowała. I nie można temu zaprzeczyć, Iris Apfel do dziś wyznacza  kierunki i trendy nieustannie szukając najciekawszych rozwiązań, a ponadto udowodnia światu, że nigdy nie jest się za starym na to, aby robić to co się kocha. 

A jak Iris Apfel chodzi swoje 100. urodziny? Na pewno hucznie! Na jej Instagramie widzimy jak mocno przygotowuje się do tej wyjątkowej okazji. Swoje posty ozdabia hasztageiem #Iris100, a swoich fanów zachęca do zabawy i udostępniania prac przedstawiających ją samą.

Kim jest Iris Apfel?

Iris Apfel urodziła się 29 sierpnia 1921 roku w Nowym Jorku i była córką właścicielki butiku z odzieżą i biznesmena z branży szklarskiej, którego znany był ze swojego nonszalanckiego stylu. I właśnie dzięki temu już od najmłodszych lat podążała w kierunku mody i designu. Piękno fascynowało ją tak naprawdę od zawsze. Miała 11 lat, kiedy w antykwariacie kupiła swoją pierwszą broszkę vintage. W młodości szybko została wziętą dekoratorką wnętrz, mając na swoim koncie takie sukcesy jak urządzanie wnętrz dla dziewięciu kolejnych prezydentów Stanów Zjednoczonych.

Fascynują ją kolory, wzory oraz tekstury i jak mało kto potrafi je ze sobą mieszać i zestawiać. Poszukując coraz to nowych wrażeń estetycznych w latach 50. XXw. założyła z mężem Carlem Apfelem firmę Old World Weavers. Jeździli po całym świecie szukając tradycyjnych wyrobów tekstylnych, tropiąc rzadkie techniki, kolekcjonując unikalne wzory i tworząc reprodukcje historycznych tkanin z XVII, XVIII, XIX i początku XX wieku. 

Iris, dzięki swoim licznym i dalekim podróżom, wyszukiwała na świecie prawdziwe skarby pełne wyjątkowości: stroje ludowe z najdalszych zakątków, biżuterię z pchlich targów, egzotyczne materiały i niezwykłe ubrania. A to wszystko wplatała później w swoją codzienność i miłość  tworząc najbardziej awangardowe stylizacje czyniąc z mody prawdziwą sztukę. I właśnie dzięki tej zabawie modą i nieprzewidywalności robiła furorę na nowojorskich salonach a świat oszalał na jej punkcie. 

Apfelowie z powodzeniem prowadzili swoją firmę przez kilkadziesiąt lat, aż do 1992 r., kiedy postanowili ją sprzedać. Jednak dla Iris nie oznaczało to jednak leniwej emerytury. Postanowiła nadal doradzać, ale przede wszystkim chciała skupić się na misji ubarwiania świata – i swoją miłość do mody i designu przelać na swoje stylizacje. Do tej pory Iris znana jest z łączenia elementów pozornie do siebie nie pasujących, jednak ten eklektyzm w jej wykonaniu jest czymś oczarowującym. Prawdziwy "kolorowy ptak", od którego ludzie czerpią garść inspiracji. 

Jednak Apfel wypłynęła w świecie zupełnie przypadkowo. W 2005 r. kustosz wystawy w Metropolitan Museum of Art dowiedział się, że przygotowywana przez wiele miesięcy wystawa może się nie odbyć. Powód? Eksponaty utknęły w porcie. W poszukiwaniu kolekcji, która mogła by zająć ich miejsce, zwrócił się do Iris, która już wcześniej miała okazję wypożyczyć kilka elementy swojej kolekcji. Tym razem jednak zaryzykowano i cała wystawa opierała się na przedmiotach należących do Iris Apfel. A wśród nich były niesamowite stroje, które przez lata zbierała i przywoziła ze swoich dalekich podróży. Tak powstała wystawa "Rara Avis: Zuchwała Iris Apfel", która była prawdziwym sukcesem. Wtedy telefon Iris nie przestawał dzwonić: zaczęli interesować się nią projektanci mody i marki kosmetyczne. Stała się prawdziwą gwiazdą! O skali jej sukcesu mogą świadczyć liczne okładki, kampanie, jej własne kolekcje czy kontrakt z międzynarodową agencją modelek IMG.