Czekamy z niecierpliwością na Oscary 2019. Pod koniec lutego dowiemy się, kto zgarnie statuetki dla najlepszych aktorów, reżysera, czy scenarzystów na 91. gali Amerykańskiej Akademii Filmowej. To również ważny moment dla polskiej kinematografii - "Zimna wojna" zdobyła aż trzy nominacje (w kategoriach "najlepszy film nieanglojęzyczny", "najlepszy reżyser oraz "najlepsze zdjęcia")! Trzymamy kciuki za Pawła Pawlikowskiego i Łukasza Żala (operator właśnie został doceniony nagrodą ASC). Z tego powodu jeden z kanałów nie tylko wykupił transmisję, ale zamierza ją udostępnić abonentom jednej z platform cyfrowych oraz wybranych sieci kablowych. Gdzie obejrzymy Oscary 2019?

Zobacz też: Oscary 2019: kolejna afera? Wiele osób jest niezadowolonych z propozycji organizatorów gali >>

Oscary 2019: gdzie obejrzeć? Transmisja będzie odkodowana!

Oscary 2019 będzie można śledzić na CANAL+! Transmisja z ceremonii wręczenia tych prestiżowych nagród filmowych zostanie udostępniona wszystkim abonentom nc+ oraz wybranych sieci kablowych. Na dodatek, kanał po raz pierwszy zaprezentuje również relację live z czerwonego dywanu. To jedyna stacja w Polsce, która pokaże ceremonię i słynny "red carpet" z Oscarów.

"Pasmo odkodowane i oscarowa® noc na antenie CANAL+ rozpoczną się już 24 lutego o 23:30. Na początek widzowie zobaczą wyprodukowany specjalnie na potrzeby stacji film dokumentalny „Zawierucha w Hollywood”, prowadzony przez aktora Rafała Zawieruchę. (...) Pół godziny po północy CANAL+ rozpocznie studio oscarowe®, które poprowadzą dziennikarka Katarzyna Janowska oraz gospodarz programu „Kino Mówi”, Błażej Hrapkowicz. Najpierw prowadzący wraz z ekspertami i widzami będą śledzić na żywo wydarzenia na czerwonym dywanie, czyli hollywoodzkich aktorów i twórców przybywających na galę w kreacjach najsłynniejszych projektantów" - możemy przeczytać w informacji prasowej.

 

Zobacz też: Oscary 2019 - nominacje >>