Farbowanie włosów w domu nie wydaje się skomplikowane – zwłaszcza, jeśli dotąd nigdy tego nie robiłaś i do pierwszej samodzielnej próby zmusiła cię kwarantanna. Zdjęcia uśmiechniętych modelek na opakowaniach i ich ultralśniących, pełnych życia włosów noszą w sobie obietnicę całkowitej zmiany wizerunku, oczywiście na plus. Schody zaczynają się wtedy, gdy zaczynasz czytać instrukcję i rozpakowujesz kartonik, którego zawartość wygląda jak zestaw małego chemika. Jeśli czujesz się trochę zagubiona i nie masz do końca zaufania do swoich fryzjerskich umiejętności, najpierw zapoznaj się z naszym poradnikiem. Te wskazówki mogą uratować ciebie i twoje włosy przed niezamierzoną wpadką, a przy tym dadzą ci nieco pojęcia o niełatwej sztuce farbowania włosów w domu.

Zasada 1. Nie ufaj zdjęciu modelki na opakowaniu

To najważniejsza rada prosto od fryzjerów. „Na końcu kolor zawsze wychodzi trochę jaśniejszy niż ten u modelki na opakowaniu” – mówi kolorystka Dana Ionato pracująca w renomowanym nowojorskim salonie Sally Hershberger. „Oksydant zawarty w zestawach do domowej koloryzacji jest zawsze mocniejszy niż ten, którego używamy w salonach. Dlatego bardziej podbija kolor i sprawia, że jest jaśniejszy niż u modelki”. Z tego względu kieruj się przede wszystkim kolorem farby pokazanym w ramce na górze opakowania. Sprawdź też grafikę z tyłu, gdzie producenci zwykle pokazują, jaki odcień możesz uzyskać przy danym typie włosów.

Zasada 2. Wybierz bezpieczny kolor

Ombre, refleksy czy koloryzację na platynowy blond zostaw swojemu fryzjerowi – na efekty specjalne przyjdzie czas po kwarantannie. Póki jesteś zdana tylko na siebie, trzymaj się prostych rozwiązań i bezpiecznych kolorów, w ten sposób zmniejszasz ryzyko wpadki. Zasada jest prosta: wybierz odcień jak najbardziej zbliżony do twojego dotychczasowego koloru włosów (całkowita metamorfoza w domu to nie jest dobry pomysł). Kieruj się wskazówkami na opakowaniu, gdzie producent podaje, do jakich odcieni włosów farba najbardziej pasuje i jaki efekt końcowy uzyskasz. Ewentualnie możesz pograć tonami ciepłe-zimne, ale miej na uwadze, aby wybrany odcień pasował do twojej karnacji. Jeśli twoja skóra ma kolor kości słoniowej, powinnaś decydować się na chłodne blondy, popielate brązy i truskawkowy rudy. Natomiast przy cerze z żółtymi podtonami, wybieraj blondy miodowe, ciepłe brązy i ogniste, tycjanowskie rudości.

Dodatkowa wskazówka specjalnie dla blondynek: nie ulegaj pokusie, by rozjaśniać włosy na własną rękę, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że je zniszczysz. Jeżeli twój kolor zżółciał i chcesz przywrócić mu dawny blask, zamiast po farbę sięgnij po szampony i odżywki tonujące do blondu. Niwelują one żółte pigmenty i pomagają włosom odzyskać chłodny odcień.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Bilge (@bilgeyenigul) Wrz 24, 2019 o 8:19 PDT

A gdy nie chcesz nadwyrężać kondycji swoich pasm, zamiast farbowania włosów w domu po całości rozważ spray albo korektor do maskowania odrostów. Uzyskasz ekspresowy efekt krycia wybierając COLOR WOW Root Cover Up – wielokrotnie nagradzany korektor odrostów, który nakłada się wygodnym pędzelkiem. Nie pozostawia tłustego filmu, a po aplikacji staje się praktycznie niewyczuwalny. Idealnie pokryjesz nim także siwe odrosty.

Zasada 3. Kup 2 opakowania farby

Jeśli twoje włosy sięgają za łopatki albo są nieco krótsze, ale gęste i grube, od razu zaopatrz się w dwa opakowania farby. W tej kwestii lepiej nie oszczędzać, bo pełne pokrycie włosów wymaga nałożenia sporej ilości preparatu. Możesz przy tym rozrobić farbę w dwóch etapach i wykorzystać zapasowe opakowanie dopiero gdy się okaże, że będzie potrzebne. Upewnij się też, że masz pod ręką plastikową lub szklaną miskę – nie używaj metalowej, bo spowoduje to oksydację farby i zmieni jej kolor.

Zasada 4. Nie myj włosów na 2 dni przed farbowaniem

Naturalne sebum produkowane przez skórę głowy chroni włosy i skalp przed drażniącym działaniem substancji chemicznych zawartych w farbie. Dlatego śmiało możesz zrezygnować z mycia głowy na kilka dni przed farbowaniem włosów w domu – dzięki temu kosmyki będą mniej wysuszone. Przed samym przystąpieniem do operacji, warto je też dokładnie wyszczotkować. W ten sposób oczyścisz pasma z resztek kurzu i produktów do stylizacji (np. lakieru), a przy tym rozprowadzisz ochronne sebum na ich długości.

Czytaj też: Zalety szczotkowania włosów - szybszy porost i zagęszczenie

Zasada 5. Zawsze wykonuj test uczuleniowy

Zawsze. Bez wyjątku. Nawet, jeśli tej samej farby używasz setny raz w życiu. Może cię kusić, by zaoszczędzić czas, ale nie warto ryzykować. W dobie wszechobecnych alergii i środków chemicznych, którymi po brzegi wypełnione są kosmetyki, prawdopodobieństwo uczulenia na silne składniki zawarte w farbie jest wysokie. Chyba nie chcesz, by jednorazowe farbowanie włosów w domu spowodowało ich masowe wypadanie albo, o zgrozo, spalenie skóry głowy? No właśnie. Dlatego co najmniej dwie doby przed koloryzacją nałóż trochę farby w miejscu za uchem i zostaw do wyschnięcia. Jeśli w ciągu 48 godzin nie wystąpiło swędzenie, pieczenie czy podrażnienie skóry, możesz bezpiecznie przystąpić do farbowania.

Zasada 6. Podziel włosy na sekcje

W ten sposób zachowasz większą dokładność i będziesz mieć pewność, że włosy zostały w całości pokryte farbą. Poprowadź przedziałek od środka czoła przez całą głowę aż po kark. Następnie wydziel przedziałek poprzeczny, od jednego do drugiego ucha, przez środek głowy. Każdą sekcję zepnij klipsem fryzjerskim lub spinką-żabką.

Zasada 7. Zabezpiecz skórę przy linii włosów

Pamiętaj, żeby skórę przy linii włosach posmarować kremem emolientowym, np. na bazie wazeliny, dzięki czemu unikniesz trudnych do zmycia plam. Zabezpiecz szczególnie uszy, czoło, skronie i kark. Świetnie nada się do tego na przykład kultowy krem Ziai z oliwką – jest tani i bardzo uniwersalny, więc wykorzystasz go nie tylko przy farbowaniu. W razie zabrudzeń, usuń je od razu po koloryzacji. Zwykłe mydło może nie dać sobie z tym rady, dlatego posiłkuj się specjalnymi chusteczkami lub preparatami do zmywania farby ze skóry.

Zasada 8. Zaczynaj farbowanie włosów od tyłu

U początkujących osób często pojawiają się wątpliwości: od jakiego miejsca zacząć nakładać farbę? Od przodu czy od tyłu głowy? Jedyna prawidłowa kolejność to farbowanie najpierw odrostów i siwych włosów (jako najzdrowsze, trudniej łapią kolor), następnie włosów nad karkiem, potem wokół uszu, a na końcu na środku głowy. Na koniec przeciąga się farbę na końcówki, które są najbardziej uszkodzone i podatne na wnikanie barwnika. Mieszankę koloryzującą najlepiej aplikować za pomocą specjalnego pędzla fryzjerskiego, który zapewnia optymalną precyzję. Ważny jest też czas trzymania farby na głowie – powinnaś stosować się w tej kwestii do instrukcji na opakowaniu. Zazwyczaj producenci podają 15-20 minut i powinnaś liczyć ten czas od położenia ostatniej porcji farby na włosach.

Zasada 9. Przed spłukaniem farby, zwilż włosy wodą

Żeby łatwo i równomiernie spłukać farbę, najpierw wylej na głowę odrobinę wody i masując spień preparat. Dopiero potem możesz przystąpić do właściwego zmywania farby – płucz włosy do momentu, aż ociekająca z nich woda będzie czysta. Następnie możesz (ale nie musisz) umyć głowę zwykłym szamponem. Po koloryzacji, obowiązkowo powinnaś nałożyć odżywkę zakwaszającą dołączoną do opakowania, która podbije blask włosów i wzmocni ochronę koloru.

Czytaj też: Jak zadbać o kolor włosów w domu i zmniejszyć widoczność odrostów?