Intensywne szczotkowanie włosów - niedoceniana metoda

Nasze babcie uczyły nas prostej rzeczy, o której na co dzień z braku czasu i braku pielęgnacyjnej dyscypliny często zapominamy. Według starej kobiecej mądrości każda z nas powinna szczotkować włosy dwa razy dziennie, wykonując minimum 50, a najlepiej sto pociągnięć szczotki od nasady aż po końce kosmyków. Taki rytuał był dawniej obowiązkową rutyną pielęgnacyjną towarzyszącą kobietom od dzieciństwa. Warto pamiętać, że pierwsze szampony kosmetyczne pojawiły się w Europie dopiero w latach 30. XX wieku, nie mówiąc o odżywkach, które zawitały do naszych łazienek dużo, dużo później. Co miały do dyspozycji nasze babcie? Otóż wiele dobrego - piwo, żółtka jajek, oleje, płukanki z octu i właśnie szczotkowanie. I wiedziały, co robią, bo naturalne produkty w komplecie z porządną szczotką to wszystko, czego potrzebują włosy i skóra głowy. One miały okute srebrem szczotki i grzebienie, my mamy nowoczesne wersje, które obecnie produkują nawet marki beauty domów mody - np. Balmain.

Szczotkowanie włosów jak masaż

Niemasowana i nieszczotkowana skóra głowy jest spięta, zwarta i blokuje dopływ krwi, tlenu i składników odżywczych do mieszków włosowych. Dlatego włosy wypadają nam "ze stresu". Gdy jesteśmy spięci, mieszki po prostu się duszą, a włosy obumierają i zaczynają masowo wypadać. Po pierwsze szczotkowanie włosów poprawia krążenie krwi, bo jeśli wykonuje się je dokładnie, przeciągając dobrą szczotką po skalpie, działa jak najlepszy masaż. Dzięki niemu do mieszków włosowych dociera więcej tlenu, krew zaczyna szybciej krążyć, a składniki wcierek i odżywek wnikają głębiej.

Dlatego najlepiej włosy szczotkować rano i wieczorem, a także przed myciem i tuż po nim, gdy w skórę głowy wetrzemy wcierkę i potraktujemy je np. ziołową płukanką. Najlepiej czesać włosy wysuszone lub lekko wilgotne, by ich nie uszkodzić. Szczotkowanie przez pierwszych kilkadziesiąt sekund wykonuj głową w dół w kierunku od karku do czoła. 

Codzienne szczotkowanie ma jeszcze inną zaletę: pozwoli zmniejszyć częstotliwość mycia włosów (według wielu kobiet, rzadsze mycie pozwala zagęścić włosy i przyspieszyć ich wzrost). Szczotkując włody usuwamy z nich zanieczyszczenia: kurz, brud, resztki produktów do stylizacji włosów, a także starą keratynę, drobinki naskórka i, co najważniejsze, wykruszone włosy i te, które obumarły i wypadły. Teoretycznie zdrowy człowiek może tracić ich około setki dziennie. Doświadczenie naszych babć mówi jednak, że dzięki częstszemu szczotkowaniu a rzadszym myciu, będzie ich wypadać coraz mniej a my pobudzimy włosy do wzrostu. Może więc warto czasem zamiast mycia głowy, rozczesać pasma i spleść w warkocz zamiast codziennie wkładać głowę pod prysznic lub traktować skalp suchym szamponem. Tym bardziej, że szczotkowanie rozprowadza na włosach naturalne sebum, które jest naszą organiczną odżywką, która chroni kosmyki przed słońcem i rozdwajaniem. 

Czytaj też: Olejowanie włosów - jaki olej i którą metodę wybrać?

Szczotkowanie włosów - najlepsze szczotki

Czym szczotkowano włosy kiedyś? Roszpunki z baśni robiły to wielkimi srebrnymi szczotami, nasze babcie trochę skromniej używały drewnianych szczotek z naturalnym włosiem lub grzebieni z drewna (w szlacheckich domach także z kości). Były to pięknie wyprodukowane luksusowe przedmioty z naturalnych surowców, nawlekane ręcznie zazwyczaj szczeciną dzika, która dzięki temu, że tak jak włos ludzki zawiera keratynę, jest najlepszą opcją.

Włosie tej szczotki to połączenie 100% naturalnego włosia z dzika i turmalinu. Dzięki temu redukuje nadmiar sebum u nasady głowy i rozprowadza naturalne oleje produkowane przez skórę głowy na niższe partie włosów, dzięki czemu nawilża je i odżywia. W środku szczotki znajduje się mały otwór umożliwiający przepływ powietrza wewnątrz.

Masaż skóry głowy można wykonać właśnie taką szczotką z włosia, ale także tymi, których pręciki są wykończone specjalnie z myślą o masażu skalpu. Ważne, żeby ich rozstaw i sztywność były odpowiednie dla rodzaju włosów. 

Co ze szczotkowanie włosów na mokro? Teoretycznie nie powinno się czesać mokrych kosmyków, ale wyjątek zróbmy podczas olejowania lub emulgowania włosów bogatą odżywką. Wtedy rozczesanie ich jest konieczne, żeby rozprowadzić ciepły olej lub kosmetyk równomiernie od nasady włosów aż po same końce. Przy okazji też warto wtedy wykonać masaż głowy. Szczotka do czesania na mokro powinna mieć elastyczne pręciki i niewyślizgującą się z dłoni rączkę.