Sztuczne rzęsy nie do końca są takie sztuczne. Ogrom ich produkcji opiera się na pozyskiwaniu surowca z sierści norek hodowanych w fermach, gdzie zestresowane zwierzęta żyją w dramatycznych warunkach. Tak więc możesz nie nosić futer, ale twoje rzęsy mogą pochodzić właśnie z ferm futrzarskich, gdzie norki potrafią się samookaleczać, są chore, mają problemy z kończynami i giną w wielkich cierpieniach stłoczone w małych klatkach. Wprawdzie producenci rzęs przekonują, że włosie do celów kosmetycznych jest pozyskiwane w okresie linienia, bez uszczerbku dla zwierząt, ale trudno w to uwierzyć. To "żywy włos" jest najlepszej jakości, a hodowla jest wciąż hodowlą.

Dlaczego ten rynek nadal jest tak duży? Naturalny włos rzęs zachowuje się inaczej niż syntetyczny - daje naturalny efekt a klientki chcą za to płacić więcej. Rzęsy np. z norek syberyjskich są tak gęste i elastyczne, że nie trzeba im już mascary ani zalotki... Za jaką cenę? Wystarczy obejrzeć to wideo na kanale PETA:

Sephora usunie z magazynów sztuczne rzęsy z norek

Po kampanii PETA, obnażającej kulisy pozyskiwania rzęs z norek, Sephorę zalało 280 000 maili od klientów żądających wycofania tego typu produktów z oferty. Wskutek tych działań firma w oświadczeniu wysłanym między innymi do magazynu Allure, potwierdziła, że rok 2020 rozpoczęła działaniami prowadzącymi do wyłączenia z bieżącej rzęs pochodzących z ferm i co więcej - w przeciągu kilku najbliższych miesięcy wycofa je też z magazynowych zapasów i zakaże swoim dostawcom pozyskiwania surowców z norek.

„W Sephora zawsze byliśmy zobowiązani do przestrzegania najwyższych standardów piękna i bierzemy odpowiedzialność za komunikowanie się z naszymi klientami w sposób przejrzysty i uczciwy na temat naszych” - czytamy w oświadczeniu.

„Poinformowaliśmy władze PETA, że już na początku tego roku zdecydowaliśmy o rozpoczęciu procesu wycofywania produktów z norek z naszego asortymentu. Najwyżej cenimy sobie zaufanie naszych klientów i chcemy wspierać dostawców, którzy nam to gwarantują”.

Sprzedaż detaliczna rzęs z norek to jednak tylko fragment całego biznesu. Jak zachowa się rynek usług profesjonalnych, gdzie do przedłużania rzęs wciąż używa się produktu z sierści zwierząt? Tu będzie trudno o spójne działania, bo sektor dostawców i usługodawców jest rozproszony. Na pewno jednak jako jego klienci mamy na to wpływ, pytając przed zabiegiem przedłużania czy zagęszczania rzęs o ich pochodzenie.