Pigułki, ringi, a od niedawna implanty i system wewnątrzmaciczny. Metod antykoncepcji jest całe mnóstwo. Jak mam wybrać najlepszą dla siebie?

PROF. VIOLETTA SKRZYPULEC-PLINTA Proszę zostawić to lekarzowi. Wiele metod sprawdza się świetnie u praktycznie każdej kobiety. Inne trzeba dobierać bardzo ostrożnie.

To znaczy?

Jeśli jest pani bardzo szczupła, polecałabym pigułki z samym progesteronem. Z kolei plastry hormonalne nie sprawdzą się u kobiet, które ważą powyżej 90 kg. Dla dziewczyn z trądzikiem czy przetłuszczającymi się włosami najlepszym rozwiązaniem są tabletki z działającym antyandrogennie dienogestem lub drospirenonem, bo nie tylko skutecznie zabezpiecza przed ciążą, lecz także dodatkowo poprawia stan skóry i włosów. Dla kobiet narzekających na suchość pochwy i ból podczas stosunku po tradycyjnej antykoncepcji idealny będzie ring, czyli krążek dopochwowy, który wymienia się co miesiąc. Jego miejscowe działanie sprzyja nawilżeniu pochwy.

A są metody uniwersalne, dobre dla każdej kobiety?

Antykoncepcja długoterminowa, dostępna w Polsce od zeszłego roku, po którą Polki coraz częściej sięgają. To implant podskórny i unowocześniony system wewnątrzmaciczny. Ich działanie antykoncepcyjne trwa trzy lata. Zawierają jedynie progestagen, który stopniowo uwalnia się w trakcie ich noszenia. Mogą je stosować kobiety ze skłonnością do zmian naczyniowych,  zgrup ryzyka nowotworów piersi, z tendencjami do migren, cukrzycą, padaczką czy nawet karmiące piersią. Dzięki niskiej dawce hormonów implant i system mają minimalne objawy uboczne.

Mniejsze dawki hormonów oznaczają też słabsze działanie antykoncepcyjne?

Nie. Antykoncepcja długoterminowa skutecznie chroni przed ciążą.Także dlatego, że nie trzeba o niej pamiętać. Badania pokazują, że prawie 30 proc. kobiet zapomina o przyjęciu przynajmniej jednej tabletki w miesiącu. Skuteczność pigułek obniża też antybiotykoterapia, suplementy, diety, problemy żołądkowe. W przypadku metod długoterminowych to ryzyko nie występuje.

Jedna z moich koleżanek usłyszała od ginekologa, że antykoncepcja długoterminowa jest dla 30-, 40-latek.  A ona ma 28 lat.

Nieprawda, jest polecana również młodym kobietom, które dopiero rozpoczynają życie seksualne. A to dlatego, że właśnie ta grupa kobiet ma największe problemy z systematycznym przyjmowaniem tabletek.

Ale mówimy o implancie czy też o systemie wewnątrzmacicznym?

Równiez o systemie wewnątrzmacicznym. Unowocześniony jest mniejszy od poprzedniego i uwalnia niższą dawkę progesteronu. Działa nie pięć, ale trzy lata. Jest przez to lepiej dostosowany do zmieniających się planów macierzyńskich młodych kobiet.

Podobno przeciwwskazaniem do niego są częste infekcje intymne?

Wręcz przeciwnie. Progestagen, który jest przez nie wydzielany, miejscowo może nawet zmniejszać stany zapalne.

Trzy lata to długo. A co, jeśli zdecyduję się w tym czasie na ciążę?

Implant czy system można w każdej chwili wyjąć. Płodność wraca niemal natychmiast. Oczywiście, jeśli planujemy ciążę, trzeba pamiętać, aby sześć tygodni wcześniej zacząć przyjmować kwas foliowy.

Antykoncepcja długoterminowa brzmi jak ideał. Ma wady?

W przypadku implantu mogą pojawić się nieregularne plamienia. A system wewnątrzmaciczny powoduje, że u części kobiet krwawienia w ogóle nie występują. Chociaż to akurat może być zaletą. Po usunięciu implantu czy systemu wszystko wraca do normy.

A mimo to tabletki nadal wybiera najwięcej kobiet?

Tak, bo to cały czas najlepiej znana, najstarsza forma antykoncepcji. Proszę pamiętać, że pierwsza pigułka w USA pojawiła się w latach 60. Wiele kobiet boi się sięgać po nowe metody, boi się nawet o nie pytać.

Może boją się samego zabiegu zakładania? Czy jest skomplikowany?

Trwa tylko kilka minut. W przypadku implantu za pomocą specjalnego aplikatora wprowadza się go pod skórę na ramieniu. Przypomina to trochę zastrzyk. Implant jest mały, ma ok. 3 cm długości, nie widać go, ale można wyczuć pod skórą. System umieszcza się w jamie macicy. Zabiegi odbywają się w znieczuleniu miejscowym, w trakcie standardowej wizyty ginekologicznej.

W znieczuleniu?

Zawsze przed zabiegiem stosujemy znieczulenie miejscowe, bo ból jest kwestią względną. To jak z zabiegami medycyny estetycznej. Są kobiety, które uważają je za bezbolesne, inne czują lekki dyskomfort, a są też takie, dla których to ból nie do wytrzymania.

Podobno implant i system mogą się przemieścić?

To się zdarza, ale nie jest groźne ani nie zmniejsza ich skuteczności. Jeśli tak się stanie, zlokalizować je można bardzo łatwo. System jest metalowy, a implant ma specjalną otoczkę, wykonaną z baru. Dzięki temu łatwo można je zauważyć na rentgenie czy w badaniu usg.

Rozmawiała Olga Piontek