Odpowiadając na pytanie, jaki masz typ cery, mówisz: tłustą, suchą, wrażliwą, normalną, mieszaną, trądzikową, naczynkową, dojrzałą, odwodnioną… Jest ich tak wiele, że łatwo się pogubić. Jednak ten skomplikowany podział możesz wrzucić do kosza. Firmy kosmetyczne i internet wprowadziły ogromne zamieszanie w kwestii diagnozowania typów skóry. Szum informacyjny sprawił, że większość z nas tak naprawdę nie wie, jaki ma typ cery albo źle ją pielęgnuje. Skoro mam cerę tłustą, dlaczego się łuszczy? Skoro mam cerę wrażliwą, dlaczego się świeci zamiast być sucha – w końcu wszystkie poradniki piszą, że skóra wrażliwa jest ściągnięta i piecze. I dlaczego koreańska pielęgnacja zamiast wygładzić moją cerę i dodać jej blasku, spowodowała wysyp pryszczy?!

Jeśli choć raz zadawałaś sobie podobne pytania, zdecydowanie powinnaś przeczytać nasz artykuł.

Czy na pewno wiesz, jaki masz typ cery?

Myślisz, że masz cerę wrażliwą? Nie ma takiego typu cery. Tak naprawdę można wyróżnić tylko dwa typy skóry: tłustą i suchą. To punkt wyjścia, od którego należy zacząć. Dopiero później można ocenić, czy jest wrażliwa, odwodniona, naczynkowa, dojrzała, trądzikowa itd. Bo wrażliwa i płytko unaczyniona może być zarówno skóra tłusta, jak i sucha.

Oto kolejne najczęściej powtarzane mity, które mogły wprowadzić cię w błąd i sprawić, że źle określiłaś typ swojej cery.

Mit 1.  Skoro twarz się łuszczy, to mam cerę suchą

Jedną z często występujących cech przetłuszczającej się cery jest nadmierne rogowacenie, czyli zaburzone procesy złuszczania się naskórka. Tak zwane „suche skórki” przy nosie mogą być jego następstwem. Ale to wcale nie oznacza, że masz skórę suchą! Skóra się łuszczy, bo jest odwodniona – a jednocześnie w dalszym ciągu może produkować nadmiar sebum.

Mit 2. Skoro twarz jest wrażliwa i płytko unaczyniona, to musi być sucha

Taką teorię można przeczytać w wielu poradnikach pielęgnacji, a nawet usłyszeć, o zgrozo, w gabinecie u dermatologa… Być może kilkanaście lat temu miała swoje uzasadnienie, ale obecnie wrażliwa, naczynkowa i zaczerwieniona skóra występuje równie często u posiadaczek cery suchej, jak i tłustej. Wszystko dlatego, że używamy zbyt wielu kosmetyków, które często mają działanie wysuszające i drażniące. Im większe problemy skórne, tym więcej kupujemy cudownych specyfików i sprawdzamy na sobie ich działanie – znasz to, prawda? A nadmiar pielęgnacji (zwłaszcza niewłaściwymi produktami) jest równie szkodliwy jak jej brak. Nawet skóra tłusta z grubym płaszczem ochronnym traktowana codziennie SLS-sami i silnie kryjącymi, matującymi podkładami w końcu się poddaje i staje się wrażliwa.

Mit 3. Skoro mam cerę tłustą, to nie muszę jej nawilżać

Po co mam nawilżać twarz, skoro za godzinę i tak cała się świeci? Nawet nie wiesz, jakie szkody może wyrządzić twojej cerze takie myślenie. Tak, wiemy – mając skórę problematyczną obsesyjnie boisz się, że każdy krem może cię „zapchać”. Istnieją jednak lekkie formuły na bazie wody i kwasu hialuronowego, które na pewno nie obciążą twojej skóry, za to dadzą jej komfort i być może nawet ograniczą przetłuszczanie się. Nawilżanie jest podstawą w przypadku każdego typu cery, również tłustej, ponieważ sebum nie wpływa na poziom nawilżenia skóry (dlatego nie wierz mitom, że skóra tłusta wolniej się starzeje – występujące na niej stany zapalne mogą wręcz przyspieszać ten proces!).

Sprawdź też: Dobry podkład matujący do cery tłustej - ranking top 6

Jaki masz typ cery? Zrób test

Aby się dowiedzieć, jaki masz typ cery, wystarczy prosty test. Będziesz potrzebować do niego bibułki matującej, ewentualnie cienkiej kartki papieru. Połóż się spać nie nakładając na skórę żadnych kosmetyków, w szczególności kremów. Rano przyłóż bibułkę (kartkę) do nosa, policzków, brody, czoła. Miejsca, gdzie odbiły się kropeczki odzwierciedlające pory albo ukazał się tłusty zaciek, nadmiernie się przetłuszczają. Te, po których bibułka była czysta – są suche.

W większości przypadków bibułka będzie zatłuszczona po przyłożeniu do nosa, czoła i brody – to tzw. strefa T. Jeśli u ciebie tłustych miejsc będzie więcej, to niezbity dowód, że masz cerę tłustą. Jeśli mniej – masz cerę suchą. Ale generalnie większość ludzi ma cerę mieszaną co oznacza, że pewne miejsca na twarzy wymagają bogatszego nawilżania, a inne lżejszego.

Poniżej znajdziesz wskazówki, jakimi kosmetykami pielęgnować skórę tłustą i suchą.

Cera sucha

Charakterystyka

Jest równa i gładka. Nie występują na niej zaskórniki, które są następstwem nadprodukcji sebum. Nie ma ich, ponieważ gruczoły łojowe suchej skóry funkcjonują normalnie, a czasem wręcz produkują za mało tłuszczu. Z reguły taka cera nie sprawia problemów. Największym wyzwaniem w jej przypadku jest zapewnienie optymalnego poziomu nawilżenia, aby opóźnić pojawienie się zmarszczek.

Oczyszczanie cery suchej

Do jej oczyszczania używaj emulsji, mleczek lub olejków, które nie wysuszają tak skóry jak preparaty z detergentami. Nakładaj je na twarz i masuj kolistymi ruchami, następnie zetrzyj zwilżonym wacikiem kosmetycznym lub spłucz letnią wodą.

Polecamy olejek do demakijażu Miya Cosmetics, który w ostatnich miesiącach podbił Instagram. Produktów Miya używają m.in. Kasia Tusk i Maffashion. MySuperSkin to połączenie olejku z nasion malin, pestek moreli, abisyńskiego, ze słodkich migdałów i witaminy E. Nie zawiera parafiny, PEG-ów, SLES, SLS, olejów mineralnych, silikonów i jest całkowicie wegański.

Po oczyszczeniu olejkiem przetrzyj twarz płynem micelarnym. Może być to kultowa już Bioderma Sensibio H2O w buteleczce z różową zakrętką. To kosmetyk, który zawsze znajduje się na backstage’u największych pokazów mody. Do jej stosowania przyznały się m.in. Jeanne Damas, Anja Rubik, Natalie Portman czy Garance Doré. Potwierdzamy, że jest niezawodna.

Nawilżanie cery suchej

Skóra sucha błyskawicznie „pije” wszystko, co na nią nałożysz, więc bez obaw możesz stosować cięższe kremy o bogatej konsystencji, które dłużej na niej pozostaną i stworzą warstwę okluzyjną. Kieruj się zasadą – im więcej warstw, tym lepiej. Dlatego po oczyszczeniu twarzy najpierw nałóż nawilżające serum, potem krem.

Na dzień najlepiej sprawdzi się serum z witaminą C, które ma działanie antyoksydacyjne i spowalnia procesy starzenia. Pomaga też rozjaśnić przebarwienia na twarzy. Wypróbuj np. olejowe serum Clochee, które nie podrażnia nawet wrażliwej, naczyniowej skóry. Zawiera wyłącznie składniki pochodzenia naturalnego.

Na noc zaaplikuj kosmetyk o silniejszym działaniu. Dobrym wyborem będzie serum naprawcze od Estée Lauder Advanced Night Repair. Używa go m.in. modelka Victoria’s Secret Martha Hunt: „Mam cerę suchą, a to serum zapobiega pojawianiu się linii i drobnych zmarszczek. Często mam sesję w pełnym słońcu, choć wiem że najlepiej byłoby się przed nim chronić; jednak mogę powiedzieć, że widzę zdecydowaną różnicę gdy wcześniej nałożę serum od EL, skóra wygląda na bardziej jędrną. Używałam już mnóstwo podobnych specyfików, ale tylko ten naprawdę dobrze mnie nawilża. Moja skóra wręcz pije ten kosmetyk”.

Po wchłonięciu serum, nałóż na twarz głęboko nawilżający krem. Jeśli szukasz czegoś, co dobrze współgra z podkładami, idealnym wyborem będzie emulsja Clinique Dramatically Different Moisturizing Lotion. Obliczono, że co 15 sekund na świecie sprzedaje się jedna butelka tego skutecznego nawilżacza.

Wolisz coś bardziej odżywczego? Koniecznie wypróbuj Embryolisse Lait-Crème Concentré. To francuski bestseller, którego używała sama Jane Birkin. Od 68 lat ma niezmienioną formułę, która bazuje na maśle shea, proteinach soi, wosku pszczelim i aloesie. Składniki dogłębnie nawilżają i koją suchą skórę oraz chronią przed czynnikami zewnętrznymi.

Cera tłusta

Charakterystyka

Jej wyznacznikiem jest zwiększona produkcja sebum i nadmierne rogowacenie. Przez zalegający na skórze łój obumarłe komórki naskórka przyklejają się do niej i wraz z zanieczyszczeniami zatykają pory. Dlatego cera tłusta charakteryzuje się obecnością zaskórników, czyli czarnych kropek, np. na nosie oraz ma tendencję do powstawania stanów zapalnych (pryszczy). Z zewnątrz wygląda chropowato, błyszczy się, ma rozszerzone pory i nierównomierny koloryt. Jeśli masz cerę tłustą, celem twoje pielęgnacji powinno być uregulowanie wydzielania sebum i pomoc skórze w wymianie starych komórek poprzez regularne złuszczanie.

Oczyszczanie

Tłusta cera wymaga dokładnego, ale delikatnego oczyszczania. W przeciwieństwie do suchej skóry, można myć ją za pomocą detergentów, jednak muszą to być produkty o nowoczesnych, nawilżających formułach, które nie niszczą warstwy hydrolipidowej. Jaki produkt spełnia te kryteria?

Naszą uwagę przykuła pianka oczyszczająca marki założonej przez Mirandę Kerr – Kora Organics. Zawiera certyfikowane ekstrakty organiczne z owoców noni, ekstrakt z zielonej herbaty, olej z drzewa sandałowego i aloes. Patrząc na promieniejącą skórę modelki można mieć pewność, że sygnowane przez nią kosmetyki naprawdę działają.

Złuszczanie

Skórę tłustą można uregulować tylko poprzez codzienne mikrozłuszczanie. W ten sposób na bieżąco będziesz pozbywać się starego naskórka, który może zatykać ujścia gruczołów łojowych i powodować trądzik. Możesz wybrać preparat złuszczający w formie toniku lub serum. Kultowym produktem z tej kategorii jest Pixi Glow Tonic modny wśród instagramerek. Zawiera kwas glikolowy, który nie tylko odblokowuje pory, ale także pomaga walczyć z przebarwieniami potrądzikowymi.

Alternatywą dla tonika Pixi może być Anti-Blemish Solutions Clarifying Lotion od Clinique, który jednocześnie złuszcza, matuje skórę oraz łagodzi podrażnienia. Jego systematyczne stosowanie powoduje uregulowanie produkcji sebum.

Czytaj też: 10 skutecznych kosmetyków na trądzik

Nawilżanie

Do nawilżania cery tłustej stosuj lekkie kremy o wodnej lub żelowej konsystencji, które szybko się wchłaniają nie pozostawiając oleistej warstwy. Omijaj szerokim łukiem olejowe serum i ciężkie kremy na bazie parafiny, ponieważ będą dodatkowo obciążać cerę. Unikaj też nakładania wielu kosmetyków warstwa po warstwie – pokryta szczelnym płaszczem emolientów skóra będzie się dusić (to dlatego koreańska pielęgnacja, której ideą jest nakładanie wielu warstw kosmetyków, nie jest dla ciebie).

Dobrym kremem do cery tłustej jest na przykład Mario Badescu Oil Free Moisturizer. Kosmetyków Mario Badescu używała m.in. Miley Cyrus podczas swoich zmagań z trądzikiem. Do fanek toniku antytrądzikowego tej marki zaliczają się Kylie Jenner i Bella Hadid.

Ukojenie przyniesie ci też bestseller koreańskiego brandu Skin79, który zawiera 99% wyciągu z aloesu. Zapewnia nawilżenie bez śladu tłustej warstwy oraz przyspiesza regenerację skóry.