Trend na naturalne składniki jest bardzo popularny, a marki kosmetyczne szukają coraz ciekawszych inspiracji. Herbaty, jako produktu do pielęgnacji, używają kobiety od pokoleń. Płukanki wybielające zęby, okłady na spuchnięte oczy lub ratunek na przesuszoną skórę to tylko kilka z domowych zastosowań herbat. Teraz odnajdziemy je również w gotowych kosmetykach, które można wykorzystać na każdym etapie pielęgnacji. Jednak na początku warto poznać właściwości poszczególnych typów herbacianych ekstraktów. Każda wpływa na skórę w nieco inny sposób.

Ekstrakt z czarnej herbaty - to hit wśród składników anti-aging. Dzięki zawartości flawonoidów hamuje proces starzenia skóry i niweluję działanie wolnych rodników. Czarna herbata często używana jest również do zwalczania cellulitu i rozstępów. Świetnie nawilża i zapobiega przesuszeniu.

Ekstrakt z zielonej herbaty - sprawdzi się u posiadaczek każdego typu cery. Ma właściwości ściągające, oczyszczające oraz antyseptyczne. Dzięki temu wycisza niedoskonałości, reguluje wydzielanie sebum oraz zapobiega powstawaniu nowych zaskórników. Wykazuje też działanie przeciwzmarszkowe - to prawdziwy multizadaniowiec.

Ekstrakt z białej herbaty - zwany jest inaczej naturalnym eliksirem młodości. Sprawia, że skóra jest jędrna, elastyczna oraz długo nawilżona. Wspomaga regeneracje naskórka oraz łagodzi podrażnienia. Po kosmetyki z tym składnikiem warto sięgnąć, gdy na twarzy zaczynają pojawiać się pierwsze zmarszczki.

W jakich kosmetykach znajdziesz herbaciane ekstrakty? Na rynku pojawiło się ich całkiem sporo, ale zawsze warto zwrócić uwagę na stężenie herbaty w składzie - znajdziesz ją pod łacińskim terminem Camellia Sinesis. Abyś nie musiała na własną rękę analizować długich kosmetycznych składów, wybrałyśmy kilka gotowych produktów, które cieszą się pozytywnymi opiniami.

Pianka czyszcząco-nawilżająca z ekstraktem z zielonej herbaty Innisfree

Zacznijmy od pierwszego kroku pielęgnacji – oczyszczania. Pianka koreańskiej marki Innisfree dogłębnie oczyszcza pory z zanieczyszczeń oraz niweluje niedoskonałości. Ma gęstą, treściwą formułę, która wystarczy na bardzo długi czas codziennego użytkowania. Pianka sprawdzi się u posiadaczek trądzikowej, wrażliwej i alergicznej cery. W składzie znajdziemy ekstrakt z zielonej herbaty oraz jej korzeni, które nawilżają skórę i pozostawiają ją miękką i jędrną. Warto dodać, że koreańska marka angażuje się w wiele ekologicznych kampanii oraz aktywnie dba o środowisko. Wszystkie jej formuły są w pełni przemyślane i przodują na azjatyckim rynku kosmetyków naturalnych.

"Nie miałam chyba jeszcze kosmetyku do mycia o tak kremowej konsystencji. Do tego skóra po użyciu jak marzenie: gładka, nawilżona, zredukowane sebum, idealna. Polecam" - napisała o piance internautka Kalina.

Serum na przebarwienia Z Kombuchą Sephora Collection

Zdecydowanie najpopularniejszym kosmetykiem z ekstraktem z herbaty okazało się serum. Wybór jednego nie był łatwy. Postawiłyśmy więc nieco nietypowo na kombuchę – sfermentowaną słodką czarną herbatę. Serum Sephora Collection opiera swoje działanie właśnie na tym cudownym składniku. Przy jego regularnym stosowaniu skóra staje się promienna, rozjaśniona, a jej koloryt zostaje wyrównany. Według badań producenta, podczas kuracji widoczność przebarwień zmniejsza się aż o około 20%. Dodatkowo, kombucha wykazuje działania antybakteryjne, reguluje wydzielanie sebum oraz spowalnia proces starzenia. To prawdziwa perełka w walce z przebarwieniami i problemami skórnymi.

"Używam go dopiero od dwóch tygodni, ale już widzę efekty! Moja skóra jest bardziej dotleniona, rozświetlona, a przebarwienia powoli zmniejszają swoją żywotność na mojej skórze" - podzieliła się wrażeniami użytkowniczka serum.

Odżywczy krem do cery suchej i zmęczonej z zieloną herbatą i aloesem Mel Skin

Praktycznie każda pielęgnacja, czy to poranna, czy wieczorna kończy się aplikacją kremu. Krem Mel Skin sprawdzi się zarówno na dzień jak i na noc. Dzięki zawartości ekstraktu z zielonej herbaty oraz aloesu intensywnie nawilża, odżywia oraz ujędrnia skórę. Ten duet realnie odmładza. To idealna propozycja gdy chcemy przywrócić cerze blask i zdrowy koloryt. Marka Mel Skin posiada certyfikat Cruelty Free i cieszy się coraz większą popularnością wśród zwolenniczek naturalnej pielęgnacji.

"Bardzo intensywnie nawilża skórę. Faktycznie przeciwdziała zmęczeniu, skóra nie jest szara i pozbawiona blasku. Krem nie powoduje świecenia się twarzy, co jest dla mnie bardzo ważne, do tego szybko się wchłania. Same pozytywy" - napisała internautka Żaneta.

Krem na dzień z ekstraktem z herbaty A Perfect World Antioxidant Moisturizer Origins

Wiemy, jak ważny jest dobrze dobrany krem. Jeśli więc szukasz czegoś nieco innego może zainteresuję cię krem na dzień Origins? Swój skład opiera na ekstrakcie z białej herbaty - w medycynie chińskiej określanej jako eliksir młodości. Kosmetyk ten sprawdzi się u posiadaczek cery normalnej oraz tłustej. Chroni skórę przed działaniem wolnych rodników, nawilża oraz ma silne działanie przeciwzmarszczkowe. Marka posiada ponad 30-letnie doświadczenie na rynku i wykorzystuje innowacyjne techniki, tworząc naturalne kosmetyki.

"Bardzo dobrze nawilża, przy czym nie jest tłusty. Mam skórę mieszaną i jest idealny. Bonusem jest zapach" - oceniła krem zadowolona użytkowniczka.

Kojący szampon do włosów przetłuszczających się o zapachu zielonej herbaty Bjo

Ekstrakty z herbaty pojawiają się w wielu innych kosmetykach, nie tylko tych do pielęgnacji twarzy. Ciekawym produktem jest szampon marki Bjo, który w swoim składzie ma wyciąg z konopi oraz ekstrakt z zielonej herbaty. Szampon przeznaczony jest do włosów ze skłonnością do szybkiego przetłuszczania. Reguluje prace gruczołów łojowych, oczyszcza i zapobiega powstawaniu łupieżu. Zielona herbata dodatkowo wzmacnia cebulki i odżywia włosy. Szampon sprawdzi się zarówno dla kobiet i mężczyzn - posiada delikatny neutralny zapach. Marka Bjo stawia na uniwersalność swoich naturalnych kosmetyków.

"Polecam ten produkt dosłownie każdemu niezależnie od tego, czy masz problemy za skórą głowy. Świetny, neutralny szampon do codziennego użytku" - napisała o szamponie Jola.

Peeling do ciała z ekstraktem z herbaty The Ritual of Karma Rituals

Pielęgnacja twarzy i włosów już za nami - czas na kosmetyk do ciała. Nasza propozycja to peeling The Ritual of Karma od Rituals. W jego składzie znajdziemy ekstrakt z lotosu oraz białej herbaty. Peeling do ciała delikatnie złuszcza, odżywia i sprawia, że skóra jest jędrna i zdrowo rozświetlona. Co więcej, stosowany 1-2 razy w tygodniu przedłuży równomierną opaleniznę. Marka Rituals na Instagramie osiąga ogromne zasięgi, stawia na naturalne składniki i inspiruję się kulturą Azji. Oprócz świetnych składów, jej kosmetyki wyróżniają się także niepowtarzalnymi zapachami.

"Kupiony „przez przypadek” Pozostanie ze mną na dłużej. Skóra niesamowicie miękka, wręcz aksamitna, cudownie pachnie, świetnie się rozprowadza. Minusów brak" - napisała w recenzji Anna.