Skin-plumping, czyli nawadnianie skóry, to termin robiący ostatnio karierę w świecie beauty. Wszystko z powodu mody na ultragładką cerę, która wygląda jakby była „napompowana” wodą. Ten trend oryginalnie wywodzi się z Korei, ale szybko trafił na Instagram. Inspirują się nim znani wizażyści (na przykład @nikki_makeup albo @katiejanehughes), którzy za pomocą wodnych podkładów uzyskują twarzach modelek efekt nieskazitelnej, mocno nawilżonej skóry.

Jędrna, wilgotna skóra od kilku sezonów jest też obecna na wybiegach – zdjęcia z pokazów na lato i wiosnę 2020 jasno pokazują, że trend na naturalnie promienną, świeżą cerę jest bardzo aktualny. Wybrałyśmy kilka kosmetyków, dzięki którym sama go osiągniesz.

Isabel Marant, wiosna-lato 2020 / Imaxtree

Peeling ryżowy NIVEA z BIOmalinami

Japonki od wieków stosują peelingi ryżowe, aby ich cera była jednolita i pozbawiona niedoskonałości. Drobinki ryżu, które są podstawą peelingu, nie tylko efektywnie złuszczają naskórek, ale także delikatnie rozjaśniają cerę i poprawiają krążenie, dzięki czemu twarz uzyskuje naturalnie zdrowy koloryt. Usunięcie martwych komórek naskórka powoduje też lepsze wchłanianie substancji odżywczych z pozostałych kosmetyków. My wybieramy peeling ryżowy NIVEA z organicznym ryżem i BIOmalinami, który nadaje się do każdego typu cery i można stosować go nawet codziennie. Po jego użyciu skóra jest gładka, rozświetlona oraz idealnie przygotowana na dalsze etapy pielęgnacji. Co ważne – peeling nie wysusza ani nie podrażnia cery.

Zobacz też: Wygładzający peeling do twarzy – ranking

Mgiełka nawadniająca Miya COCO BeautyJuice

Pora na pierwszą dawkę nawilżenia dla twojej skóry – w tym celu oczyszczoną i speelingowaną cerę spryskaj nawadniającą mgiełką. Musi to być kosmetyk zawierający humektanty, czyli naturalne substancje wiążące wilgoć w naskórku. Nasz typ to inspirowana koreańskim rytuałem piękna aktywna esencja w mgiełce od Miya. Zawiera sok z aloesu i kwas hialuronowy – dwa świetne humektanty, które „wpompują” wilgoć do komórek twojej skóry. Wzbogacona jest dodatkowo o tonizującą wodę kokosową i witaminę B3. Jest wegańska i w 98 procentach składa się z substancji pochodzenia naturalnego.

Serum z kwasem hialuronowym

Dobre serum to podstawa rytuału skin-plumping. Na co powinnaś zwrócić uwagę, aby być pewną, że naprawdę zadziała? Szukaj w nim kwasu hialuronowego – jednej z najlepszych substancji nawilżających, która odpowiada za jędrność i sprężystość cery. Uwaga: żeby serum wniknęło do głębszych warstw skóry i dogłębnie ją nawilżyło, musi zawierać co najmniejdwa (a najlepiej trzy) rodzaje kwasu hialuronowego - małocząsteczkowy i wysokocząsteczkowy. W tej kategorii zarówno pod względem ceny, jak i działania, bezkonkurencyjne pozostaje serum The Ordinary Hyaluronic Acid 2% + B5. Kosmetyk łączy w sobie kwas hialuronowy o niskiej, średniej i wysokiej masie cząsteczkowej w stężeniu 2% oraz zwiększającą nawodnienie witaminę B5.

Ważne, aby serum nałożyć na jeszcze lekko wilgotną skórę i delikatnie wklepać – pomoże to w lepszej penetracji składników aktywnych.

Frankie Morello, wiosna-lato 2020 / Imaxtree

Nasz drugi wybór to serum Naturativ ekoAmpułka 1 do cery suchej. Przekonał nas do niego fakt, że jest to kosmetyk naturalny, wzbogacony o pielęgnujące ekstrakty roślinne. Obok wysokocząsteczkowego i niskocząsteczkowego kwasu hialuronowego zawiera ekstrakt Sea Mayweed oraz wodę różaną, które łagodzą podrażnienia, rumień i zaczerwienienie. Doskonale napina i wygładza cerę.

Naturalny olejek Oio Lab 7 Wonders

Na koniec, po nałożeniu serum, powinnaś zaaplikować na twarz olejek – to niezbędny krok, który pomoże „zamknąć” wilgoć w skórze i zwiększy wchłanianie substancji nawilżających. Najlepiej, aby olejek także miał działanie pielęgnacyjne i wygładzające. Ostatnio zakochałyśmy się w naturalnych olejkach polskiej marki Oio Lab. Co nas w nich urzeka? Że łączą w sobie moc natury i rzetelną wiedzę naukową. Ich formuły opracowywane są w laboratoriach pod kierownictwem kadry naukowej, która czuwa zarówno nad ich bezpieczeństwem, jak i skutecznym działaniem. Przykładem może być olejek 7 Wonders – złożony z siedmiu drogocennych ekstraktów roślinnych o działaniu przeciwstarzeniowym (m.in. z kurkumy, nasion cykorii, konopi) i wzbogacony o organiczne oleje z nasion opuncji figowej, krokosza barwierskiego i skwalan.

Olejek wizualnie wygładza zmarszczki, dba o odpowiednie napięcie oraz nadaje zdrowy koloryt cerze. Co ważne: nie zawiera sztucznych konserwantów – jego świeżość to zasługa niemodyfikowanej genetycznie witaminy E i specjalnego, ciemnego opakowania z fioletowego szkła. Po nałożeniu olejku Oio Lab twoja skóra będzie odpowiednio zabezpieczona przed ucieczką wilgoci oraz dostanie porcję antyoksydantów, które pomogą w jej nocnej regeneracji.

Maseczka Magicstripes Intensive Hyaluronic Treatment

Jeśli potrzebujesz ekspresowego zabiegu skin-plumping i chcesz, by twoja cera wyglądała idealnie w makijażu – sięgnij po intensywnie nawadniającą maseczkę Magicstripes. To maseczka w płachcie ze 100-procentowej bawełny, nasycona serum z kwasem hialuronowym i trehalozą, dwucukrem zatrzymującym wilgoć w skórze. Daje natychmiastowy efekt wygładzenia, ujędrnienia i liftingu twarzy. My lubimy przed użyciem włożyć ją do lodówki, aby zadziałała jak chłodzący kompres niwelujący obrzęki.

Sprawdź też: Ujędrniające maseczki na noc – nasz top 10