Kate Middleton odwiedziła w Wisley (oddalonego o godzinę drogi od Londynu) ogród “Back to Nature”, który - przy pomocy organizacji Royal Horticultural Society's - pomogła zaprojektować z okazji Chelsea Flower Show w maju. Według jej pomysłu do popularnego ogrodu zostały dodane na przykład przeznaczone dla dzieci domki na drzewie. Na tę okazję księżna wybrała sukienkę jednej ze swoich ulubionych marek, nawiązującą wzorem do tematyki wydarzenia. Niebieska, rozkloszowana i spięta paskiem lekka kwiatowa kreacja z długimi rękawami pochodziła od nowozelandzkiej projektantki Emilii Wickstead i - jak to zwykle bywa z każdym ubraniem, w którym zostanie sfotografowana Kate - dwa dni później sukienka została wykupiona z większości sklepów internetowych (kosztowała około 2,300 $). Kreacja idealnie wpisała się w elegancki styl Kate, będąc jednocześnie idealnym rozwiązaniem na nadchodzący okres przejściowy - warto się zainspirować! Do niej księżna dobrała beżowe koturny-espadryle od popularnej brytyjskiej marki Monsoon (ich cena wynosiła około 300 złotych, jednak one również zostały błyskawicznie wykupione ze strony). Kate Middleton założyła też kolczyki od równie popularnej sieciówki w Wielkiej Brytanii. Chodzi o biżuterię od Accessorize, w cenie ok. 50 złotych. Cały look księżna Cambridge uzupełniła detalem, który bardzo często jej towarzyszy, czyli swoim szafirowym zaręczynowym pierścionkiem należącym niegdyś do księżnej Diany.    

Kate Middleton znów zainspirowała się stylizacją księżnej Diany. Chodzi o jej stroje podczas wizyty w Pakistanie >>