Kup to, kup tamto, na to zasługujesz, właśnie tego jesteś warta i na to zasługujesz. Reklamy kosmetyków już od dawna nas nie przekonują. Nie zaprzeczamy, że wiele popularnych i promowanych w drogeriach i mediach produktów do pielęgnacji i makijażu to hity, ale wiemy też, że wraz ze świadomością rosną nasze wymagania. Wiemy, że wasze też. Dlatego w cyklu "Sekretne kosmetyki wizażystów" zaglądamy do kuferków artystów makijażu, których najbardziej cenimy. To oni sprowadzają prawdziwe kosmetyczne cuda z końca świata, wiedzą, gdzie w internecie polować na najlepszy koreański krem do twarzy i skąd wziąć podkład, którego nie będzie widać. Większości z tych kosmetyków nie znajdziecie w drogeriach, niektóre są trudno dostępne, ale to tylko świadczy o tym, jak bardzo tajemną i cenną wiedzę posiadają nasi eksperci.

 

 

W tym odcinku swoje ulubione kosmetyki zdradza Magdalena Lach, wizażystka, autorka imiennego youtube'owego kanału. Znakiem rozpoznawczym w jej makijażu zawsze była i jest mocno świetlista i perfekcyjnie wyglądająca skóra. Nie używa żadnych ciężkich podkładów i dużej ilości kosmetyków i jest fanką  stylu "less is more". Wielką wagę przywiązuje do pielęgnacji skóry i od tego zaczyna makijaż. Zakochana w koreańskich i japońskich kosmetykach, promuje azjatycką pielęgnację. To z jej wideo dowiecie się, na czym polega lekki masaż za pomocą tabliczki Guasha. Twierdzi, że żaden makijaż nie będzie dobrze wyglądał na odwodnionej lub problematycznej skórze. I dlatego zawsze dodaje do podkładu kroplę organicznego olejku. Mimo że pracuje często przy sesjach zdjęciowych, używa prawie wyłącznie marek naturalnych lub organicznych, i zwraca uwagę na to, aby nie były testowane na zwierzętach. To nasza wegańska makijażowa guru!

POZNAJ ULUBIONE KOSMETYKI MAGDALENY LACH >>

Czytaj też:

Sekretne kosmetyki Marianny Yurkiewicz >>

Kosmetyki z Ameryki - opinie >>