Sztuczne rzęsy są dobre jako jednorazowy dodatek urozmaicający twój look, ale nie nadają się do noszenia na co dzień. Wierz nam – słyszałyśmy wiele mrożących krew w żyłach opowieści od wizażystów, których klientki nosiły doczepiane kępki bez przerwy, aż ich naturalne rzęsy zupełnie wypadły. A powrót do stanu sprzed doczepów trwa miesiące, niekiedy nawet lata. Dlatego w zamian proponujemy dużo mniej ryzykowną opcję: domową pielęgnację rzęs. Naturalne oleje, henna, zioła i dobry tusz są w stanie zdziałać cuda. Oto, co możesz zrobić, aby w naturalny sposób wydłużyć i pogrubić rzęsy.

1. Olejek rycynowy

Olej z nasion rącznika pospolitego od pokoleń znany jest ze swoich właściwości pobudzających wzrost włosów, w tym rzęs i brwi. Stosują go nawet modelki, ponieważ praca u najlepszych z branży wyklucza doklejanie sztucznych rzęs – tymczasem trend na brak makijażu rośnie w siłę. Wystarczy, że codziennie będziesz wmasowywać w rzęsy kroplę olejku rycynowego rozgrzanego w palcach. Możesz wykorzystać też sposób modelki Joan Smalls, która przyznała, że aplikuje rycynę na rzęsy za pomocą szczoteczki do zębów. Efekty powinny pojawić się w przeciągu dwóch tygodni. Rzęsy będą nie tylko wydłużone, ale też zrobią się naturalnie ciemniejsze.

Olej rycynowy - 6 domowych zastosowań dla urody >>>

2. Odżywka pobudzająca wzrost rzęs

Aplikacja oleju może być trochę kłopotliwa, więc jeśli nie jesteś fanką tak tłustych formuł, wypróbuj odżywkę do rzęs z aplikatorem. Na rynku jest ich mnóstwo, ale numerem jeden jest Orphica Realash. Setki pozytywnych opinii nie kłamią – ten preparat naprawdę działa. „To moje drugie opakowanie - uzależniłam się od tej odżywki. Jest rewelacyjna i warta wydanych pieniędzy. Rzęsy są po niej długie, gęste i lekko uniesione. Wreszcie mam bajeczną oprawę oczu. I co ważne, nie uczuliła mnie tak jak odżywki, których próbowałam wcześniej” – napisała jedna z użytkowniczek.

Według internautek świetne efekty daje też odżywka do rzęsLong 4 Lashes. Serum przyspiesza ich wzrost dzięki zawartości składnika o udowodnionym działaniu – bimatoprostu. „Fenomenalny produkt! Stosowałam przez 6 miesięcy bez przerwy, a moje rzęsy wyglądały jak sztuczne – oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Były pięknie wydłużone, zadbane, stanowczo mniej wypadały. Przy stosowaniu trzeba być systematycznym, ale efekty widać już po 2-3 tygodniach. Bardzo polecam!” – napisała w swojej recenzji Martyna.

Dobre odżywki do rzęs - opinie, ranking, efekty >>>

3. Zalotka

Kolejnym, bardziej doraźnym sposobem na naturalne wydłużenie rzęs, jest używanie starej, dobrej zalotki. Uwierz, że to naprawdę działa! Podkręcone włoski wydają się bardziej uniesione i gęstsze, a do tego „otwierają” optycznie oko i odświeżają spojrzenie. Musisz tylko trzymać zalotkę zaciśniętą na rzęsach przez co najmniej 5 sekund, aby skręt się utrwalił.

4. Henna

Hennowanie rzęs powoduje, że stają się grubsze i ciemniejsze. Najlepiej zabieg wykonywać u kosmetyczki (profesjonalne henny trzymają się dłużej), ale w domu też możesz go zrobić. Na początek wybierz hennę żelową, bo pomimo, że daje trochę słabszy efekt niż proszkowa, łatwiej się nią posługiwać i nie brudzi skóry. Oczywiście obszar pod rzęsami trzeba zabezpieczyć np. płatkiem kosmetycznym, a barwnik najlepiej nakładać na rzęsy przy zamkniętych oczach. Pomoc drugiej osoby może być przydatna.

5. Dobra maskara

Nic nie da ci tak spektakularnego efektu wydłużenia i zagęszczenia rzęs jak dobry tusz. Jaki wybrać? Pierwszy lepszy z drogerii raczej odpada. Postaw na sprawdzoną maskarę, która zbiera dobre oceny i znana jest z trwałości (nie ma nic gorszego niż „oczy pandy”). Jeśli naprawdę zależy ci na efekcie „wow”, bez wahania polecamy Yves Saint Laurent Volume Effet Faux Cils The Curler. To naprawdę świetna inwestycja. Maskara ma praktycznie same dobre opinie w internecie, w głównej mierze dlatego, że działa wielokierunkowo: pogrubia, zagęszcza, wydłuża, a do tego podkręca dzięki wykrzywionej silikonowej szczoteczce. Jedna z recenzentek napisała, że gwarantuje „rzęsy jak z Photoshopa”.

Jeśli wolisz bardziej budżetową opcję, sprawdzi się tusz do rzęs Max Factor Volume Infusion Mascara. Może nie da tak spektakularnego efektu jak YSL, ale za to zawiera pielęgnującą keratynę i biotynę, które wzmacniają włoski. Większość internautek ocenia, że jest to jedna z lepszych maskar na rynku.

Sprawdź też: 8 najlepszych tuszy, które dają efekt sztucznych rzęs

6. Napary ziołowe

Ostatnia rzecz, jaką możesz zrobić dla swoich rzęs w domu, to picie herbatek ze skrzypu i pokrzywy. W medycynie naturalnej obie rośliny są uznawane za remedium na problemy z cerą, włosami czy paznokciami. Przy okazji wzmacniają cebulki włosowe rzęs oraz brwi. Wystarczy szklanka naparu dziennie, a dostarczysz organizmowi dużych ilości witamin z grupy B, żelaza i naturalnej krzemionki – to właśnie te składniki odpowiadają za mocne, zdrowe rzęsy, które nie wypadają. Ewentualnie, zamiast naparu z pokrzywy, możesz pić sok wyciśnięty z jej liści. Wiosną warto zrobić go samodzielnie z młodych pędów rośliny, jednak w sklepach kupisz też gotowe soki pasteryzowane. Kuracja nie tylko poprawi stan twoich rzęs, włosów i paznokci, ale także wzmocni organizm i zapobiegnie anemii.

Kup taniej bestsellerowy poradnik "#Polish beauty. Przewodnik naturalnego piękna dla Polek" redaktorki ELLE Marty Krupińskiej: