Romy przywykła do podejmowania decyzji. Kieruje firmą, zarządza ludźmi i dba o wizerunek osoby, która doskonale wie, czego chce. Kiedy jednak poznaje Samuela, zawodowa pewność siebie przestaje wystarczać. „Babygirl” Haliny Reijn zagląda pod powierzchnię sukcesu i pokazuje kobietę rozdartą między oczekiwaniami otoczenia a potrzebami, które dotąd ukrywała.
WIDEO…
„Babygirl”. Romans z młodszym mężczyzną zagraża jej dotychczasowemu życiu
Romy jest prezeską firmy, żoną i matką dwóch nastoletnich córek. Z zewnątrz jej życie wygląda na spełnione. Spotkanie z Samuelem, młodym stażystą, ujawnia jednak, jak wiele pozostaje w nim niewypowiedziane. Wzajemne zainteresowanie przeradza się w romans, który może zagrozić zarówno rodzinie, jak i karierze bohaterki.
Różnica wieku jest tylko jednym ze źródeł napięcia. Romy zajmuje wyższe stanowisko, ale w prywatnej relacji układ sił staje się znacznie mniej oczywisty. Samuel nie zachowuje się jak onieśmielony podwładny. Jego bezpośredniość podważa zasady, według których dotychczas funkcjonowała.
Najciekawsze pytanie dotyczy tego, co Romy odkrywa o sobie w obecności młodszego mężczyzny. Czy potrafi nazwać własne pragnienia? I czy jest gotowa zmierzyć się z konsekwencjami ich realizacji?
Nicole Kidman i Harris Dickinson w historii pełnej napięcia
Nicole Kidman buduje postać, w której zawodowy autorytet sąsiaduje z niepewnością i zakłopotaniem. Romy próbuje zachować kontrolę nad sytuacją, choć coraz trudniej jej pogodzić publiczny wizerunek z tym, czego doświadcza prywatnie.
Samuela gra Harris Dickinson, a w męża bohaterki wciela się Antonio Banderas. W obsadzie występuje również Sophie Wilde. Za scenariusz i reżyserię odpowiada Halina Reijn, która wykorzystuje konwencję thrillera erotycznego do opowiedzenia o pożądaniu, władzy i wstydzie.
Relacja głównych bohaterów przyciąga uwagę swoją nieprzewidywalnością. Napięcie rodzi się z gestów, spojrzeń i prób ustalenia granic. Bliskość nie daje tu prostego poczucia bezpieczeństwa — wymaga odsłonięcia tego, co bohaterka najchętniej zachowałaby dla siebie.
Dla kogo jest „Babygirl” i gdzie obejrzeć film?
To propozycja dla widzów, których interesują romanse pokazujące emocjonalne i społeczne komplikacje związku. Film prowokuje do rozmowy o kobiecej seksualności, różnicy wieku oraz oczekiwaniu, że dojrzała, odnosząca sukcesy kobieta powinna mieć już wszystkie odpowiedzi.
„Babygirl” wzbudziło skrajne reakcje. Część krytyków doceniła odważną rolę Nicole Kidman, ekranowe napięcie i spojrzenie na seksualność dojrzałej kobiety. Inni dostrzegli w filmie niewykorzystany potencjał - efektowną prowokację, za którą nie zawsze idzie psychologiczna wiarygodność. To produkcja, która dla jednych będzie intrygującą opowieścią o pragnieniach, a dla innych pozostanie niespełnioną obietnicą.
„Babygirl” z 2024 roku można obecnie obejrzeć w Polsce w HBO Max. Film jest także dostępny w ofercie Polsat Box Go.