To jeden z tych polskich filmów, które ogląda się z naprawdę dużym sentymentem. Kino z początku XXI wieku, główni bohaterowie, którzy ujmują, i dobrze znana historia. Prawdopodobnie zdecydowana większość z nas mierzyła się z tą książką Henryka Sienkiewicza w czasach szkolnych, a mimo to wciąż chętnie sięgamy po jej filmowe adaptacje. Ta niestety niebawem ma opuścić polski streaming.

WIDEO…

player placeholder

„W pustyni i w puszczy” – szkolna lektura, która po latach wciąż działa

Czternastoletni Staś Tarkowski i ośmioletnia Nel Rawlison są dziećmi inżynierów pracujących przy dużym projekcie w Egipcie. Praca ojców sprawia, że dzieci spędzają Święta Bożego Narodzenia w pięknym domu na wybrzeżu. Błogie popołudnia, piękne prezenty oraz urokliwa okolica przypominają wyjątkowe wakacje. Wszystko zmienia jednak z pozoru niewinne wyjście na targ, podczas którego służący pana Tarkowskiego otrzymuje zadanie porwania dzieci. Pod nieobecność ojców, pod pretekstem nagłej zmiany planów, Staś i Nel zostają wywiezieni w głąb lądu i stają się jeńcami ludzi Mahdiego. Gdy w końcu udaje im się uciec z rąk porywaczy, rozpoczyna się dramatyczna podróż przez Afrykę, podczas której dzieci muszą zmierzyć się z dzikimi zwierzętami, niebezpiecznymi ludźmi, trudnymi warunkami, a także chorobą. Powrót do domu staje się bezlitosną walką o przetrwanie na zupełnie nieznanym kontynencie, ale również opowieścią o odwadze, odpowiedzialności, przyjaźni oraz poświęceniu.

W pustyni i w puszczy
mat. prasowe
Zobacz także:

Adam Fidusiewicz i Karolina Sawka w rolach, które pamięta całe pokolenie

W Stasia Tarkowskiego wcielił się Adam Fidusiewicz. Dla aktora była to pierwsza tak duża rola. Obecnie ma na swoim koncie znacznie więcej produkcji, a także aktywnie udziela się w mediach społecznościowych. U jego boku na ekranie wystąpiła Karolina Sawka, która rozkochała w sobie widzów jako urocza Nel Rawlison. W roli Władysława Tarkowskiego wystąpił Artur Żmijewski, kojarzony również z takimi produkcjami jak „Chyłka”, „Katyń” czy „Wszyscy jesteśmy Chrystusami”, natomiast pana Rawlisona zagrał Andrzej Strzelecki. W obsadzie znaleźli się również między innymi Krzysztof Kolberger, Krzysztof Kowalewski, Konrad Imiela, Agnieszka Pilaszewska, Lingile Shonwe oraz Mzwandile Ngubeni. Początkowo reżyserem filmu miał być Maciej Dutkiewicz, mający na swoim koncie takie produkcje jak „Fuks”, „Osadzony” czy „Ślad”, jednak ostatecznie za kamerą stanął Gavin Hood. 

W pustyni i w puszczy
mat. prasowe

„W pustyni i w puszczy” znika z Netflixa. Na seans zostało niewiele czasu

Chociaż od premiery minęło już 25 lat, a fabuła „W pustyni i w puszczy” jest dobrze znana jeszcze z czasów szkolnych, to jeden z tych filmów, które ogląda się z dużym sentymentem. Polskie kino z początku lat 2000. naprawdę ma w sobie „to coś”. Ekranizacja przypomina, co wydarzyło się w literackim pierwowzorze, jednocześnie przenosząc niezwykły świat opisany przez Sienkiewicza na ekran. To tytuł, który świetnie sprawdzi się jako odświeżenie dobrze znanej historii, ale także jako propozycja na seans w rodzinnym gronie. Opowieść o małej Nel i Stasiu, chociaż przedstawia dramatyczną wędrówkę w poszukiwaniu drogi do domu, jest również po prostu dobrym polskim filmem przygodowym, który zabiera widza w podróż po Afryce.

Netflix dał kolejny powód, by wrócić do tej produkcji lub nadrobić ją po latach. „W pustyni i w puszczy” ma opuścić platformę 17 listopada 2026 roku. Zostały więc niespełna dwa tygodnie, by obejrzeć ten tytuł w polskim streamingu.