Szpital w serialach nigdy nie jest tylko miejscem, w którym lekarze ratują życie. Czasem pod białymi fartuchami kryją się ambicje, pieniądze, wpływy i całe systemy zależności. W nowym koreańskim serialu Netflixa medycyna spotyka się z korupcją, a na drodze ludzi, którzy od lat czują się bezkarni, staje chirurg, której trudno zaimponować.

WIDEO…

player placeholder

Jeśli lubicie medyczne thrillery, koreańskie dramy i bohaterki, które zdecydowanie nie zamierzają grzecznie dopasować się do zasad, warto zapisać ten tytuł na liście do oglądania. 

Korea bierze na warsztat japoński hit

Doctor X
mat. prasowe
Zobacz także:

„Doktor X” jest koreańską adaptacją japońskiego serialu „Doctor-X: Surgeon Michiko Daimon”, który zadebiutował w 2012 roku. Oryginalna produkcja doczekała się aż siedmiu sezonów i przez lata budowała swoją pozycję jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych japońskich seriali medycznych. Koreańska wersja bierze dobrze znany punkt wyjścia i przenosi go do własnego świata.

Tym razem poznajemy Gye Su-jeong – genialną chirurg, która trafia do Guseo University Hospital za pośrednictwem agencji zajmującej się zatrudnianiem lekarzy. Jej reputacja mówi sama za siebie. W sali operacyjnej jest bezkompromisowa, pewna swoich umiejętności i nie zamierza pozwolić, by szpitalne układy przeszkodziły jej w wykonywaniu pracy.

Nie bez powodu nazywana jest „wściekłym psem sali operacyjnej”. Tu zaczyna się problem. Bo szpital, do którego trafia, nie jest miejscem, w którym liczą się wyłącznie kompetencje.

Tutaj biała mafia ma się czego bać

Doctor X
mat. prasowe

Netflix opisuje serial jako historię szpitala zdominowanego przez ego i korupcję, do którego przybywa tajemnicza, genialna chirurg. Gye Su-jeong podejmuje się pozornie niemożliwych przypadków, jednocześnie stając naprzeciw ludziom, którym zdecydowanie nie podoba się jej obecność.

Tytułowa „biała mafia” nie jest więc przypadkowym określeniem. Pod białymi fartuchami kryje się system, w którym stanowiska, pieniądze i wpływy potrafią być równie ważne jak medyczne umiejętności. Su-jeong nie zamierza jednak grać według jego zasad. Co więcej, jej pojawienie się w szpitalu może odsłonić znacznie więcej niż tylko kolejne błędy popełniane przez lekarzy. Oficjalny opis SBS mówi wprost o medycznym noir, w którym bohaterka dzięki swoim niezwykłym umiejętnościom chirurgicznym rozprawia się z korupcją i absurdami systemu.

To połączenie jest interesujące również dlatego, że „Doktor X” nie będzie kolejnym serialem, w którym najważniejsze pytanie brzmi: czy pacjent przeżyje operację. Stawka jest większa. Chodzi również o to, kto tak naprawdę ma władzę w szpitalu.

Kim Ji-won w zupełnie nowej odsłonie

Doctor X
mat. prasowe

Główną rolę powierzono Kim Ji-won, aktorce doskonale znanej widzom koreańskich produkcji, m.in. „Królestwa: Ashin północy”, „Dziennika psychopaty” czy „Królowa łez”. „Doktor X” jest jej powrotem do serialu po dwóch latach. Aktorka wciela się w Gye Su-jeong – kobietę, która nie potrzebuje aprobaty przełożonych, żeby wiedzieć, ile jest warta. Jej bohaterka jest chłodna, pewna siebie i piekielnie skuteczna, ale twórcy sugerują, że pod tą powierzchnią kryje się znacznie więcej.

Sama Kim Ji-won zwracała uwagę właśnie na tę różnicę między pierwszym wrażeniem a kolejnymi warstwami postaci. To miało być dla niej jednym z powodów, dla których zdecydowała się na tę rolę. A to może być jedna z największych atrakcji serialu. Zamiast kolejnej idealnej lekarki dostajemy bohaterkę, która jest trudna, bezkompromisowa i momentami wręcz niewygodna. Szczególnie dla tych, którzy są przyzwyczajeni do tego, że w szpitalnej hierarchii zawsze ktoś musi być na samej górze.

„Doktor X” już za chwilę na Netflix. Ten koreański serial ma wszystko, aby przyciągnąć widzów przed ekrany

Doctor X
mat. prasowe

Obok Kim Ji-won zobaczymy Lee Jung-eun, znaną m.in. z „Parasite” i „Pana Sunshine”, Son Hyun-joo oraz Kim Woo-seoka. Lee Jung-eun wciela się w Jang Hee-sook, szefową agencji wysyłającej lekarzy do szpitali. To kobieta pozornie chaotyczna i gadatliwa, ale w rzeczywistości bardzo sprawna bizneswoman.

Son Hyun-joo gra Bu Seung-gwona, dyrektora Guseo University Hospital, który próbuje odbudować placówkę znajdującą się na skraju upadku. Kim Woo-seok pojawia się natomiast jako Park Tae-kyung, uprzywilejowany stażysta i syn rodziny związanej z prowadzeniem szpitala. Spotkanie z Gye Su-jeong szybko komplikuje jego życie.

W pierwszym sezonie zobaczymy 12 odcinków, które będą pojawiać się na Netflixie wraz z emisją w Korei. Premiera została zaplanowana na 9 października 2026 roku, a kolejne odcinki będą trafiać do widzów w piątki i soboty.

„Doktor X” ma więc wszystko, czego można oczekiwać od współczesnego koreańskiego thrillera medycznego: genialną bohaterkę, zamknięty świat pełen hierarchii, korupcję, tajemnice i system, który najwyraźniej bardzo potrzebuje kogoś, kto przestanie udawać, że wszystko działa tak, jak powinno. A Gye Su-jeong zdecydowanie nie wygląda na osobę, która zamierza udawać.