<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
  <title>Publisher</title>
  <subtitle>Latests articles</subtitle>
  <link href="http://publisher.burdamedia.pl" rel="self" type="application/rss+xml"/>
  <updated>2026-07-13T12:52:04+02:00</updated>
  <id>http://publisher.burdamedia.pl</id>
  <author>
    <name>Publisher Team</name>
  </author>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/widzowie-netflixa-pochlaniaja-go-w-jeden-wieczor-ten-koreanski-thriller-ma-tylko-7-odcinkow-i-100-na-rotten-tomatoes/</id>
    <title><![CDATA[Widzowie Netflixa pochłaniają go w jeden wieczór . Ten koreański thriller ma tylko 7 odcinków i 100% na Rotten Tomatoes]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Nie wszystkie seriale potrzebują kilkunastu odcinków, by wciągnąć bez reszty. „Dziewczyna w masce” udowadnia, że siedem wystarczy. Koreański thriller dostępny na Netflixie łączy kryminał, psychologiczny dramat i opowieść o obsesji piękna, od której trudno się oderwać.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/widzowie-netflixa-pochlaniaja-go-w-jeden-wieczor-ten-koreanski-thriller-ma-tylko-7-odcinkow-i-100-na-rotten-tomatoes/"/>
    <updated>2026-07-13T12:51:13+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/dziewczyna-w-masce.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p class="pdq2pgselectionanchorcontainer"><span style="font-size:12pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'>W świecie, w którym media społecznościowe nieustannie podpowiadają, jak powinniśmy wyglądać i kim warto być, łatwo uwierzyć, że atrakcyjność potrafi zmienić wszystko. To właśnie od tej myśli wychodzi <strong>„Dziewczyna w masce”</strong> - koreański serial Netflixa, który pod płaszczykiem <a href="https://www.elle.pl/tag/dobry-thriller/"><strong>thrillera</strong></a> opowiada o potrzebie akceptacji, samotności i życiu skrywanym za starannie stworzoną fasadą.</span></span></p>

<p><span style="font-size:12pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'>Choć produkcja liczy zaledwie siedem odcinków, nie sprawia wrażenia pospiesznej. Wręcz przeciwnie. Każdy epizod dokłada kolejny element układanki, a historia rozwija się w takim tempie, że łatwo obiecać sobie „jeszcze tylko jeden odcinek”… i skończyć seans dopiero po finale.</span></span></p>

<h2 style="margin-bottom: 11px;"><span style="font-size:11pt"><span style="line-height:normal"><span style="font-family:Calibri,sans-serif"><span style="font-size:18.0pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'>Koreański thriller na Netflix, który nieustannie zaskakuje</span></span></span></span></span></h2>

<p><span style="font-size:11pt"><span style="line-height:normal"><span style="font-family:Calibri,sans-serif"><span style="font-size:18.0pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 465; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/232fed47aa2be926d56c534a38685dfbbf2b064d.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="285"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/232fed47aa2be926d56c534a38685dfbbf2b064d.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="285"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/232fed47aa2be926d56c534a38685dfbbf2b064d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="465"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/232fed47aa2be926d56c534a38685dfbbf2b064d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="465"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/232fed47aa2be926d56c534a38685dfbbf2b064d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="465"
                        alt="Dziewczyna w masce"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span></div>
</span></span></span></span></span></p>

<p style="margin-bottom:11px"><span style="font-size:11pt"><span style="line-height:normal"><span style="font-family:Calibri,sans-serif"><span style="font-size:12.0pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'>Główną bohaterką jest Kim Mo-mi - niepozorna pracownica biurowa, która od lat marzy o karierze scenicznej.<strong> Kompleksy związane z wyglądem sprawiają jednak, że jej życie potoczyło się zupełnie inaczej.</strong> Nocami zakłada maskę i prowadzi internetowe transmisje, ukrywając swoją prawdziwą tożsamość przed tysiącami widzów.</span></span></span></span></span></p>

<p style="margin-bottom:11px"><span style="font-size:11pt"><span style="line-height:normal"><span style="font-family:Calibri,sans-serif"><span style="font-size:12.0pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'>To pozornie niewinne <strong>podwójne życie</strong> szybko wymyka się spod kontroli. Jeden przypadek uruchamia lawinę wydarzeń, która prowadzi do zbrodni, tajemnic i kolejnych dramatów. Twórcy nie trzymają się jednego punktu widzenia - historia zmienia perspektywę, a widz coraz częściej zaczyna kwestionować to, co jeszcze chwilę wcześniej wydawało się oczywiste.</span></span></span></span></span></p>

<p style="margin-bottom:11px"><span style="font-size:11pt"><span style="line-height:normal"><span style="font-family:Calibri,sans-serif"><span style="font-size:12.0pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'><strong>Największą siłą serialu jest właśnie jego nieprzewidywalność</strong>. Zamiast prostego kryminału otrzymujemy opowieść, która co chwilę skręca w nowym kierunku i ani przez moment nie pozwala poczuć się zbyt pewnie.</span></span></span></span></span></p>

<p><span style="font-size:18pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'><strong style="font-weight:bold"><span style="font-weight:normal">„Dziewczyna w masce” na Netflix to nie tylko historia o zbrodni</span></strong></span></span></p>

<p><span style="font-size:18pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'><strong style="font-weight:bold"><span style="font-weight:normal"><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 576 / 383; max-width: 576px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/1b1bae7338320b73bdf9de2fed423705144590b5.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/1b1bae7338320b73bdf9de2fed423705144590b5.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/1b1bae7338320b73bdf9de2fed423705144590b5.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="576"                      height="383"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/1b1bae7338320b73bdf9de2fed423705144590b5.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="576"                      height="383"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/1b1bae7338320b73bdf9de2fed423705144590b5.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="576"
                        height="383"
                        alt="Dziewczyna w masce"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span></div>
</span></strong></span></span></p>

<p><span style="font-size:12pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'>„Dziewczyna w masce” mogłaby być po prostu kolejnym koreańskim thrillerem. Wyróżnia ją jednak to, że napięcie wykorzystuje do opowiedzenia o problemach, które trudno nazwać wyłącznie fikcją.</span></span></p>

<p><span style="font-size:12pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'><strong>Presja idealnego wyglądu, uzależnienie od internetowej popularności, samotność i potrzeba bycia zauważonym</strong> stają się równie ważne jak sama kryminalna intryga. Serial pokazuje, jak łatwo zatracić granicę między prawdziwym życiem a wizerunkiem, który tworzymy dla innych. <strong>Nie moralizuje i nie podsuwa prostych odpowiedzi. </strong>Pozwala bohaterom popełniać błędy, a widzowi samodzielnie ocenić ich decyzje.</span></span></p>

<p><span style="font-size:12pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'>To właśnie dzięki temu produkcja zostaje w pamięci na długo po zakończeniu seansu. Nie dlatego, że epatuje brutalnością, ale dlatego, że <strong>dotyka tematów, które w erze filtrów i mediów społecznościowych wydają się wyjątkowo aktualne.</strong></span></span></p>

<h2><span style="font-size:18pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'><strong style="font-weight:bold"><strong><span style="font-weight:normal">Obsada, która jest jedną z największych sił serialu</span></strong></strong></span></span></h2>

<p><span style="font-size:18pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'><strong style="font-weight:bold"><strong><span style="font-weight:normal"><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 323; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/22730cd1e73532a6067870048229bb5fb3f983cd.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="198"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/22730cd1e73532a6067870048229bb5fb3f983cd.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="198"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/22730cd1e73532a6067870048229bb5fb3f983cd.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="323"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/22730cd1e73532a6067870048229bb5fb3f983cd.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="323"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/22730cd1e73532a6067870048229bb5fb3f983cd.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="323"
                        alt="Dziewczyna w masce"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span></div>
</span></strong></strong></span></span></p>

<p><span style="font-size:12pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'>Jednym z najbardziej oryginalnych pomysłów twórców było powierzenie roli Kim Mo-mi aż trzem aktorkom. W bohaterkę wcielają się <strong>Lee Han-byul</strong>, <strong>Nana (Im Jin-ah)</strong> i <strong>Go Hyun-jung</strong>, pokazując kolejne etapy jej życia i przemiany. Ten zabieg nie tylko podkreśla zmieniającą się tożsamość postaci, ale też sprawia, że każda część historii ma własny rytm i emocjonalny ciężar. Obok nich świetnie wypadają <strong>Ahn Jae-hong</strong> jako obsesyjnie zakochany współpracownik Joo Oh-nam oraz <strong>Yeom Hye-ran</strong>, która stworzyła jedną z najbardziej wyrazistych kobiecych ról w całym serialu. </span></span></p>

<p><span style="font-size:12pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'>O jakości produkcji świadczy również jej odbiór. <strong>„Dziewczyna w masce” może pochwalić się 100% pozytywnych recenzji krytyków w serwisie Rotten Tomatoes</strong>, a recenzenci chwalą przede wszystkim odważną narrację, świetne kreacje aktorskie i nieprzewidywalną fabułę. Widzowie również wysoko ocenili serial, zwracając uwagę na tempo opowieści i to, że mimo zaledwie siedmiu odcinków historia pozostaje z nimi na długo po zakończeniu seansu.</span></span></p>

<h2><span style="font-size:18pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'><strong style="font-weight:bold"><span style="font-weight:normal">Jeśli lubicie koreańskie seriale</span></strong></span></span></h2>

<p><span style="font-size:18pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'><strong style="font-weight:bold"><span style="font-weight:normal"><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/2e927589fb6e2024843aef91b7c62fdec11f3611.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/2e927589fb6e2024843aef91b7c62fdec11f3611.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/2e927589fb6e2024843aef91b7c62fdec11f3611.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/2e927589fb6e2024843aef91b7c62fdec11f3611.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/2e927589fb6e2024843aef91b7c62fdec11f3611.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt="Dziewczyna w masce"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span></div>
</span></strong></span></span></p>

<p><span style="font-size:12pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'>Produkcja powstała na podstawie popularnego koreańskiego webtoonu. <strong>Jeśli spodobały wam się „The Glory”, „Celebrity”, <a href="https://www.elle.pl/kultura/squid-game-3-ma-mocna-konkurencje-ta-czerwcowa-premiera-podzieli-widzow-na-dwa-obozy/">„Squid Game”</a> albo „Parasyte: Szara eminencja”, „Dziewczyna w masce” ma spore szanse stać się waszym kolejnym serialowym odkryciem.</strong> Łączy gęsty klimat koreańskich thrillerów z psychologicznym dramatem i społecznym komentarzem, nie tracąc przy tym tempa nawet na chwilę.</span></span></p>

<p><span style="font-size:12pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'>Siedem odcinków sprawia, że to idealna propozycja na weekendowy seans. Trudno jednak obiecać sobie, że obejrzycie tylko jeden. W przypadku <strong>„Dziewczyny w masce”</strong> taki plan zwykle kończy się dopiero wraz z napisami końcowymi - ostatniego odcinka. </span></span></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/perfumy-idealne-dla-clean-girl-na-upaly-swieze-czyste-i-tak-subtelne-ze-pachna-jak-skora-po-prysznicu/</id>
    <title><![CDATA[Perfumy idealne dla clean girl na upały. Świeże, czyste i tak subtelne, że pachną jak skóra po prysznicu]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Nie pachną jak bukiet kwiatów, czy słodki deser. Zamiast tego otulają skórę subtelnym piżmem i czystością, która przywodzi na myśl świeżo wypraną pościel i zapach ciała w miękkim, puchatym szlafroku po porannym prysznicu. Oto 5 zapachów, które podbiją serca clean girls.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/perfumy-idealne-dla-clean-girl-na-upaly-swieze-czyste-i-tak-subtelne-ze-pachna-jak-skora-po-prysznicu/"/>
    <updated>2026-07-13T12:18:05+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/74f7cc359ac9b9642d5a00bad0515d4b73b3c4ba.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Gdy temperatura przekracza 30 stopni, słodkie perfumy schodzą na dalszy plan. Ich miejsce zajmują lekkie, świeże kompozycje, które imitują „zapach czystej skóry w lepszym wydaniu”. Są dyskretne i eleganckie, nie dominują otoczenia, sprawiają, że czujemy się komfortowo niezależnie od aury. Szukacie właśnie takiego zapachu? Oto pięć propozycji subtelnych perfum, które zachwycą każdą, nawet najbardziej wymagającą clean girl.</p>

<h2>1. Byredo Blanche</h2>

<p>Jeśli estetykę clean girl można byłoby zamknąć we flakonie, najprawdopodobniej pachniałaby właśnie jak Blanche. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych kompozycji marki Byredo przywodzi na myśl świeżo wypraną białą koszulę, miękki ręcznik wysuszony na słońcu i skórę pachnącą luksusowym mydłem. Tej wyjątkowej lekkości i świeżości nadają jej aldehydy, zaś białe piżmo i drzewne akordy sprawiają, że zapach stapia się ze skórą w niezwykle naturalny sposób. To jeden z tych aromatów, które choć ani trochę nie przytłaczają, działają jak magnes komplementy.</p>

<p><strong>Nuty głowy:</strong> aldehydy, róża, różowy pieprz<br>
<strong>Nuty serca:</strong> fiołek, piwonia, kwiat afrykańskiej pomarańczy<br>
<strong>Nuty bazy:</strong> piżmo, drzewo sandałowe, nuty drzewne</p>

<h2>2. Prada Infusion d'Iris</h2>

<p>Minimalizm, elegancja i ponadczasowy szyk. Zapach Prady sprzed prawie dwóch dekad, Infusion d'Iris od lat pozostaje jedną z najbardziej wyrafinowanych kompozycji z kategorii „your skin but better”. Jego sercem jest pudrowy, czysty i niezwykle szlachetny irys. Towarzyszą mu świeże cytrusy oraz piżmo, które przywodzi na myśl zapach perfekcyjnie wyprasowanej białej koszuli i drogiego balsamu do ciała. Ta subtelna, a jednocześnie niezwykle charakterystyczna woda perfumowana doskonale sprawdza się nawet podczas największych upałów.</p>

<p><strong>Nuty głowy:</strong> mandarynka, neroli, kwiat afrykańskiej pomarańczy, pomarańcza<br>
<strong>Nuty serca:</strong> irys, mastyks, galbanum<br>
<strong>Nuty bazy:</strong> wetyweria, benzoes, kadzidło, cedr Virginia</p>

<h2>3. Jo Malone Wood Sage &amp; Sea Salt</h2>

<p>To zapach dla tych z was, które zamiast kolejnego bukietu kwiatów wolą otrzymać od ukochanego zaproszenie na poranny spacer po pustej plaży. Wood Sage &amp; Sea Salt jest lekka, nowoczesna i niezwykle naturalna kompozycja, wręcz stworzona dla clean girls. Morskie akordy mieszają się tu z mineralną świeżością i aromatem szałwii, tworząc zapach przypominający skórę ogrzaną słońcem po dniu spędzonym nad oceanem. Propozycja od Jo Malone nie jest ani za słodka, ani przesadnie owocowa. Zachwyca niewymuszoną elegancją, która przyciąga spojrzenia nie tylko podczas upałów.</p>

<p><strong>Nuty zapachowe:</strong> ambrette, sól morska, szałwia, grejpfrut, wodorosty</p>

<h2>4. Maison Margiela Replica Lazy Sunday Morning<span> </span></h2>

<p>Zroszona skóra, świeża pościel i biały, puchaty szlafrok, czyli leniwe poranki spędzane w wygodnym, hotelowym łóżku. Taka właśnie jest Replica Lazy Sunday Morning. To jedna z najpopularniejszych kompozycji wśród miłośniczek subtelnych, czystych zapachów. Konwalia i gruszka nadają jej świetlistej świeżości, a piżmo i ambrette sprawiają, że rozwija się na skórze stopniowo i nienachalnie. To woda toaletowa, która nie próbuje zwracać na siebie uwagi. Zamiast tego tworzy aurę naturalnej świeżości i niemal anielskiej czystości, którą tak bardzo kochają clean girls.</p>

<p><strong>Nuty głowy:</strong> gruszka, konwalia, aldehydy<br>
<strong>Nuty serca:</strong> irys, róża, kwiat pomarańczy<br>
<strong>Nuty bazy:</strong> białe piżmo, ambrette, paczula</p>

<h2>5. Juliette Has A Gun Not A Perfume</h2>

<p>Prawdopodobnie najbardziej minimalistyczny zapach w całym zestawieniu. Not A Perfume został stworzony niemal wyłącznie wokół molekuły cetalox, dzięki czemu pachnie inaczej na każdej skórze. Efekt? Czysty, świeży i niezwykle zmysłowy aromat, który sprawia wrażenie naturalnego zapachu skóry (tylko odrobinę piękniejszego). To idealny wybór dla osób, które nie lubią typowych perfum, ale chcą pachnieć świeżo, elegancko i bardzo subtelnie nawet podczas największych upałów.</p>

<p><strong>Nuty zapachowe:</strong> cetalox</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/bez-skrupulow-wyrzucam-z-mojej-wakacyjnej-kosmetyczki-te-7-produktow-przynosily-wiecej-szkody-niz-pozytku/</id>
    <title><![CDATA[Bez skrupułów wyrzucam z mojej wakacyjnej kosmetyczki te 7 produktów. Przynosiły więcej szkody niż pożytku]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Jeszcze kilka lat temu moja wakacyjna kosmetyczka pękała w szwach. Pakowałam wszystko, co tylko mogło się przydać - ciężki podkład, kilka kremów z SPF, bez SPF, peelingi, mocno pachnące balsamy i kosmetyki, których na co dzień używałam sporadycznie. Efekt? Część produktów albo się nie sprawdziła (a wręcz zaszkodziła), a części nawet nie otworzyłam. W tym roku będzie inaczej i na pewno ich na wakacje ze sobą nie zabiorę.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/bez-skrupulow-wyrzucam-z-mojej-wakacyjnej-kosmetyczki-te-7-produktow-przynosily-wiecej-szkody-niz-pozytku/"/>
    <updated>2026-07-10T14:17:13+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/8c62a2b4f27fefa3d99b0e66dc3c611b4b7747b2.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Z czasem zrozumiałam, że lato rządzi się swoimi prawami. Wysokie temperatury, intensywne słońce i częstszy kontakt z wodą sprawiają, że skóra potrzebuje zupełnie innej pielęgnacji niż jesienią czy zimą. Dlatego dziś przed każdym wyjazdem robię mały przegląd kosmetyczki i bez sentymentów zostawiam w domu kilka produktów. Oto lista rzeczy, których latem już ze sobą nie zabieram.</p><h2>1. Krem z niskim filtrem SPF</h2><p>To absolutny numer jeden na mojej liście. Kiedyś wydawało mi się, że SPF 10 albo SPF 15 w zupełności wystarczy, szczególnie jeśli nie planuję leżeć godzinami na plaży. Rzeczywistość szybko zweryfikowała moje podejście. Kilka spacerów w pełnym słońcu wystarczyło, żeby skóra była zaczerwieniona, napięta i podrażniona.</p><p>Od tamtej pory <strong>wybieram wyłącznie kremy z filtrem SPF 50</strong>. Dają mi znacznie większy komfort i poczucie bezpieczeństwa, niezależnie od tego, czy zwiedzam nowe miasto, odpoczywam nad morzem czy spędzam dzień w górach. Oczywiście pamiętam również o reaplikacji filtra co kilka godzin, bo nawet najlepszy kosmetyk nie zapewnia ochrony przez cały dzień.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="3672af140de1b73b6f5a63a6bf5942dc"><script async="" data-id="3672af140de1b73b6f5a63a6bf5942dc" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>2. Ciężkie podkłady</h2><p>Latem moja skóra zdecydowanie nie lubi grubych warstw makijażu. Gęste podkłady szybko zaczynają się ważyć, zbierają w załamaniach skóry i po kilku godzinach wyglądają znacznie gorzej niż tuż po nałożeniu.</p><p>Dlatego zostawiam je na chłodniejsze miesiące. W wakacje <strong>wybieram lekkie kremy BB lub kremy koloryzujące,</strong> które delikatnie wyrównują koloryt skóry, ale nie tworzą efektu maski. Dzięki nim cera wygląda świeżo i naturalnie, a ja nie mam wrażenia, że noszę na twarzy dodatkową warstwę kosmetyków.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="50a54cf88dfeb1b4a5387af510e036f3"><script async="" data-id="50a54cf88dfeb1b4a5387af510e036f3" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>3. Kremy z kwasami</h2><p>To kosmetyki, które uwielbiam przez większą część roku, ale latem świadomie robię od nich przerwę. Kremy zawierające kwasy AHA, BHA czy ich mieszanki świetnie wspierają złuszczanie naskórka, pomagają walczyć z przebarwieniami i niedoskonałościami oraz wygładzają cerę. Problem w tym, że jednocześnie mogą zwiększać wrażliwość skóry na promieniowanie słoneczne.</p><p>Nawet jeśli pamiętam o codziennym stosowaniu kremu z wysokim filtrem, podczas wakacji wolę nie dokładać skórze kolejnego czynnika, który może sprzyjać podrażnieniom. Długie spacery, plażowanie, zwiedzanie czy aktywność na świeżym powietrzu sprawiają, że ekspozycja na słońce jest znacznie większa niż na co dzień. Zamiast kuracji z kwasami <strong>stawiam więc na regenerację, nawilżenie i wzmacnianie bariery hydrolipidowej</strong>. Na intensywniejszą pielęgnację przyjdzie czas jesienią, kiedy słońce nie jest już tak mocne.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="b005f129e462bbf03aee19daddb95857"><script async="" data-id="b005f129e462bbf03aee19daddb95857" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>4. Bogate, tłuste kremy do twarzy</h2><p>Zimą są moim sprzymierzeńcem, ale latem zwyczajnie się nie sprawdzają. Ciężkie, odżywcze kremy tworzą na skórze ochronny film, który w chłodne miesiące jest bardzo potrzebny. W upały jednak często powodują, że cera szybciej się błyszczy, a makijaż staje się mniej trwały i zaczyna się rolować.</p><p>Latem moja skóra zdecydowanie lepiej czuje się z lekkimi kremami-żelami lub emulsjami nawilżającymi. Takie formuły szybko się wchłaniają, nie pozostawiają uczucia lepkości i zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia nawet podczas wysokich temperatur. Dzięki temu twarz wygląda świeżo przez większą część dnia, a pielęgnacja nie jest obciążająca. Doszłam do wniosku, że<strong> w wakacje skóra potrzebuje przede wszystkim wody i ukojenia</strong>, a nie ciężkiej, otulającej warstwy kosmetyku.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="1f2a3138e8e62508a84a84176e8b5e9e"><script async="" data-id="1f2a3138e8e62508a84a84176e8b5e9e" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>5. Mocno perfumowane balsamy do ciała</h2><p>Latem zdecydowanie bardziej zwracam uwagę na skład kosmetyków niż ich zapach. Po całym dniu spędzonym na słońcu skóra potrzebuje przede wszystkim ukojenia i nawilżenia. Intensywnie pachnące balsamy nie zawsze się sprawdzają, a u osób z wrażliwą skórą mogą nawet powodować podrażnienia.</p><p>Dlatego wybieram<strong> lekkie emulsje lub balsamy z aloesem, pantenolem albo gliceryną</strong>. Nawilżają, szybko się wchłaniają i nie pozostawiają lepkiej warstwy, co w upały ma ogromne znaczenie.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="3ef6d845811587490d2faae875c34693"><script async="" data-id="3ef6d845811587490d2faae875c34693" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>6. Peelingi z grubymi drobinkami</h2><p>Jeszcze niedawno wydawało mi się, że mocny peeling pomoże utrzymać skórę w dobrej kondycji przez całe lato. Dziś wiem, że po intensywnym opalaniu taki kosmetyk może bardziej zaszkodzić niż pomóc.</p><p>Skóra po ekspozycji na słońce jest często przesuszona i bardziej wrażliwa, dlatego zamiast mocnych peelingów mechanicznych wybieram delikatniejsze <strong>produkty enzymatyczne</strong> lub po prostu stawiam na systematyczne nawilżanie. Dzięki temu opalenizna wygląda bardziej równomiernie, a skóra jest przyjemnie miękka.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="b5896b19a1124bc725a1749d7bd14a58"><script async="" data-id="b5896b19a1124bc725a1749d7bd14a58" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>7. Kosmetyki „na wszelki wypadek”</h2><p>To chyba największy błąd, jaki kiedyś popełniałam. Dodatkowy krem, druga maskara, trzy pomadki, maseczki do twarzy i produkty, których używałam raz na kilka tygodni. Wszystko trafiało do walizki z myślą, że może jednak się przyda. Dziś wiem, że wakacyjna kosmetyczka powinna być przede wszystkim praktyczna. Zabieram tylko to, czego naprawdę używam każdego dnia. Dzięki temu łatwiej utrzymać porządek, szybciej znaleźć potrzebny kosmetyk i nie dźwigać niepotrzebnego ciężaru podczas podróży.</p><p>Nie oznacza to oczywiście całkowitej rezygnacji z pielęgnacji czy makijażu. Wręcz przeciwnie - stawiam na produkty wielozadaniowe. Krem BB zastępuje podkład, krem nawilżający często pełni również funkcję bazy pod makijaż, a balsam do ust z filtrem chroni delikatną skórę przed słońcem. Im mniej produktów, tym łatwiej zachować regularność pielęgnacji, nawet podczas intensywnego zwiedzania czy spontanicznych wyjazdów.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/lifestyle/love-is-blind-polska-wraca-netflix-znowu-otwiera-kabiny-dla-singli/</id>
    <title><![CDATA[„Love is Blind: Polska” wraca z drugim sezonem! Netflix znowu otwiera kabiny dla singli]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Netflix potwierdził, że powstanie drugi sezon „Love is Blind: Polska”. Po pierwszej edycji, która przez sześć tygodni utrzymywała się w top 10 najchętniej oglądanych tytułów w serwisie w Polsce, platforma ponownie szuka singli gotowych wejść do kabin i sprawdzić, czy da się zakochać bez pierwszego spojrzenia.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/lifestyle/love-is-blind-polska-wraca-netflix-znowu-otwiera-kabiny-dla-singli/"/>
    <updated>2026-07-13T12:04:04+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/love-is-blind.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>„Love is Blind: Polska” wraca. <a href="https://www.elle.pl/tag/netflix/">Netflix</a> ogłosił drugi sezon polskiej wersji randkowego formatu, a casting do nowych odcinków już trwa. To dobra wiadomość dla widzów, którzy po finale pierwszej edycji czekali na informację, czy kabiny jeszcze raz zostaną otwarte. Pierwszy sezon szybko stał się jednym z najczęściej komentowanych programów Netfliksa w Polsce. Były wzruszenia, trudne rozmowy, mocne decyzje i pary, którym widzowie kibicowali albo od początku nie dawali większych szans.<strong> Program przez sześć tygodni utrzymywał się na liście dziesięciu najchętniej oglądanych tytułów w serwisie w Polsce</strong>.</p>

<p>Jedną z historii, które najmocniej zostały z widzami po finale, była <a href="https://www.elle.pl/kultura/niemal-nikt-nie-wierzyl-ze-im-sie-uda-dzis-sa-jednym-z-najwiekszych-sukcesow-love-is-blind-polska/">relacja Darii i Filipa</a>. Wielu oglądających miało wątpliwości, czy ich związek przetrwa poza programem. Tymczasem para po zakończeniu nagrań nadal jest razem. I właśnie takie historie są dla tego formatu najlepszym sprawdzianem. Bo ostatecznie nie chodzi tylko o zaręczyny w kabinach i ślub przed kamerami, ale o to, co dzieje się później, kiedy zaczyna się zwykłe życie.</p>

<h2>Netflix potwierdza drugi sezon „Love is Blind: Polska”</h2>

<p>Druga edycja ponownie ma sprawdzić, czy relacja może zacząć się od samej rozmowy. W programie uczestnicy poznają się w specjalnych kabinach, ale nie widzą siebie nawzajem. Nie ma więc pierwszego wrażenia, spojrzeń ani oceniania wyglądu. Jest tylko rozmowa.&nbsp;Dopiero jeśli między dwojgiem uczestników pojawi się silna więź, mogą zdecydować się na zaręczyny. Po tej decyzji widzą się po raz pierwszy. Później przychodzi czas na wspólne życie, poznanie rodzin, przygotowania do ślubu i decyzję przy ołtarzu.</p>

<blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/reel/DauPIv0CZey/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" data-instgrm-version="14" style=" background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);">
<div style="padding:16px;">
<div style=" display: flex; flex-direction: row; align-items: center;">
<div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 40px; margin-right: 14px; width: 40px;">&nbsp;</div>

<div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center;">
<div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 100px;">&nbsp;</div>

<div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 60px;">&nbsp;</div>
</div>
</div>

<div style="padding: 19% 0;">&nbsp;</div>

<div style="display:block; height:50px; margin:0 auto 12px; width:50px;"><a href="https://www.instagram.com/reel/DauPIv0CZey/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" style=" background:#FFFFFF; line-height:0; padding:0 0; text-align:center; text-decoration:none; width:100%;" target="_blank"><svg xmlns="https://www.w3.org/2000/svg" height="50px" version="1.1" viewBox="0 0 60 60" width="50px" xmlns:xlink="https://www.w3.org/1999/xlink"><g fill="none" fill-rule="evenodd" stroke="none" stroke-width="1"><g fill="#000000" transform="translate(-511.000000, -20.000000)"><g><path d="M556.869,30.41 C554.814,30.41 553.148,32.076 553.148,34.131 C553.148,36.186 554.814,37.852 556.869,37.852 C558.924,37.852 560.59,36.186 560.59,34.131 C560.59,32.076 558.924,30.41 556.869,30.41 M541,60.657 C535.114,60.657 530.342,55.887 530.342,50 C530.342,44.114 535.114,39.342 541,39.342 C546.887,39.342 551.658,44.114 551.658,50 C551.658,55.887 546.887,60.657 541,60.657 M541,33.886 C532.1,33.886 524.886,41.1 524.886,50 C524.886,58.899 532.1,66.113 541,66.113 C549.9,66.113 557.115,58.899 557.115,50 C557.115,41.1 549.9,33.886 541,33.886 M565.378,62.101 C565.244,65.022 564.756,66.606 564.346,67.663 C563.803,69.06 563.154,70.057 562.106,71.106 C561.058,72.155 560.06,72.803 558.662,73.347 C557.607,73.757 556.021,74.244 553.102,74.378 C549.944,74.521 548.997,74.552 541,74.552 C533.003,74.552 532.056,74.521 528.898,74.378 C525.979,74.244 524.393,73.757 523.338,73.347 C521.94,72.803 520.942,72.155 519.894,71.106 C518.846,70.057 518.197,69.06 517.654,67.663 C517.244,66.606 516.755,65.022 516.623,62.101 C516.479,58.943 516.448,57.996 516.448,50 C516.448,42.003 516.479,41.056 516.623,37.899 C516.755,34.978 517.244,33.391 517.654,32.338 C518.197,30.938 518.846,29.942 519.894,28.894 C520.942,27.846 521.94,27.196 523.338,26.654 C524.393,26.244 525.979,25.756 528.898,25.623 C532.057,25.479 533.004,25.448 541,25.448 C548.997,25.448 549.943,25.479 553.102,25.623 C556.021,25.756 557.607,26.244 558.662,26.654 C560.06,27.196 561.058,27.846 562.106,28.894 C563.154,29.942 563.803,30.938 564.346,32.338 C564.756,33.391 565.244,34.978 565.378,37.899 C565.522,41.056 565.552,42.003 565.552,50 C565.552,57.996 565.522,58.943 565.378,62.101 M570.82,37.631 C570.674,34.438 570.167,32.258 569.425,30.349 C568.659,28.377 567.633,26.702 565.965,25.035 C564.297,23.368 562.623,22.342 560.652,21.575 C558.743,20.834 556.562,20.326 553.369,20.18 C550.169,20.033 549.148,20 541,20 C532.853,20 531.831,20.033 528.631,20.18 C525.438,20.326 523.257,20.834 521.349,21.575 C519.376,22.342 517.703,23.368 516.035,25.035 C514.368,26.702 513.342,28.377 512.574,30.349 C511.834,32.258 511.326,34.438 511.181,37.631 C511.035,40.831 511,41.851 511,50 C511,58.147 511.035,59.17 511.181,62.369 C511.326,65.562 511.834,67.743 512.574,69.651 C513.342,71.625 514.368,73.296 516.035,74.965 C517.703,76.634 519.376,77.658 521.349,78.425 C523.257,79.167 525.438,79.673 528.631,79.82 C531.831,79.965 532.853,80.001 541,80.001 C549.148,80.001 550.169,79.965 553.369,79.82 C556.562,79.673 558.743,79.167 560.652,78.425 C562.623,77.658 564.297,76.634 565.965,74.965 C567.633,73.296 568.659,71.625 569.425,69.651 C570.167,67.743 570.674,65.562 570.82,62.369 C570.966,59.17 571,58.147 571,50 C571,41.851 570.966,40.831 570.82,37.631"></path></g></g></g></svg></a></div>

<div style="padding-top: 8px;">
<div style=" color:#3897f0; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; font-style:normal; font-weight:550; line-height:18px;"><a href="https://www.instagram.com/reel/DauPIv0CZey/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" style=" background:#FFFFFF; line-height:0; padding:0 0; text-align:center; text-decoration:none; width:100%;" target="_blank">Wyświetl ten post na Instagramie</a></div>
</div>

<div style="padding: 12.5% 0;">&nbsp;</div>

<div style="display: flex; flex-direction: row; margin-bottom: 14px; align-items: center;">
<div>
<div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(0px) translateY(7px);">&nbsp;</div>

<div style="background-color: #F4F4F4; height: 12.5px; transform: rotate(-45deg) translateX(3px) translateY(1px); width: 12.5px; flex-grow: 0; margin-right: 14px; margin-left: 2px;">&nbsp;</div>

<div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(9px) translateY(-18px);">&nbsp;</div>
</div>

<div style="margin-left: 8px;">
<div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 20px; width: 20px;">&nbsp;</div>

<div style=" width: 0; height: 0; border-top: 2px solid transparent; border-left: 6px solid #f4f4f4; border-bottom: 2px solid transparent; transform: translateX(16px) translateY(-4px) rotate(30deg)">&nbsp;</div>
</div>

<div style="margin-left: auto;">
<div style=" width: 0px; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-right: 8px solid transparent; transform: translateY(16px);">&nbsp;</div>

<div style=" background-color: #F4F4F4; flex-grow: 0; height: 12px; width: 16px; transform: translateY(-4px);">&nbsp;</div>

<div style=" width: 0; height: 0; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-left: 8px solid transparent; transform: translateY(-4px) translateX(8px);">&nbsp;</div>
</div>
</div>

<div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center; margin-bottom: 24px;">
<div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 224px;">&nbsp;</div>

<div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 144px;">&nbsp;</div>
</div>

<p style=" color:#c9c8cd; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; line-height:17px; margin-bottom:0; margin-top:8px; overflow:hidden; padding:8px 0 7px; text-align:center; text-overflow:ellipsis; white-space:nowrap;"><a href="https://www.instagram.com/reel/DauPIv0CZey/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" style=" color:#c9c8cd; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; font-style:normal; font-weight:normal; line-height:17px; text-decoration:none;" target="_blank">Post udostępniony przez Netflix Polska (@netflixpl)</a></p>
</div>
</blockquote>
<script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script>

<blockquote>
<p>Od premiery „Love is Blind: Polska” nie schodziło z czołówki najchętniej oglądanych tytułów w serwisie. Widzowie w całym kraju przeżywali ten eksperyment razem z uczestnikami – ich wzruszenia, wątpliwości i decyzje. Tak ogromne zaangażowanie odbiorców sprawia, że chcemy dalej dostarczać jakościowe historie i prawdziwe emocje. Druga edycja będzie kolejną szansą, by sprawdzić, czy we współczesnym świecie miłość może zacząć się od samej rozmowy i być rzeczywiście ślepa&nbsp;</p>
</blockquote>

<p>– mówi Ola Nadzieja, menedżerka odpowiedzialna za rozwój formatów rozrywkowych oraz produkcji typu non-fiction w Netflix.</p>

<h2>Jak zgłosić się do „Love is Blind: Polska”?</h2>

<div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 775; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/love-is-blind_1.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/love-is-blind_1.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/love-is-blind_1.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="775"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/love-is-blind_1.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="775"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/love-is-blind_1.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="775"
                        alt="love is blind"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div>


<p>Casting do drugiego sezonu już trwa. <strong>Netflix szuka kobiet i mężczyzn, którzy są gotowi na poważną relację i chcą spróbować znaleźć partnera lub partnerkę w dość nietypowy sposób: bez pierwszego spojrzenia, za to z dużą ilością rozmów.</strong>&nbsp;Osoby zainteresowane udziałem w programie mogą wypełnić formularz zgłoszeniowy udostępniony przez Netflix.</p>

<p>Na razie nie wiadomo, kiedy drugi sezon „Love is Blind: Polska” trafi na platformę. Jedno jest pewne: po pierwszej edycji widzowie znów będą mieli o czym dyskutować.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/kurtka-agnieszki-dygnat-w-odcieniu-palonych-kasztanow-bedzie-hitem-jesieni-2026-w-tych-3-sklepach-znalazalam-identyczna/</id>
    <title><![CDATA[Kurtka Agnieszki Dygant w odcieniu palonych kasztanów będzie hitem jesieni 2026. W tych 3 sklepach znalazłam  identyczną]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    To nie koniec ery brązu. Agnieszka Dygant już teraz pokazuje, że jesienią 2026 roku kurtki skórzane we odcieniach czekolady, kawy czy palonych kasztanów zdominują nasze sezonowe szafy.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/kurtka-agnieszki-dygnat-w-odcieniu-palonych-kasztanow-bedzie-hitem-jesieni-2026-w-tych-3-sklepach-znalazalam-identyczna/"/>
    <updated>2026-07-13T12:36:43+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/49/14528956626a174f7347eb88e629edb1441aa00e.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Choć lato w pełni, projektanci już na początku roku zapowiadali trendy na jesień 2026/2027. Wśród najważniejszych trendów z wybiegów możemy wymienić rzeźbiarskie spodnie, kratę w duchu boho, spodnie z niskim stanem i oczywiście skórzanych kurtek we wszystkich odcieniach brązu. Jak nosić tę ostatnią jeszcze w sezonie letnich burz pokazała niedawno <a href="https://www.elle.pl/tag/agnieszka-dygant/" target="_blank">Agnieszka Dygant</a>. &nbsp;</p>

<h2>Kurtka w kolorze palonych kasztanów to niezbędnik na jesień 2026&nbsp;</h2>

<p>Deszczowe lato zachęca do kompletowania garderoby na nowy sezon. Idąc listą priorytetów, zadanie zaczynamy od przejściowych kurtek. <strong>Skórzany model w najróżniejszych odcieniach brązu widzieliśmy na pokazach FW2026/2027</strong> Magdy Butrym, Staud, Miu Miu, Gabrieli Hearst, Balenciagi i Elie Saab. &nbsp;</p>

<div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 484; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/4dd7b7991c7d89f2606c564effbe75a3d33c3cad.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="296"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/4dd7b7991c7d89f2606c564effbe75a3d33c3cad.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="296"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/4dd7b7991c7d89f2606c564effbe75a3d33c3cad.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="484"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/4dd7b7991c7d89f2606c564effbe75a3d33c3cad.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="484"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/4dd7b7991c7d89f2606c564effbe75a3d33c3cad.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="484"
                        alt="Brązowa kurtka na jesień 2026"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Spotlight Launchmetrics</span></div>


<p>Ponadczasowa, wszechstronna i po prostu “cool”<strong>, kurtka swoje miejsce znalazła już w letniej szafie Agnieszki Dygant</strong>. Jej wybór padł na miękką ramoneskę z dużymi klapami i długim paskiem, który wyróżnia piękny kolor palonych kasztanów ze wzgórza Montmartre. Brąz z subtelną, rudawą nutą świetnie komponuje się z ciemnym denimem, bielą i szarością, co czyni go bardzo uniwersalnym kolorem na sezon przejściowy. &nbsp;</p>

<div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/d87a895756e45b3319f8c8dd0cd0c1ed327756c8.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/d87a895756e45b3319f8c8dd0cd0c1ed327756c8.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/d87a895756e45b3319f8c8dd0cd0c1ed327756c8.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/d87a895756e45b3319f8c8dd0cd0c1ed327756c8.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/d87a895756e45b3319f8c8dd0cd0c1ed327756c8.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt="Agnieszka Dygant"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Pawel Wodzynski/East News</span></div>


<h2>Gdzie kupić kurtkę w stylu Agnieszki Dygant? Top3 propozycje na jesień 2026&nbsp;</h2>

<div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/f4b63f5821cae64005b57e1a205693159802ffde.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/f4b63f5821cae64005b57e1a205693159802ffde.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/f4b63f5821cae64005b57e1a205693159802ffde.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/f4b63f5821cae64005b57e1a205693159802ffde.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/f4b63f5821cae64005b57e1a205693159802ffde.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt="kurtka zara"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div>


<p>Model z <a href="https://www.elle.pl/tag/zara/">Zary</a> najbardziej przypomina nonszalancki model noszony przez Agnieszkę Dygant. Obszerna forma, mocno zaznaczone ramiona i wysoka stójka tworzą efekt modnego oversize’u, a ciemnobrązowy odcień przywodzi na myśl paloną kawę i gorzkie kakao. Taka kurtka najlepiej wygląda w kontrastowym zestawieniu z delikatnymi elementami garderoby - jedwabną spódnicą, koronkową sukienką lub białą koszulą.&nbsp;</p>

<div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="21244e3c29cdc61b6b7a3ffb0cbcaa56"><script async="" data-id="21244e3c29cdc61b6b7a3ffb0cbcaa56" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>

<p><a href="https://www.elle.pl/moda/wyrwalam-ja-na-wyprzedazy-w-reserved-ta-kurtka-ma-kolor-kobicha-i-bedzie-hitem-jesieni-2026/">Kurtka Reserved </a>wyróżnia się natomiast sportowym, luźnym fasonem typu bomber. Wysoka stójka, elastyczne wykończenie u dołu i pojemne kieszenie nadają jej swobodny charakter, a połyskująca powierzchnia podkreśla głęboki odcień gorzkiej czekolady. Model najlepiej prezentuje się z szerokimi jeansami, białym T-shirtem i sneakersami, ale równie dobrze można narzucić go na zwiewną sukienkę. To uniwersalna opcja na chłodniejsze letnie wieczory i pierwsze jesienne dni.</p>

<div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="39ed3265491210f19a7538f8bac6b434"><script async="" data-id="39ed3265491210f19a7538f8bac6b434" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>

<p>Model z H&amp;M to propozycja dla fanek prostych fasonów z nutą retro. Kurtka ma klasyczny kołnierz, lekko pudełkowy krój i duże kieszenie z patkami, dzięki czemu przypomina skórzane modele z lat 90. Jej głęboki, niemal czekoladowy brąz pięknie wygląda w połączeniu z błękitnym denimem, kremowymi spodniami i dzianinową sukienką.&nbsp;</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/paznokcie-w-wersji-soft-luxury-sylwia-butor-uzywa-lakieru-polskiej-marki-i-kultowej-francuskiej-odzywki/</id>
    <title><![CDATA[Paznokcie w wersji „soft luxury”. Sylwia Butor używa lakieru polskiej marki i kultowej francuskiej odżywki]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Ładne, zadbane paznokcie wyraźnie znalazły się ostatnio w centrum zainteresowania Polek. Jeśli marzy wam się efekt w stylu „clean nails”, ale zależy wam także na realnym wpływie na kondycję płytki, polska modelka Sylwia Butor ma dla was sprawdzoną rekomendację.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/paznokcie-w-wersji-soft-luxury-sylwia-butor-uzywa-lakieru-polskiej-marki-i-kultowej-francuskiej-odzywki/"/>
    <updated>2026-07-13T11:50:32+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/duet-do-paznokci-sylwii-butor.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Sylwia, która na <a href="https://www.elle.pl/tag/tiktok/">TikToku</a> pełni rolę nieoficjalnej ambasadorki najlepszych beauty polecajek, swoją internetową przygodę zaczynała właśnie od tematu <a href="https://www.elle.pl/tag/paznokcie/">paznokci</a>. Jak się okazuje, po latach nadal pozostaje wierna swoim pierwszym wyborom.</p>

<blockquote cite="https://www.tiktok.com/@sylwiabutor/video/7661635579163069729" class="tiktok-embed" data-video-id="7661635579163069729" style="max-width: 605px;min-width: 325px;">
<section><a href="https://www.tiktok.com/@sylwiabutor?refer=embed" target="_blank" title="@sylwiabutor">@sylwiabutor</a> A jeśli macie coś do polecenia to piszcie chętnie sprawdzę czy to duo ma jakąś konkurencję 🤍 ps szukajcie tych lakierów na promkach bo często są 🤍 <a href="https://www.tiktok.com/music/oryginalny-d%C5%BAwi%C4%99k-7661635610935135009?refer=embed" target="_blank" title="♬ oryginalny dźwięk - Sylwia_Butor">♬ oryginalny dźwięk - Sylwia_Butor</a></section>
</blockquote>
<script async="" src="https://www.tiktok.com/embed.js"></script>

<h2>INGLOT Whitening</h2>

<p>Rodzima marka INGLOT wyrosła na jedną z najmocniejszych na polskim rynku – nie tylko w kategorii makijażu, lecz także pielęgnacji i <strong>produktów do paznokci</strong>. Jej „wybielający” płytkę lakier od lat jest bestsellerem. Co więcej, był to jeden z pierwszych produktów, które Sylwia Butor polecała na swoim TikToku. <strong>Jak działa? </strong>Mlecznobiały, półtransparentny kolor natychmiast „porządkuje” wygląd dłoni. Paznokcie zostają delikatnie podkreślone, dzięki czemu całość sprawia wrażenie misternego, dopracowanego manicure –&nbsp; choć w rzeczywistości jego wykonanie zajmuje zaledwie chwilę. <strong>Jak używać?</strong> Dla bardzo subtelnego efektu wystarczy jedna, naprawdę cienka warstwa. Jeśli ma to być jedyny produkt na paznokciach, osobiście polecam nałożyć dwie.</p>

<div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="aa58cdac080711a56d30774d264f1b5c"><script async="" data-id="aa58cdac080711a56d30774d264f1b5c" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>

<h2>Odżywka Manucurist</h2>

<p>Na lakierze INGLOT można spokojnie zakończyć całą rutynę, ale Sylwia Butor dokłada do niej jeszcze jeden produkt. Mowa o kultowej już odżywce marki Manucurist, dostępnej w kilku wariantach kolorystycznych. Sylwia wybiera odcień Raspberry. <strong>Co daje?</strong> Według modelki odżywka wzmacnia i utwardza paznokcie, sprawia, że rosną zdrowsze i dłuższe, a przy tym pięknie je nabłyszcza i subtelnie podbija ich naturalny kolor. Podobne wnioski można znaleźć w opiniach na sephora.pl.</p>

<div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="783d0a76300131427b7fd0c2debbcd2c"><script async="" data-id="783d0a76300131427b7fd0c2debbcd2c" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>

<blockquote>
<h2 style="margin-bottom: 11px;"><span style="font-size:11pt"><span style="line-height:normal"><span style="font-family:Calibri,sans-serif"><span style="font-size:12.0pt"><span style='font-family:"Times New Roman",serif'>„Lakier sprawia, że paznokcie są mocne i lśniące” – pisze jedna z klientek. </span></span></span></span></span></h2>

<h2 style="margin-bottom: 11px;">&nbsp;</h2>
</blockquote>

<p>Inna dodaje: „<i>Już od dawna nie noszę paznokci hybrydowych, a zwykłe lakiery zazwyczaj krótko mi się trzymają i szybko odpryskują. Ten wygląda jak moje paznokcie w ulepszonej wersji i spokojnie wytrzymuje tydzień</i>”. To właśnie ten rodzaj manicure, który wygląda naturalnie, świeżo i elegancko, a jednocześnie nie ogranicza się wyłącznie do efektu wizualnego. Clean nails, ale z konkretną korzyścią dla płytki.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/stramowski-byczkowska-zurawski-sawczuk-w-mrocznym-thrillerze-prosto-z-mazur-mafioso-zdrada-i-slodka-zemsta/</id>
    <title><![CDATA[Stramowski, Byczkowska, Żurawski, Sawczuk w mrocznym thrillerze prosto z Mazur. Mafioso, zdrada i słodka zemsta]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    „Nieprzyjaciel” to mroczny thriller psychologiczny dostępny na Prime Video, który porusza tematy zemsty, zdrady i walki o przetrwanie. W gwiazdorskiej obsadzie i malowniczej scenerii Mazur, film reżyserii Michała Krzywickiego wciąga od pierwszych minut.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/stramowski-byczkowska-zurawski-sawczuk-w-mrocznym-thrillerze-prosto-z-mazur-mafioso-zdrada-i-slodka-zemsta/"/>
    <updated>2026-07-10T14:17:30+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6c5659b089ba4f19625a82f236cc8d9b9590f5b8.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><strong>„Nieprzyjaciel”</strong> to trzymający w napięciu polski thriller psychologiczny, dostępny na <strong>platformie Prime Video</strong>. Film w reżyserii <strong>Michała Krzywickiego</strong> zabiera widzów w mroczną opowieść o chciwości, zemście i walce o przetrwanie, a jego gwiazdorska obsada i dynamiczna fabuła czynią go pozycją obowiązkową dla miłośników gatunku.</p><h2>O czym jest „Nieprzyjaciel”?</h2><p>Akcja filmu toczy się w luksusowej willi nad mazurskim jeziorem, którą opiekuje się młoda kobieta Ania (<strong>Martyna Byczkowska</strong>). Do rezydencji przybywają dwie pary: charyzmatyczny Leon (<strong>Michał Żurawski</strong>) z piękną Eleni (<strong>Joanna Opozda</strong>) oraz Bruno (<strong>Piotr Stramowski</strong>) z długoletnią partnerką Magdą (<strong>Katarzyna Sawczuk</strong>).<br><iframe src="https://www.youtube.com/embed/zdTLXieTAs4?si=ahd_grbexCRofeU0" width="560" height="315" frameborder="0"></iframe></p><p>Bruno zna Anię i wie, że jej siostra była związana z Leonem. Tragiczna przeszłość łączy tych bohaterów – siostra Ani zginęła w zamachu bombowym, a Leon został niesłusznie skazany za tę zbrodnię. Po wyjściu z więzienia planuje zemstę, angażując się w ryzykowny biznes kryptowalutowy, a Ania próbuje przetrwać w napiętej atmosferze willi. Sytuacja nabiera dramatyzmu, gdy Ania budzi się z zakrwawionym nożem i nie pamięta, co się wydarzyło.</p><h2>Twórcy i obsada</h2><p>Reżyser<strong> Michał Krzywicki</strong> wraz ze współscenarzystami <strong>Szczepanem Rożalskim i Krzysztofem Pacewiczem</strong> stworzyli skomplikowaną, wciągającą historię pełną zwrotów akcji. W obsadzie poza wymienioną czwórką aktorów występują również <strong>Nikodem Rozbicki, Maciej Musiałowski</strong> oraz w roli epizodycznej <strong>Andrzej Grabowski</strong>. Ta starannie dobrana ekipa aktorska dodaje filmowi autentyczności i wyrazistości.</p><h2>Opinie o filmie</h2><p>Mimo chłodnego przyjęcia filmu przez krytyków i widzów, produkcja szybko zdobyła popularność <strong>w serwisie streamingowym Prime Video</strong>. Oceny na <strong>Filmwebie</strong> nie są jednak wysokie<strong> (3,8/10 według krytyków, 4,4/10 wśród widzów).</strong></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/ten-kultowy-serial-hbo-byl-glosem-pokolenia-millenialsow-to-seks-w-wielkim-miescie-ale-bez-lukru-i-bez-pieniedzy/</id>
    <title><![CDATA[Ten kultowy serial HBO był głosem pokolenia millenialsów. To „Seks w wielkim mieście”, ale bez lukru i bez pieniędzy]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    „Dziewczyny” to serial, który ustanowił Lenę Dunham jedną z najbardziej wpływowych autorek swojego pokolenia, dając głos młodym kobietom aspirującym do odnalezienia siebie w chaotycznym świecie dorosłości.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/ten-kultowy-serial-hbo-byl-glosem-pokolenia-millenialsow-to-seks-w-wielkim-miescie-ale-bez-lukru-i-bez-pieniedzy/"/>
    <updated>2026-07-10T14:16:55+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/810f4e0ec3a80a1ad72e80eb46461b0ccf6b0e9c.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><strong>„Dziewczyny”</strong> to uzależniający, bezpretensjonalny i pełen humoru <strong>serial HBO</strong>, który od lat fascynuje widzów na całym świecie. Opowiada historię czterech przyjaciółek z Nowego Jorku - <strong>Hanny, Marnie, Jessy i Shoshanny</strong> – które stawiają pierwsze kroki w dorosłość, mierząc się z wyzwaniami miłości, pracy i szukania własnej tożsamości. Produkcja<strong> Leny Dunham</strong>, która równocześnie pełniła rolę scenarzystki, reżyserki i głównej bohaterki,<strong> zdobyła dwa Złote Globy</strong> oraz <strong>statuetkę Emmy</strong> i została uznana za<strong> głos pokolenia millenialsów</strong>.</p><h2>Pokolenie nieidealnych dziewczyn</h2><p>„Dziewczyny” to opowieść o codziennych wzlotach i upadkach młodych ludzi, borykających się z niestabilnością ekonomiczną, niemożnością usamodzielnienia się i relacjami pełnymi niepewności. Serial zdobią naturalistyczne postacie i nietuzinkowe historie – tu nie ma idealnych bohaterek, a ich wady i niedoskonałości są obecne na pierwszym planie. W obsadzie, obok<strong> Leny Dunham, znalazły się Allison Williams, Jemima Kirke i Zosia Mamet, a także Adam Driver</strong>, którego rola otworzyła drogę do filmowej kariery.<br><iframe src="https://www.youtube.com/embed/ohYYLlLZN14?si=hStlIqQnlvp8w6ES" width="560" height="315" frameborder="0"></iframe></p><h2>Realizm i odwaga w przedstawieniu kobiecości</h2><p>Serial zrewolucjonizował sposób przedstawiania kobiet na ekranie, <strong>pokazując ich ciało i emocje bez upiększeń.</strong> Dunham otwarcie dzieliła się doświadczeniami z odbiorem własnego wizerunku, podkreślając, jak ważny jest głos i sztuka, które stają się tarczą przeciwko społecznej krytyce i stereotypom. „Dziewczyny” były i pozostają przełomowe w ukazywaniu kobiecej siły, ale też słabości i zmagań.</p><p>Lena Dunham, twórczyni serialu, pochodzi z artystycznej rodziny i jest aktywną zwolenniczką ruchu feministycznego. Jej talent do portretowania ludzkich relacji i emocji jest niezwykły. Autentyczność i szczerość serialu w połączeniu z ludzkimi słabościami czynią go wyjątkowym i niepowtarzalnym.</p><h2>Dlaczego serial nie jest dla każdego?</h2><p>Nie każdy może odnaleźć się w tym brutalnym realizmie. „Dziewczyny” unikają lukru i kreują postacie, które często są trudne, aroganckie i dalekie od ideału. Sceny erotyczne, nieidealne sylwetki bohaterek i temat tabu jak choroby, problemy psychiczne czy molestowanie – wszystko to spotkało się z krytyką, ale też uczyniło serial głęboko autentycznym. Nie ma tu miejsca na hollywoodzkie zakończenia.  Jest życie w całej swojej różnorodności i brutalnej szczerości.</p><h2>Gdzie oglądać "Dziewczyny"</h2><p>Serial liczy sześć sezonów i 62 odcinki, dostępne na HBO Max.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/te-3-nocne-perfumy-czuc-na-ulicach-paryza-to-nimi-pachna-kobiety-champs-elysees/</id>
    <title><![CDATA[Te 3 nocne perfumy czuć na ulicach Paryża. To nimi pachną kobiety Champs-Élysées]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Te perfumy w kolorze purpurowego nieba są obecne na francuskich ulicach. Doskonale oddają elegancki vibe wszystkich Paryżanek. Naszym zdecydowanym faworytem jest nr 3. 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/te-3-nocne-perfumy-czuc-na-ulicach-paryza-to-nimi-pachna-kobiety-champs-elysees/"/>
    <updated>2026-07-12T16:32:09+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a4251d3c0c9aa347183067a85de03e216194a91e.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Roztaczają aurę luksusowego sznytu, który czuć w kawiarniach i restauracjach we francuskich uliczkach. Mają w sobie magnetyczną nutę, która pozwala zapomnieć o troskach codziennego życia.</p><h2>Dolce Violet Dolce&amp;Gabbana</h2><p>Włoskie perfumy z przepiękną, różaną zatyczką, która jest charakterystyczna dla tej serii flakonów. Ma głębię i niepowtarzalny urok. Akordy głowy wydobywają z siebie nuty cyklamenu w towarzystwie soku z soczystej mandarynki oraz roztartych liści porzeczki. Serce wybrzmiewa fiołkiem, pieczoną gruszką i dżemem porzeczkowym. Końcówka projekcji należy do kremowego piżma, słodkiej wanilii i drzewa sandałowego, które nadaje charakteru.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="73c222f0570628a26acf853c185f1c99"><script async="" data-id="73c222f0570628a26acf853c185f1c99" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>Valentino Donna Born in Roma Purple Melancholia</h2><p>W tym lekko ryflowanym i szpiczastym flakonie dominuje jeden owoc. Ma w sobie ogromne pokłady słodyczy i głębię. W akordach głowy znajduje się śliwka, która jednocześnie pachnie cukierkowo, a następnie rozwija się pewnego rodzaju wytrawność. Serce wybija osmantusem, który przygasza nieco owocowy zapęd. Końcówka projekcji dopieszcza zapach słodką wanilią. Idealne perfumy dla wszystkich kobiet sukcesu.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="765e7d6ab4c8f675129130196794e48c"><script async="" data-id="765e7d6ab4c8f675129130196794e48c" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>Addict Purple Glow Eau De Parfum Dior</h2><p>To prawdziwe uzależnienie wśród perfum. Akordy głowy rozpoczynają kandyzowane kwiaty, które zostały zatopione w cukrze. Kolejno lekko kwaskowa malina otulona cukrem pudrem uwalnia z siebie największe pokłady słodyczy. Serce wydobywa z siebie ekstrakt z toskańskiego irysa. Całość zapachu chyli się ku słodkawej i aromatycznej wanilii. To bardzo elegancka propozycja, która spodoba się kobietom w typie feme fatale.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="d62cb713c17d6b1319a94bbf21715d9a"><script async="" data-id="d62cb713c17d6b1319a94bbf21715d9a" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><blockquote><p>Jak dla mnie to najładniejszy zapach z nowej serii Dior Addict. Jest najbardziej wyrazisty i najlepiej wyczuwalny spośród wszystkich wariantów.W otwarciu i sercu wyraźnie gra duet maliny i irysa.  Owocowo-kwiatowe połączenie, które bardzo dobrze się uzupełnia i nadaje zapachowi charakteru. </p></blockquote><p>wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/koreanski-krem-bb-z-kolagenem-i-spf-50-kosztuje-w-drogerii-35-zl-a-dziala-jak-wiralowe-bestsellery/</id>
    <title><![CDATA[Koreański krem BB z kolagenem i SPF 50 kosztuje w drogerii 35 zł, a działa jak wiralowe bestsellery]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Missha, Purito, Erborian... Te kremy BB Made in Korea zna już chyba każda z nas. Ostatnio w polskiej drogerii znalazłam jednak koreańską perełkę, która nie tylko kosztuje grosze, ale i niczym nie ustępuje światowym bestsellerom w swojej kategorii. 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/koreanski-krem-bb-z-kolagenem-i-spf-50-kosztuje-w-drogerii-35-zl-a-dziala-jak-wiralowe-bestsellery/"/>
    <updated>2026-07-12T16:23:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7d9707f2f50a0fabbd89cedb950a6ed3f8f214ff.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Marka Ye:pre nie należy jeszcze do najbardziej rozpoznawalnych nazw w Europie, ale właśnie dzięki temu można nazwać ją jedną z tych nieoczywistych perełek K-Beauty, które mają szansę na wielki rozgłos, zwłaszcza że ceny tych produktów są kusząco niskie.</p><h2>Krem BB, który kryje i wygładza jak podkład</h2><p>Jeszcze kilka lat temu krem BB kojarzył się przede wszystkim z lekkim kryciem i szybkim makijażem, ale dziś ta kategoria kosmetyków przechodzi prawdziwą metamorfozę. Nowoczesne formuły coraz częściej przypominają<strong> zaawansowane produkty pielęgnacyjne</strong>, które jednocześnie efekt dopracowanej, naturalnie wyglądającej cery. To już nie lekki podkład o delikatnym działaniu pielęgnacyjnym.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="754f6936d9ae64ed6b61961c1b72aac2"><script async="" data-id="754f6936d9ae64ed6b61961c1b72aac2" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>Ye:pre Bakuchiol Collagen Cover BB Cream zapewnia naprawdę <strong>bardzo dobre krycie</strong>, jakie zazwyczaj oferują podkłady. Skutecznie maskuje przebarwienia, zaczerwienienia czy blizny po niedoskonałościach, ale przy tym zapewnia<strong> efekt second skin</strong>. Zaraz po aplikacji możemy zauważyć widoczne <strong>wygładzenie cery</strong>, optyczne rozmazanie rozszerzonych porów czy drobnych zmarszczek oraz wizualne ujędrnienie cery. Co więcej, skóra staje się świeża, promienna, lekka, jakby była w swojej najlepszej wersji.  Krem nie wchodzi też w załamania, nie tworzy nieestetycznej skorupki i nie osadza się na powierzchni cery.</p><p>Dodatkowo bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie mnie bardzo eleganckie<strong> satynowe wykończenie</strong>. To miła odmiana, ponieważ większość kremów BB pozostawia na skórze widoczne glow, które bywa trudne do opanowania.</p><h2>Bakuchiol zamiast retinolu i kolagen</h2><p>Kolejne zaskoczenie? Skład kremu BB i zawartość <a href="https://www.elle.pl/uroda/bakuchiol-na-zmarszczki-i-tradzik-gdzie-kupic-kosmetyki-z-bakuchiolem/">bakuchiolu</a>. W ostatnich sezonach (nie bez powodu) zyskał on ogromną popularność jako<strong> roślinna alternatywa dla retinolu</strong>. Świetnie sprawdza się także latem, gdy wiele osób odstawia nieco bardziej agresywne substancje. Bakuchiol pomaga wygładzać drobne linie, poprawia wygląd skóry i wspiera jej naturalną regenerację, jednocześnie nie wywołując charakterystycznego dla retinoidów podrażnienia czy przesuszenia. To właśnie dlatego coraz częściej pojawia się w kosmetykach przeznaczonych do codziennego stosowania.</p><p>W formule Ye:pre działa <strong>w duecie z kolagenem</strong>, który odpowiada za utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia oraz poprawia odczucie sprężystości skóry. To również dzięki niemu możemy liczyć na wygładzenie oraz zmiękczenie skóry.</p><h2>Wysoki filtr SPF 50+ to dziś jeden z najważniejszych elementów makijażu</h2><p>Coraz więcej dermatologów podkreśla, że codzienna ochrona przeciwsłoneczna jest jednym z <strong>najskuteczniejszych sposobów zapobiegania przedwczesnemu starzeniu skóry</strong>. Promieniowanie UVA odpowiada za utratę jędrności i powstawanie zmarszczek, natomiast UVB sprzyja przebarwieniom oraz uszkodzeniom naskórka. dobry filtr SPF to aktualnie podstawa pielęgnacji anti-aging.</p><p>Ye:pre Bakuchiol Collagen Cover BB Cream oferuje bardzo<strong> wysoką ochronę SPF 50+ PA++++</strong>, dzięki czemu sprawdza się nie tylko jako kosmetyk kolorowy, ale również jako element codziennej profilaktyki przeciwstarzeniowej. To szczególnie praktyczne rozwiązanie dla osób, które rano chcą ograniczyć liczbę nakładanych produktów. Oczywiście <strong>filtr zawarty w kosmetyku kolorowym nie będzie wystarczający</strong>, jesli planujemy długie zwiedzanie na słońcu, plażowanie czy uprawianie sportu. Doskonale sprawdzi się za to na co dzień, gdy nie spędzamy na zewnątrz dużo czasu.</p><p>Jeśli szukacie lekkich kremów z filtrem SPF 50, spójrzcie na te klasyki, które nie bez powodu są bestsellerami:</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="45c50650116dd484a90bde1daae6a7ce"><script async="" data-id="45c50650116dd484a90bde1daae6a7ce" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/te-7-rzeczy-kupie-teraz-na-letnich-wyprzedazach-ale-bede-nosic-tez-przez-cala-jesien-to-ponadczasowa-baza-szafy-kapsulowej/</id>
    <title><![CDATA[Te 7 rzeczy kupię teraz na letnich wyprzedażach, ale będę nosić też przez całą jesień. To ponadczasowa baza szafy kapsułowej]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Wyprzedaże kuszą okazjami, ale warto wybierać świadomie. Te 7 elementów garderoby to inwestycja w szafę kapsułową: są modne teraz, będą praktyczne jesienią i łatwe do stylizowania jeszcze przez wiele sezonów.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/te-7-rzeczy-kupie-teraz-na-letnich-wyprzedazach-ale-bede-nosic-tez-przez-cala-jesien-to-ponadczasowa-baza-szafy-kapsulowej/"/>
    <updated>2026-07-12T16:09:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2e9c9fda20cc96c2ecd9e3e17ce3fe53c5c2091a.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Letnie wyprzedaże kuszą niskimi cenami, ale łatwo <strong>wpaść w pułapkę kupowania rzeczy, które za kilka tygodni przestaną nas interesować.</strong> Warto wykorzystać ten moment na uzupełnienie szafy o elementy, które będą dobrze wyglądać także wtedy, gdy temperatury spadną.</p><p>Dlatego wybrałam<strong> 7 ponadczasowych elementów garderoby:</strong> teraz można znaleźć je na promocjach, a jesienią nadal będą świetną bazą wielu stylizacji. To klasyki, które łatwo połączyć z tym, co już mamy w szafie i które nie są zależne tylko od chwilowych trendów.</p><p>W tym artykule:</p><ol><li><a href="#1">Kurtka z kołnierzem, Zara</a></li><li><a href="#2">Proste spodnie garniturowe, Mango</a></li><li><a href="#3">Taliowana koszula, H&amp;M</a></li><li><a href="#4">Baleriny ze skóry, Reserved</a></li><li><a href="#5">Lniana sukienka, Massimo Dutti</a></li><li><a href="#6">Denimowa spódnica midi, COS</a></li><li><a href="#7">Zamszowa torebka, Arket</a></li></ol><h2 id="1">Kurtka z kołnierzem, Zara</h2><p>Głęboki brąz to jeden z tych kolorów, który świetnie sprawdza się w szafie kapsułowej. <a href="https://www.elle.pl/tag/kurtki/">Kurtka</a> z wysokim kołnierzem z Zary będzie <strong>praktycznym wyborem na przejściową pogodę:</strong> latem można nosić ją podczas chłodniejszych dni i wieczorów, a jesienią zestawiać z jeansami, dzianinami czy botkami. Ma regulowaną talię, wygodne kieszenie z klapkami i minimalistyczne zapięcie na kryte zatrzaski: wszystko, co definiuje współczesną estetykę „utility dressing”.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/316193bd8fe0675381d55bacf2846129ca7b32f6.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/316193bd8fe0675381d55bacf2846129ca7b32f6.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/316193bd8fe0675381d55bacf2846129ca7b32f6.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/316193bd8fe0675381d55bacf2846129ca7b32f6.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/316193bd8fe0675381d55bacf2846129ca7b32f6.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt="Kurtka Zara"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2 id="2">Proste spodnie garniturowe, Mango</h2><p>Jasnoszare <a href="https://www.elle.pl/tag/spodnie/">spodnie</a> od garnituru w odcieniu „dove grey” chętnie widziałabym w swojej szafie kapsułowej. Podoba mi się <strong>ich prosty krój i uniwersalny kolor</strong>, który łatwo łączyć zarówno z lekkimi letnimi topami, jak i jesiennymi swetrami czy marynarkami. Kupiłabym je teraz na wyprzedaży, bo wiem, że jesienią będę nosić je non-stop na wiele okazji.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="c469235331bad85fe7a0d02708b346d8"><script async="" data-id="c469235331bad85fe7a0d02708b346d8" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2 id="3">Taliowana koszula, H&amp;M</h2><p>Pudrowy róż od razu kojarzy mi się z lekkimi, kobiecymi stylizacjami, ale dzięki klasycznemu fasonowi ta <a href="https://www.elle.pl/tag/koszule/">koszula</a> będzie pasować do wielu zestawów. Podoba mi się jej<strong> taliowany krój, który ładnie podkreśla sylwetkę i marszczona tkanina nadająca jej ciekawą strukturę.</strong> Kupię ją teraz na wyprzedaży, latem zestawię z prostymi spodniami lub spódnicą, a jesienią będę łączyć z marynarką i jeansami.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="a73cf70d560cee7642eaa2c0919f46eb"><script async="" data-id="a73cf70d560cee7642eaa2c0919f46eb" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2 id="4">Baleriny ze skóry, Reserved</h2><p>Brązowe <a href="https://www.elle.pl/tag/baleriny/">baleriny</a> to mój must-have w 2026 roku. Wiem, że będą pasować zarówno do letnich sukienek, jak i jesiennych zestawów z jeansami, spodniami garniturowymi czy dzianinami. Podoba mi się ich klasyczna forma, zaokrąglony nosek i regulowany pasek, który dodaje im charakteru. To wygodne buty na co dzień, które <strong>mają potencjał, by zostać w mojej szafie na wiele sezonów.</strong></p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="cc11040667185eb7c3e072ce87db725c"><script async="" data-id="cc11040667185eb7c3e072ce87db725c" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2 id="5">Lniana sukienka midi, Massimo Dutti</h2><p>Czarna <a href="https://www.elle.pl/tag/sukienki/">sukienka</a> z lnu to dla mnie jeden z tych <strong>elementów, które warto mieć w szafie niezależnie od pory roku.</strong> Podoba mi się jej prostota przełamana ciekawym detalem, czyli asymetrycznym rękawem i drapowaniem w talii, które ładnie podkreśla sylwetkę. Latem świetnie wygląda z lekkimi sandałami, a jesienią zestawiłabym z marynarką, botkami lub długim płaszczem. Taka klasyczna baza daje naprawdę wiele możliwości stylizacyjnych.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 826; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0c98ff65bb31bf6fdb5d85929ff6a6cfc1bbd1e2.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="507"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0c98ff65bb31bf6fdb5d85929ff6a6cfc1bbd1e2.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="507"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0c98ff65bb31bf6fdb5d85929ff6a6cfc1bbd1e2.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="826"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0c98ff65bb31bf6fdb5d85929ff6a6cfc1bbd1e2.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="826"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0c98ff65bb31bf6fdb5d85929ff6a6cfc1bbd1e2.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="826"
                        alt="Sukienka lniana Massimo Dutti"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2 id="6">Denimowa spódnica midi, COS</h2><p>Ta jeansowa spódnica od razu przyciągnęła moją uwagę fasonem: lubię ubrania, które mają w sobie coś klasycznego, ale dzięki detalom wyglądają ciekawiej. Duże kieszenie, mocniejszy jeans i trapezowa forma nadają jej charakter, a <strong>długość midi sprawia, że łatwo nosić ją przez cały rok.</strong> Widzę ją w 100% zarówno w letnich zestawach z lekką koszulą, jak i jesiennych stylizacjach z wełnianym swetrem i kozakami, dlatego to idealna inwestycja podczas przecen.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2b566d80ca71fe28235bbbfee8688ff79e5151d8.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2b566d80ca71fe28235bbbfee8688ff79e5151d8.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2b566d80ca71fe28235bbbfee8688ff79e5151d8.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2b566d80ca71fe28235bbbfee8688ff79e5151d8.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2b566d80ca71fe28235bbbfee8688ff79e5151d8.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt="COS Spódnica"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2 id="7">Zamszowa torebka, Arket</h2><p>Brązowa <a href="https://www.elle.pl/tag/torebki/">torebka</a> z zamszu to dla mnie <strong>idealne dopełnienie jesiennej garderoby,</strong> ale spokojnie wykorzystałabym ją również latem. Lubię dodatki, które potrafią zmienić prostą stylizację i nadać jej bardziej wyrafinowany charakter. Ten model ma minimalistyczną formę, wygodny regulowany pasek i praktyczne wnętrze, więc sprawdzi się na co dzień. Naturalny odcieńza i klasyczny fason sprawiają, że będzie pasować do wielu zestawów przez kolejne sezony.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 827; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e1be33eb103437241009ce3aea57b5fe05eb57bc.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="507"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e1be33eb103437241009ce3aea57b5fe05eb57bc.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="507"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e1be33eb103437241009ce3aea57b5fe05eb57bc.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="827"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e1be33eb103437241009ce3aea57b5fe05eb57bc.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="827"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e1be33eb103437241009ce3aea57b5fe05eb57bc.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="827"
                        alt="Zamszowa torebka, Arket"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>

]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/sprawia-ze-moja-mama-nie-wyglada-na-swoj-wiek-ten-krem-z-czystym-peptydem-miedziowym-szybko-i-skutecznie-wypelnia-bruzdy-nosowo-wargowe/</id>
    <title><![CDATA[Sprawia, że moja mama nie wygląda na swój wiek. Ten krem z czystym peptydem miedziowym szybko i skutecznie wypełnia bruzdy nosowo-wargowe]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Moja mama potwierdza, że naprawdę działa. Ten krem na dzień z czystym peptydem miedziowym 0,3% to jeden z najlepszych kosmetyków przeciwzmarszczkowych w swojej kategorii. Stworzyła go polska marka, z której możemy być dumni.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/sprawia-ze-moja-mama-nie-wyglada-na-swoj-wiek-ten-krem-z-czystym-peptydem-miedziowym-szybko-i-skutecznie-wypelnia-bruzdy-nosowo-wargowe/"/>
    <updated>2026-07-12T15:05:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/209c8188acb4dd7fa140c750914606d377ea73ad.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Peptydy miedziowe należą do najbardziej cenionych składników przeciwstarzeniowych. Wspierają regenerację skóry, poprawiają jej jędrność i pomagają wygładzać zmarszczki. Jednym z kosmetyków, który wykorzystuje ich potencjał, jest <strong>aktywnie wygładzający krem na dzień do twarzy, szyi i dekoltu BasicLab z 0,3% czystego peptydu miedziowego</strong>. Producent zapewnia, że regularne stosowanie poprawia napięcie skóry i wyraźnie zmniejsza widoczność bruzd nosowo-wargowych. Zdecydowanie potwierdza to moja mama, która jest jego wierną fanką.</p><h2>Aktywnie wygładzający krem na dzień do twarzy, szyi i dekoltu 0,3% czystego peptydu miedziowego BasicLab – skład i działanie</h2><p>Sekretem działania kremu jest wysokie stężenie (0,3%) czystego peptydu miedziowego, który wspiera naturalne procesy odnowy skóry i wpływa na sukcesywną i efektywną poprawę jej gęstości i elastyczności. Nic więc dziwnego, że to właśnie ten składnik jest tak często i chętnie wykorzystywany w kosmetykach przeznaczonych do pielęgnacji cery dojrzałej i z widocznymi oznakami starzenia. Formuła została wzbogacona także o składniki nawilżające i wzmacniające barierę hydrolipidową, m.in. polipeptyd kolagenowy i nukleozydy, dzięki którym z czasem cera staje się bardziej miękka, gładka i odporna na utratę wilgoci. Co ważne, ich działanie jest długotrwałe i wielokierunkowe – krem nie tylko przynosi natychmiastowe ukojenie, ale także wnika w głąb skóry, gwarantując wielogodzinne uczucie komfortu.</p><p>Regularne stosowanie kremu pomaga wygładzić drobne linie i zmarszczki, poprawić napięcie skóry oraz sprawić, że twarz stanie się bardziej promienna i będzie wyglądać na wypoczętą nawet po nieprzespanej nocy. Kosmetyk przeznaczony jest nie tylko do pielęgnacji twarzy, ale także szyi i dekoltu, czyli obszarów szczególnie narażonych na utratę jędrności. Jest także wegański i bezzapachowy. Posiada lekką, nietłustą konsystencję, dzięki czemu dobrze sprawdza jako baza pod makijaż.</p><h2>Aktywnie wygładzający krem na dzień do twarzy, szyi i dekoltu 0,3% czystego peptydu miedziowego BasicLab – opinie</h2><p>Na stronie internetowej producenta krem oceniany jest naprawdę wysoko: 4,97/5. Jeśli chodzi o opinie, to jest ich ponad 350 i są zdecydowanie pozytywne.</p><p><em>Pomaga mi utrzymać skórę nawilżoną przez cały dzień. Najlepszy, jaki do tej pory miałam. To już moje trzecie opakowanie i na pewno nieostatnie. Nie zapycha, doskonały nawet dla wrażliwej cery</em> – pisze Agnieszka.</p><p><em>Ratuje moją skórę, gdy potrzebuje odbudowy i nawilżenia. Rewelacyjny, działa i spełnia moje potrzeby. Zawartość opakowania starcza na długo</em> – zapewnia Małgorzata.</p><p><em>Fantastycznie spełnia swoje zadanie. Wchłania się błyskawicznie, co jest ogromnym plusem szczególnie rano. Super się wchłania, idealny do każdego typu skóry. Must-have!</em> – czytamy w opinii Ewy.</p><h2>Krem / serum z peptydami miedziowymi – co warto kupić?</h2><p>Krem BasicLab z 0,3% czystego peptydu miedziowego to idealna propozycja dla osób, które szukają zaawansowanej pielęgnacji przeciwstarzeniowej opartej na składnikach o udowodnionym działaniu. Warto zwrócić uwagę również na serum z peptydami miedziowymi tej marki (np. <strong>ujędrniające serum wygładzające 0,7% czystych peptydów miedziowych</strong>, 30% kompleksu peptydów prokolagenowych, 1,0% czystego PDRN), które może stanowić uzupełnienie codziennej rutyny i wzmocnić efekty pielęgnacji.</p><p>Popularnością cieszą się także kosmetyki zawierające peptydy sygnałowe, peptydy biomimetyczne czy czynniki wzrostu, które silnie wpływają na ograniczanie działania wolnych rodników. Wybierając krem z peptydami, warto zwracać uwagę nie tylko na rodzaj składnika aktywnego, ale również jego stężenie oraz obecność substancji nawilżających i regenerujących, niezwykle ważnych w przypadku skutecznej (porannej i wieczornej) pielęgnacji skóry.</p><p><strong>Krem nawilżająco-wypełniający z peptydami pro-kolagenowymi Peptide Paula's Choice</strong> będzie doskonałym wyborem dla fanów i fanek produktów o ultralekkiej, żelowej konsystencji. Zawarty w nim Tridecapeptyd-1 wypełnia i wygładza drobne zmarszczki, Oligopeptyd-1 wspomaga utrzymanie odpowiedniego poziomu kolagenu, także poprawia strukturę skóry, zaś hialuronian hydroksypropylotrimoniowy zapewnia dogłębne i długotrwałe nawilżenie skóry.</p><p>Nieco tańszą alternatywą dla dwóch wcześniej wspomnianych kosmetyków jest <strong>serum peptydowe Cosrx,</strong> zawierające kombinację sześciu peptydów. Kosmetyk wpływa na zmniejszenie się widoczności porów, minimalizuje produkcję sebum i widoczność drobnych linii. Regularnie stosowane poprawia jędrność i koloryt skóry, a także sprawia, że staje się miękka i jedwabiście gładka.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/to-arcydzielo-bez-oscara-trwa-prawie-4-godziny-gangsterski-klasyk-z-muzyka-morricone-i-rola-roberta-de-niro-ma-ocene-89/</id>
    <title><![CDATA[To arcydzieło bez Oscara trwa prawie 4 godziny. Gangsterski klasyk z muzyką Morricone i rolą Roberta De Niro ma ocenę 8,9]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Dawno temu w Ameryce to jedno z najważniejszych dzieł kina gangsterskiego, które łączy epicką opowieść o lojalności, zdradzie i przemijaniu z niezapomnianą muzyką Ennio Morricone. Film Sergio Leone, z pamiętną rolą Roberta De Niro, mimo swojego długości i licznych nagród, nie doczekał się nominacji do Oscara, pozostając jednak legendą gatunku i inspiracją dla kolejnych pokoleń widzów i twórców.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/to-arcydzielo-bez-oscara-trwa-prawie-4-godziny-gangsterski-klasyk-z-muzyka-morricone-i-rola-roberta-de-niro-ma-ocene-89/"/>
    <updated>2026-07-12T14:48:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/da437594f3b98a3508f7f967777eb8f208dae98f.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Filmy gangsterskie od dekad fascynują widzów swoją brutalnością, złożonymi postaciami i niepowtarzalną atmosferą podziemnego świata przestępczego. To kino, które łączy napięcie kryminalnej intrygi z dramatem ludzkich ambicji, lojalności i zdrad. Od klasyków takich jak <strong>"Ojciec chrzestny"</strong>, <strong> "Dobry, zły i brzydki" </strong>czy<strong> "Chłopcy z ferajny"</strong>, po współczesne produkcje<strong> "Peaky Blinders", "Irlandczyk" </strong>- gangsterskie opowieści odkrywają mroczne zakamarki historii i ludzkiej duszy, pozostawiając trwały ślad w kulturze popularnej. Film, który wybraliśmy na dziś jest wyjątkowy pod kilkoma względami.<br><iframe src="https://www.youtube.com/embed/LcpCRyNo8T8?si=jdcfqNgB3mstDVL6" width="560" height="315" frameborder="0"></iframe></p><h2>„Dawno temu w Ameryce” - jedno z najdłuższych i nagradzanych dzieł Sergio Leone</h2><p><strong>"Dawno temu w Ameryce"</strong> (1984) w reżyserii Sergio Leone to jedno z najdłuższych i najbardziej cenionych dzieł kinematografii. Film zdobył <strong>2 nagrody BAFTA oraz 5 prestiżowych nagród od Kinema Junpo i włoskiego syndykatu filmowego, a także był nominowany do Złotych Globów</strong>. Niestety, z powodu drastycznych cięć montażowych dokonanych przez amerykańskiego dystrybutora, został pominięty podczas Oscarów.</p><h2>Obsada „Dawno temu w Ameryce”</h2><p>W filmie<strong> „Dawno temu w Ameryce”</strong> zagrali wybitni aktorzy, którzy doskonale oddali złożoność swoich postaci. <strong>Robert De Niro</strong> wcielił się w Noodlesa, tajemniczego i pełnego wewnętrznych konfliktów gangstera, którego historia prowadzi widza przez lata przemian i dramatów. <strong>James Woods</strong> jako Max, przyjaciel i zarazem rywal Noodlesa, wykreował postać pełną sprytu i ambicji, będącą siłą napędową wielu wydarzeń. W roli młodej Deborah zobaczyliśmy czternastoletnią <strong>Jennifer Connelly</strong>, której delikatna i pełna emocji kreacja była jednym z przełomów w jej karierze. Nieduże, ale znaczące role odegrali też <strong>Joe Pesci i Danny Aiello</strong>, których obecność wnosiła autentyczność i surowość do gangsterkiego świata filmu.</p><h2>Duo Sergio Leone i Ennio Morricone</h2><p>Film to owoc wieloletniej współpracy <strong>Leona z Ennio Morricone</strong> - legendarnym kompozytorem, którego muzyka do spaghetti-westernów, takich jak <strong>"Dobry, zły i brzydki"</strong> czy <strong>"Za kilka dolarów więcej"</strong> przeszła do historii. Muzyka Morricone do filmu, choć bez nominacji do Oscara, jest dziś uznawana za jedno z kluczowych dzieł muzyki filmowej, które wciąż inspiruje kolejne pokolenia kompozytorów i miłośników kina.</p><h2>„Dawno temu w Ameryce” - gdzie obejrzeć?</h2><p><strong>Film można obejrzeć na Prime Video.</strong></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/zawiera-az-15-tys-mikroigielek-i-rewolucyjny-pdrn-to-budzetowe-serum-pod-oczy-pobudza-przeplyw-limfy-i-usuwa-cienie/</id>
    <title><![CDATA[Zawiera aż 15 tys.(!) mikroigiełek i rewolucyjny PDRN. To budżetowe serum pod oczy pobudza przepływ limfy i usuwa cienie]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Zawiera aż 15 tys. mikroigiełek II generacji i PDRN, o którym od miesięcy mówi cały świat beauty. To serum pod oczy ma działać niczym profesjonalny zabieg rewitalizujący, redukować cienie, wygładzać zmarszczki i poprawiać nawilżenie aż o 72%. Jeśli jeszcze go nie znacie, koniecznie nadróbcie zaległości.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/zawiera-az-15-tys-mikroigielek-i-rewolucyjny-pdrn-to-budzetowe-serum-pod-oczy-pobudza-przeplyw-limfy-i-usuwa-cienie/"/>
    <updated>2026-07-12T14:05:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/bea96d91595a6541097d27c1ecd13a5bd892d1c2.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Jeszcze niedawno mikroigiełki kojarzyły się wyłącznie z profesjonalnymi zabiegami. Dziś podobna technologia trafia do kosmetyków, które możemy stosować w domowym zaciszu. Jednym z nich jest niedrogie <strong>serum pod oczy</strong>, które cieszy się rosnącą popularnością w sieci. A mowa o<strong> liquid needles therapy PDRN eye boost</strong>, nowości w portfolio marki <strong>tołpa</strong>.</p><h2>Stymulujące serum pod oczy z mikroigiełkami tołpa liquid needles therapy PDRN eye boost – skład i działanie</h2><p>Jak zapewnia producent, sekretem jego działania jest zaawansowana technologia oparta na 15 tysiącach mikroigiełek II generacji, które można określić jako „mikroskopijne nośniki składników aktywnych”, które rozluźniają naskórek i pomagają skutecznie transportować substancje pielęgnacyjne w głąb skóry. Efekt? Delikatna okolica oczu staje się gładsza, bardziej elastyczna i nawilżona.</p><p>Formuła została wzbogacona również o PDRN (polideoksyrybonukleotydy), czyli składnik, który w ostatnich miesiącach stał się jednym z największych odkryć świata beauty. To fragmenty DNA wspierające procesy regeneracyjne skóry i stymulujące jej odnowę. W połączeniu z mikroigiełkami tworzą duet, który pomaga przywrócić skórze świeży i promienny wygląd. Według badań producenta serum zwiększa poziom nawilżenia skóry nawet o 72%, wpływa na rozjaśnienie cieni, wygładza okolice oczu i redukuje zmarszczki.</p><p>W składzie kosmetyku znalazł się również torf tołpa®, który wspomaga procesy regeneracyjne skóry, pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia i działa antyoksydacyjnie. To właśnie on od lat stanowi fundament wielu bestsellerowych kosmetyków marki. Formułę uzupełnia kwas hialuronowy, odpowiedzialny za wiązanie wody w skórze, poprawę elastyczności oraz wygładzenie drobnych linii wynikających z odwodnienia.</p><p>Samo serum ma lekką, aksamitną konsystencję. Szybko się wchłania, nie pozostawia lepkiej warstwy i doskonale sprawdza się jako ostatni krok wieczornej pielęgnacji. Na uwagę zasługuje także chłodzący i masujący aplikator, który wspomaga drenaż limfatyczny, pomaga zmniejszyć opuchliznę i przynosi natychmiastowe uczucie ukojenia zmęczonym oczom.</p><h2>Stymulujące serum pod oczy z mikroigiełkami tołpa liquid needles therapy PDRN eye boost – opinie</h2><p>Serum, choć pojawiło się na rynku niedawno, już ma spore grono fanów i fanek. W ich opiniach nie brakuje zapewnień o jego skuteczności:</p><p><em>Stosuję serum na noc od 2 tygodni i moim zdaniem to kosmetyk magiczny: skóra jest widocznie bardziej napięta, wygładzona i pełna blasku</em> – Magdalena, tolpa.pl.</p><p><em>To serum jest dla mnie absolutnym game changerem w pielęgnacji. Od lat miałam problem z cieniami, opuchlizną i „zmęczonym” wyglądem oczu — często wyglądałam po prostu na niewyspaną albo chorą […] Po dłuższym czasie regularnego stosowania teraz rano po nałożeniu już po około 15 minutach widzę wyraźny efekt – cienie są dużo mniej fioletowe, opuchlizna praktycznie znika, a okolica pod oczami wygląda zdrowo i świeżo</em> – pisze w swojej opinii na Wizaz.pl osoba o nicku @tus4a.</p><p><em>Naprawdę działa. Rano skóra jest napięta i zdecydowanie bardziej wygładzona. Co prawda aplikacja nie jest zbyt komfortowa, ale dla efektów warto się trochę pomęczy</em>ć – czytamy w zamieszczonej na stronie producenta opinii użytkowniczki Weroniki.</p><h2>Tanie kremy pod oczy – który warto kupić?</h2><p>Wbrew pozorom skuteczne kosmetyki do pielęgnacji okolic oczu nie muszą rujnować portfela. Coraz więcej marek udowadnia, że zaawansowane technologie i nowoczesne składniki aktywne mogą pojawiać się również w produktach dostępnych w popularnych drogeriach, a stymulujące serum pod oczy tołpa liquid needles therapy PDRN eye boost jest tego doskonałym przykładem. <strong>W regularnej cenie kosztuje 49,99 zł, obecnie można kupić je w promocji za 24,50 zł.</strong></p><p>Równie świetnym wyborem w dobrej cenie jest <strong>przeciwzmarszczkowe serum pod oczy Beauty of Joseon Revive Eye Serum: Ginseng + Retinal</strong> z wyciągiem z żeń-szenia i retinalem. Kosmetyk wygładza i rozjaśnia delikatną okolicę oczu, a dzięki zawartości niacynamidu, peptydów i cholesterolu dodatkowo ją wzmacnia, nawilżają i odżywia.</p><p>Podobnie działa także <strong>rozświetlające serum pod oczy z kofeiną Nacomi Next Level</strong>, które szybko i zauważalnie poprawia kondycję delikatnej skóry wokół oczu. Kofeina oraz fito-kompleks BIOPHYTEX™ wspierają redukcję cieni pod oczami i pomagają wyrównać koloryt skóry, a zawarta w serum witamina C rozjaśnia przebarwienia, poprawia jędrność i nadaje skórze zdrowego blasku. Za efekt wygładzenia i wypełnienia opowiadają zaś DERMAXYL™ oraz naturalne oleje.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/jesli-masz-obejrzec-1-serial-na-prime-video-to-wlacz-ten-epokowy-hit-ma-ocene-87-i-tysiace-pozytywnych-opinii/</id>
    <title><![CDATA[Jeśli masz obejrzeć 1 serial na Prime Video, to włącz ten epokowy hit. Ma ocenę 8,7 i tysiące pozytywnych opinii]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Jeśli masz obejrzeć tylko jeden serial na Prime Video, wybierz „Fleabag” to hitowa produkcja z fenomenalną Phoebe Waller-Bridge w roli głównej. Serial zdobył aż 6 nagród Emmy i pokazuje historię młodej kobiety zmagającej się z trudnościami życia, opowiedzianą oryginalnym, teatralnym stylem.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />

]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/jesli-masz-obejrzec-1-serial-na-prime-video-to-wlacz-ten-epokowy-hit-ma-ocene-87-i-tysiace-pozytywnych-opinii/"/>
    <updated>2026-07-10T13:58:14+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/77041fac1afa8a9d93a87ea182ec7bdfeb606203.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Jeśli planujesz dodać do swojej listy serial do obejrzenia na <strong>Prime Video</strong>, postaw na <strong>„Fleabag”</strong>. To jedna z najbardziej błyskotliwych produkcji ostatnich lat, która zachwyciła zarówno krytyków, jak i widzów na całym świecie.</p><h2>Fenomen „Fleabag” - nie tylko komedia</h2><p><strong>„Fleabag”</strong> to miniserial wyprodukowany przez Amazona, który szturmem zdobył serca widzów i ekspertów telewizyjnych. Urzekający nietuzinkową bohaterką, w którą wciela się Phoebe Waller-Bridge, serial zgarnął aż sześć nagród Emmy – w tym za najlepszy serial komediowy oraz najlepszą rolę kobiecą.</p><p>Historia młodej kobiety balansującej pomiędzy dramatem a absurdalnym poczuciem humoru porusza trudne tematy rodzinne, seksualność i traumatyczne przeżycia. Wyjątkowy, teatralny sposób narracji i bezpośrednia komunikacja z widzem czynią produkcję niezwykle oryginalną i angażującą. Twórczyni i główna gwiazda „Fleabag” to aktorka, scenarzystka i producentka, która stworzyła postać pełną sprzeczności, szczerości i zaskakującego uroku. Phoebe Waller-Bridge wykreowała swoją bohaterkę na tyle wyraziście, że dziś nie wyobrażamy sobie „Fleabag” bez niej. Artystka ma też na koncie<a href="https://www.elle.pl/kultura/ten-serial-autorki-fleabag-jest-jak-wersja-przyjaciol-z-2016-roku-to-brutalnie-szczery-portret-millenialsow/"> inny serial</a>, który zasługuje na uwagę.<br><iframe src="https://www.youtube.com/embed/Nd3Qlo0qspU?si=U6crNDiWiIUXoLU2" width="560" height="315" frameborder="0"></iframe></p><h2>Dlaczego „Fleabag” to obowiązkowy wybór + opinie</h2><div><div><div><div><div><div><div data-testid="workspace.chat.botResponseText"><div dir="auto"><div><p data-testid="workspace.chat.botResponseParagraph">Z ocen<strong>ą 8,7/10 na IMDb i 100% na Rotten Tomatoes</strong>, „Fleabag” uchodzi za jeden z najbardziej oryginalnych i kultowych seriali ostatniej dekady, zachwycając świeżym i przejmującym podejściem do gatunku. Pełen emocji, inteligentnego humoru i niebanalnego spojrzenia na dorosłe życie „Fleabag” to propozycja, która nie tylko bawi, ale też skłania do refleksji. Serial obejrzysz na <strong>platformie Amazon Prime.</strong></p><p data-testid="workspace.chat.botResponseParagraph">Co o samym serialu piszą użytkownicy filmweb.pl?</p></div><p><strong>To jest perełka! Świetnie napisane (dialogi po prostu wymiatają) i zagrane. Pomysł z mówieniem do kamery bardzo dobrze się sprawdza. Wartościowy.</strong></p><p><strong>Kocham... ale nie do końca lubię. Gorzka opowieść o samotności, ale też odjechana komedia - ze świeżym humorem, łamiącym wszelkie tabu. Śmiała dwubiegunowość.</strong></p><p><strong>Śmiech przez łzy i tak w kółko, po prostu płaczesz ze śmiechu bo śmieszy to bez granic, choć tak naprawdę wszystko to jest po prostu cholernie smutne.</strong></p></div></div></div></div></div></div></div></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/16-odcinkow-90-na-rotten-tomatoes-i-miliony-odslon-ten-nowy-serial-inspirowany-jest-prawdziwa-historia-kryminalna/</id>
    <title><![CDATA[16 odcinków, 90% na Rotten Tomatoes i miliony odsłon. Ten nowy serial inspirowany jest prawdziwą historią kryminalną]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Nie każdy thriller musi być wymyślony. Czasami najbardziej przerażające historie pisze samo życie. „Dr. Death” opowiada prawdziwą historię lekarza, któremu pacjenci powierzali swoje zdrowie i życie, a jego przypadek wstrząsnął światem medycyny.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/16-odcinkow-90-na-rotten-tomatoes-i-miliony-odslon-ten-nowy-serial-inspirowany-jest-prawdziwa-historia-kryminalna/"/>
    <updated>2026-07-10T13:54:12+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9b4d5bcc297c6f8a6e0e6d7e1f9503201ad731ac.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Seriale o medycynie potrafią działać jak perfekcyjnie skrojony płaszcz: z zewnątrz obiecują profesjonalizm i spokój, a pod spodem kryją emocje, których nie da się łatwo uciszyć. Właśnie dlatego „Dr Death” na <a href="https://www.elle.pl/kultura/nie-tylko-yellowstone-te-produkcje-takze-wciagaja-widzow-od-pierwszego-odcinka-oto-najlepsze-seriale-na-skyshowtime/"><strong>SkyShowtime</strong></a> tak szybko <strong>wspiął się do top 10 najchętniej oglądanych tytułów</strong> (zajmując obecnie 4. miejsce). To dramat kryminalny z 2021 roku, dziś dostępny w dwóch sezonach i łącznie 16 odcinkach.</p><h2>Nowość na SkyShowtime. O czym jest „Dr Death”?</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 414; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7390c1a445b5c7af6bd5b4f97c5e4b12304b0ea0.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7390c1a445b5c7af6bd5b4f97c5e4b12304b0ea0.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7390c1a445b5c7af6bd5b4f97c5e4b12304b0ea0.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="414"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7390c1a445b5c7af6bd5b4f97c5e4b12304b0ea0.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="414"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7390c1a445b5c7af6bd5b4f97c5e4b12304b0ea0.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="414"
                        alt="Dr. Death"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Punkt wyjścia jest prosty i przez to uderzająco mocny: <strong>Christopher Duntsch</strong>, młody neurochirurg rozwijający własną praktykę, powinien być ucieleśnieniem nowoczesnej medycyny. Jednak w tej historii prestiż zawodu zderza się z tym, co niewypowiedziane i najbardziej przerażające. Wokół lekarza narasta niepokój, bo<strong> pacjenci po jego operacjach nie wracają do zdrowia tak, jak powinni</strong> — wychodzą okaleczeni albo nie przeżywają.</p><p>Dr Death nie buduje napięcia wyłącznie sensacją. W centrum stawia<strong> relację lekarz–pacjent</strong>, z natury nierówną, opartą na zaufaniu i zgodzie na oddanie kontroli. To temat, który rezonuje szczególnie mocno w kulturze, gdzie dbanie o siebie stało się jednocześnie wyborem i obowiązkiem, a „opieka” bywa słowem pięknym, lecz kruchym. <strong>Serial prowadzi widza przez kolejne etapy eskalacji:</strong> od pierwszych wątpliwości po moment, w którym milczenie przestaje być możliwe.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f62d3b3f1_40177473">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/WUydwrPAY-M" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2>Dwóch chirurgów kontra system i ambicja</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 399; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a99d070ad76a5ca875ec270b32b88e44d52fb8fc.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="244"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a99d070ad76a5ca875ec270b32b88e44d52fb8fc.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="244"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a99d070ad76a5ca875ec270b32b88e44d52fb8fc.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="399"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a99d070ad76a5ca875ec270b32b88e44d52fb8fc.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="399"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a99d070ad76a5ca875ec270b32b88e44d52fb8fc.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="399"
                        alt="Dr. Death"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>W tej opowieści pojawia się też duet, który nadaje całości <strong>rytm <a href="https://www.elle.pl/kultura/klasyka-thrillera-ktora-warto-zobaczyc-po-kinowym-fenomenie-obsesja-kultowa-produkcja-miala-6-nominacji-do-oscara/">klasycznego thrillera</a></strong>: chirurdzy Robert Henderson i Randall Kirby. To oni zaczynają łączyć fakty i próbują zatrzymać Duntscha, kiedy widzą, że konsekwencje jego działań rosną z operacji na operację. Ich determinacja nie jest tu dekoracją, ale osią fabuły — widz obserwuje starcie profesjonalnej odpowiedzialności z chaosem, który potrafi wkraść się nawet do miejsc uznawanych za bezpieczne.</p><p>SkyShowtime stawia na tytuł, który <strong>łączy energię serialu proceduralnego z gęstą atmosferą dramatu</strong>. Wrażenie robi również obsada: w Dr Death występują<strong> Joshua Jackson, Christian Slater oraz <a href="https://www.elle.pl/lifestyle/ludzie/alec-baldwin-wspomina-ofiare-tragicznego-wypadku-na-planie-filmowym-221024085715/">Alec Baldwin</a>.</strong> To nazwiska, które nadają historii rozpoznawalność i elegancką, aktorską „wagę”, a jednocześnie nie odciągają uwagi od sedna: od pytań o granice odpowiedzialności i o to, jak łatwo możemy zostać pozostawieni sam na sam z cudzą pewnością siebie.</p><h2>Top 10 i oceny, które nie biorą się znikąd</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 399; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/80295c9a525cee544e7c17aaf72af268ae8f34f5.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="244"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/80295c9a525cee544e7c17aaf72af268ae8f34f5.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="244"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/80295c9a525cee544e7c17aaf72af268ae8f34f5.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="399"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/80295c9a525cee544e7c17aaf72af268ae8f34f5.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="399"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/80295c9a525cee544e7c17aaf72af268ae8f34f5.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="399"
                        alt="Dr. Death"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Popularność serialu na platformie nie jest przypadkiem. „Dr Death” ma bardzo dobre oceny: na Rotten Tomatoes uzyskał<strong> 90% od krytyków i 85% od widzów,</strong> a w serwisie IMDb jego wynik to <strong>7,6/10.</strong> W praktyce oznacza to rzadką zgodność dwóch perspektyw: profesjonalnej i tej najbardziej „domowej”, kiedy wieczorem szuka się czegoś, co naprawdę wciąga.</p><p>Dwa sezony i 16 odcinków sprawiają, że<strong> to propozycja idealna na intensywny maraton</strong>, ale też na dawkowanie emocji w bardziej luksusowym tempie — odcinek po odcinku, jak kolejne rozdziały powieści kryminalnej, w której kluczowe nie jest tylko „co się stało”, lecz także „jak to mogło trwać”. Jeśli Dr Death na SkyShowtime jest dziś w topce, to dlatego, że potrafi poruszyć widza nie krzykiem, a precyzją i napięciem, które zostaje z nami na dłużej.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/dopiero-co-byl-w-kinach-a-juz-trafil-na-streaming-ten-film-sprawi-ze-inaczej-spojrzycie-na-swiat-i-bardziej-docenicie-to-co-macie/</id>
    <title><![CDATA[Dopiero co był w kinach, a już trafił na streaming. Ten film sprawi, że inaczej spojrzycie na świat i bardziej docenicie to, co macie]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Dopiero kilka tygodni temu można było oglądać go na dużym ekranie, a już trafił na HBO Max. To poruszający dramat o miłości, rodzicielstwie i codzienności, który udowadnia, że czasem największe emocje rodzą się w ciszy.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/dopiero-co-byl-w-kinach-a-juz-trafil-na-streaming-ten-film-sprawi-ze-inaczej-spojrzycie-na-swiat-i-bardziej-docenicie-to-co-macie/"/>
    <updated>2026-07-12T13:10:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0a88e6b4eccf1df562b81cded33364407c9ec82c.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Niektóre historie zostają z nami znacznie dłużej niż przez dwie godziny seansu. Wracają w myślach podczas zwykłych rozmów, przypominają o sobie w najmniej oczekiwanych momentach i sprawiają, że zaczynamy inaczej patrzeć na ludzi wokół nas. Nie dlatego, że próbują szokować czy wzruszać za wszelką cenę. Po prostu<strong> opowiadają o życiu z niezwykłą szczerością.</strong></p><p>Takim filmem są właśnie „Dźwięki miłości”. Najnowszy obraz <strong>hiszpańskiej reżyserki Evy Libertad</strong> nie potrzebuje spektakularnych zwrotów akcji ani wielkich dramatycznych scen. Jego siła tkwi w emocjach, spojrzeniach i chwilach ciszy, które często mówią więcej niż najpiękniej napisane dialogi.</p><h2>Miłość, która musi nauczyć się nowego języka</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 414; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9c23bbf753004e57aef96136c5ab5beafc87caec.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9c23bbf753004e57aef96136c5ab5beafc87caec.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9c23bbf753004e57aef96136c5ab5beafc87caec.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="414"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9c23bbf753004e57aef96136c5ab5beafc87caec.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="414"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9c23bbf753004e57aef96136c5ab5beafc87caec.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="414"
                        alt="dźwięki miłości"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p><strong>Bohaterką filmu jest Ángela, niesłysząca kobieta, która wraz ze swoim słyszącym partnerem Héctorem zostają rodzicami. <a href="https://www.elle.pl/lifestyle/pozne-macierzynstwo-wydluza-zycie-tak-twierdza-naukowcy/">Narodziny dziecka</a></strong> stają się początkiem zupełnie nowego etapu ich życia, ale także momentem, w którym pojawiają się pytania o komunikację, zaufanie i miejsce każdego z nich w rodzinie.</p><p>Choć punkt wyjścia może wydawać się prosty, „Dźwięki miłości” bardzo szybko okazują się <strong>czymś znacznie więcej niż historią o rodzicielstwie.</strong> To opowieść o próbie zrozumienia drugiego człowieka, o lękach, które często trudno wyrazić słowami, i o tym, że nawet najbliższe osoby nie zawsze doświadczają świata w ten sam sposób. Twórcy nie szukają łatwych odpowiedzi ani prostych podziałów. Zamiast tego zapraszają widza do świata Ángeli, pozwalając mu choć przez chwilę <strong>spojrzeć na rzeczywistość z jej perspektywy.</strong></p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546fa5517241_69014313">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/EwoUbkMakPI" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2>Film, który więcej pokazuje, niż mówi</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4421627acd9eaf50a053574aa68304637861f85d.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4421627acd9eaf50a053574aa68304637861f85d.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4421627acd9eaf50a053574aa68304637861f85d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4421627acd9eaf50a053574aa68304637861f85d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4421627acd9eaf50a053574aa68304637861f85d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="dźwięki miłości"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Największą siłą „Dźwięków miłości” jest subtelność. Eva Libertad <strong>nie próbuje prowadzić widza za rękę ani podpowiadać, co powinien czuć.</strong> Pozwala emocjom wybrzmieć naturalnie, dzięki czemu każda scena wydaje się autentyczna.</p><p>Ogromną rolę odgrywa również <strong>dźwięk</strong> - a momentami jego świadomy brak. <strong>Cisza nie jest tutaj pustką,</strong> ale pełnoprawnym elementem opowieści. To dzięki niej jeszcze mocniej odczuwamy emocje bohaterów i zaczynamy dostrzegać, jak różnie można doświadczać tej samej rzeczywistości.</p><h2>Film, który zmienia perspektywę</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 352; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e5a6ade1ee3caa71c990f19c2c7476441d9d7976.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="216"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e5a6ade1ee3caa71c990f19c2c7476441d9d7976.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="216"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e5a6ade1ee3caa71c990f19c2c7476441d9d7976.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="352"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e5a6ade1ee3caa71c990f19c2c7476441d9d7976.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="352"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e5a6ade1ee3caa71c990f19c2c7476441d9d7976.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="352"
                        alt="dźwięki miłości"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>„Dźwięki miłości” nie opowiada wyłącznie o osobach niesłyszących. To przede wszystkim <strong>historia o relacjach, bliskości i potrzebie bycia naprawdę wysłuchanym</strong> - niezależnie od tego, czy używamy słów, czy języka migowego.</p><p>To jeden z tych filmów, które nie krzyczą i nie próbują za wszelką cenę wywołać łez. Zamiast tego <strong>zostawiają widza z refleksją, że często nie doceniamy rzeczy, które wydają się oczywiste</strong>, dopóki nie spojrzymy na nie oczami kogoś innego.</p><h2>„Dźwięki miłości” już na HBO Max</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 372; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7d3d34346f576481f42112875d32592f68a7d935.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="228"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7d3d34346f576481f42112875d32592f68a7d935.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="228"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7d3d34346f576481f42112875d32592f68a7d935.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="372"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7d3d34346f576481f42112875d32592f68a7d935.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="372"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7d3d34346f576481f42112875d32592f68a7d935.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="372"
                        alt="Dźwięki miłości"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Po kinowej premierze „Dźwięki miłości” bardzo szybko trafiły do biblioteki <a href="https://www.elle.pl/tag/max-stream-hbo/"><strong>HBO Max.</strong></a> Jeśli szukacie filmu, który nie tylko opowiada dobrą historię, ale również skłania do zatrzymania się na chwilę i spojrzenia na świat z nowej perspektywy, trudno o lepszy wybór.</p><p>To kino, które nie epatuje wielkimi słowami. Zamiast tego przypomina, że<strong> empatia zaczyna się od próby zrozumienia drugiego człowieka.</strong> I właśnie dlatego po seansie zostaje z widzem znacznie dłużej niż większość filmów, które oglądamy na co dzień.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/te-filmy-laczy-jedna-rzecz-od-rewolucyjnego-dziela-polanskiego-po-seriale-w-stylu-harlana-cobena/</id>
    <title><![CDATA[Te filmy łączy jedna rzecz. Od rewolucyjnego dzieła Polańskiego po seriale w stylu Harlana Cobena]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Warmia i Mazury to nie tylko idealny kierunek wakacyjny, to również jedna z ulubionych lokacji polskich filmowców. Powstało tu mnóstwo wartościowych filmów, na czele z: "Nożem w wodzie", "Faraonem", "Bogami", "Różą" czy "Kamerdynerem".
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/te-filmy-laczy-jedna-rzecz-od-rewolucyjnego-dziela-polanskiego-po-seriale-w-stylu-harlana-cobena/"/>
    <updated>2026-07-12T12:07:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/50b862a2eb4fc380c18adce21d43e1e9fd805b79.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><strong>Warmia i Mazury</strong> to nie tylko popularny kierunek wakacyjny, znany z malowniczych jezior i zielonych lasów, ale także miejsce chętnie wybierane przez filmowców jako sceneria pełna klimatu i charakteru. Region ten od lat inspiruje twórców, którzy wykorzystują jego unikalne krajobrazy, zabytki i atmosferę do opowiadania różnorodnych historii – od kinowych klasyków po współczesne thrillery i seriale. <strong>Warmia i Mazury to prawdziwy bohater wielu filmowych opowieści, który zachwyca zarówno widzów, jak i samych reżyserów.</strong></p><h2>Kultowe filmy i historie z mazurskim pejzażem</h2><p>Jednym z najważniejszych filmów kręconych na Mazurach jest<a href="https://www.elle.pl/kultura/ten-polski-film-sprzed-60-lat-wciaga-jak-najlepszy-thriller-wlasnie-wpadl-na-netfliksa-byl-nominowany-do-oscara/"><strong> „Nóż w wodzie”</strong> </a>Romana Polańskiego (1961), który powstał na jeziorze Kisajno – jednym z najpiękniejszych akwenów regionu, znanym wśród żeglarzy i turystów. Z kolei na jeziorze Kirsajty nakręcono sceny do polskiej superprodukcji<strong> „Faraon” Jerzego Kawalerowicza</strong> (1964), adaptacji powieści Bolesława Prusa.</p><h2>Serialowe hity i współczesne produkcje</h2><p>Serial <strong>„Dom nad rozlewiskiem”</strong>, oparty na powieściach Małgorzaty Kalicińskiej, stał się telewizyjnym przebojem. Jego plenerami były m.in. Tuławki, Pasym i Olsztyn, gdzie bohaterowie szukają sensu życia i spokoju w otoczeniu pięknych mazurskich krajobrazów. Mazurskie i warmińskie plenery posłużyły także realizacji takich filmów jak<strong> „Róża” Wojciecha Smarzowskiego</strong> (2011) czy<strong> „Cicha noc” Piotra Domalewskiego</strong> (2017). Innym polskim serialem nakręconym na Mazurach, który często porównuje się do mrocznych thrillerów Harlana Cobena, jest<a href="https://www.elle.pl/kultura/to-najlepsza-ekranizacja-wojciecha-chmielarza-mazury-wygladaja-jak-z-horroru-a-serial-wciaga-od-pierwszego-odcinka/"><strong> "Żmijowisko"</strong></a>. Ta 7-odcinkowa produkcja Canal+ to ekranizacja powieści Wojciecha Chmielarza, w której malownicze mazurskie jeziora stają się tłem dla skrywanych tajemnic i rodzinnego dramatu.</p><h2>Inne znane produkcje i miejsca</h2><p>Na Warmii i Mazurach kręcono również legendarny serial „Stawka większa niż życie” (1967), a także filmy „Cztery noce z Anną” Jerzego Skolimowskiego (2008) i <a href="https://www.elle.pl/kultura/to-najmniej-znany-film-z-robertem-wieckiewiczem-na-netflix-komedia-z-polskim-wampirem-wciaga-od-pierwszych-sekund/">„Kołysanka”</a> Juliusza Machulskiego (2010). Międzynarodowe produkcje, takie jak „Król Olch” (1996) z Johnem Malkovichem, także korzystały z mazurskich ruin i lasów. Film<strong> „Kamerdyner” (</strong>2018) wykorzystał pałac w Łężanach oraz Pałac i Folwark Galiny jako tło dla opowieści o arystokracji początku XX wieku. Z kolei „Wszystko dla mojej matki” realizowano m.in. w Purdzie i Jezioranach. Region ten łączy piękno przyrody z historyczną autentycznością.</p><h2>Znane filmy i seriale kręcone na Warmii i Mazurach – lista</h2><p>„Nóż w wodzie” (1961) – jezioro Kisajno<br>„Faraon” (1964) – jezioro Kirsajty<br>„Dom nad rozlewiskiem” (serial) – Tuławki, Pasym, Olsztyn<br>„Róża” (2011) – Orneta, Szczytno, Pasym, okolice Olsztynka, Gietrzwałd<br>„Cicha noc” (2017) – okolice Gietrzwałdu<br>„Stawka większa niż życie” (1967) – Olsztyn, Jeziorko Kortowskie, Dywity<br>„Cztery noce z Anną” (2008) – Pasym, Szczytno<br>„Kołysanka” (2010) – skansen w Olsztynku<br>„Król Olch” (1996) – ruiny zamku w Szymbarku, Lasy Łańskie<br>„Lincz” (2010) – Olsztyn, Barczewo, Bartołty Wielkie<br>„Papusza” (2013) – Orneta, Krosno, Słobity, Bażyny, jeziora Mildzie i Taftowo<br>„Bogowie” (2014) – Mazury (ok. 25% zdjęć), Cierzpięty<br>„Kamerdyner” (2018) – pałac w Łężanach, Pałac i Folwark Galiny<br>„Wszystko dla mojej matki” – Purda, Jeziorany, jezioro Serwent<br>Warmia i Mazury – bohater filmu i inspiracja dla twórców</p><p>Bogactwo krajobrazów, autentyczność miejsc oraz różnorodność architektoniczna sprawiają, że Warmia i Mazury niezmiennie przyciągają filmowców. Region ten nie tylko stanowi tło dla opowiadanych historii, ale często bywa ich integralnym bohaterem – cichym, lecz niezwykle wyrazistym elementem, który dodaje produkcjom wyjątkowego charakteru i magii. Mazury i Warmia to prawdziwa kopalnia inspiracji dla polskiego i międzynarodowego kina, miejsce, gdzie historie o ludzkich losach, tajemnicach i dramatach nabierają szczególnego wymiaru. To przestrzeń, którą warto odkryć nie tylko na ekranie, ale i osobiście.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/marka-birkenstock-wypuscila-baleriny-we-francuskim-stylu-i-wyglada-na-to-ze-to-beda-najtrudniejsze-do-zdobycia-buty-sezonu/</id>
    <title><![CDATA[Marka Birkenstock wypuściła baleriny we francuskim stylu. I wygląda na to, że to będą najtrudniejsze do zdobycia buty sezonu]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Birkenstock, marka od najwygodniejszych klapków świata, połączył siły z Repetto, czyli paryską ikoną balerin. Efekt? Buty z kokardkami, paskami Mary Jane i baletowym wdziękiem, ale nadal z tym charakterystycznym komfortem, za który kochamy Birkenstocki.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/marka-birkenstock-wypuscila-baleriny-we-francuskim-stylu-i-wyglada-na-to-ze-to-beda-najtrudniejsze-do-zdobycia-buty-sezonu/"/>
    <updated>2026-07-10T13:56:34+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1fadfff956cf41b63cbadfbdf4c9f70359ecc7df.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Moda od miesięcy nie może rozstać się z baletem. Baleriny wróciły na ulice, Mary Jane nosimy do jeansów, a satynowe wstążki i pudrowy róż przestały kojarzyć się wyłącznie z salą prób. Teraz do tego trendu dołącza marka <a href="https://www.elle.pl/tag/birkenstock/">Birkenstock</a> i robi to w najbardziej zaskakujący sposób: w duecie z Repetto - francuską marką, która od dekad uchodzi za synonim balerin.</p><p>To współpraca, która na papierze brzmi nietypowo, ale im dłużej się nad nią myśli, tym więcej ma sensu. Birkenstock daje wygodę, solidną formę i rozpoznawalny kształt. Repetto dodaje lekkość, kokardki, wstążki i paryski urok. Razem tworzą buty, które są trochę praktyczne, trochę dziewczęce i bardzo „dziwnie ładne”.</p><h2>Birkenstock x Repetto, czyli balletcore bez cierpienia</h2><p>W kolekcji pojawią się nowe wersje dobrze znanych modeli Birkenstock, m.in. Arizona, Scala i Opéra. <strong>Tym razem dostają baletowe detale: kokardki, sprzączki, wiązania i kratkę Vichy, która od razu kojarzy się z francuskim stylem.</strong></p><p><img src="https://pliki.well.pl/i/08/94/59/089459_1320.jpg" alt="BIRKENSTOCK x Repetto Fot. Materiały prasowe / BIRKENSTOCK "></p><p>Największe emocje budzą jednak chodaki ze sznurowaniem i wsuwane modele z paskami w stylu Mary Jane. <strong>Wyglądają tak, jakby klasyczne Birkenstocki przeszły przez filtr paryskiej szkoły baletowej.</strong> Nadal są wygodne i trochę masywne, ale mają w sobie miękkość, której wcześniej raczej nikt z tą marką nie łączył.</p><p><img src="https://pliki.well.pl/i/08/94/60/089460_1320.jpg" alt="BIRKENSTOCK x Repetto Fot. Materiały prasowe / BIRKENSTOCK"></p><h2>Pudrowy róż, czerń i wiśniowy lakier</h2><p>Kolory też trzymają się baletowego nastroju. W kolekcji pojawi się matowy baby pink, głęboka czerń oraz lakierowane wersje w czerni i wiśniowej czerwieni. <strong>Brzmi słodko, ale forma Birkenstocków skutecznie wybija całość z przesadnie grzecznego klimatu. </strong>I właśnie to może być największa siła tej współpracy. To nie są klasyczne baleriny ani zwykłe klapki. To buty gdzieś pomiędzy: wygodne, charakterystyczne i trochę nieoczywiste. Takie, które jednych rozbawią, a inni od razu dodadzą je do koszyka.</p><p><img src="https://pliki.well.pl/i/08/94/64/089464_1320.jpg" alt="BIRKENSTOCK x Repetto Fot. Materiały prasowe / BIRKENSTOCK"></p><h2>Kiedy premiera kolekcji Birkenstock x Repetto?</h2><p><strong>Kolekcja Birkenstock x Repetto trafi do sprzedaży 16 lipca.</strong> Będzie dostępna na stronach obu marek oraz w wybranych punktach sprzedaży. Największe szanse na status hitu mają modele Mary Jane i lakierowane wersje w odcieniu wiśni. Jeśli więc lubisz buty, które są wygodne, ale nie wyglądają jak wszystko inne na ulicy, warto zapisać tę datę.</p><p><em><span lang="PL-PL" xml:lang="PL-PL" data-contrast="auto"><span>Artykuł ukazał się w oryginale na </span></span><a href="https://www.elle.com/nl/mode/shopping/a71846500/repetto-birkenstock-collab/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><span lang="PL-PL" xml:lang="PL-PL" data-contrast="none"><span data-ccp-charstyle="Hyperlink">ELLE.nl</span></span></a><span lang="PL-PL" xml:lang="PL-PL" data-contrast="auto"><span> </span></span><span data-ccp-props='{"134233117":false,"134233118":false,"201341983":0,"335551550":1,"335551620":1,"335559685":0,"335559737":0,"335559738":0,"335559739":160,"335559740":259}'> </span></em></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/lifestyle/krem-bb-na-lato-2026-lekka-alternatywa-dla-podkladu-czy-pulapka-spf-sprawdzamy-3-formuly-do-roznych-potrzeb-skory/</id>
    <title><![CDATA[Krem BB na lato 2026: lekka alternatywa dla podkładu czy pułapka SPF? Sprawdzamy 3 formuły do różnych potrzeb skóry]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Krem BB ma w sobie coś z letniego kompromisu idealnego. Nie obiecuje perfekcyjnej cery jak z kampanii podkładu, nie próbuje też udawać pielęgnacji w wersji sauté. Działa gdzieś pomiędzy: wygładza to, co chcemy lekko rozmyć, dodaje skórze świeżości i pozwala zachować ten rodzaj naturalności, który latem wygląda najlepiej.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/lifestyle/krem-bb-na-lato-2026-lekka-alternatywa-dla-podkladu-czy-pulapka-spf-sprawdzamy-3-formuly-do-roznych-potrzeb-skory/"/>
    <updated>2026-07-12T10:56:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3882655a85077f4a66747759b909354dbd62ba79.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>W upalne miesiące pełny makijaż szybko traci urok. Zbyt kryjący podkład potrafi wyglądać ciężko, puder odbiera skórze życie, a kolejne warstwy zaczynają bardziej przeszkadzać, niż pomagać. Dlatego krem BB wraca wtedy do kosmetyczek – nie jako produkt awaryjny, ale jako świadomy wybór.</p><p>Jest tylko jeden szczegół, o którym łatwo zapomnieć. Nawet jeśli krem BB ma SPF, nie zawsze oznacza to, że może zastąpić klasyczny krem z filtrem. I właśnie tu zaczyna się najważniejsza część letniej układanki.</p><h2>Krem BB z SPF to nie zawsze zamiennik kremu z filtrem</h2><p>Wiele kremów BB ma w nazwie SPF i to zdecydowanie ich zaleta. Problem polega na tym, że w codziennym makijażu zwykle nakładamy ich za mało, żeby uzyskać deklarowany poziom ochrony. Krem BB rozprowadzamy cienką warstwą, często omijamy linię włosów, szyję, okolice uszu, a po kilku godzinach produkt naturalnie się ściera.</p><p>Dlatego latem najbezpieczniejszy scenariusz wygląda tak: najpierw pełna porcja kremu z filtrem, potem krem BB jako lekka warstwa wyrównująca koloryt. Jeśli krem BB sam ma SPF, tym lepiej – traktujmy go jednak jako dodatkowe wsparcie, a nie jedyną ochronę na dzień spędzony w słońcu.</p><p>Na co dzień, do biura, na szybkie wyjście czy spacer po mieście, BB może być świetnym kompromisem między pielęgnacją a makijażem. Na plażę, rower, długi spacer albo wakacyjne zwiedzanie w pełnym słońcu – lepiej nie oszczędzać na klasycznym filtrze i pamiętać o reaplikacji.</p><h2>Jak wybrać krem BB na lato?</h2><p>Dobry krem BB na lato powinien robić kilka rzeczy naraz, ale żadnej z nich nie powinien robić zbyt agresywnie. Latem skóra źle znosi nadmiar warstw, ciężkie formuły i produkty, które po dwóch godzinach zaczynają wyglądać jak osobna struktura na twarzy.</p><p>Najważniejsza jest lekkość. Krem BB nie musi zakrywać wszystkiego. Jego zadaniem jest raczej zmiękczenie zaczerwienień, wyrównanie kolorytu i dodanie skórze świeżości. Jeśli potrzebujemy większego krycia, lepiej dołożyć punktowo korektor niż przykrywać całą twarz grubszą warstwą.</p><p>Warto też zwrócić uwagę na wykończenie. Cery suche i normalne zwykle dobrze wyglądają w formułach nawilżających, świetlistych. Cery mieszane i tłuste mogą preferować lżejsze konsystencje, które nie podbijają świecenia w strefie T.</p><h2>1. Gdy chcesz efekt świeżej, wypoczętej skóry: bareMinerals Complexion Rescue Tinted Moisturizer SPF 30</h2><p>To produkt dla osób, które nie chcą klasycznego podkładu, ale lubią, kiedy skóra wygląda na bardziej nawilżoną, gładką i promienną. bareMinerals Complexion Rescue Tinted Moisturizer SPF 30 ma formułę na pograniczu kremu tonującego, lekkiego makijażu i pielęgnacji. Marka opisuje go jako produkt 3 w 1: krem nawilżający, tint do skóry i ochronę SPF 30.</p><p>Najlepiej sprawdzi się u osób, które szukają naturalnego efektu i nie oczekują mocnego krycia. To dobry wybór na dni, kiedy cera jest w niezłej kondycji, ale potrzebuje lekkiego wyrównania. Formuła z kwasem hialuronowym będzie szczególnie atrakcyjna dla skóry normalnej, suchej i mieszanej w kierunku odwodnienia.</p><p>Latem można go nosić na osobny krem z filtrem, a w ciągu dnia poprawiać cerę bibułką matującą albo odrobiną pudru tylko tam, gdzie jest to potrzebne. Największy plus? Skóra nie wygląda na „zrobioną”, tylko na bardziej zadbaną.</p><h2>2. Gdy zależy ci na prostym, codziennym BB z drogerii: Garnier BB Hyaluronic Aloe</h2><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="2a9dd67339e9fa0fb5a58d7c03ea99b0"><script async="" data-id="2a9dd67339e9fa0fb5a58d7c03ea99b0" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>Kremy BB Garnier od lat są jednymi z najłatwiej dostępnych opcji w tej kategorii. W aktualnej linii Hyaluronic Aloe marka stawia na połączenie nawilżenia, delikatnego krycia, wyrównania kolorytu i ochrony przed słońcem. To propozycja dla osób, które chcą czegoś prostego: produktu na szybki poranek, do lekkiego makijażu i bez konieczności budowania skomplikowanej rutyny.</p><p>Taki krem BB dobrze wpisuje się w letnią zasadę „mniej, ale sprytniej”. Może zastąpić część makijażu, zwłaszcza jeśli nie potrzebujemy idealnie wygładzonej cery. Wystarczy rozprowadzić go cienką warstwą palcami albo gąbeczką, a następnie dołożyć korektor pod oczy lub punktowo tam, gdzie pojawiają się przebarwienia, zaczerwienienia czy niedoskonałości.</p><p>To dobry wybór dla osób, które lubią efekt miękkiej, naturalnej skóry, ale nie chcą inwestować w bardzo drogi produkt. Sprawdzi się szczególnie wtedy, gdy krem BB ma być kosmetykiem „do torebki”, na wyjazd albo do codziennego makijażu w pięć minut.</p><h2>3. Gdy chcesz więcej ochrony i bardziej dopracowany efekt: Dr.Jart+ Premium BB Tinted Moisturizer SPF 50</h2><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="f6cc165f4edcfaa446edd79a744fcae7"><script async="" data-id="f6cc165f4edcfaa446edd79a744fcae7" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>Dr.Jart+ Premium BB Tinted Moisturizer SPF 50 to propozycja dla tych, którzy lubią pielęgnacyjny charakter kremów BB, ale oczekują od nich trochę więcej. Produkt łączy tonowanie skóry, nawilżenie i wysoką ochronę przeciwsłoneczną SPF 50. To właśnie tego typu formuły najlepiej pokazują, jak zmieniła się kategoria BB: dziś nie chodzi już tylko o lekki makijaż, ale o kosmetyk, który ma wyglądać dobrze na skórze i jednocześnie wspierać codzienną rutynę pielęgnacyjną.</p><p>Ten krem BB może spodobać się osobom, które chcą bardziej wypolerowanego efektu niż w przypadku bardzo transparentnych tintów, ale nadal nie chcą sięgać po klasyczny podkład. Daje skórze bardziej jednolity wygląd, a jednocześnie nie powinien odbierać jej naturalności.</p><p>Warto pamiętać, że nawet przy SPF 50 ilość produktu ma znaczenie. Jeśli nakładamy cienką warstwę dla efektu makijażowego, nadal rozsądnie jest potraktować go jako uzupełnienie ochrony, a nie pełną porcję filtra na cały dzień.</p><h2>Jak nakładać krem BB, żeby wyglądał lepiej w upał?</h2><p>Najczęstszy błąd to nakładanie kremu BB na zbyt bogatą pielęgnację. Latem skóra nie zawsze potrzebuje serum, kremu, filtra, bazy i jeszcze warstwy koloru. Im więcej produktów pod spodem, tym większe ryzyko rolowania, świecenia i przesuwania się makijażu.</p><p>Rano najlepiej postawić na prostą sekwencję: lekki krem lub serum, filtr przeciwsłoneczny, chwila przerwy, a dopiero potem krem BB. Jeśli skóra szybko się przetłuszcza, można pominąć klasyczny krem nawilżający i zostawić tylko lekkie serum plus SPF. Przy cerze suchej lepiej nie rezygnować z nawilżenia, ale wybierać formuły, które dobrze się wchłaniają.</p><p>Krem BB najładniej wygląda nakładany cienkimi warstwami. Palce dają najbardziej naturalny efekt, gąbeczka lekko rozprasza krycie, a pędzel może pomóc wtedy, gdy chcemy bardziej dopracowanego wykończenia. Zamiast pudrować całą twarz, lepiej utrwalić tylko środek czoła, skrzydełka nosa i brodę. Policzki mogą zostać bardziej świetliste — to właśnie tam krem BB często wygląda najładniej.</p><h2>Krem BB latem: dla kogo tak, dla kogo niekoniecznie?</h2><p>Krem BB będzie świetnym wyborem, jeśli lubisz naturalny makijaż, nie potrzebujesz mocnego krycia i cenisz produkty wielozadaniowe. Sprawdzi się w pracy, na wakacjach, w podróży, po siłowni, na weekend i w te dni, kiedy chcesz wyglądać świeżo, ale niekoniecznie „umalowana”.</p><p>Może nie wystarczyć, jeśli masz bardzo widoczne przebarwienia, aktywny trądzik, silne zaczerwienienia albo po prostu lubisz perfekcyjne krycie. Wtedy lepszym rozwiązaniem może być lekki podkład, krem tonujący o większej pigmentacji albo połączenie BB z korektorem.</p><p>Najważniejsze jest jednak to, żeby nie oczekiwać od kremu BB wszystkiego naraz. To nie jest podkład, pełna pielęgnacja i filtr idealny w jednym. To raczej sprytny kosmetyk środka: mniej formalny niż podkład, bardziej dopracowany niż sam SPF, wygodny wtedy, gdy skóra ma wyglądać dobrze bez ciężaru.</p><p>I właśnie dlatego latem trudno o bardziej praktyczny wybór.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/przetestowalam-dziesiatki-kremow-ale-te-3-perelki-niszowych-marek-wygladzaja-i-nawilzaja-z-efektem-bouncy-skin-idealne-na-upaly/</id>
    <title><![CDATA[Przetestowałam dziesiątki kremów, ale te 3 perełki niszowych marek wygładzają i nawilżają z efektem bouncy skin. Idealne na upały]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Latem moja skóra szuka oddechu, nawilżenia i efektu świeżości, który nie znika po godzinie. Lekkie kremy największych marek zostały już wielokrotnie zawarte w rankingach i bez przerwy widzimy je w reklamach. A co z mniej oczywistymi wyborami? 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/przetestowalam-dziesiatki-kremow-ale-te-3-perelki-niszowych-marek-wygladzaja-i-nawilzaja-z-efektem-bouncy-skin-idealne-na-upaly/"/>
    <updated>2026-07-12T10:15:08+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/2c766e261b12c66dec4974a6c73dcf2d4730654d.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Od lat jestem redaktorką beauty i miałam okazje przetestować dziesiątki kremów. Wśród nich znalazły się produkty od największych międzynarodowych brandów z milionami przeznaczonymi na marketing oraz te, które zostały stworzone przez małe i niszowe marki. Przyznam szczerze, uwielbiam tę drugą kategorię! Jeśli również lubicie mieć na półce mniej oczywiste perełki kosmetyczne i właśnie szukacie lekkiego kremu na lato, oto moja osobista lista beauty poleceń.</p><h2>Slavia Cosmetics SPF 50 – lekki filtr, który pielęgnuje</h2><p data-start="1225" data-end="1401">Nie pamiętam już, ile razy SPF mnie zawiódł. Nawet produkty, które były reklamowane jako ultralekkie, po kilku godzinach wyglądały ciężko na mojej skórze. Inne kremy były faktycznie bardzo lekkie, za to stosowane codziennie były zdecydowanie zbyt mało pielęgnacyjne. Dlatego do tego kremu podeszłam bez oczekiwań, a jednak...</p><p data-start="1225" data-end="1401"><span><span>Slavia Cosmetics</span></span> i ich SPF 50 okazał się jednym z tych produktów, które wchłaniaja się w mgnieniu oka. Ma <strong>lekką, żelowo-kremową konsystencję</strong>, która szybko się wchłania i nie zostawia żadnej warstwy, którą czuję przez cały dzień. Najbardziej zaskoczyło mniej jednak to, że on nie tylko chroni, ale też realnie poprawia wygląd skóry. Po kilku minutach cera wygląda na <strong>gładszą, promienną i ukojoną.</strong> Po kilku dniach systematycznego stosowania widać też, że krem delikatnie ujędrnia i regeneruje skórę oraz poprawia jej ogólną kondycję.</p><p>W składzie kremu znajdziemy <strong>egzosomy z żeń-szenia</strong>, które chronią naturalny kolagen, oraz duet <strong>karnozyny i roślinnych komórek</strong> macierzystych z borówki brusznicy, przeciwdziałający przedwczesnemu starzeniu się cery.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="446c8ef2c7cecd7fadf760d9f2138fad"><script async="" data-id="446c8ef2c7cecd7fadf760d9f2138fad" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>Vitigna SkinLove Sangiovese – wielopoziomowe nawilżenie i efekt „soft-focus”</h2><p>Ten krem polskiej marki <span><span>Vitigna SkinLove to mój ideał na co dzień, który sprawdza się genialnie w roli bazy pod makijaż. Przede wszystkim wchłania się w kilka chwil, ale nie znika ze skóry bez śladu. Zapewnia <strong>efekt wygładzonej cery w stylu soft focus</strong> oraz pozostawia przepiękne satynowe wykończenie. Co więcej, to krem,</span></span> który łącz<strong>y skinimalistyczną lekkość</strong> z bardzo bogatym działaniem pielęgnacyjnym.</p><p>W jego formule kluczową rolę odgrywa Viniderm o działaniu przeciwzmarszczkowym, antyoksydacyjne polifenole winorośli oraz składniki nawilżające: kwas hialuronowy i Aquaxyl, które intensywnie wiążą wodę w skórze. To właśnie dzięki tak dobrze dopracowanej formule,  przy regularnym stosowaniu możemy zauważyć <strong>realne ujędrnienie i wygładzenie cery</strong> (także tej dojrzałej). Dodatkowo ma przepiękny, ale subtelny zapach winogron, który  tylkouprzyjemnia rutynę pielęgnacyjną.</p><p><span><span>Vitigna SkinLove, gratulacje za stworzenie tak świetnego kremu i odwagę w dążeniu do celu!  </span></span></p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="5ba2830b8faf64d6924a674f48285fbf"><script async="" data-id="5ba2830b8faf64d6924a674f48285fbf" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>Isntree Hyaluronic Acid Aqua Gel Cream – koreańska dawka nawilżenia bez grama ciężkości</h2><p data-start="135" data-end="465">Jeśli latem moja skóra domaga się przede wszystkim ukojenia i nawodnienia, sięgam właśnie po ten krem. <span><span>Isntree</span></span> stworzyło formułę opartą na kompleksie <strong>5 rodzajów kwasu hialuronowego</strong>, które pomagają wiązać wodę na różnych poziomach naskórka, zapewniając długotrwałe nawilżenie bez uczucia lepkości.</p><p data-start="467" data-end="850" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Recepturę uzupełniają składniki aktywne, takie jak b<strong>etaina, alantoina czy trahaloza</strong>, czyli substancje, które wspierają barierę hydrolipidową i łagodzą podrażnienia (również te posłoneczne). W efekcie moja skóra jest wyraźnie bardziej miękka, sprężysta i świeża, a ultralekka, żelowa konsystencja sprawia, że krem doskonale sprawdza się nawet podczas największych upałów i świetnie współgra z filtrem SPF oraz makijażem.</p><p><span><span>Isntree to <strong>marka koreańska</strong>, która zdecydowanie zasługuje na większa popularność w Europie! </span></span></p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="93c99fe065bbeafde356db72ea7dc6bc"><script async="" data-id="93c99fe065bbeafde356db72ea7dc6bc" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/tego-lata-nosimy-crimson-shorts-tak-jak-ksiezna-kate-te-3-wygodne-modele-kupisz-teraz-w-sieciowce/</id>
    <title><![CDATA[Tego lata nosimy „crimson shorts” tak jak księżna Kate. Te 3 wygodne modele kupisz teraz w sieciówce]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Czerwone sportowe szorty wracają jako jeden z najwygodniejszych trendów lata. Inspiracja? Księżna Kate, która założyła je podczas wyzwania Three Peaks – i sprawiła, że praktyczny look stał się modowym manifestem.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/tego-lata-nosimy-crimson-shorts-tak-jak-ksiezna-kate-te-3-wygodne-modele-kupisz-teraz-w-sieciowce/"/>
    <updated>2026-07-12T09:55:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5d6339ccb0984197cf0cae5fbd58effc53a7ea54.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Księżna Walii po raz kolejny udowodniła, że praktyczna garderoba może mieć w sobie dużo stylu. Po ukończeniu wymagającego wyzwania National Three Peaks Challenge na rzecz The Royal Marsden Cancer Charity, uwagę fanów mody przyciągnął nie tylko imponujący wyczyn, ale także jej strój –<strong> a dokładniej: czerwone sportowe szorty</strong>, które idealnie wpisują się w wakacyjny trend.</p><p>Ponad tydzień temu Catherine<strong> zdobyła trzy najwyższe szczyty Wielkiej Brytanii</strong>: Ben Nevis w Szkocji, Scafell Pike w Anglii oraz Snowdon w Walii. W trasę wyruszyła sama, korzystając po drodze ze wsparcia służb ratownictwa górskiego. U podnóża ostatniego szczytu czekali na nią książę William, trójka ich dzieci, rodzice oraz brat, którzy pogratulowali jej wyjątkowego osiągnięcia.</p><p>Na Instagramie Catherine opublikowała zdjęcia z wyprawy, <strong>dziękując wszystkim, którzy wsparli zbiórkę.</strong><em> „Tydzień temu o tej porze kończyłam National Three Peaks Challenge. Ogromne podziękowania dla wszystkich, którzy wsparli The Royal Marsden Cancer Charity” </em>– napisała.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f9c164834_97952334"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/DaavYDcjSps/" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><h2>Czerwone sportowe szorty w stylu Księżnej Kate to letni must-have</h2><p>Na fotografiach <a href="https://www.elle.pl/tag/kate-middleton/">Księżna Kate</a> ma na sobie czerwone szorty <strong>Summit Pacesetter marki The North Face</strong>. Od czasu publikacji zdjęć model sprzedaje się błyskawicznie i jest już w dużej mierze wyprzedany. Dobra wiadomość? Podobne fasony – zarówno od The North Face, jak i innych marek sportowych – wciąż można znaleźć w sprzedaży.</p><p>Sportowe szorty już dawno przestały być zarezerwowane wyłącznie na siłownię. W ostatnich sezonach <strong>coraz śmielej wchodzą do codziennej garderoby</strong>: są wygodniejsze niż spódnice, bardziej przewiewne niż denimowe szorty i z łatwością odnajdują się w miejskich stylizacjach. Nic dziwnego, że pokochały je zarówno gwiazdy, jak i osoby z branży mody.</p><p>Niedawno <strong>Zoë Kravitz</strong> – najwyraźniej zainspirowana stylem Harry’ego Stylesa – wywołała falę komentarzy, gdy pojawiła się na Hampstead Heath w kobaltowych szortach Adidas. Zestawiła je z czarnym topem Cou Cou Intimates i torebką Saint Laurent Hortense, udowadniając, że sportowy element może wyglądać zaskakująco szykownie.</p><h2>Gdzie kupić idealne czerwone szorty na lato?</h2><p>Czerwone spodenki w stylu Księżnej Walii <strong>to jeden z tych letnich zakupów, które łączą funkcjonalność z modowym charakterem</strong>. Sprawdzą się podczas aktywnego weekendu, wakacyjnego spaceru, a także w codziennym looku z prostym topem, koszulą oversize albo minimalistycznymi sandałami.</p><p>Poniżej wybieramy najciekawsze czerwone <a href="https://www.elle.pl/tag/szorty/">szorty</a> inspirowane stylizacją Księżnej Walii i jej imponującym wyczynem Three Peaks.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="fd633fcfef2a3d69cdb54584e82fc320"><script async="" data-id="fd633fcfef2a3d69cdb54584e82fc320" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p><em>Oryginalny tekst ukazał się w <a href="https://www.elle.com/uk/fashion/what-to-wear/a71831224/princess-of-wales-affordable-red-sports-shorts/">brytyjskim wydaniu ELLE</a></em></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/najlepszy-serial-netfliksa-o-ai-wedlug-ai-ma-ocene-87-na-10-jest-wizjonerski-wsadza-widza-do-intelektualnego-rollercoastera/</id>
    <title><![CDATA[Najlepszy serial Netfliksa o AI według AI. Ma ocenę 8,7 na 10. Jest wizjonerski, „wsadza widza do intelektualnego rollercoastera”]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    „Black Mirror” to serial Netfliksa, który wyznacza nowe standardy opowieści o sztucznej inteligencji. To zwierciadło naszej cyfrowej rzeczywistości, w którym odbijają się nie tylko możliwości AI, ale też nasze najgłębsze obawy i nadzieje. 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/najlepszy-serial-netfliksa-o-ai-wedlug-ai-ma-ocene-87-na-10-jest-wizjonerski-wsadza-widza-do-intelektualnego-rollercoastera/"/>
    <updated>2026-07-12T08:58:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/067cfaea3d79608102e51aa5b27a71beb9b6ba42.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><strong>"Black Mirror" </strong>to serial, który od 2011 roku elektryzuje, zniewala i prowokuje do refleksji nad tym, jak technologia kształtuje nasze życie, więzi i tożsamość. Stworzony przez brytyjskiego twórcę <strong>Charliego Brookera</strong>, stał się obowiązkową pozycją dla każdego, kto zastanawia się nad przyszłością i ludzką naturą w cyfrowej erze.</p><p><strong>Co ciekawe, zapytaliśmy AI i najlepszy serial o... AI.</strong> Wskazał właśnie <strong>„Black Mirror”</strong> i trudno się z tym nie zgodzić. . To serial, który w mistrzowski sposób łączy elementy science fiction z etycznymi dylematami, pokazując, że AI to nie tylko maszyny, ale także odbicie ludzkich lęków, marzeń i wyborów.</p><p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/jDiYGjp5iFg?si=6T9IKtyCOsF_a_ag" width="560" height="315" frameborder="0"></iframe></p><h2>Mroczne początki i surowe wizje (Sezony 1-2)</h2><p>Pierwsze sezony Black Mirror to zamknięte, klaustrofobiczne historie, które ukazują technologię jako narzędzie kontroli, inwigilacji i alienacji. Kultowy odcinek „The Entire History of You” opowiada o implancie pamięci, który nie tyle pomaga, co rujnuje ludzkie relacje, odsłaniając wszystkie ciemne zakamarki zaufania i zazdrości. Z kolei świąteczne „White Christmas” to mistrzowskie połączenie trzech mrocznych historii ukazujących, jak niemożność ucieczki od cyfrowej tożsamości zamienia się w koszmar.</p><h2>Nowe emocje i innowacje (Sezon 3)</h2><p>Sezon trzeci to prawdziwe otwarcie na nowe horyzonty. Dzięki większemu budżetowi od Netflixa twórcy mogli pozwolić sobie na bardziej rozbudowane narracje i gwiazdorską obsadę.<strong> „San Junipero”</strong> zachwyca nostalgicznie-wzruszającą historią o miłości przekraczającej granice życia oraz śmierci, będąc jednocześnie ciepłym i pełnym nadziei kontrapunktem do wcześniejszych mrocznych wizji. „Nosedive” z kolei to błyskotliwa satyra na społeczeństwo, w którym każdy gest ocenia tłum, a sztuczne uśmiechy maskują presję bycia idealnym.</p><h2>Artystyczne lęki i cyfrowe koszmary (Sezon 4)</h2><p>Sezon czwarty wzbogaca serial o klasyczne elementy sci-fi i nowe gatunkowe eksperymenty. „USS Callister” to inteligentna, wielowarstwowa opowieść o władzy, ucieczce i cyfrowych światach, które stają się więzieniem. „Black Museum” łączy kilka mrocznych historii technologicznych w jeden niezwykle napięty i refleksyjny odcinek, podkreślając bolesne konsekwencje cyfrowych innowacji.</p><h2>Obserwacje współczesności w krótszej formie (Sezon 5)</h2><p>Choć sezon piąty ma krótsze odcinki, to nadal nie traci na intensywności i sile przekazu. Serial eksploruje dalsze aspekty cyfrowej obsesji, wpływ mediów społecznościowych na psychikę i zacieranie się granic tożsamości online. To czas, w którym Black Mirror przypomina, że technologia to nie tylko narzędzie, ale i lustro naszego świata.</p><h2>Eksperymenty i nowe kierunki (Sezony 6-7)</h2><p>W najnowszych seriach serial odważnie miesza gatunki – od techno-thrillera, przez satyrę, aż po fantasy i elementy paranormalne. Taka zmiana wzbudziła mieszane uczucia u fanów, bo choć daje odświeżenie i nową energię, to jednak przez to Black Mirror staje się miejscami mniej mroczne i bardziej zaskakujące formą. Gwiazdy pokroju Miley Cyrus czy topowych aktorów tylko podkreślają jego rangę we współczesnej kulturze.</p><h2>Czemu warto oglądać Black Mirror?</h2><p><strong>"Black Mirror:"</strong> to nie tylko serial o technologii. To seria, która zmusza do pytania o granice prywatności, moralności i ludzkiej natury w świecie, gdzie cyfrowe i realne coraz bardzie się przenikają. Antologiczna struktura pozwala zacząć od dowolnego odcinka, a wiele poruszanych wątków okazuje się dziś proroczych, od ocen społecznych po cyfrowe implanty.</p><p><strong>Serial jest dostępny na Netfliksie.</strong></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/53-nominacje-i-5-nagrod-emmy-ta-rola-edie-falco-przeszla-do-historii-telewizji/</id>
    <title><![CDATA[53 nominacje i 5 nagród Emmy. Ta rola Edie Falco przeszła do historii telewizji]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Nie była idealną bohaterką. Popełniała błędy, ukrywała prawdę i każdego dnia walczyła przede wszystkim ze sobą. A jednak Jackie Peyton stała się jedną z najbardziej pamiętnych postaci telewizji. „Siostra Jackie” z Edie Falco do dziś pozostaje serialem, do którego warto wrócić.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/53-nominacje-i-5-nagrod-emmy-ta-rola-edie-falco-przeszla-do-historii-telewizji/"/>
    <updated>2026-07-10T13:54:01+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/cf729c14c8e16aa82b744327dacc9fb76c6fb9b1.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p data-start="744" data-end="1167">Są takie seriale, które po latach nie tylko się nie starzeją, ale zaczynają wybrzmiewać jeszcze mocniej. <em><strong>„Siostra Jackie”</strong></em> jest jednym z nich. Produkcja, która zadebiutowała w 2009 roku, od początku wyróżniała się na tle innych historii medycznych. Zamiast kolejnych idealnych lekarzy i bohaterskich akcji ratunkowych pokazała kobietę pełną sprzeczności - genialną w swojej pracy, ale kompletnie zagubioną w prywatnym życiu.</p><p data-start="1169" data-end="1272">To właśnie ta niejednoznaczność sprawiła, że Jackie Peyton na zawsze zapisała się w historii telewizji.</p><h2 data-section-id="1jkscii" data-start="1274" data-end="1335">Jackie Peyton nie była typową bohaterką serialu medycznego</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 600 / 398; max-width: 600px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6d82901f382f0a710a8bfaa6eeed9be2491d00f9.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="252"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6d82901f382f0a710a8bfaa6eeed9be2491d00f9.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="252"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6d82901f382f0a710a8bfaa6eeed9be2491d00f9.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="600"                      height="398"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6d82901f382f0a710a8bfaa6eeed9be2491d00f9.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="600"                      height="398"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6d82901f382f0a710a8bfaa6eeed9be2491d00f9.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="600"
                        height="398"
                        alt="Siostra Jackie"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="1337" data-end="1570">Jackie Peyton pracuje jako pielęgniarka na ostrym dyżurze w nowojorskim szpitalu. Jest szybka, inteligentna i niezwykle skuteczna. Pacjenci ją uwielbiają, a współpracownicy wiedzą, że w najtrudniejszych momentach można na nią liczyć. Problem w tym, że<strong> kobieta, która każdego dnia pomaga innym, sama coraz bardziej potrzebuje pomocy.</strong></p><p data-start="1672" data-end="1981">Jackie zmaga się <strong>z uzależnieniem od leków przeciwbólowych</strong>. Ukrywa swoją sytuację przed rodziną, manipuluje otoczeniem i podejmuje decyzje, które z czasem coraz bardziej komplikują jej życie. Serial nie próbuje jej wybielić, ale też nigdy nie pozwala widzowi spojrzeć na nią wyłącznie przez pryzmat jej błędów. I właśnie dlatego ta postać była tak wyjątkowa.<strong> Jackie nie jest klasyczną bohaterką, której kibicujemy od początku do końca.</strong> Czasami irytuje, czasami rozczarowuje, ale niemal zawsze pozostaje fascynująca. To kobieta, której nie da się łatwo ocenić.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f60e2b989_27708561">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/DwtsxI8CXlQ" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2 data-section-id="18mvrwc" data-start="2234" data-end="2289">Edie Falco stworzyła rolę, o której mówi się do dziś</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 399; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/8d24ae72760b0e01e7386c031cd306f21fae1715.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="244"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/8d24ae72760b0e01e7386c031cd306f21fae1715.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="244"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/8d24ae72760b0e01e7386c031cd306f21fae1715.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="399"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/8d24ae72760b0e01e7386c031cd306f21fae1715.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="399"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/8d24ae72760b0e01e7386c031cd306f21fae1715.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="399"
                        alt="Siostra Jackie"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="2291" data-end="2538">Ogromną siłą serialu jest oczywiście <strong data-start="2328" data-end="2369"><span><span>Edie Falco</span></span></strong>. Aktorka, która wcześniej zdobyła ogromne uznanie za rolę Carmeli Soprano w <a href="https://www.elle.pl/kultura/ten-kultowy-serial-ma-26-lat-zachwyca-psychologiczna-glebia-szokuje-brutalnoscia-i-wciaz-przyciaga-miliony/"><strong>„<span><span>Rodzina Soprano”</span></span></strong></a>, stworzyła kolejną niezwykle wyrazistą kobiecą postać. Jej Jackie jest jednocześnie silna i krucha. Profesjonalna w pracy i kompletnie zagubiona poza szpitalem. Falco potrafi jednym spojrzeniem pokazać zmęczenie, poczucie winy, strach i determinację.</p><p data-start="2737" data-end="2955">To właśnie dzięki niej „Siostra Jackie” nigdy nie stała się tylko serialem o uzależnieniu. Stała się historią o samotności, presji bycia potrzebnym i o tym, jak trudno czasem przyznać, że samemu potrzebuje się ratunku. Za tę rolę <strong>aktorka otrzymała nagrodę Emmy</strong>, a sama produkcja przez lata zdobywała kolejne wyróżnienia. Łącznie serial otrzymał <strong data-start="3083" data-end="3115">53 nominacje i 5 nagród Emmy</strong>.</p><h2 data-section-id="k2lq0a" data-start="3118" data-end="3159">To nie jest kolejny serial o lekarzach</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 412; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f2a04df6b34e0864b54d7b2d3d9d1fd3fcfe7ae7.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f2a04df6b34e0864b54d7b2d3d9d1fd3fcfe7ae7.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f2a04df6b34e0864b54d7b2d3d9d1fd3fcfe7ae7.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="412"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f2a04df6b34e0864b54d7b2d3d9d1fd3fcfe7ae7.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="412"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f2a04df6b34e0864b54d7b2d3d9d1fd3fcfe7ae7.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="412"
                        alt="Siostra Jackie"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="3161" data-end="3277">Choć akcja rozgrywa się w szpitalu, „Siostra Jackie” zdecydowanie<strong> wychodzi poza ramy klasycznego serialu medycznego</strong>. Nie chodzi tu wyłącznie o trudne przypadki pacjentów, operacje czy dramatyczne decyzje podejmowane na oddziale. Twórców interesują przede wszystkim ludzie - ich słabości, zmęczenie, emocje i wybory, których konsekwencje często są znacznie bardziej skomplikowane niż medyczne diagnozy.</p><p data-start="3565" data-end="3760">Serial świetnie łączy dramat z czarnym humorem. Potrafi być mocny i niewygodny, ale jednocześnie zaskakująco zabawny. Pokazuje codzienność pracowników ochrony zdrowia bez idealizowania ich pracy. Ta szczerość sprawiła, że widzowie zostali z Jackie na<strong> aż siedem sezonów.</strong></p><h2 data-section-id="1pdoclq" data-start="3848" data-end="3896">Serial, który po latach nadal brzmi aktualnie</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 412; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a2c122acf46ec5309626468782a1fb52a2009495.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a2c122acf46ec5309626468782a1fb52a2009495.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a2c122acf46ec5309626468782a1fb52a2009495.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="412"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a2c122acf46ec5309626468782a1fb52a2009495.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="412"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a2c122acf46ec5309626468782a1fb52a2009495.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="412"
                        alt="Siostra Jackie"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="3898" data-end="4156">„Siostra Jackie” zakończyła się w 2015 roku, ale t<strong>ematy, które porusza, są dziś równie ważne jak wtedy.</strong> Wypalenie zawodowe, presja sukcesu, uzależnienia i próba pogodzenia życia zawodowego z prywatnym to problemy, które dotyczą wielu osób także współcześnie. Historia Jackie pokazuje, że czasem najtrudniejszą osobą do uratowania jesteśmy my sami.</p><p data-start="4248" data-end="4384">I być może właśnie dlatego ta bohaterka nadal pozostaje tak bliska widzom.<strong> Nie dlatego, że była idealna, ale dlatego, że była prawdziwa.</strong></p><h2 data-section-id="2zmnea" data-start="4386" data-end="4421">Gdzie obejrzeć „Siostrę Jackie”?</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 399; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/06fdcbb27be4e1cf962c58622076c8e5ca0f9c7a.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="244"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/06fdcbb27be4e1cf962c58622076c8e5ca0f9c7a.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="244"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/06fdcbb27be4e1cf962c58622076c8e5ca0f9c7a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="399"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/06fdcbb27be4e1cf962c58622076c8e5ca0f9c7a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="399"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/06fdcbb27be4e1cf962c58622076c8e5ca0f9c7a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="399"
                        alt="Siostra Jackie"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="4423" data-end="4654">Jeśli przegapiliście ten serial podczas jego pierwszej emisji, dziś jest idealny moment, żeby go nadrobić. Wszystkie siedem sezonów <strong data-start="4555" data-end="4575">„Siostry Jackie”</strong> dostępne jest obecnie <strong>na platformie <a href="https://www.elle.pl/kultura/jeden-z-najlepszych-seriali-wszech-czasow-jest-na-skyshowtime-od-30-lat-hipnotyzuje-kolejne-pokolenia-lynch-to-wizjoner/">SkyShowtime</a>.</strong></p><p data-start="4656" data-end="4899">To jedna z tych produkcji, które przypominają, że najlepsze seriale nie zawsze opowiadają o bohaterach bez skazy. Czasem najbardziej zapadają w pamięć właśnie ci, którzy popełniają błędy - ale mimo wszystko próbują każdego dnia zacząć od nowa.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/poprzednia-ekranizacja-zarobila-135-mln-dolarow-teraz-jeden-z-najpiekniejszych-romansow-wszech-czasow-wraca-na-wielki-ekran/</id>
    <title><![CDATA[Poprzednia ekranizacja zarobiła 135 mln dolarów. Teraz jeden z najpiękniejszych romansów wszech czasów wraca na wielki ekran]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Jedna z najbardziej lubianych powieści Jane Austen ponownie trafi na wielki ekran. Tym razem nowej adaptacji doczeka się „Rozważna i romantyczna” („Sense and Sensibility”) - powieść z 1811 roku opowiadająca o trzech siostrach i ich owdowiałej matce. Mamy pierwszy zwiastun!
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/poprzednia-ekranizacja-zarobila-135-mln-dolarow-teraz-jeden-z-najpiekniejszych-romansow-wszech-czasow-wraca-na-wielki-ekran/"/>
    <updated>2026-07-12T08:10:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/a82af7544be6424fb78bd5057bb7e82c0597f8af.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Historia była już z powodzeniem zekranizowana w 1995 roku przez Anga Lee. W tamtej wersji w role najstarszych sióstr Dashwood wcieliły się Emma Thompson i Kate Winslet, a <strong>film zarobił na świecie około 135 mln dolarów. Thompson zdobyła za niego Oscara za scenariusz adaptowany. </strong>Po filmowej wersji „Emmy” z 2020 roku i Netfliksowej „Perswazji” z 2022 roku nowa interpretacja „Rozważnej i romantycznej” wydawała się tylko kwestią czasu. Zainteresowanie twórczością <a href="https://www.elle.pl/kultura/jane-austen-czyli-pisarka-nieznana-ta-produkcja-sprawila-ze-w-swieta-wroce-do-kultowych-powiesci-ale-spojrze-na-nie-zupelnie-inaczej/">Jane Austen</a> pozostaje ogromne, a dodatkowo wzmocniły je ubiegłoroczne obchody 250. rocznicy urodzin pisarki.</p><h2>Nowe siostry Dashwood. Daisy Edgar-Jones i Esmé Creed-Miles w głównych rolach</h2><p>Pierwsze informacje o obsadzie pojawiły się w czerwcu. Ogłoszono wówczas, że <strong>Daisy Edgar-Jones wcieli się w Elinor Dashwood - rozsądną i opanowaną najstarszą z sióstr.</strong> Brytyjska aktorka wcześniej zyskała uznanie dzięki rolom w adaptacjach literackich, takich jak „Normal People” i „Gdzie śpiewają raki”. Wiadomością o angażu podzieliła się także na Instagramie, publikując zdjęcie, na którym trzyma wysłużony egzemplarz „Sense and Sensibility”. Kilka tygodni później ujawniono, że rolę Marianne Dashwood, impulsywnej i romantycznej młodszej siostry, zagra Esmé Creed-Miles. Aktorka, córka Samanthy Morton, znana jest między innymi z serialu „Hanna” platformy Amazon Prime.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 392; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/835588e379ca35c152ee258c9b1aee5aa310ff92.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="240"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/835588e379ca35c152ee258c9b1aee5aa310ff92.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="240"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/835588e379ca35c152ee258c9b1aee5aa310ff92.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="392"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/835588e379ca35c152ee258c9b1aee5aa310ff92.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="392"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/835588e379ca35c152ee258c9b1aee5aa310ff92.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="392"
                        alt="Rozważna i romantyczna"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Oprócz dwóch głównych aktorek w filmie zobaczymy imponującą obsadę drugoplanową. <strong>Gwiazda „Outlandera”, Caitríona Balfe, zagra panią Dashwood, matkę sióstr, a Bodhi Rae Breathnach wcieli się w najmłodszą z nich, Margaret. </strong>Frank Dillane, znany między innymi z roli młodego Toma Riddle’a w „Harrym Potterze i Księciu Półkrwi”, zagra czarującego pana Willoughby’ego. Herbert Nordrum, znany z filmu „Najgorszy człowiek na świecie”, wcieli się w pułkownika Brandona. Fiona Shaw zagra panią Jennings, a George MacKay, gwiazda „1917”, pojawi się jako Edward Ferrars - wielka miłość Elinor.</p><h2>Pierwszy zwiastun zapowiada romans pełen emocji</h2><p>Pierwsze ujęcia - dostępne w najnowszym zwiastunie - sugerują, że <strong>reżyserka Georgia Oakley stawia na bardziej klasyczne podejście do historii Austen niż niektóre z ostatnich adaptacji.</strong> Film nie sprawia jednak wrażenia staroświeckiego. Podczas gdy wersja z 1995 roku była bardziej powściągliwa, nowa ekranizacja zapowiada się jako większy, bardziej emocjonalny romans. Zwiastun pokazuje finansową niepewność rodziny Dashwood po śmierci ojca, ale nie pozwala, by ten wątek zdominował romantyczną oś fabuły. Właśnie ta równowaga może nadać filmowi świeży, współczesny charakter.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a5470e0915c35_55563735">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/dCLRneBozag" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><p>Prace na planie rozpoczęły się zeszłego lata w Wielkiej Brytanii. Focus Features i Working Title Films opisują produkcję jako „świeżą interpretację” ponadczasowej powieści Jane Austen. Czy nowa wersja okaże się równie poruszająca jak uwielbiana ekranizacja z 1995 roku, przekonamy się już wkrótce.</p><h2>Kiedy premiera filmu „Rozważna i romantyczna”?</h2><p><img src="https://hips.hearstapps.com/hmg-prod/images/f29afded-fe51-4404-910c-c58cb5b9d8ca.jpg?crop=1xw:1xh;center,top&amp;resize=980:*" alt='Two women in a grassy field with "Sense and Sensibility" movie details.'></p><p>Na początku czerwca studio Focus Features zaprezentowało pierwszy plakat filmu i ogłosiło datę premiery. <strong>„Rozważna i romantyczna” ma zadebiutować w kinach 16 października. </strong>Opublikowano również pierwsze oficjalne zdjęcia obsady w kostiumach, w tym Daisy Edgar-Jones jako Elinor oraz Esmé Creed-Miles jako Marianne.</p><p><em><span lang="PL-PL" xml:lang="PL-PL" data-contrast="auto"><span>Artykuł ukazał się w oryginale na </span></span><a href="https://www.elle.com/nl/lifestyle/films-tv/a71847093/sense-and-sensibility-trailer" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><span lang="PL-PL" xml:lang="PL-PL" data-contrast="none"><span data-ccp-charstyle="Hyperlink">ELLE.nl</span></span></a><span lang="PL-PL" xml:lang="PL-PL" data-contrast="auto"><span> </span></span><span data-ccp-props='{"134233117":false,"134233118":false,"201341983":0,"335551550":1,"335551620":1,"335559685":0,"335559737":0,"335559738":0,"335559739":160,"335559740":259}'> </span></em></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/audrey-hepburn-pozegnala-sie-tym-filmem-z-kinem-a-dzis-malo-kto-o-nim-pamieta-to-niedoceniane-dzielo-spielberga/</id>
    <title><![CDATA[Audrey Hepburn pożegnała się tym filmem z kinem, a dziś mało kto o nim pamięta. To niedoceniane dzieło Spielberga]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Steven Spielberg kojarzy się przede wszystkim z takimi klasykami jak „Szczęki”, „E.T.” czy „Park Jurajski”. W jego filmografii kryje się jednak produkcja, która nie zdobyła takiej sławy, choć zasługuje na ponowne odkrycie. „Na zawsze” z 1989 roku to czuły i wizualnie dopracowany melodramat o miłości, stracie i pozwalaniu bliskim odejść. 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/audrey-hepburn-pozegnala-sie-tym-filmem-z-kinem-a-dzis-malo-kto-o-nim-pamieta-to-niedoceniane-dzielo-spielberga/"/>
    <updated>2026-07-12T08:08:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/baa7f41366734174a6af35f7d8095b8d1e795f47.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><strong>W tym artykule:</strong></p><ol><li><a href="#1">Zapomniany film Stevena Spielberga. „Na zawsze” to remake klasycznego melodramatu</a></li><li><a href="#2">Ostatnia rola Audrey Hepburn. Dla Spielberga wróciła z aktorskiej emerytury</a></li><li><a href="#3">Dlaczego warto wrócić do filmu „Na zawsze”?</a></li></ol><h2 id="1">Zapomniany film Stevena Spielberga. „Na zawsze” to remake klasycznego melodramatu</h2><p>„Na zawsze” („Always”) trafiło na ekrany w 1989 roku, czyli w tym samym czasie, gdy Spielberg święcił triumfy dzięki „Indianie Jonesowi i ostatniej krucjacie”. Być może właśnie dlatego ta subtelniejsza, bardziej kameralna produkcja nie zapisała się w zbiorowej pamięci tak mocno jak inne filmy reżysera.</p><p>Film jest <strong>remakiem melodramatu „A Guy Named Joe” z 1943 roku w reżyserii Victora Fleminga</strong>. Spielberg przeniósł jednak historię w świat pilotów gaszących pożary z powietrza. Głównym bohaterem jest Pete, w którego wcielił się Richard Dreyfuss. To odważny, brawurowy lotnik, który podczas jednej z akcji ratowniczych ginie w katastrofie. Jego śmierć łamie serce ukochanej Dorindzie, granej przez Holly Hunter, oraz najlepszemu przyjacielowi Alowi, którego zagrał John Goodman.</p><p>Historia nie kończy się jednak wraz ze śmiercią Pete’a. Bohater powraca na ziemię jako duch, by pomóc Dorindzie rozpocząć nowe życie. Ma też zostać mentorem młodego pilota, który zakochuje się w kobiecie<strong>. Zamiast widowiskowego kina przygodowego Spielberg proponuje tu opowieść o żałobie</strong>, pogodzeniu się ze stratą i miłości, która musi ustąpić miejsca wolności drugiej osoby.</p><h2 id="2">Ostatnia rola Audrey Hepburn. Dla Spielberga wróciła z aktorskiej emerytury</h2><p>Jednym z najważniejszych powodów, dla których warto przypomnieć sobie „Na zawsze”, jest obecność <a href="https://www.elle.pl/tag/audrey-hepburn/">Audrey Hepburn</a>. Legenda kina pojawia się w filmie w epizodycznej, ale znaczącej roli Hap - anielskiej przewodniczki, która pomaga Pete’owi zrozumieć jego nową misję.</p><p>Dla Hepburn był to wyjątkowy powrót. Aktorka zgodziła się wystąpić u Spielberga po latach nieobecności na ekranie. Według materiałów po premierze mówiła, że praca przy filmie była jednym z najwspanialszych okresów w jej życiu. Dziś jej udział w „Na zawsze” ma jeszcze większy ciężar emocjonalny, ponieważ był to ostatni film w jej karierze. Audrey Hepburn zmarła 20 stycznia 1993 roku.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 423; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0d509cdddf81a1bab590adce45bd26bbc27402e9.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="259"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0d509cdddf81a1bab590adce45bd26bbc27402e9.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="259"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0d509cdddf81a1bab590adce45bd26bbc27402e9.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="423"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0d509cdddf81a1bab590adce45bd26bbc27402e9.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="423"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0d509cdddf81a1bab590adce45bd26bbc27402e9.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="423"
                        alt="On the set of Always"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Sunset Boulevard/Corbis via Getty Images</span><span class="image-description"></span></div>
<p>Jej obecność dodaje filmowi elegancji i melancholii. W zaledwie kilku scenach wnosi na ekran ciepło, spokój i klasę, dzięki którym „Na zawsze” nabiera wymiaru pożegnania — nie tylko w fabule, ale także w historii kina.</p><h2 id="3">Dlaczego warto wrócić do filmu „Na zawsze”?</h2><p>„Na zawsze” nie jest najbardziej znanym filmem Spielberga, ale właśnie w tym tkwi jego urok.<strong> To produkcja celowo utrzymana w nieco staromodnym stylu, bliższa klasycznemu hollywoodzkiemu melodramatowi</strong> niż wielkim widowiskom, z którymi najczęściej kojarzymy reżysera. Spielberg opowiada tu o sprawach najprostszych i najtrudniejszych zarazem: śmierci, żałobie, tęsknocie i konieczności pogodzenia się z tym, że życie toczy się dalej.</p><p>Film wyróżnia się także stroną wizualną. Zdjęcia Mikaela Salomona, światło, kompozycja kadrów i sekwencje lotnicze sprawiają, że „Na zawsze” nadal potrafi zachwycić. Dopełnieniem całości jest muzyka Johna Williamsa, która podkreśla romantyczny i nostalgiczny ton opowieści.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/krytycy-go-skreslili-widzowie-daja-druga-szanse-kolejny-hiszpanski-thriller-akcji-podbija-netflixa/</id>
    <title><![CDATA[Krytycy go skreślili, widzowie dają drugą szansę. Kolejny hiszpański thriller akcji podbija Netflixa]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Brutalny, mroczny i trzymający w napięciu od pierwszych minut. „Poniżej zera” wrócił do czołówki najchętniej oglądanych filmów na Netflixie, udowadniając, że nie zawsze opinie krytyków pokrywają się z tym, czego szukają widzowie.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/krytycy-go-skreslili-widzowie-daja-druga-szanse-kolejny-hiszpanski-thriller-akcji-podbija-netflixa/"/>
    <updated>2026-07-10T13:53:48+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/bd120232ae3d953daf1d1c89a712598047156de9.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>W katalogu <a href="https://www.elle.pl/tag/netflix/"><strong>Netflixa</strong></a> od czasu do czasu szczególnie wyraźnie odcina się kino, które nie potrzebuje rozbudowanego świata ani głośnych nazwisk, by trzymać widza w napięciu. Hiszpański film <strong>„Poniżej zera”</strong> (oryg. <strong>„Bajocero”</strong>, międzynarodowo <strong>„Below Zero”</strong>) z 2021 roku, trwający<strong> 106 minut,</strong> stawia na precyzję: noc, odludna droga i policyjna furgonetka, w której robi się ciasno nie tylko od metalowych krat, ale też od emocji.</p><p>To<a href="https://www.elle.pl/tag/thriller-akcji/"><strong> thriller akcji</strong>,</a> który działa jak dobrze skrojony płaszcz na zimę: <strong>prosty w formie, a jednak bezlitośnie skuteczny.</strong></p><h2>Noc, mróz i furgonetka, z której nie ma eleganckiego wyjścia</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/23156c9e36d34f06ccc5f502680bc2dddd54c367.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/23156c9e36d34f06ccc5f502680bc2dddd54c367.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/23156c9e36d34f06ccc5f502680bc2dddd54c367.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/23156c9e36d34f06ccc5f502680bc2dddd54c367.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/23156c9e36d34f06ccc5f502680bc2dddd54c367.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="Poniżej zera"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Punktem zapalnym jest atak na <strong>nocny transport więźniów</strong>. Za kierownicą siedzi <strong>Martín</strong> (Javier Gutiérrez) – policjant, który w kilka chwil traci komfort rutyny. Kontakt zostaje zerwany, wsparcie znika, a on zostaje sam w sytuacji, w której każda decyzja ma ciężar większy niż służbowa procedura. Z zewnątrz naciska zagrożenie, a w środku czekają skazańcy, z których każdy może stać się kolejnym problemem.</p><p><strong>Film konsekwentnie buduje napięcie na dwóch wektorach</strong>. Pierwszy to fizyczny chłód i izolacja – mróz nie jest dodatkiem do scenografii, tylko czynnikiem, który przyspiesza zmęczenie, skraca cierpliwość i podbija ryzyko. Drugi to psychologia zamkniętej przestrzeni: w furgonetce rośnie napięcie między ludźmi, którzy z definicji nie ufają sobie nawzajem. W rezultacie „Poniżej zera” <strong>ogląda się jak survival w wersji minimalistycznej</strong>: mniej dekoracji, więcej ciśnienia.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f5fd7c3d2_79520157">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/UCLz92vUYJY" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2>Martín i reszta obsady, czyli gra nerwów w najlepszym hiszpańskim stylu</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4b041599c3e20d9b999364b83977cfe569e8e989.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4b041599c3e20d9b999364b83977cfe569e8e989.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4b041599c3e20d9b999364b83977cfe569e8e989.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4b041599c3e20d9b999364b83977cfe569e8e989.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4b041599c3e20d9b999364b83977cfe569e8e989.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt="Poniżej zera"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Reżyserem jest <strong>Lluís Quílez</strong>, który napisał też scenariusz razem z <strong>Fernando Navarro</strong>. W centrum stoi Javier Gutiérrez jako Martín – bohater niewygładzony, bardziej profesjonalny niż efektowny, dzięki czemu łatwo śledzić jego reakcje, gdy sytuacja wymusza improwizację. W obsadzie są również: <strong>Isak Férriz</strong> (Montesinos), <strong>Karra Elejalde</strong> (Miguel), <strong>Luis Callejo</strong> (Ramis), <strong>Patrick Criado</strong> (Nano), <strong>Andrés Gertrúdix</strong> (Golum), <strong>Édgar Vittorino</strong> (Rei) i <strong>Florin Opritescu</strong> (Mihai).</p><p>To zestawienie działa jak dobrze dobrana obsada w teatrze kameralnym: każdy ma wyraźny ciężar obecności, a emocje wynikają nie z deklaracji, lecz z sytuacji. <strong>W filmie liczy się spojrzenie, pauza, gwałtowny ruch w ciasnym wnętrzu</strong>. Ta oszczędność środków bywa bardziej sugestywna niż rozbudowane tło – zwłaszcza w historii, w której najciekawszy jest właśnie <strong>konflikt „tu i teraz”.</strong></p><h2>Oceny rozjechały się, ale napięcie trzyma do końca</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 412; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0567196db1f8b5b19a50d116bff5d89083b6d64a.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="252"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0567196db1f8b5b19a50d116bff5d89083b6d64a.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="252"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0567196db1f8b5b19a50d116bff5d89083b6d64a.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="412"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0567196db1f8b5b19a50d116bff5d89083b6d64a.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="412"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0567196db1f8b5b19a50d116bff5d89083b6d64a.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="412"
                        alt="Poniżej zera"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>W odbiorze film nie jest jednogłośnym faworytem, co paradoksalnie pasuje do jego charakteru: to kino gatunkowe, zbudowane na jednym, wyrazistym pomyśle. Wyniki na <strong>Rotten Tomatoes</strong> pokazują <strong>86%</strong> pozytywnych recenzji publiczności oraz <strong>55%</strong> ocen od krytyków. Na <strong>IMDb</strong> film ma <strong>6,2/10</strong>, a na <strong>Filmwebie</strong>: <strong>5,9/10</strong> od widzów i <strong>5,5/10</strong> od krytyków.</p><p>W recenzjach zwrócono uwagę, że produkcja ma klimat i intrygę, ale bywa schematyczna, a motyw można przewidzieć mniej więcej w połowie seansu; jednocześnie <strong>podkreślono moc finału.</strong> Ocena recenzentów wyniosła <strong>55/100</strong>. To właśnie ten rozjazd – między „zgrabnie zrobione” a „zbyt znajome” – tłumaczy, dlaczego „Poniżej zera” wciąż wraca w rozmowach: bo jest jak porządny, surowy thriller na zimny wieczór. Bez nadęcia, bez nadmiaru, za to z konsekwentnie prowadzonym napięciem.</p><p>Jeśli cenicie w kinie dyscyplinę formy, klaustrofobiczny rytm i wyrazisty konflikt, ten tytuł na Netflix <strong>potrafi dać dokładnie to, czego szukacie</strong>: mocny, mroźny seans, który nie rozprasza – tylko prowadzi prosto w środek pułapki.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/te-top-3-podklady-nie-splywaja-podczas-najwiekszych-upalow-wybor-redaktorki-beauty-na-przestrzeni-10-lat/</id>
    <title><![CDATA[Te TOP 3 podkłady nie spływają podczas największych upałów. Wybór redaktorki beauty na przestrzeni 10 lat]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Te podkłady doskonale zachowują swoje właściwości nawet podczas silnych upałów. Nie ścierają się i doskonale matują skórę. Redakcyjny wybór, który jest proponowany zarówno dla młodszych, jak i dojrzalszych cer. 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/te-top-3-podklady-nie-splywaja-podczas-najwiekszych-upalow-wybor-redaktorki-beauty-na-przestrzeni-10-lat/"/>
    <updated>2026-07-12T07:16:06+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/47c8617c7db8f2b7ea344edffcf95dbb0e93f06f.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Z reguły na upały wybieramy kremy BB lub pudry mineralne, które są lżejsze dla cer. Zdarza się, że mimo to potrzebujemy pełnego krycia, gdy szykujemy się na ważne uroczystości czy do pracy. Te podkłady zachowują się w temperaturach powyżej 30 stopni Celsjusza i nie zdradzają naszych niedoskonałości w ciągu dnia.</p><h2>Lirene City Matt Podkład matujący</h2><p>Ten podkład matujący to mój faworyt od 20 lat. Z resztą nie tylko mój, ale i mojej mamy. Daje efekt wygładzonej skóry, która pozostaje idealna przez cały dzień. Maskuje niedoskonałości, nie wchodzi w załamania i zmarszczki. Gdy tylko jest na większej promocji, potrafię się skusić i zrobić zapasy. Jednym z ulubionych odcieni, który perfekcyjnie pasuje do słowiańskiej cery jest zdecydowanie Lirene City Matt Podkład Matujący <strong>nr 204</strong> i <strong>208 Toffee</strong>. Podkład skutecznie absorbuje nadmiar sebum i nadaje jej matowy blask przez wiele godzin. To zdecydowany faworyt do cery problematycznej, mieszanej czy przetłuszczającej się. Co ważne, nie utlenia się i nie zmienia koloru. Formuła podkładu ma witaminę C, która redukuje przebarwienia oraz witaminę E, która chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="be090a322aeb8e9e20f6b90fe7c5b2f7"><script async="" data-id="be090a322aeb8e9e20f6b90fe7c5b2f7" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 415; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/4424c8ba8806306cfddf6a8b446002b92653d9d7.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/4424c8ba8806306cfddf6a8b446002b92653d9d7.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/4424c8ba8806306cfddf6a8b446002b92653d9d7.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="415"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/4424c8ba8806306cfddf6a8b446002b92653d9d7.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="415"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/4424c8ba8806306cfddf6a8b446002b92653d9d7.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="415"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Lirene City Matt/ Archiwum prywatne/Sylwia Kazimierczuk</span><span class="image-description"></span></div>
<h2>L'Oréal Paris Infaillible 32 H Fresh Wear podkład długotrwały</h2><p>Ten podkład to ideał dla tych, którzy oczekują trwałego i naturalnego makijażu bez efektu maski przez cały dzień. To kosmetyk do zadań specjalnych, który zawsze pozostaje na miejscu. Nie ściera się, ani nie wchodzi w załamania czy zmarszczki. Jest odporny na pot i wilgoć, dlatego szczególnie rekomenduję go na letnie upały, gdy musimy wyglądać perfekcyjnie. W formule znajduje się witamina C, która delikatnie rozświetla i chroni przed powstawaniem kolejnych przebarwień. Podkład został wzbogacony <strong>o filtr SPF 25</strong>, który skutecznie chroni przed promieniowaniem UV i fotostarzeniem. Dodatkowo znajdziemy w nim składniki aktywne, które realnie wspierają idealny wygląd przez cały dzień. Witamina E chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi oraz delikatnie natłuszcza i pozwala zachować wilgoć w skórze. Nie podkreśla suchych zmarszczek przez cały dzień.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="2cfc2f6deca118769b5ee5446c054436"><script async="" data-id="2cfc2f6deca118769b5ee5446c054436" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 415; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/f0e294f8e0e3b2fda80e445ba2fa6650358fdcc6.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/f0e294f8e0e3b2fda80e445ba2fa6650358fdcc6.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/f0e294f8e0e3b2fda80e445ba2fa6650358fdcc6.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="415"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/f0e294f8e0e3b2fda80e445ba2fa6650358fdcc6.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="415"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/f0e294f8e0e3b2fda80e445ba2fa6650358fdcc6.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="415"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Podkład L'Oreal Infailible/ Archiwum prywatne Sylwia Kazimierczuk</span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Bourjois Healthy Mix Podkład z witaminami</h2><p>Kultowy podkład z witaminami, który jest jednocześnie lekki dla skóry i pozwala jej swobodnie oddychać. Rozświetla i nadaje zdrowego kolorytu. Nie tworzy efektu sztucznej maski. Doskonale radzi sobie z niedoskonałościami i nie tworzy nowych. Może być stosowany przez osoby z problematyczną i mieszaną cerą.  Przy regularnej aplikacji skóra staje się miękka i jędrna. Formuła zawiera także ekstrakt z melona, który głęboko nawadnia i ma działania przeciwstarzeniowe. Ekstrakt z moreli chroni przed działaniem wolnych rodników i jest skarbnicą beta-karotenu. Natomiast ekstrakt z jabłka dostarcza <strong>kwasów AHA i kwercytyny</strong>.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="ff4ae91d9870e45ceb8fe93b31140405"><script async="" data-id="ff4ae91d9870e45ceb8fe93b31140405" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 415; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/82dd0bf3a881469b569f4fffaa5ca56d0a89bf0d.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/82dd0bf3a881469b569f4fffaa5ca56d0a89bf0d.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/82dd0bf3a881469b569f4fffaa5ca56d0a89bf0d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="415"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/82dd0bf3a881469b569f4fffaa5ca56d0a89bf0d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="415"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/82dd0bf3a881469b569f4fffaa5ca56d0a89bf0d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="415"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Bourjois Healthy Mix/Archiwum prywatne/ Sylwia Kazimierczuk</span><span class="image-description"></span></div>

]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/najlepsze-kryminaly-na-lato-2026-7-ksiazek-ktore-czyta-sie-miedzy-jednym-zachodem-slonca-a-drugim/</id>
    <title><![CDATA[Najlepsze kryminały na lato 2026: 7 książek, które czyta się między jednym zachodem słońca a drugim]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Są książki, które czyta się powoli, z ołówkiem w dłoni. Są też takie, które zaczynamy „tylko na chwilę”, a kończymy o drugiej w nocy, z piaskiem w torbie plażowej i podejrzeniami wobec każdego bohatera. Lato 2026 należy właśnie do nich - Oto 7 kryminałów, thrillerów psychologicznych i dusznych historii o sekretach, które najlepiej wychodzą na jaw wtedy, gdy wszyscy powinni odpoczywać.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/najlepsze-kryminaly-na-lato-2026-7-ksiazek-ktore-czyta-sie-miedzy-jednym-zachodem-slonca-a-drugim/"/>
    <updated>2026-07-12T07:08:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2d95b4cf8a8d8a35f71a88d48812fa78c0c760ff.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Wakacje to idealna sceneria dla zbrodni literackiej. Odcięta willa we Włoszech, domek nad jeziorem, mazurska agroturystyka, kampus uniwersytecki, luksusowy dom, w którym wszystko wygląda zbyt perfekcyjnie. Wystarczy upał, kilka niedopowiedzeń i bohaterka, która nie potrafi przestać drążyć. Oto <a href="https://www.elle.pl/kultura/ksiazki-kryminalne-ktore-trzymaja-w-napieciu-do-ostatniej-strony-ranking/">kryminały</a> i thrillery, które warto zabrać ze sobą na lato 2026.</p><p><strong>W tym artykule:</strong></p><ol><li><a href="#1">„Willa”, Rachel Hawkins</a></li><li><a href="#2">„Gdzie śpiewają raki”, Delia Owens</a></li><li><a href="#3">„Nie kłam”, Freida McFadden</a></li><li><a href="#4">„Żmijowisko”, Wojciech Chmielarz</a></li><li><a href="#5">„Dom po drugiej stronie jeziora”, Riley Sager</a></li><li><a href="#6">„Rok szarańczy”, Terry Hayes</a></li><li><a href="#7">„Ta dziewczyna”, Ruth Ware</a></li></ol><h2 id="1">„Willa”, Rachel Hawkins</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 520 / 812; max-width: 520px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5740a52ab89230c5015b90a1d875af63c021754e.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="593"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5740a52ab89230c5015b90a1d875af63c021754e.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="593"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5740a52ab89230c5015b90a1d875af63c021754e.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="520"                      height="812"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5740a52ab89230c5015b90a1d875af63c021754e.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="520"                      height="812"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5740a52ab89230c5015b90a1d875af63c021754e.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="520"
                        height="812"
                        alt="kryminał na lato 2026"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p>Wakacyjny wyjazd do Włoch, piękna posiadłość i historia morderstwa sprzed lat - brzmi jak pocztówka z urlopu, dopóki nie zaczynamy dostrzegać pęknięć na idealnym obrazku. Rachel Hawkins buduje intrygę wokół przyjaźni, zazdrości i tego, co dzieje się, gdy przeszłość przestaje być martwa. To propozycja dla osób, które lubią kryminały z klimatem: trochę gotyckie, trochę glamour, z domem, który jest niemal osobnym bohaterem.</p><h2 id="2">„Gdzie śpiewają raki”, Delia Owens</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 600 / 941; max-width: 600px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3637ebfb1509a5641d9e1fd32b673de7f1af4b7a.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="596"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3637ebfb1509a5641d9e1fd32b673de7f1af4b7a.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="596"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3637ebfb1509a5641d9e1fd32b673de7f1af4b7a.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="600"                      height="941"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3637ebfb1509a5641d9e1fd32b673de7f1af4b7a.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="600"                      height="941"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3637ebfb1509a5641d9e1fd32b673de7f1af4b7a.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="600"
                        height="941"
                        alt="kryminał na lato 2026"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p>To nie jest klasyczny kryminał, ale właśnie dlatego tak dobrze działa latem. Bagna Karoliny Północnej, dziewczyna wychowana poza światem i śmierć, która zmienia lokalną legendę w sprawę sądową. Delia Owens łączy opowieść o samotności, dorastaniu i wykluczeniu z zagadką kryminalną, która pulsuje pod powierzchnią przez całą książkę. <a href="https://www.elle.pl/kultura/film-ktory-poruszyl-mnie-do-glebi-wlasnie-stal-sie-hitem-netflixa-nie-ma-drugiej-tak-szczerej-historii-o-samotnosci-i-kobiecej-sile/">„Gdzie śpiewają raki”</a> to idealna lektura dla tych, którzy w kryminałach szukają nie tylko odpowiedzi na pytanie „kto zabił?”, ale też emocji, natury i bohaterki, o której trudno zapomnieć.</p><h2 id="3">„Nie kłam”, Freida McFadden</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 947; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/99e99cddb3b971a7baadfd67b405a0a0f1bfd6ef.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="580"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/99e99cddb3b971a7baadfd67b405a0a0f1bfd6ef.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="580"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/99e99cddb3b971a7baadfd67b405a0a0f1bfd6ef.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="947"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/99e99cddb3b971a7baadfd67b405a0a0f1bfd6ef.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="947"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/99e99cddb3b971a7baadfd67b405a0a0f1bfd6ef.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="947"
                        alt="kryminał na lato 2026"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p>Freida McFadden to jedna z autorek, po które sięga się wtedy, gdy potrzebujemy literackiego rollercoastera. W „Nie kłam” mamy młode małżeństwo, opuszczony dom, śnieżycę i zaginioną psychiatrę. A potem pojawiają się nagrania z sesji terapeutycznych, które zaczynają odsłaniać prawdę - znacznie bardziej niepokojącą, niż ktokolwiek mógłby zakładać. To thriller z tych, które najlepiej sprawdzają się podczas podróży: szybki, uzależniający i pełen zwrotów akcji. Uwaga: łatwo przegapić przystanek.</p><h2 id="4">„Żmijowisko”, Wojciech Chmielarz</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 964; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/786300069a2390503b4d629d5231f6cf4104a3a3.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="591"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/786300069a2390503b4d629d5231f6cf4104a3a3.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="591"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/786300069a2390503b4d629d5231f6cf4104a3a3.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="964"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/786300069a2390503b4d629d5231f6cf4104a3a3.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="964"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/786300069a2390503b4d629d5231f6cf4104a3a3.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="964"
                        alt="kryminał na lato 2026"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p>Mazury w kryminale rzadko są tylko malownicze. U Wojciecha Chmielarza wakacyjny wyjazd dawnych znajomych zamienia się w duszną opowieść o zaginięciu nastolatki, starych urazach i kłamstwach, które przez lata udawało się trzymać pod kontrolą. „Żmijowisko” działa jak najlepszy thriller psychologiczny: im bardziej sielska sceneria, tym większy niepokój.</p><h2 id="5">„Dom po drugiej stronie jeziora”, Riley Sager</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 360 / 545; max-width: 360px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7796a059f9dcbe01ed62da9018b2c3cb6419796.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="360"                      height="545"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7796a059f9dcbe01ed62da9018b2c3cb6419796.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="360"                      height="545"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7796a059f9dcbe01ed62da9018b2c3cb6419796.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="360"                      height="545"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7796a059f9dcbe01ed62da9018b2c3cb6419796.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="360"                      height="545"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7796a059f9dcbe01ed62da9018b2c3cb6419796.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="360"
                        height="545"
                        alt="kryminał na lato 2026"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p>Domek nad jeziorem, samotna bohaterka, lornetka i para sąsiadów, która z daleka wygląda jak ucieleśnienie idealnego życia. Riley Sager bierze motyw podglądania i zamienia go w thriller pełen obsesji, tajemnic i pozorów. Kiedy jedna z obserwowanych osób znika, wakacyjna nuda błyskawicznie zmienia się w śledztwo. To książka dla fanek historii, w których nic nie jest takie, jak się wydaje.</p><h2 id="6">„Rok szarańczy”, Terry Hayes</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 383 / 610; max-width: 383px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/d6c6595788a2e360ef746c9c36beb04394f329e7.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="605"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/d6c6595788a2e360ef746c9c36beb04394f329e7.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="605"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/d6c6595788a2e360ef746c9c36beb04394f329e7.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="383"                      height="610"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/d6c6595788a2e360ef746c9c36beb04394f329e7.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="383"                      height="610"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/d6c6595788a2e360ef746c9c36beb04394f329e7.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="383"
                        height="610"
                        alt="kryminał na lato 2026"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p>Jeśli lato 2026 ma być czasem mocniejszych wrażeń, „Rok szarańczy” będzie dobrym wyborem. Terry Hayes, autor „Pielgrzyma”, wraca z historią agenta specjalizującego się w misjach w miejscach, do których nikt rozsądny nie chciałby trafić. To bardziej thriller szpiegowski niż kameralny kryminał, ale tempo, skala i poczucie zagrożenia sprawiają, że czyta się go jak wysokobudżetowy serial.</p><h2 id="7">„Ta dziewczyna”, Ruth Ware</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 402 / 610; max-width: 402px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/feca1efb67ff12e2d40aeeaf0bf9179eb9e494f2.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="577"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/feca1efb67ff12e2d40aeeaf0bf9179eb9e494f2.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="577"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/feca1efb67ff12e2d40aeeaf0bf9179eb9e494f2.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="402"                      height="610"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/feca1efb67ff12e2d40aeeaf0bf9179eb9e494f2.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="402"                      height="610"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/feca1efb67ff12e2d40aeeaf0bf9179eb9e494f2.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="402"
                        height="610"
                        alt="kryminał na lato 2026"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p>Oxford, grupa przyjaciół, charyzmatyczna dziewczyna i morderstwo, które po latach wraca w zupełnie nowym świetle. Ruth Ware świetnie wie, jak pisać o pamięci, winie i mechanizmach grupy, która za wszelką cenę chce zachować własną wersję wydarzeń. „Ta dziewczyna” to thriller akademicki z elegancką, lekko klaustrofobiczną atmosferą. Sprawdzi się, jeśli lubicie historie o dawnych przyjaźniach, które z czasem zaczynają przypominać układ zależności.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/dorocinski-boczarska-kuna-i-karolak-w-jednym-filmie-to-glosna-komedia-o-zderzeniu-skrajnosci-od-koneckiego-i-saramonowicza/</id>
    <title><![CDATA[Dorociński, Boczarska, Kuna i Karolak w jednym filmie. To głośna komedia o zderzeniu skrajności od Koneckiego i Saramonowicza]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    "Idealny facet dla mojej dziewczyny" to komedia Tomasza Koneckiego i Andrzeja Saramonowicza, która z humorem i ironią pokazuje zderzenie dwóch skrajnych światów – ultrakonserwatywnego katolicyzmu i radykalnego feminizmu. Film opowiada historię miłości, która rodzi się mimo podziałów i hipokryzji współczesnej Polski.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />

]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/dorocinski-boczarska-kuna-i-karolak-w-jednym-filmie-to-glosna-komedia-o-zderzeniu-skrajnosci-od-koneckiego-i-saramonowicza/"/>
    <updated>2026-07-12T07:05:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/986029432fe1e9327dbe37245ec93cf29cc00b93.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><strong>"Idealny facet dla mojej dziewczyny"</strong> to film, który przyciąga uwagę nie tylko poruszanymi tematami, ale także gwiazdorską obsadą. W produkcji zobaczymy znakomitych aktorów, takich jak <strong>Marcin Dorociński, Magdalena Boczarska, Danuta Stenka, Krzysztof Globisz czy Bronisław Wrocławski</strong>.  <strong>"Idealny facet dla mojej dziewczyny" </strong>to film Koneckiego i Saramonowicza, duetu, który przez lata tworzył jedne z najpopularniejszych polskich komedii. Idealny facet dla mojej dziewczyny to ich najbardziej dojrzała produkcja, która mimo swoich wad stanowi ciekawą i odważną próbę pokazania współczesnej Polski – pełnej sprzeczności, ideologicznych napięć i ludzkich słabości.<br><iframe src="https://www.youtube.com/embed/Iph1YY4vCFA?si=PStzhNu34DJ2Csvb" width="560" height="315" frameborder="0"></iframe></p><h2><strong>"Idealny facet dla mojej dziewczyny" - fabuła</strong></h2><p>Kostek (<strong>Marcin Dorociński)</strong>, kompozytor muzyki sakralnej z konserwatywnego środowiska, zakochuje się od pierwszego wejrzenia w Lunie (<strong>Magdalena Boczarska</strong>), twardej instruktorce krav magi i feministce. Choć ich uczucie zdaje się rodzić wbrew wszystkim różnicom, konflikt między ultrakonserwatywnym katolicyzmem a radykalnym feminizmem staje się tłem dla całej opowieści. Wuj Kostka, ksiądz Leon (Bronisław Wrocławski), prowadzi Radio Zawsze Dziewica, które promuje ideę kobiecej czystości, wykorzystując przy tym manipulacje i kampanie medialne. Luna zaś jest częścią środowiska feministek, które próbują ratować swoją akademię, sięgając po kontrowersyjne środki, jak udział w feministycznym filmie erotycznym.</p><p>Film pokazuje, jak oba skrajne środowiska <strong>– ultrakonserwatyzm i radykalny feminizm</strong> – łączy coś więcej niż tylko ideologiczna walka. To społeczności pełne hipokryzji, cynizmu i chęci zdobycia wpływów oraz pieniędzy, które poświęcają prawdziwe wartości dla własnych celów. Humor miesza się tu z gorzką refleksją, a bohaterowie choć przerysowani, oddają dramat ludzi uwięzionych w swoich przekonaniach.</p><h2>Twórcy i ich próba diagnozy Polski</h2><p>Tomasz Konecki, reżyser filmu, wraz ze scenarzystą Andrzejem Saramonowiczem tworzą swoje komedie od lat, komentując w nich polskie realia z humorem i ironią. W Idealnym facecie sięgają odważniej niż wcześniej, próbując uchwycić szeroki obraz społecznych i kulturowych podziałów w Polsce XXI wieku. Choć elementy farsy i pastiszu przeważają, film momentami zaskakuje dojrzałością i pełnokrwistymi kreacjami aktorskimi – warto tu wyróżnić fantastyczny występ Krzysztofa Globisza w roli Ryszardy czy poruszającą postać Danuty Stenki.</p><h2>Komedia z przesłaniem, ale i niedociągnięciami (OPINIA)</h2><p>Mimo że "Idealny facet dla mojej dziewczyny" to zabawna i dynamiczna komedia romantyczna, która bawi i zmusza do myślenia, nie ustrzegła się uproszczeń. Schematyczna fabuła i łzawy finał osłabiają nieco siłę filmu. Chociaż twórcy starają się przełamać wyświechtane klisze, momentami ich dzieło pozostaje zbyt bezpieczne i przewidywalne.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://decoration.elle.pl/wnetrza/zrezygnowali-z-telewizora-na-rzecz-widoku-na-sosnowy-las-zagladamy-do-podkrakowskiego-domu/</id>
    <title><![CDATA[Zrezygnowali z telewizora na rzecz widoku na sosnowy las. Zaglądamy do podkrakowskiego domu]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    W tym podkrakowskim domu o powierzchni 140 m2, zaprojektowanym przez Martę Palę-Szczerbak z pracowni Minimoo, nie znajdziemy telewizora ani przypadkowych dekoracji. Jest za to hipnotyzujący widok na dziki ogród, smukłe pnie brzóz i sosnowy las, który stał się głównym punktem odniesienia dla surowej aranżacji. 
]]></summary>
    <link href="https://decoration.elle.pl/wnetrza/zrezygnowali-z-telewizora-na-rzecz-widoku-na-sosnowy-las-zagladamy-do-podkrakowskiego-domu/"/>
    <updated>2026-07-12T06:36:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/74665dace7054293eab2fc2112bddaf32dc19eca.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>O zakupie domu w stanie deweloperskim przesądziło jego otoczenie, a przede wszystkim <strong>widok rozpościerający się z okien</strong>, ukazujący naturalny, nieokiełznany ogród oraz zarysy drzew pobliskiego lasu. Właściciele chcieli tu stworzyć miejsce, w którym będą mogli wypocząć po ciężkim dniu w pracy. Patrząc na tę realizację, śmiało można napisać, że się udało!</p><h2>Inspiracje Dalekim Wschodem i minimalizm</h2><p>Głównym kierunkiem stylistycznym stał się minimalizm, który idealnie odpowiadał temperamentowi domowników. Bazą wystroju jest paleta barw, w której dominują biel, matowa czerń oraz subtelne szarości. Jednak mimo przewagi neutralnych tonów, przestrzeń pozbawiona jest monotonii. Kluczem do uniknięcia aranżacyjnej nudy okazały się <strong>faktury</strong>. Zamiast ornamentów przestrzeń definiują naturalne materiały: drewno, kamień, beton oraz metal.</p><p>Istotnym elementem tożsamości tego domu jest także <strong>prywatna kolekcja oryginalnych japońskich grafik</strong>, które wprowadziły do wnętrza dalekowschodnią dyscyplinę, porządek i głęboki szacunek dla prostoty.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/4218baf656bbb4935a79ffb337005b57e45848f1.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/4218baf656bbb4935a79ffb337005b57e45848f1.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/4218baf656bbb4935a79ffb337005b57e45848f1.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/4218baf656bbb4935a79ffb337005b57e45848f1.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/4218baf656bbb4935a79ffb337005b57e45848f1.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Projekt: Minimoo, Marta Pala-Szczerbak, pracownia Minimoo, fot: Yassen Hristov, Stylizacja: Katarzyna Kukułka </p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Najbardziej intymny charakter zyskała sypialnia, w której fascynacja <strong>kulturą Kraju Kwitnącej Wiśni</strong> widoczna jest najwyraźniej. Ścianę za niskim, japońskim łóżkiem zdobi wyrafinowana tapeta z subtelnym motywem botanicznym, która płynnie koresponduje z widokiem żywej przyrody za oknem. Tradycyjny zwój kakejiku oraz dekoracyjny wachlarz dopełniają tę oazę spokoju. Zwieńczeniem całego projektu jest łazienka zaaranżowana na wzór <strong>luksusowego</strong> <strong>salonu</strong> <strong>SPA</strong>.</p><h2>Dom otwarty</h2><p>Układ funkcjonalny parteru został subtelnie skorygowany, aby uwolnić jak najwięcej przestrzeni i światła. Jedną z kluczowych decyzji było <strong>usunięcie schodów z holu</strong> oraz powiększenie przeszkleń w strefie dziennej.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/d672f3d285a6e35b86faeaf136f3bf7f280152e6.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/d672f3d285a6e35b86faeaf136f3bf7f280152e6.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/d672f3d285a6e35b86faeaf136f3bf7f280152e6.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/d672f3d285a6e35b86faeaf136f3bf7f280152e6.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/d672f3d285a6e35b86faeaf136f3bf7f280152e6.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Projekt: Minimoo, Marta Pala-Szczerbak, pracownia Minimoo, fot: Yassen Hristov, Stylizacja: Katarzyna Kukułka </p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Po przekroczeniu progu domu wita nas monumentalny, trzymetrowy korytarz. Jedna z jego ścian została w całości wykończona szlachetnym fornirem z dębu belkowego, w którym z rzemieślniczą precyzją ukryto drzwi prowadzące do pomieszczeń prywatnych i gospodarczych. Ciągłość rysunku drewna nie została zakłócona, co potęguje wrażenie ładu. Kontrapunktem dla drewnianej płaszczyzny jest lekki <strong>regał z czarnego metalu</strong> oraz ikoniczne oświetlenie.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/3f32a0b4e22e15f964944c1dd53e7ea48ae83a52.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/3f32a0b4e22e15f964944c1dd53e7ea48ae83a52.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/3f32a0b4e22e15f964944c1dd53e7ea48ae83a52.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/3f32a0b4e22e15f964944c1dd53e7ea48ae83a52.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/3f32a0b4e22e15f964944c1dd53e7ea48ae83a52.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Projekt: Minimoo, Marta Pala-Szczerbak, pracownia Minimoo, fot: Yassen Hristov, Stylizacja: Katarzyna Kukułka </p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Kompozycję dopełnia kultowa, biała <strong>lampa Le Corbusiera</strong> oraz dwa czarne kinkiety jego projektu, zamówione w Nemo Lighting. Obok stanął też lekki wizualnie fotel marki &amp;Tradition, idealnie wpisujący się w klimat wnętrza. Hol kończy się kilkoma stopniami prowadzącymi w dół, otwierając się na strefę dzienną łączącą salon, kuchnię i jadalnię.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/c92480e1bd059fe1e44ff2eb421b1ecb24a156d1.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/c92480e1bd059fe1e44ff2eb421b1ecb24a156d1.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/c92480e1bd059fe1e44ff2eb421b1ecb24a156d1.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/c92480e1bd059fe1e44ff2eb421b1ecb24a156d1.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/32/c92480e1bd059fe1e44ff2eb421b1ecb24a156d1.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Projekt: Minimoo, Marta Pala-Szczerbak, pracownia Minimoo, fot: Yassen Hristov, Stylizacja: Katarzyna Kukułka </p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Minimalizm w kuchni</h2><p>Strefa kuchenna stanowi mistrzowskie rozwinięcie idei funkcjonalizmu. Wysoka zabudowa o gładkich, białych frontach niemal wtapia się w ściany, ustępując miejsca głównej bohaterce tej przestrzeni, czyli <strong>monolitycznej</strong> <strong>wyspie</strong>. Bryła ta, wykończona matowym materiałem została zwieńczona spektakularnym blatem z głębokiego, czarnego granitu o wyraźnym, jasnym użyleniu. Nad wyspą zawisła prosta, liniowa lampa w odcieniu szczotkowanej miedzi, będąca jedynym biżuteryjnym akcentem w tej strefie.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/horoskopy/horoskop-tygodniowy-w-retrogradacji-merkurego-karty-tarota-maja-wazna-wiadomosc-dla-jednego-znaku-zodiaku/</id>
    <title><![CDATA[Horoskop tygodniowy w Retrogradacji Merkurego: karty tarota mają ważną wiadomość dla jednego znaku zodiaku]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Retrogradacja Merkurego sprzyja powrotom, podsumowaniom i ważnym decyzjom. W tygodniu od 9 do 15 lipca karty tarota najmocniej przemawiają do Skorpiona, przed którym może otworzyć się wyjątkowa szansa. Sprawdź, co czeka twój znak zodiaku.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/horoskopy/horoskop-tygodniowy-w-retrogradacji-merkurego-karty-tarota-maja-wazna-wiadomosc-dla-jednego-znaku-zodiaku/"/>
    <updated>2026-07-10T14:10:42+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0001/15/6c345c82b2638d752d30f56a346d0c4c7171c229.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><a href="https://www.elle.pl/tag/retrogradacja/">Retrogradacja</a> Merkurego sprzyja spoglądaniu wstecz. Zamiast pędzić przed siebie, warto na chwilę się zatrzymać, wrócić myślami do ostatnich decyzji i uważniej zaplanować kolejne kroki. To dobry moment, by sprawdzić, co naprawdę nas prowadzi, a co tylko zatrzymuje w miejscu. W tym tygodniu karty tarota przynoszą przesłanie Diabła. Nie chodzi jednak o lęk, lecz o powrót do pierwotnej siły - tej, która pozwala przełamywać ograniczenia, zrywać niewidzialne łańcuchy i odważniej sięgać po to, czego naprawdę pragniemy. To zaproszenie, by zejść głębiej: tam, gdzie kończą się wymówki, a zaczyna szczera, twórcza energia.</p><p>Na tydzień od 9 do 15 lipca wybrano wyłącznie Wielkie Arkana tarota. Każdy znak zodiaku otrzymuje dzięki temu mocniejszą, bardziej wyrazistą wskazówkę.</p><h2><strong>Baran: Cesarzowa</strong></h2><p>Wszystko, czego szukasz, jest bliżej, niż myślisz - właściwie masz to już w swoich rękach. Ten tydzień sprzyja porządkowaniu spraw, które od dawna wymykały się spod kontroli. Działaj spokojnie, ale zdecydowanie. Efekty mogą przynieść ci dużą satysfakcję.</p><h2><strong>Byk: Pustelnik</strong></h2><p>Pewien etap dobiega końca, choć jego zamknięcie dojrzewało w tobie od dawna. Teraz możesz spojrzeć przed siebie z większą jasnością. Pożegnaj to, co było, bez żalu i przygotuj się na nowy rozdział. To, co nadchodzi, jest znacznie bliższe temu, kim jesteś dzisiaj.</p><h2><strong>Bliźnięta: Słońce</strong></h2><p>Po trudniejszych momentach przychodzi lekkość. Możesz poczuć, że znów masz więcej energii, odwagi i wiary w siebie. Ten tydzień sprzyja radości, spontaniczności i poczuciu, że wszystko zaczyna układać się po twojej myśli. Korzystaj z tej dobrej passy.</p><h2><strong>Rak: Rydwan</strong></h2><p>Przed tobą długo wyczekiwany sukces. Coś, na co pracowałeś, może wreszcie przynieść widoczny rezultat i ponownie postawić cię w centrum uwagi. To moment, który dodaje siły, pewności siebie i motywacji, by mierzyć jeszcze wyżej.</p><h2><strong>Lew: Świat</strong></h2><p>W tym tygodniu możesz poczuć wyjątkowy spokój. Nie będzie on zależał od jednego wydarzenia ani konkretnej osoby - pojawi się raczej jako głębokie przekonanie, że jesteś dokładnie tam, gdzie trzeba. Pozwól sobie na wdzięczność i ciesz się tym, co udało ci się osiągnąć.</p><h2><strong>Panna: Papież</strong></h2><p>Ktoś może potrzebować twojej rady, wsparcia albo spokojnego prowadzenia. To rola, w której odnajdujesz się wyjątkowo dobrze. Masz wiedzę, doświadczenie i cierpliwość, by pomóc innym przejść przez trudniejszy moment. Pamiętaj jednak, że prowadząc innych, możesz też lepiej zobaczyć własną drogę.</p><h2><strong>Waga: Koło Fortuny</strong></h2><p>Ten tydzień może przynieść korzystny zwrot akcji. Pojawią się okazje, ale to od ciebie zależy, czy z nich skorzystasz. Nie czekaj biernie na rozwój wydarzeń. Wystarczy jeden świadomy ruch, by sprawy zaczęły toczyć się szybciej, niż zakładałaś.</p><h2><strong>Skorpion</strong><strong>: Kochankowie</strong></h2><p>Wokół ciebie pojawi się dużo emocji, spojrzeń, rozmów i wyborów. Możesz znaleźć się w centrum zainteresowania - i poczuć się tam zaskakująco dobrze. Nie daj się jednak rozproszyć. Najważniejsze będzie zachowanie wewnętrznej równowagi i słuchanie tego, co naprawdę podpowiada ci serce.</p><h2><strong>Strzelec: Sprawiedliwość</strong></h2><p>Odpowiedzi, których szukasz u innych, od dawna są w tobie. Zamiast rozglądać się na zewnątrz, zatrzymaj się i szczerze przyjrzyj własnym decyzjom. Ten tydzień zachęca do odpowiedzialności, uczciwości wobec siebie i uporządkowania spraw, których nie warto już odkładać.</p><h2><strong>Koziorożec: Mag</strong></h2><p>Przed tobą początek czegoś nowego. Nie wszystko będzie od razu jasne, ale właśnie w tym tkwi potencjał. Możesz wejść w sytuację, która wymaga nauki, obserwacji i otwartości. Pozwól sobie nie wiedzieć wszystkiego od razu - rola początkującego może okazać się zaskakująco odświeżająca.</p><h2><strong>Wodnik: Sąd Ostateczny</strong></h2><p>Pewna wiadomość lub wydarzenie może zmienić rytm twoich dni. Nie musi to oznaczać chaosu - raczej moment przebudzenia, który pozwoli spojrzeć na sytuację z nowej perspektywy. Zachowaj spokój i zaufaj swojej zdolności widzenia szerszego obrazu.</p><h2><strong>Ryby: Śmierć</strong></h2><p>Coś domaga się zamknięcia. Może to być myśl, relacja, przywiązanie albo sposób działania, który już ci nie służy. Ten tydzień prosi o szczerość bez upiększeń. Dopiero gdy nazwiesz prawdę po imieniu, będziesz mógł wrócić na drogę, która naprawdę jest twoja.</p><p><em><span lang="PL-PL" xml:lang="PL-PL" data-contrast="auto"><span>Artykuł ukazał się w oryginale na </span></span><a href="https://www.elle.com/it/oroscopo/a71869704/oroscopo-settimana-dal-9-al-15-luglio-segno-per-segno/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><span lang="PL-PL" xml:lang="PL-PL" data-contrast="none"><span data-ccp-charstyle="Hyperlink">ELLE.it</span></span></a><span lang="PL-PL" xml:lang="PL-PL" data-contrast="auto"><span> </span></span><span data-ccp-props='{"134233117":false,"134233118":false,"201341983":0,"335551550":1,"335551620":1,"335559685":0,"335559737":0,"335559738":0,"335559739":160,"335559740":259}'> </span></em></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/to-najbardziej-apetyczne-perfumy-na-lato-2026-pachna-jak-ciasto-z-truskawkami-z-kremem-waniliowym-i-przywoluja-wspomnienia-z-dziecinstwa/</id>
    <title><![CDATA[To najbardziej apetyczne perfumy na lato 2026. Pachną jak ciasto z truskawkami z kremem waniliowym i przywołują wspomnienia z dzieciństwa]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Świeża truskawka i słodka wanilia to połączenie, które sprawdza się nie tylko na talerzu. W tym sezonie podbija także świat perfum, a te 4 zapachy są na to realnym dowodem. Numer 1 pachnie jak truskawkowe ciasto, które robiła moja babcia.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/to-najbardziej-apetyczne-perfumy-na-lato-2026-pachna-jak-ciasto-z-truskawkami-z-kremem-waniliowym-i-przywoluja-wspomnienia-z-dziecinstwa/"/>
    <updated>2026-07-11T16:31:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7abce736d3fb79cd28729b9e513bac956c066ecc.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Zapachy gourmand od kilku sezonów nie tracą na popularności, a tego lata na pierwszy plan wysuwają się te najbardziej apetyczne - z truskawką i kremową wanilią w rolach głównych. Oto 4 kompozycje, które przywołują wspomnienia z dzieciństwa i kojarzą się z zapachem słodkich deserów z najlepszych francuskich cukierni. Są eleganckie i niesamowicie przyjemne dla zmysłów.</p><h2>THE 7 VIRTUES Strawberry Jam</h2><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="4c43e798e85711c8f43a249ded00687f"><script async="" data-id="4c43e798e85711c8f43a249ded00687f" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>Te perfumy pachną dokładnie tak, jak wskazuje na to ich nazwa. Już przy pierwszym psiknięciu czuć jak wokół rozprzestrzenia się zapach świeżo otwartego słoika z truskawkowym dżemem. Przywodzi na myśl wakacyjne śniadania we Francji i babcine desery – oczywiście z truskawkami w roli głównej. Nie jest to zapach zwyczajny i oczywisty. W wersji The 7 Virtues łączy się z orzechowymi nutami pistacji oraz delikatnością waniliowej śmietanki, które dodają truskawce zmysłowości i odrobiny romantyzmu.</p><p>The 7 Virtues Strawberry Jam to propozycja dla osób, które lubią zapachy z charakterem, o otulającym i apetycznym wykończeniu. Mając je na sobie, na pewno przyciągniesz uwagę, dlatego przygotuj się na pytania „czym pachniesz”.</p><blockquote><p>(…) Pachnie dokładnie tak samo jak moja lalka z dzieciństwa, Truskawkowe Ciastko. Uwielbiam (…)<span class="blockquote-autor">StarWhale75, Sephora.pl</span></p></blockquote><h2>BURBERRY Her Elixir</h2><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="73440a8cb37f186b7c7cbe36b055fe32"><script async="" data-id="73440a8cb37f186b7c7cbe36b055fe32" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>Mówisz truskawkowe perfumy z wanilią, myślisz BURBERRY Her Elixir. To zapach, który w ostatnim czasie zyskał naprawdę sporą popularność. Miłośniczki gourmandowych kompozycji doceniły go przede wszystkim za kremowo-owocową intensywność i głębię, która utrzymuje się na skórze przez naprawdę wiele godzin. Jest elegancki, zmysłowy, a także nowoczesny. Do tego ma piękny, minimalistyczny flakon, który doskonale wpisuje się w estetykę luksusowych kobiecych zapachów.</p><blockquote><p>Te perfumy to idealne połączenie owocowego, słodkiego i kobiecego aromatu, bez przytłaczania. Za każdym razem, gdy je noszę, dostaję komplementy. Zapach utrzymuje się na mojej skórze przez wiele godzin.<span class="blockquote-autor">JasmineA</span></p></blockquote><h2>JULIETTE HAS A GUN Miami Shake</h2><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="bae052c361a2f2cfe017804491ee4389"><script async="" data-id="bae052c361a2f2cfe017804491ee4389" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>Szukasz perfum, które pachną jak shake truskawkowy z odrobiną słodkiej wanilii? Miami Shake marki Juliette Has a Gun na pewno spełni twoje oczekiwania. W tej kompozycji soczysta truskawka, a w zasadzie poziomka, miesza się tu z kremowością bitej śmietany, urokiem piżma oraz słodyczą wanilii. Choć nazwa tych perfum wskazuje na bardzo mocno deserowe akcenty, w rzeczywistości nie jest to zapach przytłaczający – zdecydowanie nie brakuje mu soczystości i świeżości. Użytkowniczki opisują go jako radosny, energetyczny i wakacyjny.</p><blockquote><p>Uwielbiam ten zapach, jest super słodki i zawsze dostaję komplementy, gdy go noszę. <span class="blockquote-autor">naeners123</span></p></blockquote><h2>LE MONDE GOURMAND Fraise Fouettée</h2><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="b5dadfd18825072448b0880ebee277c9"><script async="" data-id="b5dadfd18825072448b0880ebee277c9" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>Zapach miękki, delikatny i subtelnie kremowy. Fraise Fouettée łączy świetlistą świeżość dojrzałych truskawek z miękką słodyczą ubijanej śmietany i kremowej wanilii. Pachnie jak letni deser albo koktajl z dodatkiem banana. To perfumy, które naprawdę potrafią poprawić humor, a do tego świetnie sprawdzają się w layeringu – truskawkowy zapach Fraise Fouettée możesz dowolnie łączyć z innymi perfumami z serii Le Monde Gourmand i tworzyć jeszcze bardziej apetyczne i spersonalizowane kompozycje. Ja postawiłabym na zapach kremowego kokosa lub Pistachio Brûlée.</p><blockquote><p>Jest taki słodki i kremowy jak lody truskawkowe. Czuję się w nim tak kobieco i dziewczęco. Pachnie jak każdy pyszny deser truskawkowy(…)<span class="blockquote-autor">chrissy</span></p></blockquote><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="3d4eca6a050a6c04f307913c45dd083a"><script async="" data-id="3d4eca6a050a6c04f307913c45dd083a" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/juz-nie-czern-ani-nawet-braz-zdaniem-wloszek-latem-2026-najmodniejsze-buty-maja-kolor-fiery-red/</id>
    <title><![CDATA[Już nie czerń ani nawet brąz. Zdaniem włoszek latem 2026 najmodniejsze buty mają kolor „fiery red”]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Włoskie redaktorki i stylistki wskazują odcień „fiery red” jako najprostszy sposób na podkręcenie letniej stylizacji - od minimalistycznych sukienek po jeansy i lniane komplety.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/juz-nie-czern-ani-nawet-braz-zdaniem-wloszek-latem-2026-najmodniejsze-buty-maja-kolor-fiery-red/"/>
    <updated>2026-07-11T16:21:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/a79a1cdcbfe031db3ffa2b0c3f49e9df86d51206.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Czerwone buty od zawsze miały w modzie i kulturze wyjątkowe znaczenie. Te należące do Dorotki z legendarnej ekranizacji <strong>„Czarnoksiężnika z Oz”</strong> z 1939 roku były jedwabnymi tanecznymi pantofelkami, obsypanymi ponad 2400 cekinami, które mieniły się na żółtej drodze prowadzącej do Szmaragdowego Grodu. <strong>Zaprojektowane przez kostiumografa MGM Adriana, zostały sprzedane na aukcji za 28 mln dolarów.</strong></p><p>Czerwone trzewiki z baśni <strong>Hansa Christiana Andersena</strong> niosły już zupełnie inny sens. Próżna Karen, która z dumą nosiła je nawet do kościoła, łamiąc społeczne konwenanse, została przez nie skazana na niekończący się taniec. Z kolei w 2009 roku projekt <strong>„Zapatos Rojos”</strong> meksykańskiej artystki <strong>Eliny Chauvet</strong> wypełnił Ciudad Juárez czerwonymi butami jako gest pamięci o kobietach, które padły ofiarą przemocy. Impulsem była osobista tragedia artystki — śmierć jej siostry zabitej przez męża w latach 90.</p><p>To dowód, jak wieloznaczna potrafi być symbolika czerwonych butów. Mogą balansować między pożądaniem a niebezpieczeństwem, między próżnością a protestem. W modzie działają podobnie: przyciągają wzrok, zmieniają proporcje stylizacji i przepisują jej hierarchię. Latem 2026 robią to wyjątkowo skutecznie.</p><h2>Czerwone buty to najgorętszy akcent sezonu</h2><p>Trend potwierdzają nie tylko wybiegi, ale też dane. Magazyn „Footwear News” przywołuje wyniki zebrane przez luksusową platformę resale’ową Fashionphile: <strong>wyszukiwania czerwonych szpilek wzrosły rok do roku o ponad 357 proc., a czerwonych sandałów o ponad 383 proc. </strong>Te liczby tylko potwierdzają to, co widać już w feedach najmodniejszych dziewczyn na Instagramie i na wybiegach sezonu. Czerwony akcent pojawia się wszędzie - od eleganckich czółenek po wakacyjne klapki.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="fba76f38afbfb6eddf72b7e65e25d9b8"><script async="" data-id="fba76f38afbfb6eddf72b7e65e25d9b8" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>Od domu mody Alaïa po Bottega Veneta. Projektanci stawiają na ognistą czerwień w odcieniu „fiery red”</h2><p>U domu mody <strong>Alaïa</strong> czerwone sandały z cienkimi skórzanymi paskami oplatają kostkę, jakby przedłużały ruch sukienek z falującymi brzegami. <strong>Dries Van Noten</strong> proponuje sneakersy o smukłej, oszczędnej sylwetce i wzmacnia efekt skarpetkami nonszalancko podwiniętymi w połowie kostki - oczywiście ton w ton.</p><p><img src="https://hips.hearstapps.com/hmg-prod/images/ea35260f-e006-446b-8be4-29d4ec0f7b3d.jpg?crop=1xw:1xh;center,top" alt="Czerwone buty to trend modowy na lato 2026"></p><p><strong>Celine</strong> ponownie przekonuje do jazzówek, ukochanych kiedyś przez Serge’a Gainsbourga. <strong>Bottega Veneta</strong> z kolei przekłada charakterystyczną dla domu sztukę plecionki na gigantyczne węzły zdobiące cholewkę muli.</p><p><img src="https://hips.hearstapps.com/hmg-prod/images/49240279-b374-445c-8609-0fc8a15ecb37.jpg?crop=1xw:1xh;center,top" alt="Czerwone buty to trend modowy na lato 2026"></p><p>Lakierowane platformy <strong>The Attico</strong> mają w sobie coś grzesznego, a dwukolorowe czółenka <strong>Chanel</strong> z kwadratowym noskiem nie potrzebują wielu słów. <strong>Ralph Lauren</strong> proponuje <a href="https://www.elle.pl/moda/baleriny-w-kolorze-tomato-red-to-idealne-buty-na-lato-2026-jak-je-nosic-pokazuje-magda-molek/">czerwone baleriny</a> idealne na wakacje na najbliższej Riwierze, najlepiej noszone z dużym kapeluszem z szerokim rondem.</p><p><img src="https://hips.hearstapps.com/hmg-prod/images/9d533142-7a6c-446e-a450-ca657f8ae319.jpg?crop=1xw:1xh;center,top" alt="Czerwone buty to trend modowy na lato 2026"></p><p>Krótko mówiąc: jeśli latem 2026 masz zainwestować w jedną parę butów, niech będzie czerwona. Karen i Dorotka z pewnością by to zrozumiały.</p><h2>Czerwone buty na wybiegach wiosna-lato 2026</h2><p><strong>Akris</strong> pokazał błyszczące, połyskujące czerwone baleriny, zestawione kontrastowo z równie elektrycznym błękitem sukienki. To buty stworzone do energetycznego, „witaminowego” kroku.</p><p><img src="https://hips.hearstapps.com/hmg-prod/images/24e59287-2155-4af1-ab90-85bbfec4fa35.jpg?crop=1xw:1xh;center,top" alt="Czerwone buty to trend modowy na lato 2026"></p><p><strong>Balenciaga</strong> udowadnia, że klapki mają swój wielki sezon. I patrząc na męskie wybiegi na kolejne lato, nie pożegnamy się z nimi tak szybko. Tym bardziej szkoda byłoby nie wsunąć stóp w aksamitne klapki w odcieniu barolo jeszcze przez jeden sezon.</p><p><img src="https://hips.hearstapps.com/hmg-prod/images/15951acc-60f2-4a26-826e-cd2482971aba.jpg?crop=1xw:1xh;center,top" alt="Czerwone buty to trend modowy na lato 2026"></p><p><strong>Dries Van Noten</strong> pokazuje buty cienkie i miękkie jak rękawiczka, gdzieś pomiędzy obuwiem gimnastycznym a butami boksera albo pilota. Te żywe czerwone sneakersy mogą przekonać nawet osoby, które zwykle nie przepadają za sportowym stylem.</p><p><img src="https://hips.hearstapps.com/hmg-prod/images/9645234d-4447-4ba2-ade7-d4cb881f122c.jpg?crop=1xw:1xh;center,top" alt="Czerwone buty to trend modowy na lato 2026"></p><p><strong>Fendi</strong> stawia na wygodny obcas i dekoracyjny detal biegnący przez podbicie. To czerwona sandałowa interpretacja w wydaniu jednocześnie wyrafinowanym i zabawnym.</p><p><img src="https://hips.hearstapps.com/hmg-prod/images/f53e51e9-865a-46a5-adee-d9e766d2773c.jpg?crop=1xw:1xh;center,top" alt="Czerwone buty to trend modowy na lato 2026"></p><p><strong>Givenchy</strong> ma już obowiązkowy model sezonu: błyszczące baleriny z gumką na podbiciu. Ale nie można lekceważyć romantyczno-zmysłowej siły pantofli na bardzo wysokim obcasie z dużą kokardą z przodu.</p><p><img src="https://hips.hearstapps.com/hmg-prod/images/e5984f63-7d29-44da-b4f1-5f886593510b.jpg?crop=1xw:1xh;center,top" alt="Czerwone buty to trend modowy na lato 2026"></p><p><strong>Ralph Lauren</strong> proponuje plecione skórzane slingbacki, które mogłyby wymyślić kolejny wakacyjny klasyk do spakowania na Lazurowe Wybrzeże albo gdziekolwiek indziej.</p><p><img src="https://hips.hearstapps.com/hmg-prod/images/44603a6d-16ee-439f-af68-b9d32500a266.jpg?crop=1xw:1xh;center,top" alt="Czerwone buty to trend modowy na lato 2026"></p><p><strong>The Attico</strong> idzie na całość: maksymalna platforma, ostra jak brzytwa szpilka i błyszczące wykończenie. Ten sandał to letnia broń uwodzenia — oczywiście w czerwieni.</p><p><img src="https://hips.hearstapps.com/hmg-prod/images/66d65950-a89d-4b49-9c88-cf7c33e4816a.jpg?crop=1xw:1xh;center,top" alt="Czerwone buty to trend modowy na lato 2026"></p><p><strong>Valentino</strong> proponuje natomiast pantofle z kokardami, które można opisać tylko jednym słowem: urocze.</p><p><img src="https://hips.hearstapps.com/hmg-prod/images/ed3b2d1e-7113-4957-ae08-34f25833216f.jpg?crop=1xw:1xh;center,top" alt="Czerwone buty to trend modowy na lato 2026"></p><p><em><span lang="PL-PL" xml:lang="PL-PL" data-contrast="auto"><span>Artykuł ukazał się w oryginale na </span></span><a href="https://www.elle.com/it/moda/tendenze/g71689974/scarpe-rosse-tendenza-moda-estate-2026/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><span lang="PL-PL" xml:lang="PL-PL" data-contrast="none"><span data-ccp-charstyle="Hyperlink">ELLE.it</span></span></a></em></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/6-thrillerow-na-lipiec-ktore-trzymaja-w-napieciu-do-ostatniej-sceny-netflix-i-apple-tv-maja-mocne-nowosci/</id>
    <title><![CDATA[6 thrillerów na lipiec, które trzymają w napięciu do ostatniej sceny. Netflix i Apple TV mają mocne nowości]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Od mrocznych zagadek w szkockich plenerach po eleganckie hotele na Riwierze, w których wakacyjny luksus szybko zamienia się w koszmar - lipiec zapowiada się świetnie dla fanów thrillerów.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/6-thrillerow-na-lipiec-ktore-trzymaja-w-napieciu-do-ostatniej-sceny-netflix-i-apple-tv-maja-mocne-nowosci/"/>
    <updated>2026-07-11T15:10:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/e6c659b7a4db4839b2b2e1e874ce88428f577310.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Wśród najciekawszych tytułów znalazł się m.in. <strong>„The Dark”</strong>, nowy kryminał ITV osadzony w Szkocji i oparty na powieści <strong>„From the Shadows”</strong> G.R. Hallidaya. Netflix dorzuca z kolei <strong data-start="834" data-end="849">„Lato 1936”</strong>, czyli thriller historyczny w klimacie eleganckiego dramatu z morderstwem w tle, a także głośne <a href="https://www.elle.pl/kultura/nowy-thriller-na-podstawie-cobena-rozbil-bank-na-netflix-trudno-skonczyc-na-jednym-odcinku-ale-po-seansie-zostaje-kilka-znakow-zapytania/">„Za wszelką cenę”</a> na podstawie historii Harlana Cobena. Do tego Apple TV szykuje nowość z Anyą Taylor-Joy i kolejny sezon dobrze ocenianego <strong>„Silosa”</strong>. Oto sześć thrillerów, które warto dopisać do lipcowej listy oglądania.</p><h2><strong data-start="834" data-end="849">1. „Lato 1936”</strong></h2><p>Ten <a href="https://www.elle.pl/kultura/mega-premiera-dzis-na-netflixie-ten-francuski-miniserial-historyczno-kryminalny-zachwyca-fabula-i-kazdym-kadrem/">nowy thriller historyczny</a> przenosi widzów na południe Francji, do luksusowego hotelu Riviera. Jest sierpień 1936 roku, a Francja przeżywa ważny społeczny moment: premier Léon Blum zatwierdza pierwsze płatne urlopy, dzięki czemu wakacje przestają być przywilejem wyłącznie najbogatszych. To tło okazuje się kluczowe, gdy w hotelu dochodzi do śmierci prokuratora. W centrum opowieści znajduje się Blanche, jedna z trzech kobiet powiązanych z tą sprawą. Wśród gości i podejrzanych mieszają się różne klasy społeczne, interesy, sekrety i napięcia, które stopniowo wychodzą na powierzchnię.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f8e281b02_68844868">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/eDyJ0E8QQ5k" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><p>Elegancka sceneria, mroczne tajemnice i niewyjaśnione morderstwo tworzą historię idealną do obejrzenia jednym ciągiem. Serial liczy sześć odcinków, a każdy trwa około 45–60 minut.</p><p><strong>Gdzie oglądać:</strong> Netflix.</p><h2><strong>2. „The Dark”</strong></h2><p>Dla fanów <strong>„Shetland”</strong> i <strong>„Trigger Point”</strong> to może być jedna z najciekawszych lipcowych premier. <strong>„The Dark”</strong> to sześcioodcinkowy dramat kryminalny ITV, którego akcja rozgrywa się w szkockich plenerach. Serial powstał na podstawie mrocznej powieści <strong>„From the Shadows”</strong> G.R. Hallidaya. Główną bohaterką jest inspektorka Monica Kennedy, grana przez <strong>Laurę Donnelly</strong>, która próbuje wytropić seryjnego mordercę działającego na szkockiej prowincji. W obsadzie pojawia się także <strong>Mark Rowley</strong>, znany z <strong>„Trigger Point”</strong> i <strong>„Karen Pirie”</strong>.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f8e281cc3_86842354">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/OfDAnjTkjzs" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><p>Zapowiada się chłodny, gęsty i niepokojący kryminał, w którym krajobraz ma być równie ważny jak sama zagadka.</p><p><strong>Gdzie oglądać:</strong> ITV, premiera jeszcze w lipcu.</p><h2><strong>3. „Za wszelką cenę”</strong></h2><p>Ten <a href="https://www.elle.pl/kultura/takiego-hitu-netfliksa-jeszcze-nie-bylo-58-milionow-wyswietlen-w-11-dni-i-numer-1-w-63-krajach/">ośmioodcinkowy thriller zdążył już stać się jednym z najchętniej komentowanych tytułów Netfliksa</a>. Serial z <strong>Samem Worthingtonem</strong> i <strong>Britt Lower</strong> opowiada historię Davida, ojca skazanego za zabójstwo własnego syna. Mężczyzna odsiaduje wyrok, choć twierdzi, że jest niewinny. Wszystko zmienia się, gdy pojawiają się dowody sugerujące, że jego dziecko może nadal żyć. David podejmuje desperacką decyzję: ucieka z więzienia, by odnaleźć syna i odkryć prawdę.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f8e281d70_05028780">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/N4xXgsUC6DI" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><p>Jak przystało na adaptację historii Harlana Cobena, serial jest pełen zwrotów akcji, tajemnic i rodzinnych sekretów. Krytycy określali go jako wciągający i immersyjny, a widzowie szybko zrobili z niego jeden z mocniejszych thrillerów sezonu.</p><p><strong>Gdzie oglądać:</strong> Netflix.</p><h2><strong>4. „Lucky”</strong></h2><p><strong>Anya Taylor-Joy</strong> wraca w nowym wysokobudżetowym dramacie kryminalnym Apple TV. <a href="https://www.elle.pl/kultura/swiatowy-bestseller-zekranizowany-jako-serial-kryminalny-nowosc-od-apple-tv-idealnie-sprawdzi-sie-na-nude-w-letnie-wieczory/"><strong>„Lucky”</strong></a> powstał na podstawie bestsellerowej powieści z listy „New York Timesa”, a producentką wykonawczą serialu jest <strong>Reese Witherspoon</strong>. Bohaterką jest Lucky - urocza, inteligentna i niebezpieczna oszustka, której życie wywraca się do góry nogami po nieudanym skoku wartym miliony dolarów. Od tego momentu kobieta musi uciekać jednocześnie przed FBI i bezwzględnym bossem przestępczego świata.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f8e281e36_99198404">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/GAbT5qCTXR8" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><p>Pierwsze dwa odcinki trafią do Apple TV w dniu premiery, a kolejne będą pojawiać się co tydzień w środy. To propozycja dla widzów, którzy lubią połączenie kryminału, pościgu, glamouru i bohaterki balansującej między sprytem a autodestrukcją.</p><p><strong>Gdzie oglądać:</strong> Apple TV, od 15 lipca.</p><h2><strong>5. „Silos”, sezon 3</strong></h2><p>Na Apple TV wraca także <strong>„Silos”</strong>, jeden z najgłośniejszych seriali science fiction ostatnich lat. Trzeci sezon kontynuuje dystopijną historię społeczności żyjącej w podziemnym silosie, gdzie mieszkańcy przyjmują narzucone zasady jako jedyną możliwą rzeczywistość. W głównej roli ponownie występuje <strong>Rebecca Ferguson</strong> jako inżynierka Juliette Nichols. Bohaterka nie potrafi jednak pogodzić się z oficjalną wersją świata i zaczyna szukać prawdy o tym, co naprawdę znajduje się poza murami silosu.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f8e281ec0_96309554">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/DbrxfyPnUR0" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><p>Serial łączy thriller, dystopię i tajemnicę, a nowy sezon już na starcie zebrał wyjątkowo mocne recenzje. To propozycja dla widzów, którzy lubią historie o systemach kontroli, ukrytych prawdach i bohaterach gotowych podważyć wszystko, co znali.</p><p><strong>Gdzie oglądać:</strong> Apple TV.</p><h2>6. „The Light In The Hall: Still Waters”</h2><p>Walijski dramat noir <strong>„The Light In The Hall: Still Waters”</strong> wraca po trzech latach z drugim sezonem i nową obsadą. Produkcja Channel 4 jest anglojęzyczną wersją serialu <strong>„Y Golau: Dŵr”</strong> i przenosi widzów w surowe, wietrzne walijskie krajobrazy. W centrum historii znajduje się Caryl, grana przez <strong>Sian Reese-Williams</strong>, która zmienia zawodową ścieżkę i zaczyna pracować jako dziennikarka. Szybko trafia na mroczną sprawę kryminalną, która może odsłonić sekrety od dawna ukrywane przez lokalną społeczność.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f8e281f54_63877360">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/cfM9vE83EBQ" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><p>To serial dla tych, którzy lubią kryminały o małych miejscowościach, gdzie każdy zna każdego, ale nikt nie mówi całej prawdy.</p><p><strong>Gdzie oglądać:</strong> Channel 4.</p><p><em><span lang="PL-PL" xml:lang="PL-PL" data-contrast="auto"><span>Artykuł ukazał się w oryginale na </span></span><a href="https://www.elle.com/uk/life-and-culture/culture/a71807457/6-thrillers-to-watch-in-july/" target="_blank" rel="noreferrer noopener"><span lang="PL-PL" xml:lang="PL-PL" data-contrast="none"><span data-ccp-charstyle="Hyperlink">ELLE.uk</span></span></a><span lang="PL-PL" xml:lang="PL-PL" data-contrast="auto"><span> </span></span><span data-ccp-props='{"134233117":false,"134233118":false,"201341983":0,"335551550":1,"335551620":1,"335559685":0,"335559737":0,"335559738":0,"335559739":160,"335559740":259}'> </span></em></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/zanim-jego-gambit-krolowej-zawladnal-sercami-widzow-scott-frank-stworzyl-to-ten-miniserial-to-idealna-propozycja-na-weekend/</id>
    <title><![CDATA[Zanim jego „Gambit królowej” zawładnął sercami widzów, Scott Frank stworzył to. Ten miniserial to idealna propozycja na weekend]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Na długo przed tym, jak zachwycił świat „Gambitem królowej”, Scott Frank stworzył jeden z najlepiej ocenianych miniseriali ostatnich lat. „Bezbożnicy” mają zaledwie siedem odcinków, świetne recenzje i są idealnym wyborem na weekendowy seans.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/zanim-jego-gambit-krolowej-zawladnal-sercami-widzow-scott-frank-stworzyl-to-ten-miniserial-to-idealna-propozycja-na-weekend/"/>
    <updated>2026-07-07T11:02:20+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/e765097f0c83873c65399533e379d61f9acb7759.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p data-start="1040" data-end="1313">Dla wielu widzów nazwisko Scotta Franka na dobre zapisało się w pamięci dopiero za sprawą <a href="https://www.elle.pl/tag/gambit-krolowej/"><strong data-start="1130" data-end="1152">„Gambitu królowej”</strong></a> - miniserialu, który stał się jednym z największych fenomenów <a href="https://www.elle.pl/tag/netflix/"><strong>Netflixa</strong></a>. Zachwycał dopracowanymi bohaterami, spokojnym tempem narracji i dbałością o każdy detal. Mało kto jednak pamięta, że trzy lata wcześniej reżyser i scenarzysta stworzył produkcję, która <strong>pod wieloma względami zapowiadała jego późniejszy sukces.</strong></p><p data-start="1470" data-end="1834"><strong data-start="1470" data-end="1486">„Bezbożnicy”</strong> nie są klasycznym westernem. <strong>To opowieść o zemście, odkupieniu i ludziach próbujących odnaleźć swoje miejsce na Dzikim Zachodzie.</strong> Scott Frank bierze dobrze znane elementy gatunku i nadaje im współczesną wrażliwość - dzięki czemu serial zachwyca nie tylko miłośników westernów, ale również widzów, którzy zwykle omijają ten gatunek szerokim łukiem.</p><h2 data-section-id="193ubdf" data-start="1841" data-end="1882">„Bezbożnicy” - o czym opowiada serial?</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 348; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/4ee4f2c7e30a169ced20233faebeb4b8ef5843e5.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="213"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/4ee4f2c7e30a169ced20233faebeb4b8ef5843e5.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="213"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/4ee4f2c7e30a169ced20233faebeb4b8ef5843e5.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="348"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/4ee4f2c7e30a169ced20233faebeb4b8ef5843e5.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="348"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/4ee4f2c7e30a169ced20233faebeb4b8ef5843e5.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="348"
                        alt="Bezbożnicy"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="1884" data-end="2074"><span><span>„Bezbożnicy”</span></span> rozpoczynają się od ucieczki Roya Goode'a, młodego rewolwerowca, który odwraca się od swojego mentora i przybranego ojca, bezwzględnego Franka Griffina. Uciekając przed dawną bandą, Roy trafia do <strong>niewielkiego miasteczka La Belle.</strong> To miejsce niezwykłe - po katastrofie w kopalni większość mieszkających tam mężczyzn zginęła, dlatego codzienne życie spoczywa głównie na barkach kobiet.</p><p data-start="2308" data-end="2439">Gdy Frank Griffin i jego ludzie ruszają tropem byłego podopiecznego, spokojna społeczność staje przed wyborem: uciekać czy walczyć. Choć punkt wyjścia brzmi jak <a href="https://www.elle.pl/kultura/12-nominacji-do-oscara-zloty-glob-i-hollywoodzka-smietanka-w-obsadzie-ten-western-jest-inny-niz-wszystkie/">klasyczny western</a>, serial bardzo szybko staje się przede wszystkim <strong>opowieścią o sile wspólnoty, traumie i próbie rozpoczęcia życia od nowa.</strong></p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a4f6751d32375_20358154">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/QxY86L9Y2bs" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2 data-section-id="bhzj2" data-start="2616" data-end="2668">Gwiazdorska obsada to jeden z największych atutów</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 347; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/e60ba6e55c6c9bb652268e9ae17b41423f7893d4.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="213"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/e60ba6e55c6c9bb652268e9ae17b41423f7893d4.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="213"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/e60ba6e55c6c9bb652268e9ae17b41423f7893d4.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="347"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/e60ba6e55c6c9bb652268e9ae17b41423f7893d4.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="347"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/e60ba6e55c6c9bb652268e9ae17b41423f7893d4.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="347"
                        alt="Bezbożnicy"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="2670" data-end="2908">W rolę bezwzględnego Franka Griffina wciela się <strong><span><span>Jeff Daniels</span></span>.</strong> Wielu widzów kojarzy go z <strong data-start="2783" data-end="2809">„Głupiego i głupszego”</strong>, <strong data-start="2811" data-end="2826">„Newsroomu”</strong> czy <a href="https://www.elle.pl/kultura/matt-damon-w-roli-zycia-poruszajaca-historia-samotnosci-w-kosmosie-i-wiary-w-siebie-podbija-hbo-max/"><strong data-start="2831" data-end="2847">„Marsjanina”</strong></a>, ale właśnie za rolę w „Bezbożnikach” otrzymał <a href="https://www.elle.pl/tag/emmy/"><strong>nagrodę Emmy</strong></a>. Roya Goode'a gra brytyjski aktor <strong><a href="https://www.elle.pl/kultura/glodni-po-wichrowych-wzgorzach-pustke-zapelni-kontrowersyjna-ekranizacja-powiesci-d-h-lawrencea/"><span><span>Jack O'Connell</span></span></a>,</strong> znany z <strong data-start="2974" data-end="2991">„Niezłomnego”</strong>, <strong data-start="2993" data-end="3004">„Skins”</strong> i <strong data-start="3007" data-end="3020">„Ferrari”</strong>.</p><p data-start="3023" data-end="3277">Jedną z najważniejszych bohaterek serialu jest Alice Fletcher, w którą wciela się<strong> <span><span>Michelle Dockery</span></span>.</strong> Większość widzów zna ją przede wszystkim z <a href="https://www.elle.pl/tag/downton-abbey/"><strong data-start="3187" data-end="3206">„Downton Abbey”</strong></a>, ale świetnie odnalazła się również w thrillerze <strong data-start="3256" data-end="3276">„W obronie syna”</strong>. Na ekranie pojawiają się także <strong><span><span>Thomas Brodie-Sangster</span></span>,</strong> którego widzowie pokochali za role w <a href="https://www.elle.pl/kultura/swiateczny-klasyk-ktory-kazdy-zna-i-kocha-w-tym-roku-nie-ma-go-na-zadnej-duzej-platformie/"><strong data-start="3386" data-end="3409">„To właśnie miłość”</strong></a>, <strong data-start="3411" data-end="3434">„Więźniu labiryntu”</strong> i <strong data-start="3437" data-end="3460">„Gambicie królowej”</strong>, oraz <strong><span><span>Merritt Wever</span></span></strong>, laureatka Emmy za serial <strong data-start="3533" data-end="3553">„Siostra Jackie”</strong>.</p><h2 data-section-id="16lj6ge" data-start="3561" data-end="3590">Oceny mówią same za siebie</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 371; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/d502c13ef5b2fd95240b4708c6a978fdeb3e574f.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="228"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/d502c13ef5b2fd95240b4708c6a978fdeb3e574f.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="228"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/d502c13ef5b2fd95240b4708c6a978fdeb3e574f.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="371"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/d502c13ef5b2fd95240b4708c6a978fdeb3e574f.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="371"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/d502c13ef5b2fd95240b4708c6a978fdeb3e574f.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="371"
                        alt="Bezbożnicy"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="3592" data-end="3678">Miniserial od premiery zbiera bardzo dobre recenzje zarówno od krytyków, jak i widzów. Na Filmwebie <strong data-start="3693" data-end="3709">„Bezbożnicy”</strong> mają <strong data-start="3715" data-end="3725">7,5/10</strong> na podstawie ponad 13 tysięcy ocen. Produkcja zdobyła również <strong data-start="3788" data-end="3806">3 nagrody Emmy</strong> i doczekała się jeszcze 16 nominacji.</p><p data-start="3886" data-end="4063">W opiniach widzów regularnie powtarzają się te same argumenty:<strong> fenomenalne zdjęcia, świetnie napisane postacie, powolnie budowane napięcie i finał, który wynagradza cierpliwość.</strong></p><h2 data-section-id="dw9iug" data-start="4070" data-end="4102">Idealny miniserial na weekend dostępny na Netflix</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 418; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/899aabbeddcce558a3002c4d19604b95acdedc9b.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="256"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/899aabbeddcce558a3002c4d19604b95acdedc9b.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="256"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/899aabbeddcce558a3002c4d19604b95acdedc9b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="418"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/899aabbeddcce558a3002c4d19604b95acdedc9b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="418"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/899aabbeddcce558a3002c4d19604b95acdedc9b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="418"
                        alt="Bezbożnicy"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="4104" data-end="4252">Jeśli po <strong data-start="4113" data-end="4136">„Gambicie królowej”</strong> zaczęliście zwracać uwagę na nazwisko Scotta Franka, <strong data-start="4190" data-end="4206">„Bezbożnicy”</strong> powinni znaleźć się na szczycie waszej listy. Siedem odcinków dostępnych na Netflix wystarczy, by stworzyć pełnokrwistą historię z wyrazistymi bohaterami, pięknymi zdjęciami i jednym z najlepiej zrealizowanych współczesnych westernów.</p><p data-start="4254" data-end="4541" data-is-last-node="" data-is-only-node="">To serial, który udowadnia, że czasem nie potrzeba kilku sezonów, żeby opowiedzieć historię zostającą z widzem na długo.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/szkolna-lektura-najlepsza-polska-ksiazka-wedlug-goodreads-pokonala-ponad-563-tytuly/</id>
    <title><![CDATA[Szkolna lektura najlepszą polską książką według Goodreads. Pokonała ponad 563 tytuły]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Według użytkowników Goodreads najlepszą polską książką jest „Lalka” Bolesława Prusa. W zestawieniu „Best Polish Book” znalazły się aż 563 tytuły, a powieść znana z listy szkolnych lektur wyprzedziła między innymi książki Witolda Gombrowicza czy Andrzeja Sapkowskiego.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/szkolna-lektura-najlepsza-polska-ksiazka-wedlug-goodreads-pokonala-ponad-563-tytuly/"/>
    <updated>2026-07-11T13:59:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/16818961493a5e17274c65d68addb1a56f5b26f8.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Wynik może zaskakiwać tylko pozornie. Choć dla części uczniów „Lalka” kojarzy się przede wszystkim z obowiązkową lekturą i pokaźną liczbą stron, to jednocześnie pozostaje jedną z najważniejszych powieści w historii polskiej literatury. Goodreads przypomina, że tekst Prusa wciąż działa - nie tylko jako klasyka, ale też jako opowieść o ambicji, miłości, klasach społecznych i świecie, który zmienia się szybciej, niż bohaterowie potrafią to zaakceptować. To dobry moment, by przypomnieć, dlaczego historia Wokulskiego i Łęckiej wciąż budzi emocje - zwłaszcza że <a href="https://www.elle.pl/kultura/lalka-w-nowym-wydaniu-netflix-pokazuje-zwiastun-reinterpretacji-prusa-jakiej-jeszcze-nie-bylo/">„Lalka”</a> ma wkrótce wrócić także na ekrany</p><h2>„Lalka” Bolesława Prusa wygrała z 562 książkami</h2><p>W rankingu <strong>„Best Polish Book”</strong> powieść Bolesława Prusa zajęła pierwsze miejsce z oceną <strong>3,82/5</strong>. Za nią uplasowały się tytuły, które również należą do najmocniejszych punktów polskiej literatury. Drugie miejsce przypadło <strong>„Ferdydurke”</strong> Witolda Gombrowicza, a trzecie <strong>„Krwi elfów”</strong> Andrzeja Sapkowskiego, czyli pierwszej powieści z wiedźmińskiej sagi. Już samo podium pokazuje, jak szeroki jest ten ranking: obok XIX-wiecznej klasyki znalazła się literatura awangardowa i fantasy, które od lat ma ogromną międzynarodową publiczność.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 603 / 861; max-width: 603px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/fa4d4f607da5da9e5a25a9b1a25937c5e01fbd00.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="543"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/fa4d4f607da5da9e5a25a9b1a25937c5e01fbd00.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="543"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/fa4d4f607da5da9e5a25a9b1a25937c5e01fbd00.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="603"                      height="861"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/fa4d4f607da5da9e5a25a9b1a25937c5e01fbd00.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="603"                      height="861"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/fa4d4f607da5da9e5a25a9b1a25937c5e01fbd00.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="603"
                        height="861"
                        alt="Lalka"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p>Dalej na liście pojawiają się między innymi <a href="https://www.elle.pl/kultura/ta-polska-ksiazka-to-jedna-z-najslynniejszych-powiesci-na-swiecie-za-granica-nakrecili-na-jej-podstawie-arcydzielo-ktorego-lem-nie-znosil/"><strong>„Solaris”</strong> </a>Stanisława Lema, <strong>„Quo vadis”</strong> Henryka Sienkiewicza, <strong>„Sklepy cynamonowe”</strong> Brunona Schulza, <strong>„Kamienie na szaniec”</strong> Aleksandra Kamińskiego oraz kolejne tomy sagi o Wiedźminie. To zestawienie jest więc nie tylko listą najlepiej ocenianych książek, ale też mapą tego, jak polska literatura funkcjonuje w pamięci czytelników - zarówno w kraju, jak i za granicą.</p><h2>Dlaczego właśnie „Lalka”?</h2><p>„Lalka” od lat jest jedną z najważniejszych lektur szkolnych, ale jej siła wykracza daleko poza szkolny kanon. <strong>To powieść o nieszczęśliwej miłości Stanisława Wokulskiego do Izabeli Łęckiej, ale także znacznie szerszy portret społeczeństwa, pieniędzy, aspiracji i rozczarowań. </strong>Prus pokazuje Warszawę jako miasto pełne kontrastów: arystokrację kurczowo trzymającą się dawnego prestiżu, mieszczaństwo walczące o pozycję, ludzi biednych pozostawionych na marginesie i jednostki, które próbują wyrwać się z narzuconych ról. Dzięki temu „Lalka” nie jest wyłącznie historią romantycznej obsesji. To powieść o społeczeństwie, które świetnie rozpoznaje pozory, ale dużo gorzej radzi sobie z prawdą. Właśnie dlatego książka wciąż wraca w rozmowach o polskiej klasyce. Jej bohaterowie bywają irytujący, niejednoznaczni i uwikłani w swoje słabości - a przez to zaskakująco współcześni.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 465; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/62/c003eba9c3171561b85f3261faa6280159facaa8.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="285"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/62/c003eba9c3171561b85f3261faa6280159facaa8.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="285"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/62/c003eba9c3171561b85f3261faa6280159facaa8.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="465"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/62/c003eba9c3171561b85f3261faa6280159facaa8.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="465"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/62/c003eba9c3171561b85f3261faa6280159facaa8.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="465"
                        alt="Lalka Netflix"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p>Zainteresowanie „Lalką” może wkrótce jeszcze wzrosnąć, bo powieść Bolesława Prusa doczeka się nowych ekranizacji. Równolegle powstają dwie adaptacje: film oraz serial. Kinową wersję przygotowuje <strong>Maciej Kawalski</strong>. W głównych rolach mają pojawić się <strong>Marcin Dorociński</strong> jako Stanisław Wokulski oraz <strong>Kamila Urzędowska</strong> jako Izabela Łęcka. Szczególne zainteresowanie budzi również powrót <strong>Marka Kondrata</strong>, który ma wcielić się w Ignacego Rzeckiego.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f8d2e17e3_17050911">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/T4xpReGcDH0" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><p>Osobną serialową adaptację przygotowuje <a href="https://www.elle.pl/tag/netflix/"><strong>Netflix</strong></a>. Za reżyserię odpowiada <strong>Paweł Maślona</strong>, a w obsadzie wskazywani są <strong>Tomasz Schuchardt</strong> jako Wokulski i <strong>Sandra Drzymalska</strong> jako Izabela Łęcka. Dwie nowe wersje tej samej powieści zapowiadają ciekawy moment dla polskiej popkultury. „Lalka” znów może wyjść poza szkolne skojarzenia i stać się tematem szerszej rozmowy - o klasie, ambicji, miłości, pieniądzach i cenie marzeń.</p><p>Ranking Goodreads pokazuje, że polska klasyka wciąż ma moc przyciągania. „Lalka” wygrała nie tylko z innymi lekturami, ale też z tytułami fantasy, science fiction i literaturą współczesną. To dowód, że mimo upływu lat powieść Prusa nadal potrafi działać na czytelników.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/wygladaja-jak-zimmermann-a-to-hiszpanska-sieciowka-5-kopertowych-spodnic-z-letniej-wyprzedazy-cortefiel-ktore-pieknie-podkreslaja-sylwetke/</id>
    <title><![CDATA[Wyglądają jak Zimmermann, a to hiszpańska sieciówka. 5 kopertowych spódnic z letniej wyprzedaży Cortefiel, które pięknie podkreślają sylwetkę]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Piękne, wygodne, wyjątkowo korzystne dla sylwetki i idealne do stworzenia najlepszych letnich stylizacji. Oto spódnice kopertowe w stylu pareo, na które szczególnie warto zwrócić uwagę podczas letniej wyprzedaży w Cortefiel - ulubionej marce hiszpańskich eklektyczek.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/wygladaja-jak-zimmermann-a-to-hiszpanska-sieciowka-5-kopertowych-spodnic-z-letniej-wyprzedazy-cortefiel-ktore-pieknie-podkreslaja-sylwetke/"/>
    <updated>2026-07-11T13:56:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/52ce7f5665cc718992d73b7ac025cb4985704bad.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Yves Saint Laurent, Dior i Versace to tylko niektóre z wielu luksusowych domów mody, które w swoich kolekcjach na sezon wiosna-lato 2026 uczyniły <strong>spódnice w stylu pareo jednym z najważniejszych elementów garderoby</strong>. Ich popularność wykracza jednak daleko poza wybiegi. Ten model, kojarzony przede wszystkim z wakacyjnym stylem nadmorskich kurortów, z biegiem lat przeszedł wyraźną metamorfozę. Dziś ma znacznie bardziej wyrafinowany, elegancki charakter i z powodzeniem sprawdza się także na co dzień. W zestawieniu z klasyczną białą koszulą, prostym T-shirtem czy romantyczną bluzką daje wiele możliwości, a każda z nich może stać się inspiracją do stylizacji na lato.</p><p>Jeżeli jednak twój urlop zbliża się wielkimi krokami, a w szafie nadal nie masz takiej spódnicy, warto nadrobić zaległości. To jeden z tych modeli, które sprawdzają się niezależnie od wieku, wzrostu, typu sylwetki czy rozmiaru. A jeśli szukasz idealnej propozycji, mamy dobrą wiadomość: najlepsze modele znalazłyśmy w <a href="https://www.elle.pl/tag/wyprzedaze/">drugiej turze wyprzedaży</a> w Cortefiel.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 496; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5fb255526b3e5fb0024f608bc83b3a67d225c5c2.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="304"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5fb255526b3e5fb0024f608bc83b3a67d225c5c2.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="304"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5fb255526b3e5fb0024f608bc83b3a67d225c5c2.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="496"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5fb255526b3e5fb0024f608bc83b3a67d225c5c2.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="496"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5fb255526b3e5fb0024f608bc83b3a67d225c5c2.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="496"
                        alt="kolaż spódnica"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Spotlight Launchmetrics</span><span class="image-description"></span></div>
<div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="f56ba5cf235e28cbd5a39cfcc38d392b"><script async="" data-id="f56ba5cf235e28cbd5a39cfcc38d392b" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>Najpopularniejsze spódnice kopertowe z wyprzedaży w Cortefiel</h2><p>Od modeli z haftami przywodzącymi na myśl estetykę Zimmermann i Chloé, po spódnice z najmodniejszymi wzorami sezonu - w wyprzedażowej ofercie Cortefiel można znaleźć najróżniejsze fasony, które pomogą ci stworzyć najlepsze stylizacje lata 2026 w stylu fashionistek. Co najlepsze, <strong>niektóre z nich są przecenione o ponad 50 procent.</strong> Oto 5 najpiękniejszych modeli według redakcji ELLE Spain.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/33eb37cc77bb9515e98695418c1b10b6649d5c78.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/33eb37cc77bb9515e98695418c1b10b6649d5c78.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/33eb37cc77bb9515e98695418c1b10b6649d5c78.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/33eb37cc77bb9515e98695418c1b10b6649d5c78.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/33eb37cc77bb9515e98695418c1b10b6649d5c78.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt="spódnica pareo"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/dbc9a2fe2ac31e903e1b38995ec8795967f71ada.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/dbc9a2fe2ac31e903e1b38995ec8795967f71ada.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/dbc9a2fe2ac31e903e1b38995ec8795967f71ada.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/dbc9a2fe2ac31e903e1b38995ec8795967f71ada.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/dbc9a2fe2ac31e903e1b38995ec8795967f71ada.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt="spódnica pareo"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0ccefbb545091e72fd3b8ce90cd04371f873f555.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0ccefbb545091e72fd3b8ce90cd04371f873f555.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0ccefbb545091e72fd3b8ce90cd04371f873f555.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0ccefbb545091e72fd3b8ce90cd04371f873f555.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0ccefbb545091e72fd3b8ce90cd04371f873f555.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt="spódnica pareo"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/93880652edcece0aab027c76ae0e1f949aa89bc3.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/93880652edcece0aab027c76ae0e1f949aa89bc3.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/93880652edcece0aab027c76ae0e1f949aa89bc3.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/93880652edcece0aab027c76ae0e1f949aa89bc3.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/93880652edcece0aab027c76ae0e1f949aa89bc3.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt="spódnica pareo"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/602b4245ab24d9cb8b9dd4a2f08b5dfe0f907d14.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/602b4245ab24d9cb8b9dd4a2f08b5dfe0f907d14.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/602b4245ab24d9cb8b9dd4a2f08b5dfe0f907d14.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/602b4245ab24d9cb8b9dd4a2f08b5dfe0f907d14.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/602b4245ab24d9cb8b9dd4a2f08b5dfe0f907d14.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt="spódnica pareo"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<em><a href="https://www.elle.com/es/moda/compras-elle/a71834855/segundas-rebajas-cortefiel-faldas-pareo-tendencia-verano/">Artykuł oryginalnie pojawił się na ELLE.com/es</a></em>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/krotkie-ksiazki-na-wakacje-4-tytuly-ktore-przeczytasz-w-jeden-dzien-i-zapomnisz-o-pracy/</id>
    <title><![CDATA[Krótkie książki na wakacje. 4 tytuły, które przeczytasz w jeden dzień i zapomnisz o pracy]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Nie każda wakacyjna podróż oznacza wiele godzin spędzonych na plaży z książką w ręku. Te krótkie, ale wciągające historie zmieszczą się nawet do podręcznego bagażu, a po kilku stronach skutecznie wyciszą myśli o pracy.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/krotkie-ksiazki-na-wakacje-4-tytuly-ktore-przeczytasz-w-jeden-dzien-i-zapomnisz-o-pracy/"/>
    <updated>2026-07-11T13:52:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/9cb85f4120532008818853a8ce8e0f38b6438e29.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p data-start="1140" data-end="1458">Po miesiącach pracy, spotkań, maili i codziennego pośpiechu <a href="https://www.elle.pl/tag/wakacje/"><strong>wakacje</strong></a> często mają być momentem, w którym wreszcie <strong>można wyłączyć głowę.</strong> Jest tylko jeden problem - nie zawsze urlop wygląda tak, jak na zdjęciach z inspiracyjnych profili. Nie każdy ma dwa tygodnie spędzone na leżaku, z książką otwartą od rana do wieczora. Czasem chcemy zobaczyć kilka miast, przejechać całe wybrzeże, zmieniać miejsca noclegowe albo po prostu<strong> maksymalnie wykorzystać każdy dzień wyjazdu.</strong> Wtedy ogromna powieść, która waży tyle co dodatkowa para butów w walizce, niekoniecznie jest najlepszym wyborem.</p><p data-start="1723" data-end="2046">Dlatego wybrałam<strong> cztery krótkie książki,</strong> które idealnie sprawdzą się podczas wakacyjnego odpoczynku. Zmieszczą się do<strong><a href="https://www.elle.pl/lifestyle/podroze/ryanair-i-wizz-air-zmieniaja-polityke-bagazowa-koniec-z-darmowym-podrecznym/"> podręcznego bagażu,</a></strong> można przeczytać je w jeden dzień albo podczas kilku spokojnych wieczorów, ale przede wszystkim mają jedną ważną cechę - <strong>wciągają tak mocno, że przez chwilę naprawdę zapominamy o pracy.</strong></p><h2 data-section-id="1mzfh3g" data-start="2053" data-end="2087"><span role="text">„Księga lata” - Tove Jansson</span></h2><h3 data-section-id="g2wjph" data-start="2088" data-end="2105"><span role="text"><strong data-start="2092" data-end="2105">160 stron</strong></span></h3><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 374; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/9d02c90f4e001fed7d2f4410b9a27c9243a2d08f.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="229"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/9d02c90f4e001fed7d2f4410b9a27c9243a2d08f.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="229"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/9d02c90f4e001fed7d2f4410b9a27c9243a2d08f.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="374"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/9d02c90f4e001fed7d2f4410b9a27c9243a2d08f.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="374"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/9d02c90f4e001fed7d2f4410b9a27c9243a2d08f.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="374"
                        alt="książki na wakacje"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="2107" data-end="2366">Są książki, które nie potrzebują setek stron, aby stworzyć cały świat. „Księga lata” Tove Jansson jest jedną z nich. To niewielka objętościowo, ale niezwykle nastrojowa opowieść o lecie, bliskości i prostych chwilach, które z czasem okazują się najważniejsze. <strong>Akcja książki rozgrywa się na małej wyspie w Zatoce Fińskiej.</strong> Poznajemy kilkuletnią Sophie oraz jej babcię, które spędzają razem lato z dala od codziennego zgiełku. Ich rozmowy, małe rytuały i obserwacje natury tworzą niezwykłą historię o przemijaniu, dorastaniu i więzi między pokoleniami.</p><p data-start="2660" data-end="2831">To<a href="https://www.elle.pl/kultura/5-ksiazek-na-wakacje-zmyslowych-inteligentnych-i-lekko-niebezpiecznych-do-czytania-w-sloncu-ale-niekoniecznie-dla-spokoju/"><strong> idealna książka na wakacje</strong></a> - spokojna, trochę melancholijna i przypominająca, że <strong>odpoczynek często kryje się nie w wielkich przygodach, ale w uważności na małe momenty.</strong></p><h2 data-section-id="1ja66d5" data-start="2838" data-end="2919"><span role="text">„Dziewczyna z Konbini” („Convenience Store Woman”) - Sayaka Murata</span></h2><h3 data-section-id="g2wjph" data-start="2920" data-end="2937"><span role="text"><strong data-start="2924" data-end="2937">160 stron</strong></span></h3><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 330; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/460f7a961fee38d8472e85ab47b532d2b420722d.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="202"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/460f7a961fee38d8472e85ab47b532d2b420722d.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="202"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/460f7a961fee38d8472e85ab47b532d2b420722d.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="330"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/460f7a961fee38d8472e85ab47b532d2b420722d.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="330"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/460f7a961fee38d8472e85ab47b532d2b420722d.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="330"
                        alt="książki na wakacje"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="2939" data-end="3166">To jedna z tych krótkich książek, które można przeczytać w kilka godzin, aby długo potem o niej myśleć. Sayaka Murata stworzyła nietypową, <strong>przewrotną historię o kobiecie, która nie chce dopasować się do oczekiwań społeczeństwa. </strong>Keiko Furukura od osiemnastu lat pracuje w sklepie całodobowym. Dla niej uporządkowany świat reguł, procedur i powtarzalnych czynności jest idealnym miejscem do życia. Problem pojawia się wtedy, gdy otoczenie zaczyna uważać, że w jej wieku powinna już wyglądać i zachowywać się „normalnie” - mieć inną pracę, związek i plan na przyszłość.</p><p data-start="3508" data-end="3757">Murata <strong>w lekki, momentami absurdalny sposób opowiada o presji społecznej, samotności i prawie do życia po swojemu.</strong> To książka szybka, zaskakująca i idealna dla tych, którzy podczas urlopu lubią nie tylko odpocząć, ale też dostać coś do przemyślenia.</p><h2 data-section-id="xpbyy9" data-start="3764" data-end="3819"><span role="text">„Siedmiu mężów Evelyn Hugo” - Taylor Jenkins Reid</span></h2><h3 data-section-id="1xsl8ir" data-start="3820" data-end="3841"><span role="text"><strong data-start="3824" data-end="3841">ok. 380 stron</strong></span></h3><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 382; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/8b9adc54a0b24c84cff88a8f4aff48b576280f8b.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="234"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/8b9adc54a0b24c84cff88a8f4aff48b576280f8b.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="234"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/8b9adc54a0b24c84cff88a8f4aff48b576280f8b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="382"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/8b9adc54a0b24c84cff88a8f4aff48b576280f8b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="382"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/8b9adc54a0b24c84cff88a8f4aff48b576280f8b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="382"
                        alt="książki na wakacje"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="3843" data-end="4128">To dłuższa propozycja w tym zestawieniu, ale trudno ją pominąć, bo<strong> jest jedną z tych książek, które pochłania się błyskawicznie</strong>. Jeśli wakacyjny odpoczynek kojarzy ci się z wielkimi emocjami, tajemnicami i światem hollywoodzkich gwiazd - ta historia jest stworzona właśnie na urlop. Evelyn Hugo to legendarna aktorka <a href="https://www.elle.pl/moda/zendaya-niczym-gwiazda-zlotej-ery-hollywood-aktorka-zachwycila-suknia-z-odkrytymi-ramionami-230517084631/"><strong>złotej ery Hollywood.</strong></a> Przez lata była symbolem sukcesu, piękna i skandali, ale kiedy decyduje się opowiedzieć prawdę o swoim życiu młodej dziennikarce, okazuje się, że za idealnym obrazem kryje się<strong> znacznie bardziej skomplikowana historia.</strong></p><p data-start="4405" data-end="4637">Taylor Jenkins Reid stworzyła <strong>powieść o ambicji, miłości, cenie sławy i wyborach, które zmieniają całe życie</strong>. To książka, przy której łatwo powiedzieć „jeszcze tylko jeden rozdział” - a potem zorientować się, że minęło kilka godzin.</p><h2 data-section-id="ubbotn" data-start="4644" data-end="4687"><span role="text">„Dom nad błękitnym morzem”  TJ Klune</span></h2><h3 data-section-id="1b573cc" data-start="4688" data-end="4709"><span role="text"><strong data-start="4692" data-end="4709">ok. 400 stron</strong></span></h3><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 367; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/08be89c29b593654c2622297ee24a55c9dbc820b.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="225"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/08be89c29b593654c2622297ee24a55c9dbc820b.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="225"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/08be89c29b593654c2622297ee24a55c9dbc820b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="367"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/08be89c29b593654c2622297ee24a55c9dbc820b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="367"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/08be89c29b593654c2622297ee24a55c9dbc820b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="367"
                        alt="książki na wakacje"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="4711" data-end="4926">To kolejna książka, która nie należy do najkrótszych, ale<strong> jej ciepły klimat sprawia, że czyta się tak, jakby miała zaledwie 200 stron</strong>. Jest trochę jak literacki odpowiednik wakacyjnego filmu, po którym czujemy się po prostu lepiej. Linus Baker pracuje jako urzędnik i prowadzi spokojne, uporządkowane życie. Pewnego dnia <strong>dostaje nietypowe zadanie - ma sprawdzić tajemniczy sierociniec na odległej wyspie, gdzie mieszkają niezwykłe dzieci.</strong> To, co miało być zwykłą kontrolą, zmienia jego spojrzenie na świat, relacje i własne życie.</p><p data-start="5228" data-end="5482">TJ Klune stworzył pełną ciepła<strong> opowieść o akceptacji, rodzinie i odwadze, by wyjść poza schematy.</strong> To książka idealna na wakacyjny reset - szczególnie wtedy, kiedy chcemy po lekturze poczuć coś więcej niż tylko satysfakcję z przewrócenia ostatniej strony.</p><h2 data-section-id="1or9qlq" data-start="336" data-end="406"><span role="text">Książki na mniejszy bagaż. Te krótkie perełki też warto spakować</span></h2><p data-start="408" data-end="887"><a href="https://www.elle.pl/kultura/szukasz-historii-ktore-pozwola-ci-odpoczac-te-4-ksiazki-warto-zabrac-ze-soba-na-wakacyjny-wyjazd/"><strong>Wybór wakacyjnej książki wcale nie jest prosty.</strong></a> Z jednej strony chcemy zabrać ze sobą historię, która całkowicie nas pochłonie, z drugiej <strong>- każda dodatkowa rzecz w walizce ma swoją cenę</strong>. Szczególnie kiedy próbujemy zmieścić jeszcze ulubione sandały, kosmetyczkę większą niż rozsądek podpowiada albo obowiązkową kurtkę przeciwdeszczową i ciepłą bluzę, bo tegoroczne wakacje planujemy spędzić nad polskim morzem, które potrafi zachwycić widokami… ale nie zawsze rozpieszcza pogodą.</p><p data-start="408" data-end="887">Muszę przyznać, że przy wyborze tych tytułów<strong> miałam mały dylemat</strong>. Mam świadomość, że <strong><em>„Siedmiu mężów Evelyn Hugo”</em> i <em>„Dom nad błękitnym morzem”</em></strong> zajmują w walizce trochę więcej miejsca niż pozostałe propozycje, ale trudno było je pominąć. To dokładnie ten rodzaj książek, po które sięgamy latem - wciągające, emocjonalne historie, które pozwalają całkowicie odciąć się od codzienności i <strong>na kilka godzin zapomnieć o wszystkim poza światem przedstawionym na kartach powieści.</strong></p><p data-start="408" data-end="887">Jeśli jednak wasza walizka jest już pełna, a miejsce na książkę musi być naprawdę niewielkie, warto sięgnąć po<strong> prawdziwe krótkie perełki:</strong></p><h3><span role="text"><strong>„Zanim wystygnie kawa” - Toshikazu Kawaguchi</strong> - </span><span role="text"><span role="text"><span role="text"><span role="text"><strong data-start="1448" data-end="1465">ok. 220 stron</strong></span></span></span></span></h3><p>To jedna z moich ulubionych książek, do których lubię wracać. Niewielka objętościowo, ale pełna emocji opowieść, która stała się <strong>międzynarodowym bestsellerem</strong>. Akcja rozgrywa się w niewielkiej tokijskiej kawiarni, w której istnieje niezwykła możliwość spotkania kogoś z przeszłości. Jest tylko jeden warunek - trzeba wrócić, zanim wystygnie kawa. To spokojna, wzruszająca książka o żalu, niewypowiedzianych słowach i tym, że czasem najbardziej potrzebujemy nie zmiany przeszłości, ale pogodzenia się z nią. Idealna na wieczór po całym dniu zwiedzania.</p><h3><strong><span role="text">„Małe rzeczy” - Claire Keegan - </span></strong><strong data-start="1999" data-end="2016">ok. 120 stron</strong></h3><p>To jedna z tych książek, które można przeczytać w jedno popołudnie, ale jej historia zostaje w głowie znacznie dłużej. Claire Keegan w krótkiej formie opowiada o Billu Furlongu, handlarzu drewnem i ojcu rodziny, który przed świętami dokonuje odkrycia zmuszającego go do <strong>konfrontacji z własnym sumieniem</strong>. „Małe rzeczy” to przykład tego, że krótka książka wcale nie oznacza lekkiej historii. Kilkadziesiąt stron wystarczy, aby stworzyć pełen emocji świat i zostawić czytelnika z pytaniami, które wracają jeszcze długo po zamknięciu okładki.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/4-ksiazki-na-plaze-ktore-przeczytasz-w-3-4-dni-kobiece-wciagajace-i-z-charakterem-ale-bez-banalnych-fabul/</id>
    <title><![CDATA[4 książki na plażę, które przeczytasz w 3–4 dni. Kobiece, wciągające i z charakterem, ale bez banalnych fabuł]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Książka na plażę nie musi oznaczać literackiego kompromisu. Dobra wakacyjna lektura może być krótka, wciągająca i przyjemna w rytmie czytania, a jednocześnie mieć temat, język i ciężar, który zostaje z nami dłużej niż opalenizna. Najlepiej, gdy mieści się w torbie obok okularów przeciwsłonecznych, ale nie daje się sprowadzić do roli dodatku do urlopu.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/4-ksiazki-na-plaze-ktore-przeczytasz-w-3-4-dni-kobiece-wciagajace-i-z-charakterem-ale-bez-banalnych-fabul/"/>
    <updated>2026-07-11T13:19:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/8d92977c0864887461652de0cecfe903251ff92e.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Wybrałyśmy cztery tytuły dla tych, które chcą czytać o kobietach bez lukru: o relacjach, ciele, ambicji, macierzyństwie, przemocy, miłości i samotności. To książki cenione, niezbyt długie i idealne na 3–4 dni wolniejszego tempa. Nie zawsze są „łatwe”, ale właśnie dlatego warto zabrać je ze sobą.</p><h2>1. Elena Ferrante, „Córka”</h2><p>Elena Ferrante potrafi pisać o kobietach tak, jakby zdejmowała kolejne warstwy skóry. „Córka” zaczyna się od samotnego wyjazdu nad morze. Leda, rozwiedziona wykładowczyni literatury, obserwuje na plaży młodą matkę i jej kilkuletnią córkę. Z pozoru niewinna fascynacja uruchamia w niej wspomnienia, które okazują się bardziej niewygodne niż nostalgiczne.</p><p>To powieść o macierzyństwie bez dekoracji: o zmęczeniu, ambiwalencji, poczuciu winy, zazdrości i pragnieniu ucieczki. Ferrante nie interesuje kobieta „właściwa”, dobrze ułożona i społecznie akceptowalna. Interesuje ją kobieta pęknięta, myśląca, nie zawsze sympatyczna — a przez to znacznie bardziej prawdziwa.</p><p>„Córka” jest krótka, intensywna i duszna. Idealna, jeśli na urlopie chcesz przeczytać coś, co zaczyna się od leniwego rytmu plaży, ale szybko schodzi pod powierzchnię.</p><p><strong>Dla kogo?</strong> Dla czytelniczek, które lubią literaturę o kobietach skomplikowanych, niepokornych i napisanych bez taryfy ulgowej.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 346 / 496; max-width: 346px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/8a6b9d2698212df8597179b3df170fca5be0b19f.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="346"                      height="496"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/8a6b9d2698212df8597179b3df170fca5be0b19f.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="346"                      height="496"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/8a6b9d2698212df8597179b3df170fca5be0b19f.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="346"                      height="496"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/8a6b9d2698212df8597179b3df170fca5be0b19f.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="346"                      height="496"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/8a6b9d2698212df8597179b3df170fca5be0b19f.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="346"
                        height="496"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Materiały prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<h2>2. Deborah Levy, „Płynąc do domu”</h2><p>Willa na południu Europy, basen, rodzina na wakacjach i obca kobieta, która nagle pojawia się w ich przestrzeni. Deborah Levy buduje z tych elementów historię pozornie kameralną, ale pełną napięcia. „Płynąc do domu” to powieść o małżeństwie, pożądaniu, zdradzie i kryzysie, który długo dojrzewa pod elegancką powierzchnią codzienności.</p><p>Levy pisze oszczędnie, ale celnie. W jej prozie dużo dzieje się między zdaniami: w spojrzeniach, milczeniu, drobnych przesunięciach w relacjach. To książka, która ma wakacyjny pejzaż, ale nie wakacyjny banał. Słońce nie rozprasza tu napięcia, tylko je podbija.</p><p>Można ją przeczytać w dwa, trzy dni, ale trudno potraktować jako przelotną rozrywkę. To raczej powieść do zaznaczania zdań i wracania do nich wtedy, gdy już dawno zamknęłyśmy walizkę.</p><p><strong>Dla kogo?</strong> Dla tych, które lubią relacyjne gry, inteligentny niepokój i prozę, która nie mówi wszystkiego wprost.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 315 / 495; max-width: 315px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0a3e72636a484d3028be535c62bdb524d06cdb40.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="315"                      height="495"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0a3e72636a484d3028be535c62bdb524d06cdb40.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="315"                      height="495"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0a3e72636a484d3028be535c62bdb524d06cdb40.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="315"                      height="495"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0a3e72636a484d3028be535c62bdb524d06cdb40.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="315"                      height="495"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0a3e72636a484d3028be535c62bdb524d06cdb40.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="315"
                        height="495"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Materiały prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<h2>3. Han Kang, „Wegetarianka”</h2><p>„Wegetarianka” zaczyna się od decyzji, która wydaje się prywatna: Yeong-hye przestaje jeść mięso. W świecie podporządkowanym normom, rodzinie i męskiemu spojrzeniu ten gest szybko przestaje być tylko zmianą diety. Staje się aktem odmowy – cichym, radykalnym i coraz bardziej niepokojącym.</p><p>Han Kang pisze o ciele jako polu walki. O kobiecie, której wybory natychmiast zostają poddane kontroli. O przemocy, która nie zawsze potrzebuje podniesionego głosu, by działać. To książka krótka, mocna i hipnotyczna, bardziej do pochłonięcia niż spokojnego czytania rozdział po rozdziale.</p><p>Nie jest to najlżejsza propozycja w zestawieniu, ale plaża nie musi oznaczać intelektualnego urlopu. Czasem właśnie w oderwaniu od codziennego hałasu najlepiej czyta się książki, które mówią najwięcej.</p><p><strong>Dla kogo?</strong> Dla czytelniczek, które szukają literatury intensywnej, feministycznej i nieoczywistej.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 357 / 536; max-width: 357px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/e6f458533b3390a4edbb1b783f4d3a46dc83afe8.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="357"                      height="536"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/e6f458533b3390a4edbb1b783f4d3a46dc83afe8.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="357"                      height="536"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/e6f458533b3390a4edbb1b783f4d3a46dc83afe8.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="357"                      height="536"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/e6f458533b3390a4edbb1b783f4d3a46dc83afe8.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="357"                      height="536"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/e6f458533b3390a4edbb1b783f4d3a46dc83afe8.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="357"
                        height="536"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Materiały prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<h2>4. Cho Nam-joo, „Panna Kim wie”</h2><p>Cho Nam-joo, autorka głośnej książki „Kim Jiyoung. Urodzona w 1982”, wraca do kobiecej codzienności, ale robi to bez banału i bez wielkich gestów. „Panna Kim wie” to zbiór opowiadań o kobietach w różnych momentach życia: córkach, pracownicach, partnerkach, dziewczynach, które uczą się rozpoznawać, kiedy świat mówi im „tak wypada”, a kiedy one same mają ochotę odpowiedzieć „nie”.</p><p>To świetny wybór na plażę, bo opowiadania można czytać w swoim tempie. Jedno rano, drugie po południu, kolejne wieczorem. Każde zostawia inny ślad. Cho Nam-joo pisze prosto, ale ostro; bez stylistycznych popisów, za to z doskonałym wyczuciem mechanizmów, które kształtują kobiece życie.</p><p>Najmocniejsze jest w tej książce to, że wiele historii brzmi znajomo, nawet jeśli dzieją się w innym kraju i kulturze. Praca, rodzina, oczekiwania, uprzejmość, która kosztuje zbyt dużo — to tematy uniwersalne, ale podane bez publicystycznego tonu.</p><p><strong>Dla kogo?</strong> Dla czytelniczek, które lubią krótsze formy, współczesną feministyczną perspektywę i bohaterki bliskie codzienności.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 344 / 538; max-width: 344px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5038176796d385580e336f97dc11e1cfa7420f67.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="344"                      height="538"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5038176796d385580e336f97dc11e1cfa7420f67.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="344"                      height="538"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5038176796d385580e336f97dc11e1cfa7420f67.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="344"                      height="538"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5038176796d385580e336f97dc11e1cfa7420f67.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="344"                      height="538"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5038176796d385580e336f97dc11e1cfa7420f67.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="344"
                        height="538"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Materiały prasowe </span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Którą zabrać najpierw?</h2><p>Jeśli chcesz historii o macierzyństwie, która nie próbuje nikogo uspokajać – wybierz Ferrante. Jeśli interesują cię relacje w stanie subtelnego rozpadu – sięgnij po Levy. Jeśli masz ochotę na książkę mocną, transową i bezkompromisową – Han Kang będzie najlepszym wyborem. A jeśli wolisz opowiadania, które można dawkować, ale które nie tracą przez to siły – spakuj Cho Nam-joo.</p><p>To nie są książki, które tylko „umilą czas”. To książki, które wykorzystują wolniejsze wakacyjne tempo, żeby wejść głębiej.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/to-najlzejszy-krem-z-spf50-na-rynku-bestseller-i-totalny-hit-wsrod-polek-najlepszy-krem-przeciwsloneczny-jaki-w-zyciu-mialam/</id>
    <title><![CDATA[To najlżejszy krem z SPF50 na rynku. Bestseller i totalny hit wśród Polek. „Najlepszy krem przeciwsłoneczny jaki w życiu miałam”]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Ten krem polskiej marki to dowód na to, że wysoka ochrona przeciwsłoneczna i lekkość mogą iść w parze. Do tego pielęgnuje jak serum, a efekt soft glow widać od razu po nałożeniu.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/to-najlzejszy-krem-z-spf50-na-rynku-bestseller-i-totalny-hit-wsrod-polek-najlepszy-krem-przeciwsloneczny-jaki-w-zyciu-mialam/"/>
    <updated>2026-07-07T11:11:34+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/3c2585529e4591cc5cd09dc0d2bd001931e2f8e3.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Jest tak lekki, że prawie nie czuć go na twarzy. Widać i czuć za to efekty, jakie daje przy regularnej aplikacji. Choć został stworzony głównie z myślą o wysokiej ochronie przeciwsłonecznej (i sprawdza się w tym doskonale) w praktyce jest także świetnym kremem nawilżającym, który wspiera syntezę kolagenu, a tym samym spowalnia procesy starzenia. Polki go uwielbiają, dlatego tak szybko stał się bestsellerem.</p><h2>Ultralekki krem SPF50 Our Lightest Resibo</h2><p>Ten krem zachwyca od pierwszej aplikacji – swoją lekkością, delikatnością i przyjemnym nawilżeniem. Zawiera fotostabilne filtry UVA i UVB nowej generacji, które skutecznie chronią przed fotostarzeniem, przebarwieniami i podrażnieniami, więc działa nie tylko tu i teraz, ale przede wszystkim długofalowo. To produkt, który stał się ulubieńcem Polek od razu po tym, kiedy trafił do sprzedaży i wciąż zbiera mnóstwo pozytywnych komentarzy.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="5c8d135d23cdbccd81f100974e317619"><script async="" data-id="5c8d135d23cdbccd81f100974e317619" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>Jak stosować ultralekki krem Our Lightest Resibo?</h2><p>Ten lekki jak piórko krem możesz nakładać rano, wieczorem i kiedy tylko ci wygodnie. Ma tak delikatną formułę, że dobrze sprawdza się także przy skórach wrażliwych i problematycznych – nie zapycha porów i nie obciąża skóry (możesz nakładać go również na okolice oczu). Warto pamiętać, że nie krem Our Lightest nie jest wodoodporny, dlatego należy go reaplikować po każdym kontakcie skóry z wodą.</p><p>Świetnie sprawdza się za to pod makijażem – nie roluje się, nie waży podkładu, tylko doskonale stapia się ze skórą - trochę jak wodne serum. Możesz też nosić go solo, ponieważ zostawia na skórze piękne, subtelnie satynowe wykończenie i naturalny efekt soft glow – skóra po prostu wygląda po nim świeżo i promiennie.</p><h2>Krem do twarzy z SPF50 Our Lightest Resibo – skład</h2><p>Formuła ultralekkiego kremu z SPF50 polskiej marki Resibo w ponad 80% opiera się na składnikach pochodzenia naturalnego, które oprócz skutecznej ochrony przeciwsłonecznej intensywnie pielęgnują cerę, dostarczając jej potężnej dawki antyoksydantów. Zaraz obok stabilnych filtrów UVA i UVB nowej generacji, znalazły się w nim:</p><ul><li><strong>betaina</strong> – zatrzymuje w skórze wilgoć, poprawia elastyczność i wygładza</li><li><strong>ekstrakt z owoców goji</strong> – poprawia elastyczność skóry i przyspiesza regenerację</li><li><strong>hydrolat z białej herbaty</strong> – działa oczyszczająco</li><li><strong>olej z wiesiołka</strong> – nawilża i wspiera odnowę skóry</li></ul><h2>Resibo Our Lightest – opinie</h2><p>Aż<strong> 90% badanych</strong> <strong>potwierdza</strong>, że krem Our Lightest zapewnia długotrwałe nawilżenie i odżywienie skóry. 21% zauważyło natomiast zmniejszenie widoczności zaskórników, ale nie tylko liczne badania potwierdzają jego skuteczność pod względem ochrony i pielęgnacji. Polki pokochały ten produkt zaraz po tym jak pojawił się na rynku. Teraz nie bez powodu jest jednym z najlepiej sprzedających się kosmetyków marki Resibo. W opiniach użytkowniczki piszą, że to najlepszy krem przeciwsłoneczny jaki w życiu miały i nazywają go „odkryciem lata”. W katalogu KWC cieszy się oceną <strong>4,9/5 gwiazdek</strong> przy ponad 110 opiniach.</p><p><em>SPF zachwycił mnie swoją lekkością. Moja wrażliwa skóra ma tendencję do zapychania, jednak ten SPF to moje odkrycie. Jest idealny pod makijaż, nie zapycha i nie przyczynia się do powstawania niedoskonałości. Świetnie chroni przed słońcem, a opakowanie jest bardzo funkcjonalne i bezpieczne</em> - pisała jadzix_xD w katalogu KWC.</p><blockquote><p>Lekki, nie zapycha, rozświetla, nie waży podkładu, szybko się wchłania, wygodne i trwałe opakowanie. Trochę drogi, ale jest całkowicie wart swojej ceny. Wspaniały, najlepszy ze wszystkich, które testowałam.<span class="blockquote-autor">Agis_, KWC</span></p></blockquote><blockquote><p>Zdecydowanie mój ulubieniec. Lekki, nawilżający, pięknie chroni.<span class="blockquote-autor">Marta, Superpharm</span></p></blockquote><h2>Polecane kremy z SPF50 polskich marek – TOP 3</h2><p>Ultralekki krem od Resibo niewątpliwie stał się wakacyjnym ulubieńcem Polek, ale nie jest jedynym kosmetykiem, który zasługuje na szczególną uwagę. Zaraz obok koreańskich hitów na listach polecanych kremów z SPF50 pojawiają się także produkty z ofert polskich marek, które cieszą się równie wysokimi opiniami w sieci. Oto one.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="0f75805bbab910e87ab669fdad7ee847"><script async="" data-id="0f75805bbab910e87ab669fdad7ee847" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/te-5-par-sandalow-z-zary-warto-dodac-do-koszyka-podczas-letniej-wyprzedazy-sa-wygodne-stylowe-i-kosztuja-mniej-niz-100-zlotych/</id>
    <title><![CDATA[Te 5 par sandałów z Zary warto dodać do koszyka podczas letniej wyprzedaży. Są wygodne, stylowe i kosztują mniej niż 100 złotych]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Wybór najmodniejszych modeli dla tych, które chcą wyjść poza klasykę i dodać swoim letnim lookom charakteru.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/te-5-par-sandalow-z-zary-warto-dodac-do-koszyka-podczas-letniej-wyprzedazy-sa-wygodne-stylowe-i-kosztuja-mniej-niz-100-zlotych/"/>
    <updated>2026-07-11T11:01:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/7b32c75dc80a88ad55426626dbbb13fb9da749f6.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Na tym etapie sezonu jedno wiemy już na pewno: dobrze dobrany dodatek potrafi całkowicie odmienić stylizację. Nie bez powodu w świecie mody mówi się, że wszystko zaczyna się od butów. To właśnie one mogą <strong>podkręcić nawet najprostszy zestaw</strong> – albo, niestety, odebrać mu cały urok.</p><p>Tym razem jednak nie ma mowy o modowych potknięciach. Przeciwnie: <strong>zaglądamy na letnią <a href="https://www.elle.pl/tag/wyprzedaze/">wyprzedaż</a> Zary</strong>, gdzie znalazłyśmy pięć prawdziwych perełek. Oryginalne, zgodne z trendami i przecenione sandały wyglądają jak modele z luksusowych butików, a <strong>kosztują mniej niż 100 złotych</strong>.</p><p>Choć w tym sezonie minimalistyczne fasony grały pierwsze skrzypce, wciąż jest miejsce na projekty z charakterem – takie, które wymykają się oczywistości. <a href="https://www.elle.pl/tag/zara/">Zara</a> doskonale to wyczuła, <strong>stawiając na sandały z osobowością</strong>: obcasy, biżuteryjne detale, metaliczne wykończenia, kwiaty 3D i rzeźbiarskie paski. To dokładnie ten typ butów, który nie potrzebuje nadmiaru ozdób, by wynieść stylizację na wyższy poziom.</p><p>Masz już sukienkę na wesele, chrzciny albo letnie przyjęcie? <strong>Te sandały mogą okazać się brakującym elementem</strong> – tym, który sprawi, że całość będzie wyglądać świeżo, aktualnie i znacznie bardziej stylowo.</p><h2>5 najbardziej oryginalnych sandałów z wyprzedaży Zary za mniej niż 100 złotych</h2><p>Wśród naszych faworytów znalazły się <strong>sandały na cienkich paskach ze złotymi detalami</strong> – subtelne, ale efektowne. Na uwagę zasługują też modele z kwiatami w reliefie, które dodają romantycznego, wyjątkowego akcentu nawet najbardziej minimalistycznej stylizacji. Sandały z połyskiem to z kolei zawsze bezpieczny wybór na wieczorne wyjścia – pięknie łapią światło, szczególnie podczas przyjęć o zachodzie słońca.</p><p>Nie można też pominąć <strong>klapek typu mule w odcieniu maślanej żółci.</strong> To najbardziej klasyczny model w zestawieniu, ale w kolorze, który latem 2026 roku jest absolutnym hitem.</p><p>Największa pokusa? Cena. Na letniej wyprzedaży wszystkie te <a href="https://www.elle.pl/tag/sandaly/">sandały</a> kosztują mniej niż 100 złotych, udowadniając, że eleganckie, niebanalne i sezonowe buty wcale nie muszą oznaczać dużego wydatku. Wystarczy dobrze poszukać – albo pozwolić, by zrobiła to za nas Zara.</p><h3>Satynowe klapki z piórami</h3><p><img src="https://hips.hearstapps.com/vader-prod.s3.amazonaws.com/1783031163-338daf82-1cc1-4a9d-b76b-a1afd352a94e.jpg?crop=1xw:1xh;center,top&amp;resize=980:*" alt="Sandalia plumas"></p><h3>Sandały na obcasie z aplikacjami</h3><p><img src="https://hips.hearstapps.com/vader-prod.s3.amazonaws.com/1783031227-1d008593-0bbd-4e0b-a63b-7fcabdf1799f.jpg?crop=1xw:1xh;center,top&amp;resize=980:*" alt="sandalia brillo"></p><h3>Sandały z aplikacjami w kwiaty</h3><p><img src="https://hips.hearstapps.com/vader-prod.s3.amazonaws.com/1783031303-72ce6bf0-5f70-410b-a181-cacca2e403c1.jpg?crop=1xw:1xh;center,top&amp;resize=980:*" alt="Sandalias flores"></p><h3>Skórzane sandały na obcasie z kokardą</h3><p><img src="https://hips.hearstapps.com/vader-prod.s3.amazonaws.com/1783031835-a4e87984-2754-4a31-aafe-7a5c7b824776.jpg?crop=1xw:1xh;center,top&amp;resize=980:*" alt="Vainilla mule"></p><h3>Złote sandały na obcasie</h3><p><img src="https://hips.hearstapps.com/vader-prod.s3.amazonaws.com/1783032090-06c28e95-4af7-4845-a24a-53f1ae8d0dc2.jpg?crop=1xw:1xh;center,top&amp;resize=980:*" alt="Sandalia dorada abalorios"></p><p><em>Oryginalny artykuł ukazał się w <a href="https://www.elle.com/es/moda/compras-elle/a71811453/sandalias-originales-rebajadas-zara-por-menos-24-euros-looks-invitada-verano/">hiszpańskim wydaniu ELLE</a></em></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/wloszki-nie-farbuja-na-sile-siwych-wlosow-a-ida-w-strone-nowoczesnego-rozswietlenia-bagno-di-colore/</id>
    <title><![CDATA[Włoszki nie farbują na siłę siwych włosów, a idą w stronę nowoczesnego rozświetlenia bagno di colore]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Przez całe dekady pierwszy siwy włos na głowie oznaczała jedno: czas na koloryzację. Na szczęście ten trend pomału przemija, a włoskie salony fryzjerskie coraz częściej proponują zupełnie inne podejście.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/wloszki-nie-farbuja-na-sile-siwych-wlosow-a-ida-w-strone-nowoczesnego-rozswietlenia-bagno-di-colore/"/>
    <updated>2026-07-11T10:41:53+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/b341eae29073c3e22888636571fe2e2767c3530c.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Zamiast walczyć z naturalnie siwym odcieniem, część Włoszek stawia na jego subtelne podkreślenie. I efekt jest naprawdę fenomenalny! Siwizna nie wygląda jak odrost, lecz jak świadomy, elegancki i niezwykle nowoczesny element stylu. To podejście doskonale wpisuje się w trend Silver Glow, czyli subtelnego rozświetlenia siwych włosów.</p><h2>Silver glow zamiast farbowania siwych włosów</h2><p>O <strong>Silver Glow </strong>można coraz częściej przeczytać we włoskich wydaniach luksusowych magazynów. W podejściu tym nie chodzi już o ukrywanie siwych włosów za wszelką cenę, lecz o wydobycie ich naturalnego piękna. To trend, który stawia na świetlistość, zdrowy wygląd i subtelne podkreślenie koloru zamiast jego całkowitego przykrywania.</p><p>W praktyce oznacza to odejście od częstego farbowania na rzecz <strong>delikatnych zabiegów tonujących</strong>, takich jak <em>bagno di colore </em>(dosłownie koloryzująca kąpiel). Ich zadaniem jest wyrównanie odcienia, dodanie włosom połysku i zneutralizowanie ciepłych, żółtawych tonów, które z czasem mogą pojawić się na siwiźnie. Dzięki temu<strong> srebrne pasma zyskują perłowy blask</strong>, a fryzura wygląda świeżo i elegancko.</p><p>To właśnie ten efekt sprawia, że siwe włosy przestają kojarzyć się z odrostem czy zaniedbaniem. Zaczynają przypominać świadomie wybrany kolor, który jest pełen głębi, wielowymiarowy i niezwykle elegancki. Włoscy koloryści podkreślają, że kluczem nie jest zakrycie każdego siwego włosa, lecz <strong>stworzenie harmonijnej całości</strong>, w której naturalny kolor współgra z odpowiednio dobranym tonowaniem i pielęgnacją. W rezultacie fryzura wygląda lekko, nowocześnie i luksusowo.</p><h2>Rozświetlenie siwych włosów u fryzjera i w domu</h2><p><em>Silver Glow to koloryzacja, która wprowadza srebrzyste tony na białe włosy, nie naruszając przy tym ich naturalnego pigmentu. Pozwala to na grę światła i cienia, która nadaje fryzurze głębię i blask, a jednocześnie daje swobodę łatwego powrotu do naturalnego koloru </em>– wyjaśniał włoskiemu Vogue'owi Enzo Coppola, stylista fryzur i założyciel Enzo Coppola Parrucchieri, wiodącej sieci salonów fryzjerskich w rejonie Trapani na Sycylii.</p><p>Co więcej, wraz z popularnością trendu Silver Glow rośnie również zainteresowanie kosmetykami, które nie tyle maskują siwiznę, ile pomagają wydobyć jej szlachetny charakter. W kosmetyczkach coraz częściej pojawiają się<strong> tonery do włosów odświeżające kolor</strong> między wizytami w salonie. Bardzo dużą popularnością cieszą się także <strong>maski i odżywki koloryzujące,</strong> które delikatnie ujednolicają odcień włosów i wydobywają z nich najpiękniejsze srebrzyste tony. Bardzo dobrymi opiniami w sieci uznaniem wśród stylistów fryzur cieszy się m.in. seria<strong> Silver L'Oréal Professionnel</strong>. Na szczególna uwagę zasługuje odżywka, która w samej tylko Sephorze zdobyła już prawie<strong> 120 recenzji, a jej ocena to 4,8 na 5 gwiazdek. </strong></p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="7c56f72862496ba4442208545db3908b"><script async="" data-id="7c56f72862496ba4442208545db3908b" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>W swojej łazience warto też mieć<strong> fioletowe szampony</strong>, które neutralizują żółte, miedziane czy nawet zielonkawe tony, które pojawiają się na włosach blond i siwych. W tym przypadku możemy postawić na szampon tonujący <strong>L'biotica Biovax Ultra Violet for Blonds</strong>. W odróżnieniu od wielu innych produktów tego typu, jest dość łagodny dla włosów, nie wysusza ich i sam w sobie zostawia na pasmach srebrzyste odcień. Będzie więc idealny dla osób, które lubią kosmetyczny minimalizm.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="5e1544100f5bd47a53bdcde5adc8789d"><script async="" data-id="5e1544100f5bd47a53bdcde5adc8789d" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>Nie bez znaczenia są także<strong> sera i olejki wygładzające.</strong> Siwe włosy z wiekiem często stają się bardziej szorstkie, porowate i podatne na puszenie, przez co tracą zdolność odbijania światła. Kilka kropli lekkiego serum lub olejku wygładza łuski włosa, ogranicza elektryzowanie i nadaje pasmom jedwabistą miękkość. Dzięki temu srebrne refleksy stają się bardziej wyraziste, a cała<strong> fryzura zyskuje lustrzany połysk. </strong>W tym przypadku mamy bardzo duży wybór produktów z każdej półki cenowej.</p><p>Osobiście bardzo chwalę sobie Bioelixire Serum do włosów z olejkiem arganowym i ceramidami (wersja z czarnuszką tez jest świetna!), który w superpharm kosztuje nieco ponad 10 zł, a cudownie wygładza pasma i dodaje im blasku. Dodatkowo chroni włosy przed mechanicznymi uszkodzeniami i innymi czynnikami zewnętrznymi (w tym promieniami UV).</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="c5fb2a7968a34f8feb422541f6f7fc62"><script async="" data-id="c5fb2a7968a34f8feb422541f6f7fc62" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>KÉRASTASE Gloss Absolu Glaze Drops to z kolei luksusowy produkt, który przede wszystkim <strong>maksymalnie nabłyszcza włosy</strong>. Wystarczy dosłownie kilka kropel, by pasma stały się lśniące i gładkie niczym tafla wody. Dodatkowo ten produkt <strong>świetnie radzi sobie z puszeniem</strong> włosów, nawet w bardzo wilgotnych miejscach.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="73e166195429852224ba05acea251c24"><script async="" data-id="73e166195429852224ba05acea251c24" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>Dlaczego ten trend wygląda tak luksusowo?</h2><p>To zasługa światła. Dobrze wypielęgnowane siwe włosy odbijają je równie pięknie jak chłodne blondy. Gdy są odpowiednio stonowane, nabierają perłowych i srebrnych refleksów, które dodają twarzy świeżości. Właśnie dlatego coraz częściej porównuje się je do estetyki współczesnych it-girls. To estetyka niewymuszona, elegancka, ale daleka od perfekcji za wszelką cenę. W tym podejściu nie chodzi o udawanie, że siwych włosów nie ma. Chodzi o to, by wyglądały na świadomie pielęgnowane.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/polecilam-ja-mamie-siostrze-i-mojej-dermatolozce-oto-najlepsza-ultralekka-i-ekstremalnie-nawilzajaca-emulsja-z-spf50/</id>
    <title><![CDATA[Poleciłam ją mamie, siostrze i… mojej dermatolożce. Oto najlepsza, ultralekka i ekstremalnie nawilżająca emulsja z SPF50]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Przetestowałam dziesiątki produktów z filtrem SPF50, od aptecznych bestsellerów po luksusowe nowości, ale żaden z nich nie dorównuje tej (nieco niepozornej) emulsji. Już podczas pierwszej aplikacji byłam nią zachwycona. Dziś, po niemal roku stosowania, z czystym sumieniem polecam ją moim bliskim.  
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/polecilam-ja-mamie-siostrze-i-mojej-dermatolozce-oto-najlepsza-ultralekka-i-ekstremalnie-nawilzajaca-emulsja-z-spf50/"/>
    <updated>2026-07-11T09:47:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/0f998b869f2ac15f1860ac7ac245f0ebea3c245b.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Mama, siostra, przyjaciółki, a nawet moja dermatolożka. Każda z nich usłyszała ode mnie „monolog pochwalny” na temat tego kosmetyku. Nieczęsto zachwycam się nowościami, ale ta naprawdę zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Jeśli szukacie <strong>ultralekkiej, mocno nawilżającej i nie obciążającej skóry emulsji z filtrem <a href="https://www.elle.pl/uroda/wedlug-mnie-to-najnowoczesniejszy-krem-z-spf50-spelnia-10-10-wymagan-mojej-cery-40-i-jest-reef-friendly/">SPF50</a></strong>, tę polecam wam z czystym sumieniem.</p><h2>Paula's Choice Resist Youth-Extending Daily Hydrating Fluid SPF 50: wielozadaniowy filtr przeciwsłoneczny dla wymagających</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 914; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/e7c7ddb86b0b9cd6b589d3d00b8242cacf8e7009.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="560"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/e7c7ddb86b0b9cd6b589d3d00b8242cacf8e7009.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="560"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/e7c7ddb86b0b9cd6b589d3d00b8242cacf8e7009.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="914"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/e7c7ddb86b0b9cd6b589d3d00b8242cacf8e7009.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="914"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/e7c7ddb86b0b9cd6b589d3d00b8242cacf8e7009.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="914"
                        alt="paulas"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p><strong>Paula's Choice Resist Youth-Extending Daily Hydrating Fluid SPF 50</strong>, bo o niej mowa, to emulsja ochronna zapewniająca wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB, fotostarzeniem oraz przebarwieniami. Jej zadaniem jest także zaawansowane działanie pielęgnacyjne: <strong>wspieranie utrzymania odpowiedniego poziomu nawilżenia</strong> oraz wpływanie na spowolnienie procesu starzenia się skóry. Ma ultralekką formułę, dzięki czemu nie bieli i nie obciąża skóry, a także nie pozostawia na niej tłustej, klejącej warstwy. Świetnie sprawdza się zarówno solo, jak i pod makijaż.</p><p>Co ważne, została stworzona z myślą o <strong>wszystkich typach cery</strong>, choć myślę, że szczególnie sprawdzi się u posiadaczy i posiadaczek cery mieszanej, tłustej i problematycznej.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f8727b033_74825055"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/DZVf5VIj_sN/?img_index=3" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><h2>Paula's Choice Resist Youth-Extending Daily Hydrating Fluid SPF 50, czyli najlżejsza emulsja ochronna, jaką znam [recenzja]</h2><p>Jestem posiadaczką wrażliwej skóry, dlatego ochronę przeciwsłoneczną traktuję wyjątkowo poważnie. Filtr SPF nakładam codziennie przez cały rok, wiosną i latem zwracając szczególną uwagę na to, by faktycznie <strong>reaplikować go w ciągu dnia</strong>. Ze względu na specyfikę swojej pracy, szukam produktów, które nie tylko skutecznie zabezpieczają skórę, ale również dobrze współgrają ze zmieniającą się u mnie <strong>pielęgnacją i makijażem</strong>. Dokładnie taki kosmetyk odkryłam równo rok temu. Emulsja Paula's Choice od tamtej pory pozostaje moim niekwestionowanym numerem jeden.</p><p>Już po pierwszym użyciu wiedziałam, że to nie jest kolejny przeciętny filtr. A wszystko przez wyjątkowo <a href="https://www.elle.pl/uroda/top-4-esencje-do-twarzy-ktore-zastapily-mi-tonik-i-serum-po-40-tce-sa-lekkie-ale-z-bogatym-skladem-i-daja-widoczne-efekty/">lekką</a>, niemal płynną konsystencję, dzięki której kosmetyk niemal błyskawicznie rozprowadza się na skórze. <strong>Nie trzeba go mocno wcierać i rozcierać,</strong> nie pozostawia białych smug i praktycznie od razu się wchłania. Do tego, naprawdę mocno i długotrwale nawilża, dzięki czemu cera wygląda zdrowo, świeżo i promiennie.</p><p>Ogromnym atutem jest również wykończenie. Emulsja <strong>nie pozostawia po sobie żadnych śladów,</strong> dzięki czemu świetnie sprawdza się zarówno solo, jak i pod makijaż. Nie roluje się, nie powoduje warzenia się podkładu i nie wpływa negatywnie na trwałość kosmetyków kolorowych.</p><p>Doceniam też fakt, że nie zapycha porów, dzięki czemu nawet podczas największych upałów nie obawiam się, że dołożenie jej wpłynie na powstawanie nowych niedoskonałości. Ach, i, co dla mnie szczególnie ważne, jest <strong>bezzapachowa</strong>.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f8727b198_11137195"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/DaQt9f-kxVm/?img_index=4" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><h2>Paula's Choice Resist Youth-Extending Daily Hydrating Fluid SPF 50 – opinie użytkowniczek</h2><p>Nie jestem jedyną osobą, która zachwyca się tą emulsją. W recenzjach często przewijają się wymienione przeze mnie zalety produktu: ultralekka konsystencja, wysoki komfort noszenia i <strong>perfect match z makijażem</strong>.</p><p>„Najlepszy SPF. <strong>Lekki, fajnie nawilża i szybko się wchłania</strong>, idealny pod makijaż, moja nastoletnia córka też jest nim zachwycona” – pisze Monika na topestetic.pl.</p><p>„Najlepszy krem z filtrem, jaki miałam :) Świetnie się wchłania, <strong>nie bieli, nie zostawia tłustego filmu</strong>, tylko piękne, satynowe wykończenie. Podkład wygląda na nim rewelacyjnie. <strong>Mój najlepszy zakup ever</strong>” – Magdalena, topestetic.pl.</p><p>Po wielu miesiącach testów mogę podpisać się pod tym obiema rękami.</p><h2>Paula's Choice Resist Youth-Extending Daily Hydrating Fluid SPF 50 – podobne produkty</h2><p>Jeśli szukacie nieco tańszych alternatyw, to moim zdaniem warto zwrócić uwagę na dwie <a href="https://www.elle.pl/kultura/ukryte-perelki-netfliksa-ktore-przepadly-w-cieniu-hitow-5-seriali-ktore-wciagaja-od-pierwszych-minut/">perełki</a> dostępne w drogeriach Hebe.</p><p><strong>Lekki filtr przeciwsłoneczny SPF 50 marki Babé</strong>. To niemal wodnista emulsja o niewyczuwalnym wykończeniu, która szybko się wchłania i dobrze sprawdza pod makijaż.</p><p><strong>Ultralekki niewidoczny fluid SPF 50+ Iwostin Solecrin</strong>. Ma konsystencję kremowego serum, szybko się wchłania i podobnie jak kosmetyk Paula's Choice nie pozostawia lepkiej warstwy na skórze.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/top-3-kosmetyki-z-egzosomami-do-cery-50-napinaja-linie-i-redukuja-zmarszczki-mimiczne-z-efektem-youthful-blur/</id>
    <title><![CDATA[Top 3 kosmetyki z egzosomami do cery 50+. Napinają linie i redukują zmarszczki mimiczne z efektem „youthful blur”]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Te kosmetyki z egzosomami pielęgnują cerę i dodają jej młodzieńczej witalności. Spłycają zmarszczki i sprawiają, że staje się maksymalnie nawilżona i ujędrniona. To perełki do 100 zł. 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/top-3-kosmetyki-z-egzosomami-do-cery-50-napinaja-linie-i-redukuja-zmarszczki-mimiczne-z-efektem-youthful-blur/"/>
    <updated>2026-07-11T09:32:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2869d0ff5ab1940fda485a5ad2cffaca50fd20cc.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>W zestawieniu znalazło się między innymi serum, krem oraz płatki, które razem tworzą idealną przeciwzmarszczkową pielęgnację. Są wydajne, dodają wigoru cerze i nadają się do codziennej rutyny anti aging.</p><h2 id="name" data-testid="product-name">APLB, Exosome Collagen EX Serum - serum z egzosomami i kolagenem</h2><p>Pielęgnacja skóry dojrzałej to codzienne wyzwanie. Rozpoczynając je od serum z <strong>egzosomami i kolagenem</strong> możemy dostarczyć jej odpowiednich składników aktywnych, które będą ją stymulować do lepszej regeneracji. Ten produkt to remedium na przebarwienia, wypryski oraz lekkie zmarszczki. Szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy na skórze. Jest dobrą bazą pod krem lub podkład czy puder. Pozwala na wzmocnienie bariery ochronnej skóry oraz zapobiega stopniowej utracie wilgoci z naskórka. Ma delikatny efekt rozświetlający oraz nadaje promienny, zdrowy wygląd twarzy. Poprawia elastyczność i jędrność naskórka, dodatkowo kojąc wszelkie podrażnienia i przesuszenia.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="34fb1b6cbe641e43fe4ee118cbafd28e"><script async="" data-id="34fb1b6cbe641e43fe4ee118cbafd28e" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2 id="name" data-testid="product-name">Neogen, Krem z egzosomami</h2><p>Krem z egzosomami uzupełnia pielęgnację i jest dobrym krokiem tuż po serum. Ma treściwą konsystencję która dobrze się wchłania. Nie roluje się pod makijażem, a wręcz utrwala jego działanie przez długi czas. Krem zapobiega pojawianiu się papierowych zmarszczek i suchych skórek. Uzupełnia poziom nawilżenia skóry oraz ujędrnia cerę. Zawiera egzosomy, które są wyekstrahowane z ekstraktu z Centella Asiatica. Poprawia strukturę skóry oraz <strong>zawiera resweratrol</strong>, który ma działanie antyoksydacyjne oraz chroni przed wolnymi rodnikami. Co ważniejsze, zawiera 8 rodzajów kwasu hialuronowego o różnej masie cząsteczkowej. To porządna dawka elastyczności i nawodnienia skóry. Jego działanie jest wspomagane<strong> Voluform i Syn-ake</strong>, które są opatentowanymi składnikami.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="bca301a14b0c34e862a21d393bff34a9"><script async="" data-id="bca301a14b0c34e862a21d393bff34a9" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2 id="name" data-testid="product-name">Medicube, Exosome Cica - płatki z egzosomami</h2><p>Dodatkowo dla wymagających osób, które chcą rozpocząć pielęgnację od produktów tonizujących, prezentuję Medicube Exosome Cica Calming Pads, które wspaniale łagodzą podrażnienia i są dedykowane cerze wrażliwej, dojrzałej oraz reaktywnej, skłonnej do wyprysków. Pozwala przywrócić komfort skórze i nadać jej lepszego wyglądu. Płatki koją i zmniejszają zaczerwienienia. Zawarte w nich egzosomy aktywują procesy regeneracyjne na poziomie komórkowym. <strong>Kompleks Cica</strong> skutecznie zwiększa elastyczność skóry oraz wzmacnia barierę ochronną. Dodatkowo w formule znajdziemy niacynamid, który reguluje wydzielanie sebum przez gruczoły łojowe. Hydrolat z drzewa herbacianego działa przeciwzapalnie i łagodzi obrzęki. Olejek eteryczny<strong> z rozmarynu i neem</strong> poprawia mikrokrążenie skóry i zapobiega opuchnięciom.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="421f4301710d3f28c3935b8351329b7b"><script async="" data-id="421f4301710d3f28c3935b8351329b7b" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/lifestyle/oto-8-najmodniejszych-stylizacji-paznokci-na-lato-2026-wimbledon-nails-blekit-nieba-i-lawendowy-minimalizm/</id>
    <title><![CDATA[Oto 8 najmodniejszych stylizacji paznokci na lato 2026. Wimbledon nails, błękit nieba i lawendowy minimalizm]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Latem manicure znów nabiera koloru: od tenisowych akcentów inspirowanych Wimbledonem po błękit nieba, lawendę i biżuteryjne detale. Oto najmodniejsze paznokcie na lipiec.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/lifestyle/oto-8-najmodniejszych-stylizacji-paznokci-na-lato-2026-wimbledon-nails-blekit-nieba-i-lawendowy-minimalizm/"/>
    <updated>2026-07-11T09:20:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/7b00673b4769f7290c1a4d02f9516b3da68fd33e.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Lato od zawsze sprzyja odważniejszym wyborom w manicure. To moment, w którym z przyjemnością odkładamy neutralne odcienie na bok i znów pozwalamy sobie na więcej: <strong>kolor, połysk, zdobienia i detale, które przyciągają spojrzenia</strong>. Według Faye Louise Dennis, manikiurzystki gwiazd i ambasadorki Bio Sculpture, w lipcu ten trend wybrzmiewa mocniej niż kiedykolwiek.</p><h2>To będą najmodniejsze paznokcie latem 2026</h2><p>Choć delikatny nail art nadal ma swoje pięć minut, <strong>coraz wyraźniej widać powrót bardziej zabawowej estetyki.</strong> Na liście najgorętszych inspiracji są paznokcie w stylu Wimbledon z tenisowymi akcentami, kolorowe końcówki french, mleczne lawendowe odcienie, a także biżuteryjne zdobienia i połyskujące aplikacje.</p><p><em>„To połączenie minimalizmu i maksymalizmu sprawia, że lipcowe trendy są w tym sezonie tak ciekawe. Klientki dzielą się na te, które chcą, by paznokcie wyglądały lekko i naturalnie, oraz te, które szukają efektu wow – poprzez chrom, fakturę i kolor. Najlepszy balans? Czysta baza i jeden wyrazisty detal, zamiast pełnego zanurzenia się w jednej skrajności”</em> – mówi Dennis.</p><p>Jej rada dla osób, które chcą wyjść poza swoją strefę komfortu? <strong>Zacząć od małych kroków</strong>.<em> „Jeśli obawiasz się koloru, wypróbuj go tylko na końcówkach albo na jednym paznokciu akcentującym, zamiast na całej stylizacji. To właśnie dlatego kolorowy french stał się tak popularny. Warto też eksperymentować nie tylko z odcieniem, ale i z wykończeniem – ten sam kolor wygląda zupełnie inaczej pod błyszczącym topem niż w wersji chromowanej”.</em></p><p><strong>Oto 8 pomysłów na manicure, które warto wypróbować w lipcu.</strong></p><h3>1. Paznokcie w stylu Wimbledon</h3><p><em>Game, set, match.</em> Tenisowe motywy, mini piłeczki, zielone akcenty i subtelne zdobienia to najmodniejszy sposób, by <strong>przenieść estetykę kortu</strong> na <a href="https://www.elle.pl/tag/paznokcie/">paznokcie</a>. Idealne uzupełnienie letniego „method dressing” w czasie Wimbledonu.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f853b1947_26425409"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/DaQZOqKjQqo/" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><h3>2. Błękit nieba</h3><p>Można śmiało powiedzieć, że błękit nieba to następca <a href="https://www.elle.pl/uroda/butter-yellow-nails-wrocily-ale-w-wersji-quiet-luxury-ten-maslany-manicure-odmladza-dlonie-i-wyglada-pieknie-przy-zlotej-bizuterii/">maślanej żółci</a>. <em>„Moje klientki nie mogą się od niego odzwyczaić. Uwielbiam pracować z odcieniami takimi jak Aqua Drive i Blue Ballad od Bio Sculpture. Wyglądają świetnie zarówno na krótkich, jak i długich paznokciach, a do tego pięknie komponują się ze złocistą opalenizną”</em> – mówi Dennis.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f853b1aa9_67143973"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/DTQRUWOlCU1/" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><h3>3. Koronkowe paznokcie</h3><p>Koronkowy <a href="https://www.elle.pl/tag/modny-manicure/">manicure</a> z biżuteryjnymi, nieregularnie rozmieszczonymi zdobieniami to dowód na to, że <strong>minimalizm nie musi oznaczać nudy.</strong> Stylizacja stworzona przez @imarninails dla Iris Law idealnie balansuje między subtelnością a efektem przyciągającym uwagę.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f853b1b24_40029571"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/DZR2QtUDOnl/" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="83110a32612113961995210cd2a689ef"><script async="" data-id="83110a32612113961995210cd2a689ef" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h3>4. Lawenda</h3><p>Według Dennis lawendowe paznokcie będą w tym miesiącu wszędzie. <strong>Klucz tkwi jednak w miękkości koloru</strong>. <em>„Delikatne lawendowe paznokcie są ogromnym hitem, ale powinny być subtelne, a nie intensywne. Odcień taki jak Fluttering Lavender daje mleczny, półtransparentny efekt, którego teraz wszyscy szukają”</em> – wyjaśnia.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f853b1b82_94675713"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/CD8YIYXHTtz/" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><h3><strong>5. Oliwkowy french</strong></h3><p>Kolorowe końcówki frencha od miesięcy zyskują na popularności. W lipcu Dennis proponuje świeże, nieoczywiste odcienie, takie jak <strong>oliwkowa zieleń, albo manicure w stylu Skittles French</strong>. <em>„To wariant, w którym każdy paznokieć ma końcówkę w innym pastelowym kolorze. Daje zabawny, niedopasowany efekt i jest świetnym sposobem na przetestowanie koloru bez zobowiązań”.</em></p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f853b1c02_78888783"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/DPWonMhjMw7/" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><h3>6. Milky nails</h3><p><em>„Mleczne paznokcie są minimalistyczną przeciwwagą dla letniego koloru”</em> – mówi Dennis. Wybierz mleczną bazę BIAB w odcieniu <strong>delikatnego różu lub niemal przezroczystego nude</strong>, a następnie dodaj mikroskopijne zdobienie, drobną aplikację albo subtelne kropki.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f853b1c64_15910146"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/CJ0j3HRsBWn/" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="30827fa1b53a45462a4b051d1833bf58"><script async="" data-id="30827fa1b53a45462a4b051d1833bf58" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h3><strong>7. Głęboki french</strong></h3><p>To manicure, w którym równie ważne jak kolor są<strong> kondycja paznokci i trwałość stylizacji</strong>. Zacznij od starannej pielęgnacji skórek, postaw na miękki owalny kształt, a całość wykończ błyszczącym topem i głęboką linią <a href="https://www.elle.pl/tag/french-manicure/">frencha</a>.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f853b1cc0_74529050"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/DZxVpuXCyws/" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><h3>8. Biżuteryjne akcenty</h3><p>Zainspirowane drobnymi cekinowymi kwiatkami na paznokciach Dua Lipy, <strong>maksymalistyczne florystyczne zdobienia</strong> wracają do gry. I trudno o lepszy moment – sezon festiwalowy to idealny pretekst, by dodać manicure odrobinę blasku.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f853b1d22_73327266"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/DNK1GlrTlxl/" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><p><em>Oryginalny tekst ukazał się w <a href="https://www.elle.com/uk/beauty/nails/g71815951/new-manicures-to-try-july/">brytyjskim wydaniu ELLE</a></em></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/ogrodnik-damiecki-i-baka-w-thrillerze-inspirowanym-prawdziwymi-wydarzeniami-nowy-polski-film-zdrada-odsloni-kulisy-polskiego-kontrwywiadu/</id>
    <title><![CDATA[Ogrodnik, Damięcki i Baka w thrillerze inspirowanym prawdziwymi wydarzeniami. Nowy polski film „Zdrada” odsłoni kulisy polskiego kontrwywiadu.]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    „Zdrada” to polski thriller szpiegowski, który ma zabrać widzów za kulisy pracy kontrwywiadu. Film inspirowany jest prawdziwymi wydarzeniami oraz realiami polskich służb z początku lat 90. i początku lat 2000.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/ogrodnik-damiecki-i-baka-w-thrillerze-inspirowanym-prawdziwymi-wydarzeniami-nowy-polski-film-zdrada-odsloni-kulisy-polskiego-kontrwywiadu/"/>
    <updated>2026-07-11T09:09:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/bf63155dec14417558a3e2d80f81f17734b54f99.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Twórcy zapowiadają historię rozpiętą między dwiema datami - <strong>1991</strong> i <strong>2001 rokiem</strong> - oraz dwoma kierunkami: <strong>Warszawą</strong> i <strong>Izraelem</strong>. Zdjęcia realizowano w Polsce i w Grecji, a premiera filmu została zaplanowana na 2027 rok.</p><h2>„Zdrada” - polski thriller o służbach, w którym stawką jest coś więcej niż misja</h2><p>W centrum opowieści znajduje się <strong>Krzysztof Radecki</strong>, oficer kontrwywiadu, którego życie rozpada się po nieudanej operacji. Mężczyzna traci dobre imię, pozycję i poczucie sensu, a degradacja staje się dla niego nie tylko zawodową karą, ale też osobistym upokorzeniem. Radecki jest przekonany, że zapłacił za cudzą zdradę. Po latach wraca więc do sprawy, która przekreśliła jego karierę i odebrała mu spokój. To nie będzie jednak prosta opowieść o zemście. <strong>„Zdrada” ma pokazać człowieka, który próbuje odzyskać prawdę o sobie w świecie zbudowanym na milczeniu, lojalności i fałszywych tropach.</strong></p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 332; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/ab724f375d211b599df2ff8d684544815a799170.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="204"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/ab724f375d211b599df2ff8d684544815a799170.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="204"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/ab724f375d211b599df2ff8d684544815a799170.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="332"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/ab724f375d211b599df2ff8d684544815a799170.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="332"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/ab724f375d211b599df2ff8d684544815a799170.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="332"
                        alt="zdrada"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p>Akcja filmu rozgrywa się w dwóch okresach: w 1991 i 2001 roku. Taki układ pozwoli pokazać nie tylko samą operację, ale też jej konsekwencje - to, jak jedna decyzja, jeden błąd albo jedna zdrada potrafią wracać po latach. W świecie kontrwywiadu nic nie jest oczywiste. Sojusznik może okazać się zagrożeniem, milczenie może być formą lojalności albo winy, a dokumenty nie zawsze mówią całą prawdę. Film ma budować napięcie właśnie na tej niepewności: nie tylko na pytaniu, kto zdradził, ale też kto przez lata korzystał z cudzej klęski.</p><h2>Operacja Most w tle. Prawdziwa historia, która nadaje filmowi głębie</h2><p>Ważnym kontekstem „Zdrady” jest <strong>Operacja Most</strong>, prowadzona w latach 1990–1992 tajna akcja polskich służb specjalnych i Mossadu. <strong>W jej ramach przez Polskę przerzucono blisko 40 tysięcy Żydów z byłego ZSRR do Izraela. </strong>To tło nadaje filmowi historyczny i polityczny ciężar. Opowieść o kontrwywiadzie nie rozgrywa się tu w próżni, lecz w czasie wielkich przemian, gdy po upadku komunizmu Polska budowała nowe relacje, nowe struktury bezpieczeństwa i nowe zasady gry. Na tym tle prywatna historia Radeckiego nabiera większej skali. <strong>„Zdrada”</strong> ma opowiadać nie tylko o służbach, ale też o cenie decyzji podejmowanych w imię państwa, interesów i tajnych porozumień.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 353; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5e978ec9fb13f1ab73e00d2767ebf52590350d77.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="217"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5e978ec9fb13f1ab73e00d2767ebf52590350d77.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="217"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5e978ec9fb13f1ab73e00d2767ebf52590350d77.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="353"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5e978ec9fb13f1ab73e00d2767ebf52590350d77.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="353"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5e978ec9fb13f1ab73e00d2767ebf52590350d77.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="353"
                        alt="zdrada"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Dawid Ogrodnik, Mateusz Damięcki i Mirosław Baka w obsadzie</h2><p>W filmie wystąpią <strong><a href="https://www.elle.pl/tag/dawid-ogrodnik/">Dawid Ogrodnik</a>, Mateusz Damięcki, Mirosław Baka</strong> oraz <strong>Alan Andersz</strong>. W obsadzie znaleźli się także <strong>Dmytro Malkov, May Kurtz</strong> i <strong>Marcin Czarnik</strong>. To zestaw nazwisk, który zapowiada kino oparte nie tylko na sensacyjnej intrydze, ale też na emocjach i relacjach między bohaterami. W thrillerze szpiegowskim najważniejsze często dzieje się nie w pościgach, lecz w rozmowach, spojrzeniach i decyzjach, po których nie da się już wrócić do poprzedniego życia.</p><p>Za reżyserię <strong>„Zdrady”</strong> odpowiada <strong>Maciej Dutkiewicz</strong>, który jest również współautorem scenariusza. Drugim scenarzystą jest <strong>Wojciech Raduchowski-Brochwicz</strong> — pułkownik i były oficer służb specjalnych, współtwórca jednostki GROM, a także osoba związana w latach 90. z administracją państwową i strukturami bezpieczeństwa. To ważny element zapowiedzi, bo wskazuje, że twórcy chcą oprzeć film na wiarygodnym spojrzeniu na mechanizmy służb. <strong>„Zdrada”</strong> ma być nie tylko historią sensacyjną, ale też próbą pokazania świata, w którym procedury, lojalność i sekrety realnie wpływają na ludzkie biografie.</p><h2>Kiedy premiera filmu „Zdrada”?</h2><p>Premiera filmu <strong>„Zdrada”</strong> planowana jest na <strong>jesień 2027 roku</strong>. Po zakończeniu zdjęć produkcja wchodzi w kolejny etap prac, a pierwsze informacje sugerują thriller szpiegowski z mocnym historycznym tłem i osobistą stawką.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/cos-z-misery-cos-z-hitchcocka-zapomniany-film-polanskiego-z-eva-green-to-historia-przyjazni-ktora-zamienia-sie-w-toksyczne-uzaleznienie/</id>
    <title><![CDATA[„Coś z Misery, coś z Hitchcocka”. Zapomniany film Polańskiego z Evą Green to historia przyjaźni, która zamienia się w toksyczne uzależnienie]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    "Prawdziwa historia" to film dla widzów spragnionych ambitnego kina o zawiłych relacjach i ludzkich słabościach. Jeśli chcesz odkryć twórczość Polańskiego poza jego największymi hitami, ta produkcja może być ciekawym wyborem.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/cos-z-misery-cos-z-hitchcocka-zapomniany-film-polanskiego-z-eva-green-to-historia-przyjazni-ktora-zamienia-sie-w-toksyczne-uzaleznienie/"/>
    <updated>2026-07-11T09:00:09+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/bb5ff23ae959ce789f6bf8959458a5bc23f05385.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><strong>Roman Polański</strong>, słynny reżyser światowego formatu, znany jest głównie z takich filmów jak <strong>"Dziecko Rosemary", "Chinatown"</strong> czy<strong><a href="https://www.elle.pl/kultura/najmocniejszy-film-wojenny-ostatnich-dekad-telewizja-czesto-puszcza-go-dopiero-poznym-wieczorem/"> "Pianista"</a></strong>. Jego twórczość charakteryzuje się silnym klimatem, mistrzowską inscenizacją i głębokim psychologicznym portretem postaci. Polański nieustannie eksploruje mroczne zakamarki ludzkiej natury, balansując między rzeczywistością a fikcją. Prawdziwa historia to jedna z jego mniej znanych produkcji, która pokazuje, że mimo upływu lat reżyser wciąż potrafi zbudować napięcie i atmosferę niepokoju.</p><h2>"Prawdziwa historia"- fabuła i główne postacie</h2><p>Film opowiada historię<strong> Delphine</strong> – pisarki zmagającej się z kryzysem twórczym i poczuciem osamotnienia. <strong>Jej życie zmienia się, gdy poznaje tajemniczą kobietę, która powoli wkracza w jej codzienność i zamienia przyjaźń w toksyczne uzależnienie.</strong> Ta relacja stawia pod znakiem zapytania wszystko, co Delphine dotąd uważała za pewne i stabilne. Polański świadomie rysuje bohaterki mocną kreską, a emocjonalny dramaturgizm filmu oplata widza od początku do końca.<br><iframe src="https://www.youtube.com/embed/7JL1_PwXPnI?si=iNH4pidASa87bl62" width="560" height="315" frameborder="0"></iframe></p><h2>Styl i odbiór filmu Polańskiego</h2><p><em>Choć <strong>"Prawdziwa historia"</strong> stosuje klasyczne schematy thrillera psychologicznego, film wyróżnia się silnym klimatem i znakomitymi kreacjami aktorskimi, zwłaszcza Evy Green, która nadaje swojej postaci mistyczno-demoniczny charakter. Reżyser z precyzją manipuluje atmosferą, budując napięcie bez potrzeby uciekania się do skomplikowanej fabuły. Niestety, zakończenie filmu bywa uznawane za słabsze, nie do końca satysfakcjonujące dla widza, co trochę rozmywa ogólne wrażenie. </em>- uważa redaktorka elle.pl</p><h2>Roman Polański – mistrz kina gatunkowego</h2><p>Filmy Romana Polańskiego to klasyka światowego kina, słyną z doskonałej narracji i niepowtarzalnego klimatu grozy oraz niepokoju. Od "Rzezi" przez "Dziecko Rosemary" aż po "Autora widmo", każdy z jego obrazów porusza ważne tematy – od ludzkiej psychiki, przez granice moralności, aż po relacje międzyludzkie. Choć reżyser wielokrotnie przeżywał kontrowersje i kryzysy, jego dorobek filmowy pozostaje wybitny i inspirujący dla wielu twórców na całym świecie. Prawdziwa historia wpisuje się w tę tradycję jako mniej znany, ale równie interesujący, mroczny thriller psychologiczny.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/ai-wskazuje-najlepsze-miniseriale-na-dlugie-letnie-wieczory-te-5-lekkich-tytulow-warto-nadrobic-w-wakacje/</id>
    <title><![CDATA[AI wskazuje najlepsze miniseriale na długie, letnie wieczory. Te 5 lekkich tytułów warto nadrobić w wakacje]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Nie masz ochoty zaczynać serialu na siedem sezonów? Te miniseriale mają wszystko, czego trzeba latem: piękne kadry, sekrety, emocje i historie, które można zamknąć w jeden weekend.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/ai-wskazuje-najlepsze-miniseriale-na-dlugie-letnie-wieczory-te-5-lekkich-tytulow-warto-nadrobic-w-wakacje/"/>
    <updated>2026-07-11T07:01:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/61da0104ab18d63e28198f16b70ab5b0e6bd0ec0.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Latem nie zawsze mamy ochotę zaczynać serial na siedem sezonów. <strong>Czasem najlepszy wybór to miniserial:</strong> kilka odcinków, mocny klimat, piękne kadry i historia, którą można zamknąć w jeden weekend. Od luksusowych resortów po włoskie wybrzeże, od rodzinnych sekretów po wakacyjne romanse — oto <strong>pięć tytułów,</strong> które według sztucznej inteligencji mają w sobie wszystko, czego szukamy w letnim seansie.</p><p>W tym artykule:</p><ol><li><a href="#1">„Biały Lotos”</a></li><li><a href="#2">„Para idealna”</a></li><li><a href="#3">„Ripley”</a></li><li><a href="#4">„Normalni ludzie”</a></li><li><a href="#5">„Wielkie kłamstewka”</a></li></ol><h2 id="1">„Biały Lotos”</h2><p>Fabuła wygląda jak pocztówka z raju, ale szybko okazuje się, że <strong>pod powierzchnią luksusu kryje się sporo napięcia</strong>. Egzotyczny resort, uprzywilejowani goście, błyskotliwy humor i coraz bardziej niepokojąca atmosfera sprawiają, że trudno poprzestać na jednym odcinku. Każdy z sezonów liczy od 6 do 8 epizodów.</p><p><strong>Gdzie obejrzeć?</strong> HBO Max</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f821775d2_84550270">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/TGLq7_MonZ4" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2 id="2">„Para idealna”</h2><p>6-odcinkowy <a href="https://www.elle.pl/tag/seriale/">serial</a> przenosi nas do<strong> świata ślubów, rezydencji i rodzinnych tajemnic.</strong> Jest elegancko, plażowo i bardzo podejrzanie — dokładnie tak, jak lubimy w wakacyjnym kryminale. To idealna propozycja dla tych, którzy chcą czegoś lekkiego, ale z dreszczykiem.</p><p><strong>Gdzie obejrzeć? </strong>Netflix</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f82177799_33185964">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/2RD5GhPRvXU" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2 id="3">„Ripley”</h2><p>To z kolei lato w bardziej wyrafinowanym wydaniu. Czarno-białe zdjęcia, włoskie krajobrazy i atmosfera dusznego thrillera tworzą tytuł, który ogląda się niemal jak <strong>album fotograficzny z niepokojącą historią w tle.</strong> Stylowy, powolny i hipnotyzujący.</p><p><strong>Gdzie obejrzeć?</strong> Netflix</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f82177843_09880836">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/0ri2biYLeaI" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2 id="4">„Normalni ludzie”</h2><p>Wybór dla romantyczek i romantyków, którzy lubią historie zostające w głowie na długo po finale. <strong>Intymny, delikatny i pełen emocji serial o relacji</strong> zmieniającej się wraz z bohaterami. Ma w sobie melancholię końca lata i intensywność pierwszej miłości. Tytuł liczy 12 odcinków, ale każdy z nich trwa zaledwie 30 minut, dlatego tempo oglądania jest naprawdę szybkie.</p><p><strong>Gdzie obejrzeć?</strong> Prime Video</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f821778d1_37945892">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/PZw7wMQyTvI" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2 id="5">„Wielkie kłamstewka”</h2><p>Łączy piękne widoki Monterey z mrocznymi sekretami jego mieszkanek. <strong>Ocean, idealne domy, perfekcyjne życie i prawda, która stopniowo zaczyna pękać</strong> — serial udowadnia, że za najbardziej dopracowaną fasadą często kryje się największy dramat. Produkcja ma dwa sezony, a każdy z nich składa się z 7 odcinków.</p><p><strong>Gdzie obejrzeć? </strong>HBO Max oraz Player</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f82177964_93065640">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/LRobTyzwGDE" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://decoration.elle.pl/wnetrza/typowy-blok-z-wielkiej-plyty-ze-srodmiescia-w-srodku-kryje-sie-mieszkanie-pelne-kolorow-i-sztuki/</id>
    <title><![CDATA[Typowy blok z wielkiej płyty ze Śródmieścia. W środku kryje się mieszkanie pełne kolorów i sztuki]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Na 65 m2 architekt Piotr Pamięta zaprojektował przestrzeń, w której funkcjonalność spotyka się z lekkością, a światło przenika przez wnętrze tak, że trudno uwierzyć w jego prawdziwą powierzchnię. 
]]></summary>
    <link href="https://decoration.elle.pl/wnetrza/typowy-blok-z-wielkiej-plyty-ze-srodmiescia-w-srodku-kryje-sie-mieszkanie-pelne-kolorow-i-sztuki/"/>
    <updated>2026-07-11T06:27:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/d9bb56f73a84ce2d821ec8ba6db07bdab248b176.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>To nie był remont od zera. Wcześniej inwestorzy<strong> samodzielnie zaprojektowali i zrealizowali kuchnię</strong>, a do reszty mieszkania podchodzili równie świadomie. Zależało im, by pozostałe pomieszczenia zostały uporządkowane, dopracowane i spójne z tym, co już istniało.</p><h2>Trudna rama "H"</h2><p>Budownictwo z lat 70. potrafi zachwycić lokalizacją, ale potrafi też rzucić architektowi potężne <strong>wyzwanie konstrukcyjne</strong>. Charakterystyczna technologia ramy „H”, choć zapewnia solidność konstrukcji, często narzuca sztywne zasady przestrzenne, które trudno zaadaptować do współczesnego stylu życia. Właściciele 65-metrowego mieszkania <strong>w Śródmieściu Warszawy</strong> doskonale zdawali sobie sprawę z ograniczeń i potencjału swojego lokum.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/455f89d052361d8b8d7073f69e3eec70ca29d8f4.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/455f89d052361d8b8d7073f69e3eec70ca29d8f4.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/455f89d052361d8b8d7073f69e3eec70ca29d8f4.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/455f89d052361d8b8d7073f69e3eec70ca29d8f4.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/455f89d052361d8b8d7073f69e3eec70ca29d8f4.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Projekt: Piotr Pamięta p:am, fot: Kąty Proste, stylizacja: Ewa Alicja Jezierska</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Współpraca z architektem rozpoczęła się od precyzyjnej wiadomości internetowej. Inwestorzy przesłali szczegółowy opis swoich potrzeb, szkice obecnego układu oraz bogatą bazę inspiracji, w których dominował <strong>kolor i potrzeba absolutnej funkcjonalności.</strong> Po pierwszym spotkaniu było jasne, że projekt nie będzie jedynie próbą odświeżenia wnętrza, ale głęboką redefinicją przestrzeni. Architekt podjął decyzję o całkowitym przeorganizowaniu kluczowych stref, dbając o to, by nowe elementy płynnie korespondowały z urządzoną już wcześniej częścią domu.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5f8e62e98a3584438a17bbb13ee8c936c3714650.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5f8e62e98a3584438a17bbb13ee8c936c3714650.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5f8e62e98a3584438a17bbb13ee8c936c3714650.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5f8e62e98a3584438a17bbb13ee8c936c3714650.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/5f8e62e98a3584438a17bbb13ee8c936c3714650.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Projekt: Piotr Pamięta p:am, fot: Kąty Proste, stylizacja: Ewa Alicja Jezierska</p></span><span class="image-description"></span></div>
<div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0459351d9d2a0e585db0cc5ebfe7767dfaa0eb3f.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0459351d9d2a0e585db0cc5ebfe7767dfaa0eb3f.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0459351d9d2a0e585db0cc5ebfe7767dfaa0eb3f.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0459351d9d2a0e585db0cc5ebfe7767dfaa0eb3f.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/0459351d9d2a0e585db0cc5ebfe7767dfaa0eb3f.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Projekt: Piotr Pamięta p:am, fot: Kąty Proste, stylizacja: Ewa Alicja Jezierska</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Funkcjonalność przede wszystkim</h2><p>Aby podział nie odciął poszczególnych stref od naturalnego światła, architekt zastosował przesuwne <strong>szklane</strong> <strong>drzwi</strong>. Konstrukcja ta pełni funkcję ruchomej ściany, która w ciągu dnia pozostaje otwarta, potęgując wrażenie monumentalności mieszkania. W ten sposób poszczególne pokoje stają się estetycznym przedłużeniem salonu, eksponując starannie dobrane detale.</p><p>Prywatność zapewniono dzięki zastosowaniu ciężkich zasłon, które po zasunięciu tworzą przytulny, odizolowany od reszty domu kokon. Tkanina wprowadza do surowej, geometrycznej ramy „H” pożądaną miękkość i <strong>luksusowy buduarowy klimat.</strong></p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/933a70f759a59aa7b013bbf285a0da11b52d4ed0.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/933a70f759a59aa7b013bbf285a0da11b52d4ed0.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/933a70f759a59aa7b013bbf285a0da11b52d4ed0.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/933a70f759a59aa7b013bbf285a0da11b52d4ed0.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/933a70f759a59aa7b013bbf285a0da11b52d4ed0.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Projekt: Piotr Pamięta p:am, fot: Kąty Proste, stylizacja: Ewa Alicja Jezierska</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Światło dzienne odgrywa w tym projekcie rolę nadrzędną, wędrując swobodnie pomiędzy pomieszczeniami. Efekt ten spotęgowano poprzez strategiczne rozmieszczenie <strong>wielkoformatowych</strong> <strong>luster</strong>, które nie tylko oszukują zmysły w kwestii realnego metrażu, ale też tworzą fascynujące osie widokowe. Wieczorami z kolei pałeczkę przejmuje ciepłe światło sztuczne, zaprojektowane tak, by kreować zróżnicowane sceny świetlne i podkreślać faktury materiałów.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/99c99f30216f1926abf89b8695901554e495f811.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/99c99f30216f1926abf89b8695901554e495f811.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/99c99f30216f1926abf89b8695901554e495f811.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/99c99f30216f1926abf89b8695901554e495f811.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/99c99f30216f1926abf89b8695901554e495f811.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Projekt: Piotr Pamięta p:am, fot: Kąty Proste, stylizacja: Ewa Alicja Jezierska</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Paleta idealna</h2><p>Efektem tych poszukiwań idealnych kolorów budujących charakter mieszkania jest niezwykle wyważona, dojrzała kompozycja, w której kolory nie krzyczą, lecz subtelnie ze sobą współgrają. Najważniejszym punktem kulminacyjnym całej przestrzeni stało się oryginalne <strong>malarstwo Grzegorza Worpusa</strong>. Wielkoformatowe płótna wprowadziły unikalny, galeryjny sznyt.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/horoskopy/wenus-w-pannie-do-6-sierpnia-co-oznacza-dla-zycia-milosnego-kazdego-znaku-zodiaku/</id>
    <title><![CDATA[Wenus w Pannie do 6 sierpnia: co oznacza dla życia miłosnego każdego znaku zodiaku]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Od 9 lipca do 6 sierpnia 2026 roku Wenus gra kartą „rozsądku i prostoty”. W Pannie planeta miłości — między innymi — zachęca nas do porządków. W szafie, ale także w życiu uczuciowym. To małe letnie sprzątanie szczególnie dotyczy niektórych znaków zodiaku.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/horoskopy/wenus-w-pannie-do-6-sierpnia-co-oznacza-dla-zycia-milosnego-kazdego-znaku-zodiaku/"/>
    <updated>2026-07-11T06:18:06+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/23c2ee1a5dbab01cc904a15d4fd506e410c94f3c.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Wenus idzie do garderoby. Zmienia kostium. Żegnamy cekiny i japonki w panterkę, witamy bluzki w kratkę vichy i płaskie baleriny. Podczas gdy Wenus w Lwie rozbudziła całą naszą namiętność i ekstrawagancję, Wenus w Pannie mówi „stop” błahostkom.</p><p>W tym roku <strong><a href="https://www.elle.pl/tag/wenus/">Wenus</a> przechodzi przez znak Panny od 9 lipca do 6 sierpnia 2026 roku</strong>. To ten moment w roku, kiedy pozory nie uratują żadnej relacji: ani uczuciowej, ani przyjacielskiej. Pragnienie uporządkowania swojego otoczenia staje się silniejsze niż potrzeba uznania. Niektóre więzi się umocnią, inne wygasną. Wyjaśnienia znajdziemy w horoskopie Poli Von Grüt.</p><h2>Wenus w Pannie: miłość tak, ale nie za wszelką cenę</h2><p>To nie jest byle jaki tranzyt astrologiczny. „Kiedy Wenus przechodzi przez Pannę, mówimy, że znajduje się w upadku” — wyjaśnia Pola Von Grüt w swoim horoskopie na 9 lipca. „Jej energia, naturalnie ukierunkowana na przyjemność, łagodność i odpuszczanie, trudniej wyraża się w tym znaku Ziemi, który jest wymagający, metodyczny i głęboko pragmatyczny”. Wenus nie zachęca nas do tego, by kochać mniej, lecz by kochać lepiej, dłużej i w zdrowszy sposób. Mniej flirtujemy, a bardziej stawiamy na trwałe i „poważne” relacje.</p><h2>Wenus w Pannie od 9 lipca zmieni nasz język miłości</h2><p>Można powiedzieć, że Wenus uczy nas okazywać uczucia w inny sposób. Krótko mówiąc: zmieniamy język miłości. „W najbliższych tygodniach sposób, w jaki kochamy, będzie wyrażał się bardziej w czynach niż w słowach. Chętniej będziemy okazywać czułość poprzez drobne gesty, codzienne działania czy przysługi”.</p><p>Mniej słów, więcej czynów – zaśpiewałby Elvis. To czas, by naprawdę być obecnym na co dzień dla ludzi, którzy są dla nas ważni. „Ten tranzyt sprzyja dyskretnej oddanej postawie, czułości wyrażanej w szczegółach”.</p><p>„Możemy też stać się ostrożniejsi, bardziej wybiórczy i bardziej świadomi w sposobie, w jaki podchodzimy do relacji”. Bo nie każdy zasługuje na nasze drobne gesty uwagi.</p><ul><li>Najlepsze w Wenus w Pannie: pomaga nam stawiać granice i dbać o to, by relacje nie naruszały naszego dobrostanu.</li><li>Najgorsze w Wenus w Pannie: „więcej krytycyzmu lub perfekcjonizmu, aż do momentu, w którym utrudnia to wyrażanie pragnień czy uczuć”.</li></ul><p>Kluczowe będzie więc znalezienie właściwej miary. Pamiętajmy: Wenus jest planetą harmonii. „Prawdziwym wyzwaniem będzie więc to, by nie pozwolić, aby rygor wziął górę nad impulsem serca”.</p><h2>Wenus w Pannie w modzie i dekoracji wnętrz</h2><p>Tak! Może to zaskakiwać, ale Wenus nie jest wyłącznie planetą miłości. Ta najgorętsza planeta jest także planetą piękna, designu i mody. W astrologii mówi się, że wpływa na nasze gusta. Według Poli Von Grüt „jeśli chcemy upiększyć jakiś projekt, poprawić swój wizerunek, odmienić dom albo poświęcić więcej troski twórczości artystycznej, Wenus w Pannie staje się cenną sprzymierzeńczynią”. Ma obdarzać nas wyczuciem detalu, prostoty i elegancji. „Pomaga nam dostrzegać najdrobniejsze niuanse i dążyć do doskonałości – pod warunkiem, że ta pogoń za jakością nie przerodzi się w paraliżujący perfekcjonizm”.</p><h2>Jak Wenus w Pannie wpłynie na ciebie w zależności od znaku zodiaku?</h2><p>Choć wszystko to dotyczy wszystkich znaków zodiaku, istnieją pewne niuanse. Warto sprawdzić horoskop dla swojego ascendentu, ale także dla znaku, w którym znajduje się twoja Wenus.</p><p>Planujesz tego lata zostać półprofesjonalistką w astrologii? Pola Von Grüt ma dla ciebie radę: sprawdź, w którym domu astrologicznym w twoim kosmogramie znajduje się Wenus. „To właśnie w tej sferze życia Wenus przyniesie do 6 sierpnia więcej łagodności, harmonii i przyjemności. Tam będziemy mogli doświadczać spokojniejszych wymian, wzmacniać więzi romantyczne, przyjacielskie lub rodzinne, a czasem nawet naprawić relację albo rozwiązać konflikt. Tam, gdzie pojawia się Wenus, przede wszystkim dąży do pojednania, łączenia i upiększania”.</p><p><strong>Panna, Byk, Koziorożec:</strong> znaki Ziemi mają wrażenie, że coś się uspokaja i upraszcza w ich relacjach z innymi. Kiedy Wenus mówi ich językiem, daje im rzadkie poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego i uczuciowego. Relacje romantyczne i przyjacielskie, które odpowiadają ich codziennemu oddaniu, będą mogły odwdzięczyć się im po stokroć… albo zniknąć bez uprzedzenia.</p><p><strong>Baran, Lew, Wodnik:</strong> na polu sercowym sprawy nieco zwalniają u tego trio, zwykle bardzo flirtującego i towarzyskiego. Ich życie społeczne staje się spokojniejsze, a oni sami – bardziej selektywni. Musi być warto. Nie umawiamy się już dla samego gestu, lecz ważymy za i przeciw. A przede wszystkim: z góry zadajemy sobie pytanie, ile takie spotkanie może nas kosztować pod względem czasu i energii. Tryb emocjonalnej oszczędności – aktywowany.</p><p><strong>Rak, Skorpion, Waga:</strong> to czas prawdy. Wenus w Pannie przynosi wielką jasność temu czasem zagubionemu trio. Ten miesiąc pozwoli im potwierdzić, czego chcą, a czego już nie chcą. W miłości, przyjaźni i relacjach pragnienie zmiany podejścia staje się silniejsze. Ale przede wszystkim pojawia się potrzeba, by przestać być branym za pewnik.</p><p><strong>Bliźnięta, Strzelec, Ryby:</strong> mówimy „stop”. Pozostałe trzy znaki zmienne wykorzystają te tygodnie, by postawić niezbędne granice i zdystansować się. Od niektórych osób, od niektórych schematów działania. Nie chcą już rozdawać na wiatr skarbów swojej życzliwości, energii i cennego czasu. Jakość ponad ilość.</p><p><em><a href="https://www.elle.fr/Astrologie/Dossier-Astro/Venus-en-Vierge-jusqu-au-6-aout-ce-que-ca-veut-dire-pour-la-vie-amoureuse-de-chaque-signe-astrologique-4478172#xtor=AL-244">Tekst w oryginale ukazał się w ELLE.Fr</a></em></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/hiszpanki-wracaja-do-perfum-ktore-lacza-pokolenia-pachna-jak-toaletka-mamy-lata-90-i-czysta-nostalgia/</id>
    <title><![CDATA[Hiszpanki wracają do perfum, które łączą pokolenia. Pachną jak toaletka mamy, lata 90. i czysta nostalgia]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Perfumy, które są modne od ponad trzech dekad, dziś łączą tysiące matek i córek. O tym międzypokoleniowym fenomenie napisało także hiszpańskie „ELLE”, zwracając uwagę na zapachy, które córki pamiętają z toaletek swoich mam, a dziś same chętnie po nie sięgają. Wyjaśniamy, dlaczego znów stały się prawdziwym trendem.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/hiszpanki-wracaja-do-perfum-ktore-lacza-pokolenia-pachna-jak-toaletka-mamy-lata-90-i-czysta-nostalgia/"/>
    <updated>2026-07-07T11:10:24+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/30/2a02950a547aa0c67eb0790a9643730603c2f8fe.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Są <a href="https://www.elle.pl/tag/zapachy/">zapachy</a>, których nie trzeba przedstawiać. Mijasz kogoś w windzie, w metrze albo w kolejce w supermarkecie i nagle znów masz dziesięć lat, siedzisz na brzegu łóżka rodziców i patrzysz, jak twoja mama się perfumuje. Mnie przydarza się to za każdym razem, gdy czuję zapach z zielono-złotego flakonu, który wciąż stoi na toaletce mojej mamy. To nie Nenuco ani Heno de Pravia, te klasyki, które wszyscy kojarzymy z dzieciństwem, ale które — bądźmy szczerzy — pachną bardziej dziecięcą wodą kolońską niż kobiecymi perfumami. Tym zapachem jest Eden marki Cacharel i za każdym razem, gdy gdzieś go wyczuję, nieważne gdzie, znów staję się małą dziewczynką.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="e8beef2c771d399bba2491ac2e6beb7e"><script async="" data-id="e8beef2c771d399bba2491ac2e6beb7e" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>Najciekawsze jest to, że Eden tak naprawdę nigdy nie wyszedł z mody. Po prostu nostalgia millenialsów ponownie wyniosła go na pierwszy plan. Od kilku sezonów mamy obsesję na punkcie zapachów naszych mam – tych intensywnych, kwiatowych kompozycji z lat dziewięćdziesiątych, które dziś wydają się odważne na tle minimalistycznych perfum niszowych ostatnich lat. Eden od Cacharel idealnie wpisuje się w ten nowy sposób noszenia zapachów.</p><h2>Historia klasycznych perfum, które nigdy nie wychodzą z mody</h2><p>Stworzony przez perfumiarza Jeana Guicharda w 1994 roku Eden to kompozycja kwiatowa, która otwiera się nutami brzoskwini, bergamotki, mandarynki i cytryny – cytrusową iskrą, która przyciąga już od pierwszego psiknięcia. Prawdziwie interesujący staje się jednak w sercu: lilia wodna, mimoza, łopian, melon, lotos, ananas, jaśmin, konwalia i róża łączą się w kwiatowo-wodny bukiet, który ma w sobie coś absolutnie uzależniającego. Jest bujny i rozpoznawalny – dokładnie taki, jakiego szukamy w dobrych perfumach, jeśli chcemy wyróżnić się na tle współczesnych standardów. Zapach zamyka się nutami paczuli, akacji, drzewa sandałowego, cedru i fasoli tonka – ciepłą bazą, która zostaje na skórze jeszcze wiele godzin później i sprawia, że te perfumy można rozpoznać wszędzie.</p><p>Niektórzy opisują je jako perfumy z własną osobowością, które tworzą niemal osobny ekosystem: wodę, roślinność i dojrzałe owoce – wszystko jednocześnie. To nie jest zapach nieśmiały i właśnie na tym polega jego urok w czasach, gdy wiele kompozycji dąży do absolutnej dyskrecji. Eden robi coś odwrotnego: zapowiada swoją obecność z elegancją i zostawia po sobie zachwycający ogon.</p><p>Jedną z rzeczy, które najbardziej mnie zaskoczyły, gdy zgłębiałam historię tego kultowego zapachu, było odkrycie, że wciąż ma on rzeszę fanek, które używają go od trzydziestu lat i nadal im się nie znudził. Jednocześnie młodsze pokolenie odkrywa go dziś tak, jakby był czymś zupełnie nowym. I ma to sens: jeśli poszukamy na TikToku perfum vintage albo zapachów z lat dziewięćdziesiątych, znajdziemy tysiące filmów, a Eden od Cacharel pojawia się w tych zestawieniach rekomendacji raz po raz.</p><p><em><a href="https://www.elle.com/es/belleza/cara-cuerpo/a71780814/nenuco-heno-pravia-perfume-favorito-cacharel/">Tekst w oryginale ukazał się w ELLE.Es</a></em></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/uwielbiany-przez-widzow-serial-kryminalny-guy-ritchego-powroci-z-2-sezonem-netflix-ujawnil-szczegoly/</id>
    <title><![CDATA[Uwielbiany przez widzów serial kryminalny Guy Ritchego powróci z 2 sezonem. Netflix ujawnił szczegóły]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Brytyjska elegancja, czarny humor i świat gangsterów, który pokochały miliony widzów - „Dżentelmeni” wracają. Netflix ogłosił datę premiery 2. sezonu serialu Guya Ritchiego.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/uwielbiany-przez-widzow-serial-kryminalny-guy-ritchego-powroci-z-2-sezonem-netflix-ujawnil-szczegoly/"/>
    <updated>2026-07-10T17:03:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3821ba4205421981d2ebc8cb2e86a70e41292210.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><strong>Guy Ritchie</strong> od ponad dwóch dekad udowadnia, że kino gangsterskie może mieć własny rytm, styl i niepowtarzalny charakter. <strong>Brytyjski reżyser</strong> zasłynął dzięki historiom pełnym szybkich dialogów, skomplikowanych intryg, czarnego humoru i bohaterów, którzy często <strong>balansują na granicy prawa</strong>. To właśnie on sprawił, że świat przestępczy w jego filmach stał się nie tylko brutalny, ale również niezwykle stylowy.</p><p>Jego kariera rozpoczęła się od kultowego filmu <em><strong>„Porachunki”</strong></em>, a później umocniły ją takie produkcje jak<em><strong> „Przekręt”, „Rock'N'Rolla” czy<a href="https://www.elle.pl/lifestyle/young-sherlock-guya-ritchiego-to-najbardziej-stylowa-premiera-sezonu-wybuchowa-historia-narodzin-legendy/"> „Sherlock Holmes”</a>.</strong> </em>Ritchie wielokrotnie wracał do tematów związanych z pieniędzmi, lojalnością i przestępczymi układami, tworząc własny filmowy język, który doczekał się rzeszy fanów.</p><p>Nic więc dziwnego, że kiedy w 2019 roku na ekrany trafił film <em><strong><a href="https://www.elle.pl/kultura/netflix-nowosci-na-marzec-2024/">„Dżentelmeni”</a>,</strong></em> widzowie szybko rozpoznali charakterystyczny styl reżysera. Połączenie brytyjskiej elegancji, gangsterskich porachunków i absurdalnego humoru okazało się na tyle skuteczne, że historia doczeka się serialowej kontynuacji stworzonej dla Netflixa.</p><h2>„Dżentelmeni” sezon 2. na Netflix</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9d8f84e83c5a0067718de0609444fd52cc75c8a8.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9d8f84e83c5a0067718de0609444fd52cc75c8a8.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9d8f84e83c5a0067718de0609444fd52cc75c8a8.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9d8f84e83c5a0067718de0609444fd52cc75c8a8.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9d8f84e83c5a0067718de0609444fd52cc75c8a8.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="Dżentelmeni sezon 2"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Nowe odcinki przeniosą widzów rok po tym, jak Eddie Horniman i Susie Glass połączyli siły, pracując w <strong>zagranicznym imperium przestępczym Bobby’ego Glassa.</strong> Plan jest prosty, a przez to szczególnie ryzykowny: rozszerzać przedsięwzięcie i nie stracić kontroli nad kierunkiem, w jakim zmierza. Problem w tym, że decyzje Bobby’ego mają stawać się coraz bardziej nierozważne, a każde takie potknięcie potrafi kosztować nie tylko pieniądze, lecz także bezpieczeństwo i pozycję.</p><p><strong>Eddie i Susie staną przed wyborem</strong>: działać albo ryzykować utratę wszystkiego.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f7d7644b1_97758055">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/p09bu6SIuGA" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2>Obsada miesza stare nazwiska z nową energią</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3a0b8f9076ba6ad2e6e94bb3a31c6025138f908f.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3a0b8f9076ba6ad2e6e94bb3a31c6025138f908f.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3a0b8f9076ba6ad2e6e94bb3a31c6025138f908f.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3a0b8f9076ba6ad2e6e94bb3a31c6025138f908f.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3a0b8f9076ba6ad2e6e94bb3a31c6025138f908f.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="Dżentelmeni sezon 2"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>W centrum znów pozostają <strong>Theo James</strong> jako Eddie Horniman, <strong>Kaya Scodelario</strong> jako Susie Glass oraz <strong>Ray Winstone</strong> jako Bobby Glass. Do historii wracają także<strong> Joely Richardson i Vinnie Jones,</strong> co sugeruje kontynuację relacji i napięć, które napędzały pierwszy sezon.</p><p>Jednocześnie<strong> drugi sezon otwiera drzwi dla nowych twarzy</strong>: w obsadzie pojawiają się <strong>Hugh Bonneville, Benjamin Clementine, Benedetta Porcaroli, Michele Morrone, Sergio Castellitto, Amra Mallassi i Tyler Conti.</strong> Do tego dochodzą nazwiska spoza klasycznego aktorskiego obiegu: bokser Chris Eubank Jr oraz prezenterka Maya Jama.</p><h2>Guy Ritchie wraca za kamerę i do scenariusza</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 450; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/63c65f8efc3f5eae17fb1a3b90f959b42b8ec357.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="276"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/63c65f8efc3f5eae17fb1a3b90f959b42b8ec357.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="276"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/63c65f8efc3f5eae17fb1a3b90f959b42b8ec357.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="450"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/63c65f8efc3f5eae17fb1a3b90f959b42b8ec357.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="450"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/63c65f8efc3f5eae17fb1a3b90f959b42b8ec357.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="450"
                        alt="Dżentelmeni sezon 2"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Za serial ponownie odpowiada <a href="https://www.elle.pl/kultura/jake-gyllenhaal-i-henry-cavill-w-nowym-filmie-guya-ritchiego-zawodowcy-lacza-akcje-humor-i-gwiazdorska-obsade-2/"><strong>Guy Ritchie</strong></a>, który rozwija tę opowieść na bazie własnego filmu z 2019 roku. Tym razem nie ogranicza się do jednego stanowiska: jest jednym ze scenarzystów i producentów wykonawczych, a także ma <strong>wyreżyserować część nowych odcinków.</strong></p><p>To istotna wiadomość dla fanek i fanów charakterystycznego rytmu jego opowieści, w których liczy się nie tylko intryga, ale też precyzyjnie ustawiona dynamika scen i wyczucie stylu.</p><h2>„Dżentelmeni” sezon 2. kiedy na Netflix?</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/dca3d1aea1e4d193dead2e2cf311a8dbed167e31.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/dca3d1aea1e4d193dead2e2cf311a8dbed167e31.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/dca3d1aea1e4d193dead2e2cf311a8dbed167e31.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/dca3d1aea1e4d193dead2e2cf311a8dbed167e31.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/dca3d1aea1e4d193dead2e2cf311a8dbed167e31.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="Dżentelmeni sezon 2"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Pierwszy sezon „Dżentelmenów” okazał się dla Netflixa <strong>jednym z mocniejszych serialowych debiutów ostatnich lat.</strong> Produkcja zadebiutowała na platformie w marcu 2024 roku i <strong>przez 10 tygodni utrzymywała się w globalnym zestawieniu najpopularniejszych anglojęzycznych tytułów serwisu.</strong> Historia Eddiego Hornimana, który z arystokratycznego dziedzica niespodziewanie trafia do świata przestępczych układów, szybko zdobyła sympatię widzów na całym świecie.</p><p>Teraz <a href="https://www.elle.pl/tag/netflix/"><strong>Netflix</strong> </a>oficjalnie potwierdził powrót serialu. 2. sezon „Dżentelmenów” zadebiutuje <strong>3 września 2026 roku</strong> i ponownie zabierze widzów do świata eleganckich garniturów, wielkich pieniędzy oraz niebezpiecznych decyzji. Wszystko wskazuje na to, że Eddie Horniman i jego kryminalne imperium dopiero się rozkręcają.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/serial-o-osrodku-pomocy-spolecznej-z-marcinem-dorocinskim-ma-ocene-widzow-77-i-pozytywne-opinie-dojrzaly-i-madry/</id>
    <title><![CDATA[Serial o ośrodku pomocy społecznej z Marcinem Dorocińskim. Ma ocenę widzów 7,7 i pozytywne opinie: „dojrzały i mądry”]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Serial „Głęboka woda” pokazuje życie Wiktora Okulickiego – nowego szefa ośrodka pomocy społecznej i jego zespołu. W 13 odcinkach ukazuje dramaty osób walczących z alkoholizmem, przemocą i bezdomnością oraz wyzwania pracy socjalnej. W roli głównej Marcin Dorociński.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />

]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/serial-o-osrodku-pomocy-spolecznej-z-marcinem-dorocinskim-ma-ocene-widzow-77-i-pozytywne-opinie-dojrzaly-i-madry/"/>
    <updated>2026-07-10T16:34:28+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4884c5ba53ce8e9cfa5f86673c52c395dd92d69c.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Każdy odcinek <strong>„Głębokiej wody”</strong> skupia się na losach konkretnej osoby lub rodziny. Kamera śledzi dramaty ludzi dotkniętych alkoholizmem, przemocą, czy też innymi formami trudności życiowych. Pracownicy ośrodka pomagają im znaleźć wyjście z trudnej sytuacji, często będąc dla nich ostatnią deską ratunku. Serial ukazuje ich walkę o nadzieję i lepsze życie.</p><section id="historie"><iframe src="https://www.youtube.com/embed/HKfnNfYUfLA?si=kPG2cG1L1IeeuCBV" width="560" height="315" frameborder="0"></iframe><h2 id="1">"Głęboka woda" - serial o ośrodku pomocy społecznej</h2><p data-start="1325" data-end="1732">Serial „Głęboka woda” skupia się na codziennej pracy pracowników ośrodka pomocy społecznej. Wiktor Okulicki ma zaufanych podwładnych, którzy, podobnie jak on, są wrażliwi na nieszczęścia i biedę ludzi doświadczonych przez los. Każdy z 13 odcinków koncentruje się na konkretnej sprawie wymagającej interwencji. Pracownicy ośrodka są często ostatnią nadzieją dla osób, które popadły w poważne kłopoty życiowe.</p><h2 id="2" data-start="719" data-end="773">Kim jest Wiktor Okulicki?</h2><p data-start="775" data-end="1276">Wiktor Okulicki, którego gra Marcin Dorociński, to nowy szef ośrodka pomocy społecznej. Postać ta jest przedstawiona jako człowiek czynów, nie słów. Całkowicie oddany swojej trudnej pracy, często boryka się z chwilami zwątpienia w sens działań, a także z osobistymi problemami. Wiktor ma za sobą uzależnienie od alkoholu i stara się teraz pomagać innym, uczestnicząc w spotkaniach grup Anonimowych Alkoholików (AA). Dodatkowo zmaga się z trudnymi relacjami z nastoletnim, zbuntowanym synem oraz córką.</p><h2 id="3" data-start="1734" data-end="1790">Problemy społeczne ukazane w serialu „Głęboka woda”</h2><p data-start="1792" data-end="2244">Akcja serialu ukazuje różnorodne problemy społeczne, z którymi na co dzień mierzą się pracownicy ośrodka. Wśród nich znajdują się takie kwestie jak alkoholizm, przemoc w rodzinie, narkomania, bezdomność i bezrobocie. Pomoc udzielana jest także imigrantom ze Wschodu, mniejszości romskiej, a także dzieciom polskich emigrantów oraz dzieciom z rozbitych rodzin. Serial pokazuje wielowymiarowość tych problemów oraz ich wpływ na życie poszczególnych osób.</p></section>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/stephen-king-rzadko-sie-myli-tym-razem-poleca-thriller-od-ktorego-trudno-sie-oderwac/</id>
    <title><![CDATA[Stephen King rzadko się myli. Tym razem poleca thriller, od którego trudno się oderwać]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Stephen King od lat poleca swoim czytelnikom i fanom filmy, które naprawdę robią na nim wrażenie. Tym razem zachwycił się thrillerem „Normal” - historią, która łączy kryminał, czarny humor i nieustanne napięcie.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/stephen-king-rzadko-sie-myli-tym-razem-poleca-thriller-od-ktorego-trudno-sie-oderwac/"/>
    <updated>2026-07-10T16:13:26+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0badb6127cd143427ee444da708d5023521bdcf9.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Kiedy <a href="https://www.elle.pl/tag/stephen-king/"><strong>Stephen King</strong></a> zachwala jakiś film, fani kina i literatury zwykle zwracają na niego uwagę. Autor <em>„Lśnienia”, „To” czy „Misery”</em> od lat dzieli się w mediach społecznościowych swoimi rekomendacjami, a jego wpisy potrafią błyskawicznie zwiększyć zainteresowanie mniej oczywistymi produkcjami. King ceni przede wszystkim historie, które potrafią zaskoczyć, budują napięcie i nie traktują widza jak biernego obserwatora.</p><h2>Stephen King poleca ten thriller</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1c89eff4a6d3478c178d5c1153f4e17faa863ccb.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1c89eff4a6d3478c178d5c1153f4e17faa863ccb.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1c89eff4a6d3478c178d5c1153f4e17faa863ccb.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1c89eff4a6d3478c178d5c1153f4e17faa863ccb.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1c89eff4a6d3478c178d5c1153f4e17faa863ccb.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="Thriller Normal"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Do tego grona dołączył właśnie thriller „Normal”. Pisarz polecił go swoim obserwatorom, porównując produkcję do „lżejszej wersji <em>Fargo</em>”. To krótkie, ale wymowne zestawienie od razu przyciągnęło uwagę miłośników kina, bo kultowy film braci Coen do dziś uchodzi za jeden z najlepszych thrillerów z domieszką czarnego humoru. „Normal” również łączy <strong>kryminał, absurd i nieustanne napięcie</strong>, prowadząc widza przez coraz bardziej nieprzewidywalne wydarzenia.</p><p><a href="https://www.elle.pl/kultura/to-najlepszy-filmowy-horror-wedlug-stephena-kinga-wybor-mistrza-zaskakuje/"><strong>Rekomendacja Stephena Kinga</strong></a> nie jest zresztą jedynym argumentem przemawiającym za seansem. „Normal” został dobrze przyjęty przez krytyków i może pochwalić się <strong data-start="466" data-end="520">77-procentowym wynikiem w serwisie Rotten Tomatoes</strong>. Recenzenci docenili przede wszystkim nietypowe połączenie thrillera, kryminału i czarnego humoru oraz nieprzewidywalną fabułę, która do samego końca trzyma w napięciu.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 323; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0ff24f830832017de52ba82cf5c16e725e5c97e0.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="198"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0ff24f830832017de52ba82cf5c16e725e5c97e0.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="198"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0ff24f830832017de52ba82cf5c16e725e5c97e0.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="323"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0ff24f830832017de52ba82cf5c16e725e5c97e0.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="323"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0ff24f830832017de52ba82cf5c16e725e5c97e0.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="323"
                        alt="Stephen King"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2>O czym opowiada „Normal”?</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 348; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/747a681ba2c17193b91c413e39802dc5b5302520.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="213"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/747a681ba2c17193b91c413e39802dc5b5302520.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="213"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/747a681ba2c17193b91c413e39802dc5b5302520.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="348"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/747a681ba2c17193b91c413e39802dc5b5302520.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="348"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/747a681ba2c17193b91c413e39802dc5b5302520.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="348"
                        alt="Normal"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Akcja filmu rozgrywa się<strong> w pozornie spokojnym miasteczku Normal w stanie Minnesota</strong>. Tymczasowy szeryf Ulysses Richardson liczy, że nowa posada pozwoli mu odpocząć po trudnych doświadczeniach z przeszłości. Spokój szybko jednak kończy nieudany napad na bank, który prowadzi do odkrycia sekretów skrywanych przez mieszkańców.</p><p>Z każdą kolejną minutą okazuje się, że miasteczko ma niewiele wspólnego ze swoją nazwą. To, co początkowo wygląda jak zwykłe śledztwo, przeradza się w <strong>pełną zwrotów akcji historię</strong> z udziałem lokalnych wpływowych postaci, bezwzględnych przestępców i japońskiej yakuzy. <strong>Reżyser <a href="https://www.elle.pl/kultura/kultura-na-weekend-184/">Ben Wheatley</a></strong> umiejętnie miesza napięcie z absurdem, tworząc widowisko, które trudno przewidzieć.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f796bb5f8_21854308">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/T7hyfE9ykgY" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2>Bob Odenkirk ponownie udowadnia swoją klasę</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 414; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6a1333c0478c64140d0046c8e9d95078870f756e.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6a1333c0478c64140d0046c8e9d95078870f756e.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6a1333c0478c64140d0046c8e9d95078870f756e.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="414"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6a1333c0478c64140d0046c8e9d95078870f756e.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="414"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6a1333c0478c64140d0046c8e9d95078870f756e.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="414"
                        alt="Normal"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>W główną rolę wcielił się <strong>Bob Odenkirk</strong>, którego widzowie doskonale znają z seriali <em><strong><a href="https://www.elle.pl/kultura/to-najlepiej-oceniany-serial-w-historii-popularnego-serwisu-filmowego-ma-ocene-95/">„Breaking Bad”</a> i „Better Call Saul”</strong></em>, a także filmu <em><strong>„Nikt”</strong></em>. Aktor po raz kolejny pokazuje, że świetnie odnajduje się w rolach zwyczajnych ludzi wrzuconych w wyjątkowo niebezpieczne sytuacje.</p><p>Na ekranie partnerują mu także<strong> Lena Headey,</strong> znana z <a href="https://www.elle.pl/tag/gra-o-tron/"><em><strong>„Gry o tron”</strong></em></a>, oraz<strong> Henry Winkler</strong>, który wciela się w burmistrza miasteczka. Za scenariusz odpowiada <strong>Derek Kolstad</strong>, twórca serii <a href="https://www.elle.pl/kultura/polacy-masowo-ogladaja-film-akcji-z-gwiazda-breaking-bad-to-john-wick-20-lat-pozniej/"><em><strong>„John Wick”</strong></em></a>, co dobrze tłumaczy dynamiczne tempo i nieprzewidywalny charakter historii.</p><h2>Czy „Normal” jest dostępny w Polsce?</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 372; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/655f90ac52ce7f8acf2efba8bd0f1777f4aeeda3.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="228"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/655f90ac52ce7f8acf2efba8bd0f1777f4aeeda3.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="228"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/655f90ac52ce7f8acf2efba8bd0f1777f4aeeda3.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="372"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/655f90ac52ce7f8acf2efba8bd0f1777f4aeeda3.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="372"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/655f90ac52ce7f8acf2efba8bd0f1777f4aeeda3.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="372"
                        alt="normal-cover"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Choć film miał swoją <strong>polską premierę kinową 24 kwietnia 2026 roku</strong>, jego dystrybucja była stosunkowo ograniczona, przez co wielu widzów mogło go przegapić. Na razie „Normal” nie jest jeszcze dostępny na żadnej platformie streamingowej ani w polskich serwisach VOD. Nie wiadomo również, kiedy i gdzie produkcja trafi do oferty online.</p><p>Jeśli jednak wierzyć Stephenowi Kingowi, warto już teraz dopisać „Normal” do swojej listy filmów do obejrzenia. Rekomendacja mistrza grozy sprawiła, że<strong> thriller wzbudził ogromne zainteresowanie wśród fanów gatunku,</strong> a gdy w końcu trafi do polskiego streamingu, może szybko stać się jednym z najgłośniejszych tytułów tego roku.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/kradziez-dziela-sztuki-kryminalne-tlo-i-rodzinne-zawilosci-nowy-film-od-prime-video-spodoba-sie-nie-tylko-fanom-vinci/</id>
    <title><![CDATA[Kradzież dzieła sztuki, kryminalne tło i rodzinne zawiłości. Nowy film od Prime Video spodoba się nie tylko fanom „Vinci”]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Stanley Tucci rusza po „Monę Lisę”. „Plan doskonały” łączy brawurowy skok, rodzinne sekrety i europejski szyk. Film z Simoną Tabasco i Victorem Belmondo zadebiutuje w Prime Video już jesienią.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/kradziez-dziela-sztuki-kryminalne-tlo-i-rodzinne-zawilosci-nowy-film-od-prime-video-spodoba-sie-nie-tylko-fanom-vinci/"/>
    <updated>2026-07-10T14:44:40+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/832d359d0bdea1076cd44fda46ed03cf6faab727.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Prime Video zaprezentowało teaser filmu „Plan doskonały” — francusko-włoskiej produkcji Prime Original. W rolach głównych występują <strong>Stanley Tucci, Simona Tabasco i Victor Belmondo</strong>, a premiera odbędzie się w październiku.</p><p>W tym artykule:</p><ol><li><a href="#1">„Plan doskonały” na Prime Video. Kiedy premiera?</a></li><li><a href="#2">O czym jest film „Plan doskonały”?</a></li><li><a href="#3">Stanley Tucci, Simona Tabasco i Victor Belmondo w obsadzie filmu</a></li><li><a href="#4">Gdzie kręcono „Plan doskonały”?</a></li></ol><h2 id="1">„Plan doskonały” na Prime Video. Kiedy premiera?</h2><p>Pierwsze ujęcia teasera od razu nadają historii odpowiedni rytm:<strong> jest elegancko, nerwowo i z rozmachem</strong>. „Plan doskonały” zapowiada się na opowieść o spektakularnej kradzieży, w którym równie ważne jak precyzja i chłodna kalkulacja będą emocje bohaterów.</p><p>Data premiery także nie jest przypadkowa. Tytuł trafi na platformę<strong> 16 października,</strong> dokładnie wtedy, gdy jesienne wieczory sprzyjają historiom pełnym napięcia, pięknych kadrów i bohaterów, którym trudno do końca zaufać. Globalna dystrybucja sugeruje, że <a href="https://www.elle.pl/tag/amazon-prime-video/">Prime Video</a> liczy na tytuł, o którym będzie głośno daleko poza światem kina.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f746a9ad2_83501932">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/FLeEkIr1SMc" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2 id="2">O czym jest film „Plan doskonały”?</h2><p>Punktem wyjścia jest marzenie godne największych mistrzów złodziejskiego fachu. Legendarny przestępca<strong> postanawia ukraść „Monę Lisę” i do realizacji planu angażuje dwoje młodych ekspertów:</strong> Chiarę, włoską specjalistkę od cyberprzestępczości, oraz Jaya, francuskiego eksperta od materiałów wybuchowych.</p><p>Szybko okazuje się jednak, że nie zostali wybrani przypadkowo. <strong>Chiara i Jay są dawno rozdzielonym rodzeństwem,</strong> a człowiek, który ich zwerbował, ujawnia, że jest ich ojcem.</p><p>Od tej chwili <a href="https://www.elle.pl/tag/filmy/">film</a> przestaje być wyłącznie <strong>opowieścią o perfekcyjnie zaplanowanej kradzieży.</strong> Do gry wchodzą niewypowiedziane żale, pytania o lojalność i emocje, których nie da się uwzględnić w żadnym scenariuszu. Bo nawet najlepszy plan może się rozsypać, kiedy przeszłość nagle wraca i domaga się odpowiedzi.</p><h2 id="3">Stanley Tucci, Simona Tabasco i Victor Belmondo w obsadzie filmu</h2><p>Na ekranie spotykają się trzy nazwiska, które już same w sobie budzą zainteresowanie.<strong> Nominowany do Oscara Stanley Tucci</strong> wnosi do filmu swoją charakterystyczną charyzmę i klasę. Towarzyszą mu <strong>Simona Tabasco oraz Victor Belmondo</strong> – przedstawiciel jednej z najsłynniejszych filmowych rodzin we Francji.</p><p>Za kamerą stanął <strong>Thomas Vincent</strong>, reżyser pracujący wcześniej przy takich serialach jak „Reacher”, „Bodyguard” oraz „Wersal. Prawo krwi”. Scenariusz współtworzył z nim laureat nagrody BAFTA David Wolstencroft, znany z „Tajniaków” i „Kłopotliwej sprawy”. Autorami historii są także Giacomo Durzi, Alessandro Fabbri i Alberto Vignati.</p><h2 id="4">Gdzie kręcono „Plan doskonały”?</h2><p>Film powstał jako koprodukcja Gaumont oraz Amazon MGM Studios, a zdjęcia realizowano <strong>we Francji i we Włoszech</strong>. Trudno wyobrazić sobie lepszą scenerię dla historii, która łączy kryminalną precyzję z europejską nonszalancją.</p><p>Malownicze lokalizacje nie pełnią tu wyłącznie funkcji dekoracyjnej. Budują atmosferę <strong>świata, gdzie luksus spotyka się z niebezpieczeństwem</strong>, a piękno może okazać się równie zwodnicze jak bohaterowie.</p><p>„Plan doskonały” zapowiada więc nie tylko efektowny heist movie, ale i <strong>opowieść o rodzinie, zaufaniu i lojalności</strong>. Teaser sugeruje, że najtrudniejszym elementem całej układanki wcale nie będzie kradzież „Mony Lisy”. Będą nim ludzie, którzy próbują jej dokonać.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/najwieksza-gwiazda-popu-wrocila-na-ekran-film-o-michaelu-jacksonie-mozna-juz-ogladac-online/</id>
    <title><![CDATA[Największa gwiazda popu wróciła na ekran. Film o Michaelu Jacksonie można już oglądać online]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Był Królem Popu, jedną z największych ikon muzyki i artystą, którego życie od lat fascynuje miliony osób. Teraz historia Michaela Jacksona trafia na domowe ekrany - film „Michael” po kinowym sukcesie jest już dostępny online w Polsce.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/najwieksza-gwiazda-popu-wrocila-na-ekran-film-o-michaelu-jacksonie-mozna-juz-ogladac-online/"/>
    <updated>2026-07-10T14:19:38+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/01c1b32c5b90d7be0747c166dee0293b717308c2.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Niewielu artystów w historii muzyki osiągnęło status, który pozwalałby nazwać ich globalnym fenomenem. <strong>Michael Jackson</strong> był kimś więcej niż tylko wokalistą. Przez dekady wyznaczał trendy, zmieniał sposób myślenia o koncertach, teledyskach i występach scenicznych, a jego nazwisko stało się synonimem światowej sławy.</p><h2>Michael Jackson - człowiek, który zmienił historię muzyki</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 344; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1616bb5ae3429c9c81a65e5b63dd9c565d094312.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="211"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1616bb5ae3429c9c81a65e5b63dd9c565d094312.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="211"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1616bb5ae3429c9c81a65e5b63dd9c565d094312.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="344"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1616bb5ae3429c9c81a65e5b63dd9c565d094312.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="344"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1616bb5ae3429c9c81a65e5b63dd9c565d094312.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="344"
                        alt="Michael"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="1177" data-end="1453">Jego muzyczna droga rozpoczęła się bardzo wcześnie. Jako kilkuletni chłopiec występował z rodzeństwem w zespole <strong data-start="1289" data-end="1306">The Jackson 5</strong>, a już jako nastolatek zaczął budować własną karierę solową. Kolejne dekady przyniosły mu status jednej z najważniejszych postaci w historii popu.</p><p data-start="1455" data-end="1786">Na swoim koncie miał <strong>13 albumów studyjnych</strong>, a wśród jego największych przebojów znalazły się m.in. „Billie Jean”, „Beat It”, „Thriller”, „Bad”, „Man in the Mirror” czy „Smooth Criminal”. Album <strong data-start="1648" data-end="1662">„Thriller”</strong> do dziś pozostaje jednym z najlepiej sprzedających się albumów w historii muzyki i symbolem artystycznego sukcesu Jacksona.</p><p data-start="1788" data-end="2079"><strong>Życie Michaela Jacksona nigdy nie było tylko historią wielkiej kariery.</strong> Za scenicznym blaskiem kryła się <a href="https://www.elle.pl/kultura/zycie-slawa-i-kontrowersje-netflix-pokaze-nowy-mocny-dokument-o-michaelu-jacksonie/"><strong>opowieść o ogromnej presji sławy,</strong></a> dorastaniu przed kamerami, relacjach rodzinnych i cenie, jaką często płacą osoby, które od najmłodszych lat żyją w centrum zainteresowania. Jednocześnie historia Michaela Jacksona miała również <strong>swoją ciemną stronę.</strong> U schyłku kariery artysta mierzył się z poważnymi oskarżeniami dotyczącymi wykorzystywania seksualnego dzieci, które wpłynęły na sposób, w jaki świat postrzega jego twórczość i dziedzictwo.</p><h2>„Thriller” zmienił nie tylko muzykę, ale całą popkulturę</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 332; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/fa734d12b354e6838eece873967e6cba1ef54fcd.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="204"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/fa734d12b354e6838eece873967e6cba1ef54fcd.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="204"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/fa734d12b354e6838eece873967e6cba1ef54fcd.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="332"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/fa734d12b354e6838eece873967e6cba1ef54fcd.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="332"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/fa734d12b354e6838eece873967e6cba1ef54fcd.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="332"
                        alt="Michael"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Kiedy w<strong> 1982 roku</strong> ukazał się album „Thriller”, Michael Jackson przestał być tylko gwiazdą muzyki. Stał się globalnym<strong> zjawiskiem, które na zawsze zmieniło sposób, w jaki artyści opowiadali swoje historie.</strong> Płyta przyniosła takie przeboje jak „Billie Jean”, „Beat It” czy tytułowy „Thriller”, a jej sukces wykroczył daleko poza świat muzyki.</p><p>Ogromną rolę odegrały również<strong><a href="https://www.elle.pl/kultura/michael-jackson-poznaj-kultowe-teledyski-krola-popu/"> teledyski</a>,</strong> które Jackson zamienił w prawdziwe widowiska. Słynny klip do „Thrillera”, który <strong>trwa aż 13 minut i 41 sekund</strong> przypomina bardziej krótkometrażowy film niż tradycyjny teledysk - z rozbudowaną choreografią, fabułą i charakterystycznym klimatem grozy. Produkcja nie tylko promowała piosenkę, ale <strong>stworzyła nowy język wizualny dla całej branży muzycznej.</strong></p><p>To właśnie dzięki takim projektom Michael Jackson udowodnił, że <strong>artysta może być jednocześnie wokalistą, tancerzem, performerem i twórcą kompletnych światów.</strong> Jego charakterystyczny styl - od słynnego moonwalka po wojskowe kurtki i precyzyjne układy taneczne - stał się inspiracją dla kolejnych pokoleń wykonawców. A utwór „Thriller” do dziś pozostaje <strong>symbolem epoki</strong>, w której muzyka zaczęła funkcjonować nie tylko jako dźwięk, ale również jako obraz, emocja i spektakl.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f6c306937_67999579">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/sOnqjkJTMaA" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2 data-section-id="859m1l" data-start="2086" data-end="2123">„Michael” - film o legendzie muzyki</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 414; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0e92cf385d863cf28c677ea5f7c1c664e9a81a39.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0e92cf385d863cf28c677ea5f7c1c664e9a81a39.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0e92cf385d863cf28c677ea5f7c1c664e9a81a39.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="414"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0e92cf385d863cf28c677ea5f7c1c664e9a81a39.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="414"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0e92cf385d863cf28c677ea5f7c1c664e9a81a39.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="414"
                        alt="Michael"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="2125" data-end="2353">Właśnie tę niezwykłą drogę próbuje opowiedzieć <a href="https://www.elle.pl/kultura/fani-czekali-na-ten-film-kilkanascie-lat-biografia-michaela-jacksona-wkrotce-trafi-do-kin-a-tytulowa-role-zagra-jego-bratanek-wyglada-i-brzmi-jak-michael/">film biograficzny <strong data-start="2190" data-end="2203">„Michael”</strong></a>. Produkcja skupia się na najważniejszych momentach życia artysty - od jego początków w The Jackson 5 aż po drogę do statusu największej gwiazdy popu. Za reżyserię odpowiada <strong data-start="2378" data-end="2395">Antoine Fuqua</strong>, twórca takich filmów jak „Dzień próby” czy seria „Bez litości”. W rolę Michaela Jacksona wcielił się <strong data-start="2498" data-end="2516">Jaafar Jackson</strong>,<strong> bratanek artysty</strong>, który po raz pierwszy pojawił się w dużej roli aktorskiej. Jego podobieństwo do wuja było jednym z elementów, które od początku przyciągały uwagę fanów.</p><p data-start="2690" data-end="2970">W obsadzie znaleźli się również m.in. <strong data-start="2728" data-end="2744">Miles Teller</strong> jako John Branca, prawnik i wieloletni współpracownik Jacksona, <strong data-start="2809" data-end="2827">Colman Domingo</strong> jako Joe Jackson oraz <strong data-start="2850" data-end="2862">Nia Long</strong> jako Katherine Jackson. W filmie pojawiają się także Jessica Sula, Larenz Tate, Laura Harrier i Kat Graham. Twórcy postawili na pokazanie nie tylko artysty stojącego na scenie, ale również człowieka, którego życie od najmłodszych lat było nierozerwalnie związane z ogromną sławą.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f6c306af3_29143595">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/Rr5VodoEXMI" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2 data-section-id="5ch2y9" data-start="3150" data-end="3201">Jeden z największych hitów kinowych ostatnich lat</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 335; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1d864181f026d766bf2c6d24361c8683bd3892db.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="205"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1d864181f026d766bf2c6d24361c8683bd3892db.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="205"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1d864181f026d766bf2c6d24361c8683bd3892db.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="335"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1d864181f026d766bf2c6d24361c8683bd3892db.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="335"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1d864181f026d766bf2c6d24361c8683bd3892db.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="335"
                        alt="Michael"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="3203" data-end="3443">Choć film spotkał się z mieszanymi reakcjami krytyków, widzowie i fani Michaela Jacksona przyjęli go znacznie cieplej. Produkcja okazała się<strong> dużym sukcesem komercyjnym i przyciągnęła do kin miliony osób</strong> zainteresowanych historią Króla Popu.</p><p data-start="3445" data-end="3673">„Michael” miał zarobić około<strong> 991,5 miliona dolarów na całym świecie</strong> przy budżecie wynoszącym 200 milionów dolarów. Sukces filmu sprawił, że pojawiły się plany dotyczące kolejnej części, która miałaby opowiedzieć dalszy etap życia artysty.</p><h2 data-section-id="2jcmb4" data-start="3680" data-end="3728">Gdzie obejrzeć film „Michael” online w Polsce?</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 399; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/82c7d448244cf67999922ef437b120fd79894979.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="244"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/82c7d448244cf67999922ef437b120fd79894979.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="244"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/82c7d448244cf67999922ef437b120fd79894979.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="399"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/82c7d448244cf67999922ef437b120fd79894979.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="399"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/82c7d448244cf67999922ef437b120fd79894979.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="399"
                        alt="Michael"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="3730" data-end="3904">Film „Michael” jest już<strong> dostępny w polskich serwisach VOD</strong>. Produkcji nie znajdziemy obecnie w klasycznym abonamencie streamingowym, ale można ją kupić lub wypożyczyć cyfrowo.</p><p data-start="3906" data-end="3929">Film można obejrzeć na:</p><ul data-start="3931" data-end="4148"><li data-section-id="ffjjm0" data-start="3931" data-end="4013"><a href="https://www.elle.pl/tag/amazon-prime-video/"><strong data-start="3933" data-end="3955">Amazon Prime Video</strong></a> — zakup wersji SD za 47,99 zł, wersji HD/4K za 54,99 zł</li><li data-section-id="2imie4" data-start="4014" data-end="4085"><strong data-start="4016" data-end="4027">Rakuten</strong> — zakup wersji SD za 47,99 zł, wersji HD/4K za 56,99 zł</li><li data-section-id="3oheu3" data-start="4086" data-end="4148"><strong data-start="4088" data-end="4100">WP Pilot</strong> — wypożyczenie filmu na 48 godzin za 46,99 zł</li></ul><p data-start="4150" data-end="4410">Historia Michaela Jacksona od lat fascynuje widzów na całym świecie, bo za muzyką, rekordami i legendą kryje się <strong>opowieść o człowieku, którego życie było równie niezwykłe, co skomplikowane</strong>. Teraz tę historię można poznać ponownie - tym razem z domowego ekranu.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/jakie-buty-na-deszczowe-lato-agnieszka-wozniak-starak-wybiera-botki-w-stylu-western/</id>
    <title><![CDATA[Jakie buty na deszczowe lato? Agnieszka Woźniak-Starak wybiera botki w stylu western ]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Jakie buty są najlepsze na lato, kiedy pogoda staje się kapryśna, a wciąż chcemy wyglądać stylowo? Agnieszka Woźniak-Starak stawia na niezawodne kowbojki, które w 2026 roku nosi zarówno do ukochanych jeansów, jak i spódnic boho.  
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/jakie-buty-na-deszczowe-lato-agnieszka-wozniak-starak-wybiera-botki-w-stylu-western/"/>
    <updated>2026-07-10T13:38:56+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/10/0503198caee3704d85739feaae9ce1467413a629.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><span data-contrast="auto"><a href="https://www.elle.pl/moda/oto-5-sukienek-w-stylu-w-stylu-agnieszki-wozniak-starak-maja-romantyczny-boho-vibe-na-wakacje-2026-idealne/">Sukienki z metką Zimmermann</a>, taliowane marynarki, zwiewne spódnice czy koszule oversize to elementy kluczowe w garderobie Agnieszki Woźniak-Starak. Dziennikarka nie rezygnuje z nich nawet podczas deszczowego lata. Jej patent na stylowy look, który nie pozwoli jej zmarznąć? Sekret tkwi w odpowiednio dobranych butach. </span><span data-ccp-props="{}"> </span></p><h2><span data-contrast="auto">Kowbojki do spódnicy to sposób Agnieszki Woźniak-Starak na kapryśne lato</span><span data-ccp-props='{"134233117":false,"134233118":false,"201341983":0,"335551550":1,"335551620":1,"335559685":0,"335559737":0,"335559738":0,"335559739":160,"335559740":279}'> </span></h2><p><span data-contrast="auto">Agnieszka Woźniak-Starak znalazła patent na zmienną pogodę. W najnowszej stylizacji dziennikarka zestawiła jasne buty z wyraźnie zaznaczoną cholewką, spiczastym noskiem i dekoracyjnymi przeszyciami z długą spódnicą w intensywnym, niebiesko-czarnym wzorze. </span><span data-ccp-props="{}"> </span></p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f5a7e2243_12377974"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/DaTUzplDeET/?utm_source=ig_web_copy_link&amp;igsh=MzRlODBiNWFlZA==" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><p><span data-contrast="auto">Sekret tego zestawu tkwi w kontraście. Lekka, obszerna spódnica kojarzy się z romantycznym stylem boho, podczas gdy kowbojki wprowadzają do stylizacji surowszy, bardziej zdecydowany akcent. Pozornie nieoczywiste elementy wzajemnie się równoważą. </span><span data-contrast="auto">To także przykład stylizacyjnego zabiegu, w którym <strong>buty nie są jedynie praktycznym dodatkiem, ale całkowicie zmieniają charakter ubrania.</strong> Ta sama spódnica noszona z sandałami wyglądałaby delikatnie i przewidywalnie. W połączeniu z westernowym modelem staje się bardziej współczesna i mniej dosłowna. </span><span data-ccp-props='{"134233117":false,"134233118":false,"335551550":0,"335551620":0,"335559738":240,"335559739":240}'> </span></p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="ca8c0a7b21ab7f14a850b3274a4d3d21"><script async="" data-id="ca8c0a7b21ab7f14a850b3274a4d3d21" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2 data-section-id="11a23if" data-start="0" data-end="33">Jak nosić kowbojki latem 2026?</h2><p data-start="35" data-end="767" data-is-last-node="" data-is-only-node="">W sezonie letnim 2026 <a href="https://www.elle.pl/moda/te-buty-to-kontrowersyjny-model-na-lato-ale-it-girls-je-kochaja-oto-top-3-stylizacje-z-kowbojkami-w-roli-glownej/">kowbojki</a> wychodzą poza festiwalowy schemat i stają się pełnoprawnym elementem miejskiej garderoby. Najlepiej wyglądają zestawione ze zwiewnymi spódnicami maxi, satynowymi sukienkami midi, jeansowymi szortami oraz luźnymi koszulami oversize. Szczególnie modne są modele w odcieniach bieli, kremu, piaskowego beżu i jasnego brązu, które nie przytłaczają stylizacji i dobrze współgrają z lekkimi tkaninami.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 471; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2768d9b858fb45b55b514d9beff986246c356833.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="289"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2768d9b858fb45b55b514d9beff986246c356833.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="289"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2768d9b858fb45b55b514d9beff986246c356833.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="471"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2768d9b858fb45b55b514d9beff986246c356833.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="471"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2768d9b858fb45b55b514d9beff986246c356833.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="471"
                        alt="kowbojki"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Getty Images</span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="35" data-end="767" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Warto zwrócić uwagę także na dekoracyjne przeszycia, wydłużone noski i smukłe cholewki, dzięki którym buty prezentują się bardziej nowocześnie. Aby uniknąć efektu przebrania, najlepiej zrezygnować z nadmiaru frędzli, dużych klamer i kapeluszy, a kowbojki potraktować jako najmocniejszy akcent całego looku.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/zapomniany-film-z-gyllenhaalem-ktory-zasluguje-na-oscara-poruszajaca-historia-ofiary-zamachu-podczas-bostonskiego-maratonu/</id>
    <title><![CDATA[Zapomniany film z Gyllenhaalem, który zasługuje na Oscara. Poruszająca historia ofiary zamachu podczas bostońskiego maratonu]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Ten film opowiada historię Jeffa Baumana, który po tragicznym zamachu stracił obie nogi, ale nie poddał się i walczył o swoje życie na nowo. Jake Gyllenhaal w roli głównej daje naprawdę poruszający występ, który wielu widzów zapamięta na długo. To film, który zasługuje na to, by o nim mówić głośniej.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/zapomniany-film-z-gyllenhaalem-ktory-zasluguje-na-oscara-poruszajaca-historia-ofiary-zamachu-podczas-bostonskiego-maratonu/"/>
    <updated>2026-07-10T13:25:45+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ebff603dc100135a9f110d00a160334f7d6731a5.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>„Niezwyciężony” („Stronger”) to historia, która porusza do głębi i pozostaje w pamięci długo po seansie. Oparty na prawdziwych wydarzeniach z tragicznego zamachu podczas maratonu w Bostonie w 2013 roku, film opowiada o <strong>Jeffie Baumanie, który stracił obie nogi</strong>, a mimo to stał się symbolem siły i nieustępliwości. Znakomite aktorstwo<strong> Jake’a Gyllenhaala</strong>, niezwykle wiarygodnie oddające ból, walkę i przełamywanie własnych ograniczeń, powinno wynieść ten film na wyżyny artystycznych nagród – w tym Oscara.<br><iframe src="https://www.youtube.com/embed/bYd_wUnwI5w?si=a_SK58PLYK-uoiL8" width="560" height="315" frameborder="0"></iframe></p><h2>Film ku pokrzepieniu serc – jednocześnie gorzki i pełen nadziei</h2><p>„Niezwyciężony” to nie tylko opowieść o fizycznym powrocie do zdrowia, ale przede wszystkim o radzeniu sobie z traumą i lękiem po tragedii. Film nie unika trudnych tematów: pokazuje realne cierpienie ofiar, towarzyszące im zmagania i psychologiczne koszmary bohatera. Sceny są przedstawione w sposób szczery i bez upiększeń, co dodaje produkcji autentyczności. Choć historia kończy się pozytywnie, ukazuje też mroczne oblicza terroru i jego wpływu na ludzi. To kino zarówno wzruszające, jak i wpisujące się w szerszy społeczny kontekst walki z przemocą.</p><h2>Jake Gyllenhaal – aktorska mistrzowska rola</h2><p>To przede wszystkim rola Jake’a Gyllenhaala nadaje „Niezwyciężonemu” siłę. Jego kreacja Jeffa Baumana to jedna z jego najlepszych aktorskich ról. Gyllenhaal pokazuje całą paletę emocji – od rozpaczy i bólu, przez złość, po determinację i siłę ducha.</p><h2>„Niezwyciężony” – film, który warto zobaczyć</h2><p>Choć „Niezwyciężony” nie zdobył  takiego rozgłosu, na jaki zasługuje, to jest jedną z najważniejszych produkcji 2017  roku. To film o człowieku, który pomimo największych przeciwności potrafi wstać i walczyć dalej. Pełen emocji, bardzo dobrze zagrany i zrealizowany, zasługuje na uwagę każdego kinomaniaka.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/balloon-jacket-z-hm-to-kurtka-idealna-na-jesien-2026-na-jesien-2026-poluje-na-nia-na-wyprzedazy/</id>
    <title><![CDATA[„Balloon jacket” z H&M to kurtka idealna na jesień 2026. Poluję na nią na wyprzedaży. Ma głęboki odcień „coal”]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Estetyka "biker boho" ma się bardzo dobrze, jesienią 2026 będzie tak samo. Dlatego też ta kurtka z H&amp;M ma szansę stać się hitem. Zwłaszcza ta w klasycznym, głębokim kolorze "coal".
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/balloon-jacket-z-hm-to-kurtka-idealna-na-jesien-2026-na-jesien-2026-poluje-na-nia-na-wyprzedazy/"/>
    <updated>2026-07-10T13:06:13+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/bbe60da19a29148e4544a399e4bf05ea574146c0.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Kurtka w motocyklowym stylu o kroju "balloon", ciężkie botki z ćwiekami i... koronkowa sukienka. Do tego typu połączeń zachęca nas nowy trend, który opanuje ulice wraz z nadejściem jesieni. "Biker boho" to głęboki ukłon w stronę wielbicielek nieoczywistych zestawień ubioru. Marka H&amp;M zdążyła już zapoznać się z założeniami tej estetyki i wprowadziła do swojej oferty <strong>perfekcyjnie skrojoną kurtkę</strong>. Model wyposażony w <strong>kołnierz</strong>, <strong>kieszenie oraz bomberkowaty fason</strong> ma szansę sprawdzić się w niejednej stylizacji - tym bardziej, że utrzymany jest w <strong>ultrauniwersalnym, czarnym odcieniu - "coal".</strong></p><h2>Kurtka o kroju "balloon" hitem jesieni 2026</h2><p>Niekwestionowaną zaletą kurtki jest także jej <strong>luźny fason</strong>, pozwalający cieszyć się layering'iem, czyli koncepcją warstwowego ubioru. Możliwość włożenia pod spód nie tylko ulubionego T-shirtu, ale i ciepłego swetra, może okazać się wybawieniem szczególnie jesienią (ale jak ostatnia pogoda pokazuje, i latem!), gdy pogoda bywa nad wyraz kapryśna. Do tego dodajmy głęboki kolor "coal", czyli wyrazisty odcień ciemnej szarości lub węglistej czerni.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="0b37a1c16f41b551f1211d903302b42c"><script async="" data-id="0b37a1c16f41b551f1211d903302b42c" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>Kurtka cieszy się bardzo wysokimi ocenami na stronie H&amp;M, bo ma aż 4,8 na 5 gwiazdek:</p><blockquote><p>Nic dodać nic ująć. Po prostu kurtka jest świetna. Krój jest bardzo fajny. Materiał jest fajny. Pasuje do wszystkiego.<span class="blockquote-autor">brzmi jeden z komentarzy na stronie H&amp;M.</span></p></blockquote><p>Warto zwrócić uwagę na fakt, że bardzo podobny projekt zagościł już w szafie <strong>znanej z doskonałego wyczucia stylu Belli Hadid</strong>. Choć modelka nie zdążyła jeszcze zaprezentować się w odsłonie "biker boho girl", uszyta z mięsistej skóry kurtka stała się niemalże jej znakiem rozpoznawczym, znajdując swoje zastosowanie <strong>zarówno w typowo casualowych, jak i w elegantszych outfitach</strong>.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 465; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/57/f464780495621e24d37288e78811952eddbbeb2b.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="285"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/57/f464780495621e24d37288e78811952eddbbeb2b.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="285"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/57/f464780495621e24d37288e78811952eddbbeb2b.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="465"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/57/f464780495621e24d37288e78811952eddbbeb2b.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="465"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/57/f464780495621e24d37288e78811952eddbbeb2b.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="465"
                        alt="kurtka Bella Hadid"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Getty Images/MEGA/Contributor, Getty Images/Rachpoot/Bauer-Griffin/Contributor, Getty Images/Rachpoot/Bauer-Griffin/Contributor</span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Jesienny look w klimacie "biker boho" - z czym zestawić kurtkę w motocyklowym stylu?</h2><p>Kurtka rodem z szafy motocyklisty nie musi być wykorzystywana jako element stylizacji w duchu "biker boho", ale bez wątpienia warto przetestować ją właśnie w takiej roli. <strong>Zwiewna sukienka z koronkowymi</strong> <strong>detalami</strong> będzie wyglądać pod nią wprost rewelacyjnie, podobnie jak zestaw składający się z <strong>haftowanej koszuli</strong> i <strong>ażurowych szortów</strong>. Do tego trzeba oczywiście dobrać odpowiednie buty.  Strzałem w dziesiątkę będą zarówno ciężkie <strong>workery</strong>, jak i wykonane z mięciutkiej skóry <a href="https://www.elle.pl/moda/ten-model-butow-bedzie-robic-furore-wiosna-2025-minimalistki-beda-wniebowziete-250107113751/"><strong>baleriny</strong></a>. A co z torebką? Warto postawić na <strong>pojemny worek hobo</strong>, ale i mniejsze modele mają szansę się tutaj sprawdzić (by podkręcić outfit, warto zdecydować się na <strong>zdobioną nitami "baguette bag"</strong>, ciekawą opcją jest także <strong>motyw plecionki</strong>). Całość perfekcyjnie dopełni <strong>masywna biżuteria</strong>.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 465; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/57/995acb904525ec404d9e51e0ecafc9a149712bee.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="285"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/57/995acb904525ec404d9e51e0ecafc9a149712bee.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="285"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/57/995acb904525ec404d9e51e0ecafc9a149712bee.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="465"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/57/995acb904525ec404d9e51e0ecafc9a149712bee.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="465"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/57/995acb904525ec404d9e51e0ecafc9a149712bee.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="465"
                        alt="Biker Boho - Chloe - Isabel Marant"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Launchmetrics/Spotlight</span><span class="image-description"></span></div>
<div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="a215968433894a16239b84bc6d1884b5"><script async="" data-id="a215968433894a16239b84bc6d1884b5" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/mariusz-przybylski-powrocil-na-berlin-fashion-week-co-zaprezentowal-polski-projektant/</id>
    <title><![CDATA[Mariusz Przybylski powrócił na Berlin Fashion Week. Co zaprezentował polski projektant?]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Kolekcja „KICK OFF”, pokazana przez Mariusza Przybylskiego podczas berlińskiego tygodnia mody, to manifest stylu wypracowanego przez projektanta na przestrzeni ostatnich 20 lat – łączy kontrasty, polskość i nowoczesną wizję męskości.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/mariusz-przybylski-powrocil-na-berlin-fashion-week-co-zaprezentowal-polski-projektant/"/>
    <updated>2026-07-10T12:44:51+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/cc790ff6e6eef0fce4cfe851757d6ea2088b8f6f.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Berlin od lat pozostaje jednym z najbardziej nieprzewidywalnych punktów na modowej mapie Europy – zamiast komercyjnego blichtru stawia na eksperyment i indywidualizm. To właśnie tam, <strong>podczas Berlin Fashion Week, Mariusz Przybylski zaprezentował kolekcję „KICK OFF”, która podsumowuje 20 lat jego pracy, a jednocześnie otwiera nowy rozdział w historii marki.</strong> Wybór niemieckiej stolicy nie był przypadkowy. To właśnie w Berlinie przed laty po raz pierwszy zaprezentował swoje projekty zagranicznej publiczności, dlatego tegoroczny pokaz miał również osobisty wymiar.</p><h2><strong>Co znalazło się w kolekcji?</strong></h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 775; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ea5e51957d9dbbf7febde84c8a94d322309cb421.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ea5e51957d9dbbf7febde84c8a94d322309cb421.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ea5e51957d9dbbf7febde84c8a94d322309cb421.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="775"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ea5e51957d9dbbf7febde84c8a94d322309cb421.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="775"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ea5e51957d9dbbf7febde84c8a94d322309cb421.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="775"
                        alt="Przybylski"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Na wybieg trafiło 31 sylwetek – 25 męskich i 6 damskich – skomponowanych z projektów pochodzących z różnych etapów twórczości projektanta. Nie był to jednak przegląd archiwum, lecz starannie zaaranżowana opowieść, w której na nowo zestawiono i wystylizowano sylwetki.</p><p><strong>„Gdybym miał w jednym zdaniu podsumować 20 lat mojego projektowania, określiłbym je jako piękno przeciwieństw”</strong> – mówi Mariusz Przybylski. To właśnie kontrasty wyznaczają rytm kolekcji. Miękkie, płynne formy spotykają się z architektonicznymi, postarzane tkaniny ze szlachetnymi wełnami, a klasyczne krawiectwo z nowoczesną konstrukcją. Równocześnie wieczorowe interpretacje smokingów i garniturów przeplatają się z użytkowym denimem oraz sportowymi kurtkami.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 775; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/86e52197ed29415b8e54c2d93dbd273e9b3f0e1a.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/86e52197ed29415b8e54c2d93dbd273e9b3f0e1a.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/86e52197ed29415b8e54c2d93dbd273e9b3f0e1a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="775"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/86e52197ed29415b8e54c2d93dbd273e9b3f0e1a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="775"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/86e52197ed29415b8e54c2d93dbd273e9b3f0e1a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="775"
                        alt="Przybylski"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Istotnym motywem kolekcji jest także współczesna męskość. Przybylski pokazuje ją jako zjawisko niejednoznaczne, w którym pewność siebie współistnieje z wrażliwością. Widać to w zestawianiu oversize'owych fasonów z dopasowanymi sylwetkami, transparentnych koszul z szerokimi marynarkami czy spódnic noszonych na spodniach. <strong>„W dzisiejszej męskości interesuje mnie to, że jest ona czymś płynnym. Może być silna, ale też delikatna. Może być elegancka, ale też wolna”</strong> – podkreśla projektant.</p><p>Na wybiegu nie zabrakło również elementów, które od lat definiują estetykę brandu. Pojawiły się charakterystyczne hafty i dekoracyjne aplikacje, odważna gra proporcjami oraz asymetria. Ważną rolę odegrał także kolor – obok monochromatycznych stylizacji uwagę przyciągały intensywne odcienie różu, czerwieni, seledynu, limonki czy srebra.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 775; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7477d5bf9e1aef024331b7a4901dda8076ea8e9d.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7477d5bf9e1aef024331b7a4901dda8076ea8e9d.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7477d5bf9e1aef024331b7a4901dda8076ea8e9d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="775"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7477d5bf9e1aef024331b7a4901dda8076ea8e9d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="775"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7477d5bf9e1aef024331b7a4901dda8076ea8e9d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="775"
                        alt="Przybylski"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2><strong>Siła polskiej tożsamości </strong></h2><p>Choć pokaz odbył się w Berlinie, był wyraźnym ukłonem w stronę polskiej kultury i sztuki. Scenografię tworzyły pająki – tradycyjne ludowe ozdoby wykonywane ze słomy, bibuły i papieru – zaprezentowane w nowoczesnej, monochromatycznej odsłonie. Polskie inspiracje wybrzmiały także w ścieżce dźwiękowej, opartej przede wszystkim na rodzimym jazzie. Dopełnieniem tej koncepcji był casting z udziałem wyłącznie polskich modeli i modelek. W ten sposób całość tworzyła spójną opowieść o sile lokalnej tożsamości i jej miejscu we współczesnej modzie.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 775; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/b41ea17a39092be6735ecf32ab74991a0c7a653a.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/b41ea17a39092be6735ecf32ab74991a0c7a653a.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/b41ea17a39092be6735ecf32ab74991a0c7a653a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="775"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/b41ea17a39092be6735ecf32ab74991a0c7a653a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="775"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/b41ea17a39092be6735ecf32ab74991a0c7a653a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="775"
                        alt="Przybylski"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Realizacja pokazu w Berlinie była możliwa dzięki dofinansowaniu ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Instytutu Przemysłów Kreatywnych „Polska Kreatywni: MODA”. Jak zapowiada Mariusz Przybylski, nie był to jego ostatni występ w stolicy Niemiec – projektant planuje powrót do oficjalnego kalendarza Berlin Fashion Week.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 775; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9e3de01fcd7093bc7c176ddaa07898e34b164f0f.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9e3de01fcd7093bc7c176ddaa07898e34b164f0f.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9e3de01fcd7093bc7c176ddaa07898e34b164f0f.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="775"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9e3de01fcd7093bc7c176ddaa07898e34b164f0f.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="775"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9e3de01fcd7093bc7c176ddaa07898e34b164f0f.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="775"
                        alt="Przybylski"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>

]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/tesknisz-za-tego-lata-stalam-sie-piekna-wyspa-rodzinne-sekrety-i-zakazany-urok-lata-prime-video-szykuje-nowa-obsesje/</id>
    <title><![CDATA[Nowa teen drama w Prime Video ma wszystko, czego chcemy od serialu na lato. Fani „Tego lata stałam się piękna” się nie oderwą]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Dziedzictwo, pierwsza miłość i sekrety, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „Sterling Point”, nowy serial Prime Video z Ellą Rubin, zadebiutuje 5 sierpnia 2026 roku.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/tesknisz-za-tego-lata-stalam-sie-piekna-wyspa-rodzinne-sekrety-i-zakazany-urok-lata-prime-video-szykuje-nowa-obsesje/"/>
    <updated>2026-07-10T12:21:04+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/af059e7b7a8fa019e94611b71ec0d484a756587c.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Brakuje wam środowych wieczorów z „The Summer I Turned Pretty”, a może nie możecie się już doczekać 3. sezonu „My Life with the Walter Boys”? Zagraniczne media donoszą, że <strong><a href="https://www.elle.pl/tag/nowe-seriale/">nowy serial</a> Prime Video</strong> może być idealną alternatywą dla widzów, którzy lubią coming-of-age podszyte romansem, tajemnicą i rodzinnymi sekretami.</p><p>W tym artykule:</p><ol><li><a href="#1">„Sterling Point” na Prime Video. Kiedy premiera serialu?</a></li><li><a href="#2">O czym jest „Sterling Point”?</a></li><li><a href="#3">Kto wystąpi w „Sterling Point”?</a></li><li><a href="#4">Twórcy serialu „Sterling Point”</a></li></ol><h2 id="1">„Sterling Point” na Prime Video. Kiedy premiera serialu?</h2><p>Jedna wyspa, jedno lato i osiem odcinków, które będzie można obejrzeć bez robienia przerw. Prime Video zapowiedziało, że cały sezon<strong> „Sterling Point” trafi na platformę 5 sierpnia 2026 roku.</strong> Serial ma być dostępny w ponad 240 krajach i terytoriach.</p><p>Oficjalny zwiastun oraz pierwsze zdjęcia zapowiadają historię skąpaną w wakacyjnym świetle, ale daleką od beztroskiej pocztówki. Pod powierzchnią kryją się <strong>rodzinne napięcia, niewygodne pytania i emocje</strong>, które pojawiają się wtedy, gdy dorosłość przestaje być abstrakcyjną wizją przyszłości.</p><p>To propozycja dla widzek, które <strong>w opowieściach coming-of-age szukają czegoś więcej niż letniego romansu.</strong> Miłość jest tu ważna, ale równie istotne okazują się pamięć, pochodzenie i moment, w którym zaczynamy patrzeć na własną rodzinę zupełnie inaczej.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5b628d8dc8355cf3c6b56690921cc016e66f86de.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5b628d8dc8355cf3c6b56690921cc016e66f86de.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5b628d8dc8355cf3c6b56690921cc016e66f86de.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5b628d8dc8355cf3c6b56690921cc016e66f86de.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5b628d8dc8355cf3c6b56690921cc016e66f86de.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt="Sterling point w Prime VIdeo"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2 id="2">O czym jest „Sterling Point”?</h2><p>17-letnia Annie Jacobson dorasta w Nowym Jorku razem z bratem bliźniakiem i adopcyjnym ojcem. Ich codzienność <strong>opiera się na bliskości, ale także na tym, o czym od lat się nie mówi.</strong></p><p>Wszystko zmienia się, gdy dziewczyna dowiaduje się, że odziedziczyła po tajemniczym dziadku wyspę w Kanadzie. To, co mogłoby brzmieć jak początek idealnych wakacji, <strong>szybko zamienia się w podróż do historii, której Annie nigdy wcześniej nie znała.</strong></p><p>Na miejscu poznaje nowych przyjaciół, <strong>przeżywa pierwsze intensywne zauroczenie i odkrywa rodzinne sekrety.</strong> Wyspa nie jest więc jedynie malowniczym tłem. Staje się przestrzenią, w której wszystko nabiera większej siły: spojrzenia, niedopowiedzenia, konflikty i decyzje, których nie da się już cofnąć.</p><p>Fanki „The Summer I Turned Pretty” i „My Life with the Walter Boys” prawdopodobnie <strong>odnajdą tu znajomy rodzaj emocjonalnego napięcia.</strong> Wakacyjny romans spotyka się z rodzinnym dramatem, a pozornie niewinne wybory zaczynają mieć konsekwencje.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0001/18/7cb78f0ea803a8de2241c965e1827e4e5471e6f9.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0001/18/7cb78f0ea803a8de2241c965e1827e4e5471e6f9.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0001/18/7cb78f0ea803a8de2241c965e1827e4e5471e6f9.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0001/18/7cb78f0ea803a8de2241c965e1827e4e5471e6f9.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0001/18/7cb78f0ea803a8de2241c965e1827e4e5471e6f9.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Materiały prasowe Amazon Prime Video</span><span class="image-description"></span></div>
<h2 id="3">Kto wystąpi w „Sterling Point”?</h2><p>W rolę Annie wciela się <strong>Ella Rubin</strong>. Jej brata bliźniaka gra<strong> Keen Ruffalo</strong>, natomiast adopcyjnego ojca bohaterki — <strong>Jay Duplass.</strong> W obsadzie znaleźli się także Amélie Hoeferle, Jacob Whiteduck-Lavoie, Daniel Quinn-Toye i Bo Bragason. Na ekranie zobaczymy również Jeffreya Deana Morgana, Nikko Angelo Hinayo, Mabel Strachan, Elle-Máiję Tailfeathers oraz Missi Pyle.</p><p>Połączenie młodych aktorów z bardziej rozpoznawalnymi nazwiskami zapowiada wielopokoleniową historię, gdzie <strong>dorastanie nie będzie łagodnym przejściem, lecz serią odkryć, zachwytów i pęknięć.</strong> Takich, po których trudno wrócić do dawnej wersji siebie.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f54715148_51367284">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/bwwF3TuJQME" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2 id="4">Twórcy serialu „Sterling Point”</h2><p>Za serial odpowiada <strong>Megan Park </strong>jako reżyserka, współshowrunnerka oraz producentka wykonawcza. Funkcje współshowrunnerów i producentów wykonawczych pełnią także Josh Schwartz i Stephanie Savage z Fake Empire. Wśród producentów wykonawczych znaleźli się ponadto Dani Gorin i Tom Ackerley z LuckyChap.</p><p>To twórczy zespół, który dobrze rozumie <strong>historie budowane na relacjach, niedopowiedzeniach i gestach znaczących więcej niż długie rozmowy</strong>. „Sterling Point” ma szansę połączyć romantyczną lekkość z dramatem, który stopniowo odsłania kolejne warstwy rodzinnej przeszłości.</p><p>Emocjonalny ton zwiastuna podkreśla <strong>utwór „Look at My Life” Gracie Abrams.</strong> Singiel pochodzi z albumu „Daughter from Hell”, którego premierę zaplanowano na 17 lipca. Muzyka nie pełni tu wyłącznie funkcji tła — nadaje opowieści puls i wzmacnia wrażenie, że to lato pozostawi po sobie znacznie więcej niż kilka pięknych wspomnień.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/samotnik-po-40-stce-wiedzie-spokojne-zycie-ale-to-wkrotce-sie-zmienia-niezwykly-film-z-jackiem-borusinskim-to-ukryta-perelka/</id>
    <title><![CDATA[Samotnik po 40-stce wiedzie spokojne życie, ale to wkrótce się zmienia. Niezwykły film z Jackiem Borusińskim to ukryta perełka]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    „Wróbel” to film, który w wyjątkowy sposób opowiada o samotności, przemianach i codziennych absurdach życia. Dzięki subtelnemu humorowi i ciepłemu spojrzeniu na ludzkie losy, historia ta wykracza poza typowe opowieści o izolacji, pokazując, jak nieoczekiwane wydarzenia potrafią przewartościować całe życie.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/samotnik-po-40-stce-wiedzie-spokojne-zycie-ale-to-wkrotce-sie-zmienia-niezwykly-film-z-jackiem-borusinskim-to-ukryta-perelka/"/>
    <updated>2026-07-10T11:49:35+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/600102c308531926319b27d7d479b619908df57c.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Filmy o ludziach samotnych od lat fascynują twórców i widzów, eksplorując najgłębsze zakamarki ludzkiej psychiki oraz uniwersalne potrzeby przynależności, miłości i zrozumienia. To historie o izolacji, tęsknocie i próbach odnalezienia się w świecie, który często wydaje się obojętny lub wręcz wrogi. Przez pryzmat takich opowieści kino ukazuje nie tylko indywidualne zmagania bohaterów, ale też szerszy obraz społecznych i emocjonalnych wyzwań współczesności.</p><p>Przykłady takich poruszających filmów to m.in. „<strong>Her” Spike’a Jonze’a,</strong> gdzie mężczyzna nawiązuje emocjonalną relację z inteligentnym systemem, czy <strong>„Lost in Translation”</strong> Sofii Coppoli, opowiadające o spotkaniu dwojga zagubionych w Tokio ludzi. Wśród klasyków znajdziemy<strong> „Taxi Driver”</strong> Martina Scorsese, portret samotnego człowieka walczącego z demonami, <strong>„Samotny mężczyzna”</strong> Toma Forda, opowieść o żałobie i poszukiwaniu sensu życia, oraz<strong> „Paterson”</strong> Jima Jarmuscha, subtelną historię o codzienności przeżywanej z wewnętrzną głębią.<br><iframe src="https://www.youtube.com/embed/pDyZbNuuli0?si=Mt9CzrPPYU0t2IN-" width="560" height="315" frameborder="0"></iframe></p><h2>"Wróbel" - inspirujący film o samotniku</h2><p><strong>"Wróbel”</strong> to film pełen dystansu, delikatnego humoru i odrobiny magii, który zaskakuje świeżym spojrzeniem na codzienność i jej absurdy. Tomasz Gąssowski, wielokrotnie nagradzany reżyser i kompozytor, stworzył obraz, który porusza ważne tematy, nie tracąc przy tym lekkości i elegancji. W centrum historii jest Remek Wróbel (<strong>Jacek Borusińsk</strong>i) – samotny listonosz, który kocha piłkę nożną i z pasją zgłębia encyklopedię. Jego życie jest pozornie spokojne, ale wszystko ulega zmianie, gdy na drodze pojawiają się nowa sąsiadka i tajemniczy dziadek. Remek to postać o wiele bardziej złożona niż się wydaje – samotnik z ironicznym spojrzeniem na świat, którego codzienność zostaje wywrócona do góry nogami. „Wróbel” pokazuje, jak nawet drobne wydarzenia potrafią zmienić życie, a nieprzewidywalność losu miesza się tu z chwilami ciepła i wzruszenia.</p><h2>Gwiazdorska obsada i wyjątkowe role</h2><p><strong>Jacek Borusiński,</strong> znany przede wszystkim jako współtwórca Grupy Mumio, doskonale wciela się w postać Remka. Towarzyszą mu <strong>Julia Chętnicka</strong>, która zdobyła uznanie rolą w „Królowej”, <strong>Krzysztof Stroiński, Piotr Rogucki, Bartłomiej Kotschedoff i Agnieszka Matysiak</strong>. Z kolei w nietypowych i epizodycznych rolach zobaczymy m.in. legendę świata reklamy Iwo Zaniewskiego, komentatora sportowego Stefana Szczepłka czy stand-upera Wojciecha Fiedorczuka.</p><h2>Gdzie obejrzeć?</h2><p>Film jest dostępny <strong>w katalogu Prime Video.</strong></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/kasia-tusk-nosi-te-kurtke-na-potege-country-jacket-to-hit-na-deszczowe-lato-i-wczesna-jesien-2026/</id>
    <title><![CDATA[Kasia Tusk nosi tę kurtkę na potęgę. „Country jacket” to hit na deszczowe lato i wczesną jesień 2026 ]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Ponadczasowa kurtka „country jacket” z praktycznymi kieszeniami sprawdza się nie tylko podczas wakacji na Mazurach, ale także w mieście. Za sprawą Kasi Tusk nie będziemy się z nią rozstawać aż do jesieni. 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/kasia-tusk-nosi-te-kurtke-na-potege-country-jacket-to-hit-na-deszczowe-lato-i-wczesna-jesien-2026/"/>
    <updated>2026-07-10T11:38:40+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/20ca1207804854485e65b85b426c7d61627ba9ab.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><span data-contrast="none">„Country jacket”, s<a href="https://www.elle.pl/wideo/kurtka-barbour-to-ulubiony-model-kate-middleton-klasyczne-okrycie-wierzchnie-na-jesien-pokochala-takze-lara-gessler-241008053346/">popularyzowana przez markę Barbour</a>, to stały element w garderobie członków brytyjskiej rodziny królewskiej. Pierwotnie stworzona dla rybaków i pracowników portowych, szybko zdobyła uznanie myśliwych, stajennych, a z czasem również europejskich elit. Do świata mody kurtka wkroczyła za sprawą festiwalowych stylizacji Alexy Chung, a dziś na różne sposoby interpretują je nasze ukochane marki. Jedną z nich jest MLE, której <strong>beżowy model o długości do bioder stał się nieoczekiwanych niezbędnikiem lata</strong>. </span></p><h2>Kurtka „country jacket” polskiej marki pasuje do spódnicy mini, spodni capri i jeansów</h2><p><a href="https://www.elle.pl/moda/w-tej-kurtce-puchowej-kasi-tusk-przechodze-cala-jesien-i-zime-bardziej-stylowego-i-cieplejszego-modelu-na-ten-sezon-nie-znajdziecie/">Kurtka MLE</a> stała się już flagowym produktem polskiej marki. Model ma luźny fason, sięga do bioder i jest zapinana na guziki ukryte pod listwą. Jej charakterystycznym elementem jest kontrastowy, sztruksowy kołnierz. <strong>Materiał został pokryty warstwą hydrofobową, dzięki czemu kurtka ma właściwości wodoodporne</strong> i może sprawdzić się podczas zmiennej pogody.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 929; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/71b36daba5003b328dee2a3dd3dcf7c245c8b781.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="569"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/71b36daba5003b328dee2a3dd3dcf7c245c8b781.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="569"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/71b36daba5003b328dee2a3dd3dcf7c245c8b781.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="929"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/71b36daba5003b328dee2a3dd3dcf7c245c8b781.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="929"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/71b36daba5003b328dee2a3dd3dcf7c245c8b781.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="929"
                        alt="kurtka MLE"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="1567" data-end="1879">Beżowy kolor sprawia, że model jest wyjątkowo uniwersalny. Pasuje zarówno do jeansów, legginsów i dzianinowych spodni, jak i do krótkich spódnic czy zwiewnych sukienek. Można nosić go z kardiganem tak jak w pokazanej stylizacji albo zarzucić na prosty T-shirt, koszulę czy cienki golf, kiedy zrobi się chłodniej. Nic dziwnego, że ta wszechstronność oczarowała stylowe dziewczyny z naszych instagramowych feedów. <strong>W swojej kolekcji kurtkę mają m.in. modelki Julia Gajda i Magdalena Zureikat i oczywiście Kasia Tusk,</strong> która jest najlepszą ambasadorką własnej marki.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="d2eed31f7e334edd855a9d9752ceca8b"><script async="" data-id="d2eed31f7e334edd855a9d9752ceca8b" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2 data-start="1567" data-end="1879">Kasia Tusk pokazuje, jak latem nosić bawełnianą kurtkę</h2><p data-start="325" data-end="762">Choć kurtki inspirowane brytyjskim stylem country najczęściej kojarzą się z jesienią, <strong>Kasia Tusk udowadnia, że równie dobrze sprawdzają się podczas chłodniejszych i deszczowych dni lata</strong>. W jednej z ostatnich stylizacji zestawiła obszerną beżową kurtkę z szarym kardiganem, krótką białą spódnicą oraz sportowymi sneakersami. Dzięki temu klasyczny model stracił swój typowo terenowy charakter i zyskał bardziej nowoczesny, swobodny wygląd.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 1075; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2a9aabbc8706947511f14a7fd43908a7579611e0.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="659"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2a9aabbc8706947511f14a7fd43908a7579611e0.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="659"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2a9aabbc8706947511f14a7fd43908a7579611e0.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="1075"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2a9aabbc8706947511f14a7fd43908a7579611e0.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="1075"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2a9aabbc8706947511f14a7fd43908a7579611e0.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="1075"
                        alt="Kasia Tusk"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Instagram @makelifeeasier_pl</span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="764" data-end="1121">To właśnie kontrast między praktyczną kurtką a lekkimi, kobiecymi elementami sprawia, że całość wygląda świeżo. Zamiast kaloszy, ciężkich butów i grubego swetra pojawiają się odsłonięte nogi, mini oraz wygodne buty sportowe. Taki zestaw będzie dobrym rozwiązaniem na wakacje nad polskim morzem, weekend na Mazurach, ale też zwykły deszczowy dzień w mieście.</p><p><span data-ccp-props='{"134233117":false,"134233118":false,"201341983":0,"335551550":1,"335551620":1,"335559685":0,"335559737":0,"335559738":0,"335559739":160,"335559740":279}'> </span></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/powstanie-reebot-jednego-z-najwiekszych-hitow-lat-90-ten-film-ogladaly-cale-rodziny/</id>
    <title><![CDATA[Powstanie reebot jednego z największych hitów lat 90. Ten film oglądały całe rodziny]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    To był jeden z tych filmów, które łączyły całe rodziny przed ekranem. Po ponad 30 latach od premiery kultowa historia wraca, a nowa wersja ma przypomnieć widzom, dlaczego pokochały ją miliony osób na całym świecie.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/powstanie-reebot-jednego-z-najwiekszych-hitow-lat-90-ten-film-ogladaly-cale-rodziny/"/>
    <updated>2026-07-10T11:19:24+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/79dd8600053724075eccc43e10b62fc3ae04ddc7.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>„Uwolnić orkę” znów trafia na radar <a href="https://www.elle.pl/tag/hollywood/"><strong>Hollywood</strong></a> - tym razem jako projekt przygotowywany przez Warner Bros. Pictures oraz studio AGBO należące do braci Russo. Zapowiedziano „nowe wyobrażenie” filmu z <strong>1993 roku</strong>, a nie prostą próbę odtworzenia klasyka scena po scenie. Za scenariusz odpowiadają <strong>Mary-Margaret Kunze i Jade Halley Bartlett</strong>, natomiast szczegóły fabuły oraz nazwisko reżysera pozostają nieujawnione.</p><h2>Nowe wyobrażenie zamiast odtwórstwa, czyli jak dziś wraca się do klasyków</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 332; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a0c8c8bd6952b9b2db9a03daf2400d225c7249ff.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="204"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a0c8c8bd6952b9b2db9a03daf2400d225c7249ff.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="204"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a0c8c8bd6952b9b2db9a03daf2400d225c7249ff.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="332"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a0c8c8bd6952b9b2db9a03daf2400d225c7249ff.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="332"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a0c8c8bd6952b9b2db9a03daf2400d225c7249ff.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="332"
                        alt="Uwolnić orkę"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>W świecie kina to rozróżnienie ma znaczenie: „nowe wyobrażenie” sugeruje bardziej swobodny gest twórczy niż bezpośredni remake. Warner Bros. i AGBO sygnalizują więc, że <strong>historia ma wrócić nie jako muzealny eksponat z lat 90.</strong>, lecz jako opowieść opowiedziana współczesnym językiem — <strong>z innym rytmem, inną wrażliwością i najpewniej nowymi akcentami.</strong></p><p>Na tym etapie wiadomo tyle, ile powinno rozpalać ciekawość, ale nie pozwala jeszcze układać fabuły w głowie jak gotowej stylizacji: <strong>projekt jest na wczesnym etapie, bez ujawnionych konkretów dotyczących obsady czy kierunku realizacyjnego.</strong> Jednocześnie nazwiska scenarzystek — Mary-Margaret Kunze oraz Jade Halley Bartlett — ustawiają ton komunikatu: to nie ma być sentymentalny powrót na zasadzie „kiedyś było lepiej”, tylko próba znalezienia emocji, które wciąż działają, gdy zmienia się kontekst kulturowy.</p><h2>Dlaczego „Uwolnić orkę” wciąż działa na emocje widzów</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/317808461308d5507bc13f910e3a0de03d02a7d4.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/317808461308d5507bc13f910e3a0de03d02a7d4.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/317808461308d5507bc13f910e3a0de03d02a7d4.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/317808461308d5507bc13f910e3a0de03d02a7d4.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/317808461308d5507bc13f910e3a0de03d02a7d4.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="Uwolnić orkę"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Oryginał z 1993 roku z<strong>apisał się w pamięci widzów jako kino o prostym, ale intensywnym ładunku emocjonalnym:</strong> Jesse, chłopiec szukający bliskości i bezpieczeństwa, nawiązuje więź z przetrzymywaną w niewoli orką Willy i próbuje doprowadzić do jej uwolnienia. To opowieść o relacji, odpowiedzialności i o tym, jak silna potrafi być decyzja, by nie odwracać wzroku.</p><p>Do dziś wracają też elementy, które stały się częścią popkulturowego kodu lat 90.: <strong>finałowa scena ze skokiem orki oraz utwór „Will You Be There” <a href="https://www.elle.pl/tag/michael-jackson/">Michaela Jacksona</a></strong>, natychmiast rozpoznawalny nawet dla tych, którzy filmu nie widzieli od dekad. Ten zestaw — emocjonalna narracja, mocny finał i muzyczny podpis epoki — sprawił, że tytuł urósł do rangi rodzinnego klasyka, który „pamięta się ciałem”, a nie tylko z opisu.</p><p>Właśnie dlatego nowy projekt budzi uwagę: dotyka historii, która <strong>dla wielu widzów była pierwszym filmowym spotkaniem z tematem niewoli zwierząt i z pytaniem o granice ludzkiej dominacji.</strong> To wątek, który dziś brzmi inaczej niż w latach 90., bo publiczna wrażliwość i język rozmowy o naturze stały się bardziej precyzyjne.</p><h2>Bracia Russo i Warner Bros. stawiają na markę, ale stawka jest większa niż nostalgia</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/017a2a3d99068a9edd868e1757b0cb37f03e9ac4.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/017a2a3d99068a9edd868e1757b0cb37f03e9ac4.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/017a2a3d99068a9edd868e1757b0cb37f03e9ac4.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/017a2a3d99068a9edd868e1757b0cb37f03e9ac4.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/017a2a3d99068a9edd868e1757b0cb37f03e9ac4.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="Uwolnić orkę"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Zaangażowanie Warner Bros. Pictures oraz AGBO braci Russo to sygnał, że<strong> projekt traktowany jest poważnie produkcyjnie</strong> — i że ma trafić do szerokiej widowni, która lubi zarówno znane tytuły, jak i świeże interpretacje. Wokół takich powrotów zawsze rodzi się dyskusja o tym, dlaczego Hollywood tak chętnie sięga po rozpoznawalne marki: to sposób na zainteresowanie widzów i jednocześnie ograniczenie ryzyka.</p><p><strong>Jednak w przypadku tej historii samo odświeżenie tytułu nie wystarczy.</strong> Jeśli „Uwolnić orkę” ma wrócić w nowej odsłonie, będzie musiało utrzymać to, co w oryginale było najważniejsze: <strong>emocje opowiedziane bez cynizmu i relację, która nie potrzebuje fajerwerków, by poruszyć.</strong></p><p>Można spodziewać się nowoczesnych efektów specjalnych oraz zupełnie nowej obsady, ale klucz pozostaje ten sam — czy film znajdzie współczesny sposób, by opowiedzieć o wolności tak, by znów stała się osobistą sprawą widza.</p><p>A jeśli macie ochotę <strong>wrócić do wspomnień z dzieciństwa i obejrzeć oryginał to film „Uwolnić orkę” jest dziś dostępny na</strong><a href="https://www.elle.pl/tag/amazon-prime-video/"><strong> Prime Video. </strong></a></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/kawiorowe-perly-z-peptydami-to-sposob-mojej-54-letniej-mamy-na-zmarszczki-daja-efekt-satynowego-wygladzenia-i-przyjemnie-nawilzaja/</id>
    <title><![CDATA[Kawiorowe perły z peptydami to sposób mojej 54-letniej mamy na zmarszczki. Dają efekt satynowego wygładzenia i przyjemnie nawilżają]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Moja mama zamieniła serum na te przeciwzmarszczkowe perły z kawiorem i powtarza, że to była bardzo dobra decyzja. Pierwsze efekty zobaczyła już po kilku aplikacjach.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/kawiorowe-perly-z-peptydami-to-sposob-mojej-54-letniej-mamy-na-zmarszczki-daja-efekt-satynowego-wygladzenia-i-przyjemnie-nawilzaja/"/>
    <updated>2026-07-10T11:16:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f1ebc7242118b080e73e35e521c587766d86ae64.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Pielęgnacja „anti-aing” właśnie wkroczyła na kolejny poziom. Teraz Polki, w tym moja mama, zamiast klasycznych kremów - kupują masowo różowe perły z ekstraktem z kawioru o działaniu wygładzającym, nawilżającym i ujędrniającym. „Kupiłam już kilka słoiczków” - piszą użytkowniczki.</p><h2>Przeciwzmarszczkowe perły z kawiorem Clarena - efekty</h2><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="61fa8629c60f706a6c1f93bc37cca0d7"><script async="" data-id="61fa8629c60f706a6c1f93bc37cca0d7" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>Caviar Pearls polskiej marki Clarena to tak naprawdę luksusowy żel przeciwzmarszczkowy zamknięty w wyjątkowej formie różowych pereł. Produkt został zaprojektowany z myślą o pielęgnacji skóry dojrzałej, poszarzałej, odwodnionej oraz z widocznymi oznakami starzenia. Żel aplikowany z pojedynczych kapsułek, zapewnia precyzyjne dozowanie kosmetyku, dzięki czemu każda aplikacja dostarcza skórze idealną ilość składników aktywnych.</p><p><strong>Żel z różowych perełek </strong>Clarena polecany jest szczególnie do cery dojrzałej. Regularnie stosowany daje widoczny efekt liftingu, "baby soft skin" i poprawy elastyczności wiotkiej skóry.</p><h2>Caviar Pearls Clarena – składniki aktywne</h2><p>Caviar Pearls zawierają szereg składników aktywnych, które wspólnie wspierają walkę ze starzeniem się skóry:</p><ul><li><strong>Ekstrakt z kawioru</strong>– wygładza zmarszczki, wspiera regenerację skóry i wzmacnia barierę lipidową.</li><li><strong>Dermaxyl®</strong>– peptyd o działaniu przeciwzmarszczkowym, który stymuluje odnowę komórkową i poprawia jędrność skóry.</li><li><strong>Skwalan</strong>– substancja nawilżająca i zmiękczająca, poprawia elastyczność skóry.</li><li><strong>Witamina E</strong> (Tocopheryl Acetate)– silny antyoksydant, który chroni skórę przed wolnymi rodnikami.</li></ul><p>Unikalna formuła oraz forma aplikacji sprawiają, że <strong>perły do pielęgnacji twarzy</strong> są nie tylko wygodne w stosowaniu, ale przede wszystkim efektywne.</p><h2>Jak stosować przeciwzmarszczkowe perły z kawiorem?</h2><p>Sposób użycia <strong>Caviar Pearls</strong> jest niezwykle prosty i wygodny. Wystarczą te <strong>3 kroki</strong>, abyś mogła poczuć ich niezwykłe działanie na własnej skórze. Różowe perły możesz stosować rano i wieczorem lub raz dziennie. Jedno opakowanie zawiera <strong>30 kapsułek</strong>, co przy codziennym stosowaniu pozwala na miesięczną kurację.</p><ol><li>Otwórz kapsułkę (perłę) poprzez delikatne przekręcenie lub przecięcie jej szyjki.</li><li>Wyciśnij zawartość na dłoń.</li><li>Wmasuj żel w oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu.</li></ol><h2>Przeciwzmarszczkowe perły z kawiorem Clarena – opinie użytkowniczek</h2><p>Polki przepadły na punkcie tych <strong>różowych perełek przeciwzmarszczkowych</strong> z luksusowym ekstraktem z kawioru. Zadowolone z efektów użytkowniczki chętnie dzielą się swoimi opiniami na jego temat w sieci. Na oficjalnej stronie polskiej marki <strong>Clarena</strong> perły otrzymały już<strong> ponad 180 recenzji</strong>, w których nie brakuje pochlebnych słów. Oto kilka z nich:</p><ul><li>"Magiczny olejek, który działa na skórę cudownie. Moja skóra wyraźnie się wygładziła i lekko ujędrniła. Szczerze polecam ten produkt."</li><li>"To świetny produkt - regularnie stosuję i regularnie kupuję"</li><li>"Rewelacyjne kapsułki, idealnie nawilżają, skóra jest przyjemnie delikatna, bardzo ładny zapach. Polecam"</li></ul><h2> Przeciwzmarszczkowe kremy pod oczy 50+</h2><p>Dla osiągnięcia pełnego efektu odmładzającego warto uzupełnić kurację perłami z kawiorem o specjalistyczny krem przeciwzmarszczkowy pod oczy. Skóra wokół oczu jest wyjątkowo cienka i delikatna, dlatego wymaga kosmetyków o łagodnej, a zarazem intensywnej formule. Produkty dedykowane tej strefie pomagają poprawić napięcie, zredukować widoczność „kurzych łapek”, a także przywrócić spojrzeniu młodzieńczy blask. Oto 3 kremy pod oczy, które rewelacyjnie sprawdzają się w pielęgnacji po pięćdziesiątce.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="3652c51c117752bbc0735f9a7673a657"><script async="" data-id="3652c51c117752bbc0735f9a7673a657" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/kiedy-troska-staje-sie-kontrola-ten-nowy-thriller-psychologiczny-o-kobiecej-relacji-i-wladzy-to-esencja-british-noir/</id>
    <title><![CDATA[Kiedy troska staje się kontrolą. Ten nowy thriller psychologiczny o kobiecej relacji i władzy to esencja „British noir”]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Luksusowa willa, nierówna relacja i przysługa, która szybko zamienia się w pułapkę. „Zaproszona” to czteroodcinkowy thriller psychologiczny o fascynacji, władzy i granicach przekraczanych pod pozorem troski.<br />

]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/kiedy-troska-staje-sie-kontrola-ten-nowy-thriller-psychologiczny-o-kobiecej-relacji-i-wladzy-to-esencja-british-noir/"/>
    <updated>2026-07-10T10:47:26+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ddf3f265c99322c092dcee9c6373d532be793c03.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>„Zaproszona” („The Guest”) to brytyjski <strong>thriller psychologiczny o relacji od początku opartej na nierówności</strong>. Z jednej strony Fran — zamożna, wpływowa i przyzwyczajona do kontroli. Z drugiej Ria — młoda kobieta żyjąca od wypłaty do wypłaty, szukająca nie tyle nowego początku, ile sposobu, by przetrwać kolejny miesiąc.</p><p>Serial liczy zaledwie cztery odcinki, ale nie potrzebuje więcej, by <strong>zbudować duszną atmosferę emocjonalnej zależności.</strong> Polska premiera została zaplanowana na 24 lipca na BBC First, od godziny 21:00.</p><p>W tym artykule:</p><ol><li><a href="#1">„Zaproszona”: o czym jest nowy thriller psychologiczny BBC?</a></li><li><a href="#2">Manipulacja, władza i granice przekraczane pod pozorem troski</a></li><li><a href="#3">Obsada thrillera BBC „Zaproszona”</a></li><li><a href="#4">„Zabójczo dobre lato” w BBC First</a></li></ol><h2 id="1">„Zaproszona”: o czym jest nowy thriller psychologiczny BBC?</h2><p>Wszystko zaczyna się od przypadkowego spotkania w sklepie. Fran przyłapuje Rię na kradzieży, ale zamiast ją potępić, <strong>składa jej propozycję pracy w swojej luksusowej posiadłości.</strong></p><p>Dla Rii decyzja wydaje się oczywista. Na co dzień pracuje jako sprzątaczka, ledwo wiąże koniec z końcem, a w domu nie może liczyć na wsparcie chłopaka Lee. <strong>Praca u Fran wygląda więc jak szansa, której nie wypada odrzucić.</strong></p><p>Ria zaczyna pojawiać się w willi kilka razy w tygodniu. Sprząta niemal wszystkie pomieszczenia, z wyjątkiem jednego — pokoju należącego do Simona, męża Fran. Początkowo układ wydaje się przejrzysty: obowiązki, wynagrodzenie i jasno wyznaczone zasady. Tyle że w tym domu <strong>granice istnieją głównie po to, by można było je stopniowo przesuwać.</strong></p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/56d3b246badf9ec80a44ed9307718857999b483c.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/56d3b246badf9ec80a44ed9307718857999b483c.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/56d3b246badf9ec80a44ed9307718857999b483c.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/56d3b246badf9ec80a44ed9307718857999b483c.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/56d3b246badf9ec80a44ed9307718857999b483c.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt="Zaproszona thriller"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>„Zaproszona” nie buduje napięcia za pomocą spektakularnych zwrotów akcji czy efektownych pościgów. <strong>Najbardziej niepokojące rzeczy dzieją się tutaj w rozmowach, gestach i pozornie niewinnych przysługach</strong>.</p><p>Fran nie musi podnosić głosu. Wystarczy, że wie, czego Ria potrzebuje, czego się boi i jak bardzo pragnie zmiany. Jej troska jest uwodzicielska, ale ma swoją cenę. Im więcej oferuje, tym trudniej odróżnić wsparcie od kontroli. To właśnie<strong> ta niejednoznaczność staje się największą siłą serialu.</strong> Fran sprawia wrażenie mentorki, która chce pomóc młodszej kobiecie stanąć na nogi. Jednocześnie krok po kroku urządza jej życie według własnego scenariusza.</p><h2 id="2">Manipulacja, władza i granice przekraczane pod pozorem troski</h2><p>Jednym z pomysłów Fran na „nowy start” Rii jest aplikacja randkowa. Ria zakłada konto i poznaje Mike’a Rice’a. Z pozoru<strong> niewielka decyzja uruchamia jednak serię zdarzeń zaburzających porządek w życiu obu kobiet.</strong></p><p>Relacja Fran i Rii staje się coraz bardziej intensywna. <strong>Fascynacja miesza się z nieufnością, wdzięczność z lękiem, a troska z emocjonalnym szantażem</strong>. Każda kolejna rozmowa sprawia, że trudniej określić, która z kobiet prowadzi grę, a która właśnie traci nad nią kontrolę.</p><p>W czterech odcinkach twórcy <strong>mieszczą gęstą sieć tajemnic, niedopowiedzeń i odkryć</strong> zmieniających sposób patrzenia na bohaterki. To <a href="https://www.elle.pl/tag/dobry-thriller/">thriller</a> psychologiczny oparty na emocjonalnej precyzji: napięcie rośnie nie wtedy, gdy ktoś biegnie, lecz wtedy, gdy ktoś zbyt długo milczy.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ddbdf59393f53e4c1542c43d8990db94e997bc60.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ddbdf59393f53e4c1542c43d8990db94e997bc60.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ddbdf59393f53e4c1542c43d8990db94e997bc60.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ddbdf59393f53e4c1542c43d8990db94e997bc60.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ddbdf59393f53e4c1542c43d8990db94e997bc60.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt="Zaproszona thriller"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2 id="3">Obsada thrillera BBC „Zaproszona”</h2><p>W rolę Fran wciela się <strong>Eve Myles</strong>, a Rię gra <strong>Gabrielle Creevy</strong>. Na ekranie towarzyszą im Sion Daniel Young jako Lee, Julian Lewis Jones jako Simon oraz Joseph Ollman jako Mike Rice.</p><p>Szczególnie dużo uwagi przyciąga kreacja Eve Myles. Po brytyjskiej premierze aktorka miała spotykać widzów, którzy<strong> przyznawali, że po seansie zwyczajnie się jej boją.</strong> Trudno o lepszy komplement dla roli kobiety eleganckiej, pewnej siebie i tak nieprzewidywalnej, że nawet jej uprzejmość zaczyna brzmieć jak ostrzeżenie.</p><p>Fran nie jest klasyczną serialową antagonistką. Jej<strong> siła polega na tym, że przez długi czas trudno jednoznacznie ocenić jej intencje.</strong> Bywa hojna, uważna i czarująca. Właśnie dlatego momenty, gdy odsłania bardziej mroczną twarz, działają z podwójną mocą.</p><p>Ważnym elementem opowieści jest również Walia. Nie pełni wyłącznie funkcji malowniczego tła, ale<strong> buduje emocjonalny ton całej historii.</strong> Surowe krajobrazy, rozległe przestrzenie i chłodne wnętrza willi Fran potęgują poczucie izolacji. Jest w nich jednocześnie coś intymnego i niepokojącego — jakby każdy dom, pokój i zamknięte drzwi skrywały własną wersję wydarzeń.</p><p>Dzięki temu „Zaproszona” zachowuje <strong>elegancki, niemal luksusowy sznyt,</strong> ale pod jego powierzchnią nieustannie wyczuwa się zagrożenie.</p><h2 id="4">„Zabójczo dobre lato” w BBC First</h2><p>Premiera „Zaproszonej” będzie częścią<strong> specjalnego pasma <a href="https://www.elle.pl/tag/bbc/">BBC</a> First pod hasłem „Zabójczo dobre lato”.</strong> To propozycja przygotowana z myślą o widzach szukających trzymających w napięciu historii na letnie wieczory. Szczególnie dobrze wpisuje się w profil stacji, której znaczną część odbiorców stanowią kobiety zainteresowane wyrazistymi bohaterkami, relacjami pełnymi napięcia i psychologicznymi zagadkami.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f4e437fb6_92385606">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/xNSXrDGbfhk" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://decoration.elle.pl/wnetrza/dom-w-otulinie-drzew-249-m2-ktore-zachwyca-harmonia-barw-ziemi-i-lesna-panorama/</id>
    <title><![CDATA[Dom w otulinie drzew. 249 m2, które zachwyca harmonią barw ziemi i leśną panoramą]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Zapach lasu, światło przebijające się przez korony drzew i cisza. Tak wygląda rodzinny azyl pod Warszawą! Stworzyły go architektki z SAAN Architecs. 
]]></summary>
    <link href="https://decoration.elle.pl/wnetrza/dom-w-otulinie-drzew-249-m2-ktore-zachwyca-harmonia-barw-ziemi-i-lesna-panorama/"/>
    <updated>2026-07-10T10:34:48+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9915aa493d5f15f0706d9aa2458b2db50b6ac205.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Tu granica miedzy światem zewnętrznym a wnętrzem się zaciera. Miękkie, przefiltrowane przez liście światło wpada do domu, otulając pomieszczenia ciepłem i harmonią, a subtelnie cienie tańczą na ścianach i naturalnych okładzinach. Las króluje nie tylko dookoła. Był też <strong>inspiracją do projektu pomieszczeń</strong>. Urzeczywistnia się w wyborze materiałów, kolorystyce drewna oraz ogólnym nastroju.</p><h2>Dialog z otoczeniem</h2><p>Budynek intryguje swoją strukturą, która wchodzi w nieoczywisty dialog z otoczeniem. Elewacja została wyłożona<strong> kamieniem układanym w pionowe i poziome pasy</strong>. Oglądana z dystansu, pośród pni sosen, do złudzenia przypomina surowe, drewniane deski, pozwalając architekturze miękko wtopić się w leśny pejzaż. Dopiero podejście bliżej ujawnia autentyczną teksturę skały.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/26193e9b97469cb52a11486fd997b16e230adb77.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/26193e9b97469cb52a11486fd997b16e230adb77.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/26193e9b97469cb52a11486fd997b16e230adb77.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/26193e9b97469cb52a11486fd997b16e230adb77.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/26193e9b97469cb52a11486fd997b16e230adb77.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Projekt: SAAN Architects, Fot. Tom Kurek </p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Salon, jadalnia oraz kuchnia płynnie przenikają się nawzajem, a spoiwem tej kompozycji stało się szlachetne drewno. Dopasowane do niego kamień i tkaniny tworzą harmonijną kompozycję, którą uzupełniają barwy ziemi. Spokojna paleta naturalnych materiałów: <strong>od ciemnego drewna, przez beże</strong> i przenikające do wnętrza przez wielkoformatowe przeszklenia zielenie powodują, że granica między wnętrzem a zewnętrzem jest płynna. Natura jest częścią aranżacji.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 414; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/feeff9422fc07f7a133ebd693d4894d0871d5334.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/feeff9422fc07f7a133ebd693d4894d0871d5334.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/feeff9422fc07f7a133ebd693d4894d0871d5334.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="414"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/feeff9422fc07f7a133ebd693d4894d0871d5334.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="414"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/feeff9422fc07f7a133ebd693d4894d0871d5334.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="414"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Projekt: SAAN Architects, Fot. Tom Kurek </p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Lewitujące schody</h2><p>Największą zagadką są <strong>schody</strong>. Marzeniem właścicieli były stopnie sprawiające wrażenie lewitujących w powietrzu, co przy zastanej, ciężkiej konstrukcji betonowej wymagało od rzemieślników niezwykłej precyzji. Dzięki współpracy stolarza i projektantek, drewniane stopnie połączono<strong> z fornirowaną ścianą</strong> w monolityczną formę. Całość domyka transparentna balustrada ze szkła, która nie zatrzymuje światła, pozwalając mu swobodnie krążyć między piętrami. Efekt ten potęguje stojąca naprzeciwko monumentalna tafla szkła katedralnego, która wznosi się na pełną wysokość kondygnacji i filtruje promienie słoneczne, kreując teatr świateł i cieni.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a3aa189359de1610a1d1b2dfd102b67c5c83c34e.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a3aa189359de1610a1d1b2dfd102b67c5c83c34e.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a3aa189359de1610a1d1b2dfd102b67c5c83c34e.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a3aa189359de1610a1d1b2dfd102b67c5c83c34e.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a3aa189359de1610a1d1b2dfd102b67c5c83c34e.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div>
<div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c8639530e47322feed8b98440061ee0ef70f2c03.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c8639530e47322feed8b98440061ee0ef70f2c03.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c8639530e47322feed8b98440061ee0ef70f2c03.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c8639530e47322feed8b98440061ee0ef70f2c03.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c8639530e47322feed8b98440061ee0ef70f2c03.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Projekt: SAAN Architects, Fot. Tom Kurek </p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Minimalizm udomowiony</h2><p>Parter skąpany jest w świetle słonecznym, dominują tu <strong>naturalne</strong> <strong>inspiracje</strong>, a wnętrza urządzone są tak, by spędzać czas wspólnie. Prywatne, wyższe kondygnacje to strefy prywatne. Tutaj klimat staje się bardziej nastrojowy i nasycony. Wszystko za sprawą ciemnego drewna orzechowego, które zdominowało ściany oraz zintegrowane zabudowy meblowe.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/de07471d6ce655891cac874ab277cf7e7f727cf9.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/de07471d6ce655891cac874ab277cf7e7f727cf9.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/de07471d6ce655891cac874ab277cf7e7f727cf9.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/de07471d6ce655891cac874ab277cf7e7f727cf9.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/de07471d6ce655891cac874ab277cf7e7f727cf9.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Projekt: SAAN Architects, Fot. Tom Kurek </p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>W łazienkach również panuje nastrojowy klimat. Kamień o ciepłej, kremowej tonacji z delikatnym rysunkiem żyłek pokrywa ściany i podłogi, a szafki podumywalkowe z ciemnego orzecha uzupełniają ten naturalny spektakl!</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 929; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a651f2be3f38e4b78d43439428009cbdcef21250.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a651f2be3f38e4b78d43439428009cbdcef21250.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a651f2be3f38e4b78d43439428009cbdcef21250.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="929"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a651f2be3f38e4b78d43439428009cbdcef21250.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="929"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/a651f2be3f38e4b78d43439428009cbdcef21250.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="929"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Projekt: SAAN Architects, Fot. Tom Kurek </p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Na piętrze znajduje się również gabinet zaprojektowany z myślą o elastyczności nowoczesnego życia. Na co dzień to<strong> minimalistyczne biuro z monumentalnym biurkiem</strong> o kamiennym blacie, osadzonym na orzechowym stelażu. Wyposażenie mebla w dyskretne kółka pozwala na natychmiastową zmianę aranżacji, a ukryte w głębi orzechowej zabudowy ściennej pełnowymiarowe łóżko pozwala w kilka chwil przekształcić przestrzeń w pokój gościnny.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/zima-byl-kinowym-hitem-teraz-trafil-do-streamingu-thriller-o-stanie-wojennym-na-podstawie-tokarczuk-chwyta-za-serce/</id>
    <title><![CDATA[Zimą był kinowym hitem, teraz trafił do streamingu. Thriller o stanie wojennym na podstawie Tokarczuk chwyta za serce]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Po kinowej premierze „Zima pod znakiem Wrony” trafiła w lipcu 2026 roku do streamingu. Thriller Kasi Adamik z Lesley Manville, inspirowany prozą Olgi Tokarczuk, można już oglądać w CANAL+.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/zima-byl-kinowym-hitem-teraz-trafil-do-streamingu-thriller-o-stanie-wojennym-na-podstawie-tokarczuk-chwyta-za-serce/"/>
    <updated>2026-07-10T10:21:17+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e826df7dc2a9b3a43aeb6c757afbfeea6be0c0ec.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>„Zima pod znakiem Wrony” trafiła w lipcu 2026 roku do streamingu. <strong>Psychologiczny thriller Kasi Adamik,</strong> inspirowany opowiadaniem <a href="https://www.elle.pl/tag/olga-tokarczuk/">Olgi Tokarczuk,</a> można oglądać w serwisie CANAL+. To propozycja dla widzów, którzy cenią kino historyczne opowiedziane z kobiecej perspektywy, duszną atmosferę i napięcie budowane bez efektownych skrótów.</p><p>Akcja filmu rozgrywa się w Warszawie na styku 12 i 13 grudnia 1981 roku. Do miasta przyjeżdża brytyjska profesor psychiatrii Joan Andrews. Jej wizyta ma mieć charakter akademicki, ale<strong> w ciągu jednej nocy zmienia się w walkę o przetrwanie.</strong> Ulice pustoszeją, telefony milkną, a wprowadzenie stanu wojennego sprawia, że każda decyzja może mieć nieprzewidywalne konsekwencje.</p><p>W tym artykule:</p><ol><li><a href="#1">„Zima pod znakiem Wrony” już w streamingu</a></li><li><a href="#2">Film Kasi Adamik pokazuje Warszawę w pierwszych godzinach stanu wojennego</a></li><li><a href="#3">Obsada thrillera „Zima pod znakiem Wrony”</a></li><li><a href="#4">„Zima pod znakiem Wrony” powstała na podstawie tekstu Olgi Tokarczuk</a></li></ol><h2 id="1">„Zima pod znakiem Wrony” już w streamingu</h2><p>Od lipca 2026 roku <a href="https://www.elle.pl/kultura/ten-film-o-stanie-wojennym-szokuje-widzow-wkrotce-bedzie-dostepny-w-streamingu-inspiracja-byla-proza-olgi-tokarczuk/">„Zima pod znakiem Wrony”</a> <strong>jest od początku lipca dostępna w serwisie CANAL</strong>+. Film wcześniej trafił do polskich kin, a teraz można zobaczyć go w domowym zaciszu.</p><p>Produkcja łączy <strong>psychologiczny <a href="https://www.elle.pl/tag/dobry-thriller/">thriller</a>, kino historyczne i polityczną opowieść</strong> o jednostce wrzuconej w sam środek wydarzeń, których nie rozumie. Główną bohaterką jest Joan Andrews, brytyjska profesor psychiatrii przyjeżdżająca do Warszawy na konferencję naukową.</p><p>Początkowo wszystko przebiega zgodnie z planem. Joan ma wygłosić wykład, wziąć udział w oficjalnym bankiecie i wrócić do hotelu. Jej wystąpienie zostaje jednak <strong>gwałtownie przerwane przez antykomunistyczny protest,</strong> a kolejne wydarzenia sprawiają, że przewidywalna podróż służbowa zmienia się w pełną napięcia ucieczkę.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f4ba76807_94971112">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/lPrFkvDu7BU" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2 id="2">Film Kasi Adamik pokazuje Warszawę w pierwszych godzinach stanu wojennego</h2><p>Po bankiecie <strong>Andrews trafia do niewielkiego mieszkania na Ursynowie</strong>. Pomaga jej Alina, młoda doktorantka, która miała być przewodniczką profesor po Warszawie. Kobieta obiecuje, że wróci po Joan następnego ranka, ale nie pojawia się, a telefon przestaje działać.</p><p>W mieszkaniu narasta klaustrofobiczne poczucie izolacji. Bohaterka nie zna miasta, nie mówi płynnie po polsku i nie rozumie politycznych kodów, dla mieszkańców Warszawy są oczywistych. Gdy <strong>13 grudnia 1981 roku zostaje wprowadzony stan wojenny,</strong> jej obcość przestaje być wyłącznie kulturowym dyskomfortem. Staje się realnym zagrożeniem.</p><p>Na ulicach pojawiają się wojskowe transportery, komunikacja zamiera, a miasto zostaje sparaliżowane przez strach i niepewność. <strong>Joan nie wie, komu może zaufać ani jak interpretować zachowania spotykanych osób.</strong> Każdy gest, spojrzenie czy brak odpowiedzi może oznaczać niebezpieczeństwo.</p><h2 id="3">Obsada thrillera „Zima pod znakiem Wrony”</h2><p>W rolę Joan Andrews wciela się <strong>Lesley Manville.</strong> Brytyjska aktorka buduje swoją bohaterkę z drobnych gestów, powściągliwości i narastającego napięcia. Joan nie jest klasyczną bohaterką kina akcji. To osoba przyzwyczajona do analizy ludzkiego zachowania, która nagle sama zostaje wystawiona na działanie ekstremalnego stresu.</p><p>Alinę gra <strong>Zofia Wichłacz.</strong> Choć jej bohaterka znika na początku opowieści, jej nieobecność staje się jednym z głównych źródeł napięcia. Joan nie wie, czy doktorantka została zatrzymana, czy jest w niebezpieczeństwie, czy może świadomie pozostawiła ją samą.</p><p>W obsadzie filmu znaleźli się również <strong>Andrzej Konopka, Sascha Ley i Tom Burke.</strong></p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 414; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/55/7b2501d972590b10b34f4542310e3413d1846754.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/55/7b2501d972590b10b34f4542310e3413d1846754.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/55/7b2501d972590b10b34f4542310e3413d1846754.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="414"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/55/7b2501d972590b10b34f4542310e3413d1846754.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="414"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/55/7b2501d972590b10b34f4542310e3413d1846754.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="414"
                        alt="„Zima pod znakiem Wrony”"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<h2 id="4">„Zima pod znakiem Wrony” powstała na podstawie tekstu Olgi Tokarczuk</h2><p>Scenariusz <a href="https://www.elle.pl/tag/filmy/">filmu</a> został <strong>zainspirowany opowiadaniem Olgi Tokarczuk „Profesor Andrews w Warszawie”</strong>. Historia pozwala spojrzeć na pierwsze godziny stanu wojennego z perspektywy osoby z zewnątrz — pozbawionej historycznego kontekstu i lokalnych sposobów radzenia sobie z opresyjną rzeczywistością.</p><p>Dzięki temu polityczne wydarzenia nie są jedynie tłem. Wpływają na każdą decyzję bohaterki, jej relacje z innymi ludźmi oraz sposób, w jaki odczytuje otaczający ją świat.</p><p>Scenariusz napisali <strong>Kasia Adamik, Sandra Buchta i Sandra Coxon</strong>. Tekst otrzymał specjalne wyróżnienie podczas Cannes ScripTeast w 2018 roku.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/53/8731a64845faa4f7490761ca44a9ab8e23f3b67f.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/53/8731a64845faa4f7490761ca44a9ab8e23f3b67f.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/53/8731a64845faa4f7490761ca44a9ab8e23f3b67f.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/53/8731a64845faa4f7490761ca44a9ab8e23f3b67f.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/53/8731a64845faa4f7490761ca44a9ab8e23f3b67f.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="„Zima pod znakiem Wrony”"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>

]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/to-najbardziej-radosne-perfumy-jakie-znam-neroli-woda-kokosowa-i-biale-kwiaty-pachna-jak-powolne-wakacje/</id>
    <title><![CDATA[To najbardziej radosne perfumy, jakie znam. Neroli, woda kokosowa i białe kwiaty pachną jak powolne wakacje]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    To nie zapach, który uwodzi tajemnicą, nie woń, która ma epatować elegancją. Te perfumy to czysta radość, która sprawia, że nagle mamy więcej energii niż po wypiciu pierwszego łyka kawy o poranku. Na wakacje sprawdzą się idealnie. 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/to-najbardziej-radosne-perfumy-jakie-znam-neroli-woda-kokosowa-i-biale-kwiaty-pachna-jak-powolne-wakacje/"/>
    <updated>2026-07-10T10:18:10+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/09030e642ce3bc4d6bc028decde947d9dfd4f98d.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Joyphoria Charlotte Tilbury nie sili się na perfumeryjne eksperymenty. Jej największym atutem jest umiejętność wywoływania emocji. To zapach ciepły, świetlisty i niezwykle przyjemny w noszeniu. Taki, po który sięga się nie dlatego, że pasuje do okazji, ale dlatego, że poprawia nastrój. Takie perfumy trudno zamknąć w prostych kategoriach. Nie są typowo świeże, ale nie są gourmand. Nie są klasycznym kwiatowym bukietem, ale i nie są słodkie. Są po prostu radością zamkniętą we flakonie.</p><h2>Niebanalne perfumy, które poprawiają humor?</h2><p data-start="1335" data-end="1774">To, co najbardziej lubię w tych perfumach, to fakt, jak<strong> cudownie pracują ze skórą</strong>. To nie ten typ zapachu, który jest mocny od samego początku do samego końca. To nie zapach, który zostawia ogon ciągnący się przez całe biuro. Niby mocny, ale często i banalny. Te perfumy to raczej pierwszy promyk słońca, który wpada i daje nam to <strong>przyjemne uczucie radości bez powodu.</strong></p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="c0a4731ae0d6ef01a2cf4788325459a8"><script async="" data-id="c0a4731ae0d6ef01a2cf4788325459a8" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p data-start="1335" data-end="1774">Otwarcie perfum łączy cytrusowo-zieloną <strong>świeżość olejku neroli i petitgrain</strong> z miękkim akordem<strong> wody kokosowej</strong>. Dzięki temu pierwsze wrażenie jest jasne i promienne, ale jednocześnie delikatnie wygładzone kremową nutą. W sercu wyraźnie zaznaczają się <strong>białe kwiaty oraz ylang-ylang</strong>, które nadają kompozycji zmysłowości bez przytłaczającej intensywności. Całość stopniowo przechodzi w ciepłe, waniliowe wybrzmienie, pozostawiające aksamitny dry-down. Przyznajcie same, że taka kompozycja musi poprawiać humor!</p><h2 data-section-id="ziyqhj" data-start="1776" data-end="1833">Nuty głowy, serca i bazy – jak rozwija się ten zapach?</h2><p data-start="1835" data-end="1961">Teoretycznie Joyphoria  nie jest barzo skomplikowaną kompozycją. Została zbudowana wokół niewielkiej liczby wyrazistych akordów, które zmieniają swój charakter wraz z upływem czasu. I to własnie tu jest jej siła.</p><ul data-start="1963" data-end="2108"><li data-section-id="1qoyoe8" data-start="1963" data-end="2036"><strong data-start="1965" data-end="1980">Nuty głowy:</strong> olejek neroli, akord wody kokosowej, olejek petitgrain.</li><li data-section-id="1epgcl5" data-start="2037" data-end="2081"><strong data-start="2039" data-end="2054">Nuty serca:</strong> białe kwiaty, ylang-ylang.</li><li data-section-id="13sgmj1" data-start="2082" data-end="2108"><strong data-start="2084" data-end="2093">Baza:</strong> laska wanilii.</li></ul><p data-start="2110" data-end="2234">Rozwój kompozycji prowadzi od świeżego i świetlistego otwarcia do coraz bardziej kremowego, miękkiego i otulającego finiszu.</p><h2 data-start="2110" data-end="2234">Od greckiej bogini po flakon perfum</h2><p>Joyphoria powstała z inspiracji Eufrozyną, grecką boginią wdzięku, radości i pogody ducha. Ten motyw znajduje odzwierciedlenie również w projekcie flakonu. Złoto i ciepłe odcienie mają symbolizować<strong> światło, optymizm i kreatywność</strong>, a umieszczona na opakowaniu <strong>liczba 3</strong> nawiązuje do celebrowania radości życia.</p><p>Co więcej, wystarczy pierwszy rzut oka na ten flakon, by z niemal stuprocentową pewnością stwierdzić, że to marka Charlotte Tilbury. <strong>Geometryczne detale, złotawe, ciepłe odcienie</strong> i charakterystyczne biżuteryjne wykończenie to znak rozpoznawczy tego brytyjskiego brandu.</p><p>Szukasz innych radosnych perfum? Oto kilka propozycji, które rozważyłabym, gdybym miała już Joyphoria w swojej kolekcji.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="6929a9fcca21ad29f5e667fde631d39b"><script async="" data-id="6929a9fcca21ad29f5e667fde631d39b" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/prime-video-znalazlo-przepis-na-sukces-nadchodzi-kolejna-ekranizacja-bestsellerowego-romansu/</id>
    <title><![CDATA[Prime Video znalazło przepis na sukces. Nadchodzi kolejna ekranizacja bestsellerowego romansu]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Po sukcesie „Maxton Hall” i „Off Campus” Prime Video nie zwalnia tempa. Platforma właśnie zapowiedziała kolejną ekranizację bestsellerowego romansu dla młodych dorosłych, która ma szansę stać się jednym z hitów jesieni.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/prime-video-znalazlo-przepis-na-sukces-nadchodzi-kolejna-ekranizacja-bestsellerowego-romansu/"/>
    <updated>2026-07-10T10:17:01+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f38d4f24912d803cd401a0e2097629e70d280d1e.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Prime Video odsłoniło pierwsze karty filmu<strong> „Ty+ja – Wbrew wszystkim”</strong> i zrobiło to w stylu, który przyciąga uwagę: oficjalny teaser już krąży, a data premiery jest pewna<strong>. To pierwsza francuska produkcja Prime Original</strong> przygotowana z myślą o młodej widowni i trafi na platformę jednocześnie w ponad 240 krajach.</p><p>W centrum tej historii stoją Alma Lancaster i Vadim Arcadi — dwoje studentów, których wspólny projekt filmowy staje się początkiem relacji dużo bardziej ryzykownej, niż planowali.</p><h2>Prime Video otwiera nowy rozdział dla młodej widowni</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 414; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/043cfc8993864401d83c83970d45c0074e05776a.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/043cfc8993864401d83c83970d45c0074e05776a.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/043cfc8993864401d83c83970d45c0074e05776a.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="414"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/043cfc8993864401d83c83970d45c0074e05776a.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="414"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/043cfc8993864401d83c83970d45c0074e05776a.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="414"
                        alt="Ty+ja - Wbrew wszystkim"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>„Ty+ja – Wbrew wszystkim” nie pojawia się w próżni. <a href="https://www.elle.pl/kultura/prime-video-odslonilo-wszystkie-karty-po-obsessed-fest-wiadomo-jedno-to-bedzie-lato-pelne-hitow/"><strong>Prime Video konsekwentnie wzmacnia katalog tytułów kierowanych do młodych odbiorców</strong></a>, a nowy film ma być <strong>kolejnym mocnym punktem tej strategii</strong> — tuż obok wcześniejszych sukcesów, które zbudowały platformie pozycję ważnego gracza w segmencie młodzieżowych romansów.</p><p>Za reżyserię odpowiada <strong>Manon Gaurin,</strong> a produkcją zajmuje się Originals by Trésor, spółka należąca do Trésor Films. W głównych rolach występują <strong>Vittoria Di Savoia</strong> jako Alma Lancaster oraz <strong>Lucas Barski</strong> jako Vadim Arcadi. Po stronie scenariusza stoją Eliane Vigneron, Manon Gaurin i Alix Letribot.</p><p><strong>Fundamentem tej opowieści jest literacki fenomen:</strong> „Toi+Moi” Emmy Green, wydane przez Éditions Addictives i opisane jako New Romance — gatunek, który łączy emocjonalną intensywność z tempem znanym z serialowych uzależniaczy. Ważny jest też moment premiery. Debiut filmu <strong>poprzedzi start serialu „Campus Drivers”,</strong> który zaplanowany jest na koniec roku. W praktyce oznacza to jedno: jesień na Prime Video ma zostać opowiedziana językiem młodych uczuć, napięć i sekretów, które potrafią zmienić życie w jednej chwili.</p><h2>„Ty+ja – Wbrew wszystkim”. Nowy film Young Adult na Prime Video - fabuła</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e34602e47895b2b292452c0014b1bf250c9c93a5.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e34602e47895b2b292452c0014b1bf250c9c93a5.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e34602e47895b2b292452c0014b1bf250c9c93a5.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e34602e47895b2b292452c0014b1bf250c9c93a5.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e34602e47895b2b292452c0014b1bf250c9c93a5.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt="Ty+ja - Wbrew wszystkim"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Bohaterką jest osiemnastoletnia Alma Lancaster, dziewczyna z zamożnej rodziny, której <strong>bliscy są przekonani, że studiuje prawo.</strong> Pod tą gładką, dobrze skrojoną fasadą kryje się jednak inny scenariusz:<strong> Alma w tajemnicy realizuje marzenie o reżyserii filmowej.</strong> To pragnienie ma w sobie coś z gestu odwagi — jak wybór własnej drogi mimo presji, która potrafi być bardziej twarda niż jakiekolwiek zasady.</p><p>Na uczelni Alma poznaje dwudziestoletniego Vadima Arcadiego: charyzmatycznego buntownika z trudną, burzliwą przeszłością.<strong> To spotkanie nie jest romantycznym olśnieniem</strong>, tylko zderzeniem dwóch światów, które z początku nie chcą się do siebie dopasować. Los — a dokładniej wspólny projekt filmowy — zmusza ich do współpracy. W tej historii praca twórcza staje się nie tylko tłem, ale też testem charakterów: trzeba się odsłonić, ustąpić, zaufać.</p><p><strong>Początkowa niechęć stopniowo ustępuje bliskości,</strong> a bliskość przeradza się w uczucie, któremu oboje próbują się oprzeć. I właśnie wtedy pojawia się element, który nadaje tej opowieści ciemniejszy odcień: ktoś ich obserwuje. Tajemnicza osoba ma jeden cel — rozdzielić Almy i Vadima i ujawnić sekrety, które mogą zniszczyć ich życie. Teaser sugeruje więc<strong> historię o miłości wystawionej na próbę,</strong> w której stawką nie jest tylko relacja, ale też prawo do własnej prawdy.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f4994f7a0_89780214">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/W4s0XJzuV_Q" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2>Bestseller, który dostał ekranową energię</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/57e4bdb49582057cfc4a0da0e5ef067a34061bcd.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/57e4bdb49582057cfc4a0da0e5ef067a34061bcd.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/57e4bdb49582057cfc4a0da0e5ef067a34061bcd.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/57e4bdb49582057cfc4a0da0e5ef067a34061bcd.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/57e4bdb49582057cfc4a0da0e5ef067a34061bcd.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="Ty+ja - Wbrew wszystkim"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Materiał źródłowy filmu ma siłę liczb i społecznego dowodu: <strong>trylogia Emmy Green sprzedała się we Francji w nakładzie blisko miliona egzemplarzy.</strong> To wynik, który mówi nie tylko o popularności, lecz także o głodzie opowieści, gdzie emocje nie są dodatkiem, ale osią narracji.</p><p>Ekranizacja idzie tropem tej wrażliwości, przenosząc na ekran historię o młodych ludziach, którzy jednocześnie szukają siebie i próbują przetrwać cudze oczekiwania. „Ty+ja – Wbrew wszystkim” zapowiada romans, w którym uczucie nie ma być bezpieczną przystanią, ale decyzją podjętą mimo ryzyka. <strong>Premiera już 18 września — wyłącznie na <a href="https://www.elle.pl/tag/amazon-prime-video/">Prime Video</a></strong><a href="https://www.elle.pl/tag/amazon-prime-video/">.</a></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/wideo/katarzyna-bujakiewicz-zdradza-kto-rozsmieszal-ja-najbardziej-wiedzialam-ze-bedzie-najtrudniej/</id>
    <title><![CDATA[Katarzyna Bujakiewicz zdradza, kto rozśmieszał ją najbardziej. „Wiedziałam, że będzie najtrudniej”]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Spotkałam się z Katarzyną Bujakiewicz, żeby porozmawiać o kulisach programu „LOL. Kto się śmieje ostatni?”. Szybko zorientowałam się, że ten program to coś więcej niż gagi i zabawne anegdoty. Aktorka opowiedziała mi o wyzwaniach i sile polskiego poczucia humoru.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/wideo/katarzyna-bujakiewicz-zdradza-kto-rozsmieszal-ja-najbardziej-wiedzialam-ze-bedzie-najtrudniej/"/>
    <updated>2026-07-10T10:10:08+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/thumb_1530627_reference.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Spis treści:</p><ol><li><a href="#1">„LOL” – nie tylko śmiech, ale i wyzwanie</a></li><li><a href="#2">Największe wyzwania i… najwięcej śmiechu</a></li><li><a href="#3">Inspiracja zamiast konfrontacji</a></li></ol><h2 id="1">„LOL” – nie tylko śmiech, ale i wyzwanie</h2><p>Premiera nowej edycji „LOL. Kto się śmieje ostatni?” na <a href="https://www.elle.pl/kultura/dopiero-co-byl-globalnym-hitem-w-kinach-i-zarobil-niemal-700-mln-dolarow-film-sci-fi-z-ryanem-goslingiem-wlasnie-trafil-do-streamingu/">Prime Video</a> zbliża się wielkimi krokami. To format, który od lat<strong> bawi widzów, ale dla uczestników stanowi prawdziwy test charakteru</strong>. Katarzyna Bujakiewicz, znana z poczucia humoru i dystansu do siebie, opowiada nam o przygotowaniach do programu, zdradzając, że to nie tylko zabawa, ale także miesiące prób i analizowania poprzednich edycji.</p><p>- <em>Przygotowania trwały długo. Oglądałam wszystkie edycje, by wiedzieć, jak to wygląda i jak można się nie śmiać</em> - mówi aktorka. - <em>Ale tak naprawdę, to nigdy nie wiadomo, czy uda się zrealizować swoje pomysły, bo wszystko zależy od tego, jak długo utrzymamy się w programie</em>.</p><p>W „LOL” nie ma miejsca na litość - <strong>nawet najmniejszy uśmiech może oznaczać eliminację</strong>. - <em>Wujek Czarek, nasz wychowawca z obozu, powiedział, że absolutnie niedopuszczone jest ani pół uśmiechu. A ja nie wyglądam dobrze poważna</em> – żartuje Katarzyna Bujakiewicz. – <em>Robiłam miny, żeby się nie śmiać, marszczyłam się nie tam, gdzie powinnam</em>.</p><p>Czy trudniej było powstrzymać się od śmiechu, czy rozśmieszyć innych? – pytam aktorkę.  <em>Jedno i drugie!</em> – przyznaje. – <em>To się w ogóle nie analizuje, po prostu człowiek wpuszczany jest w ten rodzaj zabawy i wszystko może się zdarzyć</em>.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7d7b1cb98a9834f35ab9b6b3a50bef2cfce21fac.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7d7b1cb98a9834f35ab9b6b3a50bef2cfce21fac.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7d7b1cb98a9834f35ab9b6b3a50bef2cfce21fac.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7d7b1cb98a9834f35ab9b6b3a50bef2cfce21fac.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7d7b1cb98a9834f35ab9b6b3a50bef2cfce21fac.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="LOLP_S4_12"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">materiały prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<h2 id="2">Największe wyzwania i… najwięcej śmiechu</h2><p>Katarzyna Bujakiewicz zdradza, że <strong>wśród uczestników nie było „słabych jednostek”</strong>. - <em>Po pierwszych pięciu minutach wiedziałam, że myślałam, że wiem wszystko, ale chłopaki pozamiatali. Tomek Kot, z którym pracowałam w latach 90., wiedział dokładnie, jak mnie rozśmieszyć.</em> – wspomina.</p><p>Ale, jak podkreśla, to doświadczenie przypominało jej młodzieńcze wyjazdy na obozy. - <em>Wszyscy się polubiliśmy, było nam dobrze. Sześć godzin minęło jak tydzień. Brakuje mi tej ekipy, muszę założyć grupę na Whatsappie!</em> – śmieje się aktorka.</p><h2 id="3">Inspiracja zamiast konfrontacji</h2><p>Na koniec zapytałam Katarzynę Bujakiewicz, czy różne style poczucia humoru to bardziej inspiracja, czy konfrontacja? - <em>Myślę, że głównie inspiracja</em> - odpowiada. - <em>Ekipa, która przygotowuje „LOL”, wie, jak nas połączyć, żeby to zagrało. Każdy kogoś rozśmieszał, a Czarek, nasz „wujek”, próbował nad wszystkim zapanować, co samo w sobie było zabawne</em>.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6ab786b4fe9cfb38782e27f3c49fd2421f65bcd8.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6ab786b4fe9cfb38782e27f3c49fd2421f65bcd8.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6ab786b4fe9cfb38782e27f3c49fd2421f65bcd8.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6ab786b4fe9cfb38782e27f3c49fd2421f65bcd8.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6ab786b4fe9cfb38782e27f3c49fd2421f65bcd8.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="LOLP_S4_01"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div>
<p>– <em>To, że „LOL” ma już czwartą edycję, świadczy o nas bardzo dobrze. Każdy ma inne poczucie humoru, każdego bawi coś innego. Myślę, że warto spróbować zabawić się w domu w „lol</em>a” – radzi Katarzyna. – <em>Zanim ktoś nas skomentuje, niech spróbuje nie śmiać się przez pół godziny!</em></p><p>„LOL. Kto się śmieje ostatni?” to nie tylko program rozrywkowy – to dowód na to, że śmiech łączy <a href="https://www.elle.pl/kultura/elle-w-prime-video-to-nostalgiczny-powrot-do-szkolnego-zycia-lat-90-kazda-z-nas-w-glebi-duszy-chcialaby-go-doswiadczyc-recenzja/">pokolenia</a> i<strong> potrafi przełamać każdą barierę</strong>. Cieszmy się więc humorem i… spróbujmy nie śmiać się przez chwilę. To trudniejsze, niż się wydaje!</p><h3>Premiera „LOL: Kto się śmieje ostatni” już 10 lipca na Prime Video</h3>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/polacy-pokochali-ten-serial-kryminalny-tvp-bez-reszty-teraz-oficjalnie-potwierdzono-premiere-3-sezonu/</id>
    <title><![CDATA[Polacy pokochali ten serial kryminalny TVP bez reszty. Teraz oficjalnie potwierdzono premierę 3. sezonu]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    TVP oficjalnie potwierdza 3. sezon „Profilerki”. Zdjęcia ruszą w sierpniu, a premiera odbędzie się w 2027 roku. Nowe odcinki połączą kryminalną intrygę z tajemnicami z czasów II wojny światowej.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/polacy-pokochali-ten-serial-kryminalny-tvp-bez-reszty-teraz-oficjalnie-potwierdzono-premiere-3-sezonu/"/>
    <updated>2026-07-10T10:07:24+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2a226c7a985a0fa0e21e628a57e93a9c509a3d96.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>TVP oficjalnie zapowiedziała <strong>trzeci sezon „Profilerki”.</strong> Zdjęcia do nowych odcinków mają rozpocząć się w sierpniu, a premiera została zaplanowana na wiosnę 2027 roku. Tym razem akcja przeniesie się do <strong>miejsc skrywających tajemnice z czasów II wojny światowej.</strong> Na ekranie ponownie zobaczymy Wiktorię Gorodecką i Michała Czerneckiego.</p><p>W tym artykule:</p><ol><li><a href="#1">„Profilerka” sezon 3 – kiedy premiera?</a></li><li><a href="#2">Fabuła 3. sezonu „Profilerki”</a></li><li><a href="#3">Obsada „Profilerki” w 3. sezonie</a></li></ol><h2 id="1">„Profilerka” sezon 3 – kiedy premiera?</h2><p>Powrót „Profilerki” ma już konkretny harmonogram. Ekipa wejdzie na plan w sierpniu, natomiast emisję nowych odcinków<strong> TVP zaplanowała na wiosnę 2027 roku. </strong>Nowe odcinki będą realizowane między innymi w <strong>Jeleniej Górze i Wałbrzychu</strong>. To lokalizacje, które mogą stać się czymś więcej niż efektownym tłem. Monumentalna architektura, surowy krajobraz i historia wpisana w miejską tkankę idealnie pasują do mrocznego świata <a href="https://www.elle.pl/tag/seriale/">serialu</a>.</p><p>W drugim sezonie akcja przeniosła się na <strong>Kaszuby Północne.</strong> Teraz <a href="https://www.elle.pl/kultura/pierwszy-sezon-tego-serialu-kryminalnego-ogladalo-ponad-milion-polakow-teraz-hit-tvp-z-michalem-czerneckim-powraca/">„Profilerka”</a> ponownie zmieni scenerię, zachowując to, co przyciągnęło widzów od początku – napięcie, intensywne emocje i śledztwo prowadzone w rytmie kolejnych, nie zawsze oczywistych tropów.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/80e2f4d37c09d49b7d6e786aff1d42df3ed85e89.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/80e2f4d37c09d49b7d6e786aff1d42df3ed85e89.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/80e2f4d37c09d49b7d6e786aff1d42df3ed85e89.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/80e2f4d37c09d49b7d6e786aff1d42df3ed85e89.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/80e2f4d37c09d49b7d6e786aff1d42df3ed85e89.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="„Profilerka Jastrë”"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div>
<h2 id="2">Fabuła 3. sezonu „Profilerki”</h2><p>W trzecim sezonie historia rozegra się w miejscach związanych z <strong>niewyjaśnionymi wydarzeniami z czasów II wojny światowej. </strong>Przeszłość może powrócić zarówno w dokumentach i zapomnianych miejscach, jak i w decyzjach bohaterów, którzy będą musieli zmierzyć się z konsekwencjami dawnych wydarzeń. To wyraźna zmiana tonu –<strong> kryminalna zagadka ma zyskać głębsze tło,</strong> a śledztwo połączy współczesne emocje z historią.</p><p>Właśnie ten kierunek może okazać się największą siłą nowych odcinków. Dla osób, które w kryminałach szukają nie tylko odpowiedzi na pytanie „kto zabił?”, a raczej <strong>opowieści o pamięci, lęku, winie i konsekwencjach</strong>, trzeci sezon zapowiada się szczególnie intrygująco.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 362; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/48/29a0aaf04df7c1cb8b60d4347f8bd30d3d411dfa.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="222"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/48/29a0aaf04df7c1cb8b60d4347f8bd30d3d411dfa.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="222"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/48/29a0aaf04df7c1cb8b60d4347f8bd30d3d411dfa.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="362"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/48/29a0aaf04df7c1cb8b60d4347f8bd30d3d411dfa.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="362"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0010/48/29a0aaf04df7c1cb8b60d4347f8bd30d3d411dfa.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="362"
                        alt="profilerka"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<h2 id="3">Obsada „Profilerki” w 3. sezonie</h2><p>Trzeci sezon „Profilerki” będzie liczył<strong> 13 odcinków</strong>. Za reżyserię odpowiada Tomasz Szafrański, scenariusz przygotowała Grażyna Molska, autorem zdjęć jest Tomasz Wójcik, a scenografię tworzy Agnieszka Kaczyńska.</p><p>W głównych rolach ponownie wystąpią <strong>Wiktoria Gorodecka i Michał Czernecki.</strong> Do obsady wrócą też Mateusz Banasiuk, Jędrzej Hycnar, Aleksandra Justa i Ewa Telega.</p><p>Dla <a href="https://www.elle.pl/tag/tvp/">TVP</a> trzeci sezon oznacza powrót serialu o ugruntowanej rozpoznawalności. Drugi sezon, emitowany jesienią 2025 roku w TVP1 jako <a href="https://www.elle.pl/kultura/juz-nie-netflix-ten-polski-kryminal-o-ambitnej-profilerce-oglada-cala-polska/">„Profilerka Jastrё”,</a> oglądało <strong>średnio 751 tys. widzów.</strong> Pierwsza seria przyciągała jesienią 2024 roku średnio<strong> 1,08 mln osób</strong>. Dane Nielsen Media nie uwzględniają widowni poza domem.</p><p>Trzeci sezon „Profilerki” zapowiada się jak doskonale skonstruowany kryminał – <strong>mroczny, wielowarstwowy i prowadzony z wyczuciem.</strong> Teraz pozostaje pytanie, czy nowa historia okaże się równie magnetyczna jak poprzednie.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/58d2f3975f5e09fb1c489fc24580517fa2724d9b.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/58d2f3975f5e09fb1c489fc24580517fa2724d9b.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/58d2f3975f5e09fb1c489fc24580517fa2724d9b.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/58d2f3975f5e09fb1c489fc24580517fa2724d9b.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/58d2f3975f5e09fb1c489fc24580517fa2724d9b.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="kadry-z-serialu-profilerka1-706ccb1"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Materiały prasowe TVP</p></span><span class="image-description"></span></div>

]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/ten-skladnik-aktywny-totalnie-zdominuje-i-zrewolucjonizuje-pielegnacje-w-2027-roku-najlepszy-w-walce-o-piekna-skore-po-tradziku/</id>
    <title><![CDATA[Ten składnik aktywny totalnie zdominuje i zrewolucjonizuje pielęgnację w 2027 roku. Najlepszy w walce o piękną skórę po trądziku]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Jeszcze niedawno stosowano go głównie w gabinetach i wykorzystywano w profesjonalnych kuracjach. Teraz szturmem podbija świat beauty. Czym właściwie jest PDRN i po które kosmetyki z nim w składzie warto sięgnąć? 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/ten-skladnik-aktywny-totalnie-zdominuje-i-zrewolucjonizuje-pielegnacje-w-2027-roku-najlepszy-w-walce-o-piekna-skore-po-tradziku/"/>
    <updated>2026-07-10T10:05:08+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/dbc00530bf5506ec3d99b3cc111ba2e08c47ee61.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Branża beauty nieustannie poszukuje składników, które nie tylko poprawiają wygląd skóry, ale także realnie wspierają jej naturalne procesy naprawcze. Po latach dominacji retinolu, witaminy C i peptydów coraz więcej mówi się o PDRN – substancji, która jeszcze niedawno kojarzona była głównie z gabinetami medycyny estetycznej. Dziś trafia do zaawansowanych serów, kremów i masek, a eksperci zgodnie potwierdzają, że jest to jedna z najlepszych nowości do stosowania w pielęgnacji skóry dojrzałej, z widocznymi oznakami starzenia i śladami po trądziku.</p><h2>Składnik roku 2026 – co to jest PDRN?</h2><p>PDRN zyskał popularność dzięki swoim właściwościom regenerującym i wspierającym odnowę skóry. Nic więc dziwnego, że coraz częściej pojawia się w formułach kosmetyków mających poprawiać jędrność, wygładzać zmarszczki, redukować zaczerwienienia i przywracać cerze zdrowy, promienny wygląd. Czy właściwie jest tajemniczy komponent nowości na rynku beauty?</p><p>PDRN (Polydeoxyribonucleotide) to substancja składająca się z fragmentów DNA, która od lat wykorzystywana jest w medycynie regeneracyjnej. W kosmetologii zainteresowanie nią wzrosło przede wszystkim za sprawą koreańskich laboratoriów, które zaczęły wykorzystywać jej potencjał w produktach do codziennej pielęgnacji.</p><p>Za największą zaletę PDRN uważa się jego zdolność do wspierania naturalnych procesów odbudowy skóry. Składnik pomaga poprawić kondycję tkanek, wspiera regenerację naskórka i może przyczyniać się do zwiększenia elastyczności skóry. Dzięki temu jest szczególnie ceniony przez osoby, które zmagają się z utratą jędrności, nierówną strukturą cery czy pozostałościami po zmianach trądzikowych.</p><p>W nowoczesnych kosmetykach coraz częściej wykorzystuje się również wegańskie odpowiedniki PDRN, otrzymywane przy użyciu zaawansowanych technologii biotechnologicznych. Pozwalają one osiągnąć podobny efekt pielęgnacyjny bez wykorzystywania składników pochodzenia zwierzęcego.</p><h2>Na co pomogą kosmetyki z PDRN?</h2><p>Popularność PDRN nie wynika wyłącznie z chwilowej mody. To składnik, który odpowiada na wiele problemów współczesnej skóry jednocześnie.</p><p>Kosmetyki z PDRN szczególnie dobrze sprawdzą się w pielęgnacji cery:</p><ul><li>z oznakami starzenia,</li><li>odwodnionej i osłabionej,</li><li>po intensywnych kuracjach aktywnymi składnikami,</li><li>ze śladami i przebarwieniami potrądzikowymi,</li><li>narażonej na działanie stresu oksydacyjnego i zanieczyszczeń środowiskowych.</li></ul><p>Regularnie stosowane produkty z PDRN mogą wspierać regenerację naskórka, poprawiać sprężystość skóry, zmniejszać widoczność drobnych zmarszczek i przyczyniać się do wygładzenia nierówności. To właśnie dlatego składnik ten coraz częściej pojawia się w kosmetykach określanych mianem „skin recovery”, czyli skoncentrowanych na odbudowie i przywracaniu skórze równowagi.</p><p>Szczególnie interesujący jest potencjał PDRN w pielęgnacji skóry po trądziku. Dzięki właściwościom wspierającym procesy naprawcze może pomagać w poprawie wyglądu blizn, redukcji zaczerwienień i wyrównywaniu struktury cery. Nie zastąpi profesjonalnych zabiegów, ale może stanowić uzupełnienie codziennej rutyny pielęgnacyjnej.</p><h2>Najlepsze kosmetyki z PDRN – nasz wybór</h2><h3>PDRN Pink Peptide Serum Medicube</h3><p>Jeden z najpopularniejszych kosmetyków z PDRN na świecie. Oprócz polinukleotydów zawiera peptydy i składniki nawilżające, dzięki czemu poprawia jędrność, doskonale wygładza teksturę skóry i wspiera jej regenerację. To świetny wybór w przypadku pierwszych oznak starzenia i jednoczesnego występowania śladów po trądziku. Formuła została bowiem opracowana z myślą o skórze, która potrzebuje odbudowy i wzmocnienia po działaniu czynników zewnętrznych, stanach zapalnych czy intensywnych kuracjach aktywnymi składnikami. Serum pomaga przywrócić cerze zdrowy blask, a przy regularnym stosowaniu może sprawić, że skóra stanie się bardziej gładka, sprężysta i jednolita.</p><h3>Stymulujące serum do twarzy z mikroigłami i PDRN One-Day'S You</h3><p>Koreańska marka One-Day'S You połączyła dwa wyjątkowo popularne trendy: PDRN oraz technologię mikroigiełek, nazywanych również spikułami. Ich zadaniem jest wspieranie przenikania składników aktywnych i zwiększanie skuteczności pielęgnacji. Serum działa wielokierunkowo: pomaga wygładzić strukturę skóry i poprawić jej jędrność, a także wspiera procesy regeneracyjne. To produkt szczególnie interesujący dla osób, które chcą poprawić wygląd cery po trądziku, zminimalizować nierówności oraz przywrócić skórze zdrowy blask.</p><h3>Odbudowujący krem przeciwzmarszczkowy na dzień z kolagenem i peptydem miedziowym i PDRN HDRÈY</h3><p>Jeden z flagowych kremów marki HDRÈY to idealna propozycja dla osób, które oczekują od kosmetyku na dzień zarówno działania przeciwstarzeniowego, jak i regeneracyjnego. Formuła łączy PDRN z kolagenem oraz peptydem miedziowym (składnikiem stosowanym w celu odnowy skóry i poprawy jej elastyczności). Całość uzupełnia kompleks Renaissance HPS3®, który zapewnia długotrwałe nawilżenie, wzmacnia barierę hydrolipidową i chroni cerę przed czynnikami zewnętrznymi. Stosowany regularnie krem pomaga także wygładzić powierzchnię skóry i wspiera jej naturalne mechanizmy odbudowy.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/kate-moss-od-lat-pozostaje-wierna-tym-francuskim-perfumom-w-duchu-treatment-fragrance-sa-na-rynku-od-1987-roku/</id>
    <title><![CDATA[Kate Moss od lat pozostaje wierna tym francuskim perfumom w duchu „treatment fragrance”. Są na rynku od 1987 roku]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Obok tych perfum nie da się przejść obojętnie. Są niesamowicie intrygujące, ale z pewnością nie dla każdego. Są orzeźwiające, aromatyczne i wyjątkowe. Wie o tym doskonale Kate Moss, która wierna im jest już od lat.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/kate-moss-od-lat-pozostaje-wierna-tym-francuskim-perfumom-w-duchu-treatment-fragrance-sa-na-rynku-od-1987-roku/"/>
    <updated>2026-07-10T09:59:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/dbd63e69bba061e589a518017ddfbbc6913614c2.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Perfumiarskie trendy zmieniają się niemal co sezon, jednak niektóre zapachy nieprzerwanie od dekad nie tracą na popularności. Jedną z nich jest totalny klasyk <strong>Clarins Eau Dynamisante</strong> - wyjątkowy zapach, po który od lat sięga Kate Moss. Modelka zdradziła kiedyś w jednym z wywiadów, że nie wychodzi z domu bez ulubionych perfum, a właśnie ten klasyk od francuskiej marki znajduje się wśród jej największych<em> beauty faworytów.</em></p><h2>"Treatment fragrance" czyli czym jest zapach pielęgnacyjny?</h2><p>Eau Dynamisante zadebiutowało w 1987 roku i do dziś cieszy się dużą popularnością. Perfumy te należą do kategorii zapachów <em>"treatment fragrance</em>", czyli zapachów pielęgnacyjnych. Formuła została wzbogacona o składniki roślinne, takie jak<strong> ekstrakt z czerwonego żeń-szenia, aloes czy cytrynowy tymianek</strong>, które mają odświeżać skórę i zapewniać jej uczucie komfortu. To właśnie takie świeże połączenie z właściwościami pielęgnacyjnymi sprawiło, że produkt od lat cieszy się wiernym gronem fanów.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="9e213dc92be12c2f04ef0bf9edee87bf"><script async="" data-id="9e213dc92be12c2f04ef0bf9edee87bf" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>Jak pachnie Eau Dynamisante, czyli jedne z ulubionych perfum Kate Moss?</h2><p>Kompozycja Eau Dynamisante otwiera się energetycznymi nutami cytrusów - wyczuwalne są gorzka pomarańcza, mandarynka i petitgrain. Po chwili do głosu dochodzą aromatyczne akordy lawendy, estragonu, białego tymianku i eukaliptusa, a całość dopełnia ciepła baza z paczulą i subtelnymi przyprawami. Efekt? Zapach jest świeży, zielony i elegancki, ale jednocześnie ma wyraźnie klasyczny charakter. Nie przypomina słodkich, owocowych perfum, które dominują obecnie na rynku. Zamiast tego oferuje lekko ziołową świeżość z wytrawnym, drzewnym wykończeniem.</p><p>Choć Eau Dynamisante ma już blisko cztery dekady, wciąż znajduje nowych zwolenników. Miłośnicy perfum doceniają jego ponadczasowy charakter oraz fakt, że <strong>sprawdza się zwłaszcza w cieplejszych miesiącach.</strong> Lekka, cytrusowo-ziołowa kompozycja daje uczucie świeżości i nie przytłacza nawet podczas upałów. To również propozycja dla osób, które szukają zapachu innego niż popularne, słodkie kompozycje gourmand. Eau Dynamisante stawia na naturalność, elegancję i subtelną energię.</p><p>Na Sephora.pl możemy przeczytać takie komentarze:</p><blockquote><p>To taki pyszny zapach. Jest jednocześnie bogaty i kojący. Jest ze mną wszędzie, odrobina spryskania dodaje mi dodatkowej energii i pewności siebie. Zabrałam go ze sobą w weekend, razem z zachowanymi próbkami, żeby spakować go lżej.<span class="blockquote-autor">napisała Sonz.</span></p></blockquote><blockquote><p>Zapach niesamowicie intrygujący, ale z pewnością nie dla każdego, więc nie polecam kupowania go w ciemno. Zapach jest bardzo orzeźwiający, aromatyczny i wyjątkowy, nie ma w nim żadnej słodkości, lekko przebijają się w nim również ciepłe nuty.<span class="blockquote-autor">dodała Karolina.</span></p></blockquote><p>Warto dodać, że zainteresowanie tym zapachem wzrosło drastycznie po tym, jak Kate Moss wymieniła go wśród swoich ulubionych kosmetyków. Sama modelka od lat słynie z zamiłowania do klasycznych, ponadczasowych produktów i minimalistycznego podejścia do urody. Nic więc dziwnego, że właśnie taki zapach idealnie wpisuje się w jej styl - niewymuszony, elegancki i odporny na chwilowe trendy. Więcej klasyków w minimalistycznym tonie znajdziesz poniżej, wśród nich m.in.: Jo Malone London i drzewno-morski zapach Wood Sage &amp; Sea Salt czy skandynawskie perfumy dla minimalistek - Marc O’Polo Flower Fields, odwołujące się do natury i nordyckich krajobrazów, prowadząc od zielonej, czystej energii liści przez kwiatową elegancję fiołka aż po ciepło cedru.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="ce127412b3bcc08031915128aa98e8f7"><script async="" data-id="ce127412b3bcc08031915128aa98e8f7" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/te-3-perfumy-to-diamenty-wsrod-zapachow-nosza-je-femme-fatale-we-wloskich-kurortach/</id>
    <title><![CDATA[Te 3 perfumy to diamenty wśród zapachów. Noszą je femme fatale we włoskich kurortach]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Kwintesencja elegancji w każdej butelce. Chociaż wyglądają jak diamenty, nie kosztują fortuny. Czuć je na włoskich wybrzeżach, gdzie wypoczywają tłumy. Znajdziecie w nich nuty jaśminu, a gdzieniegdzie nawet wodorostów. 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/te-3-perfumy-to-diamenty-wsrod-zapachow-nosza-je-femme-fatale-we-wloskich-kurortach/"/>
    <updated>2026-07-10T08:27:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/367cf2399e10d5d2d60d8301e058fdf5db2c21ac.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Krystaliczne, bardzo efektowne i kuszące. Tak można opisać te niezrównane perfumy, które przyciągają nie tylko mężczyzn. Są bardzo trwałe i można je wyczuć na nadmorskich riwierach.</p><h2>Lady Million Paco Rabanne</h2><p>Ten złoty zapach emanuje elegancją i luksusem już od pierwszej aplikacji na skórę czy ubrania. Powoli atakuje akordami głowy, które ucieleśniają soczystą malinę, neroli oraz cytrynę z amalfi. Serce wybrzmiewa esencjonalnym jaśminem, kwiatem afrykańskiej pomarańczy i subtelnym dodatkiem gardenii. Końcówka przeobraża się w słodki i aromatyczny miód, który otula paczulę i bursztyn. Wspaniały zapach dla kobiet, które lubią wyróżniać się z tłumu.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="0375133a676e0fd10355bf3728a47fbb"><script async="" data-id="0375133a676e0fd10355bf3728a47fbb" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><blockquote><p>Perfumy One Million od Paco Rabanne to zapach, który nie bez powodu zdobył ogromną popularność. Już od pierwszego psiknięcia zachwyca swoją intensywnością i charakterem. Kompozycja otwiera się energetycznymi nutami owocowymi i miętą, które szybko przechodzą w ciepłe, korzenne akordy cynamonu i róży. </p></blockquote><p>wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów</p><h2>La Nuit Trésor Lancôme</h2><p>Te kryształowe perfumy to jedne z kultowych, które przypominają mroczne barwy nocy. Nuty głowy wprowadzają nas w świat soczystej gruszki, tangerynki i bergamotki. Serce wybrzmiewa słodką truskawką, czarną różą, waniliową orchideą i marakują.  Końcówka projekcji uwalnia akordy gourmand, w których znajduje się pralina, karmel, aromatyczna wanilia, liczi, paczula, świeżo palona kawa i lukrecja. Dodatkowo w tle można wyczuć kumarynę i papirus.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="8c5cd8d02f453b1b7eb884704bb61817"><script async="" data-id="8c5cd8d02f453b1b7eb884704bb61817" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><blockquote><p>Trwałość jest imponująca. Wystarczy jedno psiknięcie, aby zapach towarzyszył mi przez cały wieczór, a często również następnego dnia jest wyczuwalny na ubraniach. Projekcja jest wyraźna, ale nie przytłaczająca. To perfumy, które zostawiają po sobie elegancki ślad.</p></blockquote><p>dodaje użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów</p><h2>Magic Energy Charlotte Tilbury</h2><p>Ten zielony zapach jest opakowany w szmaragdowy flakon, który wygląda magicznie. Jego pierwsze nuty zapraszają gorzkawą bergamotką i mirtem. Serce wywołuje ciarki, dodając do zapachu cyprys, wodorosty oraz jaśmin wielkolistny. Doskonałe wnętrze jest podkreślone elegancką końcówką palo santo, drewna kaszmirowego i mariażu ambry i kadzidła. To zapach, który zaintryguje wszystkie romantyczki, które sięgają po swoje marzenia.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="49319c410234f81a85a1e8d6ef036d5d"><script async="" data-id="49319c410234f81a85a1e8d6ef036d5d" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/pani-z-sephory-uzywa-ich-niezmiennie-od-20-lat-te-majestatyczne-perfumy-ze-zlota-zatyczka-wypieraja-nowosci/</id>
    <title><![CDATA[Pani z Sephory używa ich niezmiennie od 20 lat. Te majestatyczne perfumy ze złotą zatyczką wypierają nowości]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Rozglądając się w poszukiwaniu nowych perfum poczułam klasyczną i niezwykle elegancką mgiełkę, która przyciąga jak magnes. Pani z Sephory zdradziła, że te perfumy nosi od dwóch dekad non stop. 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/pani-z-sephory-uzywa-ich-niezmiennie-od-20-lat-te-majestatyczne-perfumy-ze-zlota-zatyczka-wypieraja-nowosci/"/>
    <updated>2026-07-10T07:46:08+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/12c06783124bb1e29e4d04ca3c0381212f2d3435.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Od lat widziałam ten zapach na półkach w drogerii, jednak nie zwracałam na niego baczniejszej uwagi. Odkąd poczułam projekcję na skórze wiem, ze to perełka, która zajmie solidne miejsce na piedestale.</p><h2>The One Dolce&amp;Gabbana - perfumy z lilią</h2><p>Flakon jest niezwykle minimalistyczny i luksusowy zarazem. Zatyczka ma złote zabarwienie, a całość przepięknie prezentuje się na toaletce. Akordy głowy emanują soczystą brzoskwinią z liczi i sokiem z dojrzałej mandarynki i bergamotki. Serce wybrzmiewa dość intensywną białą lilią zatopioną w słodkiej śliwce. Bukiet jaśminu oraz konwalii przejmuje dalszą część zapachu. Końcówka projekcji oddaje nuty słodkiej wanilii, krystalicznego bursztynu, kremowego piżma i cytrusowej wetywerii. To ciekawa propozycja dla kobiet, które chcą jednocześnie bezpiecznego i bardzo trwałego zapachu. Dobry do biura, jak i na wieczorne wyjście.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="37bdf31d9b453fb56a3150d4b4dbeac8"><script async="" data-id="37bdf31d9b453fb56a3150d4b4dbeac8" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><blockquote><p>The One to perfumy idealne dla kobiet, które chcą podkreślić swoją kobiecość w elegancki, a zarazem subtelnie uwodzicielski sposób. Jest w nim coś klasycznego, ale jednocześnie przyciągającego uwagę, dzięki czemu pasuje zarówno do eleganckiej sukni wieczorowej, jak i bardziej codziennego zestawu w chłodniejsze dni.</p></blockquote><p>wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów</p><h2>Inne uwodzicielskie perfumy z lilią</h2><p>Kochacie zapachy z lilią w roli głównej? To dość intensywna woń, która potrafi grać pierwsze skrzypce. Te zapachy kojarzą mi się z bukietem białych lilii w wazonie, które roztaczają swoją magię przez cały dzień</p><p>Pierwszym z nich jest zdecydowanie <strong>Flowerbomb Tiger Lily Viktor&amp;Rolf</strong>, który ma nietuzinkowy flakon przypominający kamień szlachetny. Akordy głowy wybijają się nutami mleka kokosowego i bergamotki. Serce wybrzmiewa w imponujący sposób gamą zapachów - tygrysią lilią, jaśminem i frezją. Końcówka projekcji wydobywa z siebie soczyste, dojrzałe mango i benzoes.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="6af022630b57cdea1c96754922093d43"><script async="" data-id="6af022630b57cdea1c96754922093d43" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>Ostatnie z perfum to <strong>Un Jardin Sur La Lagune</strong> <strong>Hermès</strong>, które są lubiane przez fanki ciekawych połączeń. Akordy głowy należą do magnolii i rozwijających się nut morskich. Serce odkrywa przed nami lilię, która znajduje się w otoczeniu drzew i pittosporum. Łagodny początek, który nadaje wyrazistości kolejnym nutom.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="81198d5030392d6968124e4032d53a08"><script async="" data-id="81198d5030392d6968124e4032d53a08" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><blockquote><p>Jak dla mnie zapach ten to idealny uniseks, kwiaty czuję na samym początku, następnie staje się bardzo morski, słony, aby w końcu odkryć przed nami drzewne tło. Zapach jest mocarny i ma bardzo dobrą, choć to EDT!, trwałość - nawet do 10 godzin.</p></blockquote><p>dodaje użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/jeansy-agnieszki-wozniak-starak-w-odcieniu-azul-bebe-beda-hitem-jesieni-2026-znalazlam-top3-modele-w-jej-stylu/</id>
    <title><![CDATA[Jeansy Agnieszki Woźniak-Starak w odcieniu „Azul Bebé” będą hitem jesieni 2026. Znalazłam TOP3 modele w jej stylu]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Klasyka zawsze się obroni. Zwłaszcza jeśli chodzi o jeansy. Wie o tym Agnieszka Woźniak-Starak, która stawia już teraz na minimalistyczny model w kolorze "Azul Bebé" .
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/jeansy-agnieszki-wozniak-starak-w-odcieniu-azul-bebe-beda-hitem-jesieni-2026-znalazlam-top3-modele-w-jej-stylu/"/>
    <updated>2026-07-09T16:39:24+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/70973f7cab8f6afe49767495501a1aacd37c5913.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Siła dobrego looku tkwi w prostocie i umiejętnym łączeniu ponadczasowych elementów garderoby. A najnowsza stylizacja Agnieszki Woźniak-Starak tylko o tym świadczy. Choć uwagę przyciąga elegancka, oversize'owa marynarka w odcieniu jasnego błękitu oraz kremowe kowbojki z noskiem w szpic, to właśnie <strong>jeansy są fundamentem całego zestawu.</strong> To one nadają stylizacji lekkości, świeżości i sprawiają, że eleganckie elementy zyskują bardziej swobodny charakter.</p><h2>Jeansy w kolorze "Azul Bebé"</h2><p>Prezenterka postawiła na <strong>jasnoniebieskie jeansy w odcieniu "Azul Bebé"</strong> o prostym, lekko luźnym kroju. Model ten doskonale wpisuje się w jeden z najmocniejszych trendów ostatnich sezonów – odchodzenie od bardzo obcisłych rurek na rzecz fasonów, które subtelnie układają się na sylwetce i zapewniają większy komfort noszenia. Nogawki są długie, delikatnie opadają na cholewkę butów, dzięki czemu całość wygląda niezwykle naturalnie i nowocześnie. To klasyczny krój, który optycznie wydłuża nogi i pasuje praktycznie do każdego typu sylwetki.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a509c3a88bb96_31378004"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/Daj31NMs5nR/?hl=pl" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><p>Podobne jeansy w odcieniu <strong>"Azul Bebé" </strong>znajdziesz bez problemu w wielu sieciówkach, w tym w H&amp;M, Reserved czy Marc O'Polo. Ich proste, lekko rozszerzane nogawki będą wyglądać rewelacyjnie na każdejo kobiecie:</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="9c8df9f85b4e4d1db5e99fdb88452941"><script async="" data-id="9c8df9f85b4e4d1db5e99fdb88452941" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>Jak stylizować jasny denim w odcieniu "Azul Bebé"?</h2><p>Jasny denim w odcieniu "Azul Bebé" świetnie współgra z pastelową marynarką, tworząc harmonijną, stonowaną paletę barw. Taki odcień jeansu jest lżejszy i świeższy, zdecydowanie mniej zobowiązujący niż ciemny granat czy klasyczny indygo. Co więcej, jasne jeansy doskonale odbijają światło, dzięki czemu cała stylizacja sprawia wrażenie bardziej subtelnej i eleganckiej.</p><p>Warto zwrócić uwagę również na minimalistyczny charakter spodni. Brak przetarć, dziur czy wyrazistych ozdobników sprawia, że wyglądają niezwykle szlachetnie. To właśnie takie modele uchodzą dziś za najbardziej uniwersalne - można nosić je zarówno z T-shirtem i sneakersami, jak i z marynarką oraz botkami czy kowbojkami, dokładnie tak jak zrobiła to Agnieszka Woźniak-Starak. Dzięki temu jeansy przestają być wyłącznie elementem codziennej garderoby, a stają się bazą także dla bardziej eleganckich zestawów.</p><p>Całość pokazuje, że denim nie musi mieć wyłącznie casualowego charakteru. W odpowiednim towarzystwie nabiera szyku i klasy, a jednocześnie nie traci swojej funkcjonalności. To właśnie takie jasne jeansy o prostym kroju są jedną z najlepszych inwestycji w szafie - nie poddają się sezonowym trendom i z łatwością można je stylizować na wiele sposobów. W zestawieniu z oversize'ową marynarką, jedwabistą koszulą i białymi kowbojkami tworzą nowoczesny look w duchu effortless chic, który łączy elegancję z niewymuszoną swobodą.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/wyrwalam-ja-na-wyprzedazy-w-reserved-ta-kurtka-ma-kolor-kobicha-i-bedzie-hitem-jesieni-2026/</id>
    <title><![CDATA[Wyrwałam ją na wyprzedaży w Reserved. Ta kurtka ma elegancki kolor „Kobicha” i będzie hitem jesieni 2026]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Kurtka bomberka w kolorze "Kobicha" z Reserved to mój nowy hit na jesień. Zastąpi mi z powodzeniem kurtkę jeansową, ale i beżowy trencz. Będzie pasować zarówno do klasycznych jeansów, jak i spódnicy midi. Do tego jest dostępna właśnie w pełnej rozmiarówce na wyprzedaży. 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/wyrwalam-ja-na-wyprzedazy-w-reserved-ta-kurtka-ma-kolor-kobicha-i-bedzie-hitem-jesieni-2026/"/>
    <updated>2026-07-10T06:06:08+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0009/61/skorzana-kurtka.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Co prawda, mamy pełnię lata (może nie pogodowo, ale jednak), ale chciałabym już teraz zainspirować do jesiennych zakupów - zwłaszcza, że pora wyprzedażowa trwa teraz w pełni. I to właśnie na jednej z wyprzedaży udało mi się znaleźć prawdziwą perełkę. To kurtka z Reserved. Dzięki prostemu krojowi, miękkiemu w dotyku materiałowi i idealnej sylwetce łączącej kurtkę bomberkę z minimalistycznym szykiem, ta kurtka w kolorze "Kobicha" sprawi, że będziesz wyglądać o wiele bardziej stylowo.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="d7b01d2bf8be833dfdfefcca78e0d5ad"><script async="" data-id="d7b01d2bf8be833dfdfefcca78e0d5ad" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2>Co sprawia, że ​​kurtka z Reserved w kolorze "Kobicha jest tak wyjątkowa?</h2><p>Kurtka biker z imitacji skóry w kolorze "Kobicha" to stylowa propozycja dla miłośniczek ponadczasowej mody. Głęboki, ciepły odcień brązu podkreśla elegancki charakter modelu i doskonale wpisuje się w aktualne trendy. Swobodny fason zapewnia wygodę noszenia, a klasyczny krój typu biker z wyrazistymi detalami dodaje stylizacji rockowego pazura. Kurtka świetnie komponuje się zarówno z jeansami i T-shirtem, jak i sukienkami, tworząc modne zestawy na co dzień oraz na wieczorne wyjścia.</p><h2>Kolor "Kobicha" - jak wygląda i komu pasuje?</h2><p>Kolor "Kobicha" to głęboki, ciepły odcień brązu wywodzący się z tradycyjnej japońskiej palety barw. Łączy w sobie nuty ciemnego brązu, kasztanu i delikatnej czerwieni, dzięki czemu sprawia wrażenie eleganckiego, naturalnego i stonowanego. Dawniej kojarzony był z prostotą oraz estetyką inspirowaną naturą. Kobicha doskonale komponuje się z beżem, kremową bielą, oliwkową zielenią czy złotymi akcentami. Jest chętnie wykorzystywany w modzie, aranżacji wnętrz oraz projektowaniu, gdzie nadaje przestrzeni lub stylizacji ciepły, szlachetny charakter.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f404e9694_16571958"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/DQPUIkXDVdS/" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><h2>Jak stylizować kurtkę z Reserved?</h2><p>Tej kurtce naprawdę wiele nie trzeba. Stylizowanie jej jest niezwykle proste. Wystarczy zestawić ją z beżowym krótkim ażurowym sweterkiem, sportową spódnicą midi w kolorze beżu, sneakersami w kolorze brązu oraz klasyczną zamszową torebką w podobnym odcieniu.  Będzie równie świetnie wyglądać z prostymi jeansami i kowbojkami. To ona zawsze będzie gwiazdą twojej stylizacji.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="1c9dd371992289b1131cf21734f222dd"><script async="" data-id="1c9dd371992289b1131cf21734f222dd" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a546f404e97e2_67383990"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/DS4O5lFiC8W/" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://decoration.elle.pl/news/ogrodnicy-robia-to-zawsze-przed-fala-upalow-zrob-te-jedna-rzecz-zanim-termometry-oszaleja/</id>
    <title><![CDATA[Ogrodnicy robią to zawsze przed falą upałów. Zrób tę jedną rzecz, zanim termometry oszaleją]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Prognozy pogody nie pozostawiają złudzeń. Nad Polskę znów nadciąga fala upałów! W czasie gdy żar leje się z nieba cierpimy jednak nie tylko my oraz zwierzęta, ale też plony i kwiaty. Co warto zrobić, aby uratować rośliny? Ogrodnicy są zgodni: najlepszą formą ochrony przed suszą jest ściółkowanie. 
]]></summary>
    <link href="https://decoration.elle.pl/news/ogrodnicy-robia-to-zawsze-przed-fala-upalow-zrob-te-jedna-rzecz-zanim-termometry-oszaleja/"/>
    <updated>2026-07-09T12:43:44+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2c90903cf1780c89ba686739c3270f8ece2b8008.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Niemal tropikalna aura nie sprzyja roślinom, a konieczność ciągłego podlewania daje się we znaki. Jednak podczas gdy większość z nas biega z konewkami po zmroku, albo od wczesnego poranka rozkłada węże, <strong>ogrodnicy mają znacznie lepsze rozwiązanie</strong>. Świetną praktyką, by uratować kwiaty i plony jest <strong>ściółkowanie</strong>! Na czym ono polega i jak wykonać je prawidłowo?</p><h2>Co to jest ściółkowanie?</h2><p>Gdy żar leje się z nieba, a temperatura w cieniu osiąga zawrotne 30 stopni Celsjusza, nieosłonięta niczym gleba potrafi rozgrać się nawet do pięćdziesięciu stopni! Dla roślin to potężny <strong>stres termiczny</strong>. Woda wylewana podczas słonecznego dnia na nic się zdaje. Paruje w zawrotnym tempie, a rośliny nie nadążają z pobieraniem wilgoci. Ich liście wiotczeją, a zawiązki pomidorów czy ogórków po prostu opadają. Zamiast obfitych plonów, zostaje nam spalona słońcem pustynia. Ratunkiem jest wtedy sprawdzony trik ogrodników: ściółkowanie.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/86240b5eb45f8089bfe812b12febe38e0984f7ee.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/86240b5eb45f8089bfe812b12febe38e0984f7ee.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/86240b5eb45f8089bfe812b12febe38e0984f7ee.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/86240b5eb45f8089bfe812b12febe38e0984f7ee.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/86240b5eb45f8089bfe812b12febe38e0984f7ee.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>fot: Pexels</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Ściółkowanie to pokrywanie gleby wokół roślin warstwą<strong> materiału ochronnego</strong> (organicznego lub nieorganicznego). Warstwa taka nazywana jest <strong>ściółką</strong> i pełni w ogrodzie kilka bardzo praktycznych funkcji. Przede wszystkim zatrzymuje wodę w glebie i zapobiega jej odparowywaniu. Ziemia pod powierzchnią ściółki przez dłuższy czas pozostaje wilgotna, korzenie nie przegrzewają się.</p><h2>Korzyści ściółkowania</h2><p>Ściółka to również naturalna bariera dla chwastów, co jest korzyścią dodaną do ochrony przez parzącymi promieniami słońca. Niechciane rośliny nie mają dostępu do słońca, a więc nie wzrastają, co tym samym ogranicza konieczność częstego plewienia.</p><p>Korzyści ze ściółkowania jest jednak znacznie więcej. Naturalna, organiczna ściółka może poprawić strukturę gleby! Rozkładając się, dostarcza do ziemi wiele cennych składników odżywczych, dzięki czemu rośliny lepiej rosną. Co ważne, to nie tylko bariera ochronna przed chwastami czy słońcem, ale i sposób na czyste owoce i warzywa! Ściółka chroni przed błotem, wiec truskawki można zjadać prosto krzaczka!</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1ac827cc8e70207a3282acef8200a9b46cc77b09.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1ac827cc8e70207a3282acef8200a9b46cc77b09.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1ac827cc8e70207a3282acef8200a9b46cc77b09.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1ac827cc8e70207a3282acef8200a9b46cc77b09.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1ac827cc8e70207a3282acef8200a9b46cc77b09.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>fot. Unsplash</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Czym ściółkować?</h2><p>Do ściółkowania można wykorzystać wiele materiałów, zarówno od tych gotowych, dostępnych od ręki w supermarkecie, po te, które znajdują się we własnym ogródku. Najczęściej wykorzystywana jest <strong>słoma</strong>! To najlepszy przyjaciel przydomowego warzywnika. Sprawdza się podczas uprawy truskawek, poziomek czy papryki, ponieważ chroni nie tylko przed słońcem, ale sprawia, że owoce i warzywa nie lezą bezpośrednio na ziemi.</p><p>Dobrym materiałem do ściółkowania jest też <strong>kora</strong>. Jest idealna pod krzewy ozdobne, tuje, hortensje czy iglaki. Wygląda niezwykle estetycznie i świetnie zakwasza glebę, co uwielbiają rośliny kwasolubne. Żeby materiał wytrzymał dłużej, najlepiej sięgnąć po korę przekompostowaną.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2e7fec785f0ceef26cc99e3517517146ea7da3ca.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2e7fec785f0ceef26cc99e3517517146ea7da3ca.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2e7fec785f0ceef26cc99e3517517146ea7da3ca.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2e7fec785f0ceef26cc99e3517517146ea7da3ca.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/2e7fec785f0ceef26cc99e3517517146ea7da3ca.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>fot: Pexels</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Najtańszym rozwiązaniem jest… świeżo<strong> skoszona trawa!</strong> Wystarczy rozsypać ją wokół kwiatów, krzewów i warzyw. Ten rodzaj ściółki szybko wysycha, tworząc genialną matę, a rozkładając się, dodatkowo nawozi ziemię azotem.</p><h2>3 złote zasady ściółkowania</h2><p>Jak prawidłowo wykonać ściółkowanie? Ważne są grubość warstwy, odpowiednie <strong>przygotowanie</strong> <strong>podłoża</strong>, a także sam proces. O czym należy pamiętać? Ściółkę rozkłada się warstwą grubości mniej więcej 5–8 cm wokół roślin (w przypadku trawy 3-5 cm). Zanim jednak przystąpisz do ściółkowania, oplew i podlej ziemię. Usuń chwasty i obficie podlej grządki. Na koniec pamiętaj, by nie przysypywać bezpośrednio szyjki korzeniowej czy pnia, bo mogłoby to sprzyjać gniciu. Zachowaj odpowiedni odstęp. Wynosi on od 1 do 2 cm wokół pnia lub łodygi.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/da9cb36a6eed96e588d1c34e8ae738aa0a5aaf65.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/da9cb36a6eed96e588d1c34e8ae738aa0a5aaf65.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/da9cb36a6eed96e588d1c34e8ae738aa0a5aaf65.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/da9cb36a6eed96e588d1c34e8ae738aa0a5aaf65.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/da9cb36a6eed96e588d1c34e8ae738aa0a5aaf65.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>fot: Unsplash</p></span><span class="image-description"></span></div>
<div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 465; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5b8c28519b6b53c3b32dd1b0014557f809b66bc0.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="285"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5b8c28519b6b53c3b32dd1b0014557f809b66bc0.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="285"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5b8c28519b6b53c3b32dd1b0014557f809b66bc0.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="465"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5b8c28519b6b53c3b32dd1b0014557f809b66bc0.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="465"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5b8c28519b6b53c3b32dd1b0014557f809b66bc0.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="465"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>fot: Unsplash</p></span><span class="image-description"></span></div>

]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/clout-festival-2026-warszawa-znow-stanie-sie-swiatowa-stolica-rapu/</id>
    <title><![CDATA[CLOUT Festival 2026. Warszawa znów stanie się światową stolicą rapu]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Warszawa po raz kolejny stanie się miejscem spotkania światowej sceny rapowej. Już od jutra, 10 i 11 lipca, Lotnisko Bemowo zamieni się w festiwalowe miasteczko CLOUT Festival – wydarzenia, które od pięciu lat wyznacza kierunek dla fanów hip-hopu, mody i kultury ulicznej. Jubileuszowa edycja zapowiada się imponująco: na scenie pojawią się zarówno największe gwiazdy światowego rapu, jak i artyści reprezentujący najciekawsze zjawiska współczesnego undergroundu.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/clout-festival-2026-warszawa-znow-stanie-sie-swiatowa-stolica-rapu/"/>
    <updated>2026-07-09T18:41:16+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/06d93ff6a1fde8d65d5866ef955971b9c6899345.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p data-start="893" data-end="1302">CLOUT Festival to pierwszy i jedyny w Polsce festiwal w całości poświęcony światowej scenie rapowej. W ciągu pięciu lat wyrósł na jedno z najważniejszych wydarzeń tego typu w Europie, trzykrotnie zdobywając nominację do European Festival Awards. Jego znakiem rozpoznawczym jest line-up łączący największe gwiazdy z twórcami nowej generacji, którzy często dopiero rozpoczynają drogę do międzynarodowej kariery. To jednak znacznie więcej niż festiwal muzyczny. CLOUT od początku buduje przestrzeń, w której przenikają się muzyka, moda i kultura uliczna – trzy elementy nierozerwalnie związane ze współczesnym hip-hopem.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 775; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c795a2122f45cbfed0265d0060f4b8cae56f0bf7.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c795a2122f45cbfed0265d0060f4b8cae56f0bf7.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c795a2122f45cbfed0265d0060f4b8cae56f0bf7.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="775"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c795a2122f45cbfed0265d0060f4b8cae56f0bf7.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="775"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c795a2122f45cbfed0265d0060f4b8cae56f0bf7.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="775"
                        alt="4x5"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div>
<h3>Kto wystąpi na CLOUT Festival 2026?</h3><p data-start="1554" data-end="1890">Na czele tegorocznego line-upu stoi <strong data-start="1590" data-end="1605">Don Toliver</strong> – jeden z najpopularniejszych artystów współczesnej sceny trapowej, autor multiplatynowych hitów i współpracownik Travisa Scotta. Do Warszawy przyjedzie także <strong data-start="1765" data-end="1779">Ken Carson</strong>, czołowy przedstawiciel kolektywu Opium i jeden z najgłośniejszych głosów nowej generacji amerykańskiego rapu.</p><p data-start="1892" data-end="2225">Silnie reprezentowana będzie również Wielka Brytania. <strong data-start="1946" data-end="1956">Skepta</strong>, od lat uznawany za jedną z najważniejszych postaci europejskiego grime'u, od dawna wywiera wpływ nie tylko na muzykę, ale także na świat mody i współczesną kulturę. Obok niego wystąpi <strong data-start="2142" data-end="2154">Fakemink</strong>, jeden z najbardziej intrygujących artystów brytyjskiego undergroundu.</p><p data-start="2227" data-end="2559">Na scenie pojawią się także <strong data-start="2255" data-end="2264">Quavo</strong>, współzałożyciel kultowego Migos, oraz <strong data-start="2304" data-end="2316">Swae Lee</strong>, współtwórca Rae Sremmurd i autor światowych przebojów. Program uzupełniają m.in. Destroy Lonely, Lucki, Homixide Gang, Rich Amiri, Molly Santana, Che, Smokedope2016, Nine Vicious, Slayr, Jorjiana, Apollored1, Feng, Xaviersobased i Prettifun.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 775; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3277bd4f2e4eef8275028bb564cc9c0a130adfc2.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3277bd4f2e4eef8275028bb564cc9c0a130adfc2.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3277bd4f2e4eef8275028bb564cc9c0a130adfc2.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="775"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3277bd4f2e4eef8275028bb564cc9c0a130adfc2.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="775"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3277bd4f2e4eef8275028bb564cc9c0a130adfc2.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="775"
                        alt="KEN CARSON"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>KEN CARSON | CLOUT FESTIVAL</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h3>Pięć lat światowego rapu w Warszawie</h3><p data-start="2603" data-end="2956">Od pierwszej edycji przez scenę CLOUT Festival przewinęli się m.in. A$AP Rocky, Playboi Carti, Young Thug, Lil Uzi Vert, Gucci Mane, Jack Harlow, Offset, Yeat, Kodak Black czy Ferg. Dzięki konsekwentnie budowanemu programowi wydarzenie stało się jednym z najważniejszych punktów na europejskiej mapie festiwali poświęconych światowej scenie hip-hopowej.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 775; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/405f61d805e356ea5151a00b787ccf4a16ac3da3.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/405f61d805e356ea5151a00b787ccf4a16ac3da3.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/405f61d805e356ea5151a00b787ccf4a16ac3da3.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="775"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/405f61d805e356ea5151a00b787ccf4a16ac3da3.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="775"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/405f61d805e356ea5151a00b787ccf4a16ac3da3.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="775"
                        alt="SKEPTA"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div>
<p>Aktualne komunikaty, szczegółowy harmonogram i wszystkie najważniejsze informacje dotyczące wydarzenia są dostępne na <a href="https://www.clout.pl/">stronie</a> organizatora.</p><p data-start="3129" data-end="3523"><strong>Kiedy:</strong> 11 - 12 lipca 2025</p><p data-start="3129" data-end="3523"><strong>Gdzie:</strong> Lotnisko Bemowo, Warszawa</p><p data-start="3129" data-end="3523"><strong>Bilety:</strong> <a href="https://www.tixyapp.com/event/clout-festival-2026">TIXY</a></p><p data-start="3129" data-end="3523">Więcej o <a href="https://clout.pl/">CLOUT</a>.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a509c3d2fa2b6_74492840"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/clout_festival/" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/lifestyle/soft-blue-jeans-i-biale-kowbojki-agnieszki-wozniak-starak-to-duet-idealny-na-lato-2026-tak-wyglada-nowoczesne-country-chic/</id>
    <title><![CDATA[„Soft blue jeans” i białe kowbojki Agnieszki Woźniak-Starak to duet idealny na lato 2026. Tak wygląda nowoczesne „country chic”]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Agnieszka Woźniak-Starak w jednej stylizacji połączyła miejską elegancję z westernem, udowadniając, że kowbojki dawno przestały być tylko festiwalowym dodatkiem.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/lifestyle/soft-blue-jeans-i-biale-kowbojki-agnieszki-wozniak-starak-to-duet-idealny-na-lato-2026-tak-wyglada-nowoczesne-country-chic/"/>
    <updated>2026-07-09T17:22:49+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/61/af113711374ef22cf82438741b46f3c4ac19012c.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Western w modzie wrócił na dobre, ale dziś nie chodzi już o przebieranie się za dziewczynę z Dzikiego Zachodu. Po „Cowboy Carter era” Beyoncé kowbojskie akcenty stały się jednym z najprostszych sposobów na podkręcenie codziennych stylizacji. Agnieszka Woźniak-Starak pokazuje, jak zrobić to z wyczuciem: bez kapelusza, bez frędzli od stóp do głów, bez dosłowności. Wystarczą białe kowbojki.</p><h2 data-sourcepos="21:1-21:107;1966-2072">Białe kowbojki zamiast sandałów? Agnieszka Woźniak-Starak udowadnia, że ten duet działa zaskakująco dobrze</h2><p data-sourcepos="17:1-17:670;500-1169"><a href="https://www.elle.pl/tag/agnieszka-wozniak-starak/">Agnieszka Woźniak-Starak</a> znalazła patent na zmienną, letnią pogodę. Dziennikarka do klasycznych, jasnoniebieskich jeansów i pastelowego, żakietu dobrała buty z charakterystycznym, metalowym noskiem i ozdobnym paskiem z guzikami - to kowbojki Isabel Marant, francuskiej marki, która od lat konsekwentnie udowadnia, że western nie musi wyglądać jak przebranie.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a509c3cb0c7a5_01319783"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/Daj31NMs5nR/?utm_source=ig_web_copy_link&amp;igsh=MzRlODBiNWFlZA==" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><p data-sourcepos="19:1-19:492;1171-1662">To dobry przykład <a href="https://www.elle.pl/moda/wrong-shoe-theory-to-prosty-ale-genialny-stylizacyjny-trik-z-tiktoka-ktory-ulatwi-ci-zycie-230714020134/">„Wrong Shoe Theory”</a> - stylizacyjnego triku polegającego na tym, by do neutralnej, uporządkowanej bazy dodać jeden element, który teoretycznie „nie pasuje”. Kowbojki, zamiast klasycznych szpilek czy sandałów, wprowadzają do biznesowego zestawu nutę nonszalancji i sprawiają, że całość przestaje być przewidywalna. I choć mogłoby się wydawać, że taki but sprawdzi się wyłącznie z dżinsami, w praktyce jest znacznie bardziej wszechstronny, niż się wydaje.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="1928c9b075993c17942880330238a63d"><script async="" data-id="1928c9b075993c17942880330238a63d" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2 data-sourcepos="31:1-31:37;2838-2874">Jak nosić „country chic” po swojemu?</h2><p>Najprościej: nie iść w western od stóp do głów. W tym trendzie nie chodzi o kapelusz, frędzle i stylizację jak na rodeo, tylko o jeden detal, który zmienia charakter całego looku. W przypadku Agnieszki Woźniak-Starak są to białe kowbojki. Reszta może zostać prosta: jasne jeansy, biały top, koszula, kamizelka albo pastelowy żakiet. Dzięki temu buty grają główną rolę, ale całość nadal wygląda lekko i miejsko.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/07/44d069e91dd247ded1fee12a31fd8eba959ec8a0.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/07/44d069e91dd247ded1fee12a31fd8eba959ec8a0.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/07/44d069e91dd247ded1fee12a31fd8eba959ec8a0.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/07/44d069e91dd247ded1fee12a31fd8eba959ec8a0.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0011/07/44d069e91dd247ded1fee12a31fd8eba959ec8a0.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt="Western boots – trend jesieni 2025. Stylizacje z jeansami"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Fot. Getty Images</span><span class="image-description"></span></div>
<p>Jeśli chcesz nosić kowbojki latem, potraktuj je jak ciekawszą alternatywę dla sneakersów, mokasynów albo sandałów. Z prostymi jeansami stworzą najbezpieczniejszy duet, ale wcale nie nudny. Z jeansową mini dodadzą stylizacji festiwalowego luzu, z dłuższymi szortami będą wyglądać bardziej stylowo niż klapki, a ze zwiewną sukienką midi przełamią jej romantyczny charakter.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/top-5-kremow-cc-ktore-daja-efekt-velvet-skin-uwielbiaja-go-makijazysci-gwiazd/</id>
    <title><![CDATA[Top 5 kremów CC, które dają efekt velvet skin. Uwielbiają go makijażyści gwiazd]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Velvet skin to nieskazitelna skóra z satynowo-matowym wykończeniem. Ten typ makijażu był szczególnie popularny w latach 90. i od tego czasu nie stracił na aktualności – szczególnie na czerwonych dywanach. Efekt idealnie gładkiej cery można osiągnąć nie tylko dzięki ciężkim podkładom, których w ostatnim czasie staramy się unikać. Świetnie sprawdzą się także kremy CC zachwycające lekkością i właściwościami pielęgnacyjnymi.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/top-5-kremow-cc-ktore-daja-efekt-velvet-skin-uwielbiaja-go-makijazysci-gwiazd/"/>
    <updated>2026-07-09T16:08:16+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/56d7eafbd559edf147c1e5e4d9c1aac1eaa2f661.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Efekt<em> velvet skin</em> niezmiennie inspiruje <strong>Valerię Ferreira</strong> – makijażystkę, która malowała między innymi <strong>Victorię Beckham, Naomi Scott i Jennę Coleman</strong>, a także przygotowywała modelki do sesji dla brytyjskiego Vouge’a i Harper’s Bazaar oraz współpracowała z takimi markami jak <strong>La Mer, Burberry</strong> czy <strong>Dolce&amp;Gabbana</strong>. Dla niej wygładzona skóra bez nadmiernego błysku zawsze jest stałą propozycją dla gwiazd, które wybierają się na czerwony dywan i potrzebują makijażu prezentującego się znakomicie zarówno na zdjęciach, jak i podczas gal i bankietów.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a509c27351f83_84623951"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/CbAz3bqtfQA/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><p>My z własnego doświadczenia możemy także dodać, że <em>velvet skin</em> świetnie sprawdzi się u osób, które muszą – lub po prostu chcą – wyglądać perfekcyjnie przez wiele godzin, i to bez względu na to, czy przez cały dzień będą przebywać w sztucznym, biurowym świetle, czy będą ogrzewać się na zewnątrz w blasku słońca.</p><p>Żeby osiągnąć efekt idealnie wygładzonej skóry, w zupełności wystarczą <strong>kremy CC</strong>, które zapewniają doskonałe krycie i wygładzenie, a jednocześnie charakteryzują się lekkością i znacznie większym komfortem noszenia niż tradycyjne podkłady. Na które z nich warto zwrócić szczególną uwagę?</p><h2><a name="erborian-krem-cc-hd-z-wakrotka-azjatycka" class="article-table-of-content" id="erborian-krem-cc-hd-z-wakrotka-azjatycka">Erborian, Krem CC HD Z Wąkrotką Azjatycką</a></h2><p><strong>Koreański krem CC</strong>, który może być stosowany do każdego typu cery – także tej wrażliwej czy mocno przesuszonej. Daje efekt idealnie <strong>wygładzonej</strong> i <strong>wypielęgnowanej</strong> skóry o<strong> równej teksturze</strong>. Redukuje widoczność<strong> niedoskonałości</strong>,<strong> drobnych zmarszczek</strong>, <strong>bruzd </strong>i<strong> przebarwień</strong> różnego pochodzenia (w tym blizn potrądzikowych). Jest dostępny w <strong>3 wariantach kolorystycznych</strong>: od bardzo jasnego aż po karmelowo-śniady. Jego ogromną zaletą jest także to, że można go dostać w <strong>formacie podróżnym </strong>(15 ml), co pozwoli  zaoszczędzić trochę miejsce w walizce. Nie obawiaj się tak małej tubki <span style="font-size: 11.0pt"><span style="line-height: 115%"><span style="font-family: 'Calibri','sans-serif'">– </span></span></span>ten krem CC jest bardzo<strong> wydajny</strong> i nawet mała pojemność wystarczy na długo.</p><p>A czym jest zawarta w nazwie (i składzie)<strong> wąkrotka azjatycka</strong>? To roślina o nieprzecenionych właściwościach pielęgnacyjnych i łagodzących. Przyspiesza <strong>syntezę kolagenu</strong> i <strong>elastyny</strong>, przeciwdziała uszkodzeniom tkanek oraz stymuluje <strong>odnowę komórkową</strong>. Wpływa także na syntezę <strong>kwasu hialuronowego</strong>, dzięki czemu skóra staje się napięta, ujędrniona i wygładzona.</p><div id="elle-erborian-krem-cc-hd-z-wakrotka-azjatycka-container"><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="a9db8d659911087600c82084e35cb2de"><script async="" data-id="a9db8d659911087600c82084e35cb2de" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div></div><h2><a name="erborian-cc-red-correct" class="article-table-of-content" id="erborian-cc-red-correct">Erborian, CC Red Correct</a></h2><p>Zostańmy przy tej samej marce, choć przejdźmy do innego typu skóry.<strong> </strong>Po<strong> krem CC Red Correct</strong> z chęcią sięgają osoby o cerach <strong>problematycznych</strong>,<strong> nadreaktywnych</strong>,<strong> naczynkowych</strong> i dotkniętych problemem <strong>trądziku różowatego</strong>. Wiele kobiet pisze wprost, że ten krem odmienił ich kosmetyczne życia. Jego formuła została wzbogacona o <strong>zielone pigmenty</strong>, które neutralizują wszelkie zaczerwienienia oraz optycznie<strong> rozjaśniają</strong> i <strong>wyrównują koloryt skóry</strong>. Dodatkowo krem wygładza cerę, <strong>kamufluje niedoskonałości</strong> oraz przyzwoicie nawilża i łagodzi.</p><p>Krem CC Red Correct marki Erborian jest godny polecenia z jeszcze jednego powodu: ma naprawdę piękny kolor. Ten odcień nie wpada wyraźnie ani w żółte, ani różowe tony. To neutralny beż, który wtapia się w skórę i dopasowuje do niej. Z kremu Red Correct będą zadowolone także osoby o<strong> bladej cerze</strong>, które często mają problem ze znalezieniem odpowiednich kremów CC i BB.</p><div id="elle-erborian-cc-red-correct-krem-cc-container"><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="dacfe73f7249170842a20646b70975df"><script async="" data-id="dacfe73f7249170842a20646b70975df" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div></div><h2><a name="chanel-cc-cream" class="article-table-of-content" id="chanel-cc-cream">Chanel, CC Cream</a></h2><p><strong>Ekskluzywny krem CC </strong>ujednolica koloryt cery i daje nieskazitelne satynowe wykończenie. Skóra po jego nałożeniu jest<strong> aksamitnie gładka</strong>,<strong> pory mniej widoczne</strong>, a <strong>niedoskonałości</strong> i <strong>przebarwienia</strong> zakamuflowane. Twarz wygląda na wypoczętą, aksamitną i szlachetnie piękną. Kosmetyk charakteryzuje się <strong>lekką konsystencją</strong>, która jest niemal niewyczuwalna na skórze. Wyraźnie wyczuwalne i widoczne są natomiast jego właściwości pielęgnacyjne.</p><p>CC Cream od Chanel faktycznie dba o kondycję skóry. Zawarty w kremie <strong>wyciąg z brzoskwini prunus persica</strong> działa rewitalizująco i przeciwzmarszczkowo, a <strong>naturalne ekstrakty z alg morskich</strong> łagodzą ewentualne podrażnienia i uspokajają cerę. <strong>Kwas hialuronowy </strong>to z kolei składnik, który gwarantuje dogłębne nawilżenie i wyczuwalne ujędrnienie skóry.</p><div id="chanel-cc-cream-container"><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="cf32a99fdf8194f49fac3ca62cdc129b"><script async="" data-id="cf32a99fdf8194f49fac3ca62cdc129b" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div></div><h2><a name="lumene-color-correcting" class="article-table-of-content" id="lumene-color-correcting">Lumene, Color Correcting</a></h2><p>Zazwyczaj wykonujesz makijaż w pośpiechu? Ten krem CC dla Ciebie. Ma<strong> kremową</strong>, choć lekką konsystencję, którą łatwo rozprowadzić zarówno za pomocą dłoni, jak i gąbeczki czy pędzla. Na twarzy wygląda naturalnie, <strong>stapia się ze skórą </strong>i w kilka sekund<strong> poprawia jej koloryt</strong>. Wyrównuje wszelkie<strong> niedoskonałości</strong>, <strong>bruzdy</strong> i <strong>zmarszczki</strong> oraz <strong>koryguje zaczerwienienia</strong> i przebarwienia. Dodatkowo pozostawia cerę miękką, nawilżoną i widocznie wypielęgnowaną.</p><p>Zawarta w kremie <strong>witamina C</strong> ma właściwości rozjaśniające i rozświetlające oraz dba o młodzieńczy wygląd skóry, <strong>aktywna woda źródlana </strong>wyczuwalnie nawilża cerę, a <strong>ekstrakt z nasion dzikiej maliny moroszki </strong>koi ją. <strong>Arktyczna borówka brusznica</strong> jest bogata w kwasy omega-3 i omega-6 oraz <strong>witaminę E</strong>, która jest silnym antyoksydantem i nie bez przyczyny nazywa się ją <strong>witaminą młodości</strong>.</p><div id="kremy-cc-velvet-skin-1-container"><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="b9a00cd0d8c441a2e5a6d3e212c8400d"><script async="" data-id="b9a00cd0d8c441a2e5a6d3e212c8400d" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div></div><h2><a name="embryolisse-artist-secret" class="article-table-of-content" id="embryolisse-artist-secret">Embryolisse, Artist Secret</a></h2><p>Znany i lubiany od lat krem CC, który ma sporo fanek wśród profesjonalnych wizażystów i modelek. To podstawa ich makijażu off duty, czyli minimalistycznego makeupu, który noszą między castingami i sesjami zdjęciowymi. Sprawdzi się do każdego typu cery. Chwalą go sobie nawet osoby o <strong>skórach tłustych</strong>, które mają problemy z <strong>nadmiernym świeceniem się</strong> twarzy.<strong> Wygładza</strong> cerę, <strong>ujednolica jej koloryt </strong>i bardzo dobrze współgra z większością pudrów czy korektorów. Dzięki obecnym w składzie <strong>cząsteczkom soft-focus</strong> zmarszczki czy rozszerzone pory optycznie się „rozmazują” i stają niemal niewidoczne.</p><p>Krem charakteryzuje się <strong>lekką konsystencją</strong> i <strong>kryciem</strong>, które będzie wystarczające dla osób z drobnymi niedoskonałościami i płytkimi zmarszczkami. Jego kolor będzie idealny dla tych z nas, które mają nieco<strong> ciemniejsze karnacje </strong>(dlatego warto spakować go do wakacyjnej kosmetyczki). W składzie znajdziemy między innymi <strong>kwas hialuronowy</strong> i <strong>glicerynę</strong>, czyli składniki o właściwościach silnie nawilżający, zmiękczających i ujędrniających.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="7d72edbd8d8ea958f3d25a7d2ba6ea84"><script async="" data-id="7d72edbd8d8ea958f3d25a7d2ba6ea84" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a509c27352113_98504989"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/CbLdqJIM0GV/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/miala-byc-tylko-lekka-komedia-a-zostala-jedna-z-najcieplejszych-historii-milosnych-netflixa-ten-film-poprawia-humor-w-dwie-godziny/</id>
    <title><![CDATA[Miała być tylko lekką komedią, a została jedną z najcieplejszych historii miłosnych Netflixa. Ten film poprawia humor w dwie godziny]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Miała być tylko lekką rozrywką, a została jedną z najcieplejszych historii miłosnych Netflixa. Ta komedia romantyczna zachwyca humorem, urokiem i przypomnieniem, że czasem największe uczucia zaczynają się od przyjaźni.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/miala-byc-tylko-lekka-komedia-a-zostala-jedna-z-najcieplejszych-historii-milosnych-netflixa-ten-film-poprawia-humor-w-dwie-godziny/"/>
    <updated>2026-07-09T16:07:38+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c63a05f83c7227caae66b8093508a8ce41d9b3ac.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Przez kilka ostatnich lat <a href="https://www.elle.pl/tag/komedie-romantyczne/"><strong>komedie romantyczne</strong></a> często traktowano z przymrużeniem oka. W czasach dominacji mrocznych kryminałów, dramatów psychologicznych i skomplikowanych historii pełnych zwrotów akcji <strong>lekkie opowieści o miłości</strong> wydawały się gatunkiem nieco zapomnianym, a na pewno bardzo powtarzalnym.</p><p>A jednak widzowie<strong> nigdy tak naprawdę z nich nie zrezygnowali.</strong> Rom-comy wracają, bo oferują coś niezwykle potrzebnego - poczucie komfortu, bohaterów, którym można kibicować, i historie, które pozwalają na chwilę oderwać się od codzienności. Najlepsze filmy tego gatunku nigdy nie były wyłącznie o romansie. Opowiadały o przyjaźni, dojrzewaniu, drugich szansach i tym, że<strong> życie rzadko układa się dokładnie tak, jak planowaliśmy.</strong></p><h2>„Chyba na pewno ty” - historia, która zaczyna się od wspomnień</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/90d1eed0d5846d02661cc55b2dfaf731984fe2fa.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/90d1eed0d5846d02661cc55b2dfaf731984fe2fa.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/90d1eed0d5846d02661cc55b2dfaf731984fe2fa.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/90d1eed0d5846d02661cc55b2dfaf731984fe2fa.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/90d1eed0d5846d02661cc55b2dfaf731984fe2fa.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="chyba-na-pewno-ty-netflix-1"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Właśnie dlatego tak dobrze działa <strong>„Chyba na pewno ty” („Always Be My Maybe”)</strong> - komedia romantyczna <a href="https://www.elle.pl/tag/netflix/"><strong>Netflixa</strong></a>, która zamiast szukać skomplikowanych dramatów, stawia na emocje, humor i bohaterów, których łatwo polubić. Film opowiada historię Sashy i Marcusa - przyjaciół z dzieciństwa, którzy po piętnastu latach spotykają się ponownie. Ich drogi dawno się rozeszły. Sasha zrobiła karierę jako ceniona szefowa kuchni, a Marcus pozostał w rodzinnym mieście, prowadząc spokojniejsze życie. Kiedy przypadek ponownie ich łączy, szybko okazuje się, że między nimi wciąż istnieje coś, czego nie da się tak łatwo zapomnieć.</p><p><strong>To nie jest jednak opowieść o miłości od pierwszego wejrzenia.</strong> Twórcy pokazują coś znacznie bardziej prawdziwego - uczucie, które rodzi się z przyjaźni, wspólnych wspomnień i świadomości, że czasem ktoś zna nas lepiej niż my sami.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a509c264089c8_87297633">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/Ojgds_4HuxQ" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2>Ali Wong i Randall Park stworzyli duet, któremu chce się kibicować</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0fb879db84dadac5e4c623e2a2655269df4028d6.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0fb879db84dadac5e4c623e2a2655269df4028d6.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0fb879db84dadac5e4c623e2a2655269df4028d6.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0fb879db84dadac5e4c623e2a2655269df4028d6.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0fb879db84dadac5e4c623e2a2655269df4028d6.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt="Chyba na pewno Ty"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Jedną z największych zalet filmu jest chemia między głównymi bohaterami.<strong> Ali Wong i Randall Park</strong> tworzą parę, która nie opiera się wyłącznie na filmowym uroku, ale przede wszystkim na naturalności. Sasha i Marcus nie są idealnymi bohaterami z romantycznych historii. Mają swoje kompleksy, niespełnione ambicje i rzeczy, których w sobie nie akceptują. Dzięki temu ich relacja<strong> wydaje się znacznie bardziej wiarygodna</strong> - przypomina prawdziwe rozmowy, prawdziwe konflikty i prawdziwe próby odnalezienia się po latach.</p><p>Ali Wong, znana również ze swoich stand-upów oraz serialu „Awantura”, wnosi do roli Sashy charakterystyczną energię i inteligentny humor. Randall Park, którego widzowie mogą kojarzyć między innymi z „WandaVision” czy „Veep”, świetnie odnajduje się w roli bohatera, który pod warstwą żartów ukrywa sporo emocji.</p><h2>Keanu Reeves skradł film jedną z najbardziej zaskakujących ról</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 304; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5d8cb30cc452016c09da6a3170fdb5ce77dc10b8.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="187"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5d8cb30cc452016c09da6a3170fdb5ce77dc10b8.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="187"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5d8cb30cc452016c09da6a3170fdb5ce77dc10b8.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="304"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5d8cb30cc452016c09da6a3170fdb5ce77dc10b8.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="304"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5d8cb30cc452016c09da6a3170fdb5ce77dc10b8.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="304"
                        alt="Chyba na pewno Ty"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>„Chyba na pewno ty” ma jeszcze jeden wyjątkowy atut - występ <a href="https://www.elle.pl/tag/keanu-reeves/"><strong>Keanu Reevesa.</strong></a> Aktor pojawia się w filmie jako przerysowana wersja samego siebie i tworzy jedną z najbardziej zabawnych niespodzianek całej historii.</p><p>To właśnie takie momenty sprawiają, że <strong>film nie jest tylko kolejną przewidywalną komedią romantyczną.</strong> Twórcy bawią się konwencją, ale jednocześnie zachowują to, co w tym gatunku najważniejsze - ciepło i szczerość.</p><h2>Film, który działa jak polepszacz humoru</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 350; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4bb6c7ad12b772dde6eb91ca7252a47db94e2eaa.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4bb6c7ad12b772dde6eb91ca7252a47db94e2eaa.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4bb6c7ad12b772dde6eb91ca7252a47db94e2eaa.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="350"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4bb6c7ad12b772dde6eb91ca7252a47db94e2eaa.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="350"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4bb6c7ad12b772dde6eb91ca7252a47db94e2eaa.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="350"
                        alt="Chyba na pewno Ty"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>„Chyba na pewno ty” nie próbuje zmieniać reguł gry. I właśnie w tym tkwi jego siła. To historia, która nie udaje czegoś większego, niż jest naprawdę. <strong>Jest zabawna, wzruszająca i pełna momentów,</strong> które przypominają, dlaczego kiedyś tak chętnie wracaliśmy do komedii romantycznych.</p><p><strong>To idealny wybór na wieczór,</strong> kiedy potrzebujemy czegoś lekkiego, ale nie pustego. Filmu, który nie tylko rozśmiesza, ale też zostawia po sobie przyjemne poczucie, że niektóre historie naprawdę zasługują na drugą szansę.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/wygladaja-jak-szminka-pachna-godzinami-jak-luksusowe-wnetrza-nr-2-to-wybor-classy-francuzek/</id>
    <title><![CDATA[Wyglądają jak szminka, pachną godzinami jak luksusowe wnętrza. Nr 2 to wybór classy Francuzek]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Subtelne perfumy, które zawsze mieszczą się do torebki teraz w formie balsamu do... szyi czy nadgarstków. Maja w sobie piękną woń, która początkowo jest bliskoskórna, a w dalszej fazie czuć ją w otoczeniu. 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/wygladaja-jak-szminka-pachna-godzinami-jak-luksusowe-wnetrza-nr-2-to-wybor-classy-francuzek/"/>
    <updated>2026-07-09T15:46:08+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c4993ffc0d77070ee115a736eeeddb809c4fdf43.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Majestatyczne i bardzo eleganckie zapachy, których nie sposób zignorować. Ich wyjątkowe opakowania są szalenie dyskretne i bardzo precyzyjnie rozkładają zapach. Nr 2 jest naszym zdecydowanym faworytem.</p><h2><span data-testid="product-info__title__h1">Miss Dior Blooming Bouquet Mini Miss - perfumy jak szminka</span></h2><p>Perfumy są zamknięte w balsamie, który wygląda jak szminka do ust. Ma w sobie wyjątkową, kompaktową aplikację, która spodoba się osobom, które na co dzień noszą mniejsze torebki. Akordy głowy wydobywają z siebie gorzkawą bergamotkę i pachnący groszek. Serce wyłania się nutami słodkiej piwonii i róży damasceńskiej. Projekcja powoli kończy się kremowym, białym piżmem. Wspaniały zapach dla eleganckich kobiet, które szukają minimalistycznego luksusu.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="390bf07f49cc49184a49d288a5d6f439"><script async="" data-id="390bf07f49cc49184a49d288a5d6f439" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><blockquote><p>Użyłam ich nawet w dniu ślubu, co uczyniło ten dzień jeszcze bardziej wyjątkowym. Nuty róży, piwonii, bergamotki i białego piżma tworzą zjawiskowy bukiet zapachowy.</p></blockquote><p>wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów</p><h2><span data-testid="product-info__title__h1">Givenchy Irresistible – perfumy w sztyfcie</span></h2><p>Eleganckie, bardzo wytworne opakowanie, które z pewnością będzie dla wielu kobiet miłym dodatkiem do kopertówki. Początkowo wygląda jak pomadka do ust, a to perfumy w kremowym balsamie. Akordy głowy to pieczona gruszka i piżmian właściwy, który nadaje wyjątkowości. Serce emanuje bukietem wonnych róż i irysów. Dopełnia całość projekcji kremowym piżmem i cedrem. Ten zapach doskonale sprawdzi się u romantyczek, jak i minimalistek.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="d74b47f512f77112e9b6b1aee8bda112"><script async="" data-id="d74b47f512f77112e9b6b1aee8bda112" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><blockquote><p>Givenchy Irresistible to prawdziwy klejnot w świecie perfum – zapach, który idealnie łączy w sobie świeżość i zmysłowość. Jego unikalna kompozycja sprawia, że nie sposób mu się oprzeć, co idealnie wpisuje się w nazwę tego zapachu!</p></blockquote><p>ocenia użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów</p><h2><span data-testid="product-info__title__h1">Cheirosa 68 Jelly Perfume Balm - perfumy w szmince</span></h2><p>Kultowe perfumowane mgiełki do ciała doczekały się wersji w sztyfcie. Wspaniałe do zabrania w podróż samolotem. Akordy głowy rozwijają słodkie nuty smoczego owocu i liczi. Serce wybrzmiewa bukietem esencjonalnego jaśminu, hibiskusa i morskich nut. Projekcja kończy się mariażem słodkiej wanilii i kremowego piżma. To zapach, który pasuje niemal każdej kobiecie, które chce się poczuć wyjątkowo.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="1110b2d4a8202c758f4125a9d3881feb"><script async="" data-id="1110b2d4a8202c758f4125a9d3881feb" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><blockquote><p>To zapach, który nie męczy i nie przytłacza, a wręcz przeciwnie – poprawia nastrój i przywołuje na myśl beztroskie lato. Idealna propozycja dla osób, które lubią energetyzujące, ale subtelne kompozycje.</p></blockquote><p>docenia użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/komedia-scenarzystki-seksu-w-wielkim-miescie-ukrywa-sie-na-netflix-w-obsadzie-same-gwiazdy-felicity-huffman-i-angela-bassett/</id>
    <title><![CDATA[Komedia scenarzystki „Seksu w wielkim mieście” ukrywa się na Netflix. W obsadzie same gwiazdy: Felicity Huffman i Angela Bassett]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Na Netflix ukrywa się komedia „Mamusie bez synusiów” (oryg. Otherhood), w której występują Felicity Huffman, Angela Bassett i Patricia Arquette. To pełna humoru i emocji opowieść o trzech matkach, które postanawiają odwiedzić swoich dorosłych synów w Nowym Jorku. Film reżyserii Cindy Chupack łączy lekkość, satyrę i refleksję o rodzicielstwie.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/komedia-scenarzystki-seksu-w-wielkim-miescie-ukrywa-sie-na-netflix-w-obsadzie-same-gwiazdy-felicity-huffman-i-angela-bassett/"/>
    <updated>2026-07-09T14:43:00+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/87975fc4179348a3f946aaff1c6ef275eca6bfad.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p data-start="922" data-end="1246">Akcja filmu rozpoczyna się w Poughkeepsie, gdzie trzy przyjaciółki spotykają się na corocznym brunchu z okazji Dnia Matki.<strong> Od lat narzekają na to, że ich dorosłe dzieci nie poświęcają im uwagi</strong>. Synowie przeprowadzili się do Nowego Jorku i żyją własnym życiem, podczas gdy ich matki czują się coraz bardziej samotne i zapomniane.</p><p data-start="1248" data-end="1542">Po kilku kieliszkach prosecco kobiety podejmują decyzję, która zmienia ich codzienność. Wyruszają do Nowego Jorku, by niespodziewanie odwiedzić swoje dzieci i przypomnieć im o swojej obecności. To, co miało być miłym spotkaniem, szybko zamienia się w serię zabawnych i pełnych emocji zdarzeń.</p><p data-start="1544" data-end="1952">Każda z bohaterek mierzy się z innym problemem. Helen odkrywa, że jej syn nigdy oficjalnie nie powiedział jej o swojej orientacji, Carol – wdowa i domatorka – odnajduje w sobie nowe pokłady energii, a Gillian próbuje naprawić życie miłosne swojego dziecka. Wszystkie trzy matki uświadamiają sobie jednak, że ich dzieci nie potrzebują już opiekuńczych „mamusiek”, a one same muszą odnaleźć się w nowej roli.</p><h2 data-start="1959" data-end="2026"><strong data-start="1962" data-end="2024">Gwiazdy w obsadzie: Huffman, Bassett i Arquette na ekranie</strong></h2><p data-start="2028" data-end="2179">Największą siłą filmu jest obsada. W „Mamusiach bez synusiów” zobaczymy trzy nagradzane aktorki, które nadają swoim postaciom wyjątkowego charakteru.</p><ul data-start="2181" data-end="2616"><li data-start="2181" data-end="2334"><p data-start="2183" data-end="2334"><strong data-start="2183" data-end="2203">Felicity Huffman</strong> wciela się w Helen – elegancką kobietę, która nie potrafi pogodzić się z faktem, że jej syn nie wyznał jej prawdy o swoim życiu.</p></li><li data-start="2335" data-end="2471"><p data-start="2337" data-end="2471"><strong data-start="2337" data-end="2355">Angela Bassett</strong> gra Carol – wdowę, która na nowo odkrywa uroki życia, gdy jej syn zostawia ją samą w apartamencie na Manhattanie.</p></li><li data-start="2472" data-end="2616"><p data-start="2474" data-end="2616"><strong data-start="2474" data-end="2495">Patricia Arquette</strong> jako Gillian pokazuje, jak trudne bywa pogodzenie się z dorosłością dziecka i rezygnacja z roli „nadopiekuńczej mamy”.</p></li></ul><p data-start="2618" data-end="2798">Każda z aktorek wnosi do filmu coś innego – elegancję, ciepło lub naturalność – dzięki czemu bohaterki, mimo że wpisują się w stereotypy, są wiarygodne i przyciągają uwagę widza.</p><p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/t9lX6BGrANY?si=8WudiADhG0Cl65WM" width="560" height="315" frameborder="0"></iframe></p><h2 data-start="2805" data-end="2873"><strong data-start="2808" data-end="2871">Reżyseria Cindy Chupack – od „Sex and the City” do Netflixa</strong></h2><p data-start="2875" data-end="3074">Za kamerą stanęła <strong data-start="2893" data-end="2910">Cindy Chupack</strong>, znana przede wszystkim jako scenarzystka i producentka serialu <em data-start="2975" data-end="2993">Sex and the City</em>. „Mamusie bez synusiów” to jej debiut w roli reżyserki pełnometrażowego filmu.</p><p data-start="3076" data-end="3353">Scenariusz powstał na podstawie powieści <strong>„Whatever Makes You Happy” z 2008 roku</strong>. Choć historia bywa przewidywalna i oparta na klasycznych schematach komediowych, Chupack nadała jej nowoczesny ton i lekkość, skupiając się przede wszystkim na motywie przyjaźni i macierzyństwa.</p><p data-start="3355" data-end="3620">Ważnym elementem filmu jest także Nowy Jork. Dzięki zdjęciom autorstwa Declana Quinna oraz scenografii Kari Lindstrom widzowie mogą podziwiać efektowne apartamenty, stylowe wnętrza i klimatyczne ulice miasta, które staje się niemal dodatkowym bohaterem opowieści.</p><h2 data-start="3627" data-end="3694"><strong data-start="3630" data-end="3692">Dlaczego warto obejrzeć „Mamusie bez synusiów” na Netflix?</strong></h2><p data-start="3696" data-end="3918">Choć krytycy zarzucali produkcji banalność i przewidywalność, film ma wiele atutów, które mogą przyciągnąć widzów. To przede wszystkim <strong data-start="3831" data-end="3857">lekka, kobieca komedia</strong>, która – mimo niedociągnięć – potrafi wzruszyć i rozbawić. „Mamusie bez synusiów” to także ciekawa opowieść o macierzyństwie, starzeniu się i relacjach rodzinnych, przedstawiona w przystępny i humorystyczny sposób. Dzięki gwiazdorskiej obsadzie oraz błyskotliwym dialogom film sprawdzi się idealnie jako propozycja na wieczór z lekkim kinem.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/poplawska-krolikowski-lubos-dabrowska-w-kryminale-tworcy-fuksa-policjanci-otwieraja-pub-na-mazurach/</id>
    <title><![CDATA[Popławska, Królikowski, Lubos, Dąbrowska w kryminale  twórcy „Fuksa”. Policjanci otwierają pub na Mazurach, ich spokój nie trwa długo]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    "Wyzwanie" opowiada historię dwóch byłych policjantów, Jacka i Marka, którzy po zakończeniu służby otwierają pub na Mazurach. Ich spokojne życie zmienia się, gdy w pobliżu znajduje się ciało topielca, a śledztwo prowadzi do niebezpiecznego świata przestępczości.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/poplawska-krolikowski-lubos-dabrowska-w-kryminale-tworcy-fuksa-policjanci-otwieraja-pub-na-mazurach/"/>
    <updated>2026-07-09T14:00:51+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/b21c9d4727e7acc472778a78c52c987af7a1a6aa.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Produkcja "Wyzwanie" w reżyserii Macieja Dutkiewicza przenosi nas na malownicze Mazury, gdzie dwóch emerytowanych policjantów stara się odnaleźć spokój po służbie, lecz zostaje wplątanych w zagadkę kryminalną, która na zawsze odmieni ich życie.</p><h2>Spis treści</h2><ul><li><a href="#wyzwanie">"Wyzwanie" – pełen emocji kryminał</a></li><li><a href="#fabula">Fabuła pełna tajemnic i nieoczekiwanych zwrotów akcji</a></li><li><a href="#obsada">Gwiazdorska obsada: Eryk Lubos, Rafał Królikowski i Katarzyna Dąbrowska</a></li><li><a href="#instynkt">Wyzwanie z przeszłością – Jacek i Marek w nowej roli</a></li><li><a href="#rezyser">Reżyseria i scenariusz – mroczna historia z zagadką kryminalną</a></li><li><a href="#zakonczenie">Zakończenie, które zaskakuje – film pełen emocji i nieprzewidywalnych wydarzeń</a></li></ul><h2 data-start="257" data-end="325"><strong data-start="261" data-end="325">"Wyzwanie" – pełen emocji kryminał</strong></h2><p data-start="327" data-end="722">Film "Wyzwanie" to intensywny kryminał, który wciąga widza od pierwszej do ostatniej minuty. Główni bohaterowie, Jacek i Marek, to dwaj byli policjanci, którzy po zakończeniu swojej służby postanawiają otworzyć pub na Mazurach. Ich spokój burzy jednak tragiczne odkrycie: w pobliżu ich lokalu wypływa ciało topielca. Z pozoru prosta sprawa szybko przeradza się w niebezpieczną i złożoną zagadkę.</p><h2 data-start="729" data-end="790"><strong data-start="733" data-end="790">Fabuła pełna tajemnic i nieoczekiwanych zwrotów akcji</strong></h2><p data-start="792" data-end="1252">Akcja filmu toczy się wokół tajemniczego morderstwa, którego śledztwo prowadzi komendant Magda Warska (Katarzyna Dąbrowska). Początkowo śledztwo wydaje się rutynowe, jednak pierwsze tropy prowadzą do lokalnej bizneswoman, Teresy Dukszty (Aleksandra Popławska), co tylko zwiększa napięcie. W międzyczasie, do pubu "Pod Psem", który prowadzą Jacek i Marek, przychodzi Julka (Nel Kaczmarek), rezolutna dziewczyna, która skrzętnie ukrywa swoją prawdziwą tożsamość.</p><p data-start="1254" data-end="1534">Z pozoru niewinne odkrycie topielca prowadzi do mrocznych wydarzeń, które sięgają przestępczości związanej z handlem dopalaczami. Ciało topielca staje się jednym z kluczowych elementów większej siatki przestępczej, której Jacek, Marek i komendant Warska będą musieli stawić czoła.</p><h2 data-start="1541" data-end="1601"><strong data-start="1545" data-end="1601">Wyzwanie z przeszłością – Jacek i Marek w nowej roli</strong></h2><p data-start="1603" data-end="1998">Jacek i Marek, grani przez Eryka Lubosa i Rafała Królikowskiego, to przyjaciele, którzy mimo zakończenia kariery zawodowej, nie potrafią oderwać się od swojego policyjnego instynktu. Ich nowy interes, pub na Mazurach, staje się tłem dla dramatycznej sprawy, którą postanawiają rozwiązać. W filmie widać, jak silna jest ich przyjaźń i lojalność, ale także jak trudne jest zerwanie z przeszłością.</p><p data-start="2000" data-end="2234">Obaj bohaterowie mają swoje demony, które nie dają im spokoju. Zamiast cieszyć się zasłużonym odpoczynkiem, stają w obliczu niebezpiecznej rzeczywistości, która wciąga ich w śledztwo, którego nie mogą zakończyć, aż nie poznają prawdy.</p><h2 data-start="2241" data-end="2311"><strong data-start="2245" data-end="2311">Reżyseria i scenariusz – mroczna historia z zagadką kryminalną</strong></h2><p data-start="2313" data-end="2666">Za reżyserię i scenariusz filmu odpowiada Maciej Dutkiewicz, który umiejętnie prowadzi widza przez zawiłości śledztwa. Dutkiewicz skupia się nie tylko na emocjach bohaterów, ale i na atmosferze pełnej napięcia, która doskonale wpasowuje się w klimat kryminału. Dzięki świetnej narracji film wciąga od samego początku i nie pozwala oderwać się od ekranu.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/baleriny-sangria-flats-to-najmodniejsze-buty-na-chlodne-lato-nosi-je-tez-zendaya-a-podobne-modele-znalazlam-w-hm-i-reserved/</id>
    <title><![CDATA[Baleriny „sangria flats” to najmodniejsze buty na chłodne lato. Nosi je też Zendaya, a podobne modele znalazłam w H&M i Reserved]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Po minimalistycznych balerinach w neutralnych kolorach przyszedł czas na modele w głębokim, winnym odcieniu. „Sangria flats” pokochały już gwiazdy, w tym Zendaya.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/baleriny-sangria-flats-to-najmodniejsze-buty-na-chlodne-lato-nosi-je-tez-zendaya-a-podobne-modele-znalazlam-w-hm-i-reserved/"/>
    <updated>2026-07-09T13:59:53+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e69fb7668b3508355a870cc336b7e756b9cf5080.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Zendaya znalazła buty, które będą królować w chłodniejsze, wakacyjne dni.<strong> Baleriny w odcieniu wyrazistego bordo zastępują klasyczne modele</strong> i dodają zwykłym jeansom nieco bardziej eleganckiego charakteru. Co więcej, podobne<strong> „sangria flats”</strong> można już znaleźć w H&amp;M i Reserved.</p><h2>„Sangria flats” to najbardziej stylowe baleriny lata 2026</h2><p>Latem w naszych szafach królują sandały i klapki, ale kiedy temperatura spada, <strong>do łask wracają lekkie i eleganckie baleriny</strong>. W tym sezonie klasyczne modele w czerni czy beżu ustępują miejsca bardziej wyrazistym propozycjom. Jednym z najmodniejszych wyborów są „sangria flats”, czyli <a href="https://www.elle.pl/tag/baleriny/">baleriny</a> w głębokim bordowym odcieniu inspirowanym kolorem hiszpańskiego ponczu.</p><p>Trend szybko podchwyciły gwiazdy. Ostatnio <strong><a href="https://www.elle.pl/tag/zendaya/">Zendaya</a> postawiła na burgundowe, welurowe baleriny Margiela Tabi,</strong> które zestawiła z białym tank topem i jeansami boyfriend z niskim stanem i podwiniętymi nogawkami.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c332f9a4338e30572d026974525cfad1a3823a9c.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c332f9a4338e30572d026974525cfad1a3823a9c.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c332f9a4338e30572d026974525cfad1a3823a9c.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c332f9a4338e30572d026974525cfad1a3823a9c.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/c332f9a4338e30572d026974525cfad1a3823a9c.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt="Zendaya w balerinach „sangria flats”"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Getty Images</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Gdzie kupić baleriny w stylu Zendayi? Modele z H&amp;M i Reserved to 100% szyku</h2><p>Baleriny typu „sangria flats” można znaleźć również w popularnych sieciówkach. <strong>H&amp;M proponuje elegancki model</strong> wykonany z welurowego materiału. Zaokrąglony czubek i płaska podeszwa nadają butom klasyczny charakter, a głęboki bordowy kolor sprawia, że świetnie uzupełnią zarówno zestawy z  jeansami, jak i bardziej kobiece stylizacje.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="db92046e0a05840a845bc4eb3acd25fd"><script async="" data-id="db92046e0a05840a845bc4eb3acd25fd" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>W Reserved uwagę zwracają z kolei <strong>zamszowe baleriny w odcieniu burgundu</strong>. Model ma miękką fakturę, zaokrąglony nosek i elastyczny pasek, zapewniający wygodne dopasowanie. To propozycja dla Ciebie, jeśli tego lata szukasz nieco bardziej romantycznej wersji trendu inspirowanego stylem gwiazd.</p><p><strong>Jak stylizować bordowe baleriny?</strong> Najlepiej wyglądają w prostych zestawach. Możesz nosić je z jeansami, białą koszulą, topem lub swetrem. Odcień „sangria” świetnie pasuje też do beżu, szarości, brązu i kremowych dzianin. Eleganckiego charakteru dodadzą zestawione ze spódnicą midi, sukienką lub garniturowymi spodniami.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 500 / 750; max-width: 500px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7c21d5af033eb272a8b76901e2a8f8bc26cb6db.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7c21d5af033eb272a8b76901e2a8f8bc26cb6db.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7c21d5af033eb272a8b76901e2a8f8bc26cb6db.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="500"                      height="750"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7c21d5af033eb272a8b76901e2a8f8bc26cb6db.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="500"                      height="750"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7c21d5af033eb272a8b76901e2a8f8bc26cb6db.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="500"
                        height="750"
                        alt="Burgundowe baleriny"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Pinterest</p></span><span class="image-description"></span></div>

]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/te-zielone-perfumy-na-lato-pachna-jak-ogrod-po-deszczu-poranna-rosa-ziola-i-parujacy-las-tworza-najswiezszy-trend-sezonu/</id>
    <title><![CDATA[Te zielone perfumy na lato pachną jak ogród po deszczu. Poranna rosa, zioła i parujący las tworzą najświeższy trend sezonu]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Pachną poranną rosą, świeżo zerwanymi ziołami i lasem, który powoli budzi się do życia w promieniach słońca. Są zielone, niezwykle świeże i niemal kojące. Poznajcie 5 kompozycji będących interpretacją natury w najpiękniejszym wydaniu.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/te-zielone-perfumy-na-lato-pachna-jak-ogrod-po-deszczu-poranna-rosa-ziola-i-parujacy-las-tworza-najswiezszy-trend-sezonu/"/>
    <updated>2026-07-09T10:06:16+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/21/a46e22d44cc10a4ccb68dd38608325a42bd7b84e.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Są rześkie jak wczesny, letni poranek, soczyste i urzekająco świeże. Łączą aromaty ziół, kwaśnych owoców i wilgotnego drewna, które podczas długich, upalnych dni koją i przynoszą upragnione wytchnienie. Oto 5 najpiękniejszych zielonych zapachów, którymi z przyjemnością otulamy się tego lata.</p><h2>1. Maison Margiela Replica From the Garden</h2><p>Woda toaletowa Replica From the Garden jest jak spacer po polu, na którym dojrzewają soczyste pomidory. To kompozycja rześka, odświeżająca i subtelnie romantyczna. Nuty zielonej mandarynki splatają się tu z charakterystycznym aromatem liści pomidora, tworząc niezwykle naturalną i pełną słońca mieszankę. Wyjątkowej głębi nadaje całości zamknięta w bazie paczula, dzięki której zapach nie traci charakteru nawet w największe upały. From the Garden to idealna propozycja dla osób, które uwielbiają nieoczywistą świeżość inspirowaną naturą.</p><p><strong>Nuty głowy:</strong> liść pomidora, zielona mandarynka</p><p><strong>Nuty serca:</strong> geranium</p><p><strong>Nuty bazy:</strong> paczula</p><h2>2. Guerlain Aqua Allegoria Herba Fresca</h2><p>Stworzona w 1999 roku przez Jean-Paula Guerlaina i Mathilde Laurent woda toaletowa Aqua Allegoria Herba Fresca niezmiennie zachwyca kolejne pokolenia kobiet. To kompozycja czysta, promienna i niezwykle kojąca, a jednocześnie elegancka i wyrafinowana. Otwiera ją perfekcyjne połączenie koniczyny i cytryny, które płynnie przechodzi w przywodzący na myśl zroszone źdźbła trawy miks mięty i zielonej herbaty. Nieco słodyczy całości dodaje kwiatowa baza, która ogrzewa zielone akordy i sprawia, że zapach staje się idealnym dopełnieniem każdej stylizacji.</p><p><strong>Nuty głowy:</strong> cytryna, koniczyna</p><p><strong>Nuty serca:</strong> mięta, zielona herbata</p><p><strong>Nuty bazy:</strong> konwalia, cyklamen</p><h2>3. Hermès Un Jardin sur le Nil</h2><p>Woda toaletowa Hermès Un Jardin sur le Nil to olfaktoryczna podróż do egzotycznego ogrodu pełnego soczystych owoców i bujnej roślinności. Za charakterystyczną, rajską świeżość odpowiada w niej zielone mango, które wraz z aromatycznymi nutami lotosu i delikatnymi akordami drzewnymi tworzy doskonałą całość. To zapach lekki, świetlisty i niezwykle elegancki, a jednocześnie pełen charakteru. Jest idealnym wyborem dla osób, które cenią subtelną świeżość w luksusowym wydaniu, taką, która na długo pozostaje w pamięci otoczenia.</p><p><strong>Nuty głowy:</strong> grejpfrut, zielone mango, pomidor, marchew</p><p><strong>Nuty serca:</strong> lotos, sitowie, pomarańcza, hiacynt, piwonia</p><p><strong>Nuty bazy:</strong> piżmo, irys, kadzidło, labdanum, cynamon</p><h2>4. Giorgio Armani Acqua di Gioia</h2><p>Woda perfumowa Armani Acqua di Gioia wspólne dzieło Loca Donga, Anne Flipo i Dominique Ropiona. Zapach przywodzi na myśl rześki, letni i słoneczny poranek nad wodą. Kompozycję otwierają iskrząca cytryna i świeża mięta. Po chwili dopełnia ją jaśmin, a perfekcyjnie domykają francuskie labdanum, cedr i brązowy cukier. Na skórze rozwija się jak letnia bryza – czysto, lekko i niezwykle naturalnie. Jest wyczuwalny, ale nienachalny. Idealny do pracy, na spacer, czy intensywny dzień na mieście.</p><p><strong>Nuty głowy:</strong> cytryna Amalfi, mięta</p><p><strong>Nuty serca:</strong> jaśmin wodny</p><p><strong>Nuty bazy:</strong> cedr Virginia, brązowy cukier, francuskie labdanum</p><h2>5. Diptyque Philosykos</h2><p>Diptyque Philosykos to hołd złożony figowcowi i jego słodkim owocom. Zielone liście, kremowy miąższ figi i ciepłe drewno tworzą harmonijną kompozycję inspirowaną śródziemnomorskim krajobrazem. Zapach jest jednocześnie świeży i otulający, lekki, a zarazem niezwykle charakterystyczny. Na skórze rozwija się miękko i naturalnie, przywołując na myśl wspomnienie leniwego popołudnia spędzonego w cieniu figowego drzewa. To idealny wybór dla miłośników i miłośniczek zielonych akordów ze słodkim, pociągającym finiszem.</p><p><strong>Nuty głowy:</strong> liść figi, figa</p><p><strong>Nuty serca:</strong> nuty zielone, kokos</p><p><strong>Nuty bazy:</strong> figowiec, nuty drzewne, cedr</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/mega-premiera-juz-dzis-na-disney-dawno-sie-tak-nie-smialam-na-serialu/</id>
    <title><![CDATA[Mega premiera już dziś na Disney+. „Dawno się tak nie śmiałam na serialu”]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Rodzinne perypetie, klasyczne samochody i humor, który poprawia nastrój od pierwszych minut. Drugi sezon popularnej komedii „Na wysokich obrotach” właśnie trafił na Disney+, a widzowie znów mogą wrócić do świata pełnego ciepła, zabawnych sytuacji i bohaterów, których trudno nie polubić.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/mega-premiera-juz-dzis-na-disney-dawno-sie-tak-nie-smialam-na-serialu/"/>
    <updated>2026-07-09T13:00:26+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/927ffa202207b571857632e562347030d4b84c39.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>W świecie, w którym seriale coraz częściej walczą o uwagę widza skomplikowanymi fabułami, mrocznymi tajemnicami i historiami pełnymi zwrotów akcji, <strong>sitcom pozostaje bezpieczną przystanią</strong>. Kilkadziesiąt minut, znajomi bohaterowie i humor oparty na codziennych sytuacjach - czasem właśnie tego najbardziej potrzebujemy po intensywnym dniu.</p><p>Od kultowych rodzinnych historii, takich jak „Rodzina Bundych” czy „Świat według Bundych”, przez <a href="https://www.elle.pl/kultura/kultowy-sitcom-wrocil-na-netflixa-w-calosci-widzowie-moga-obejrzec-wszystkie-10-sezonow-i-236-odcinkow/"><em><strong>„Przyjaciół”</strong></em></a>, aż po współczesne produkcje pokroju <a href="https://www.elle.pl/kultura/to-najlepszy-polski-serial-komediowy-ostatnich-lat-wszyscy-wrozyli-mu-porazke/"><em><strong>„The Office”</strong></em></a> - komedie sytuacyjne od lat udowadniają, że najprostsze historie potrafią być najbardziej uniwersalne. Ich siłą nie są wielkie intrygi, ale bohaterowie, których problemy przypominają nasze własne.</p><p>To właśnie dlatego sitcomy nie zniknęły. Przeciwnie - w czasach przesytu dramatami i thrillerami coraz częściej szukamy seriali, które pozwalają się uśmiechnąć i na chwilę odpocząć.</p><h2>„Na wysokich obrotach” - komedia rodzinna, która podbiła serca widzów</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4f4f7ffd1b1892e376a31fc571861140f1f93f37.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4f4f7ffd1b1892e376a31fc571861140f1f93f37.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4f4f7ffd1b1892e376a31fc571861140f1f93f37.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4f4f7ffd1b1892e376a31fc571861140f1f93f37.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/4f4f7ffd1b1892e376a31fc571861140f1f93f37.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt="na wysokich obrotach"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>W ten klimat idealnie wpisuje się <strong>„Na wysokich obrotach” („Shifting Gears”)</strong> - komediowy serial z 2025 roku, który łączy klasyczny sitcomowy humor z historią o rodzinnych relacjach. Głównym bohaterem jest Matt Parker, właściciel warsztatu zajmującego się renowacją klasycznych samochodów. Jego uporządkowane życie zmienia się, gdy po latach do domu wraca córka Riley wraz z dziećmi. Niespodziewany powrót szybko pokazuje, że największe wyzwania nie zawsze kryją się pod maską starego auta - czasem dotyczą relacji z najbliższymi.</p><p><strong>Serial opiera się na zderzeniu charakterów, różnicach pokoleniowych i sytuacjach, w których bohaterowie uczą się siebie na nowo</strong>. Jest tu sporo humoru, ale również dużo ciepła - dzięki czemu „Na wysokich obrotach” nie jest tylko kolejną komedią o rodzinnych kłótniach, ale historią o tym, że nigdy nie jest za późno na odbudowanie więzi. Za serialem stoją również dobrze znane nazwiska. W roli Matta występuje <strong>Tim Allen</strong>, którego widzowie pokochali między innymi za kultową rolę Tima Taylora w „Home Improvement”. Jego ekranową córkę gra<strong> Kat Dennings,</strong> znana z „2 Broke Girls” oraz filmów z <a href="https://www.elle.pl/tag/marvel/"><strong>uniwersum Marvela</strong></a>.</p><h2>Drugi sezon „Na wysokich obrotach” już dostępny na Disney+</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/32729235fd78f453d5669bc35a78677ddff57dee.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/32729235fd78f453d5669bc35a78677ddff57dee.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/32729235fd78f453d5669bc35a78677ddff57dee.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/32729235fd78f453d5669bc35a78677ddff57dee.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/32729235fd78f453d5669bc35a78677ddff57dee.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt="na wysokich obrotach"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Po sukcesie pierwszej odsłony przyszedł czas na kontynuację.<strong> Drugi sezon „Na wysokich obrotach”</strong> ponownie zabiera widzów do warsztatu Matta i jego rodziny, gdzie nie brakuje nowych sytuacji, zabawnych konfliktów oraz momentów, które pokazują, że najważniejsze rzeczy często dzieją się poza pracą. Twórcy pozostają przy tym, co pokochali widzowie pierwszej części - lekkim humorze, rodzinnej atmosferze i bohaterach, którzy mimo różnic próbują znaleźć wspólny język.</p><p>Nowe odcinki <strong>to propozycja dla tych, którzy po całym dniu nie szukają kolejnej skomplikowanej historii, ale serialu, przy którym można po prostu dobrze się bawić.</strong> „Na wysokich obrotach” przypomina, że czasem najlepszym lekarstwem na codzienność jest odrobina śmiechu.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a509c15838f09_67258527">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/nX9gFeWFIBY" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://decoration.elle.pl/design/obrazy-ozywaja-na-ubraniach-poznaj-polski-brand-w-ktorym-tkanina-staje-sie-przestrzenia-dla-malarstwa/</id>
    <title><![CDATA[Obrazy ożywają na ubraniach. Poznaj polski brand, w którym tkanina staje się przestrzenią dla malarstwa]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Tradycyjne ramy galerii sztuki okazują się zbyt ciasne, a płótno ustępuje miejsca szlachetnej tkaninie. Marka Further Review, założona przez mieszkającą w Paryżu adwokatkę Annę Olszewską, udowadnia, że moda może być żywym nośnikiem idei i artystycznej ekspresji. 
]]></summary>
    <link href="https://decoration.elle.pl/design/obrazy-ozywaja-na-ubraniach-poznaj-polski-brand-w-ktorym-tkanina-staje-sie-przestrzenia-dla-malarstwa/"/>
    <updated>2026-07-09T12:18:12+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0abad9ffc004dc910a47f3b30524a5aa081c7938.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>To projekty dedykowane tym, którzy w codzienności szukają czegoś więcej niż tylko mody – szukają <strong>historii z duszą</strong>, autorskiego detalu i wizualnego zachwytu, który reaguje na każdy ruch ciała.</p><h2>Z miłości do sztuki</h2><p>Marka została założona przez <strong>Annę Olszewską</strong> — adwokatkę mieszkającą w Paryżu — z miłości do sztuki, rzemiosła i ponadczasowego dizajnu. Jej estetyka opiera się na intensywnym kolorze, autorskich printach i formach, łączących artystyczną ekspresję z nowoczesnym podejściem do mody.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 801; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/b381eaac4a34a906ea1dc736c6db8f622ca38561.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="491"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/b381eaac4a34a906ea1dc736c6db8f622ca38561.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="491"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/b381eaac4a34a906ea1dc736c6db8f622ca38561.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="801"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/b381eaac4a34a906ea1dc736c6db8f622ca38561.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="801"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/b381eaac4a34a906ea1dc736c6db8f622ca38561.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="801"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Anna Olszewska, Further Review</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Pierwsza kolekcja marki powstała we współpracy<strong> z polską artystką Małgorzatą Szymankiewicz</strong>, której twórczość Anna Olszewska podziwia i kolekcjonuje od wielu lat. Obecny w malarstwie artystki rytm oraz momenty jego świadomego przełamywania stały się idealnym punktem wyjścia dla stworzenia tekstylnych form. Obrazy Szymankiewicz stawiają fundamentalne pytania o granice między kontrolą a spontanicznością, badając, na ile możemy zaplanować bieg wydarzeń, a kiedy warto pozwolić rzeczom układać się własnym rytmem.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 775; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/714d3af5e6814d4618fa49a95677b7bd7d2f7630.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/714d3af5e6814d4618fa49a95677b7bd7d2f7630.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/714d3af5e6814d4618fa49a95677b7bd7d2f7630.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="775"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/714d3af5e6814d4618fa49a95677b7bd7d2f7630.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="775"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/714d3af5e6814d4618fa49a95677b7bd7d2f7630.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="775"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Further Review</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Zdaniem Malgorzaty Szymankiewicz:<em> „Ubranie to także system lub kod społecznego funkcjonowania, w który wpisywane są nasze ciała – organiczne, nieprzewidywalne, zmysłowe, w ciągłym ruchu. Istotą staje się tu ukazanie ciągłego napięcia między kontrolą a wolnością, regułą a możliwością odejścia od niej. Strój może stanowić medium przekazu, tak samo jak płaskie płótno obrazu. Może stać się podobnym nośnikiem, a ubrania nie muszą być tylko noszone, ale same mogą nosić jakąś myśl lub ideę. Motywy przedrukowane z obrazów na koszulę być może dzięki dodatkowemu czynnikowi jakim jest ruch osoby, która ją nosi jeszcze pełniej oddaje moją intencję aby ukazać destabilizację układów geometrycznych, zniekształcenie siatek jako odpowiedników wszelkich systemów i sztywnych norm/form.”</em></p><p>Premiera kolekcji oraz zaprezentowanie najbardziej charakterystycznych sylwetek miały miejsce podczas wyjątkowego <strong>pop-upu w poznańskiej Pracowni Vzory</strong>. Wydarzenie to towarzyszyło wystawie prac Małgorzaty Szymankiewicz pod tytułem<strong> „Mam tak samo”</strong>, idealnie domykając artystyczny koncept marki, w którym moda wchodzi w bezpośredni, intymny dialog ze sztuką współczesną.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/fd7b35fbf588f38c7b2cd3c71cb9542cffe0f05a.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/fd7b35fbf588f38c7b2cd3c71cb9542cffe0f05a.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/fd7b35fbf588f38c7b2cd3c71cb9542cffe0f05a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/fd7b35fbf588f38c7b2cd3c71cb9542cffe0f05a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/fd7b35fbf588f38c7b2cd3c71cb9542cffe0f05a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt=""
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Further Review</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Twórczy manifest</h2><p>W świecie <strong>Further Review</strong> klasyka zyskuje zupełnie nowy, architektoniczny wymiar. Oversize'owe koszule, miękkie spodnie i lekkie sukienki stają się przestrzenią, w której abstrakcja może w pełni wybrzmieć. Każdy model szyty jest w Polsce z najwyższą dbałością o krawiecki detal, przy użyciu naturalnych tkanin pochodzących z renomowanych włoskich manufaktur, co gwarantuje wyjątkową trwałość i komfort noszenia.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/ambitna-produkcja-ktora-chwycila-i-ciagnela-mnie-za-soba-przez-dziesiec-godzin-serial-stworzony-przez-toma-hanksa-to-arcydzielo/</id>
    <title><![CDATA[„Ambitna produkcja, która chwyciła i ciągnęła mnie za sobą przez dziesięć godzin”. Serial stworzony przez Toma Hanks’a to arcydzieło]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Tom Hanks i Steven Spielberg stworzyli jeden z najbardziej poruszających seriali wojennych w historii telewizji. „Pacyfik” to 10-odcinkowa produkcja, która zachwyca rozmachem, emocjami i niezwykłą opowieścią o ludziach na froncie.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/ambitna-produkcja-ktora-chwycila-i-ciagnela-mnie-za-soba-przez-dziesiec-godzin-serial-stworzony-przez-toma-hanksa-to-arcydzielo/"/>
    <updated>2026-07-09T12:16:53+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/89127ce9b9ecc6e82de1184b25f69a485acfe4d3.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Nie potrzebuje wielkich słów, by zrobić ogromne wrażenie. „Pacyfik” <strong>po 15 latach od premiery nadal pozostaje jedną z najbardziej imponujących produkcji wojennych</strong>, jakie powstały dla telewizji. To historia, w której za spektakularnymi scenami bitew stoją przede wszystkim ludzie - ich strach, odwaga i próba zachowania człowieczeństwa w świecie pogrążonym w chaosie.</p><p>Dostępny na <a href="https://www.elle.pl/tag/max-stream-hbo/"><strong>HBO Max</strong></a> miniserial powstał z myślą o tym, by pokazać <strong>II wojnę światową z zupełnie innej perspektywy.</strong> Zamiast znanych europejskich pól bitewnych twórcy zabrali widzów na wyspy Pacyfiku, gdzie amerykańscy marines mierzyli się nie tylko z przeciwnikiem, ale również z własnymi granicami wytrzymałości.</p><h2>Tom Hanks i Steven Spielberg stworzyli serial, który nie daje o sobie zapomnieć</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e91813651b166bed354c87805cec07b5853a0321.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e91813651b166bed354c87805cec07b5853a0321.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e91813651b166bed354c87805cec07b5853a0321.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e91813651b166bed354c87805cec07b5853a0321.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e91813651b166bed354c87805cec07b5853a0321.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="Serial Pacyfik"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Za „Pacyfikiem” stoją nazwiska, które od lat kojarzą się z najwyższą jakością filmowego opowiadania.<strong> Tom Hanks i Steven Spielberg</strong>, twórcy nagrodzonej Emmy<a href="https://www.elle.pl/kultura/krytycy-zadecydowali-to-najlepszy-miniserial-wszechczasow-dramat-hbo-max-nie-pozwala-odejsc-od-ekranu-nawet-dwie-dekady-pozniej/"><em><strong> „Kompanii braci”</strong></em></a>, ponownie sięgnęli po temat II wojny światowej, ale tym razem opowiedzieli go inaczej. Nie interesowała ich wyłącznie historia wielkich zwycięstw i strategicznych decyzji dowódców. <strong>Najważniejszy stał się pojedynczy człowiek</strong> - młody żołnierz, który z dnia na dzień znalazł się w rzeczywistości pełnej przemocy, strachu i niepewności.</p><p>„Pacyfik”<strong> powstał na podstawie wspomnień żołnierzy,</strong> między innymi Eugene’a Sledge’a oraz Roberta Leckiego. Dzięki temu serial zyskuje wyjątkową autentyczność. Nie opowiada o wojnie z bezpiecznej perspektywy historycznego podręcznika, ale pokazuje ją oczami tych, którzy naprawdę znaleźli się w samym środku wydarzeń.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a509c10be2547_29534174">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/Q1fXW-dU1Cc" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><h2>To nie jest tylko serial wojenny. To opowieść o człowieku</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 453; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1600d6c1c81345c242811e45e4a7058a304af24b.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="278"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1600d6c1c81345c242811e45e4a7058a304af24b.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="278"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1600d6c1c81345c242811e45e4a7058a304af24b.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="453"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1600d6c1c81345c242811e45e4a7058a304af24b.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="453"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1600d6c1c81345c242811e45e4a7058a304af24b.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="453"
                        alt="serial Pacyfik"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Choć produkcja imponuje skalą i realizacją, jej największą siłą nie są wybuchy, sceny walki ani spektakularne rekonstrukcje bitew. Najmocniej wybrzmiewają w niej chwile ciszy - spojrzenia bohaterów po kolejnych starciach, zmęczenie, tęsknota za domem i świadomość, że wojna zmienia człowieka na zawsze. <strong>Twórcy nie próbują idealizować wojennego doświadczenia.</strong> Pokazują chaos, brutalność i emocjonalne konsekwencje, z którymi bohaterowie muszą mierzyć się długo po zakończeniu walk.</p><p>To właśnie dzięki temu „Pacyfik” działa tak mocno także dziś. Nie jest wyłącznie opowieścią o konkretnym konflikcie, ale <strong>uniwersalną historią o granicach ludzkiej wytrzymałości.</strong></p><h2>Dziesięć godzin, które mijają zaskakująco szybko</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 349; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/75668afe90f09b9d5f8acd6f4035a15074fe6e45.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/75668afe90f09b9d5f8acd6f4035a15074fe6e45.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="214"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/75668afe90f09b9d5f8acd6f4035a15074fe6e45.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="349"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/75668afe90f09b9d5f8acd6f4035a15074fe6e45.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="349"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/75668afe90f09b9d5f8acd6f4035a15074fe6e45.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="349"
                        alt="serial Pacyfik"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Miniserial składa się z dziesięciu odcinków, ale jego rozmach sprawia, że<strong> momentami bardziej przypomina wielką hollywoodzką produkcję niż telewizyjny projekt.</strong> Dbałość o szczegóły, scenografia, zdjęcia i realistyczne przedstawienie wojennej rzeczywistości sprawiają, że widz zostaje całkowicie zanurzony w świecie bohaterów.</p><p>W obsadzie znaleźli się między innymi <strong><a href="https://www.elle.pl/kultura/zbrodnia-uzaleznienie-i-miasto-ktore-nie-chce-prawdy-3-sezony-serialu-kryminalnego-political-noir-wlasnie-trafily-na-netflix/">James Badge Dale</a>,</strong> którego można kojarzyć z filmów „World War Z” czy „13 godzin: Tajna misja w Bengazi”, oraz <a href="https://www.elle.pl/kultura/jestem-redaktorka-kultury-i-wybralam-5-genialnych-ekranizacji-ktore-sprawia-ze-siegniesz-po-ksiazke-nr-4-moglabym-czytac-na-okraglo/"><strong>Jon Seda</strong></a> znany z serialu „Chicago Fire”. Aktorzy tworzą postacie dalekie od jednowymiarowych bohaterów - są w nich zarówno odwaga, jak i słabość, determinacja oraz zwykłe ludzkie zmęczenie.</p><h2>Jeden z najważniejszych seriali wojennych swojej epoki</h2><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 414; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7611ecff7e99d68848bc5b2fb8fe24780aa6b8c4.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7611ecff7e99d68848bc5b2fb8fe24780aa6b8c4.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7611ecff7e99d68848bc5b2fb8fe24780aa6b8c4.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="414"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7611ecff7e99d68848bc5b2fb8fe24780aa6b8c4.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="414"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7611ecff7e99d68848bc5b2fb8fe24780aa6b8c4.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="414"
                        alt="serial Pacyfik"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p>Siła „Pacyfiku” została doceniona nie tylko przez widzów, ale również przez krytyków i branżę. Miniserial może pochwalić się oceną<strong> 8,3/10 na IMDb</strong> oraz <strong>89 proc. pozytywnych recenzji krytyków</strong> na Rotten Tomatoes. Produkcja <strong><a href="https://www.elle.pl/tag/tom-hanks/">Toma Hanksa</a> i <a href="https://www.elle.pl/tag/steven-spielberg/">Stevena Spielberga</a></strong> zdobyła także<strong> 8 nagród Emmy</strong> spośród 24 nominacji, potwierdzając, że jej rozmach, realizacja i emocjonalna opowieść należą do najwyższej telewizyjnej ligi.</p><p>Ale „Pacyfik” nie jest produkcją, którą ogląda się wyłącznie dla efektownych scen i bardzo dobrych ocen. To serial, który zostaje z widzem dzięki emocjom i pytaniom, jakie pozostawia po sobie długo po napisach końcowych. Jeśli zachwyciła was „Kompania braci” albo nowsze „Władcy przestworzy”, <strong>ten miniserial powinien trafić na waszą listę.</strong> To historia, która przypomina, że największe wojenne opowieści wcale nie dotyczą samych bitew - tylko ludzi, którzy musieli je przetrwać.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/to-on-wcieli-sie-w-detektywa-myrona-bolitara-netflix-szykuje-nowy-serial-na-podstawie-powiesci-harlana-cobena/</id>
    <title><![CDATA[To on wcieli się w detektywa Myrona Bolitara. Netflix szykuje nowy serial na podstawie powieści Harlana Cobena]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Harlan Coben i Netflix ponownie łączą siły, a fani thrillerów mają powód do ekscytacji. Platforma ujawniła pierwsze nazwiska w obsadzie serialu „Myron Bolitar”, ekranizacji jednego z najpopularniejszych cykli pisarza.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/to-on-wcieli-sie-w-detektywa-myrona-bolitara-netflix-szykuje-nowy-serial-na-podstawie-powiesci-harlana-cobena/"/>
    <updated>2026-07-09T12:16:40+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/559508d150064fec5e695c0ac9f8453b89625460.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><strong>W tym artykule:</strong></p><ol><li><a href="#1">„Myron Bolitar” na Netflixie. O czym będzie nowy serial Harlana Cobena?</a></li><li><a href="#2">Colin Woodell, K.J. Apa i Diane Guerrero w obsadzie serialu „Myron Bolitar”</a></li><li><a href="#3">Harlan Coben i Netflix kontynuują współpracę. Fani thrillerów mają na co czekać</a></li></ol><h2 id="1">„Myron Bolitar” na Netflixie. O czym będzie nowy serial Harlana Cobena?</h2><p>Myron Bolitar to były koszykarz, którego sportowe marzenia przekreśla poważna kontuzja.<strong> Zamiast kariery w NBA wybiera zupełnie inną drogę i zostaje agentem sportowym.</strong> Dzięki inteligencji, charyzmie i umiejętnościom negocjacyjnym szybko odnajduje się w świecie wielkich kontraktów, pieniędzy i sportowych interesów.</p><p>Nie będzie to jednak klasyczna opowieść o kulisach profesjonalnego sportu. W książkach Harlana Cobena Myron często trafia na sprawy, które zaczynają się od problemów jego klientów, a kończą na mrocznych tajemnicach, zaginięciach i śmiertelnie niebezpiecznych intrygach. T<strong>o właśnie połączenie kryminału, thrillera i pełnej napięcia historii</strong> obyczajowej sprawiło, że cykl o Myronie Bolitarze od lat cieszy się tak dużą popularnością wśród fanów autora.</p><p>Netflix potwierdził, że <strong>serial powstaje w ramach nowej umowy z Cobenem</strong>. Platforma ma już na koncie wiele adaptacji jego powieści, a produkcje oparte na twórczości pisarza od lat przyciągają miliony widzów na całym świecie.</p><h2 id="2">Colin Woodell, K.J. Apa i Diane Guerrero w obsadzie serialu „Myron Bolitar”</h2><p>Najważniejszą informacją dla fanów Cobena jest nazwisko aktora, który wcieli się w tytułowego bohatera. <strong>Myrona Bolitara zagra Colin Woodell, znany m.in. z serialu „Puls”.</strong> To właśnie on pokaże na ekranie bohatera, który łączy urok osobisty, błyskotliwość i determinację z talentem do pakowania się w kłopoty.</p><p>U jego boku pojawi się <strong>K.J. Apa, którego widzowie znają przede wszystkim z roli Archiego Andrewsa w „Riverdale”</strong>. Aktor zagra Wina Lockwooda, najlepszego przyjaciela Myrona. Win to postać niezwykle lojalna, pomysłowa i gotowa działać wtedy, gdy sytuacja wymyka się spod kontroli. W powieściach Cobena jest jednym z najważniejszych bohaterów całego cyklu. W obsadzie znalazła się również Diane Guerrero. Gwiazda „Orange Is the New Black” wcieli się w Esperanzę Diaz, prawą rękę Myrona w agencji MB Sports. Esperanza, była wrestlerka, jest organizacyjnym filarem firmy i jedną z osób, na których główny bohater może polegać bez względu na okoliczności.</p><p><strong>Za realizację serialu odpowiadają David E. Kelley i Kyle Long</strong>. Obaj będą pełnić funkcje showrunnerów oraz producentów wykonawczych. Kelley ma już doświadczenie w pracy z Netfliksem – wcześniej współtworzył dla platformy m.in. <a href="https://www.elle.pl/kultura/hitowy-serial-netfliksa-z-sienna-miller-o-upadku-brytyjskiego-ministra-i-bezkarnosci-elit/">„Anatomię skandalu”</a>, „Prawnika z Lincolna” oraz „Faceta z zasadami”.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a509c0fca00f4_41826523"><div class="publisher-embed-widget-content"><blockquote class="instagram-media" data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/p/DagBCZSv8D9/?utm_source=ig_web_copy_link&amp;igsh=MzRlODBiNWFlZA==" data-instgrm-version="14" style="background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"></blockquote><script async="" src="//www.instagram.com/embed.js"></script></div></div><h2 id="3">Harlan Coben i Netflix kontynuują współpracę. Fani thrillerów mają na co czekać</h2><p>Serial „Myron Bolitar” to ważny projekt nie tylko dla Netfliksa, ale też dla czytelników <a href="https://www.elle.pl/tag/harlan-coben/">Harlana Cobena</a>. Sam autor podkreślał, że książki o Myronie mają dla niego szczególne znaczenie. Nic dziwnego – to właśnie ten cykl należy do najbardziej rozpoznawalnych serii w jego dorobku.</p><p>Netflix od 2018 roku rozwija współpracę z pisarzem, a kolejne adaptacje jego powieści udowodniły, że widzowie chętnie sięgają po pełne zwrotów akcji thrillery psychologiczne. Wśród najgłośniejszych produkcji na podstawie książek Cobena znalazły się m.in. <a href="https://www.elle.pl/kultura/emocjonujacy-kryminal-netflixa-na-podstawie-cobena-wciaga-w-siec-mrocznych-sekretow-na-finale-przecieralam-oczy-ze-zdumienia/">„Już mnie nie oszukasz”</a>, „W głębi lasu”, <a href="https://www.elle.pl/kultura/to-najlepszy-polski-thriller-na-podstawie-cobena-na-netflixie-w-obsadzie-znakomici-magdalena-boczarska-i-leszek-lichota/">„Zachowaj spokój”</a> czy „Niewinny”.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 895; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7e9af7c3966445388339a32ea3bac22ec7cd292.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="549"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7e9af7c3966445388339a32ea3bac22ec7cd292.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="549"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7e9af7c3966445388339a32ea3bac22ec7cd292.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="895"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7e9af7c3966445388339a32ea3bac22ec7cd292.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="895"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/f7e9af7c3966445388339a32ea3bac22ec7cd292.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="895"
                        alt="&quot;Missing You&quot; - Photocall"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Lia Toby/Getty Images</span><span class="image-description"></span></div>
<p>To jednak nie koniec planów. Brytyjski oddział Netfliksa pracuje także nad nową wersją <a href="https://www.elle.pl/kultura/netflix-szykuje-nowy-serial-na-podstawie-powiesci-harlana-cobena-polscy-widzowie-doskonale-znaja-te-historie/">„W głębi lasu”</a>. W obsadzie anglojęzycznej adaptacji znaleźli się m.in. Michelle Keegan i Tom Bateman. Wszystko wskazuje więc na to, że Harlan Coben jeszcze długo pozostanie jednym z najważniejszych autorów w katalogu platformy. <strong>Na razie Netflix nie ujawnił daty premiery serialu „Myron Bolitar”</strong>. Biorąc jednak pod uwagę popularność książek Cobena, nazwiska w obsadzie i udział Davida E. Kelleya, można spodziewać się jednej z najbardziej wyczekiwanych premier kryminalnych platformy.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/mulberry-pedicure-to-konkurencja-dla-klasycznych-czerwonych-paznokci-na-lato-malgorzata-socha-juz-nosi-ten-elegancki-kolor/</id>
    <title><![CDATA[„Mulberry pedicure” to konkurencja dla klasycznych, czerwonych paznokci na lato. Małgorzata Socha już nosi ten elegancki kolor]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Klasyczna czerwień ma tego lata poważną konkurencję. Mulberry, czyli głęboki odcień balansujący między śliwką a burgundem, zdobywa popularność także wśród gwiazd. Małgorzata Socha już nosi ten elegancki kolor na paznokciach u stóp.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/mulberry-pedicure-to-konkurencja-dla-klasycznych-czerwonych-paznokci-na-lato-malgorzata-socha-juz-nosi-ten-elegancki-kolor/"/>
    <updated>2026-07-09T12:09:52+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/211fa8f5ee3c86945e995e3245ba574f6cca22c0.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Małgorzata Socha podzieliła się na Instagramie wakacyjnym kadrem, a uwagę przyciągnął detal, który trudno było przeoczyć. Aktorka postawiła na<strong> pedicure w odcieniu „mulberry”, czyli kolor inspirowany dojrzałymi owocami morwy</strong>, balansujący między śliwką, burgundem i ciepłymi brązami.</p><h2>Małgorzata Socha stawia na „mulberry nails”. To najmodniejszy ciemny pedicure</h2><p>„Mulberry” doskonale współgra z opaloną skórą. Głęboki odcień wydobywa jej ciepłe tony i sprawia, że opalenizna wygląda bardziej promiennie. <strong>Zamiast mocnego kontrastu daje elegancki, harmonijny efekt,</strong> który wygląda naturalnie, a zarazem bardzo luksusowo.</p><p><strong>Siła odcienia mulberry tkwi w jego nieoczywistości</strong>. Nie jest tak surowy jak czerń i nie wpada w klasyczne bordo. W zależności od światła odsłania śliwkowe i ciepłe burgundowe refleksy: to dzięki nim paznokcie zyskują głębię i subtelny połysk. To jeden z tych kolorów, które przyciągają uwagę dyskretnie. Nic dziwnego, że po ten <a href="https://www.elle.pl/tag/pedicure/">pedicure</a> sięga również <a href="https://www.elle.pl/tag/malgorzata-socha/">Małgorzata Socha.</a><strong> Minimalistyczna elegancja jest przecież znakiem rozpoznawczym</strong>.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 1119; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/bf93e75f2128736d78824aca2a4ee11d28eb1096.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="686"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/bf93e75f2128736d78824aca2a4ee11d28eb1096.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="686"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/bf93e75f2128736d78824aca2a4ee11d28eb1096.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="1119"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/bf93e75f2128736d78824aca2a4ee11d28eb1096.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="1119"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/bf93e75f2128736d78824aca2a4ee11d28eb1096.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="1119"
                        alt="Małgorzata Socha stawia na „mulberry nails”"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Instagram @malgosia_socha</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Jak wykonać trwały pedicure w odcieniu „mulberry”?</h2><p>Głęboki kolor, taki jak „mulberry”, najlepiej prezentuje się na starannie przygotowanych <a href="https://www.elle.pl/tag/paznokcie/">paznokciach</a>: nie ma tu miejsca na ewentualne niedociągnięcia, które od razu rzuciłyby się w oczy. Przed nałożeniem lakieru <strong>warto poświęcić chwilę na dokładny pedicure</strong>: wyrównanie płytki, delikatne odsunięcie skórek oraz wygładzenie powierzchni paznokci.</p><p>Kolejny krok to baza pod lakier. Przy głębokich kolorach <strong>pomaga ona wyrównać płytkę i sprawia, że pigment rozkłada się równomiernie</strong>. Kolor „mulberry” najlepiej nakładać w dwóch cienkich warstwach; pamiętaj, aby każda z nich dobrze wyschła (lub, w wypadku hybrydy, utwardziła się w lampie). Zbyt gruba warstwa może sprawić, że lakier będzie szybciej odpryskiwał.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="9cc5ec677b93e0fb1ee0a7ba22c27847"><script async="" data-id="9cc5ec677b93e0fb1ee0a7ba22c27847" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>Całość warto zabezpieczyć <strong>top coatem, który nada połysk i przedłuży trwałość pedicure</strong>. Latem szczególnie dobrze sprawdzają się formuły odporne na ścieranie, ponieważ sandały, piasek i częsty kontakt z wodą mogą szybciej osłabiać lakier.</p><p>Jeśli zależy Ci na efekcie jak z salonu, wybierz <strong>wykończenie z delikatnym połyskiem</strong>. Przy tak głębokim odcieniu jak „mulberry” błysk pięknie wydobywa śliwkowe i burgundowe tony, dzięki czemu kolor wygląda jeszcze bardziej szlachetnie.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 881; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/789714c3d6686ca5d319f6916a0d1389e622075b.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="540"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/789714c3d6686ca5d319f6916a0d1389e622075b.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="540"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/789714c3d6686ca5d319f6916a0d1389e622075b.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="881"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/789714c3d6686ca5d319f6916a0d1389e622075b.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="881"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/789714c3d6686ca5d319f6916a0d1389e622075b.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="881"
                        alt="Pedicure mulberry"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Pinterest</p></span><span class="image-description"></span></div>

]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/moda/zapomnij-o-czarnej-marynarce-malgorzata-kozuchowska-wybiera-soft-ivory-blazer-i-wyglada-jak-z-francuskiego-resortu/</id>
    <title><![CDATA[Zapomnij o czarnej marynarce. Małgorzata Kożuchowska wybiera „soft ivory blazer” i wygląda jak z francuskiego resortu]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Małgorzata Kożuchowska po raz kolejny pokazała, że nie trzeba sięgać po czerń, by wyglądać elegancko.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/moda/zapomnij-o-czarnej-marynarce-malgorzata-kozuchowska-wybiera-soft-ivory-blazer-i-wyglada-jak-z-francuskiego-resortu/"/>
    <updated>2026-07-09T11:40:54+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0003/59/4814ca4266ffc2008a37383af66f92c53134a2f6.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p data-sourcepos="17:1-17:399;559-957">Aktorka na ostatnim wydarzeniu postawiła na trzyczęściowy komplet w odcieniu złamanej bieli: taliowaną kamizelkę, marynarkę i lnianą spódnicę midi, które razem stworzyły look wyglądają jak rodem z francuskiego resortu.</p><h2 data-sourcepos="19:1-19:31;959-989">„Soft ivory” wygrywa latem z czernią</h2><p data-sourcepos="21:1-21:615;991-1605">Kolor złamanej bieli, kremu czy owsianki - w zależności od tego, jak go nazwiemy - od kilku sezonów systematycznie wypiera klasyczną czerń z garderoby kobiet, które lubią wyglądać elegancko, ale nie chcą, by strój dominował nad nimi. „Soft ivory” ma tę przewagę nad czernią, że wygląda ciepło, kobieco i - wbrew pozorom - równie formalnie. <a href="https://www.elle.pl/tag/malgorzata-kozuchowska/">Małgorzata Kożuchowska</a> wybrała odcień, który idealnie komponuje się z opalenizną i jasnymi włosami, a przy tym nie wymaga od niej żadnych dodatkowych zabiegów stylizacyjnych - wystarczy delikatna biżuteria i klasyczne czarne szpilki, by całość nabrała charakteru.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 1068; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6639d6ac4975fe935da08235f45adf8792d4f285.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="655"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6639d6ac4975fe935da08235f45adf8792d4f285.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="655"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6639d6ac4975fe935da08235f45adf8792d4f285.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="1068"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6639d6ac4975fe935da08235f45adf8792d4f285.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="1068"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/6639d6ac4975fe935da08235f45adf8792d4f285.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="1068"
                        alt="Image (21)"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Instagram @malgorzatakozuchowska_</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p><strong>Skomponuj podobny look:</strong></p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="328720cb7bdb738d685ba9845bf817e9"><script async="" data-id="328720cb7bdb738d685ba9845bf817e9" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><p>Ubranie się od stóp do głów w jeden, spójny odcień to jeden z najprostszych sposobów na to, by stylizacja wyglądała na elegancją i przemyślaną, nawet jeśli składa się z trzech pozornie prostych elementów. <strong>Monochromatyczny look w kolorze złamanej bieli optycznie wydłuża sylwetkę i sprawia, że cała uwaga skupia się na kroju, a nie na kontrastach kolorystycznych</strong>. Kożuchowska domknęła całość czarnymi, szpiczastymi czółenkami na cienkim obcasie - to jedyny mocniejszy akcent w stylizacji, który jednocześnie dodaje jej nowoczesności i nie pozwala, by look wyglądał zbyt jednolicie.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/29aecf0b8b0f08e9a2fa2a99de0a80e0d706ed4d.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/29aecf0b8b0f08e9a2fa2a99de0a80e0d706ed4d.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/29aecf0b8b0f08e9a2fa2a99de0a80e0d706ed4d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/29aecf0b8b0f08e9a2fa2a99de0a80e0d706ed4d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/29aecf0b8b0f08e9a2fa2a99de0a80e0d706ed4d.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt="Ralph Lauren S26 023"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Ralph Lauren SS26 (Spotlight)</p></span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Taliowane marynarki i kamizelki wypierają oversize</h2><p>Taliowane kamizelki i marynarki to jeden z najmocniejszych trendów, jakie pokazały ostatnie sezony mody - <strong>projektanci odchodzą od oversize'owych, pudełkowych fasonów na rzecz elementów, które wracają do kobiecych, klasycznych proporcji</strong>, ale w bardziej współczesnym wydaniu. Zamiast sztywnych, biurowych krojów - miękkie, lniane lub bawełniane tkaniny, które idealnie układają się na ciele. Taki żakiet nie potrzebuje już koszuli pod spodem czy formalnych spodni - świetnie wygląda założony bezpośrednio na sukienkę czy, jak w przypadku Kożuchowskiej, na dopasowaną spódnicę midi w tym samym odcieniu.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 930; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/8441cc509811009fabaced22e401a4843371961a.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/8441cc509811009fabaced22e401a4843371961a.jpg?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/jpeg"
                                         width="380"                      height="570"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/8441cc509811009fabaced22e401a4843371961a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="930"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/8441cc509811009fabaced22e401a4843371961a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/jpeg"
                                         width="620"                      height="930"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/8441cc509811009fabaced22e401a4843371961a.jpg?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="930"
                        alt="Schouler PO S26 005"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>Proenza Schouler SS26 (Spotlight)</p></span><span class="image-description"></span></div>
<div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="e9d759fbc473ad3300ded3fcd442171a"><script async="" data-id="e9d759fbc473ad3300ded3fcd442171a" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><h2 data-sourcepos="31:1-31:47;3045-3091">Jak nosić taliowaną marynarkę w kolorze ivory?</h2><p data-sourcepos="33:1-33:639;3093-3731">Jeśli chcesz przenieść ten look do swojej szafy, zacznij od materiału - len, bawełna albo delikatna wełna sprawdzą się lepiej niż sztywne, syntetyczne tkaniny, bo naturalnie się drapują i nie wyglądają na „usztywnione”. Marynarkę zestaw z dopasowaną spódnicą midi w tym samym lub bardzo zbliżonym odcieniu - to prosty trik, który natychmiast podnosi rangę stylizacji. Do tego klasyczne czółenka albo sandały na obcasie w kolorze czarnym lub beżowym oraz minimalistyczna, złota biżuteria - i masz gotowy przepis na look, który sprawdzi się zarówno na eleganckim wydarzeniu, jak i na letnim, francuskim wyjeździe, o którym marzysz od dawna.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/czarny-kon-tegorocznych-oscarow-trafil-na-netflix-pobil-wszelkie-rekordy-i-skonczyl-z-ocena-97-na-rotten-tomatoes/</id>
    <title><![CDATA[Czarny koń tegorocznych Oscarów trafił na Netflix. Pobił wszelkie rekordy i skończył z oceną 97% na Rotten Tomatoes]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Jeden z najgłośniejszych filmów ostatnich miesięcy właśnie trafił na Netflixa i już przyciąga uwagę subskrybentów. „Grzesznicy” Ryana Cooglera, horror z Michaelem B. Jordanem w podwójnej roli, wcześniej zachwycił krytyków, podbił kina i zapisał się w historii Oscarów. Teraz produkcję można obejrzeć w ramach abonamentu.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/czarny-kon-tegorocznych-oscarow-trafil-na-netflix-pobil-wszelkie-rekordy-i-skonczyl-z-ocena-97-na-rotten-tomatoes/"/>
    <updated>2026-07-09T11:40:33+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/9b1e148f46778de99fe3fc6d440b5242090a1f10.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><strong>W tym artykule:</strong></p><ol><li><a href="#1">„Grzesznicy” już na Netflixie. Horror błyskawicznie trafił do top 10</a></li><li><a href="#2">Horror Ryana Cooglera zachwycił krytyków i widzów</a></li><li><a href="#3">O czym są „Grzesznicy”? Fabuła i obsada filmu</a></li></ol><h2 id="1">„Grzesznicy” już na Netflixie. Horror błyskawicznie trafił do top 10</h2><p><a href="https://www.elle.pl/tag/netflix/">Netflix</a> regularnie poszerza bibliotekę nie tylko o własne produkcje, ale też o głośne tytuły na licencji. Jednym z najnowszych hitów platformy są „Grzesznicy” Ryana Cooglera, którzy <strong>od 4 lipca są dostępni dla subskrybentów serwisu</strong>. Film bardzo szybko znalazł się wśród najchętniej oglądanych produkcji w Polsce, co potwierdza, że zainteresowanie tytułem wciąż jest ogromne.</p><p>Popularność horroru na Netflixie nie powinna dziwić.<a href="https://www.elle.pl/kultura/hollywood-juz-typuje-zwyciezce-thriller-dostepny-na-hbo-max-moze-przejsc-do-historii-oscarow/"> „Grzesznicy”</a> byli jednym z najczęściej komentowanych filmów swojego sezonu, a widzowie, którzy nie obejrzeli ich wcześniej w kinach lub na innych platformach streamingowych, teraz mają kolejną okazję, by nadrobić seans. To propozycja nie tylko dla fanów kina grozy, ale też dla osób, które szukają mocnego, stylowego i świetnie zagranego filmu z autorskim charakterem.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 368; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e4f4d6dba7477789747a02e43590b41f8a2f9a1e.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="225"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e4f4d6dba7477789747a02e43590b41f8a2f9a1e.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="225"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e4f4d6dba7477789747a02e43590b41f8a2f9a1e.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="368"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e4f4d6dba7477789747a02e43590b41f8a2f9a1e.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="368"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e4f4d6dba7477789747a02e43590b41f8a2f9a1e.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="368"
                        alt="&quot;Grzesznicy&quot; na Netflixie"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<h2 id="2">Horror Ryana Cooglera zachwycił krytyków i widzów</h2><p>„Grzesznicy” mogą pochwalić się imponującymi ocenami. <strong>Film zdobył 97% pozytywnych recenzji od krytyków w serwisie Rotten Tomatoes, a widzowie ocenili go niemal równie wysoko</strong>. Tak dobry odbiór przełożył się także na sukces finansowy. Produkcja zarobiła na świecie ponad 370 mln dolarów przy budżecie wynoszącym około 90 mln dolarów.</p><p>To wynik, który potwierdza, że horror Ryana Cooglera stał się czymś więcej niż kolejnym gatunkowym przebojem. „Grzesznicy” szybko zyskali status współczesnego popkulturowego fenomenu,<strong> łącząc elementy kina grozy, dramatu i widowiskowego thrillera</strong>. Na uwagę zasługuje również obsada, z Michaelem B. Jordanem na czele, który wciela się w podwójną rolę braci bliźniaków. Film został doceniony także przez branżę filmową. Produkcja otrzymała aż szesnaście nominacji do Oscara, ustanawiając rekord, a ostatecznie zdobyła cztery statuetki, w tym nagrodę dla najlepszego aktora pierwszoplanowego dla Michaela B. Jordana.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 355; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e0525eb290fdfd036e2ba9fb1dd8aed35f8ea054.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="217"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e0525eb290fdfd036e2ba9fb1dd8aed35f8ea054.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="217"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e0525eb290fdfd036e2ba9fb1dd8aed35f8ea054.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="355"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e0525eb290fdfd036e2ba9fb1dd8aed35f8ea054.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="355"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/e0525eb290fdfd036e2ba9fb1dd8aed35f8ea054.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="355"
                        alt="&quot;Grzesznicy&quot; na Netflixie"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">Mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<h2 id="3">O czym są „Grzesznicy”? Fabuła i obsada filmu</h2><p>„Grzesznicy” opowiadają historię braci bliźniaków, którzy próbują zostawić za sobą trudną i burzliwą przeszłość. Bohaterowie wracają do rodzinnego miasta, licząc na nowy początek. Szybko okazuje się jednak, że na miejscu czeka na nich jeszcze większe zło, którego nie da się tak łatwo uniknąć.</p><p>W obsadzie, obok <a href="https://www.elle.pl/lifestyle/ludzie/zendaya-i-michael-b-jordan-w-tym-samym-garniturze-ktora-z-gwiazd-wygladala-lepiej-190910102602/">Michaela B. Jordana</a>, znaleźli się Hailee Steinfeld, Jack O’Connell, Wunmi Mosaku, Jayme Lawson, Omar Benson Miller oraz Delroy Lindo. Za reżyserię odpowiada Ryan Coogler, twórca znany z filmów łączących widowiskowość z wyrazistym stylem i społecznym komentarzem. Amerykanin wcześniej pracował przy takich produkcjach, jak „Czarna Pantera: Wakanda w moim sercu”, „Creed: Narodziny legendy”, „Fruitvale”. „Grzesznicy” są już dostępni na Netflixie. Dla fanów horrorów, mocnych historii rodzinnych i kina z gwiazdorską obsadą to jeden z najciekawszych tytułów, które można obecnie obejrzeć na platformie.</p><p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/bKGxHflevuk?si=JvGIXrSVvMZR0uTz" width="560" height="315" frameborder="0"></iframe></p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/pik-pik-nie-chce-udawac-wielkiego-artysty-chce-robic-rzeczy-ktore-jaraja-mnie-i-moich-ludzi-wywiad/</id>
    <title><![CDATA[pik pik: „Nie chcę udawać wielkiego artysty. Chcę robić rzeczy, które jarają mnie i moich ludzi” [WYWIAD]]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    W świecie pik pika lekkość nie oznacza braku ambicji. To nie tylko pseudonim, ale coraz bardziej rozpoznawalne uniwersum, w którym dres spotyka się z błyskiem, a żart potrafi prowadzić do całkiem szczerej opowieści o wrażliwości i robieniu rzeczy po swojemu. I właśnie dlatego trudno zamknąć pik pika w jednej łatce – „artysta z internetu” szybko okazuje się zbyt wąskim określeniem.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/pik-pik-nie-chce-udawac-wielkiego-artysty-chce-robic-rzeczy-ktore-jaraja-mnie-i-moich-ludzi-wywiad/"/>
    <updated>2026-07-09T11:01:08+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/54ea2edf2acba20be0775f4b2e5522b19a5a8d62.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Pod koniec lipca <a href="https://www.elle.pl/wideo/antek-pik-pik-w-elle-music-game-rapuje-spiewa-i-rozbraja-blyskotliwoscia/">pik pik</a> wydaje debiutancki album <strong data-start="54" data-end="66">„A STAR”</strong>, ale już teraz widać, że nie chodzi mu tylko o wrzucanie kolejnych numerów do sieci. Tworzy własny świat – z muzyki, social mediów, streetwearu, humoru i autoironii, a wokół niego rośnie społeczność, która też chcą być jego częścią.<strong> Mówi nam, że „nic nie jest na serio”, ale za tą lekkością stoi bardzo świadome myślenie o tym, co robi i jaką energię chce zostawić po sobie</strong>. W naszej rozmowie opowiada o początkach w <strong data-start="510" data-end="526">DRE$$CODE</strong>, ludziach po drugiej stronie ekranu, pracy nad debiutem i współpracy ze <strong data-start="599" data-end="613">Swarovskim</strong> i marką <strong data-start="619" data-end="630">Relab</strong>, która idealnie wpisuje się w jego błyszczący, zabawny, ale bardzo konsekwentnie budowany świat.</p><p><strong>Aleksandra Michalik Elle.pl: <span lang="EN-US">Zacznijmy od tego, kim dzisiaj jest pik pik. Wiele osób kojarzy cię z sieci, ze współpracy z </span>DRE$$CODE<span lang="EN-US">’em albo z viralowych filmików. Gdybyś miał uporządkować tę historię, jak nazwałbyś siebie dzisiaj?</span></strong></p><p><span lang="EN-US"><strong>pik pik: </strong>Myślę, że zdecydowanie nazwałbym się muzykiem. Twórcą internetowym też jestem, ale raczej bez presji, która często wiąże się z tym określeniem. Nigdy nie miałem potrzeby, żeby ludzie do mnie pisali, lajkowali wszystko, co wrzucam, albo żebym musiał stale coś udowadniać w sieci. To zawsze działo się dość naturalnie. Po prostu publikowałem rzeczy, które mnie jarały, bawiły albo wydawały mi się fajne – i po drodze trafiały na osoby, które czuły podobnie. Internet pozostaje ważną częścią tego, jak to wszystko funkcjonuje. </span></p><p><strong><span lang="EN-US">Czyli na pierwszym miejscu jest muzyka?</span></strong></p><p><span lang="EN-US">Zdecydowanie.</span></p><p><strong>Ale pik pik to nie tylko twój pseudonim. To też całe uniwersum: styl prowadzenia social mediów, imprezy, estetyka, autoironia w piosenkach i wideo. Budujesz ten świat celowo czy wychodzi to naturalnie?</strong></p><p data-start="207" data-end="812">To chyba połączenie jednego i drugiego. Z jednej strony jest w tym zamysł, bo chcę zarażać ludzi swoim humorem, zajawkami i sposobem patrzenia na świat. Z drugiej – robiłbym to tak czy inaczej, bo po prostu to lubię. Muzyka, ciuchy, autoironia, pokazywanie rzeczy, które mnie jarają – to wszystko wychodzi ze mnie naturalnie. Nie mam rozpisanego scenariusza i nie planuję każdego ruchu z kartką w ręku. Ale wiadomo, że kiedy coś trafia do social mediów, przestaje być w stu procentach spontaniczne, bo jednak chcesz, żeby ktoś to zobaczył i poczuł. Najważniejsze jest dla mnie, żeby pozostać autentycznym.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 620; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5d3b187e40d80a893fdf1c50732cef04b6e1263b.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="380"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5d3b187e40d80a893fdf1c50732cef04b6e1263b.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="380"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5d3b187e40d80a893fdf1c50732cef04b6e1263b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="620"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5d3b187e40d80a893fdf1c50732cef04b6e1263b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="620"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/5d3b187e40d80a893fdf1c50732cef04b6e1263b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="620"
                        alt="ASTARCOVER (2)"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="814" data-end="1366" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Coraz bardziej czuję też, że<strong> pik pik nie musi być tylko moją ksywą artystyczną. Chciałbym tworzyć go jak markę albo community – coś, do czego inni też mogą należeć.</strong> Widać to nawet po TikToku, gdzie ludzie dopisują sobie do nicków „pikpik” – pojawiają się różne: „aniapikpik” czy „olciaxpikpik”. To jest dla mnie super, bo pokazuje, że ludzie chcą należeć do mojego świata. Nie chodzi o to, żeby wszystko kręciło się wyłącznie wokół mnie jako osoby. <strong>Mam poczucie, że każdy może mieć w sobie trochę pik pika.</strong></p><p><strong>Byłeś częścią DRE$$CODE<span lang="EN-US">’u, </span>jednej z najpopularniejszych grup twórców internetowych. Co dał Ci ten etap?</strong></p><p><span lang="EN-US">Dał mi bardzo dużo obycia w większej grupie osób, które robią super rzeczy i są bardzo barwne. <strong>Nauczyłem się funkcjonować w takim środowisku, wyróżniać się na jego tle i radzić sobie w różnych sytuacjach</strong>. Członkowie ekipy dali mi też dużo ciepła - to byli moi ziomale. Jak na tamte czasy, to był idealny przepis: świetnie się bawić, jeździć po Polsce, zarabiać na tym i przy okazji spełniać się artystycznie czy ambicjonalnie. To były świetne czasy.</span></p><p><strong><span lang="EN-US">Przygotowało Cię to do kariery muzycznej, zwłaszcza tej scenicznej?</span></strong></p><p data-start="0" data-end="399">Myślę, że tak – przynajmniej w jakimś sensie. Na pewno bardzo dużo wyciągnąłem z tamtego okresu. Wielu artystom, którzy wcześniej nie mieli nic wspólnego z internetem, takie doświadczenie mogłoby się przydać, bo zobaczyliby inną stronę tego wszystkiego. Czasem coś, co na początku wcale nie wygląda jak twoja droga, potrafi cię obudzić albo dać narzędzia, które później okazują się bardzo przydatne. To działa trochę jak inspiracje w muzyce czy w ogóle w twórczości. Możesz zainspirować się muzykiem, ale możesz też zainspirować się czymś zupełnie przypadkowym.<span lang="EN-US"><strong> Zrozumiałem też, że nie ma nic ważniejszego niż ludzie, którzy są po drugiej stronie. Gdyby nie oni, mnie też by tutaj nie było.</strong> Im częściej widzisz się z osobami, które cię obserwują, tym bardziej to doceniasz.</span></p><p><strong><span lang="EN-US">Kiedy poczułeś, że muzyka jest czymś, co chcesz robić na 100%? Że to nie jest dodatek do życia, tylko jego core?</span></strong></p><p data-start="121" data-end="570">Na pewno nie czułem tego w szkole muzycznej. Tam muzyka była czymś narzuconym. I chociaż ją lubiłem, nie miała dla mnie takiego twórczego wymiaru, który naprawdę by mnie odpalał. <strong>Mocniej zajarałem się nią dopiero wtedy, gdy skończyłem liceum i zacząłem robić muzykę dla przyjemności. Powstawały moje pierwsze produkcje, coraz bardziej w to wchodziłem i czułem, że moja wrażliwość na dźwięki i różne tematy zaczyna się jeszcze bardziej rozwijać.</strong> Sam proces twórczy jest dla mnie czymś niesamowicie ciekawym i trudnym do opisania. W pewnym momencie pomyślałem po prostu: to jest coś, co chcę robić do końca życia. Nieważne, czy teraz jest to rap, czy później będzie to zupełnie inny gatunek. Moim marzeniem jest na przykład kiedyś skupić się na muzyce filmowej.</p><p><strong><span lang="EN-US">Czyli nie zamykasz się na jedną estetykę?</span></strong></p><p><span lang="EN-US">Nie. Chcę to montować, mieszać i rozwijać.</span></p><p data-start="1008" data-end="1209"><strong data-start="1008" data-end="1209">Internet lubi przypinać łatki: „ten z internetu”, „ten z ekipy”. Miałeś moment, w którym czułeś, że musisz komuś albo sobie udowodnić, że masz realny warsztat muzyczny i możesz nazywać się artystą?</strong></p><p><span lang="EN-US">Mam wrażenie, że robienie muzyki w Polsce, zwłaszcza rapowej, trochę polega na udowadnianiu. W moim przypadku jest to paradoksalne, bo ja nie mam potrzeby, żeby coś udowadniać. Ale kiedy spojrzysz na niektóre moje teksty, możesz zobaczyć, że one jednak trochę o tym są. To takie koło. <strong>W życiu nie czuję, że muszę coś udowadniać, ale sam fakt, że wrzucam muzykę do internetu i na platformy streamingowe, już jest jakimś udowadnianiem. </strong></span>Dla mnie najlepszym sposobem na łatki jest po prostu robienie ambitnych, dobrych rzeczy. Takich, o których ktoś może powiedzieć: „Dobra, może mi to nie siedzi, <span lang="EN-US">ale szacun, świetna robota</span>”. Albo takich, które komuś innemu po prostu się spodobają.</p><p><strong>Humor i autoironia są dużą częścią twojej twórczości. To dla ciebie naturalny sposób mówienia o sobie, czy raczej metoda, żeby dotykać poważniejszych rzeczy bez nadęcia? </strong></p><p><span lang="EN-US">To jest trochę mój sposób na wytyczanie sobie dróg w życiu . Mam tak, że <strong>kiedy trzeba być na serio, to jestem na serio, a kiedy nie trzeba, to nic nie jest na serio. Zresztą tak nazywa się jeden z utworów na moim debiutanckim albumie: „nic nie jest na serio :x”.</strong> On też opowiada o autoironii, o podejściu do życia i o tym, że wiele rzeczy na końcu nie ma aż takiego znaczenia. Co z tego, że zrobię z siebie błazna przez minutę, godzinę albo nawet tydzień? Większość ludzi i tak szybko o tym zapomni, dla części może będzie to śmieszne, a ja będę się przy tym dobrze bawił. To jest jakiś luz w życiu. Gdybym wszedł do pokoju pełnego ludzi w garniturach, pewnie nie byłbym sobą, gdybym nie przyszedł w bluzie i full capie. Jasne, potrafię dostosować się do różnych sytuacji i często to robię, ale nie chcę przy tym tracić siebie. <strong>Wiem, że niektórzy mogą odbierać to jako brak kultury, ale ja uważam, że rodzice świetnie mnie wychowali i nic bym w tym nie zmienił.</strong></span></p><p data-start="1629" data-end="1809"><strong data-start="1629" data-end="1809">Ten balans między luzem a emocjami mocno słychać w singlu „A STAR ᐸ^ᐳ”. Utwór jest zapowiadany jako jeden z najważniejszych na twojej debiutanckiej płycie. Dlaczego akurat on?</strong></p><p data-start="1811" data-end="2313">Bo jest top. Ma dobry refren i jest chyba najbardziej zrównoważony, jeśli chodzi o emocje i czutkę. Opowiada o tym, że czuję się jak gwiazda – i tak też nazywa się album, „A STAR”. Singiel ma jeszcze tę emotkę interpunkcyjną ( ᐸ^ᐳ), którą sobie wymyśliłem i która jest dla mnie mega fajna. W tym numerze są momenty, kiedy jestem mocny, i momenty, kiedy jestem słaby. Pod koniec pokazuję bardziej emocjonalną sferę, a na początku dla kontrastu jestem totalnie nonszalancki i mam wszystko gdzieś.</p><div class="publisher-embed-widget-wrapper" contenteditable="false" id="widget_id_6a509c08da3c91_17660292">           <div class="publisher-embed-widget-content">             <iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/VDnlB2_BVJU" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen=""></iframe>           </div>         </div><p><strong><span lang="EN-US">Od twórców z twojej generacji oczekuje się, że będą nie tylko muzykami, ale też performerami, influencerami, projektantami. To cię napędza czy czujesz przez to presję?</span></strong></p><p><span lang="EN-US">Ja robię różne rzeczy, bo mam taką potrzebę, ale szczerze <strong>współczuję osobom, które działają w branży muzycznej i czują, że muszą być wszystkim naraz. Trochę się tak nie da.</strong> </span><span lang="EN-US">Widzę to po sobie: kiedy mam czutkę na zamknięcie się i totalne skupienie na muzyce, nie jestem w stanie robić social mediów. Kiedy mam czutkę na social media, trudniej mi robić bardziej emocjonalnie wymagające utwory. Nie wiem, czy sam bym się w tym odnalazł, gdyby życie nie podrzuciło mi odpowiednich sygnałów. Mama posłała mnie do szkoły muzycznej i to bardzo mi pomaga, bo nauczyło mnie wrażliwości. Równolegle interesowałem się streetwearem, a projektowanie ubrań zawsze gdzieś się przewijało. Mam chyba farta w życiu, że rzeczy, które mnie interesowały, były pochodne od siebie: ciuchy, muzyka, internet. I w każdym z tych kierunków robiłem coś trochę innego niż wszyscy.<strong> Gdybym urodził się w innych czasach, nie wiem, czy byłoby tak samo. </strong></span></p><p data-start="4307" data-end="4535"><strong>Współpraca ze Swarovskim i marką Relab wydaje się naturalnym przedłużeniem świata, w którym łączysz muzykę, streetwear i internet. Jakie to uczucie, kiedy tak ikoniczna marka jak Swarovski wchodzi we współpracę z pik pikiem?</strong></p><p data-start="356" data-end="1083">Szczerze? Chyba do tej pory w pełni do mnie nie dotarło, że to się wydarzyło. To jest szalone i to trochę spełnienie mojego marzenia streetwearowca. W 2018 czy 2019 roku stałem po buty na campach, jarałem się całą boot grą i zawsze marzyłem, żeby zrobić kiedyś naprawdę mocny collab. Nie sądziłem, że będzie to współpraca ze <a href="https://www.elle.pl/tag/swarovski/">Swarovskim</a> i do tego z Relabem, czyli marką, którą sam bardzo szanuję. To, że te światy się połączyły, jest dla mnie piękne.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 775; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0d527661954e8a85205f8411774283cd184ecbee.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0d527661954e8a85205f8411774283cd184ecbee.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="475"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0d527661954e8a85205f8411774283cd184ecbee.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="775"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0d527661954e8a85205f8411774283cd184ecbee.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="775"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0d527661954e8a85205f8411774283cd184ecbee.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="775"
                        alt="ASTARCOVER kopia 7 (1)"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p><strong>Mam poczucie, że zapisaliśmy się w jakiejś historii streetwearu: zrobiliśmy potrójną kolaborację trzech różnych brandów, która ma sens, ma bardzo dobry produkt i mocną komunikację.</strong> Przy okazji mojego debiutanckiego albumu nie chciałem wypuścić zwykłego merchu, o którym każdy zapomni i który później będzie noszony jako piżama. Chciałem stworzyć produkt, w którym można normalnie wyjść, czuć się dobrze, ale nie mieć wrażenia, że nosi się na sobie baner z napisem: jestem fanem tego artysty.</p><p><strong><span lang="EN-US">I wyszło, że takim produktem będzie dres?</span></strong></p><p><span lang="EN-US">Tak. Myślałem o rzeczach low-key: czapka, rękawiczki, szorty. Ale co każdy ma i często nosi? Dres. To było też back to the roots, bo kiedyś robiłem dresy w swojej marce odzieżowej. Poza tym bardzo często nosiłem dresy Relaba i zawsze chciałem, żeby moje wyglądały właśnie tak jak ich. Skoro idealny produkt był przede mną, uznałem, że po prostu coś na nim zaprojektuję.</span></p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 689; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/015b9b318a2e6dd05cd80802ce59570297faebc6.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="423"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/015b9b318a2e6dd05cd80802ce59570297faebc6.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="423"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/015b9b318a2e6dd05cd80802ce59570297faebc6.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="689"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/015b9b318a2e6dd05cd80802ce59570297faebc6.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="689"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/015b9b318a2e6dd05cd80802ce59570297faebc6.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="689"
                        alt="3"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 503; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7568ad84527afffba9748b69f26e0ee554cd8049.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="308"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7568ad84527afffba9748b69f26e0ee554cd8049.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="308"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7568ad84527afffba9748b69f26e0ee554cd8049.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="503"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7568ad84527afffba9748b69f26e0ee554cd8049.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="503"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/7568ad84527afffba9748b69f26e0ee554cd8049.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="503"
                        alt="4"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>
<p data-start="0" data-end="323"><strong>Kryształki wzięły się stąd, że zawsze lubiłem wszystko, co się świeci: biżuterię, srebro, błyszczące elementy.</strong> Kiedy zastanawialiśmy się z moją managerką Igą, jaki jest mój kolor na album, jak ludzie mnie widzą, przejrzała moje zdjęcia i powiedziała: „Stary, twój kolor to świecące srebro”. Wtedy wszystko zaczęło się układać: blink blink, srebro, kryształki. Na początku miały być zwykłe kryształki. Zrobiliśmy sample, pokazywałem go w tajemnicy najbliższym znajomym i wtedy mój ziomal Kuba zapytał: „A nie chcecie dać na to kryształów Swarovskiego?”. Pomyślałem, że to byłoby spełnienie marzeń. A potem od razu poszedłem o krok dalej: może nie tylko użyć kryształów Swarovskiego, ale zrobić to po prostu we współpracy z marką? <strong>Urzekła mnie też sama historia brandu: Swarovski jako ktoś, kto był prekursorem w obróbce szkła i przeniósł to w stronę biżuterii</strong>. Pomyślałem, że połączenie tego ze streetwearem, Relabem i moim światem będzie świetne. Odezwaliśmy się do Swarovskiego, oni się zajarali i tak to wyszło.</p><p><strong>Gdybyś miał zaplanować kolejne etapy swojej kariery, to co by to było? Po takiej współpracy trudno będzie przebić debiut</strong></p><p data-start="0" data-end="323">Myślę, że przy każdym większym projekcie muzycznym będę chciał stworzyć wokół niego cały świat. <strong>Zależy mi na tym, żeby to było coś specjalnego, innego niż wszystko i żeby nie kończyło się tylko na muzyce.</strong> Ten collab rzeczywiście będzie trudno przebić. Jeszcze nie wiem, jak to zrobić, ale myślę, że na pewno na coś wpadnę. <strong>A jeśli nie będę mógł go przebić, to i tak mam poczucie, że na debiut nie mogłem sobie wyobrazić lepszej współpracy.</strong></p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 620; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ca63120026b8b53d15d34faf9654c199b3f90f8e.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="380"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ca63120026b8b53d15d34faf9654c199b3f90f8e.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="380"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ca63120026b8b53d15d34faf9654c199b3f90f8e.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="620"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ca63120026b8b53d15d34faf9654c199b3f90f8e.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="620"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/ca63120026b8b53d15d34faf9654c199b3f90f8e.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="620"
                        alt="ANTEKSPOTIFY (1)"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright"><p>mat. prasowe</p></span><span class="image-description"></span></div>

]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/uroda/pachna-jak-wloski-aperitif-i-kradna-spojrzenia-te-perfumy-to-wybor-wloszek-wedlug-ai/</id>
    <title><![CDATA[Pachną jak włoski aperitif i kradną spojrzenia. Te perfumy to wybór Włoszek według AI]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Te perfumy roztaczają aurę wąskich, włoskich uliczek, gdzie serwują najlepsze aperitify. Tam słychać głośne rozmowy o życiu, które bywają słodko-gorzkie, jak jeden z uwielbianych napoi Włoszek i nie tylko. 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/uroda/pachna-jak-wloski-aperitif-i-kradna-spojrzenia-te-perfumy-to-wybor-wloszek-wedlug-ai/"/>
    <updated>2026-07-09T10:46:07+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/75aa57e04fdf9ddc3cffd8ddffd9ae7536565100.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p>Delikatnie pomarańczowe, z nutą wytwornego włoskiego drinka. Mają w sobie owocowy zapach i bardzo trwałe nuty, które dodają orzeźwienia. Cytrusy mieszają się z pękającymi bąbelkami powietrza.</p><h2>Never-ending Summer Maison Martin Margiela</h2><p>Ten minimalistyczny flakon to esencja włoskich wieczorów przy plaży. Ma w sobie pozytywne nuty, które zabierają w wakacyjny czas, który pozwala nabrać oddechu na kolejne wyzwania. Akordy głowy wydobywają z siebie gorzką pomarańczę, świeżo młotkowany pieprz oraz Aperol. Serce wyłania zaparzoną herbatę earl grey wraz z przyprawami, takimi jak kardamon i mielona gałka muszkatołowa. W końcówce projekcji wyczujemy cytrusową wetywerię, paczulę, drewno kaszmirowe oraz mariaż balsamu peruwiańskiego i wanilii. To idealne perfumy dla wszystkich miłośników włoskich klimatów.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="6df2aefe7ec82522d267fa2684fbf5ed"><script async="" data-id="6df2aefe7ec82522d267fa2684fbf5ed" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><blockquote><p>Zapach jest intensywny, ale nie ciężki i duszący, utrzymuje się pół dnia, po spryskaniu początkowo na skórze jest mocny, potem stopniowo łagodnieje. Kojarzy mi się z uprawą cytrusów nad regionami Morza Śródziemnego, letnim zapachem wakacji i pomarańczy.</p></blockquote><p>wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów</p><h2>Acqua di Parma Blu Mediterraneo Arancia di Capri</h2><p>Niebieska buteleczka skrywa mocno cytrusowe orzeźwienie w najlepszym wydaniu. Akordy głowy uzupełniają woń o sycylijską pomarańczę, bergamotkę i cytrynę. Serce przechodzi płynnie w petitgrain i młotkowany kardamon. Projekcja chyli się ku końcowi, roztaczając aurę słodkiego karmelu i kremowego piżma. To doskonały zapach dla wszystkich kobiet, które szukają delikatnych, wakacyjnych perfum.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="718b369f32af6bf1a28205f4cf104f11"><script async="" data-id="718b369f32af6bf1a28205f4cf104f11" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div><blockquote><p>Stosunkowo popularna marka w perfumeriach niszowych, skusiła mnie swoim włoskim stylem i nazwami nawiązującymi do śródziemnomorskich zakątków. Klasyczny flakon w pięknym kobaltowym odcieniu, świeży zapach.</p></blockquote><p>dodaje użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów</p><h2>Verde d'Arancia Monotheme Venezia</h2><p>Elektryzujący flakon, który przyciąga wzrok od pierwszego ujrzenia. Skrywa w sobie moc soczystej pomarańczy wraz ze startą skórką pomarańczową. To mieszanka aromatu do włoskich ciast wymieszany z komplementującym, dojrzałym owocem w sadzie. Perfumy mogą zasilić toaletki kobiet, które mają pozytywne nastawienie do życia i decydują się na realizację marzeń.</p><div class="ecomm" contenteditable="false" data-id="42a5c34ad5237a0224b1ec8b44397aff"><script async="" data-id="42a5c34ad5237a0224b1ec8b44397aff" src="https://burdaffi.burdamedia.pl/script/init.js" data-force-show="1"></script></div>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/to-najlepszy-dokument-ostatnich-lat-z-ocena-93-na-rotten-tomatoes-bohaterem-jest-enfant-terrible-futbolu-lat-80/</id>
    <title><![CDATA[To najlepszy dokument ostatnich lat z oceną 93% na Rotten Tomatoes. Bohaterem jest enfant terrible futbolu lat 80.]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    „Diego” Asifa Kapadii to jeden z najlepszych dokumentów ostatnich lat, który odsłania nieznane dotąd oblicze legendarnego Diego Maradony. To wyjątkowa podróż przez życie Diego Maradony – jednej z największych gwiazd futbolu, a zarazem najbardziej kontrowersyjnych postaci w historii piłki nożnej.
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/to-najlepszy-dokument-ostatnich-lat-z-ocena-93-na-rotten-tomatoes-bohaterem-jest-enfant-terrible-futbolu-lat-80/"/>
    <updated>2026-07-09T10:44:52+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/d06e05b5029556cdb557d57407ae603f792fa643.jpg" type="image/jpeg" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><strong>Asif Kapadia,</strong> znany z takich dzieł jak<strong> „Amy” i „Senna”,</strong> podchodzi do tematu z charakterystyczną wrażliwością i przenikliwością. „Diego” to nie tylko opowieść o spektakularnych sukcesach sportowych, ale przede wszystkim intymny, pełen niuansów portret człowieka, który uosabiał magię futbolu, a jednocześnie zmagał się z dramatami poza boiskiem.</p><h2>"Diego" - o czym jest dokument?</h2><p>Film skupia się na najważniejszym okresie w życiu Maradony –<strong> latach 1986–1991</strong>, gdy był zawodnikiem SSC Napoli. To czas, kiedy jego kariera sportowa osiągnęła apogeum, ale także momenty, gdy borykał się z rosnącą presją, medialnym zaciekawieniem i własnymi demonami.</p><p>Kapadia wykorzystał bogaty materiał archiwalny, często nagrywany na analogowych wideokasetach typu U-matic. Ziarnisty obraz i „retro” estetyka nadają dokumentowi niezwykły klimat, jakbyśmy oglądali stare domowe filmy, które zdradzają prywatne wątki z życia Diego.</p><p>Materiały występujące w filmie to nie tylko wyczyny na boisku, ale także sceny rodzinne, towarzyskie i medialne, pełne kolorytu lat 80. –<strong> od italo disco, przez imprezy, po talk showy i modne futra</strong>. W ten sposób twórca pokazuje Maradonę nie tylko jako sportową ikonę, ale też gwiazdę popkultury i człowieka wielowymiarowego.</p><p>Film prezentuje dwa oblicza Maradony: <strong>triumfy i blaski, które w latach 80. uczyniły go niemal bogiem w Neapolu, oraz ciemne strony jego życia, które doprowadziły do licznych skandali i problemów zdrowotnych.</strong> Maradona stał się ikoną popkultury, a jego obecność na scenie czy w reklamach Pumy, Coca-Coli czy McDonalda potwierdza, jak bardzo przekroczył granice sportu. Sceny z koncertu Queen w Buenos Aires, podczas którego Freddy Mercury zaprosił go na scenę, uchwyciły moment, gdy futbol stał się częścią globalnej kultury.</p><p>Jednak światowa sława okazała się też ciężarem. Nagrania i wspomnienia z okresu pobytu w Neapolu pokazują, jak Diego coraz bardziej ulegał destrukcyjnym nałogom, co ostatecznie odbiło się na jego życiu osobistym i karierze.</p><h2>Diego – człowiek, legenda, sprzeczności</h2><p>To właśnie w tej części filmu widz poznaje Maradonę jako osobę daleką od jednowymiarowego obrazu legendy.<strong> „To ja, to moja osobowość, to kim jestem i zawsze będę”</strong> - mówił Maradona w odpowiedzi na krytykę dziennikarzy, pokazując swoją szczerość i gotowość do przyjęcia całej prawdy o sobie.</p><p><strong>Asif Kapadia</strong> unika oceniania swojej postaci. Nie stawia Maradony na piedestale, ale też nie potępia jego błędów. Pozwala głos zabrać ludziom, którzy go znali – bliskim, przyjaciołom i rywalom. W dokumencie wypowiadają się m.in. jego pierwsza żona Claudia Villafañe, córka Dalma Maradona, przyjaciel Jorge Burruchaga oraz legenda futbolu – Pelé.</p><p>Ich świadectwa pokazują Maradonę jako geniusza piłkarskiego, ale też człowieka zmagającego się z presją sławy, życiowymi pułapkami i osobistymi słabościami. Ta niejednoznaczność czyni film fascynującym i bardzo realistycznym.</p><p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/Pmm7r4ynyIQ?si=KL0KRnpTJRJDJE4Z" width="560" height="315" frameborder="0"></iframe></p><h2>Dokument nie tylko dla fanów futbolu (OPINIA)</h2><p>Choć „Diego” opowiada historię piłkarskiej legendy, jego siła tkwi w czymś znacznie głębszym niż same boiskowe triumfy. <strong>Asif Kapadia</strong> skupia się na człowieku – z pasją, blaskiem wielkości, ale też zmagającym się z ludzkimi tragediami. To nie jest idealizująca biografia ani sensacyjny kryminał. To intymna, wielowymiarowa opowieść o genialnym sportowcu, który zachwycał świat swoją grą, a prywatnie walczył z samotnością i słabościami. W czasach, gdy uwagę świata przykuwają mistrzostwa, „Diego” przypomina, że za każdą legendą kryje się człowiek z marzeniami, lękami i wyborami, które definiują jego życie. Kapadia po mistrzowsku zestawia nostalgiczne archiwalia z głęboką narracją, tworząc film, który oczaruje nie tylko fanów futbolu, ale i miłośników poruszającego dokumentu pełnego emocji i prawdy.</p>
]]></content>
  </entry>
  <entry>
    <id>https://www.elle.pl/kultura/zurawski-i-zmuda-trzebiatowska-prowadza-widza-przez-niebezpieczna-gre-manipulacji-ten-polski-thriller-oglada-sie-z-rosnacym-niepokojem/</id>
    <title><![CDATA[Żurawski i Żmuda-Trzebiatowska prowadzą widza przez niebezpieczną grę manipulacji. Ten polski thriller ogląda się z rosnącym niepokojem]]></title>
    <summary type="html"><![CDATA[    Młode małżeństwo, nowy dom, pozornie idealne sąsiedztwo i tragedia, po której nic nie jest już takie samo. „Grzechy sąsiadów” to polski serial obyczajowo-kryminalny, który łączy atmosferę dusznego thrillera z historią o pożądaniu, stracie, zdradzie i granicach, których nie powinno się przekraczać. 
]]></summary>
    <link href="https://www.elle.pl/kultura/zurawski-i-zmuda-trzebiatowska-prowadza-widza-przez-niebezpieczna-gre-manipulacji-ten-polski-thriller-oglada-sie-z-rosnacym-niepokojem/"/>
    <updated>2026-07-09T10:43:34+02:00</updated>
    <link rel="enclosure" href="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/0fd44c33ef49e9f5b64a8cd696e82e8fd2410ecd.png" type="image/png" length=""/>
    <content type="html"><![CDATA[    <p><strong>W tym artykule:</strong></p><ol><li><a href="#1">O czym są „Grzechy sąsiadów”? Sielanka szybko zmienia się w koszmar</a></li><li><a href="#2">Obsada i twórcy serialu. Marta Żmuda Trzebiatowska i Sebastian Fabijański w mrocznym duecie</a></li><li><a href="#3">Dlaczego warto obejrzeć „Grzechy sąsiadów” i gdzie znaleźć serial online?</a></li></ol><h2>O czym są „Grzechy sąsiadów”? Sielanka szybko zmienia się w koszmar</h2><p>Ewa i Piotr przeprowadzają się do nowego domu, wierząc, że rozpoczynają spokojny, szczęśliwy etap życia. Czekają na narodziny dziecka, planują przyszłość i próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości. <strong>Wszystko zmienia dramatyczna tragedia:</strong> krótko po porodzie umiera ich córka. Małżeństwo nie potrafi poradzić sobie z rozpaczą, a pustkę po stracie zaczyna wypełniać relacja z sąsiadami, Judytą i Szczepanem.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 413; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1e8d8d767a24b0de98c1af439656eb5d6d55b67c.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1e8d8d767a24b0de98c1af439656eb5d6d55b67c.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="253"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1e8d8d767a24b0de98c1af439656eb5d6d55b67c.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="413"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1e8d8d767a24b0de98c1af439656eb5d6d55b67c.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="413"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/1e8d8d767a24b0de98c1af439656eb5d6d55b67c.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="413"
                        alt="grzechy sąsiadów"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<p>To, co początkowo wygląda jak wsparcie, z czasem przeradza się w niebezpieczną grę emocji, pragnień i manipulacji. Bohaterowie coraz mocniej wikłają się w relacje, w których trudno odróżnić bliskość od obsesji, przyjaźń od pożądania, a szczerość od wyrachowania. „Grzechy sąsiadów” pokazują, że za fasadą pięknych domów i pozornie uporządkowanego życia mogą kryć się tajemnice, które stopniowo niszczą wszystko wokół. Serial nie opiera napięcia na szybkiej akcji, lecz na atmosferze narastającego niepokoju.<strong> To historia o tym, jak łatwo przekroczyć granicę, po której nie ma już powrotu</strong>. Właśnie dlatego produkcja może spodobać się osobom, które lubią thrillery psychologiczne, mroczne obyczajowe intrygi i opowieści o zwyczajnych ludziach uwikłanych w skrajnie niebezpieczne sytuacje.</p><h2>Obsada i twórcy serialu. Marta Żmuda Trzebiatowska i Sebastian Fabijański w mrocznym duecie</h2><p>Za reżyserię serialu odpowiada <strong>Borys Lankosz, twórca znany z takich produkcji jak „Rewers”, „Ziarno prawdy” czy „Ciemno, prawie noc”</strong>. To nazwisko dobrze pasuje do historii, która potrzebuje gęstej atmosfery, niedopowiedzeń i psychologicznego napięcia. W centrum fabuły znajdują się dwa małżeństwa. Ewę i Piotra grają Marianna Zydek i Michał Żurawski, a w role ich sąsiadów, Judyty i Szczepana, wcielają się Marta Żmuda Trzebiatowska oraz Sebastian Fabijański. Na ekranie pojawiają się także Jowita Budnik i Mirosław Baka jako Liliana i Kacper, kolejne małżeństwo, którego pozornie uporządkowane życie ma wpływ na losy mieszkańców osiedla. W obsadzie znaleźli się również m.in. Dorota Segda, Adam Ferency i Paweł Małaszyński.</p><p><strong>„Grzechy sąsiadów” są <a href="https://www.elle.pl/kultura/podobno-to-najlepsza-polska-adaptacja-cobena-na-netflix-w-obsadzie-damiecki-grochowska-koman/">adaptacją</a> powieści „Nieuwe Buren” Saskii Noort</strong>, jednej z popularnych holenderskich autorek kryminałów. Materiał źródłowy daje serialowi solidną podstawę: są tu tajemnice, napięcie, romans, zdrada i pytania o to, jak dobrze naprawdę znamy ludzi, którzy mieszkają tuż obok.</p><div class="publisher-image-wrapper publisher-image-wrapper--loading publisher-image-wrapper--reserved publisher-image-wrapper--format-default-view"
            data-controller="publisher-image-placeholder"
            style="--publisher-image-ratio: 620 / 414; max-width: 620px;"><picture class="publisher-picture" ><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3567294cccdcd6f388b339b02f86bf4585cdef3b.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90&amp;format=webp"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/webp"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3567294cccdcd6f388b339b02f86bf4585cdef3b.png?width=380&amp;height=3000&amp;quality=90"
                media="(max-width: 420px)"                    type="image/png"
                                         width="380"                      height="254"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3567294cccdcd6f388b339b02f86bf4585cdef3b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95&amp;format=webp"
                                    type="image/webp"
                                         width="620"                      height="414"/><source srcset="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3567294cccdcd6f388b339b02f86bf4585cdef3b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                    type="image/png"
                                         width="620"                      height="414"/><img
                                src="https://cdn.burdamedia.pl/elle/default/0016/31/3567294cccdcd6f388b339b02f86bf4585cdef3b.png?width=620&amp;height=3000&amp;quality=95"
                                data-action="load->publisher-image-placeholder#load error->publisher-image-placeholder#error"
                data-publisher-image-placeholder-target="image"
                                        width="620"
                        height="414"
                        alt="Marta Żmuda-Trzebiatowska"
                        class="publisher-image__img"
                        /></picture></div><div class="image-description-box "><span class="image-copyright">mat. prasowe</span><span class="image-description"></span></div>
<h2>Dlaczego warto obejrzeć „Grzechy sąsiadów” i gdzie znaleźć serial online?</h2><p>„Grzechy sąsiadów” wpisują się w popularny nurt <a href="https://www.elle.pl/tag/thriller-kryminalny/">thrillerów</a> o idealnych osiedlach, które tylko na pierwszy rzut oka wydają się bezpieczne. Za zamkniętymi drzwiami bohaterowie ukrywają żal, frustrację, pożądanie i sekrety, które z czasem wychodzą na jaw. To serial dla widzów, którzy lubią, gdy napięcie budowane jest powoli, a każdy kolejny odcinek odsłania nowe pęknięcia w pozornie stabilnym świecie.</p><p>Produkcja może podzielić odbiorców, bo nie jest lekką rozrywką ani klasycznym kryminałem nastawionym wyłącznie na rozwiązanie zagadki. Ważniejsze są tu emocje, relacje i moralne konsekwencje decyzji bohaterów. Jednych wciągnie duszny klimat i niejednoznaczność postaci, inni mogą uznać tempo za zbyt spokojne. Trudno jednak odmówić serialowi tematu, który działa na wyobraźnię: sąsiedzi, którym chcemy ufać, mogą okazać się największym zagrożeniem. <strong>Wszystkie odcinki serialu „Grzechy sąsiadów” są dostępne online w serwisie Polsat Box Go.</strong></p><p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/DgZgVuPxcL8?si=9Le4R-vvnH-1noQF" width="560" height="315" frameborder="0"></iframe></p>
]]></content>
  </entry>
</feed>
