Reklama

Netflix zrobił widzom niespodziankę i ponownie dodał do katalogu jeden z najpopularniejszych sitcomów w historii telewizji. „Przyjaciele” wrócili na platformę po przerwie, a najważniejsza informacja brzmi: dostępny jest cały serial, od pierwszego do ostatniego odcinka.

Serial „Przyjaciele” dołączył do biblioteki Netfliksa

Powrót „Przyjaciół” na Netfliksa jest szczególnie ważny dla fanów, bo do biblioteki trafił pełny pakiet odcinków. Nie chodzi o wybrane sezony ani fragmenty serialu, ale o kompletną historię szóstki bohaterów mieszkających w Nowym Jorku. To właśnie w takiej formie sitcom działa najlepiej. Można obserwować, jak zmieniają się relacje między bohaterami, jak rozwijają się ich kariery, związki i przyjaźnie, a także jak kolejne żarty i powiedzonka stopniowo stają się częścią popkultury. W obsadzie występują Jennifer Aniston, Courteney Cox, Lisa Kudrow, Matt LeBlanc, Matthew Perry i David Schwimmer - czyli ekranowa szóstka, która dla wielu widzów stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych ekip w historii telewizji.

przyjaciele
mat. prasowe fot. materiały prasowe

Sitcom, który stał się telewizyjnym fenomenem

„Przyjaciele” od dawna są czymś więcej niż tylko serialem komediowym z lat 90. Produkcja była emitowana w ponad 100 krajach, a finałowy odcinek pokazany 6 maja 2004 roku obejrzało w Stanach Zjednoczonych około 52,5 mln widzów. Serial zdobył też najważniejsze branżowe wyróżnienia, w tym 6 nagród Emmy, Złoty Glob i 2 nagrody Gildii Aktorów Ekranowych. Łącznie ma na koncie 56 nagród i 152 nominacje. To liczby, które dobrze pokazują skalę fenomenu, ale nie tłumaczą jeszcze, dlaczego widzowie wracają do tej historii po latach. Największą siłą „Przyjaciół” pozostaje prostota: grupa bliskich sobie osób, codzienne problemy, romanse, zawodowe potknięcia, rodzinne napięcia i dialogi, które do dziś brzmią lekko. Serial nie potrzebował wielkich cliffhangerów, żeby przyciągać. Wystarczyła chemia między bohaterami.

TOP 5 seriali na jesień
mat. prasowe

Powrót serialu na Netfliksa to także powrót do świata, który mocno wpłynął na popkulturę. Fryzura „The Rachel”, powiedzonko Joey’ego „How you doin’?”, mieszkanie Moniki, kanapa w Central Perk czy kolejne uczuciowe zawirowania Rossa i Rachel - to elementy, które dawno wyszły poza sam serial. „Przyjaciele” stali się jednym z tych tytułów, do których widzowie wracają nie tylko dla fabuły, ale też dla atmosfery. To serial komfortowy, znajomy i łatwy do włączenia po latach, nawet jeśli zna się wiele scen na pamięć. Po sukcesie głównej serii powstał spin-off „Joey”, a po latach także specjalny odcinek „Friends: The Reunion”, który przypomniał, jak mocno ta historia zapisała się w zbiorowej pamięci widzów.

Idealny moment na powrót do Central Perk

Dzięki powrotowi na Netflix „Przyjaciele” znów mogą stać się serialem do wieczornego oglądania, weekendowego maratonu albo krótkich powrotów do ulubionych odcinków. Pełne 10 sezonów daje wybór: można zacząć od początku, przeskakiwać między klasycznymi epizodami albo po prostu zostawić serial jako sprawdzony poprawiacz nastroju. 236 odcinków kultowej komedii znów czeka, a dla wielu widzów to wystarczający powód, by jeszcze raz usiąść na kanapie w Central Perk.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...