Kultowe komedie z lat 90. mają w sobie coś niepowtarzalnego, a polskie kino z tego okresu to dodatkowa dawka sentymentu. Nie chodzi tylko o to, że oglądamy uwielbianych aktorów, często jeszcze na początku ich kariery. To filmy, które łączą ciepły humor z nieoczywistymi rozwiązaniami. Jedną z takich produkcji jest „Fuks” z 1999 roku. Tutaj romans, cięty humor oraz wątek sensacyjny łączą siły, tworząc docenioną przez branże filmową produkcję, która po 25 latach doczekała się kontynuacji. Niestety film ma niebawem zniknąć ze streamingu.
WIDEO…
„Fuks” – polski klasyk lat 90.
Osiemnaste urodziny bywają huczne, ale podpalony ładunek wybuchowy, dwa rozbite radiowozy i skradziony samochód to chyba lekkie potraktowanie tego słowa zbyt dosłownie. Wszystko jednak za sprawą większej, przemyślanej intrygi, której ofiarą ma być bogaty biznesmen. Młody Aleks ma plan doskonały, a kieruje nim coś znacznie silniejszego niż jedynie chęć szybkiego wzbogacenia się.
Jednocześnie w historii pojawia się Sonia. Piękna asystentka od początku zwraca uwagę chłopaka, dlatego ten proponuje jej szaloną współpracę. Aleks przemyślał wszystko poza jednym – nie przewidział, że zacznie się nim interesować doświadczony inspektor, który obserwuje każdy jego ruch.
Tutaj wszystko jest na swoim miejscu – cięty humor, młodzieńczy romans, dynamiczne śledztwo oraz świat brudnych interesów. „Fuks” to zabawna, wciągająca i nieoczywista komedia z emocjonującym wątkiem kryminalnym, która przypomina, za co tak bardzo lubimy kino końca lat 90.
Gwiazdorska obsada warta wyróżnienia
W Aleksa wciela się młody Maciej Stuhr. To jedna z pierwszych ról w jego karierze, jeszcze sprzed „Poranku kojota”, która udowadnia, że aktor od zawsze dobrze odnajdywał się w komedii. Jego poczynania bystrym okiem obserwuje Janusz Gajos w roli śledczego Mazura.Na ekranie pojawia się również Agnieszka Krukówna („Farba”) jako przepiękna Sonia, a także niezastąpiony Adam Ferency („Niania”) w roli bogatego biznesmena. W filmie zagrali również między innymi Stanisława Celińska, Gabriela Kownacka, Tomasz Dedek oraz Krzysztof Stelmaszyk.
Gwiazdorska obsada to jeden z najmocniejszych elementów filmu. Za doskonale znanymi nazwiskami kryją się kreacje, które zostały docenione przez krytyków. W 2000 roku „Fuks” otrzymał sześć nominacji do Orłów, w tym trzy nominacje aktorskie dla Agnieszki Krukówny, Janusza Gajosa i Stanisławy Celińskiej. Dodatkowym potwierdzeniem sukcesu jest fakt, że reżyser Maciej Dutkiewicz po 25 latach postanowił wrócić do kultowej komedii. W drugiej części ponownie można zobaczyć Stuhra oraz Gajosa, jednak pałeczkę przejęły nowe twarze.
Kiedy „Fuks” znika z Netflixa?
„Fuks” to przede wszystkim kultowe kino końca lat 90. Charakterystyczny humor, świetna obsada, a do tego nieoczywista historia z nutą kryminału. Będzie dobrym wyborem dla miłośników polskich filmów, ale również dla osób, które lubią sentyment płynący ze starszych produkcji. Twórcy stawiają na błyskotliwe dialogi, doskonałą grę aktorską oraz ciekawą fabułę, dlatego film sprawdzi się jako kolejny wybór po „Poranku kojota” oraz „Kilerze”.
Pierwsza połowa listopada to doskonała okazja, by nadrobić ten film. Szczególnie że „Fuks” ma zniknąć z oferty Netflixa 17 listopada 2026 roku.