Termin hygge robi ostatnio zawrotną karierę. To duńskie słówko oznacza sztukę czerpania szczęścia z codzienności i umiejętność cieszenia się chwilą. Duńczycy to podobno jeden ze szczęśliwszych narodów na świecie, może więc warto wprowadzić trochę ich filozofii w nasze zabiegane życie? Na elle deco oczywiście zaczynamy od wnętrz.

Jak wprowadzić hygge do mieszkania? Jak wygląda hygge wnętrze? Nie ma na to jednej recepty. Ważne, żeby było tak, jak lubicie. Ale jeśli mamy króciutko scharakteryzować wnętrze w klimacie hygge to przede wszystkim mamy na uwadze przestrzeń, w której dobrze się czujemy, relaksujemy i odpoczywamy. Dom ma być po prostu swojski, a nie jak z modnego katalogu. Ma być jasno, przytulnie, optymistycznie, wygodnie, bez ekstrawagancji i spinania się. Mile widziane są mięciutkie pledy i koce, kominki, kozy, pufy, poduchy, ciepłe bambosze. Prym wiodą wygodne sofy i fotele, w które można się zapaść i spokojnie poczytać ulubioną książkę.

Podłoga? Ta najlepiej by była drewniana. W ogóle najlepiej otaczać się naturalnymi surowcami takimi jak wełna, len, drewno, wiklina, korek czy rattan. Ważne jest także celebrowanie wspólnych chwil przy stole - niespieszne biesiadowanie, wspólne picie herbaty czy pieczenie zdrowych ciasteczek. Nie zapominamy oczywiście o zieleni. Widok roślin wycisza i relaksuje, a ich pielęgnacja może dawać wiele radości. W takim hygge wnętrzu jest sporo miejsca na pamiątki, antyki i wszystkie te przedmioty z duszą, które po prostu lubimy i są dla nas ważne. Ostatni ważny element jeśli chodzi o hygge wnętrza to oświetlenie. Staramy się wpuszczać do środka jak najwięcej naturalnego światła, wieczorem stawiamy na wiele nastrojowych lampek i lampionów. Dodatkowo palimy dużo świec, także tych zapachowych.

W naszej galerii trochę hygge inspiracji, a poniżej produkty, które są bardzo hygge: