Jesień niezmiennie kojarzy nam się z czasem śliwkowej uczty, gdy niemal codziennie mogłybyśmy jeść dorodne węgierki. Ale to też idealny moment na wprowadzenie do swojej pielęgnacji oleju z pestek śliwki. Co daje skórze i włosom ten naturalny kosmetyk? Jak go stosować i czy jest komadogenny?

Właściwości oleju z pestek śliwki

Jeśli dotąd twoja cera nie lubiła się z olejami albo wydawały ci się zbyt tłuste – gwarantujemy ci, że ten pozyskiwany ze śliwek całkowicie zmieni twój pogląd (i wygląd). Ma konsystencję płynnego jedwabiu, który nie obciąża skóry, lecz pozostawia na niej aksamitny, rozświetlający woal dający uczucie maksymalnego komfortu. Nałożony w optymalnej ilości, szybko się wchłania, a wręcz „wsiąka” w skórę, nasycając ją odżywczymi substancjami.

Wśród najważniejszych właściwości oleju śliwkowego można wymienić:

- ochronę antyoksydacyjną – olej śliwkowy to prawdziwy wymiatacz wolnych rodników, który spowalnia procesy starzenia i pomaga zniwelować widoczność istniejących zmarszczek dzięki mocnemu odżywieniu cery;

- maksymalne nawilżenie – olej ten zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (szczególnie oleinowy), które wzmacniają barierę hydrolipidową skóry. Do tego skutecznie zmiękcza, eliminuje szorstkość i łuszczenie się naskórka;

- normalizację pracy gruczołów łojowych – dzięki zawartości kwasu linolowego, który jest naturalnym składnikiem ludzkiego sebum, olej z pestek śliwki pomaga skórze odzyskać balans i zmniejsza jej przetłuszczanie się;

- ukojenie i zmniejszenie stanów zapalnych – witamina E w połączeniu z mieszanką NNKT działa jak opatrunek na suchą i podrażnioną skórę, więc to idealny olej do regeneracji cery jesienią oraz zimą.

Ważną zaletą oleju śliwkowego jest też wielofunkcyjność. To kosmetyk, który możesz wykorzystać zarówno w pielęgnacji cery, jak i włosów. Włosomaniaczki wykorzystują go na przykład do zabiegu olejowania – nadaje się zwłaszcza do suchych, matowych i puszących się pasm. Rozprowadzony na końcówkach nabłyszcza je i scala bez przetłuszczania. Olej z pestek śliwki świetnie regeneruje też zniszczone paznokcie, a ponieważ szybko się wchłania, po jego użyciu dłonie nie są tłuste. Warto też wspomnieć o fantastycznym zapachu oleju śliwkowego – jego aromatyczna woń przypominająca marcepan cudownie relaksuje i wycisza zmysły. Na długie, jesienne wieczory jest jak znalazł.

Uwaga: ważne jest to, abyś zwróciła uwagę na sposób wytwarzania oleju i jego pochodzenie. Aby zachował wszystkie dobroczynne właściwości, powinien być tłoczony na zimno. My darzymy pełnym zaufaniem olej z pestek śliwki od Ministerstwa Dobrego Mydła. Zamknięty jest w buteleczce z ciemnego szkła, która zapobiega utlenianiu się cennych kwasów tłuszczowych, oraz nie zawiera żadnych sztucznych dodatków. Wysoką jakością odznaczają się też oleje z pestek śliwki Oleiq, Etja i Nature Queen.

Jakie opinie ma olej z pestek śliwki?

Można śmiało powiedzieć, że olej śliwkowy to jeden z najlepiej ocenianych kosmetyków naturalnych, który sprawdza się praktycznie przy każdym typie cery. Większość czystych olei ze śliwki ma w internecie niemal 100% pozytywnych recenzji. Oto przykładowe opinie:

Używam dopiero od 3 dni i już jest efekt! Gładka buzia, mięciutka w dotyku, a po ciąży, ciężko było mi doprowadzić ją do porządku”.

Olej nawilża, nieziemsko zmiękcza skórę, wygładza ją, łagodzi wszelkie zaczerwienienia i stany zapalne, radzi sobie z suchymi skórkami i wrażliwą skórą wokół oczu. Zaznaczę tu, że mam skórę suchą, z którą doskonale sobie radzi mocno ją odżywiając. Do tego olej chroni przed czynnikami zewnętrznymi i utratą nawilżenia. Jednym słowem: cudo!

Komadogenność oleju z pestek śliwki. Czy zatyka pory?

Ze względu na wysoką zawartość kwasu oleinowego (omega-9) i linolowego (omega-6), olej śliwkowy jest dobrze tolerowany nawet przez cery tłuste i trądzikowe. Nie powoduje powstawania zaskórników ani nie nasila zmian zapalnych, choć oczywiście, tak jak w przypadku każdego oleju – powinnaś stosować go z umiarem, bo zbyt duża ilość może obciążyć skórę.

Jak stosować olej z pestek śliwki?

Masz do wyboru kilka opcji.

Aplikacja oleju solo – olejek rozgrzewasz w palcach i delikatnie nanosisz go na skórę. Możesz lekko wcierać, możesz też dociskać dłońmi twarz. Musisz przy tym pamiętać, że jednorazowa ilość aplikowana na twarz i szyję powinna odpowiadać 3-4 kroplom – tyle naprawdę wystarczy. Pod olej dobrze jest nałożyć nawilżające serum, np. z kwasem hialuronowym, albo wcześniej spryskać cerę hydrolatem.

Dodatek do kremu – wymieszaj olej śliwkowy ze swoim codziennym kremem nawilżającym, a wzbogacisz go o dodatkowe substancje odżywcze.

Dodatek do balsamu – na tej samej zasadzie możesz połączyć olej z pestek śliwki ze swoim ulubionym balsamem lub masłem do ciała. Skóra stanie się dzięki temu jedwabiście gładka i odżywiona. Na rynku dostępne są też gotowe kosmetyki z tym składnikiem – uwielbiamy szczególnie śliwkowy peeling i mocno nawilżający balsam w sztyfcie od Ministerstwa Dobrego Mydła. Pozostawiają na skórze cudowny, zmysłowy zapach.

Odżywka do paznokci – kilka kropel wmasuj w płytkę i macierz paznokcia. W ten sposób szybciej się zregenerują i będą mniej podatne na łamanie.

Olej na włosy – olej śliwkowy możesz też rozprowadzić równomiernie na włosach na ok. 30 minut przed ich umyciem. Następnie wypłucz kosmyki w ciepłej wodzie, nałóż odżywkę, poczekaj kolejne 10 minut, spłucz i umyj szamponem jak zwykle. Na koniec także pamiętaj o nałożeniu maski lub odżywki, by „domknąć” pielęgnację.

Olej na suche końce włosów – wmasowany w suche końcówki olej z pestek śliwki zapobiegnie ich rozdwajaniu się i okiełzna puszenie.

Czytaj też: Olejek rycynowy - 6 domowych zastosowań na twarz, włosy, brwi i rzęsy