Producenci nowej wersji "Króla Lwa" właśnie ujawnili kolejny trailer. Według nas to murowany hit tych wakacji. Na pewno większość z was pamięta wszystkie wzruszające sceny z udziałem Simby. A piosenki czy Hakuna Matata? W projekcie Disneya wzięli udział  Donald Glover (Simba), Beyoncé (Nala), James Earl-Jones (Mufasa), Chiwetel Ejiofor (Scar), Alfre Woodard (Sarabi), Billy Eichner (Timon) czy Seth Rogen (Pumbaa). Za reżyserię odpowiedzialny jest Jon Favreau ("Księga dżungli", "Szef", "Kowboje i obcy", "Iron Man"), a muzykę do "Króla Lwa" stworzy Hans Zimmer. Kompozytor już raz wygrał Oscara za ścieżkę dźwiękową do produkcji "Król Lew" z 1994. Czy powtórzy ten sukces?

Film trafi do kin 19 lipca 2019 roku. 

"Król Lew": o czym jest film?

Historia Króla Lwa to jedna z najpiękniejszych opowieści w dziejach kina. Po 25 latach od premiery kultowej animacji Jon Favreau ponownie zabiera widzów na afrykańskie sawanny…

Simba jest młodym, prawowitym następcą tronu po swoim ojcu – królu Mufasie. Jednak nie wszyscy mieszkańcy królestwa cieszą się z jego narodzin. Następcą Mufasy był bowiem dotąd jego brat – Skaza, który nie zamierza tak łatwo oddać władzy. Knując spisek i posuwając się do zdrady, doprowadza do tragedii, w wyniku której to jemu przypada w udziale tron. Simba zostaje wygnany, ale pozostając wierny naukom swojego ojca, Mufasy, bierze sobie do serca swoje królewskie przeznaczenie. Z pomocą dwójki nowopoznanych przyjaciół zamierza odzyskać należne dziedzictwo. Wcześniej musi jednak odszukać swoją drogę ku dorosłości.

"Król Lew": zwiastun