Pamiętacie subtelny srebrny makijaż na pokazie Diorhaute couture jesień-zima 2014/2015? Wizaż, w którym główną rolę grał produkt o nazwie Dior Silver Eyes, autorstwa Petera Philipsa, miał "nawiązywać do historii marki, jak i futurystycznego klimatu" (zobacz tutaj). Podczas kolejnej prezentacji, na sezon wiosna-lato 2015, dyrektor kreatywny Dior Make-up zdecydował się na podobny koncept. Jednak tym razem mamy make up w wersji pastelowej. Mięta, brzoskiwinia, róż i żółć - to właśnie te barwy będą lansować makijażyści związani z marką Dior.

fot. Thibaut de Saint Chamas for Christian Dior Parfums

Makijaż Dior na wiosenno-letnie miesiące łączy w sobie "jednocześnie mocne i delikatne ekspresje kolorów". W informacji prasowej możemy przeczytać:

"Poprzez ten makijaż chciałem pokazać kombinację klasycyzmu oraz wizjonertswa, które charakteryzuje tę kolekcję. (...) Skupiłem się na oczach tworząc bezprecedensowy produkt o nazwie Pastel Eyes (dostępny w sprzedaży od stycznia 2015, przyp. red)."

Co więcej, Philips stworzył produkt, wyglądający jak kawałki satyny na powiece. Chodziło mu obalenie klasycznego wizerunku tego materiału, który "w rzeczywistości dał efekt podobny do neoprenu". Tak jak w przypadku haute couture dyrektor Dior Make-up nie wykorzystał ani grama tuszu do rzęs! Zamiast tego zastosowano wokół oczu primer Backstage Eye Prime, a brwi podkreślono kredką Crayon Sourcils Poudre. Na twarz nałożono jedynie podkład o nazwie Diorskin Star Fluid Foundation i róż do policzków (Dior Blush n°536 Peach Splendor). Ostatnim krokiem był błyszczyk Rouge Dior Baume.

Makijaż na pokazie Dior wiosna-lato 2015 >>