Grażyna Torbicka w rozmowie z Hanną Lis: „To był skok na główkę w wieku 56 lat, czyli wtedy, gdy kobieta staje się niewidzialna” [WYWIAD]
W telewizji nieraz słyszałam, że powinnam ostrzej prowadzić rozmowy albo ostrzej oceniać filmy. Kamera bezbłędnie wyłapuje fałsz. A życie prędzej czy później też mówi „sprawdzam”. Nie ma sensu udawać kogoś, kim się nie jest. Jeśli czegoś nie czuję, nikt mnie do tego nie przekona – mówi Grażyna Torbicka.
Hanna Lis