Jeśli jeszcze nie macie w swojej szkatułce swojej Lunuli albo półksiężyca z jej kolekcji, to na pewno widziałyście je na szyi czy uszach waszych koleżanek albo na zdjęciach na instagramie. Biżuteria autorstwa Anki Krystyniak jest coraz popularniejsza. Nic zresztą dziwnego. Nie tylko zachwyca swoim wzornictwem, ale można ją traktować jak talizman. W końcu Krystyniak, jak mało kto, tak sprawnie operuje symboliką. Chętnie łączy polskie symbole z tymi religijnymi czy zapożyczonymi z baroku. Dodatkowo fascynuje ją numerologia i astrologia. 

Teraz zaprezentowała nową kampanię, a wraz z nią nową kolekcję. W sesji wizerunkowej wystąpiła ceniona polska modelka, która robi światową karierę i której twarz ozdabiała kiedyś magazyn ELLE - Maja Salamon. Sfotografował ją, pracujący w Warszawie i w Londynie - Borys Synak, a o stylizację zadbała Karolina Limbach

Na zdjęciach zobaczycie (oprócz pięknej Mai) serię pierścionków - m.in. z motywami: Isztar czy Chamsy. Krystyniak wprowadza złoto próby 585, a w niektórych (srebrnych i złotych) projektach zakuwa małe brylanciki. W kolekcji, oprócz biżuterii na palce, pojawią się także bransoletki w stylu boho i (uwaga nietypowe jak na design Anki) minimalistyczne naszyjniki - zobaczcie w naszej galerii!