Reklama

Mam słabość do włoskich produkcji, bo nawet kiedy opowiadają o rodzinnych dramatach, politycznych układach albo końcu pewnej epoki, robią to z niepodrabialnym wyczuciem stylu. Jest w nich intensywność południa, piękne kadry, emocje podane bez chłodnego dystansu i ten rodzaj atmosfery, który sprawia, że po seansie ma się ochotę zarezerwować bilet do Neapolu, na Sycylię albo chociaż zrobić sobie espresso w najładniejszej filiżance. Dlatego wybrałam trzy włoskie produkcje dostępne na Netflix: przenoszą w zupełnie różne światy, od zmysłowego kina Paolo Sorrentino, przez kostiumowy dramat z arystokratycznym rozmachem, aż po mroczny serial o Rzymie.

W tym artykule:

  1. „To była ręka Boga”
  2. „Lampart”
  3. „Suburra: Serial”

„To była ręka Boga”

„To była ręka Boga” („The Hand of God”) Paolo Sorrentino ogląda się jak wspomnienie zapisane w słońcu, zapachu morza i neapolitańskim chaosie. Reżyser wraca do młodości z czułością, ale bez przesadnej nostalgii, tworząc opowieść o dorastaniu, rodzinie, stracie i pierwszych fascynacjach zapamiętanych na zawsze. W tle jest Neapol lat 80., Diego Maradona i włoska codzienność, raz hałaśliwa i zabawna, raz boleśnie intymna. To propozycja dla tych, którzy lubią filmy piękne wizualnie, nieoczywiste i pełne emocji, ale podanych z charakterystyczną dla Sorrentino elegancją.

„Lampart”

„Lampart” to idealny wybór na wieczór, kiedy ma się ochotę na seans z rozmachem, pięknymi kostiumami i atmosferą świata, który powoli znika. Sycylia, arystokracja, polityczne przemiany i rodzinne napięcia tworzą tu tło dla opowieści o władzy, klasie, przywilejach i konieczności dostosowania się do nowych czasów. Jest w tym coś hipnotyzującego: pałace, spojrzenia wymieniane przy kolacji, rozmowy, w których więcej dzieje się między słowami niż w samych dialogach. To produkcja dla fanek i fanów eleganckich dramatów kostiumowych, gdzie historia miesza się z psychologicznym portretem bohaterów.

„Suburra”

Serial „Suburra” na Netflix pokazuje Rzym od strony dalekiej od turystycznych pocztówek. Zamiast romantycznych spacerów i espresso przy fontannie dostajemy miasto układów, ambicji, przemocy i wpływów, gdzie gangsterzy, politycy i ludzie Kościoła grają o tę samą stawkę. Tytuł ma tempo rasowego kryminału, ale jego największą siłą jest atmosfera, duszna, stylowa i niepokojąco wciągająca. To propozycja dla Ciebie, jeśli lubisz włoskie produkcje z charakterem: mroczne, dynamiczne i pełne bohaterów, którym trudno ufać, ale jeszcze trudniej przestać ich oglądać.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...