Kevin Hart wraca na ekran w swoim żywiole: szybko, głośno i z komediowym chaosem, który narasta z każdą minutą. W filmie „72 godziny” wcieli się w Joe, 40-latka, którego niewinna pomyłka na grupowym czacie katapultuje prosto w środek trzydniowego wieczoru kawalerskiego w Miami. Premiera na Netflix już 24 lipca.

WIDEO

player placeholder

W tym artykule:

1. „72 godziny” na Netflix: o czym opowiada nowa komedia?
2. Kevin Hart i Tim Story ponownie razem w filmie „72 godziny”
3. Obsada filmu „72 godziny”
4. Gdzie kręcono „72 godziny”? Zdjęcia i muzyka do filmu

Zobacz także:

„72 godziny” na Netflix: o czym opowiada nowa komedia?

Scenariusz zaczyna się od sytuacji, która mogłaby przydarzyć się właściwie każdemu. Ktoś przez przypadek dodaje do rozmowy niewłaściwą osobę i nagle zwykły dzień zmienia się w weekend bez planu, granic i możliwości odwrotu.

Joe trafia w sam środek imprezy, która z minuty na minutę coraz mniej przypomina niewinny wieczór kawalerski. Co więcej, stawką nie jest wyłącznie dobra zabawa. Bohater próbuje uratować swoją chwiejącą się karierę i zachować resztki zawodowej wiarygodności. Problem w tym, że im bardziej usiłuje przejąć kontrolę, tym szybciej sytuacja wymyka mu się z rąk.

To właśnie zderzenie uporządkowanego 40-latka z grupą dwudziestokilkulatków ma napędzać humor filmu. Różnice pokoleniowe, odmienne tempo życia, język i imprezowe rytuały stają się tu gotowym materiałem na serię niezręcznych, a zapewne także spektakularnie kompromitujących sytuacji. Bo nawet najbardziej dopracowany wizerunek potrafi rozsypać się w kilka sekund, zwłaszcza gdy w grę wchodzi Miami, presja i trzy doby bez chwili wytchnienia.

https://www.youtube.com/watch?v=N-J-HR3quc4&t=1s

Kevin Hart i Tim Story ponownie razem w filmie „72 godziny”

Za kamerą nowości Netflixa stoi Tim Story, reżyser, który doskonale czuje rytm komedii i potrafi wydobyć z aktorskich duetów maksimum energii. Dla fanów Kevina Harta „72 godziny” będzie również powrotem do sprawdzonej współpracy. Story i Hart spotkali się wcześniej na planie serii „Prawdziwa jazda”, gdzie o sile filmu decydowały błyskawiczne riposty, komediowy timing i wyrazista ekranowa chemia.

Tym razem zamiast policyjnej akcji dostaniemy imprezowy survival, w którym zasady przestają obowiązywać niemal od pierwszej sceny. Scenariusz napisali Matt Mider, Kevin Burrows, Jon Hurwitz i Hayden Schlossberg, przy czym Hurwitz i Schlossberg odpowiadają także za jego pierwotną wersję.

W gronie producentów znaleźli się m.in. John Davis, Jon Hurwitz, Hayden Schlossberg, Josh Heald, Kevin Hart, Luke Kelly-Clyne, Bryan Smiley, Will Packer i Tim Story. Za filmem stoją Hartbeat Productions, Davis Entertainment, Counterbalance Entertainment oraz The Story Company.

Obsada filmu „72 godziny”

Kevinowi Hartowi partneruje zestaw nazwisk, który łączy świeżą energię z ekranowym doświadczeniem. W obsadzie znaleźli się Marcello Hernández jako Nick, Mason Gooding jako Mason, Teyana Taylor jako Jennifer, Michael Mando jako Jaze, Zach Cherry jako Barry, Ben Marshall jako Hunter oraz Kam Patterson jako Freshman.

Na ekranie pojawią się również Mike Epps, Andy Garcia i Kevin Dunn. To interesujące połączenie osobowości, szczególnie w historii, w której precyzyjny timing, naturalna chemia i umiejętność odnalezienia się w kontrolowanym chaosie będą kluczowe.

72 godziny Netflix

Gdzie kręcono „72 godziny”? Zdjęcia i muzyka do filmu

Zdjęcia do „72 godziny” rozpoczęły się 24 czerwca 2025 roku w New Jersey. Za stronę wizualną filmu odpowiada operator Larry Blanford, natomiast muzykę skomponował Christopher Lennertz, wieloletni współpracownik Tima Story’ego. Ścieżkę dźwiękową nagrano w AIR Studios Lyndhurst w Anglii.

W komedii tempo jest wszystkim. Kamera musi nadążać za aktorami, montaż nie może zgubić rytmu, a muzyka powinna podkreślać emocje, nie odbierając puentom lekkości. „72 godziny” zapowiada się więc jak precyzyjnie zaplanowany chaos:  pełen pomyłek, zderzeń charakterów i sytuacji, o których bohaterowie najchętniej zapomnieliby następnego ranka.