Od lat toczymy ten sam spór. Netflix właśnie postanowił go wykorzystać
Co było pierwsze: jajko czy kura? To pytanie od lat dzieli ludzi równie mocno jak inny, popkulturowy spór: książka czy film? Netflix postanowił wykorzystać tę odwieczną dyskusję i stworzył nową kategorię dla miłośników ekranizacji.

Wraz z początkiem czerwca Netflix przygotował coś specjalnego dla miłośników książek. W serwisie pojawiła się nowa kategoria, która zbiera w jednym miejscu ekranizacje powieści, komiksów i internetowych fenomenów. To idealne miejsce dla tych, którzy lubią porównywać książkę z jej filmową wersją.
Od „Władcy Pierścieni” po „Lalkę”. Dlaczego tak kochamy ekranizacje?

Książki od zawsze pozwalały nam podróżować dalej niż jakikolwiek samolot. Przenoszą nas do innych światów, epok i kultur, pozwalają wejść do głowy bohaterów, których zaczynamy traktować jak bliskich znajomych. Nic więc dziwnego, że gdy ulubiona powieść trafia na ekran, emocje są ogromne.
Czasem ekranizacja spełnia wszystkie oczekiwania i staje się klasykiem sama w sobie. Tak było choćby z „Władcą Pierścieni”, serią o „Harrym Potterze” czy polską „Lalką”. Innym razem widzowie wychodzą z seansu przekonani, że książka była jednak lepsza. W końcu każdy czytelnik nosi w głowie własną wersję bohaterów, miejsc i wydarzeń.
Bywa jednak również odwrotnie. To właśnie film lub serial sprawia, że sięgamy po książkę. Po sukcesie „Bridgertonów” miliony czytelników odkryły powieści Julii Quinn. Podobnie było z „Gambitem królowej”, „Za zamkniętymi drzwiami” czy najnowszą ekranizacją „Stu lat samotności” Gabriela Garcíi Márqueza. Ekran i papier coraz częściej żyją dziś w symbiozie.
Netflix stworzył nową kategorię dla miłośników literatury

Platforma postanowiła wykorzystać rosnącą popularność ekranizacji i uruchomiła nową kolekcję zatytułowaną „Ekranizacje Twoich ulubionych książek”. Od 2 czerwca można ją znaleźć na stronie głównej serwisu, w wyszukiwarce oraz pod specjalnym adresem internetowym. Kolekcja została podzielona na dziewięć kategorii tematycznych, dzięki którym łatwiej znaleźć historie odpowiadające konkretnym czytelniczym gustom.
W nowej sekcji można znaleźć zarówno współczesne serialowe hity, jak i ekranizacje kultowych książek. Wśród tytułów dostępnych na Netfliksie znajdują się między innymi „Bridgertonowie”, „Gambit królowej”, „Ptaków Box”, „Zostaw świat za sobą”, „Sto lat samotności” czy wciągająca ekranizacja - „Ludzie, których spotykamy na wakacjach” - jeśli jeszcze nie widzieliście - bardzo polecam.
– Zauważyliśmy, że fani naprawdę ekscytują się ekranizacjami książek dostępnymi w Netflixie. Postanowiliśmy więc zrobić przyjemność miłośnikom czytania i stworzyliśmy miejsce, gdzie wygodnie można znaleźć filmowe i serialowe interpretacje ulubionych książek oraz odkryć nowe fascynujące historie. Oparliśmy się przy tym na niedawno unowocześnionym interfejsie, czerpiąc przykład z wcześniejszych kolekcji powiązanych z fanami, jak „Twoja zodiakalna lista”, które spotkały się z ciepłym przyjęciem. „Ekranizacje Twoich ulubionych książek” to wciągająca i ekscytująca kolekcja, która zawiera rozrywkę inspirowaną literaturą i pozwala naszym widzom wygodnie znaleźć coś nowego do obejrzenia w oparciu o ich czytelniczy gust – powiedziała Mansi Patel, dyrektorka ds. odkrywania treści w Netflixie.
Czy ekranizacje książek przeżywają właśnie swój złoty czas?

Patrząc na ostatnie lata, trudno oprzeć się wrażeniu, że literatura stała się jednym z najważniejszych źródeł inspiracji dla platform streamingowych. Netflix, Disney+, Prime Video czy HBO Max coraz częściej sięgają po bestsellery, klasykę i internetowe fenomeny, wiedząc, że za wieloma książkami stoi już gotowa społeczność fanów.
Nowa kolekcja Netflixa jest więc czymś więcej niż kolejną kategorią. To znak czasów, w których lista książek do przeczytania coraz częściej spotyka się z listą seriali do obejrzenia. A dla widzów, którzy potrzebują impulsu, aby przekonać się do czytania, oznacza to jedno - jeszcze łatwiej będzie odkryć historię, która najpierw trafi na ekran, a później na półkę z książkami.

