Netflix ponownie sięga po jedną z najgłośniejszych spraw kryminalnych w historii Polski, a tym razem akcja przenosi się do Łodzi, miasta, w którym na początku XXI wieku rozegrał się dramat, jaki podkopał zaufanie do ludzi w białych kitlach. Platforma ogłosiła 6 listopada 2026 roku rozpoczęcie zdjęć do fabularnego serialu „Skóry”, a za kamerą staje duet, który zbudował markę na mrocznych opowieściach o prawdziwych zdarzeniach: Jan Holoubek i Kasper Bajon, twórcy „Wielkiej wody” i „Heweliusza”.
WIDEO…
Jan Holoubek i Kasper Bajon kręcą „Skóry” dla Netfliksa
Sześcioodcinkowy thriller psychologiczny reżyserują wspólnie Jan Holoubek i Kasper Bajon, który jest również współautorem scenariusza. Scenariusz napisali Bajon wraz z Kingą Krzemińską, Łukaszem Czapskim i Ksawerym Bajonem, a za produkcję odpowiada Fremantle Polska, które współpracowało z twórcami przy ich wcześniejszych tytułach.
Zdjęcia ruszyły w listopadzie 2026 roku i potrwają do kwietnia 2027 roku. Ekipa pracuje w Łodzi, Warszawie oraz na Śląsku, między innymi w Katowicach, Chorzowie i Sosnowcu. Premierę „Skór” zaplanowano na 2028 rok, wyłącznie na platformie Netflix. Obsada produkcji nie została jeszcze ujawniona.
To już kolejna współpraca twórców, którzy zbudowali markę na opowieściach inspirowanych prawdziwymi, głośnymi wydarzeniami. Po dramacie o powodzi tysiąclecia i katastrofie promu „Heweliusz” duet ponownie przygląda się mechanizmom chciwości, bezkarności i instytucjom, które zawodzą tych, których miały chronić.
Bundzior i serial o aferze, która wstrząsnęła Polską
Głównym bohaterem „Skór” jest Bundzior, postać fikcyjna stworzona na potrzeby tej opowieści. Były więzień i niespełniony zapaśnik podejmuje pracę w łódzkim pogotowiu i trafia do świata, w którym śmierć pacjenta bywa źródłem zarobku, a przyjazd karetki nie zawsze oznacza ratunek. Wciągnięty w sieć korupcji i bezwzględnych układów, musi zdecydować, czy dalej czerpać zyski z procederu, czy zaryzykować wszystko, by ujawnić prawdę.
Twórcy świadomie unikają prostego podziału na dobrych i złych. „Interesuje nas, jak chciwość może popchnąć człowieka do zbrodni. Co kierowało tymi ludźmi? Dlaczego nie umieli powiedzieć »dość«, nawet gdy ceną było ludzkie życie? Pragnienie szybkiego zysku, oczekiwanie natychmiastowych efektów to przecież postawy, które rozpoznajemy także dziś” tłumaczy Kasper Bajon.
„Nie wierzę, że ktoś jest z góry predestynowany do zbrodni. Interesuje mnie, na ile odpowiadamy za własne decyzje, a na ile kształtują je okoliczności. Fikcyjni bohaterowie pozwalają nam pokazać te dylematy w bardziej uniwersalny sposób” dodaje Bajon.
Jan Holoubek podkreśla z kolei wagę tematu i jego niedokończone rozliczenie. „To nie tylko jedna z najgłośniejszych afer kryminalnych we współczesnej historii Polski, ale także skrajny przykład moralnego upadku służby publicznej. Mimo to mam poczucie, że ta historia wciąż nie została w pełni opowiedziana. Wierzę jednak, że powrót do niej może być próbą rozliczenia się z przeszłością i oddania hołdu zarówno tym, którzy niewinnie stracili życie, jak i tym, którzy przez lata cierpieli z powodu tego bestialstwa” mówi reżyser. Zaznacza też, że ważnym zadaniem twórców jest pokazanie szerszego kontekstu społeczno-ekonomicznego czasu transformacji.
Afera „łowców skór” w łódzkim pogotowiu, która stała się tłem serialu
Sprawę ujawnił reportaż „Łowcy skór” opublikowany 23 stycznia 2002 roku w „Gazecie Wyborczej”, którego autorami byli Tomasz Patora i Marcin Stelmasiak. Dziennikarskie śledztwo wykazało, że pracownicy łódzkiego pogotowia sprzedawali zakładom pogrzebowym informacje o zgonach pacjentów, a zmarłych nazywano w tym procederze „skórami”.
Z czasem na jaw wyszła jeszcze bardziej przerażająca prawda: niektórzy z zamieszanych, zamiast ratować życie, mieli celowo doprowadzać chorych do śmierci, między innymi podając pavulon, środek zwiotczający mięśnie, który bez właściwego zastosowania może prowadzić do uduszenia. Afera doprowadziła do serii śledztw, procesów i głębokiego kryzysu zaufania do służby zdrowia, a skala wszystkich ofiar przez lata pozostawała przedmiotem sporów i postępowań.
Jednym z konsultantów podczas prac nad scenariuszem był Tomasz Patora, autor reportażu „Łowcy skór. Tajemnice zbrodni w łódzkim pogotowiu”. Netflix podkreśla jednak, że „Skóry” pozostają opowieścią fabularną i autorską wizją twórców, a nie reporterską rekonstrukcją sprawy.