Reklama

Kwasy latem? Ten temat budzi sporo kontrowersji, ale warto wiedzieć, że problem nie dotyczy wszystkich substancji z tej grupy. Największej ostrożności wymagają mocne kwasy AHA, zwłaszcza glikolowy, a także wszelkie procedury ukierunkowane na intensywne złuszczanie, które może zwiększyć podatność skóry na podrażnienie i promieniowanie UV.

Inaczej jest z kwasem azelainowym, który poleciła mi kosmetolożka, gdy latem na brodzie i policzkach zaczęły pojawiać się drobne zmiany, a ślady po nich zostawały na skórze przez wiele tygodni. Jeśli potrzebujesz składnika, który wyciszy stan zapalny, pomoże przy przebarwieniach pozapalnych i nie wywoła podrażnienia nawet w upalne dni, nie znajdziesz nic lepszego.

Kwas azelainowy na letnie niedoskonałości

Kwas azelainowy ma działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne, a do tego wspomaga regulację rogowacenia naskórka. Jest polecany przy zaskórnikach, grudkach, zaczerwienieniach oraz śladach pozapalnych. Można stosować go latem, ponieważ sam w sobie nie powoduje fotouczulenia.

Kwas salicylowy na zaskórniki

Przy tłustej strefie T, zatkanych porach i drobnych krostkach przydatny może być kwas salicylowy. Jest rozpuszczalny w tłuszczach, dlatego dociera do nagromadzonego sebum w porach. Pomaga je oczyścić, zmniejsza liczbę zaskórników i wygładza nierówną powierzchnię cery. Sam kwas salicylowy nie jest uznawany za składnik fototoksyczny. Mimo to łatwo przesadzić z częstotliwością jego stosowania. Podrażniona i przesuszona skóra gorzej znosi słońce, dlatego serum z BHA wprowadzam wieczorem, zaczynając od jednej aplikacji w tygodniu. Dwie aplikacje zwykle wystarczają, jeśli kosmetyk ma stężenie 2%.

PHA dla delikatniejszej eksfoliacji

Kwasy PHA, takie jak glukonolakton i kwas laktobionowy, mają większe cząsteczki niż klasyczne AHA. Działają wolniej i bardziej powierzchniowo, dlatego zwykle powodują mniej pieczenia oraz łuszczenia. Oprócz delikatnego wygładzania pomagają utrzymać nawilżenie skóry. To ciekawa opcja przy cerze wrażliwej, odwodnionej albo takiej, która źle reaguje na mocne formuły.

Anua Azelaic Acid 10 Hyaluron Redness Soothing Serum

Jaki kosmetyk poleciła mi kosmetolożka? Anua Azelaic Acid 10 Hyaluron Redness Soothing Serum. Zawiera 10% kwasu azelainowego, a także kwas hialuronowy, pantenol, niacynamid, cynk PCA, skwalan, ceramid i składniki pochodzące z wąkroty azjatyckiej. Warto po niego sięgnąć w przypadku skóry z zaczerwienieniami, wypryskami i nierówną teksturą.

Q+A Azelaic Acid Serum

Drugą opcją jest Q+A Azelaic Acid Serum. W formule kwas azelainowy połączono z cynkiem PCA, który wspiera pielęgnację cery przetłuszczającej się i skłonnej do zmian. To prostsza propozycja dla osób szukających lekkiego serum na niedoskonałości oraz przebarwienia pozapalne.

Nacomi Next Lvl Kwas Salicylowy 2% + PHA

Przy zaskórnikach i rozszerzonych porach warto wybrać Nacomi Next Lvl Kwas Salicylowy 2% + PHA. To połączenie odpowiada potrzebom cery tłustej i mieszanej, szczególnie gdy latem szybciej pojawia się nadmiar sebum.

Kiedy zrobić przerwę?

Kwasy nie powinny trafiać na skórę poparzoną słońcem, uszkodzoną ani mocno podrażnioną. Rezygnuję z nich również po depilacji twarzy, zabiegach laserowych, peelingach gabinetowych i podczas zaostrzenia egzemy albo trądziku różowatego. Pamiętaj: jeśli zmiany są bolesne, rozległe albo pozostawiają blizny, serum z drogerii nie zastąpi leczenia dermatologicznego.

Obowiązkowo SPF

To, że kwas azelainowy czy salicylowy nie wywołuje fotouczulenia, nie oznacza możliwości rezygnowania z filtra. Codziennie należy nakładać szerokopasmowy SPF 50 i reaplikować go co dwie godziny. Skóra z niedoskonałościami ma skłonność do przebarwień, a słońce może je utrwalać. Filtr chroni efekty pielęgnacji i ogranicza ryzyko powstawania kolejnych plam.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...