Polskie kino biograficzne jest wyjątkowe, bo potrafi łączyć fascynujące, często nieoczywiste historie z prawdziwymi, żywymi emocjami. Dzięki temu mamy szansę poznać doskonale znane osoby od zupełnie innej strony. Właśnie tak zapowiada się film „Adam”, opowiadający o karierze Adama Małysza.To jedna z tych produkcji, na które naprawdę wiele osób czeka, a już samej promocji towarzyszą duże emocje. Jedni chcą zobaczyć historię króla polskich skoczni, inni czekają dlatego, że nowy zwiastun zapowiada przede wszystkim wzruszającą opowieść o trudnych początkach wielkiej kariery. Jednak przede wszystkim będzie to film pokazujący życie człowieka, który zanim został mistrzem, był po prostu Adamem.
WIDEO…
„Adam” – film, który nie pyta o finał, a o sam początek
Rzadko kiedy ktoś zadaje pytanie o to, co kryje się za wielkim sukcesem. Liczy się efekt, a nie to, jak został osiągnięty. A co, jeżeli droga jest równie ważna, a może nawet ważniejsza niż sam szczyt? Lata wyrzeczeń, łzy przelane podczas morderczych treningów, wątpliwości, czy na pewno warto, oraz ludzie, przez których pewność siebie gdzieś znika – właśnie o to najczęściej nikt nie pyta.
Prawda jest taka, że Adam Małysz, zanim został wielkim sportowcem, był zwykłym chłopakiem. No, może nie do końca zwykłym, bo obdarzonym ogromnym talentem i jeszcze większą determinacją. On również miał chwile, gdy nie wiedział, co powinien robić, a jego sportowa przyszłość nie była czymś pewnym. Presja ze strony trenera, trudna relacja z ojcem oraz brak perspektyw – mogłoby się wydawać, że to moment, w którym trzeba zrezygnować. Jednak determinacja, wola walki i miłość sprawiają, że dusza sportowca nigdy nie milknie.
Właśnie o to pyta film „Adam”. Nie o sukces, ale o jego cenę. Nie o finał, lecz o sam początek. Nie o króla skoków, ale po prostu o Adama.
Deklewa i Szopa. Kto jeszcze wystąpi w filmie o Adamie Małyszu?
W Adama Małysza wcieli się Bartłomiej Deklewa, aktor młodego pokolenia, który w ostatnich latach pojawił się w kilku głośnych polskich produkcjach. Można było go zobaczyć wcześniej między innymi w „Światłoczułej”, „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”, a teraz również w medycznym serialu „SOR”. Na ekranie będzie mu towarzyszyła Maja Szopa w roli Izy Małysz, którą widzowie mogą znać z „Wojennych dziewczyn”, „Pewnego razu na krajowej jedynce” oraz „To musi być miłość”.
Obok Deklewy i Szopy w obsadzie znaleźli się również Ireneusz Czop, Tomasz Kot, Andrzej Kłak, Paweł Koślik, Piotr Głowacki, a także laureatka Orła za rolę w „Kobiecie na dachu” Dorota Pomykała. Pieczę nad realizacją całej produkcji sprawuje stojący za kamerą Tomasz Matuszczak – reżyser „Młodych glin”, „Miasta długów” oraz „Królów”.
Kiedy film „Adam” trafi do kin?
To jedna z tych premier, które już na kilka miesięcy przed debiutem wywołują duże zainteresowanie, a gdy 29 października Monolith Films opublikowało nowy zwiastun, stał się on zapowiedzią naprawdę wielkich emocji.
Już po samym trailerze widać, że twórcy stawiają zarówno na opowiedzenie nikomu wcześniej nieznanej historii, jak i na emocje bohaterów, pokazując, że za ogromnym sukcesem kryło się znacznie więcej. Dla wielu fanów Adama Małysza będzie to sentymentalny powrót do jego początków, jednak jedno jest pewne – nie będzie to jedynie opowieść o skokach, ale także o miłości, ambicji oraz niezłomności, bez których droga na szczyt byłaby niemożliwa.
Obsada, fabuła, a teraz również zwiastun są obietnicą wielkiej historii i wielkiego kina, dlatego zdecydowanie jest na co czekać. Film trafi do kin 22 stycznia 2027 roku.