To nie jest kolejny film biograficzny, który stawia pomnik postaci zapisanej na kartach historii Polski. Jacek Kuroń – intelektualista, działacz opozycji w PRL, współtwórca Komitetu Obrony Robotników, doradca „Solidarności” i bliski współpracownik Lecha Wałęsy, a po 1989 roku minister pracy w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. „Dla mojego pokolenia Jacek Kuroń był gigantem. 1989 rok był dla nas jednym z najważniejszych wydarzeń. (...) Okazało się jednak, że najciekawsze w nim było… jego małżeństwo” – powiedział producent Robek Kijak podczas konferencji na Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni.

WIDEO

player placeholder

„Nasza rewolucja” to historia znana z podręczników, nakładająca się na historię bardzo intymną. Jacek (Arkadiusz Jakubik) i Gaja (Magdalena Popławska) walczą z władzami o demokratyczną Polskę. To on jest liderem, ale ona jest nieodłącznym elementem tej walki i jego ogromnym wsparciem. Ich mieszkanie na warszawskim Żoliborzu jest nieformalnym centrum działalności KOR-u. Rzadko są sami. A jednak to z tych z trudem wyłuskanych momentów intymności dowiadujemy się, że ich miłość jest czuła, wrażliwa i że stawiają siebie na pierwszym miejscu. „Tylko w ciebie wierzę” – mówi Jacek do Gajki.

Nasza rewolucja
Materiały prasowe
Zobacz także:

Arkadiusz Jakubik i Magdalena Popławska jako Jacek i Gaja Kuroniowie

W rolę Jacka Kuronia wcielił się Arkadiusz Jakubik, który pomimo odrzucenia najbardziej charakterystycznych cech polityka zagrał bardzo przekonująco. W „Naszej rewolucji” widzimy więc głównego bohatera bez słynnej chrypki, ale za to ciągle spowitego papierosowym dymem. „Postawiłem na takiego bohatera, na którego czekam jako widz. Skupiłem się na emocjach. Miałem nadzieję, że widz pójdzie za bohaterem” – wyznał Jakubik.

Magdalena Popławska
Materiały prasowe

Jest również Magdalena Popławska jako Gajka, która przybliża jej historię i stanowi emocjonalną oś filmu. To silna kobieta, ale jednocześnie pełna czułości, spokoju i wewnętrznej kruchości, której Popławska nie próbuje przesadnie eksponować. Gaja w jej wykonaniu nie pozostaje w cieniu Jacka – ma własny głos, temperament i siłę, a ich związek oglądamy w dużej mierze właśnie poprzez jej emocje. Aktorka, przygotowując się do roli żony Jacka Kuronia, przeczytała listy, które Kuroniowie wysyłali sobie, gdy ona została deportowana, a on przebywał w więzieniu. Ta intymność korespondencji przenika do jej roli: w spojrzeniach, gestach i krótkich momentach ciszy Popławska potrafi powiedzieć o tej relacji więcej niż niejeden dialog.

Nasza rewolucja
Materiały prasowe

„Nasza rewolucja” opowiada o Kuroniach inaczej. W centrum tej historii jest miłość

Są takie filmy, gdzie potrzeba czasu, żeby w nie wejść. W świat „Naszej rewolucji” wchodzi się jednak niemal od razu. Film zaczyna się od ucieczki od wielkiej polityki i zaprasza widza do intymnego świata Kuroniów, którzy kochają się na zabój i nie są w stanie bez siebie żyć. Przekonujemy się o tym już od pierwszych kadrów i dzięki temu jesteśmy w stanie lepiej ich zrozumieć. „Zrobiliśmy film o uczuciach, a uczucia się nie starzeją” – powiedział na konferencji w Gdyni Piotr Domalewski.

Niektórzy mogą mieć wątpliwości, czy film tak mocno osadzony w kontekście historycznym trafi do szerokiego grona widzów. Twórcy „Naszej rewolucji”, która powalczy w Konkursie Głównym FPFF, stworzyli jednak uniwersalną opowieść o miłości i bohaterów z krwi i kości. Jestem przekonana, że „Nasza rewolucja” będzie rezonować z widzami różnych pokoleń, ponieważ opowiada nie tylko o miłości, ale też o wspólnocie – o ludziach, którzy razem próbują zmienić rzeczywistość, nie tracąc przy tym tego, co dla nich najważniejsze. Premiera filmu odbędzie się 11 listopada 2026 roku.