Na pierwszy rzut oka Anka ma wszystko, czego można sobie życzyć. Kochający mąż, dzieci, praca i wygodne mieszkanie w centrum miasta - trudno narzekać na taki zestaw. Problem w tym, że życie nie zawsze respektuje nasze plany. Kiedy na jaw wychodzi zdrada, kariera zaczyna się sypać, rodzinne relacje wystawione zostają na próbę, a nad mieszkaniem pojawia się widmo komornika, bohaterka musi zdecydować, co zrobić z tym, co jej zostało. I czy utrata dotychczasowego życia może stać się początkiem czegoś lepszego.

WIDEO…

player placeholder

„Jak żyć, żeby nie zwariować”? To pytanie zna chyba każdy z nas

Jak żyć żeby nie zwiariować
mat. prasowe

Jak żyć, żeby nie zwariować? To pytanie, które - myślę - choć raz pojawiło się w głowie każdego z nas. Kiedy sprawy komplikują się jednocześnie, codzienność przypomina niekończącą się listę obowiązków, a rozwiązania kolejnych problemów wydają się coraz mniej oczywiste, łatwo zatęsknić za chwilą świętego spokoju. Czasem wystarczy jednak jeden nieoczekiwany zwrot, by dotychczasowy porządek przestał mieć znaczenie.

Zobacz także:

Nowa polska komedia podchodzi do tego dylematu z humorem i dystansem. Anka nie zamierza spędzić reszty życia na rozpamiętywaniu porażek. Zamiast tego będzie musiała odnaleźć się w nowej rzeczywistości, zmierzyć z rodzinnym chaosem i sprawdzić, czego tak naprawdę chce. Przed nią nie tylko trudne rozmowy i finansowe kłopoty, ale też szansa, by zacząć żyć na własnych zasadach.

Twórcy stawiają na dobrze znany, choć wciąż aktualny temat: co robimy, kiedy scenariusz, według którego dotąd żyliśmy, nagle przestaje działać? Czy można odnaleźć siebie na nowo, gdy rozpada się to, co wydawało się stabilne? I czy w środku życiowego zamieszania jest jeszcze miejsce na śmiech?

Magdalena Popławska i gwiazdorska obsada

Jak żyć żeby nie zwiariować
mat. prasowe

W roli Anki zobaczymy Magdalenę Popławską, aktorkę znaną z ról filmowych i serialowych, która potrafi łączyć wyrazistość z emocjonalną wiarygodnością. Jej bohaterka nie jest idealną kobietą, która zawsze wie, co zrobić. To osoba próbująca pogodzić wiele ról - żony, matki i pracownicy - aż w końcu musi zadać sobie pytanie, czy w tym wszystkim zostało jeszcze miejsce dla niej samej.

Piotr Rogucki wciela się w Bartka, męża Anki, którego decyzje stają się jednym z powodów rodzinnego kryzysu. Na ekranie partnerują im Barbara Wypych jako Ada, przyjaciółka gotowa wspierać bohaterkę w trudnych chwilach, oraz Dorota Kolak w roli Teresy, matki Anki i kobiety, która zawsze ma własną receptę na cudze problemy.

W obsadzie znalazł się również Kamil Szeptycki jako Mikołaj, pewny siebie prawnik rozwodowy, który nieoczekiwanie spotyka kogoś wymykającego się jego schematom. Piotr Trojan gra Lucka, stand-upera zmagającego się z kryzysem twórczym, a Krzysztof Stelmaszyk wciela się w Konstantego, ojca Bartka. W filmie pojawiają się także Zofia Zborowska-Wrona, Marcin Perchuć oraz młodzi aktorzy Maja Seklecka i Wiktor Wieczorek.

To opowieść o ludziach, którzy nie zawsze podejmują najlepsze decyzje, czasem sami komplikują sobie życie, a mimo to próbują odnaleźć własną drogę do szczęścia. W centrum pozostaje Anka, ale jej historia rozgrywa się na tle relacji rodzinnych, przyjaźni i nowych znajomości. Każda z tych postaci mierzy się z własnymi oczekiwaniami i wyobrażeniami o tym, jak powinno wyglądać udane życie.

Twórca „Lejdis” wraca z nową komedią

Jak żyć żeby nie zwiariować
mat. prasowe

Za kamerą stanęli Tomasz Konecki i Iwona Ogonowska-Konecka, a scenariusz napisała Karolina Szymczyk. Tomasz Konecki ma na koncie „Lejdis” i „Testosteron” - komedie, które na trwałe zapisały się w historii polskiej rozrywki i zdobyły szeroką publiczność. „Lejdis” szczególnie mocno zapisało się w popkulturze dzięki opowieści o przyjaźni, związkach i kobiecych doświadczeniach podanej w lekkiej, bezkompromisowej formie.

„Jak żyć, żeby nie zwariować” również bierze na warsztat relacje i codzienne kryzysy, ale tym razem punktem wyjścia jest moment, w którym bohaterka traci niemal wszystko, co dotąd dawało jej poczucie bezpieczeństwa. Zamiast udawać, że istnieje prosta recepta na szczęście, film proponuje spojrzenie na życiowe zakręty z przymrużeniem oka.

„Jak żyć, żeby nie zwariować” trafi do kin 23 października 2026 roku. To propozycja dla widzów, którzy lubią polskie komedie o związkach, rodzinnych perypetiach i zaczynaniu od nowa. Bo czasem, gdy wszystko idzie nie tak, jedynym rozsądnym wyjściem jest spróbować napisać własną historię jeszcze raz.