Ten polski serial z 2025 roku zdobył rekordową popularność na Netflixie. Ma ponad 14 milionów wyświetleń
Zapytaliśmy AI i najpopularniejszy polski serial na Netfliksie. Biorąc pod uwagę ilość wyświetleń to "Tylko jedno spojrzenie" jest numerem jeden. Hitowa polska adaptacja powieści Harlana Cobena utrzymywała się w zestawieniach najchętniej oglądanych tytułów w kilkudziesięciu krajach.

- Basia Wilk
W marcu 2025 roku na platformie Netflix zadebiutował polski serial „Tylko jedno spojrzenie”, bazujący na popularnej powieści Harlana Cobena. Produkcja szybko zyskała ogromną popularność, osiągając rekordową liczbę 14,7 miliona wyświetleń w Polsce i za granicą w pierwszej połowie roku. Serial stał się dzięki temu najchętniej oglądaną polską produkcją na Netflixie w 2025 roku, wpisując się w rosnący trend zainteresowania polskimi serialami na światowej scenie VOD.
Fabuła serialu „Tylko jedno spojrzenie”
„Tylko jedno spojrzenie” to kryminalno-psychologiczny thriller z elementami dramatu, który śledzi historię Grety (w tej roli Maria Dębska), projektantki biżuterii, której życie zostaje wywrócone do góry nogami, gdy przypadkowo odkrywa dowody na podwójne życie swojego męża (Cezary Łukaszewicz). Serial opowiada o zaufaniu, zdradzie i sekretach skrywanych przez najbliższych. Splot zagadek i nagłych zwrotów akcji sprawia, że widzowie przez cały czas trzymają kciuki za bohaterów.
Sukces oglądalności a opinie krytyków
Dane Netflixa wskazują, że serial zdobył serca milionów widzów. Tylko w Polsce zanotował ponad 14 milionów wyświetleń, a popularność rośnie także w innych krajach europejskich. To imponujący wynik w porównaniu z innymi polskimi produkcjami czy nawet zagranicznymi hitami.
Jednak odbiór krytyków był bardziej umiarkowany. Serwis Filmweb przyznał serialowi ocenę 5,7/10 na podstawie ponad 13 tys. głosów użytkowników oraz 4,1/10 od krytyków. Recenzenci podkreślają, że choć fabuła jest pełna zwrotów akcji i napięcia, momentami przeludniona wątkami, co może dezorientować widza. Bogna Goślińska wskazuje, że serial „mocno trzyma przy ekranie, choć momentami gubi rytm i niepotrzebnie gmatwa narrację”.
Opinie fanów są podzielone, ale przeważają te pozytywne. „Oglądalny. I tyle.” – ocenił jeden z użytkowników Filmwebu. Inny zauważył: „Serial wciąga i dobrze się go ogląda, chociaż jest za dużo wątków”.
Sukces polskich seriali na Netflixie
Popularność „Tylko jedno spojrzenie” wpisuje się w szerszy fenomen polskich produkcji na międzynarodowych platformach streamingowych. Produkcje takie jak „Ultraviolet”, „W głębi lasu”, "Heweliusz" czy „Rojst” zdobywają uznanie krytyków i widzów na całym świecie.

