Krem pod oczy, który porządnie pielęgnuje, ale nie obciąża delikatnej skóry? Joanna Horodyńska znalazła taki produkt już lata temu i, jak zdradziła w nowym odcinku „Kosmetyczki ELLE”, pozostaje mu wierna do dziś. Można nakładać go rano, pod makijaż, a nawet dokładać w ciągu dnia. Jej wybór to Bobbi Brown Extra Repair Eye Cream.

Używam go od wielu lat. Nie obciąża, mogę go stosować zarówno rano, jak i pod korektor – nie waży się” – mówi Joanna Horodyńska. I zwraca uwagę na jeszcze jedną zaletę kosmetyku: jego formuła ma być na tyle komfortowa, że trudno z nią przesadzić, nawet jeśli po krem sięgamy więcej niż raz w ciągu dnia. Do tego szybko się wchłania, co w przypadku pielęgnacji stosowanej bezpośrednio przed makijażem jest szczególnie ważne.

Bobbi Brown Extra Repair Eye Cream – co potrafi ulubiony krem Joanny Horodyńskiej?

Okolica oczu jest wyjątkowo wymagająca. Cienka skóra szybko zdradza oznaki zmęczenia i odwodnienia, a przesuszona sprawia, że drobne linie stają się bardziej widoczne. Jednocześnie zbyt ciężka pielęgnacja może nie współpracować z makijażem. Bobbi Brown Extra Repair Eye Cream ma łączyć intensywne działanie pielęgnacyjne z formułą odpowiednią również pod makijaż.

Zobacz także:

Producent przypisuje mu działanie nawilżające, odżywcze, rewitalizujące i przeciwstarzeniowe. Krem ma poprawiać wygląd skóry wokół oczu, wygładzać drobne linie, zwiększać jej napięcie oraz pomagać w redukcji widoczności cieni. I tu warto zrobić małe zastrzeżenie. Joanna Horodyńska, gościni „Kosmetyczki ELLE”, przyznaje, że sama ma naturalnie widoczne cienie pod oczami i w jej przypadku krem nie sprawia, że znikają. Bo nawet najlepszy kosmetyk nie zmieni naszych uwarunkowań genetycznych ani naturalnej budowy skóry. Polubiła go natomiast za coś innego: za to, jak pielęgnuje i otula delikatną okolicę oczu, nie obciążając jej przy tym, oraz za komfortową formułę, która dobrze współpracuje z makijażem. To właśnie dlatego od lat pozostaje jednym ze stałych elementów jej kosmetyczki.

Za te właściwości odpowiada kompozycja składników ukierunkowanych zarówno na nawilżenie, jak i oznaki zmęczenia oraz starzenia się skóry.

Formuła kremu jest bogata i mocno nastawiona na nawilżenie oraz ochronę delikatnej skóry wokół oczu. Wysoko w składzie znajdziemy m.in. wazelinę, silikony, masło shea i glicerynę – składniki, które pomagają ograniczać utratę wilgoci, zmiękczają skórę i pozostawiają ją przyjemnie wygładzoną. Nawilżające działanie formuły uzupełniają m.in. kwas hialuronowy i trehaloza.

Lista składników pielęgnujących jest jednak znacznie dłuższa. Są tu peptyd Argirelin, kofeina i witamina E, a także oleje z wiesiołka i pestek winogron. Formułę wzbogacają również liczne ekstrakty roślinne, m.in. z morwy, tarczycy bajkalskiej, zielonej herbaty, oliwki i jabłka oraz ekstrakty z alg. To właśnie takie połączenie składników nawilżających, natłuszczających i wygładzających dobrze tłumaczy efekt „otulenia” skóry, o którym mówi Joanna Horodyńska.

Kosmetyki Joanny Horodyńskiej