Modern Art

Tak koncept swojej jesienno-zimowej kolekcji ujmuje Deni Cler. Bo to właśnie takie miejsca jak nowojorska MoMA, londyńskie Tate czy Guggenheima z hiszpańskiego Bilbao zainspirowały projektantów do stworzenia nowej kolekcji marki, którą premierowo możecie obejrzeć na ELLE.pl.

WIDEO

player placeholder

Modern Art to kolekcja dla kobiet, które nad zgiełk współczesnej cywilizacji przedkładają harmonię z otoczeniem i środowiskiem naturalnym, a do mody podchodzą z rozmysłem.

Ta idea odzwierciedla się m.in. w materiałach, jakich użyto do stworzenia kolekcji. Naturalne, najwyższej jakości tkaniny, jak wełna owcza, kaszmir, welur oraz jedwab, w połączeniu z uniwersalnymi krojami tworzą elementy, które będziemy uwielbiać przez lata. "Kolekcja nawiązuje zarówno do wielkiego krawiectwa lat 50. i 60., jak i do współczesnego stylu życia, w którym wygoda jest tak samo ważna, co wygląd. Dzięki temu Modern Art jest idealną propozycją dla kobiet potrzebujących klasyki, ale o nieoczywistym, mniej formalnym charakterze" - mówi Iwona Kossmann, prezes Deni Cler.

W kolekcji znalazły się m.in. pięknie skrojone garnitury, także te o smokingowym kroju, mała czarna z bufiastymi rękawami, golf z konstrukcyjnym wykończeniem (marzenie!), oversizowe płaszcze w stylu teddy bear, swetry o dużym splocie, klasyczne jedwabne spódnice i białe koszule, a także zjawiskowe suknie wieczorowe i denim z modowym zacięciem. Kolorystyka? Odcienie ziemi, eleganckie beże i karmel, błękit, głęboka zieleń, cytryna, a także najbardziej "it" odcień roku - lila.

Zobacz także:

Nowoczesny charakter ubrań podkreślają dodatki, które przyjechały do Polski z włoskich manufaktur - skórzane rękawiczki i kozaki wyróżniające się intensywnymi kolorami, miękkie, długie szaliki i małe torebki z rączkami stworzonymi z koralików (jeden z najważniejszych mikrotrendów tej jesieni). Zdjęcia kolekcji, wykonane przez Agnieszkę Kuleszę i Łukasza Pika znajdziecie w naszej galerii.

Nowa rzeczywistość

Kolekcje Modern Art zaprezentowano w formie digital. Pokaz stworzony w Studio 360 przybrał formę instalacji wideo, a Deni Cler jest pierwszą w Polsce marką, która postawiła na właśnie tę formę przedstawienia nowości. W nagraniu wzięły udział przyjaciółki marki: Daria Widawska, Beata Ścibakówna, Joanna Racewicz, Anna Dec i Marta Kuligowska.

Co najbardziej podobało im się w nowej kolekcji Deni Cler?

Daria Widawska: "Szczególnie część nazwana Tate, czyli szarości. To jest coś, co bardzo, bardzo lubię i uwielbiam zestawiać także z innymi rzeczami w innych kolorach. Ta podstawa w tej kolorystyce wydaje się być dla mnie korzystna, a ja się w niej bardzo wygodnie i cudownie czuje."

Joanna Racewicz: "Każdy z tych modeli ma w sobie coś niezwykle urokliwego. I te, które są inspirowane Nowym Jorkiem i muzeum MoMA, i te z Louvre, z Paryża, także te z Bilbao, z muzeum Guggenheima i ta ostatnia kolekcja, czyli La Scala i Mediolan."

Anna Dec: "Bardzo podobała mi się zimowa, puchowa, grafitowa kurtka. Jest sportowa, ale jednocześnie odzwierciedla moje zamiłowanie do klasyki i ponadczasowej elegancji, którą lubię też zachować w sportowym wydaniu. "

Marta Kuligowska: "Camelowy płaszcz to jest coś, co musiałabym mieć, gdym go już nie miała. Na lata, absolutna klasyka, miłość od pierwszego wejrzenia i zawsze gdy go założę jest efekt wow."

Zdjęcia i montaż to dzieło Daniela Trucholi, stylizacje stworzyła Agnieszka Ścibior, za makijaż modelek odpowiadała marka EstéeLauder, a za fryzury Gold Professional Haircare.

Kolekcja Modern Art dostępna jest od lipca w salonach stacjonarnych i na www.denicler.eu