Są tacy bohaterowie literatury, których rozpoznajemy, zanim jeszcze padnie ich nazwisko. Sherlock Holmes z nieodłączną fajką i lupą, Columbo w pogniecionym płaszczu, panna Marple z pozornie niewinnym spojrzeniem czy wreszcie Herkules Poirot ze swoim perfekcyjnie przystrzyżonym wąsem i słynnymi „małymi szarymi komórkami”. Przez dekady kolejni detektywi próbowali zdobyć miejsce w panteonie tych najbardziej kultowych, ale Poirot tuż obok Sherlocka naprawdę nie ma sobie równych.
WIDEO…
Bo trudno o drugiego śledczego, który łączyłby genialny umysł z tak wyrazistą osobowością. Jest pedantyczny, teatralny, momentami nieznośnie pewny siebie, a przy tym potrafi dostrzec szczegół, który wszystkim innym umyka. Agatha Christie stworzyła bohatera, który dawno przestał być tylko postacią z kryminałów. Poirot stał się popkulturową ikoną - a teraz BBC w nowym serialu „Hercule” chce pokazać, kim był, zanim został legendą.
BBC szuka nowego fenomenu i stawia na nazwisko, które nie wymaga reklamy

Od czasu, gdy „Sherlock” w 2010 roku podniósł poprzeczkę popularności dla brytyjskiego kryminału, każda kolejna propozycja z tej półki jest mierzona nie tylko jakością, ale też skalą emocji, jakie potrafi wzbudzić. W sieci widać to czarno na białym: wokół „Sherlocka” powstało ponad 120 tysięcy fan fiction na Archive of Our Own. To liczby, które pokazują, jak silnie widzowie przywiązują się do bohaterów, gdy dostają świeżą interpretację.
BBC i BritBox wybierają więc kierunek, który łączy prestiż z rozpoznawalnością: Herkules Poirot jest marką w klasycznym znaczeniu tego słowa. Książki z jego udziałem sprzedały się na świecie w ponad 750 milionach egzemplarzy, a ekran miał już wiele twarzy tej postaci: od serialu z Davidem Suchetem, przez filmy z Peterem Ustinovem, po kinowe odsłony z Kennethem Branaghiem. „Hercule” z 33 letnim Edwardem Bluemelem ma dopisać do tej historii zupełnie nowy rozdział.
Edward Bluemel jako najmłodszy Poirot: nowa energia, stare zasady gry

Obsadzenie Edwarda Bluemela (znanego m.in. z „My Lady Jane”, „Sex Education” i „Killing Eve”) to wyraźny sygnał: twórcy chcą opowiedzieć o Poirocie zanim stał się ikoną, którą znamy z późniejszych spraw. W tej wersji ma to być detektyw dopiero wchodzący na salony londyńskiego świata zagadek, jeszcze bez ciężaru legendy, za to z wyraźnie zarysowaną ambicją i rzemiosłem. Serial ma czerpać z trzech popularnych historii Agathy Christie, ale w centrum postawić moment formowania się charakteru.
Ważne są też relacje, które dla fanek i fanów kryminału bywają równie istotne jak sama intryga. W „Hercule” pojawią się kapitan Arthur Hastings oraz inspektor James Japp ze Scotland Yardu, a obok nich wątek tajemniczego przeciwnika. To ustawienie obiecuje klasyczny rytm: śledztwa, które odsłaniają nie tylko sprawcę, lecz także mechanikę współpracy i napięć między prywatnym detektywem a instytucją.
Poza Bluemelem BBC ogłosiło udział w projekcie m.in. Jamesa Nesbitta, Tamsin Greig, Jamesa D'Arcy'ego, Jacka Gleesona, Henry'ego Ashtona, Calvina Dembę, Guya Remmersa, Rebeccę Rittenhouse i Mawaana Rizwana.
Za scenariusz odpowiada Benji Walters, a reżyserię pierwszych odcinków powierzono Jonny’emu Campbellowi. Producentem jest James Prichard, prawnuczek Agathy Christie. Taki zestaw nazwisk daje produkcji literacki rodowód i wyraźny nadzór nad tym, by nowa odsłona pozostawała wierna duchowi oryginału, nawet jeśli opowiada go w bardziej współczesnym tempie.
Londyn lat 20. i Liverpool na planie: detale epoki mają tu pracować na napięcie
Nowy serial „Hercule” ma zostać osadzony w Londynie między I a II wojną światową, z akcentem na lata 20. XX wieku. To okres, który w kulturze popularnej ma wyjątkową siłę: elegancja ubioru, sztywne zasady towarzyskie i rosnące napięcia społeczne potrafią budować atmosferę równie skutecznie jak dialogi w pokoju przesłuchań. W tym świecie każdy gest jest znaczący, a reputacja bywa walutą.
Zdjęcia mają ruszyć niebawem, głównie w Liverpoolu. Dla widzów to ważna wskazówka: serial stawia na fizyczność miejsc i czytelny rys epoki, zamiast wyłącznie na stylizację „z katalogu”. Jeśli ten plan zadziała, „Hercule” może przyciągnąć nie tylko wiernych miłośników Christie, lecz także tych, którzy w kryminale szukają dopracowanej estetyki i inteligentnie prowadzonego napięcia.
Pierwszy sezon będzie miał 6 odcinków a premiera zaplanowana jest na drugą połowę 2027 roku.



























