Kierunek: Gdańsk
Nasza podróż rozpoczęła się w Warszawie. Do Gdańska ruszyliśmy komfortowymi samochodami BYD, a już sama droga stała się pierwszą okazją do rozmów i wspólnego spędzania czasu. O to, by podróż rozpoczęła się równie przyjemnie jak sam pobyt, zadbał InterContinental Warsaw, przygotowując catering na trasę.
Po przyjeździe zameldowaliśmy się w Holiday Inn Gdańsk – City Centre. Hotel, położony na Wyspie Spichrzów, tuż przy historycznym centrum, przez kolejne dwa dni był naszym gdańskim adresem. To lokalizacja, która pozwala cieszyć się energią miasta, a jednocześnie po intensywnym dniu wrócić do komfortowej przestrzeni.
Na miejscu doceniliśmy przestronne pokoje i wygodę, ale także hotelowe śniadania – różnorodne, obfite i pełne propozycji, dzięki którym każdy mógł rozpocząć dzień dokładnie tak, jak lubi.
Wieczór z widokiem na...
Pierwszy wieczór miał być przede wszystkim okazją do spotkania. Przenieśliśmy się do Sky Baru, skąd rozciąga się panorama Gdańska. Przy jednym stole czekała na nas kolacja z menu przygotowanym specjalnie przez szefa kuchni. Było smacznie, swobodnie i dokładnie tak, jak powinien zaczynać się wspólny wyjazd – bez pośpiechu, za to z przestrzenią na rozmowy, śmiech i poznawanie się.
Nie zabrakło również tematu, który dla ELLE jest szczególnie ważny – beauty. Podczas kolacji zaprosiliśmy naszych gości do świata Caudalie Paris, francuskiej marki, której filozofia łączy świadomą pielęgnację z czerpaniem inspiracji z natury. O potrzebach skóry, podejściu marki do pielęgnacji i najważniejszych zasadach beauty opowiedziała Marta Rudowicz, szefowa działu urody ELLE Polska.
Wieczór miał również swoją modową oprawę. O stylizacyjne detale zadbały MODIVO i eobuwie, dostarczając naszym gościom buty, torebki i dodatki. Bo choć dobrze wiemy, że styl zaczyna się od ubrania, to często właśnie jeden dobrze dobrany detal nadaje całości charakter. Podczas naszego gdańskiego wieczoru akcesoria zdecydowanie grały pierwsze skrzypce.
Poranek w dobrym stylu
Kolejny dzień rozpoczęliśmy od uroczystego śniadania. Po pełnym wrażeń wieczorze poranek był momentem na spokojne rozmowy, kawę i celebrację dobrego jedzenia.
Towarzyszyło nam Crodino – włoskie aperitivo 0,0%, którego charakterystyczny, lekko gorzkawy i orzeźwiający smak świetnie sprawdził się podczas wrześniowego poranka. Gdańsk przywitał nas bowiem wyjątkowo łaskawie – słońcem i temperaturą, która bardziej przypominała środek lata niż połowę września.
Nie mieliśmy więc wątpliwości, że tego dnia czas spędzimy również na wodzie.
Gdańsk z zupełnie innej perspektywy
Dzięki Premium Yachting zaprosiliśmy naszych gości na rejs. I choć Gdańsk znamy z charakterystycznych ulic, zabytkowych kamienic i nabrzeży, widziany z pokładu wygląda zupełnie inaczej.
Perspektywa wody pozwala dostrzec miasto na nowo. Znane miejsca nabierają innego charakteru, panorama staje się bardziej odległa, a tempo zdecydowanie zwalnia. Słońce, lekki wiatr, woda i dobre towarzystwo stworzyły jeden z tych momentów, które chciałoby się zatrzymać nieco dłużej.
Rejs był nie tylko kolejnym punktem programu, ale przede wszystkim chwilą oddechu – czasem na rozmowy, śmiech i cieszenie się tym, co dzieje się tu i teraz.
Dwa dni w stylu ELLE
Do wspólnego wyjazdu zaprosiliśmy Malwinę Obrzut, Dorotę Gol, Paulinę Skibę, Edytę Filipiak i Łukasza Kędziora. Dwa dni upłynęły nam na rozmowach, odkrywaniu miasta, dobrym jedzeniu i dzieleniu się inspiracjami.
Były moda i beauty, ale też to, co w takich spotkaniach najważniejsze – spontaniczne rozmowy, dużo śmiechu, nowe znajomości i wspólne doświadczenia. Gdańsk okazał się idealną scenografią dla tego spotkania: wystarczająco miejski, by dostarczyć inspiracji, i wystarczająco bliski naturze, by pozwolić choć na chwilę zwolnić.
Dwa dni minęły zdecydowanie za szybko. Zostały po nich zdjęcia, wspomnienia, nowe inspiracje i poczucie, że czasem najlepszym sposobem na znalezienie świeżego spojrzenia jest po prostu zmienić miejsce. Wyjechać, spotkać się, porozmawiać i zobaczyć dobrze znane rzeczy z zupełnie innej perspektywy.
Materiał promocyjny marki Elle