W większości seriali policyjnych wiemy, po której stronie stoi prawo. W „Line of Duty” ta granica szybko zaczyna się zacierać. Brytyjska produkcja stworzona dla BBC przez Jeda Mercurio zabiera nas do świata, w którym największym zagrożeniem może być człowiek noszący ten sam mundur.
WIDEO…
Historia rozpoczyna się od Steve'a Arnotta, funkcjonariusza, który odmawia udziału w tuszowaniu śmierci niewinnego człowieka. W konsekwencji zostaje przeniesiony do AC-12 – specjalnej jednostki zajmującej się wykrywaniem korupcji w policji. Tam spotyka Kate Fleming i przełożonego zespołu, Teda Hastingsa.
Ich zadanie? Sprawdzać, czy policjanci, którzy oficjalnie stoją po stronie prawa, sami go nie łamią. I właśnie tutaj zaczyna się zabawa.
„Line of Duty” - serial, w którym każdy może mieć coś do ukrycia

Kolejne sezony przedstawiają nowe śledztwa i nowych funkcjonariuszy, wobec których pojawiają się podejrzenia. Problem polega na tym, że nigdy nie możemy być pewni, komu właściwie ufać.
„Line of Duty” bardzo szybko przestaje być zwykłym proceduralem. Zamiast prostego schematu „policjant kontra przestępca” dostajemy skomplikowaną sieć powiązań, przecieków, manipulacji i korupcji. Bohaterowie AC-12 muszą nie tylko znaleźć dowody, ale też zastanawiać się, czy osoby, z którymi pracują, nie grają na dwa fronty.
A nad wszystkim przez kolejne sezony unosi się jedno pytanie: kim jest tajemniczy „H”?
Martin Compston, Vicky McClure i Adrian Dunbar

Siłą serialu jest również jego obsada. W głównych rolach występują Martin Compston jako Steve Arnott, którego możemy kojarzyć m.in. z serialu „Platforma” („The Rig”) oraz „Nocny lot” („Red Eye”), Vicky McClure jako Kate Fleming, znana m.in. z „To właśnie Anglia” („This Is England”), oraz Adrian Dunbar jako Ted Hastings, którego widzowie mogą pamiętać z filmów „Gra pozorów” („The Crying Game”) czy „Moja lewa stopa” („My Left Foot”).
W każdym sezonie pojawiają się również znane nazwiska, które wcielają się w funkcjonariuszy znajdujących się pod lupą AC-12. Lennie James („Jericho”, „The Walking Dead”), Keeley Hawes („Bodyguard”, „Durrellowie”), Thandiwe Newton („Westworld”, „Mission: Impossible 2”), Stephen Graham („Czas krwawej zemsty”, „Peaky Blinders”) oraz Kelly Macdonald („Trainspotting”, „Boardwalk Empire”) wcielają się w policjantów, których działania bada jednostka AC-12.
Ważną rolę w późniejszych sezonach ma także Anna Maxwell Martin, którą znamy m.in. z „Wojny i pokoju” oraz „The Crown”. To zresztą jeden z najbardziej charakterystycznych elementów „Line of Duty”: nigdy nie wiadomo, kto w kolejnym sezonie znajdzie się po drugiej stronie przesłuchania.
Najlepsze sceny? Te, w których nikt nie strzela

I tutaj dochodzimy do tego, co czyni ten serial tak uzależniającym. „Line of Duty” nie potrzebuje nieustannych pościgów ani eksplozji. Jego największą bronią są przesłuchania. Długie, nerwowe i pełne drobnych szczegółów. Jedno źle dobrane słowo może zmienić sytuację, a pozornie niewinne pytanie często okazuje się częścią znacznie większej pułapki.
To właśnie dlatego serial potrafi trzymać w napięciu nawet wtedy, gdy przez kilkanaście minut kilka osób po prostu siedzi przy stole. Tutaj rozmowa jest sceną akcji.
8,7 na IMDb i niemal idealne oceny

Trudno się więc dziwić, że „Line of Duty” zdobyło tak dobre oceny. Serial ma obecnie 8,7/10 na IMDb, przy ponad 81 tys. głosów. Na Rotten Tomatoes cała produkcja ma 96% pozytywnych recenzji krytyków i 95% ocen widzów. Poszczególne sezony również radziły sobie znakomicie – pierwsze pięć otrzymało od krytyków odpowiednio 100%, 100%, 100%, 100% i 90%, a szósty 86%.
I choć finał nie wszystkim przypadł do gustu, trudno odmówić twórcom jednej rzeczy: przez sześć sezonów potrafili sprawić, że oglądający zaczynał podejrzewać absolutnie każdego.
Gdzie obejrzeć „Line of Duty”?

Serial jest dostępny w CANAL+, ale jest pewien haczyk. Choć „Line of Duty” ma aż 6 sezonów i powstało w 2012 roku (finałowy odcinek 2 maja 2021), platforma postanowiła zadziałać, jak przy nowościach i zamierza dawkować nam tę przyjemność. Obecnie dostępne są tylko 4 odcinku pierwszego sezonu, a kolejne będą pojawiać się w serwisie w każdy piątek.
Jeśli więc wciągniecie się od pierwszego przesłuchania, na całą historię będziecie musieli trochę poczekać. Serial można oglądać także na kanale BBC First.



























