Żyjemy w czasach, w których kalendarz potrafi wyglądać jak moodboard współczesnego życia. Poranny trening, spotkanie w pracy, lunch z przyjaciółką, telefon do mamy, odebranie dziecka, wieczorna kolacja, a pomiędzy tym wszystkim jeszcze książka, serial, weekendowy wyjazd albo po prostu chwila, w której można nic nie robić. Współczesna it girl nie chce już wybierać jednej wersji siebie. Chce być ambitna, ale mieć czas na przyjemności. Chce rozwijać karierę, ale nie przegapić rodzinnego obiadu. Chce dbać o ciało, relacje i głowę, a przy tym mieszkać w przestrzeni, która daje jej poczucie spokoju.

To nie jest perfekcyjnie zaplanowany lifestyle z Instagrama. Raczej świadoma próba odzyskania tego, co dziś staje się prawdziwym luksusem: czasu i uwagi.

ozmo roller
Mat. prasowe

Piękny dom, przestrzeń do życia

Lubimy, kiedy wokół nas jest ładnie. Dobrze zaprojektowane wnętrze, ulubiony fotel, kwiaty na stole, miękki dywan, książki ułożone tak, jak lubimy. Ale dom nie jest przecież showroomem. Ma żyć razem z nami. Dlatego porządek nie musi oznaczać sterylności. Chodzi raczej o przestrzeń, w której dobrze się żyje. Taką, do której wracamy po intensywnym dniu i nie mamy ochoty od razu zajmować się listą domowych obowiązków. Chcemy usiąść, zrobić herbatę, porozmawiać, poczytać, pobawić się z dzieckiem albo po prostu zdjąć buty i mieć święty spokój.

I właśnie tutaj technologia zaczyna pełnić zupełnie nową funkcję. Nie chodzi już wyłącznie o to, żeby robiła coś szybciej. Chodzi o to, żeby robiła za nas to, co zabiera nam czas, choć wcale nie musi go zabierać.

focus jet
MAt. prasowe

Technologia po naszej stronie

Najciekawsze rozwiązania są dziś tymi, które dyskretnie wpisują się w codzienność. Nie wymagają od nas kolejnych instrukcji, aplikacji i checklist. Mają po prostu wiedzieć, kiedy i czego potrzebujemy.

Tak działa DEEBOT X12 OmniCyclone, który został zaprojektowany nie tylko do odkurzania i mopowania, ale przede wszystkim do możliwie samodzielnego wykonywania tych obowiązków. Dzięki inteligentnym rozwiązaniom może pracować wtedy, kiedy my jesteśmy zajęte czymś zupełnie innym. W biurze, na treningu, podczas spotkania z przyjaciółmi, a nawet na urlopie. Efekt? Możemy wrócić do domu, który już na nas czeka. Czysty, uporządkowany i gotowy na kolejną część dnia. To właśnie ten rodzaj technologii, który nie domaga się naszej uwagi, tylko ją oddaje.

power boost
Mat. prasowe

Dom, który sprząta się sam

DEEBOT X12 łączy odkurzanie i mopowanie, ale jego możliwości zaczynają się tam, gdzie kończy się klasyczne „przejedź po podłodze”. Technologia FocusJet pozwala robotowi wykrywać zaschnięte zabrudzenia, a następnie kierować w ich stronę precyzyjny natrysk i intensywne mopowanie. Zamiast więc samodzielnie szukać plamy, namaczać ją i szorować, możemy zostawić to robotowi.

Za dokładność przy krawędziach odpowiada TruEdge 3.0, dzięki któremu wałek mopujący może zbliżać się do ścian, a system dopasowuje jego pracę do powierzchni. Z kolei OZMO ROLLER 3.0 wykorzystuje 27-centymetrową rolkę mopującą i mechanizm jej natychmiastowego samoczyszczenia, dzięki czemu podłoga jest myta czystą wodą, a zabrudzenia są na bieżąco odprowadzane.

Jest też detal, który docenią właścicielki dywanów. Kiedy robot wykrywa, że przejeżdża na dywan, unosi rolkę mopującą na wysokość 15 mm i automatycznie ją osłania. Wilgotny mop nie ma więc kontaktu z włosiem dywanu, co pomaga zapobiegać jego zamoczeniu i ponownemu zabrudzeniu.

A jeśli w domu pojawiają się włosy, technologia ZeroTangle 4.0 została zaprojektowana właśnie po to, by ograniczyć ich zaplątywanie się w szczotkę. Włosy są kierowane do środka systemu już na etapie zasysania, zamiast tworzyć na szczotce dobrze znaną każdej z nas „bransoletkę”, którą później trzeba mozolnie wycinać.

I może właśnie takie drobiazgi najlepiej pokazują, czym powinna być dziś dobra technologia. Nie kolejnym gadżetem do obsługi, ale cichym wsparciem w codzienności.

focus jet
Mat. prasowe

Czas wraca do ciebie

Największą wartością nie jest jednak samo sprzątanie. Jest nią to, co pojawia się zamiast niego. Pół godziny na trening. Godzina z dzieckiem. Telefon do przyjaciółki, który od tygodni odkładamy. Kilka stron książki przed snem. Gotowanie bez zerkania nerwowo na zegarek. Albo nicnierobienie, które w świecie wiecznie zajętych osób staje się niemal aktem luksusu.

DEEBOT X12 może wykonywać swoją pracę również wtedy, kiedy nikogo nie ma w domu. Dzięki AIVI 3D 4.0 rozpoznaje swoje otoczenie, w tym ściany, meble czy progi, i odpowiednio dostosowuje sposób poruszania się. System TruePass pozwala mu pokonywać progi o wysokości do 24 mm oraz podwójne uskoki o łącznej wysokości do 40 mm.

Za planowanie pracy odpowiada z kolei AGENT YIKO 2.0. Robot analizuje układ domu, rozmieszczenie mebli i codzienne przyzwyczajenia, a następnie może dopasowywać trasę, siłę ssania czy ilość wody do konkretnych potrzeb. To ważna zmiana w myśleniu o domowych urządzeniach. Nie musimy już organizować życia wokół technologii. To technologia coraz lepiej uczy się organizować swoją pracę wokół nas.

Luksus, którego nie widać

Współczesny luksus coraz rzadziej ma coś wspólnego z nadmiarem. Być może jego najbardziej pożądaną formą jest dziś możliwość powiedzenia: mam czas. Czas na ambitny projekt i czas na weekend bez planu. Na wymagający trening i długie śniadanie. Na rodzinę, przyjaciół, własne pasje i tę przestrzeń, którą stworzyłyśmy po swojemu.

Technologia nie sprawi, że doba będzie miała więcej godzin. Może jednak sprawić, że więcej z tych, które mamy, naprawdę będzie należało do nas.

 

Materiał promocyjny marki ECOVACS